Akcja "zima"

Sprawy polityczne, działalność spółek miejskich, tematy niezwiązane z komunikacją i transportem

Moderator: Moderatorzy

Awatar użytkownika
krakowianka
Dyrektor
Posty: 1543
Rejestracja: 10 lip 2011, o 13:54
Lokalizacja: Kraków

#91 Post autor: krakowianka » 22 sty 2014, o 21:49

W stolicy czy też w Poznaniu już myślą czym zastąpić sól.
http://wiadomosci.onet.pl/warszawa/nie- ... zawy/x30yt
http://uslugiekosystemow.pl/?q=node/376
Myślą i powoli działają. Najwyższy czas i w Krakowie pomyśleć. Sól pomaga walczyć z oblodzeniem, ale zostawia trwałe ślady na obuwiu, samochodach, a przede wszystkim szkodzi środowisku.

pablo
Dyrektor
Posty: 4403
Rejestracja: 25 lis 2010, o 18:18
Lokalizacja: Kraków

#92 Post autor: pablo » 23 sty 2014, o 10:23

Mseifer pisze:
krakowianka pisze:
Mseifer pisze:Gdyby nie sól i solarki to by dziś całe miasto stanęło;/
Są jeszcze inne środki i inne metody ale u nas po najmniejszej linii oporu..... co z tego, że sól niszczy nie tylko buty.
Jakie niby inne?
Np. piasek.

Awatar użytkownika
tiross
Dyrektor
Posty: 1165
Rejestracja: 8 lut 2012, o 12:57
Lokalizacja: Kraków|●Dzielnica IV
Kontakt:

#93 Post autor: tiross » 23 sty 2014, o 11:20

W Norwegii ze względu na ochronę środowiska, drogi posypuje się drobnym żwirem.
Mam alergie na linie typu 4X i 4XX

Awatar użytkownika
krakowianka
Dyrektor
Posty: 1543
Rejestracja: 10 lip 2011, o 13:54
Lokalizacja: Kraków

#94 Post autor: krakowianka » 23 sty 2014, o 11:30

tiross pisze:W Norwegii ze względu na ochronę środowiska, drogi posypuje się drobnym żwirem.
Ale w Krakowie tak przyzwyczaili nas do soli, że niektórzy ze zdziwieniem albo ironią pytają "jakie niby inne metody" są na zimowe opady i mróz? Odpowiadam: ŁYŻWY! :-D

Pigeon
Specjalista
Posty: 267
Rejestracja: 15 cze 2012, o 22:41
Lokalizacja: Kraków

#95 Post autor: Pigeon » 23 sty 2014, o 11:51

tiross pisze:W Norwegii ze względu na ochronę środowiska, drogi posypuje się drobnym żwirem.
Dlatego, że śnieg zostanie nasypany raz i leży potem pół roku. :]

Byłem na Słowacji zimą i wszystkie drogi którymi jechałem, były zaledwie odgarniane, nie posypywane, a mimo to dało się po nich jeździć. Co prawda trzeba było znacznie zwolnić i uważać, ale to chyba nie stanowiło problemu, bo jadąc pięćdziesiątką i tak wszystkich doganiałem... :rotfl:

Nie miałbym nic przeciwko, jakby zaniechano posypywania dróg w ogóle!

Krakowiak2013
Dyrektor
Posty: 7016
Rejestracja: 1 sie 2013, o 08:24
Lokalizacja: Kraków

#96 Post autor: Krakowiak2013 » 26 sty 2014, o 14:15

Cały sprzęt MPO na ulicach, ale drogi są białe

http://lovekrakow.pl/aktualnosci/caly-s ... _4224.html

ODPOWIEDZ

Wróć do „I. Kraków w dyskusji”