Platforma Komunikacyjna Krakowa

"Komunikacja miejska ma być dla ludzi, nigdy na odwrót"
Teraz jest 18 cze 2019, o 08:04

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 677 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 42, 43, 44, 45, 46  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: 29 gru 2018, o 18:37 
Offline
Dyrektor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 7 mar 2014, o 12:22
Posty: 3031
Lokalizacja: Michałowice
tomta1 napisał(a):
Obecnie najstarsze autobusy MPK to Solarisy Urbino 12 #BU851–885 oraz Mercedesy Citaro G #DC701–710 – z 2008 roku. Potem mamy: Autosany M09LE #DA105–DA112, Solarisy Urbino 12 #BU886–903 („mleczaki”) oraz Mercedesy Citaro G #DC711–722 – z 2009 roku.

Do tego, o ile z 2008 i 2009 roku mamy dużo wozów (87)


To wychodzi 72 wozy z roczników 2008-2009 a nie 87. Albo źle liczę :hmm: A SU18 nie ma nic z rocznika 2008-2009?


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 29 gru 2018, o 20:13 
Offline
Dyrektor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 14 lip 2013, o 18:48
Posty: 3636
Lokalizacja: Kraków
tomek_m napisał(a):
A SU18 nie ma nic z rocznika 2008-2009?

Aaa jeszcze przegubowe mleczaki (#BR737–741). Tak to jest, jak człowiek zrobi sobie bazę danych na własny użytek, a potem nie potrafi z niej skorzystać poprawnie :hihi: Acz mleczne SU18 imho były w stanie porównywalnym ze skasowanymi seriami #BR711–716/717–736.

Rocznik 2008: 35 SU12 + 10 Citaro = 45 wozów
Rocznik 2009: 7 Autosanów + 12 Citaro + 18 SU12 + 5 SU18 = 42 wozy

Razem 87 wozów ;)

_________________
Tutaj znajdziesz różne mapy, schematy, obliczenia i wykazy, które dotychczas udostępniłem.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 30 gru 2018, o 10:49 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 19 wrz 2009, o 07:40
Posty: 6869
Lokalizacja: Romilly-sur-Seine
@ Tomta - nabrałeś mnie. :-P

A co do tego, co będzie do wymiany... Następne wybory prezydenckie dopiero za pięć lat, więc na wprowadzanie hasełka "tylko Euro 6" jeszcze będzie czas... Zresztą tak na logikę - naprawdę powinno się zabrać za tramwaje na poważnie, a autobusom dać spokój... W tej chwili już cały tabor autobusowy jest niskopodłogowy oraz klimatyzowany... Lepiej dla pasażerów już i tak nie będzie... A w tramwajach ciągle niska podłoga jest dostępna dla wybrańców, a klimatyzacja to już w ogóle dla nielicznych...

Pozdrawiam!
LOKI

_________________
Komunikacja miejska ma być dla ludzi. Nigdy na odwrót.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 30 gru 2018, o 11:08 
Offline
Wisielec pomostowy
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 15 wrz 2009, o 14:59
Posty: 6217
Lokalizacja: Kraków - Borek Fał.
Locutus napisał(a):
Że #BH071 jest szeregowy (w przeciwieństwie do pozostałych hybryd, które są równoległe), to wiem. Ale jesteś pewien, że można mu baterie podładować wtyczką lub z pantografu (bo właśnie tym jest plug-in hybrid)?

Pozdrawiam!
LOKI

Tak, było to nawet testowane w 2014 roku. Nie wiem dlaczego w tej chwili MPK z tego nie korzysta.

_________________
Obrazek
Obrazek
Ich will dass ihr mir vertraut
Ich will dass ihr mir glaubt
Ich will eure Blicke spüren
Jeden Herzschlag kontrollieren


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 8 sty 2019, o 15:35 
Offline
Kierownik

Dołączył(a): 15 kwi 2010, o 17:05
Posty: 863
Lokalizacja: Kraków
Ktoś mi wytłumaczy czemu elektryki Solarisa, które jeżdżą na 124/424 mają nalepki, że ich "zakup sfinansowany z UE dla aglomeracji", a one są na linii miejskiej. Dobrze rozumiem terminologię, że aglomeracja to jako całość - miasto plus gminy sąsiadujące?


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 16 sty 2019, o 21:14 
Online
Dyspozytor

Dołączył(a): 8 lip 2015, o 10:07
Posty: 686
Bo program unijny jest na całą komunikację miejską, a to, że autobusy jeżdżą tylko na liniach miejskich, to już sprawa organizatora i operatora KM ;)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 16 sty 2019, o 22:27 
Offline
Dyrektor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 24 wrz 2009, o 15:37
Posty: 2980
Lokalizacja: zawsze Kraków
Czy #DE601 i 608 dalej w naprawie?

