Trochę tak, ale nie do końca. Plac był wyjątkowo dogodnym (bez zniechęcającego przełażenia) miejscem przesiadkowym, np. z "1" na "18" i z powrotem, gdy jechało się z al. Pokoju w rejony Starego czy Nowego Kleparza, a "14" akurat zwiała. To znaczy nadal jest, tylko ja już z tego nie korzystam z racji zmiany adresu - jednak inni zostali, a ja tak jeździłem milion razy. Pewnie znalazłoby się zresztą więcej przykładów wykorzystania obecnego potencjału przesiadkowego w tymże punkcie.Kaszmir pisze:Jest spora jednak nie mylmy tu przyczyny ze skutkiem. Popularność tego przystanku wynika też z tego ile tam jeździ linii.
Łącznik tramwajowy Wawel-Podzamcze-Filharmonia
Moderator: Moderatorzy
Łącznik tramwajowy Wawel-Podzamcze-Filharmonia
- karolak
- Inspektor
- Posty: 338
- Rejestracja: 23 lip 2010, o 17:40
- Lokalizacja: Kielce / Kraków
- Kontakt:
Łącznik tramwajowy Wawel-Podzamcze-Filharmonia
Ja osobiście to mam troszeczkę mieszane uczucia co do tego łącznika. Oczywiście pomysł dobry, ale zastanawiam się w jaki sposób miałby on odciążyć Pierwszą Obwodnicę? Zakładając skierowanie przez nową trasę "13" i "18", to "13" z Bronowic jak i "18" z Krowodrzy na ten łącznik jechałyby na pewno z I obwodnicy od ul. Straszewskiego. Miejsce by się zrobiło co prawda na Św. Gertrudy ale pomiędzy Filharmonią a Teatrem Słowackiego (Dworcem Głównym) byłoby tak samo.
Łącznik tramwajowy Wawel-Podzamcze-Filharmonia
W najbliższym czasie, perspektywa do 4-5 lat, oprócz tramwaju na Azory i Mistrzejowice-Wieczysta oraz toczących się inwestycji GN i TŁ, planowane jest zrobienie łącznika Cichy Kącik-Piastowska co najmniej do ciągu Bronowickiego, a nawet do Azorów i wtedy łącznik pod Wawelem nabierze jeszcze większego sensu i znaczenia jako "zachodnia obwodnica tramwajowa". Oczywiście usprawniono by też przejazd tramwajów przez ul. J. Piłsudskiego. Ponadto jako odciążenie centrum w powyższej perspektywie, planowane jest wykonanie łącznika Plac Inwalidów-Nowy Kleparz.
Łącznik tramwajowy Wawel-Podzamcze-Filharmonia
Ogólnie od południa do tej porykarolak pisze:Ja osobiście to mam troszeczkę mieszane uczucia co do tego łącznika. Oczywiście pomysł dobry, ale zastanawiam się w jaki sposób miałby on odciążyć Pierwszą Obwodnicę? Zakładając skierowanie przez nową trasę "13" i "18", to "13" z Bronowic jak i "18" z Krowodrzy na ten łącznik jechałyby na pewno z I obwodnicy od ul. Straszewskiego. Miejsce by się zrobiło co prawda na Św. Gertrudy ale pomiędzy Filharmonią a Teatrem Słowackiego (Dworcem Głównym) byłoby tak samo.
Na start umożliwia poprowadzenie nowej linii z Salwatora przez Plac Wszystkich Świętych, co w kontekście kiedyś przedłużenia salwatorskich tramwajów do Przegorzał i tym samym zwiększenia potoków może się przydać. Zapewnia też większe możliwości kombinowania - np. wrzucenia dodatkowej linii Cichy Kącik - Plac Wszystkich Świętych, lub przywrócenia tamże "20" co z kolei zwolniłoby miejsce na Basztowej pod nową linię. Itd.
Łącznik tramwajowy Wawel-Podzamcze-Filharmonia
TRAMWAJ POD WAWELEM? NOWA LINIA USPRAWNI RUCH WOKÓŁ PLANT
http://www.radiokrakow.pl/wiadomosci/kr ... d-wawelem/
I najważniejsza informacja z powyższego materiału, a zarazem kluczowa dla tego pomysłu to wstępna zgoda konserwatora zabytków na planowanie linii tramwajowej w pobliżu wzgórza Wawelskiego.
http://www.radiokrakow.pl/wiadomosci/kr ... d-wawelem/
I najważniejsza informacja z powyższego materiału, a zarazem kluczowa dla tego pomysłu to wstępna zgoda konserwatora zabytków na planowanie linii tramwajowej w pobliżu wzgórza Wawelskiego.
