STADLER Tango Lajkonik i Lajkonik 2
Moderator: Moderatorzy
STADLER Tango Lajkonik
Dzisiaj szukajcie "Lajkonika" na ulicach miasta. Jak podaje MPK rozpoczęły się szkolenia prowadzących. 
STADLER Tango Lajkonik
- pasazer_mobilisu
- Administrator Techniczny
- Posty: 1685
- Rejestracja: 8 sie 2017, o 12:19
STADLER Tango Lajkonik
Według autora bloga PSMKMS Stadler potrafi z opuszczonymi drutami przejechać więcej niż 3km:
Cały wpis i więcej zdjęć http://www.psmkms.krakow.pl/index.php/1 ... o-lajkonik
.Okazuje się, że Stadler Tango Lajkonik najpewniej może przejechać znacznie dłuższą trasę bez podłączenia do zewnętrznego źródła zasilania. Sporą część dzisiejszych jazd szkoleniowych po ulicach Krakowa odbył on bowiem z opuszczonym odbierakiem prądu.
Cały wpis i więcej zdjęć http://www.psmkms.krakow.pl/index.php/1 ... o-lajkonik
STADLER Tango Lajkonik
Myślę, że to wynika z faktu, że jest stosunkowo mało osób na pokładzie. Jak tramwaj będzie pełny, pojedzie chyba krótszą trasą bez podłączenia do sieci trakcyjnej.pasazer_mobilisu pisze: ↑3 kwie 2020, o 23:31Według autora bloga PSMKMS Stadler potrafi z opuszczonymi drutami przejechać więcej niż 3km:.Okazuje się, że Stadler Tango Lajkonik najpewniej może przejechać znacznie dłuższą trasę bez podłączenia do zewnętrznego źródła zasilania. Sporą część dzisiejszych jazd szkoleniowych po ulicach Krakowa odbył on bowiem z opuszczonym odbierakiem prądu.
Cały wpis i więcej zdjęć http://www.psmkms.krakow.pl/index.php/1 ... o-lajkonik
- pasazer_mobilisu
- Administrator Techniczny
- Posty: 1685
- Rejestracja: 8 sie 2017, o 12:19
STADLER Tango Lajkonik
@kasztan bardzo możliwe, 200 pasażerów to dodatkowe kilkanaście ton, pytanie ile to też jest to "znacznie więcej" - 3,5km? 5km? Swoją drogą ciekawe jak (o ile w ogóle) będzie wykorzystywany ten mechanizm jazdy na bateriach.
-
Jacek Fink-Finowicki
- Inspektor
- Posty: 301
- Rejestracja: 17 wrz 2019, o 16:04
- Lokalizacja: Warszawa
- Kontakt:
STADLER Tango Lajkonik
Po płaskim czy z górki?
- pasazer_mobilisu
- Administrator Techniczny
- Posty: 1685
- Rejestracja: 8 sie 2017, o 12:19
STADLER Tango Lajkonik
50% po płaskim, 25% pod górkę, 25% z górki - a z jak dużej górki? Oczywiście z Krowodrzy Górki
A oprócz tego zostaje pytanie - po co to wszystko, był pomysł na budowę torowiska pod Wawelem, ale został mocno skrytykowany, więc korzystanie z nowej funkcji ograniczyć się może do parad w okrągłe rocznicę i przejazdów w dni dziecka/seniora itd.
STADLER Tango Lajkonik
pasazer_mobilisu pisze: ↑5 kwie 2020, o 06:25A oprócz tego zostaje pytanie - po co to wszystko, był pomysł na budowę torowiska pod Wawelem, ale został mocno skrytykowany, więc korzystanie z nowej funkcji ograniczyć się może do parad w okrągłe rocznicę i przejazdów w dni dziecka/seniora itd.
- Jakby ktoś wpadł na durny pomysł wyrzucenia sieci trakcyjnej z I obwodnicy.
- Jakby trzeba było zrobić remont podstacji lub sieci trakcyjnej.
- Jakby podstację wywaliło i awaryjnie Lajkoniki będą mogły jeździć (lepsze to niż same zatramwaje) – na przykład wywala Konarskiego albo Balicką i — zakładając że na szlaku nie ma nie-Lajkoników — mogą normalnie jeździć, podczas gdy inne będą musiały jechać np. do Cichego Kazika.
