Bodajże w NGT8 też na początku był taki problem, potem to zostało skorygowane.pasazer_mobilisu pisze: ↑18 cze 2020, o 23:10Drzwi: na plus to że są ciche, na minus to dość wolno się otwierają (od zatrzymania na przystanku do rozpoczęcia otwarcia mija dobrych kilka sekund, nie sądzę by za każdym razem to motorniczy czekał z ich otwarciem)
STADLER Tango Lajkonik i Lajkonik 2
Moderator: Moderatorzy
STADLER Tango Lajkonik
STADLER Tango Lajkonik
RY826 liczyłem , że ta czcionka co w Siedlcach nakleili zostanie było by faktycznie lepiej tak "księgowo". Ale mam wrażenie , że te numerki z boku są większe , ale może to złudzenie
29.09.2018 koniec unifikacji malowania taboru
- pasazer_mobilisu
- Administrator Techniczny
- Posty: 1685
- Rejestracja: 8 sie 2017, o 12:19
STADLER Tango Lajkonik
Były takie przeróbki i IMHO nie wyglądało to wcale źle.
Może to kwestia firmware'u i tutaj też się uda.
Aktualnie 808 i 817 są według PSMKMS "w modernizacji", myślę że nie robią jej z nudów.
STADLER Tango Lajkonik
NGT8 przechodzą tzw.naprawe bieżącą NB po przebiegach 500tys.km.Zaś naprawa główna NG pewnie po przejechaniu miliona km.
STADLER Tango Lajkonik
Pierwszy w Polsce przejazd tramwaju bez pantografu z pasażerami:
https://www.facebook.com/11843936483580 ... 1351693778
https://www.facebook.com/11843936483580 ... 1351693778
- pasazer_mobilisu
- Administrator Techniczny
- Posty: 1685
- Rejestracja: 8 sie 2017, o 12:19
STADLER Tango Lajkonik
HY841 przyjechał dziś rano, oby jeszcze w tym miesiącu ilość kursujących Stadlerów podwoiła się.
-
Jacek Fink-Finowicki
- Inspektor
- Posty: 301
- Rejestracja: 17 wrz 2019, o 16:04
- Lokalizacja: Warszawa
- Kontakt:
STADLER Tango Lajkonik
Bardzo ogólnie opowiadając o kwestii otwierania i zamykania drzwi.
Przy zamykaniu drzwi widzimy praktyczną prędkość działania... bo tu jest prosta kolejność działań w postaci wyzwolenia procesu zamykania, uruchomienie sugnału ostrzegawczego i fizyczne zamknięcie. Można powiedzieć że banał (choć jest tam trochę inżynierii
Przy otwieraniu... o tu zaczynają się dodatkowe "schody" bo tu między sygnałem wyzwolenia otwarcia drzwi (przyciśnięcia przycisku) do zasilenia silnika maszyny drzwiowej trzeba najpierw upewnić się, że tramwaj stoi i otwarcie drzwi jest jest bezpieczne. Zatem tu poszczególne systemy muszą się "dogadać" i ustalić czy napewno tramwaj stoi. Bo np. jak ustalić czy koło się nie obraca? Trzeba po prostu obserwować przez określony czas czy aby na pewno koło się nie obróciło. I to zajmuje czas... przesłanie komunikatu z układów wózkowych do jednostki centralnej, obróbka danych, wysłanie komunikatu do sterowników drzwi.... to jest czas. Na szczęście ten czas można optymalizować i zazwyczaj po iluś miesiącach eksploatacji jest okazja by na kanwie doświadczeń poprawić czas otwierania drzwi - wszak kto miał możliwość np. jazdy pociągiem Inspiro w pierszych miesiącach po wdrożeniu do eksploatacji i może z pamięci porównać jak było a jak jest... to właśnie takie przyspieszenie procesu otwierania to efekt współpracy na linii producent-użytkownik.
Zatem i tu można mieć nadzieję, że ten czas otwierania uda się producentowi poprawić.