- Mistrzejowiczanin
- Dyrektor
- Posty: 3920
- Rejestracja: 24 lip 2014, o 22:35
- Lokalizacja: Kraków - Mistrzejowice
Łącznik tramwajowy Wawel-Podzamcze-Filharmonia
Już za Cesarza były plany budowy pełnego ringu. Ja uważam, że taka linia byłaby bardzo ważna. Zwiększyłaby z pewnością przepustowość tramwajową na I obwodnicy. Oczywiście z nadmienieniem, jakoby linia przez Plac Wszystkich Świętych pozostała nienaruszona. Można się pochylić nad tym w ramach kolejnych etapów rewitalizacji I obwodnicy. Ano ZTP robi co może, aby udowodnić zasadność wydzielenia spółki i wpuszczenia młodszego pokolenia na stanowiska kierownicze i organizatorskie niczym ZZM. 
Linia 14 z taborem mieszanym NGT6 i NGT8, Linia 52 w Krakowiakach i NGT8, stanowcze NIE dla bezzasadnej faworyzacji Krowodrzy Górki pod względem taborowym, NIE dla tuneli tramwajowych zamiast metra !!!
Łącznik tramwajowy Wawel-Podzamcze-Filharmonia
Nie bo nie i już. Czytała konserwator docent Bogdanowska.Jopek36 pisze: Moim zdaniem ta linia to strzał w dziesiątkęPrzyda się jako odciążenie pierwszej obwodnicy, a co istotne nie będzie wymagać dużych nakładów finansowych.
Łącznik tramwajowy Wawel-Podzamcze-Filharmonia
Oczywiście jestem za, natomiast czy jest to inwestycja priorytetowa? Od lat babramy się w fazie planowania trasy na GN, łącznika z Mistrzejowic, marzymy o odcinku CK-Bronowice - może najpierw należy choć zacząć budowę tych odcinków, a dopiero później planujmy dalej?
Oficjalna liczba mieszkańców Krakowa: 766 tys.
Realna liczba mieszkańców Krakowa: 766 tys. zameldowanych + 200 tys. studentów + 200 tys. byłych studentów i słoików + min. 300 tys. gości ze Wschodu + dziesiątki tysięcy turystów = minimum 1,5 mln.
Realna liczba mieszkańców Krakowa: 766 tys. zameldowanych + 200 tys. studentów + 200 tys. byłych studentów i słoików + min. 300 tys. gości ze Wschodu + dziesiątki tysięcy turystów = minimum 1,5 mln.
Łącznik tramwajowy Wawel-Podzamcze-Filharmonia
Przecież już jest wstępna pozytywna opinia konserwatora.wincent pisze:Nie bo nie i już. Czytała konserwator docent Bogdanowska.
- Locutus
- Moderator
- Posty: 8039
- Rejestracja: 19 wrz 2009, o 08:40
- Lokalizacja: Romilly-sur-Seine
- Kontakt:
Łącznik tramwajowy Wawel-Podzamcze-Filharmonia
OK.Kaszmir pisze:Napisałem: Sam skierowałbym tam na pewno "13" i "18" - Bieżanów, Krowodrza, itd. i tak mają inne linie do Poczty Głównej więc większość opcji dojazdowych będzie zachowana.
Problemem jest przejście dla pieszych u wylotu Kanoniczej. Tam w sezonie turystycznym potrafi być nieprzerwana rzeka ludzka, która pięknie blokuje ruch… Co może nieco ograniczyć zyski...Kaszmir pisze: Pewnie z dwie minuty - rozkładowo. Bo w praktyce może być więcej dzięki ominięciu newralgicznego rozjazdu Dominikańska / św.Gertrudy gdzie tramwaje potrafią tracić całkiem niemało czasu przez zatkane skrzyżowanie.
No ale gdzie to odciążenie, bo ja nie widzę… Ulice Franciszkańska i Dominikańska nie kończą w próżni, lecz prowadzą do odcinków porządnie zapełnionych, których tenże łącznik nijak by nie odciążył… Po stronie zachodniej mamy wylot na ciąg Straszewskiego – Podwale, który już obecnie jest zaprany – i łącznik tu nic nie pomaga… Owszem, mamy też trasę do Salwatora, ale akurat jedną z właściwości tejże trasy jest to, że zapranego tramwaju nie sposób tam spotkać o żadnej porze dnia – i nie sądzę, żeby planowane na odległą przyszłość wydłużenie do Przegorzał miało to w sposób istotny zmienić (bo już obecnie pasażerowie przegorzalscy przesiadają się na tramwaje salwatorskie). Od strony wschodniej możemy pojechać albo w stronę Westerplatte, albo Starowiślnej, albo Świętej Gertrudy i dalej Stradomskiej. I żaden z tych odcinków przez budowę nowego łącznika nie zostałby odciążony…Kaszmir pisze: Jednak nie jest to jedyny argument. Pozostałe były wymienione wcześniej, w tym - i pewnie przede wszystkim - odciążenie I obwodnicy i zrobienie miejsca pod nowe linie.
Serio, nie jestem przekonany, że warto w ten łącznik inwestować ciężkie miliony…
Przejmą, bo będą musiały, pytanie tylko na ile będzie to z zyskiem a na ile ze stratą dla pasażerów...Kaszmir pisze: Jest spora jednak nie mylmy tu przyczyny ze skutkiem. Popularność tego przystanku wynika też z tego ile tam jeździ linii. Gdy będą jeździć innymi trasami, to tamte przystanki przejmą część potoków.
