Komunikacja miejska w 2020 roku
Moderator: Moderatorzy
Komunikacja miejska w 2020 roku
Jeśli jest tak jak piszesz to mnie MPK na swojej stronie zrobiło nieźle w "bambuko". 
-
Krakowiak2013
- Dyrektor
- Posty: 7016
- Rejestracja: 1 sie 2013, o 08:24
- Lokalizacja: Kraków
Komunikacja miejska w 2020 roku
Łukasz Franek: Ograniczenia w transporcie są nieprzemyślane i generują konflikty. Straty w komunikacji wynoszą 1 mln zł dziennie
https://dziennikpolski24.pl/krakow-luka ... 1-14884629
https://dziennikpolski24.pl/krakow-luka ... 1-14884629
-
konstal105na
- Specjalista
- Posty: 284
- Rejestracja: 12 wrz 2015, o 19:21
- Lokalizacja: Kraków
Komunikacja miejska w 2020 roku
Wszystko jeździ według sobotnich, jako powszedni oznaczone są tylko rozkłady specjalne, dla linii ze wzmocnieniami (50,52) i dla linii 5, 9, 14, 52 przez remont na HipokratesaKrakowiak2013 pisze: ↑27 mar 2020, o 20:08Na stronie ZTP jest rozpiska co jak kursuje od poniedziałku.
Komunikacja miejska w 2020 roku
Nie rozumiem płaczu Franka, nikt mu nie każe bawić się w sobotnie rozkłady. To jest idealna okazja, żeby rozszerzyć zasięg Telebusa, a co do pracowników szpitali, elektrowni itd. Nikt nie zabrania zorganizować dodatkowych kursów do tych obiektów w godzinach zmian. W wielu miastach się udało właśnie tak kursy zorganizować.
MKM-owie to jednak wielkie: 
- pasazer_mobilisu
- Administrator Techniczny
- Posty: 1685
- Rejestracja: 8 sie 2017, o 12:19
Komunikacja miejska w 2020 roku
A ja tam Łukasza Franka i osoby piastujące podobne stanowiska w innych miastach zaczynam rozumieć.
Do tej pory w większości miast KM nie zarabiała na siebie i jej organizator z budżetu miasta dorzucał pewną kwotę pieniędzy finansując ją w mniejszym lub większym procencie (i gdy ten procent pokrywany przez miasto wzrósł pojawił się w Krakowie pomysł podwyżki cen biletów). Sporo kursów wykonywanych w godzinach szczytu komunikacyjnego miało na tyle dobre zapełnienie, że spokojnie dałoby się pokryć ich funkcjonowanie z biletów zakupionych na nie, ale z drugiej strony były też luźniejsze kursy gdzie w pojeździe były pojedyncze osoby. Teraz sytuacja wygląda gorzej bo o ile dalej są kursy gdzie wiatr hula to tych "rentownych" szczytowych już nie ma i nie będzie - 15 osób w autobusie czy 35 w tramwaju przy obecnych cenach biletów nie pokryje kosztów jakie miasto płaci za wzkm.
A będzie tylko gorzej - początkiem marca jeszcze sporo osób przedłużyło swoje KKM, ale w kwietniu już tego nie zrobią. Biorąc pod uwagę stan epidemii i nadchodzący kryzys ludzie staną przed wyborem czy opłacać pewne usługi np. bardzo popularne prywatne żłobki i przedszkola, z których usług przecież teraz nie korzystają, jednak w przeszłości zawarli z nimi jakąś umowę. Komunikacja miejska nie zagrozi usunięciem dziecka i nie przyjęciem go gdy epidemia się skończy
Do tej pory w większości miast KM nie zarabiała na siebie i jej organizator z budżetu miasta dorzucał pewną kwotę pieniędzy finansując ją w mniejszym lub większym procencie (i gdy ten procent pokrywany przez miasto wzrósł pojawił się w Krakowie pomysł podwyżki cen biletów). Sporo kursów wykonywanych w godzinach szczytu komunikacyjnego miało na tyle dobre zapełnienie, że spokojnie dałoby się pokryć ich funkcjonowanie z biletów zakupionych na nie, ale z drugiej strony były też luźniejsze kursy gdzie w pojeździe były pojedyncze osoby. Teraz sytuacja wygląda gorzej bo o ile dalej są kursy gdzie wiatr hula to tych "rentownych" szczytowych już nie ma i nie będzie - 15 osób w autobusie czy 35 w tramwaju przy obecnych cenach biletów nie pokryje kosztów jakie miasto płaci za wzkm.