- Locutus
- Moderator
- Posty: 8039
- Rejestracja: 19 wrz 2009, o 08:40
- Lokalizacja: Romilly-sur-Seine
- Kontakt:
STADLER Tango Lajkonik
@ Jamnik - https://lmgtfy.com/?q=Solaris+Tramino+L ... enraum&t=i :-D Aczkolwiek fakt, że o ile oświetlenie wygląda identycznie, o tyle kształt paneli po bokach oświetlenia jest nieco inny.
@ Tomek M – sęk w tym, że w tramwajach wcale się nie wycofali od razu. Pierwsza wizualizacja Krakowiaka przedstawiała go pomalowanego w całości na niebiesko (à la NGT8 właśnie). Ale na następnych wizualizacjach (i w rzeczywistości) miały już wariację na temat malowania księgowego. I naprawdę przez chwilę miałem nadzieję, że wreszcie doczekamy się realnej unifikacji. To nie jest kwestia tego, czy malowanie księgowe jest ładne czy nie jest (bo to rzecz gustu – mnie się osobiście nie podoba). To jest kwestia tego, że jednolite malowanie taboru jest kwestią estetyki miejskiej, a jego brak i totalny chaos są równie miłe jak bilbordoza i szyldoza. Już wolałbym, żeby wszystkie pojazdy regularnej komunikacji miejskiej w Krakowie miały to niezbyt udane malowanie księgowe niż żeby występował totalny chaos. OK, możemy się nawet zgodzić na to, żeby była jedna wersja dla autobusów a jedna dla tramwajów, czemu nie (nawet jeśli bardziej odpowiada mi unifikacja całkowita). Ale czy nie widzisz, że nowy, inny odcień niebieskiego na Lajkonikach (plus sam ten paskudny schematyczny lajkonik na burcie) nie ma nic wspólnego z unifikacją, wręcz przeciwnie, jest kontynuacją polityki „każdy ch** na swój strój”? Każdy model tramwaju ma kompletnie inne malowanie, co więcej, czasami nawet jeden model posiada więcej niż jeden wzór… Serio, już ta brzydka księga byłaby lepsza niż to, co się teraz wyprawia.
@ Jacek Fink-Finowicki – sęk w tym, że jednak tak Solaris jak i Stadler wyprodukowali już łącznie setki tramwajów. Do żadnego z tych tramwajów nie wchodziło się przez właz od łodzi podwodnej usytuowany na dachu, podnoszoną roletę garażową, otwieraną ręcznie furtkę, ani nie wskakiwało przez okna. Wszystkie te tramwaje były wyposażone w drzwi odskokowo-przesuwne. Więc serio odpowiednie ich zaprogramowanie nie powinno producentowi nastręczać żadnych problemów.
Pozdrawiam!
LOKI
@ Tomek M – sęk w tym, że w tramwajach wcale się nie wycofali od razu. Pierwsza wizualizacja Krakowiaka przedstawiała go pomalowanego w całości na niebiesko (à la NGT8 właśnie). Ale na następnych wizualizacjach (i w rzeczywistości) miały już wariację na temat malowania księgowego. I naprawdę przez chwilę miałem nadzieję, że wreszcie doczekamy się realnej unifikacji. To nie jest kwestia tego, czy malowanie księgowe jest ładne czy nie jest (bo to rzecz gustu – mnie się osobiście nie podoba). To jest kwestia tego, że jednolite malowanie taboru jest kwestią estetyki miejskiej, a jego brak i totalny chaos są równie miłe jak bilbordoza i szyldoza. Już wolałbym, żeby wszystkie pojazdy regularnej komunikacji miejskiej w Krakowie miały to niezbyt udane malowanie księgowe niż żeby występował totalny chaos. OK, możemy się nawet zgodzić na to, żeby była jedna wersja dla autobusów a jedna dla tramwajów, czemu nie (nawet jeśli bardziej odpowiada mi unifikacja całkowita). Ale czy nie widzisz, że nowy, inny odcień niebieskiego na Lajkonikach (plus sam ten paskudny schematyczny lajkonik na burcie) nie ma nic wspólnego z unifikacją, wręcz przeciwnie, jest kontynuacją polityki „każdy ch** na swój strój”? Każdy model tramwaju ma kompletnie inne malowanie, co więcej, czasami nawet jeden model posiada więcej niż jeden wzór… Serio, już ta brzydka księga byłaby lepsza niż to, co się teraz wyprawia.