- Jakby któryś motorman stanął na izolatorze, na przykład na słynnym łuku z APW w Mogilską, jako jedynym posiadającym znaki pionowe początku i końca izolatora

Tutaj znajdziesz różne mapy, schematy, obliczenia i wykazy, które dotychczas udostępniłem.
- pasazer_mobilisu
- Administrator Techniczny
- Posty: 1685
- Rejestracja: 8 sie 2017, o 12:19
STADLER Tango Lajkonik
No właśnie - durny
Awaryjnie to nie ma szans, żeby akurat trafiło na same Tango Lajkoniki. Przy planowanych remontach jest to jakaś opcja, żeby na weekend wysłać na jakąś linie same Lajkoniki (oczywiście gdy będzie ich więcej niż 2).tomta1 pisze: ↑5 kwie 2020, o 10:08Jakby trzeba było zrobić remont podstacji lub sieci trakcyjnej.
Jakby podstację wywaliło i awaryjnie Lajkoniki będą mogły jeździć (lepsze to niż same zatramwaje) – na przykład wywala Konarskiego albo Balicką i — zakładając że na szlaku nie ma nie-Lajkoników — mogą normalnie jeździć, podczas gdy inne będą musiały jechać np. do Cichego Kazika.
A do tego trzeba mieć aż superbaterie? Może się mylę, ale wydaje mi się że takie Sepsy czy inne Bombardiery też mają możliwość zjechania tego kawałka z izolatora.
No właśnie, będą tylko 2 takie sztuki, a kasy na zakup akumulatorów w czasach kryzysu może nie być. Nie neguje sensowności zakupu tramwaju z opcją jazdy bez sieci trakcyjnej, tylko nie widzę w najbliższych latach realnych korzyści z tego.tomta1 pisze: ↑5 kwie 2020, o 10:08Oczywiście z chwilą zwiększenia liczby takich pociągów prawdopodobieństwo wykorzystania zasilania akumulatorowego w ww. przypadkach wzrasta – bo przy obecnym stanie (czy nawet stanie za rok) prawdopodobieństwo wystąpienia np. tylko Lajkoników na odcinku do Bronowic Małych jest bardzo małe.
STADLER Tango Lajkonik
Mnie ciekawi jaka jest elektronika do tego. Obecnie rekuperacja w bombardierach i bydgoskich koniach trojańskich działa tak, że w obrębie tego samego odcinka sieci podczas ich hamowania musi być inny tramwaj który akurat rusza. Pytanie czy sztadlery będą mieć jakąś detekcję tego co się na danym odcinku dzieje i w reagować np. w sytuacji gdy hamują a na odcinku nie ma innego ruszającego tramwaju to doładować tym siebie, lub w sytuacji gdy nikt inny akurat nie hamuje a sztadler rusza to weźmie energię z kondensatorów żeby nie siać szpilki po sieci a później podczas jazdy sobie powoli je naładuje. Albo wręcz działać strefowo i ładować kondensatory tam gdzie podstacja ma nikłe obciążenie a zużywać z nich energię na rozruch tam gdzie podstacja jest przeciążona.
STADLER Tango Lajkonik
Gdyby tak było, to nie byłoby tych słynnych scen na rondzie Mogilskim jak pasażerowie pchają tramwaj linii „9”…pasazer_mobilisu pisze: ↑5 kwie 2020, o 10:54A do tego trzeba mieć aż superbaterie? Może się mylę, ale wydaje mi się że takie Sepsy czy inne Bombardiery też mają możliwość zjechania tego kawałka z izolatora.
Cóż za synonim, żeby nie rzec: eufemizm
Tutaj znajdziesz różne mapy, schematy, obliczenia i wykazy, które dotychczas udostępniłem.
STADLER Tango Lajkonik
@Cukier to nie tak, że na danym odcinku musi być tramwaj który akurat rusza - na podstacji wszystkie zasilacze są połączone do jednej szyny zbiorczej - więc rekuperacja działa w obrębie całej podstacji a nie tylko odcinka izolowanego. Dwa, nie ma żadnych warunków na to kiedy tramwaj ma oddawać do sieci a kiedy na rezystor oprócz jednego - dopuszczalnego napięcia sieci. Jeśli napięcie jest niższe niż maksymalne pompujemy energię do sieci aż osiągniemy max i przechodzimy na rezystor hamowania. Oczywiście jeśli akurat ktoś jest w stanie odebrać tą energię to jest szansa, że napięcie nie wzrośnie na tyle żeby trzeba było grzać powietrze rezystorami i całość pójdzie w sieć.