A będzie tylko gorzej - początkiem marca jeszcze sporo osób przedłużyło swoje KKM, ale w kwietniu już tego nie zrobią. Biorąc pod uwagę stan epidemii i nadchodzący kryzys ludzie staną przed wyborem czy opłacać pewne usługi np. bardzo popularne prywatne żłobki i przedszkola, z których usług przecież teraz nie korzystają, jednak w przeszłości zawarli z nimi jakąś umowę. Komunikacja miejska nie zagrozi usunięciem dziecka i nie przyjęciem go gdy epidemia się skończy
Komunikacja miejska w 2020 roku
No wiesz co, jak na razie tylko w Krakowie mają takie straszne problemy (spośród dużych miast)
Tak samo tylko w Krakowie rokrocznie problemy z budżetem na KM.
Po prostu wszedł ci frankowy stan umysłu. Może duże straty pasażerów, ale rozkłady i tak są sobotnie (zasadniczo) przez cały tydzień, co daje też duże oszczędności, a pewnie niedługo w weekendy ogarną powszechnie w kraju kolejne cięcia.
A co do ograniczeń pojemności - cóż, tylko dodatkowy argument za tym, że tramwaje z małą liczbą miejsc to bydłowozy. 105-tkom czy niektórym nowszym tramwajom można zainstalować siedzenia w ciągu jednej nocy na zajezdni. Sukcesywnie poszczególnym pojazdom. I najlepiej by było wtedy, żeby część tych miejsc została po epidemii.
Tak samo tylko w Krakowie rokrocznie problemy z budżetem na KM.
Po prostu wszedł ci frankowy stan umysłu. Może duże straty pasażerów, ale rozkłady i tak są sobotnie (zasadniczo) przez cały tydzień, co daje też duże oszczędności, a pewnie niedługo w weekendy ogarną powszechnie w kraju kolejne cięcia.
A co do ograniczeń pojemności - cóż, tylko dodatkowy argument za tym, że tramwaje z małą liczbą miejsc to bydłowozy. 105-tkom czy niektórym nowszym tramwajom można zainstalować siedzenia w ciągu jednej nocy na zajezdni. Sukcesywnie poszczególnym pojazdom. I najlepiej by było wtedy, żeby część tych miejsc została po epidemii.
MKM-owie to jednak wielkie: 
- pasazer_mobilisu
- Administrator Techniczny
- Posty: 1685
- Rejestracja: 8 sie 2017, o 12:19
Komunikacja miejska w 2020 roku
A w Warszawie nie mają? Mają i wieszają tam psy bezpośrednio na prezydencie miasta, a nie jak u nas na "urzędnikach". Natomiast same ograniczenia w KM są też w innych miastach i tam również mają problem z nowym rządowym ograniczeniem miejsc.
Prawda, tylko że "Pasażerów jest mniej o 80-90 procent", więc wpływów z biletów również jest/będzie podobnie mniej, a rozkłady sobotnie to jednak więcej niż 10-20% kursów rozkładów z dni powszednich.
SU18 z zajezdni Płaszów jeżdżą z idiotycznymi "miejscami na bagaże", mimo że linia "292", gdzie ich istnienie można było jakoś obronić od kilku lat nie istnieje.PanA pisze: ↑29 mar 2020, o 15:14A co do ograniczeń pojemności - cóż, tylko dodatkowy argument za tym, że tramwaje z małą liczbą miejsc to bydłowozy. 105-tkom czy niektórym nowszym tramwajom można zainstalować siedzenia w ciągu jednej nocy na zajezdni. Sukcesywnie poszczególnym pojazdom. I najlepiej by było wtedy, żeby część tych miejsc została po epidemii.