_________________
29.09.2018 koniec unifikacji malowania taboru


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 25 sty 2019, o 22:51 
Offline
Dyrektor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 15 gru 2011, o 18:08
Posty: 10734
Lokalizacja: Tereny Zapleszowskie
Trafiłem na bardzo ciekawy artykuł rzucający nowe światło na elektromobilność:

Majcher: Motoryzacja elektryczna to produkt uboczny rozwoju OŹE
www.transport-publiczny.pl/wiadomosci/m ... 59898.html

W dużym skrócie branża energetyczna naciska na zwiększenie liczby pojazdów elektrycznych, bo są one dla niej jak Porąbka-Żar czy Żarnowiec - pozwalają zabrać z sieci kłopotliwą nadwyżkę energii, która pojawia się coraz częściej i coraz większa przez nieprzewidywalne i niestabilne źródła energii takie jak wiatr czy słońce. Z kolei producenci samochodów długo rzucali kłody pod nogi całemu przedsięwzięciu a przestają, bo muszą się odkuć za poniesione już koszty badań i rozwoju - na co mają świetną okazję, bo w ostatecznym rozrachunku produkcja samochodu elektrycznego jest znacznie tańsza, ale klienci tego póki co nie wiedzą i wiedzieć nie muszą.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 26 sty 2019, o 19:14 
Offline
Dyrektor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 7 mar 2014, o 12:22
Posty: 3031
Lokalizacja: Michałowice
Cukier napisał(a):
W dużym skrócie branża energetyczna naciska na zwiększenie liczby pojazdów elektrycznych, bo są one dla niej jak Porąbka-Żar czy Żarnowiec - pozwalają zabrać z sieci kłopotliwą nadwyżkę energii...


Gdzie niby mamy w Polsce tą nadwyżkę energii? W tej chwili prądu w gniazdkach mamy na styk, wystarczy że walnie któraś z naszych elektrowni i będą braki. W Polsce obecnie mamy niewydolną infrastrukturę energetyczną i za mało elektrowni. No chyba że w artykule mowa o Francji, Niemczech, Anglii... to zgoda.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 26 sty 2019, o 19:53 
Online
Dyspozytor

Dołączył(a): 8 lip 2015, o 10:07
Posty: 686
Latem rok w rok są ograniczenia w dostawie prądu. Chyba najgorzej było w 2015 roku, kiedy z samego transportu Pesa musiała wstrzymać produkcję m.in. Krakowiaków, a we Wrocławiu przez 2 dni była nie wykonywana 1/4 kursów tramwajów.
Ale nadwyżki!

Węgiel jest tak drogi oraz produkcja prądu z węgla jest również tak droga, i też mamy tak dramatyczne braki w energii, że Polska kupuje węgiel z Litwy, która kupuje prąd z zachodu Europy tylko po to, by nam sprzedawać z przebitką.
A i całkiem możliwe, że w tym lub przyszłym roku prąd będzie najdroższy, a też osiągamy kolejne rekordy importu węgla z Rosji.

Stan rynku prądu jest tak samo dramatyczny jak stan opieki zdrowotnej, szkolnictwa czy nawet i stanu wód w naszym kraju - katastrofalny i blisko tragedii. Przy czym właśnie przez energetykę węglową mamy mniejsze zasoby wodne niż głupi Egipt.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 27 sty 2019, o 01:07 
Offline
Dyrektor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 15 gru 2011, o 18:08
Posty: 10734
Lokalizacja: Tereny Zapleszowskie
Wszystko jest w artykule... Nie chodzi o stałą nadwyżkę, którą można wyeliminować przez wygaszenie węglowego generatora. Chodzi o zupełnie nieprzewidywalną fluktuację energii z takich źródeł jak wiatraki czy solary. Są to źródła które raz dają energię, raz nie dają, co jest wielkim problemem dla energetyki, bo zużycie energii jest względnie stałe i przewidywalne. Wielki problem mają Duńczycy, którzy oparli swoją energetykę na wietrze, tym samym pozbawiając się energetycznej niezależności - zmuszeni zostali do dogadania się z Niemcami, że ci ostatni odkupują za śmieszne pieniądze nadwyżki energii (lepiej sprzedać za śmieszne pieniądze niż przepuścić przez rezystor, a Niemcy duży kraj więc łatwiej im się pozbyć problemu) gdy nocą zapotrzebowanie jest małe, a wiatr na złość wieje jak szalony; oraz sprzedają dużo drożej, gdy w środku dnia i szczytu energetycznego jak na złość ani grama wiatru.

