Wybory prezydenckie
Moderator: Moderatorzy
- Locutus
- Moderator
- Posty: 8039
- Rejestracja: 19 wrz 2009, o 08:40
- Lokalizacja: Romilly-sur-Seine
- Kontakt:
Jak zwykle podpisuję się pod wypowiedziami Tramwajem. Półkilometrowe pedałowanie na butach, żeby dostać się do przystanku na skrzyżowaniu Lubicz, Westerplatte, Basztowej i Pawiej, skąd wreszcie można dojechać w sporą część miasta w tym do wielu punktów Pierwszej Obwodnicy, może skutecznie odstraszać.
Pozdrawiam!
LOKI
Pozdrawiam!
LOKI
Komunikacja miejska ma być dla ludzi. Nigdy na odwrót.
sylwku, ja też, ale każdy z kim rozmawiam wybiera drugie. Studiuję z kilkoma osobami z mojego os. i często mamy na tę samą godzinę, ale prawie nigdy się nie spotykamy, chyba że się specjalnie zbiorę wcześniej by z nimi jechać.sylwek2k pisze:Ja ma 30 na karku, a wybieram to pierwsze rozwiazanie.
Kaszmir, przestawię to na przykładzie, bo tak mi będzie najłatwiej.
Przeciętny pracownik zaczyna pracę o 8.00. Załóżmy że mieszka gdzieś pod Wieliczką może sobie podjechać na pociąg z Kokotowa o 7.24 (bo z Wieliczki za mała f i pociągu nie ma). Pociąg nadjeżdża na stację 7.41. Teraz ma do wyboru:
- albo dymać 1,5 km w okolice Rynku
- albo dymać 500m i czekać na tramwaj. Najbliższy tramwaj jest o 7.51 i dociera pod Pocztę o 7.57 - teraz czeka go forsowny bieg do pracy, bo ma tylko 3 minuty.
A teraz załóżmy że jedzie na tramwaj. Podjeżdża pod sam Prokocim Szpital, staje na osiedlu i przechodzi na drugą stronę ulicy. Tramwaj jest o 7.30, a więc już na wstępie zyskał 6 minut spania. Pod Pocztę dojeżdża o 7.51 i jest w stanie dojść praktycznie wszędzie, bo ma wolne 9 minut. Nie ma dymania, oszczędza na podwójnym bilecie, śpi dłużej. Na tym właśnie polega ułomność obecnego Dworca - jest odcięty od głównych węzłów w obrębie I obw., nie mówiąc już o Alejach czy Kazimierzu.
I bike Kraków - wyższa kultura mobilności
http://ibikekrakow.com
http://ibikekrakow.com
Przecież dworzec kolejowy jest od czasów CK Austrii w tym samym miejscu, tunel poprawił ostatnio jego dostępność, a Wy ciągle narzekacie
.
Ostatnio zmieniony 3 gru 2010, o 15:47 przez pablo, łącznie zmieniany 1 raz.
Ponieważ 10 < 15, to zdecydowanie popieram dojście pieszo. Niestety ludziskom w głowach się poprzewracało i wszędzie muszą jechać blachosmrodem. Niektórzy wjechaliby nim i do mieszkania, żeby tylko się nie nachodzić. Wstydsylwek2k pisze:Ja ma 30 na karku, a wybieram to pierwsze rozwiazanie. Jedyny wyjatek, to jak pada mocny deszcz. Wiecej wyjatkow nie ma.tramwajem pisze:Ja sam mając do wyboru 10 minut dymania, albo 15 minut dłuższego stania w korku wybrałbym pewnie to drugie. Ty jeszcze młody jesteś
To niby po co budowaliby obecnie nową halę pod peronami? Dworzec jest tam gdzie jest dopiero od 20-stu lat, wcześniej był przy budynku Dworcowym - rzut beretem od tramwaju. Dworzec przesunięto, ale tramwaju nie pociągnięto.pablo pisze:Przecież dworzec kolejowy jest od czasów CK Austrii w tym samym miejscu
Niestety nie jest to pytanie do Ciebie, tylko stwierdzenie faktu. Niektórzy wolą poczytać książkę, niż dymać kilometrami żeby zaoszczędzić kilka minut.pablo pisze:Ponieważ 10 < 15, to zdecydowanie popieram dojście pieszo.