Komunikacja miejska w 2020 roku
No i wprowadzili w innych miastach też, ale bez jęczenia, że później pieniędzy nie będzie. A poza krzykaczami propisowskimi, prawdziwych narzekań nie ma. Na liniach z rozkładami sobotnimi są po prostu pustki, sam często do swojego domu dojeżdżam z pracy sam jeden w tramwaju, a na ważniejszych trasach w weekendy te max 5-osobową frekwencję tworzą głownie jacyś piajni Ukraińcy. I nawet w wielu miastach umożliwili zwrot niewykorzystanej części biletu bez opłaty manipulacyjnej, nawet niektórzy przewoźnicy kolejowi to wprowadzili. Bez jęczenia, że pieniędzy nie będzie.
No ale w innych miastach nie wprowadzali rokrocznie w warunkach prosperity budżetu za małego do planowanej podaży. Więc po prostu raz, w formie wyjątku, zostaną z koniecznością wzięcia dodatkowego kredytu i nie odbije się to negatywnie na niczym. A Kraków - cóż. Macie, co wybraliście. Nie zapomnijcie częściej bronić Franka. Żeby się jeszcze nie okazało, że dzięki doświadczeniom z tego roku wprowadzą w przyszłym jeszcze większy deficyt na początku roku!
Akurat w większości pojazdów KM dałoby się dodatkowe miejsca zamontować i żadna to tajemnica. Nawet w rzeźniach można przecież zamontować rozkładane siedzenia.
Ale czeka na nas też druga sprawa, jak te "oszczędności" na przewoźnikach prywatnych się odbiją miastom. Bo jeśli spełni się to, na co się przygotowują, czyli zamknięcie na wiele miesięcy, to będzie trzeba albo bardzo kombinować z dodawaniem niepotrzebnych kursów poza szczytami na siłę, albo pod koniec umowy zapłacić im za... niewyjeżdżone.
Bo fajnie się "oszczędza" w warunkach prosperity, a jednak nagle się okazuje podczas kryzysu, że wyrzucanie obsługi na siłę wcale takie fajne nie jest.
No ale w innych miastach nie wprowadzali rokrocznie w warunkach prosperity budżetu za małego do planowanej podaży. Więc po prostu raz, w formie wyjątku, zostaną z koniecznością wzięcia dodatkowego kredytu i nie odbije się to negatywnie na niczym. A Kraków - cóż. Macie, co wybraliście. Nie zapomnijcie częściej bronić Franka. Żeby się jeszcze nie okazało, że dzięki doświadczeniom z tego roku wprowadzą w przyszłym jeszcze większy deficyt na początku roku!
Akurat w większości pojazdów KM dałoby się dodatkowe miejsca zamontować i żadna to tajemnica. Nawet w rzeźniach można przecież zamontować rozkładane siedzenia.
Ale czeka na nas też druga sprawa, jak te "oszczędności" na przewoźnikach prywatnych się odbiją miastom. Bo jeśli spełni się to, na co się przygotowują, czyli zamknięcie na wiele miesięcy, to będzie trzeba albo bardzo kombinować z dodawaniem niepotrzebnych kursów poza szczytami na siłę, albo pod koniec umowy zapłacić im za... niewyjeżdżone.
Bo fajnie się "oszczędza" w warunkach prosperity, a jednak nagle się okazuje podczas kryzysu, że wyrzucanie obsługi na siłę wcale takie fajne nie jest.
MKM-owie to jednak wielkie: 
-
Jacek Fink-Finowicki
- Inspektor
- Posty: 301
- Rejestracja: 17 wrz 2019, o 16:04
- Lokalizacja: Warszawa
- Kontakt:
Komunikacja miejska w 2020 roku
Stało się to o czym wspominałem wcześniej. Linia "9" w dni powszednie w godzinach porannych kursować będzie co 10 minut. Są już oficjalnie informacje na ten temat. Również linia "304" będzie kursować częściej. 