Wiem, że tam wszystko jest blisko siebie i sam już pisałem, że ewentualne straty będą niewielkie. Problem w tym, że jestem przekonany, iż również i zyski będą niewielkie… I – tak jak już to pisałem – uważam, że skoro bilans zysków i strat będzie niewielki, to nie warto w to pakować ciężkich milionów...Kaszmir pisze: Zresztą ciężko mówić o utracie dojazdu w chwili, gdy Filharmonia znajduje się ledwo... 350 metrów od Placu Wszystkich Świętych
A co, w ramach budowy łącznika planuje się również rozbudowę torowiska w ciągu Straszewskiego – Dunajewskiego – Basztowa do czterech torów?kot_feliks pisze:Przy takim łączniku, przykładowa '18' spokojnie mogłaby zacząć jeździć w końcu co 5 min.
Pozdrawiam!
LOKI
Komunikacja miejska ma być dla ludzi. Nigdy na odwrót.
Łącznik tramwajowy Wawel-Podzamcze-Filharmonia
Jeden z wielu argumentów szukanych na siłę, byleby był zgodny z założeniemLocutus pisze:Problemem jest przejście dla pieszych u wylotu Kanoniczej.
Łącznik tramwajowy Wawel-Podzamcze-Filharmonia
Przejście przy Placu Wszystkich Świętych tak samo spowalnia tramwaje. A to przy Bagateli to chyba nawet bardziej.Locutus pisze:Problemem jest przejście dla pieszych u wylotu Kanoniczej.
Przykłady podaliśmy powyżej razem z jopek36. Nie wiem, Locutus, czasem mam wrażenie że odpisując na posty w ogóle nie uwzględniasz dalszej części dyskusji. I co mam tutaj zrobić? Nie będę się powtarzał przyklejał swojego poprzedniego postu.Locutus pisze:No ale gdzie to odciążenie, bo ja nie widzę… Ulice Franciszkańska i Dominikańska nie kończą w próżni, lecz prowadzą do odcinków porządnie zapełnionych, których tenże łącznik nijak by nie odciążył…
Dokładnie. Wszyscy jesteśmy świadomi jak (nie) idzie budowa tramwaju choćby na Górkę Narodową. Jednak tam sprawa jest inna, bo dochodzi wykup gruntów, mocne zmiany układu drogowego i ogólnie znacznie większe koszty. Tu mówimy natomiast o krótkim, 800-metrowym odcinku zbudowanym w istniejącej ulicy. Prościej, krócej, taniej. Oczywiście nie mówię że wyjdzie to na pewno, jednak sama inwestycja wydaje się znacznie prostsza niż ta do Górki Narodowej.gagacek pisze:Wg mnie problemem nie jest jego sensowność, tylko aby nie został zamrożony tak jak pod głupimi pretekstami inne inwestycje "w trakcie", tak naprawdę odmrażane przy kolejnych wyborach. Tutaj jest szansa że rzeczywiście powstanie, więc do dzieła
Łącznik tramwajowy Wawel-Podzamcze-Filharmonia
Ale to nie ja pisałemKaszmir pisze:Przykłady podaliśmy powyżej razem z jopek36gagacek pisze:No ale gdzie to odciążenie, bo ja nie widzę… Ulice Franciszkańska i Dominikańska nie kończą w próżni, lecz prowadzą do odcinków porządnie zapełnionych, których tenże łącznik nijak by nie odciążył…
Jest jakiś błąd w skrypcie który przejawia się czasem złym cytowaniem. Problem zdarza się niestety regularnie. Poprawione - adm. K
Łącznik tramwajowy Wawel-Podzamcze-Filharmonia
Wszystko fajnie. Gadacie sobie czy odciąży czy nie i inne takie. A co ze skrętem z Podzamcza w Straszewskiego? Jeśli mnie pamięć nie zawodzi to tam niełatwo miały autobusy mające ledwie 18 metrów, a któs próbuje wpechnąć tam tramwaj mający min. 26m (ups... zapomniałem, bez "druta" bedą mogły jeździć tylko 30+).
Przestrzeń nie jest z gumy, a już na pewno nie tam... zmieści się skręt w normalnej dla Krakowa skrajni? Osobiście nie sądzę żeby "wstępna zgoda" obejmowała kompletną przebudowę skrzyżowania lub wręcz jakiekolwiek wyburzenia.
Przestrzeń nie jest z gumy, a już na pewno nie tam... zmieści się skręt w normalnej dla Krakowa skrajni? Osobiście nie sądzę żeby "wstępna zgoda" obejmowała kompletną przebudowę skrzyżowania lub wręcz jakiekolwiek wyburzenia.
Łącznik tramwajowy Wawel-Podzamcze-Filharmonia
Podobną sytuację masz np. Basztowa/Długa czy Straszewskiego/Piłsudzkiego. Do dyspozycji jest min. r>18m, nie będzie kłopotu. Może też elegancko zawijać pod kebabami, jak się projektant postara (oby).