I bike Kraków - wyższa kultura mobilności
http://ibikekrakow.com
http://ibikekrakow.com
Ale to pasazerowie dojezdzaja do budynku dworca, czy na perony? Bo z tych ostatnich odleglosc do komunikacji miejskiej sie... ZMIEJSZYLA! /takze do tramwaju na Pawiej!/tramwajem pisze:Dworzec jest tam gdzie jest dopiero od 20-stu lat, wcześniej był przy budynku Dworcowym - rzut beretem od tramwaju. Dworzec przesunięto, ale tramwaju nie pociągnięto.
To nie jest ułomność dworca, bo czekanie parę minut na tramwaj nie jest niczym przerażającym. Problem jest w częstotliwości pociągu, niestety.tramwajem pisze:Kaszmir, przestawię to na przykładzie, bo tak mi będzie najłatwiej.
Przeciętny pracownik zaczyna pracę o 8.00. Załóżmy że mieszka gdzieś pod Wieliczką może sobie podjechać na pociąg z Kokotowa o 7.24 (bo z Wieliczki za mała f i pociągu nie ma). Pociąg nadjeżdża na stację 7.41. Teraz ma do wyboru:
- albo dymać 1,5 km w okolice Rynku
- albo dymać 500m i czekać na tramwaj. Najbliższy tramwaj jest o 7.51 i dociera pod Pocztę o 7.57 - teraz czeka go forsowny bieg do pracy, bo ma tylko 3 minuty.
A teraz załóżmy że jedzie na tramwaj. Podjeżdża pod sam Prokocim Szpital, staje na osiedlu i przechodzi na drugą stronę ulicy. Tramwaj jest o 7.30, a więc już na wstępie zyskał 6 minut spania. Pod Pocztę dojeżdża o 7.51 i jest w stanie dojść praktycznie wszędzie, bo ma wolne 9 minut. Nie ma dymania, oszczędza na podwójnym bilecie, śpi dłużej. Na tym właśnie polega ułomność obecnego Dworca - jest odcięty od głównych węzłów w obrębie I obw., nie mówiąc już o Alejach czy Kazimierzu.
Ja czegos nie trybie... gdzie on zyskal te 6 minut spania? Miedzy Kokotowem a Prokocimiem Szpital w porannym szczycie przemiescil sie przy pomocy UFO w ciagu ulamka sekundy?!?tramwajem pisze:Załóżmy że mieszka gdzieś pod Wieliczką może sobie podjechać na pociąg z Kokotowa o 7.24.
(...)
A teraz załóżmy że jedzie na tramwaj. Podjeżdża pod sam Prokocim Szpital, staje na osiedlu i przechodzi na drugą stronę ulicy. Tramwaj jest o 7.30, a więc już na wstępie zyskał 6 minut spania.
Po drugie, ciagly fetysz Rynku. Naprawde, moze warto zobaczyc gdzie ludzie pracuja, bo na pewno nie wszyscy na Rynku, i wewnatrz pierwszej obwodnicy!
Po drugie, akurat w wewnatrz pierwszej obwodnicy jest naprawde bardzo malo firm, ktore pracuja 7-15 czy 8-16.
Jezeli juz cos, to sa to sklepy itd, ktore raczej pracuja 9-17 czy 10-18, a i tak w pracy trzeba byc kilka minut wczesniej. Wiec jechanie na ostatni moment jest niepowazne (czy to jedna, czy druga Twoja opcja).
Ostatnio zmieniony 3 gru 2010, o 22:48 przez sylwek2k, łącznie zmieniany 1 raz.