Komunikacja miejska w 2020 roku
Od poniedziałku, 06.04 będzie dodatkowe 8 linii specjalnych mające na celu bezpiecznie dowieźć pracowników szpitali spod krakowskich miejscowości. Info FB MPK.
Jedna linia będzie jeździć ze Skały :o
Jedna linia będzie jeździć ze Skały :o
https://www.facebook.com/KrakowLinia154/?fref=ts - zapraszam i polecam 
Komunikacja miejska w 2020 roku
Zastanawiające, na jakiej podstawie układali trasy tych linii autobusowych. Zbierali informacje od pracowników poszczególnych szpitali o miejscu zamieszkania? Nie ma np: linii z Zabierzowa oraz z Igołomi/Nowego Brzeska.
- pasazer_mobilisu
- Administrator Techniczny
- Posty: 1685
- Rejestracja: 8 sie 2017, o 12:19
Komunikacja miejska w 2020 roku
Przy wejściu trzeba się będzie wylegitymować kierowcy? Ach nie, przecież jest w wydzielonej strefie, no ale przejdźmy do konkretów:

Czy wszystkie autobusy są w stanie wyświetlić na tylnym wyświetlaczu 4 znaki - MED i cyfrę?
źródło: http://www.mpk.krakow.pl/pl/aktualnosci ... usami.htmlLinia Medyczna 1 kursująca przez Niepołomice, Podłęże i Wieliczkę do Szpitala Uniwersyteckiego / Instytut Pediatrii
Linia Medyczna 2 kursująca przez Trąbki P + R, Biskupice, Tomaszkowice następnie przez Wieliczkę do Szpitala Uniwersyteckiego / Instytut Pediatrii
Linia Medyczna 3 kursująca przez Luborzyce, Kocmyrzów, Sulechów, Raciborowice, Batowice, Szpital Narutowicza, Nowy Kleparz, Plac Inwalidów, Rondo Grunwaldzkie do Szpitala Uniwersyteckiego / Instytut Pediatrii
Linia Medyczna 4 kursująca przez Iwanowice Dworskie, Krasieniec, Michałowice, Węgrzce, Opolską, Szpital Narutowicza, Nowy Kleparz, Rondo Grunwaldzkie do Szpitala Uniwersyteckiego / Instytut
Linia Medyczna 5 kursująca przez Skałe, Cianowice Duże, Brzozówkę, Januszowice, Trojanowice, Zielonki, Szpital Narutowicza, Nowy Kleparz, AGH / UR, Rondo Grunwaldzkie do Szpitala Uniwersyteckiego / Instytut Pediatrii
Linia Medyczna 6 kursująca przez Murownia Pętla, Biały Kościół, Wielką Wieś, Modlnicę, Rondo Ofiar Katynia, Miasteczko Studenckie AGH, Rondo Grunwaldzkie do Szpitala Uniwersyteckiego / Instytut Pediatrii
Linia Medyczna 7 kursująca przez Czernichów Rynek, Jeziorzany, Rączną, Liszki, Salwator do Szpitala Uniwersyteckiego / Instytut Pediatrii
Linia Medyczna 8 kursująca przez Skawinę, Poręby, Buków, Konary Królowej Polski, Wrząsowice, Soboniowice, Kosocice do Szpitala Uniwersyteckiego / Instytut Pediatrii.
Czy wszystkie autobusy są w stanie wyświetlić na tylnym wyświetlaczu 4 znaki - MED i cyfrę?
- lucapacioli
- Dyspozytor
- Posty: 649
- Rejestracja: 26 gru 2009, o 21:42
- Lokalizacja: Wieliczka/Kraków, os.Widok
Komunikacja miejska w 2020 roku
Więc raczej żadnego legitymowania nie będzie.Apelujemy do mieszkańców, by nie korzystali ze specjalnych linii, tak by wystarczyło miejsca dla medyków.
lepiej milczeć i sprawiać wrażenie głupiego, niż się odezwać i rozwiać wszelkie wątpliwości