Najprościej więc mówiąc - nie da się oprzeć energetyki na wietrze / słońcu, bez zastosowania olbrzymiego "akumulatora". Na taką skalę podstawą są elektrownie szczytowo - pompowe, ale te widocznie nie wystarczają. Baterie pojazdów elektrycznych byłyby więc kolejnym narzędziem do ściągnięcia nadwyżki z sieci, choć tak naprawdę sam nie wiem w jaki sposób energetycy planują sparować stochastycznie pojawiającą się energię z OŹE ze stochastycznie ładowanymi pojazdami.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 27 sty 2019, o 01:24 
Online
Dyspozytor

Dołączył(a): 8 lip 2015, o 10:07
Posty: 686
Po prostu trzeba kombinować.

Z jednej strony nas biją ceny, z drugiej strony - klimat. Przy sytuacji bussiness as usual - średnia temperatura do 2040 roku (20 lat!) wzrośnie o 3-6 stopni, powodując, że duża część globu będzie niezdatna do zamieszkania, przy zastosowaniu tych z Katowic - o 1,5 stopnia i to tylko teoretycznie, ponieważ do dziś nie były zastosowane przez nikogo. Przez to ten fakt zastosowanie dużo ostrzejszych postanowień z Katowic spowoduje "przestrzelenie" i tak tego 1,5 stopnia wzrostu, ale z planem do wycofania tego w dalszym terminie. A żeby to zrobić, emisja CO2 musi być w równowadze z jej pochłanianiem. A jest tak - wzrost o 1,5 stopnia to katastrofa dla obszarów okołorównikowych oraz destabilizacja innych klimatów, a 2 stopnie wzrostu to totalna katastrofa, mogą się uwolnić nawet złoża metanu w oceanach, co już będzie tragedią.
I to nie jest abstrakcja - to działania rządów włącznie z Chinami, to działania banków oraz firm consultingowych. To, że Greenpeace czy podobne organizacje szczycą się, że niektóre te firmy przestają wspierać biznes węglowy nie jest ich wysiłkiem, a już chłodną kalkulacją biznesową, ponieważ jest to granica planów strategicznych największych organizacji, a one dbają o to, by ich rynki po prostu mogły nadal istnieć.

I tu trzeba walczyć z emisją zarówno wysoką, jak i niską. Zarówno z węglem, jak i ropą i gazem.
Niektóre miasta zachodnie nawet rugują ogrzewanie gazowe w domach. Dziwię się, że miasta polskie nadal promują gaz mając własne ciepłownie.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 27 sty 2019, o 02:10 
Offline
Dyrektor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 15 gru 2011, o 18:08
Posty: 10734
Lokalizacja: Tereny Zapleszowskie
PanA napisał(a):
Przez to ten fakt zastosowanie dużo ostrzejszych postanowień z Katowic spowoduje "przestrzelenie" i tak tego 1,5 stopnia wzrostu, ale z planem do wycofania tego w dalszym terminie. A żeby to zrobić, emisja CO2 musi być w równowadze z jej pochłanianiem. A jest tak - wzrost o 1,5 stopnia to katastrofa dla obszarów okołorównikowych oraz destabilizacja innych klimatów, a 2 stopnie wzrostu to totalna katastrofa, mogą się uwolnić nawet złoża metanu w oceanach, co już będzie tragedią.

Szkoda że nie wspomnisz, że Polska odpowiada za całe 0.82% światowej emisji CO2. Gdybyś zlikwidował w Polsce każde jedno źródło, włącznie z ludźmi mającymi czelność oddychać, to z pewnością nie zalałoby Seszeli.

PanA napisał(a):
Niektóre miasta zachodnie nawet rugują ogrzewanie gazowe w domach.

Może Niemcy? A nie, chwila, przecież ten jakże cywilizowany i świadomy ekologicznie kraj zachodni produkuje 2.63 razy więcej CO2 od Polski. Może i elektrownia Bełchatów jest największym emitentem CO2 w Europie, ale tuż za nią są Neurath, Niederaussen, Jänschwalde, Weisswailer i Schwarze Pumpe - wszystkie niemieckie. Później dopiero nasze Kozienice. Jak to wszystko zsumować, to w ramach samej TOP10 trucicieli Niemcy emitują 2.32 razy więcej od nas.

A, no i jakże by nie wspomnieć, że sumarycznie to Chińczycy emitują 35.98 razy więcej CO2 od nas. USA "tylko" 17.48 razy więcej od nas. I oba te mocarstwa, mają to dokumentnie w d*pie. A my się mamy bić w piersi i płakać nad losem metanu w ocenie.

PanA napisał(a):
Dziwię się, że miasta polskie nadal promują gaz mając własne ciepłownie.

Tak w temacie tego, że lubisz mi wytykać rzekomy brak bycia konsekwentnym, przypomnij no mi, skąd pochodzi ciepło z polskich miejskich ciepłowni? Przecież na pewno nie z jakiegoś węgla, który byłby jeszcze gorszy dla środowiska od gazu!