@ Jacek Fink-Finowicki – sęk w tym, że jednak tak Solaris jak i Stadler wyprodukowali już łącznie setki tramwajów. Do żadnego z tych tramwajów nie wchodziło się przez właz od łodzi podwodnej usytuowany na dachu, podnoszoną roletę garażową, otwieraną ręcznie furtkę, ani nie wskakiwało przez okna. Wszystkie te tramwaje były wyposażone w drzwi odskokowo-przesuwne. Więc serio odpowiednie ich zaprogramowanie nie powinno producentowi nastręczać żadnych problemów.
Pozdrawiam!
LOKI
Komunikacja miejska ma być dla ludzi. Nigdy na odwrót.
-
Jacek Fink-Finowicki
- Inspektor
- Posty: 301
- Rejestracja: 17 wrz 2019, o 16:04
- Lokalizacja: Warszawa
- Kontakt:
STADLER Tango Lajkonik
Inspiro dla Warszawy też nie było pierwszym pojazdem metra wyprodukowanym przez Siemensa... a jednak było co optymalizować.
Owszem było pierwszym pojazdem który wpsółpracuje z SOP-3 i zarazem ma drzwi od Faiveley, stąd czasem to nie tylko kewstia doświadczenia producenta sensu stricte lecz tego jak sobie ten producent poradzi z integracją podzespołów czy systemów od innych poddostawców.
Np. ile tramwajó wyprodukował Stadler gdzie była taka układanka dostawcó kontrolera głównego, silników trakcyjnych, napędów drzwiowych?
STADLER Tango Lajkonik
Czcze marzenia. Wiemy, że odbiory trwają kilka (jak nie więcej) tygodni. Mówi się, że jest szansa na debiut nowohuckiego Lajkonika #HY 840 na "52" w przyszłym tygodniu. Ale czy tak się stanie?pasazer_mobilisu pisze: ↑20 cze 2020, o 08:24HY841 przyjechał dziś rano, oby jeszcze w tym miesiącu ilość kursujących Stadlerów podwoiła się.
- pasazer_mobilisu
- Administrator Techniczny
- Posty: 1685
- Rejestracja: 8 sie 2017, o 12:19
STADLER Tango Lajkonik
No i może dlatego, że wyjeżdzały po kilku dniach teraz ich awaryjność jest jaka jest. 
STADLER Tango Lajkonik
Widocznie nauczka po przykrych doświadczeniach z bydgoskimi koniami trojańskimi. Moim zdaniem bardzo dobrze, że robią skrupulatne odbiory każdej jednej sztuki - dopóki klient nie podpisze odbioru producent nie dostanie części pieniędzy, a więc to w interesie producenta jest poprawić wszystkie znalezione uchybienia żeby tą kasę dostać. A gdy klient podpisze to generalnie musi radzić sobie sam bo przecież podpisał, że wszystko jest tak jak być powinno i producent słusznie powie, że coś nie jest usterką z jego winy bo na odbiorach było OK i to pewnie klient później sam sobie zepsuł.
Z pesą przecież były takie jazdy, że aby hajs z Unii nie przepadł to niektóre miasta podpisywały odbiory gołych szkieletów jako kompletne sprawne wagony. I z pewnością teraz sobie przez to plują w brodę.
STADLER Tango Lajkonik
Niekoniecznie. Zamiast obserwować koło, możnaby badać napięcie indukujące się w silnikach gdy koło się obraca i nie jest napędzane. A potem prosty warunek AND. Brak napięcia i ktoś nacisnął przycisk otwierania (kierowca lub pasażer) powoduje uruchomienie mechanizmuJacek Fink-Finowicki pisze: Trzeba po prostu obserwować przez określony czas czy aby na pewno koło się nie obróciło. I to zajmuje czas...