STADLER Tango Lajkonik
Może gdyby linię "9" obsługiwały "takie Sepsy czy inne Bombardiery" a nie wiedeńczyki to też nie byłoby takich scentomta1 pisze: ↑5 kwie 2020, o 15:46Gdyby tak było, to nie byłoby tych słynnych scen na rondzie Mogilskim jak pasażerowie pchają tramwaj linii „9”…pasazer_mobilisu pisze: ↑5 kwie 2020, o 10:54A do tego trzeba mieć aż superbaterie? Może się mylę, ale wydaje mi się że takie Sepsy czy inne Bombardiery też mają możliwość zjechania tego kawałka z izolatora.
O, i fajnie, czyli wystarczy mierzyć napięcie. Czyli gdy napięcie jest maksymalne to sztadler zamiast w rezystor może pchać energię w kondensator, a kiedy jest niskie to w pierwszej kolejności ruszać z kondensatora, a dopiero gdy się on całkiem wyczerpie to z sieci. Choć tak naprawdę przydałoby się żeby w sytuacji gdy napięcie jest maksymalne sztadler również ładował kondensator z sieci, tak żeby bombardiery i bydgoskie konie trojańskie nie mogły odnotować maksymalnego napięcia w sieci i tym samym mogły cały czas oddawać energię bez potrzeby korzystania z rezystorów.scyzor663 pisze: ↑5 kwie 2020, o 16:52@Cukier to nie tak, że na danym odcinku musi być tramwaj który akurat rusza - na podstacji wszystkie zasilacze są połączone do jednej szyny zbiorczej - więc rekuperacja działa w obrębie całej podstacji a nie tylko odcinka izolowanego. Dwa, nie ma żadnych warunków na to kiedy tramwaj ma oddawać do sieci a kiedy na rezystor oprócz jednego - dopuszczalnego napięcia sieci. Jeśli napięcie jest niższe niż maksymalne pompujemy energię do sieci aż osiągniemy max i przechodzimy na rezystor hamowania. Oczywiście jeśli akurat ktoś jest w stanie odebrać tą energię to jest szansa, że napięcie nie wzrośnie na tyle żeby trzeba było grzać powietrze rezystorami i całość pójdzie w sieć.
Tak czy siak myślę, że taki bufor energii szybkiego dostępu pozwoli w zauważalnym stopniu obniżyć koszty eksploatacji, co każe jedynie postawić pytanie - po jakim czasie zwróci to koszt inwestycyjny.
STADLER Tango Lajkonik
Wbrew pozorom algorytm sterowania wcale nie musi być skomplikowany - trzeba tylko pilnować żeby nie przekroczyć sumarycznego maksymalnego prądu pobieranego z sieci przez napęd i kondensatory. Resztę załatwą prawa elektrotechniki, bo prąd sam popłynie od wyższego potencjału do niższego. Więc jak kondensator będzie wyładowany to się naładuje czy to z sieci czy z hamowania tramwaju, jak będzie naładowany a napięcie w sieci spadnie to odda do niej energię itd.
Trzeba też pamiętać o tym, że obecnie coraz mniej mamy tramwajów które mają rozruch oporowy, więc nie ma już "prądów rozruchowych". Dla tramwajów z falownikami prąd rozruchowy nie jest wyższy od znamionowego.
Trzeba też pamiętać o tym, że obecnie coraz mniej mamy tramwajów które mają rozruch oporowy, więc nie ma już "prądów rozruchowych". Dla tramwajów z falownikami prąd rozruchowy nie jest wyższy od znamionowego.
-
Łukasz
- Moderator fb pkk
- Posty: 3543
- Rejestracja: 15 mar 2014, o 21:03
- Lokalizacja: Kraków->Nowa Huta
STADLER Tango Lajkonik
Zdjęcia z wnętrza Lajkonika - https://fotozajezdnia.pl/search.php?sea ... s=Lajkonik