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 27 sty 2019, o 02:29 
Online
Dyspozytor

Dołączył(a): 8 lip 2015, o 10:07
Posty: 686
Cukier napisał(a):
Szkoda że nie wspomnisz, że Polska odpowiada za całe 0.82% światowej emisji CO2. Gdybyś zlikwidował w Polsce każde jedno źródło, włącznie z ludźmi mającymi czelność oddychać, to z pewnością nie zalałoby Seszeli.

Prawie wszystkie kraje na świecie przechodzą transformację szybciej niż Polska. A Polska ma w planach tylko zwiększenie emisji CO2. Dlatego rynkowe stawki emisji CO2 rosną. I tylko proszę bez kur*inowskiego bredzenia - w tych opłatach są ujęte namiastki kosztów ekonomicznych, społecznych i klimatycznych nieuzasadnionej emisji CO2.

Cytuj:
Może Niemcy? A nie, chwila, przecież ten jakże cywilizowany i świadomy ekologicznie kraj zachodni produkuje 2.63 razy więcej CO2 od Polski. Może i elektrownia Bełchatów jest największym emitentem CO2 w Europie, ale tuż za nią są Neurath, Niederaussen, Jänschwalde, Weisswailer i Schwarze Pumpe - wszystkie niemieckie. Później dopiero nasze Kozienice. Jak to wszystko zsumować, to w ramach samej TOP10 trucicieli Niemcy emitują 2.32 razy więcej od nas.

A może byś wspomniał o emisji na osobę? Może byś wspomniał o %PKB związany z energią z węgla? Może byś wspomniał o tym, że w Niemczech z elektrowni węglowych pochodzi jedynie 13% prądu?
Że obecnie ze źródeł odnawialnych pochodzi 36% energii elektrycznej? Że do 2020 roku Niemcy zmniejszą emisję o 5%? A w 2030 aż 65% energii elektrycznej będzie pochodzić ze źródeł odnawialnych? Że do 2038 roku Niemcy zamkną wszystkie elektrownie węglowe?
Manipulacje graniczące z kłamstwem nie pozwalają o tym wspomnieć?

Cytuj:
A, no i jakże by nie wspomnieć, że sumarycznie to Chińczycy emitują 35.98 razy więcej CO2 od nas. USA "tylko" 17.48 razy więcej od nas. I oba te mocarstwa, mają to dokumentnie w d*pie.

Bzdura. Jak już napisałem, Chiny są światowym liderem w transformacji energetycznej. To już nie manipulacja, a kłamstwo.
A transformację w USA przerwał Trump.

Cytuj:
PanA napisał(a):
Dziwię się, że miasta polskie nadal promują gaz mając własne ciepłownie.

Tak w temacie tego, że lubisz mi wytykać rzekomy brak bycia konsekwentnym, przypomnij no mi, skąd pochodzi ciepło z polskich miejskich ciepłowni? Przecież na pewno nie z jakiegoś węgla, który byłby jeszcze gorszy dla środowiska od gazu!

Co jest lepsze? Elektrociepłownia + domy i auta, czy sama elektrociepłownia? W dodatku elektrociepłownię, która jest jedna i jeszcze zarabia na siebie, łatwiej będzie w przyszłości przebudować, zwłaszcza gdy sieć będzie już gotowa, niż nagle kiedyś musieć powiększyć sieć kilkakrotnie, kazać zmieniać mieszkańcom sposób ogrzewania, kotły i wszystko inne. Choćby to - kto na to wyłoży pieniądze?
W przypadku moim - elektrociepłownia weźmie kredyt. W twoim - koszty przerzucone na społeczeństwo + kredyt elektrociepłowni i tak.

Gdyby w Polsce zostały same elektrociepłownie jako źródła prądu, byłoby nieporównywalnie lepiej niż teraz.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 16 lut 2019, o 10:02 
Offline
Dyrektor

Dołączył(a): 1 sie 2013, o 07:24
Posty: 6976
Lokalizacja: Kraków
Nowe linie elektryczne MPK

Cytuj:
Nowe elektryczne przegubowce miałyby trafić na cztery linie. Ponieważ wozy te wymagają uzupełniania energii na bieżąco w ciągu dnia, podaję przy okazji z których stacji ładowania będą korzystały.

„105” (Dworzec Główny – Prądnik Czerwony) i „405” (Dworzec Główny Zachód – Cmentarz Batowice), ładowanie na Dworcu Głównym Zachód,
„144” (Prądnik Biały – Rżąka), ładowanie na Prądniku Białym,
„173” (Nowy Bieżanów Południe – Azory), ładowanie na Nowym Bieżanowie Południu.


https://krabok.wordpress.com/2019/02/16 ... _1YjCfn_j0

_________________
Zapraszam do polubienia fan page komunikacyjnego :

https://www.facebook.com/kmkwobiektywie/


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 677 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 42, 43, 44, 45, 46  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL