Wybory prezydenckie

Sprawy polityczne, działalność spółek miejskich, tematy niezwiązane z komunikacją i transportem

Moderator: Moderatorzy

Kto według Ciebie zostanie Prezydentem Miasta Krakowa?

obecny prezydent Jacek Majchrowski
29
74%
obecny wojewoda Stanisław Kracik
9
23%
Inna osoba (nazwisko podam w odpowiedzi)
1
3%
 
Liczba głosów: 39

Awatar użytkownika
Locutus
Moderator
Posty: 8039
Rejestracja: 19 wrz 2009, o 08:40
Lokalizacja: Romilly-sur-Seine
Kontakt:

#331 Post autor: Locutus » 3 gru 2010, o 10:53

Jak zwykle podpisuję się pod wypowiedziami Tramwajem. Półkilometrowe pedałowanie na butach, żeby dostać się do przystanku na skrzyżowaniu Lubicz, Westerplatte, Basztowej i Pawiej, skąd wreszcie można dojechać w sporą część miasta w tym do wielu punktów Pierwszej Obwodnicy, może skutecznie odstraszać.

Pozdrawiam!
LOKI
Komunikacja miejska ma być dla ludzi. Nigdy na odwrót.

tramwajem
Dyrektor
Posty: 2602
Rejestracja: 7 sty 2010, o 21:34
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

#332 Post autor: tramwajem » 3 gru 2010, o 13:55

sylwek2k pisze:Ja ma 30 na karku, a wybieram to pierwsze rozwiazanie.
sylwku, ja też, ale każdy z kim rozmawiam wybiera drugie. Studiuję z kilkoma osobami z mojego os. i często mamy na tę samą godzinę, ale prawie nigdy się nie spotykamy, chyba że się specjalnie zbiorę wcześniej by z nimi jechać.

Kaszmir, przestawię to na przykładzie, bo tak mi będzie najłatwiej.

Przeciętny pracownik zaczyna pracę o 8.00. Załóżmy że mieszka gdzieś pod Wieliczką może sobie podjechać na pociąg z Kokotowa o 7.24 (bo z Wieliczki za mała f i pociągu nie ma). Pociąg nadjeżdża na stację 7.41. Teraz ma do wyboru:
- albo dymać 1,5 km w okolice Rynku
- albo dymać 500m i czekać na tramwaj. Najbliższy tramwaj jest o 7.51 i dociera pod Pocztę o 7.57 - teraz czeka go forsowny bieg do pracy, bo ma tylko 3 minuty.

A teraz załóżmy że jedzie na tramwaj. Podjeżdża pod sam Prokocim Szpital, staje na osiedlu i przechodzi na drugą stronę ulicy. Tramwaj jest o 7.30, a więc już na wstępie zyskał 6 minut spania. Pod Pocztę dojeżdża o 7.51 i jest w stanie dojść praktycznie wszędzie, bo ma wolne 9 minut. Nie ma dymania, oszczędza na podwójnym bilecie, śpi dłużej. Na tym właśnie polega ułomność obecnego Dworca - jest odcięty od głównych węzłów w obrębie I obw., nie mówiąc już o Alejach czy Kazimierzu.
I bike Kraków - wyższa kultura mobilności
http://ibikekrakow.com

pablo
Dyrektor
Posty: 4403
Rejestracja: 25 lis 2010, o 18:18
Lokalizacja: Kraków

#333 Post autor: pablo » 3 gru 2010, o 15:46

Przecież dworzec kolejowy jest od czasów CK Austrii w tym samym miejscu, tunel poprawił ostatnio jego dostępność, a Wy ciągle narzekacie :lmao: .
Ostatnio zmieniony 3 gru 2010, o 15:47 przez pablo, łącznie zmieniany 1 raz.

pablo
Dyrektor
Posty: 4403
Rejestracja: 25 lis 2010, o 18:18
Lokalizacja: Kraków

#334 Post autor: pablo » 3 gru 2010, o 15:50

sylwek2k pisze:
tramwajem pisze:Ja sam mając do wyboru 10 minut dymania, albo 15 minut dłuższego stania w korku wybrałbym pewnie to drugie. Ty jeszcze młody jesteś :)
Ja ma 30 na karku, a wybieram to pierwsze rozwiazanie. Jedyny wyjatek, to jak pada mocny deszcz. Wiecej wyjatkow nie ma.
Ponieważ 10 < 15, to zdecydowanie popieram dojście pieszo. Niestety ludziskom w głowach się poprzewracało i wszędzie muszą jechać blachosmrodem. Niektórzy wjechaliby nim i do mieszkania, żeby tylko się nie nachodzić. Wstyd :shy: .

tramwajem
Dyrektor
Posty: 2602
Rejestracja: 7 sty 2010, o 21:34
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

#335 Post autor: tramwajem » 3 gru 2010, o 16:19

pablo pisze:Przecież dworzec kolejowy jest od czasów CK Austrii w tym samym miejscu
To niby po co budowaliby obecnie nową halę pod peronami? Dworzec jest tam gdzie jest dopiero od 20-stu lat, wcześniej był przy budynku Dworcowym - rzut beretem od tramwaju. Dworzec przesunięto, ale tramwaju nie pociągnięto.
pablo pisze:Ponieważ 10 < 15, to zdecydowanie popieram dojście pieszo.
Niestety nie jest to pytanie do Ciebie, tylko stwierdzenie faktu. Niektórzy wolą poczytać książkę, niż dymać kilometrami żeby zaoszczędzić kilka minut.
I bike Kraków - wyższa kultura mobilności
http://ibikekrakow.com

pablo
Dyrektor
Posty: 4403
Rejestracja: 25 lis 2010, o 18:18
Lokalizacja: Kraków

#336 Post autor: pablo » 3 gru 2010, o 16:46

Ale tory są w tym samym miejscu ;P
Ostatnio zmieniony 3 gru 2010, o 16:50 przez pablo, łącznie zmieniany 1 raz.

tramwajem
Dyrektor
Posty: 2602
Rejestracja: 7 sty 2010, o 21:34
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

#337 Post autor: tramwajem » 3 gru 2010, o 18:59

Kasy też :P
I bike Kraków - wyższa kultura mobilności
http://ibikekrakow.com

sylwek2k
Dyrektor
Posty: 1506
Rejestracja: 24 wrz 2009, o 00:00
Lokalizacja: kraków

#338 Post autor: sylwek2k » 3 gru 2010, o 21:42

tramwajem pisze:Dworzec jest tam gdzie jest dopiero od 20-stu lat, wcześniej był przy budynku Dworcowym - rzut beretem od tramwaju. Dworzec przesunięto, ale tramwaju nie pociągnięto.
Ale to pasazerowie dojezdzaja do budynku dworca, czy na perony? Bo z tych ostatnich odleglosc do komunikacji miejskiej sie... ZMIEJSZYLA! /takze do tramwaju na Pawiej!/

Awatar użytkownika
Kaszmir
Moderator fb pkk
Posty: 22832
Rejestracja: 18 wrz 2009, o 21:25
Kontakt:

#339 Post autor: Kaszmir » 3 gru 2010, o 22:29

tramwajem pisze:Kaszmir, przestawię to na przykładzie, bo tak mi będzie najłatwiej.

Przeciętny pracownik zaczyna pracę o 8.00. Załóżmy że mieszka gdzieś pod Wieliczką może sobie podjechać na pociąg z Kokotowa o 7.24 (bo z Wieliczki za mała f i pociągu nie ma). Pociąg nadjeżdża na stację 7.41. Teraz ma do wyboru:
- albo dymać 1,5 km w okolice Rynku
- albo dymać 500m i czekać na tramwaj. Najbliższy tramwaj jest o 7.51 i dociera pod Pocztę o 7.57 - teraz czeka go forsowny bieg do pracy, bo ma tylko 3 minuty.

A teraz załóżmy że jedzie na tramwaj. Podjeżdża pod sam Prokocim Szpital, staje na osiedlu i przechodzi na drugą stronę ulicy. Tramwaj jest o 7.30, a więc już na wstępie zyskał 6 minut spania. Pod Pocztę dojeżdża o 7.51 i jest w stanie dojść praktycznie wszędzie, bo ma wolne 9 minut. Nie ma dymania, oszczędza na podwójnym bilecie, śpi dłużej. Na tym właśnie polega ułomność obecnego Dworca - jest odcięty od głównych węzłów w obrębie I obw., nie mówiąc już o Alejach czy Kazimierzu.
To nie jest ułomność dworca, bo czekanie parę minut na tramwaj nie jest niczym przerażającym. Problem jest w częstotliwości pociągu, niestety.

sylwek2k
Dyrektor
Posty: 1506
Rejestracja: 24 wrz 2009, o 00:00
Lokalizacja: kraków

#340 Post autor: sylwek2k » 3 gru 2010, o 22:40

tramwajem pisze:Załóżmy że mieszka gdzieś pod Wieliczką może sobie podjechać na pociąg z Kokotowa o 7.24.
(...)
A teraz załóżmy że jedzie na tramwaj. Podjeżdża pod sam Prokocim Szpital, staje na osiedlu i przechodzi na drugą stronę ulicy. Tramwaj jest o 7.30, a więc już na wstępie zyskał 6 minut spania.
Ja czegos nie trybie... gdzie on zyskal te 6 minut spania? Miedzy Kokotowem a Prokocimiem Szpital w porannym szczycie przemiescil sie przy pomocy UFO w ciagu ulamka sekundy?!?

Po drugie, ciagly fetysz Rynku. Naprawde, moze warto zobaczyc gdzie ludzie pracuja, bo na pewno nie wszyscy na Rynku, i wewnatrz pierwszej obwodnicy!

Po drugie, akurat w wewnatrz pierwszej obwodnicy jest naprawde bardzo malo firm, ktore pracuja 7-15 czy 8-16.

Jezeli juz cos, to sa to sklepy itd, ktore raczej pracuja 9-17 czy 10-18, a i tak w pracy trzeba byc kilka minut wczesniej. Wiec jechanie na ostatni moment jest niepowazne (czy to jedna, czy druga Twoja opcja).
Ostatnio zmieniony 3 gru 2010, o 22:48 przez sylwek2k, łącznie zmieniany 1 raz.

Mseifer
Administrator Techniczny
Posty: 9959
Rejestracja: 14 wrz 2009, o 20:01
Lokalizacja: Kraków->Bieńczyce
Kontakt:

#341 Post autor: Mseifer » 3 gru 2010, o 23:05

Samokrytyczny kontra bezradny
http://www.wislaportal.pl/news.php?id=19087

Wybory 2010 w Krakowie: posłuchaj ostatniej debaty Kracika z Majchrowskim
http://www.gazetakrakowska.pl/krakow/34 ... ,id,t.html

Duda negatywnie o Kraciku, decyzja ws. Majchrowskiego w rękach wyborców
http://www.tvp.pl/krakow/aktualnosci/sp ... ow/3508073

tramwajem
Dyrektor
Posty: 2602
Rejestracja: 7 sty 2010, o 21:34
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

#342 Post autor: tramwajem » 3 gru 2010, o 23:29

sylwek2k pisze:Ja czegos nie trybie... gdzie on zyskal te 6 minut spania?
Odległość do Kokotowa i do Szpitala jest ta sama, a tramwaj jedzie 6 minut później, niż pociąg. Ergo można wyjechać 6 minut później.
sylwek2k pisze:Po drugie, ciagly fetysz Rynku. Naprawde, moze warto zobaczyc gdzie ludzie pracuja, bo na pewno nie wszyscy na Rynku, i wewnatrz pierwszej obwodnicy!

Po drugie, akurat w wewnatrz pierwszej obwodnicy jest naprawde bardzo malo firm, ktore pracuja 7-15 czy 8-16.

Jezeli juz cos, to sa to sklepy itd, ktore raczej pracuja 9-17 czy 10-18, a i tak w pracy trzeba byc kilka minut wczesniej. Wiec jechanie na ostatni moment jest niepowazne (czy to jedna, czy druga Twoja opcja).
A na Alejach to już nie ma miejsc pracy? Równie dobrze możesz to odnieść do wszelkich innych części miasta poza ciągiem KST. Moja znajoma z Wieliczki dojeżdża do pracy koło R. Młyńskiego i podróż pociągiem odpada z dokładnie tego samego powodu - brak pewnego i sensownego połączenia z dworca. Już łatwiej jej się przesiąść na Mogilskim, niż na dworcu.
I bike Kraków - wyższa kultura mobilności
http://ibikekrakow.com

Mseifer
Administrator Techniczny
Posty: 9959
Rejestracja: 14 wrz 2009, o 20:01
Lokalizacja: Kraków->Bieńczyce
Kontakt:

#343 Post autor: Mseifer » 3 gru 2010, o 23:33

Remis ze wskazaniem - po debacie prezydenckiej
http://krakow.gazeta.pl/krakow/1,35798, ... ckiej.html

Debata "Gazety" i TVP Kraków: Zarzuty i przytyki
http://krakow.gazeta.pl/krakow/1,35798, ... ytyki.html

sylwek2k
Dyrektor
Posty: 1506
Rejestracja: 24 wrz 2009, o 00:00
Lokalizacja: kraków

#344 Post autor: sylwek2k » 3 gru 2010, o 23:59

tramwajem pisze:Moja znajoma z Wieliczki dojeżdża do pracy koło R. Młyńskiego
I tez jedzie na styk, zeby byc rozkladowo 5 minut przed 8 w pracy?
tramwajem pisze:Ergo można wyjechać 6 minut później.
Jezeli dojezdza samochodem. W przeciwnym wypadku juz tak nie jest.

Po drugie, jedyne co udowodniles swoim przykladem, ze w tej chwili nie ma SKA (i co o dziwo jest zgodne z rzeczywistoscia), i ze pociagi na chwile obecna kursuja za rzadko (tez jakies 'nowe' odkrycie).

Czy jakby pociag z Wieliczki byl co 20 minut, to dalej Twoj przyklad mialby sens? Watpie.

Awatar użytkownika
Locutus
Moderator
Posty: 8039
Rejestracja: 19 wrz 2009, o 08:40
Lokalizacja: Romilly-sur-Seine
Kontakt:

#345 Post autor: Locutus » 4 gru 2010, o 11:56

A ja nie wątpię. Wygodniej pojechać 304 oferującą mnóstwo możliwości przesiadki, jak i dowożącą bezpośrednio w rozliczne punkty miasta, niż utknąć na Dworcu Głównym, gdzie do przesiadek trzeba dymać na butach spory kawałek, jeśli tylko chcemy dojechać gdzie indziej niż do trasy Krakowskiego Szybkiego Tramwaju.

Pozdrawiam!
LOKI
Komunikacja miejska ma być dla ludzi. Nigdy na odwrót.

Zablokowany

Wróć do „I. Kraków w dyskusji”