-
Mseifer
- Administrator Techniczny
- Posty: 9959
- Rejestracja: 14 wrz 2009, o 20:01
- Lokalizacja: Kraków->Bieńczyce
- Kontakt:
Samokrytyczny kontra bezradny
http://www.wislaportal.pl/news.php?id=19087
Wybory 2010 w Krakowie: posłuchaj ostatniej debaty Kracika z Majchrowskim
http://www.gazetakrakowska.pl/krakow/34 ... ,id,t.html
Duda negatywnie o Kraciku, decyzja ws. Majchrowskiego w rękach wyborców
http://www.tvp.pl/krakow/aktualnosci/sp ... ow/3508073
http://www.wislaportal.pl/news.php?id=19087
Wybory 2010 w Krakowie: posłuchaj ostatniej debaty Kracika z Majchrowskim
http://www.gazetakrakowska.pl/krakow/34 ... ,id,t.html
Duda negatywnie o Kraciku, decyzja ws. Majchrowskiego w rękach wyborców
http://www.tvp.pl/krakow/aktualnosci/sp ... ow/3508073
Odległość do Kokotowa i do Szpitala jest ta sama, a tramwaj jedzie 6 minut później, niż pociąg. Ergo można wyjechać 6 minut później.sylwek2k pisze:Ja czegos nie trybie... gdzie on zyskal te 6 minut spania?
A na Alejach to już nie ma miejsc pracy? Równie dobrze możesz to odnieść do wszelkich innych części miasta poza ciągiem KST. Moja znajoma z Wieliczki dojeżdża do pracy koło R. Młyńskiego i podróż pociągiem odpada z dokładnie tego samego powodu - brak pewnego i sensownego połączenia z dworca. Już łatwiej jej się przesiąść na Mogilskim, niż na dworcu.sylwek2k pisze:Po drugie, ciagly fetysz Rynku. Naprawde, moze warto zobaczyc gdzie ludzie pracuja, bo na pewno nie wszyscy na Rynku, i wewnatrz pierwszej obwodnicy!
Po drugie, akurat w wewnatrz pierwszej obwodnicy jest naprawde bardzo malo firm, ktore pracuja 7-15 czy 8-16.
Jezeli juz cos, to sa to sklepy itd, ktore raczej pracuja 9-17 czy 10-18, a i tak w pracy trzeba byc kilka minut wczesniej. Wiec jechanie na ostatni moment jest niepowazne (czy to jedna, czy druga Twoja opcja).
I bike Kraków - wyższa kultura mobilności
http://ibikekrakow.com
http://ibikekrakow.com
-
Mseifer
- Administrator Techniczny
- Posty: 9959
- Rejestracja: 14 wrz 2009, o 20:01
- Lokalizacja: Kraków->Bieńczyce
- Kontakt:
Remis ze wskazaniem - po debacie prezydenckiej
http://krakow.gazeta.pl/krakow/1,35798, ... ckiej.html
Debata "Gazety" i TVP Kraków: Zarzuty i przytyki
http://krakow.gazeta.pl/krakow/1,35798, ... ytyki.html
http://krakow.gazeta.pl/krakow/1,35798, ... ckiej.html
Debata "Gazety" i TVP Kraków: Zarzuty i przytyki
http://krakow.gazeta.pl/krakow/1,35798, ... ytyki.html
I tez jedzie na styk, zeby byc rozkladowo 5 minut przed 8 w pracy?tramwajem pisze:Moja znajoma z Wieliczki dojeżdża do pracy koło R. Młyńskiego
Jezeli dojezdza samochodem. W przeciwnym wypadku juz tak nie jest.tramwajem pisze:Ergo można wyjechać 6 minut później.
Po drugie, jedyne co udowodniles swoim przykladem, ze w tej chwili nie ma SKA (i co o dziwo jest zgodne z rzeczywistoscia), i ze pociagi na chwile obecna kursuja za rzadko (tez jakies 'nowe' odkrycie).
Czy jakby pociag z Wieliczki byl co 20 minut, to dalej Twoj przyklad mialby sens? Watpie.
- Locutus
- Moderator
- Posty: 8039
- Rejestracja: 19 wrz 2009, o 08:40
- Lokalizacja: Romilly-sur-Seine
- Kontakt:
A ja nie wątpię. Wygodniej pojechać 304 oferującą mnóstwo możliwości przesiadki, jak i dowożącą bezpośrednio w rozliczne punkty miasta, niż utknąć na Dworcu Głównym, gdzie do przesiadek trzeba dymać na butach spory kawałek, jeśli tylko chcemy dojechać gdzie indziej niż do trasy Krakowskiego Szybkiego Tramwaju.
Pozdrawiam!
LOKI
Pozdrawiam!
LOKI
Komunikacja miejska ma być dla ludzi. Nigdy na odwrót.