Platforma Komunikacyjna Krakowa

"Komunikacja miejska ma być dla ludzi, nigdy na odwrót"
Teraz jest 27 maja 2019, o 13:10

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 1844 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 115, 116, 117, 118, 119, 120, 121 ... 123  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Torowiska
PostNapisane: 15 kwi 2019, o 14:51 
Offline
Dyspozytor

Dołączył(a): 13 wrz 2016, o 09:00
Posty: 553
Mistrzejowiczanin napisał(a):
Krakowska komunikacja miejska jest dobra i bywa stawiana za wzór również na zachodzie Europy
- Jasne. Z dziś:
Obrazek http://lovekrakow.pl/aktualnosci/gdzie-mpk-nie-moze-tam-pasazer-pomoze-a-nawet-kilku_30096.html
Kod:
 Jestem zaskoczony, ponieważ to się absolutnie nie powinno odbywać. Procedura jest zupełnie inna – nie kryje zdziwienia Marek Gancarczyk. – Będę całą sytuację wyjaśniał – zapewnia.

Zastanawia mnie jak to się ma do złotej myśli Miszcza:
Mistrzejowiczanin napisał(a):
ludzie są na tyle przyzwyczajeni do swojego sposobu podróżowania, że w wielu przypadkach żadne działania tych przyzwyczajeń nie zmienią.
Miszczu, jak to nie zmienią? Popatrz jaka wzorowa procedura, pchają i jedzie. I z jaką tradycją. Wbrew słowom Miszcza pasażerom nie jest wszystko jedno, wkur.. się tak, że tramwaj pchają. Byle zdążyć do celu przed zmrokiem.

A teraz numer. Pan rzecznik tradycyjnie zdziwiony i będzie wyjaśniać, dosłownie jakbym @Mistrzejowiczanin czytał. Tyle, że... @Mistrzejowiczanin IMHO jest lepiej obeznany pomimo, że zaprzecza samemu sobie:
Mistrzejowiczanin napisał(a):
Bo większość pasażerów tak do tego podchodzi - tramwaj ma jeździć, koniec

:D

@Sorig V=S/t. I bardzo proszę nie przypisywać mnie epitetów, to cytat @Mistrzejowiczanin.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Torowiska
PostNapisane: 15 kwi 2019, o 21:38 
Offline
Dyspozytor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 sty 2014, o 13:54
Posty: 646
Lokalizacja: Kraków-Bronowice
gagacek napisał(a):
@Sorig V=S/t. I bardzo proszę nie przypisywać mnie epitetów, to cytat @Mistrzejowiczanin.

No to nie bardzo wychodzi 29km/h, naginasz fakty. Bardziej coś koło 20 km/h.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Torowiska
PostNapisane: 15 kwi 2019, o 21:59 
Offline
Dyspozytor

Dołączył(a): 13 wrz 2016, o 09:00
Posty: 553
Moja wina, zapomniałem, że tam są tylko 2 składy. Natomiast z 10:40 masz ~25km/h. Szybciej z 11:07, dalej nie sprawdzam. Moje wpisy są b. szybkie, naprawdę nie mam tyle czasu. Przypominam, że to dalej jest 2,5x szybciej niż najszybszy przelot z nadświetlną w Krakowie.
Naginanie faktów mnie nie interesuje, mogę się za to pomylić. I z góry dziękuję też za poprawienie autora cytatu.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Torowiska
PostNapisane: 16 kwi 2019, o 21:44 
Offline
Dyrektor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 24 lip 2014, o 21:35
Posty: 3877
Lokalizacja: Kraków - Mistrzejowice
pasazer_mobilisu napisał(a):
Jest też możliwa przesiadka na Rondzie Młyńskim - 124/424, 152, 502 i według jakdojade to może być nawet 10 minut różnicy w porównaniu z 14 na trasie Miśnieńska - Teatr Słowackiego.

Jeżeli akurat któryś z tych autobusów podjedzie zaraz po 182 to będzie zysk. Problem w tym, że czasem trzeba dłużej poczekać. Różnie bywa.

pasazer_mobilisu napisał(a):
Niektórzy jeżdżą też w okolice Teatru Słowackiego, ale ich celem podróży jest MDA, PKP czy Galeria Krakowska a wtedy autobus jest znacznie szybszym połączeniem.

A niektórzy do I obwodnicy jako do miejsca docelowego, albo aby się tam przesiąść w tramwaj do innej części miasta. Tam są największe w mieście wymiany pasażerskie, a cele ostateczne są różne - w zależności od pasażera.

pasazer_mobilisu napisał(a):
Połączenie Mistrzejowice - Cmentarz Rakowicki jest potrzebne i nie ma sensu powtarzać po raz kolejny dlaczego

Czyżbym sugerował kiedyś, że nie? Zawsze byłem największym orędownikiem tej linii. Dzięki niej przy spełnieniu pewnych warunków czas dojazdu do Teatru Słowackiego się skróci z Mistrzejowic z pętli do ok. 18 minut, a z Os. Piastów do 24-25 minut.

Cukier napisał(a):
Znaki podwyższające prędkość dotyczą tylko pojazdów <3.5 tony panie znawco. Owszem, jest to do cna durne, ale prawo mamy takie że wszelkie autobusy na obszarze zabudowanym (czyli 98% krakowskich ulic) które jadą więcej niż 50 km/h czynią to nielegalnie.

O, toż to już panie znawco? Proszę się zatem patrzeć na liczniki - na Wielickiej właśnie, na Bora-Komorowskiego w 500-tkach czy w innych takich miejscach, gdzie jest spora odległość między przystankami na szerokich drogach.

Cukier napisał(a):
Nie jest i nigdy nie będzie. Autobus fizycznie jest mniejszą masą, którą łatwiej wyhamować i rozpędzić, do tego nie musi turlać się przez rozjazdy ni zakręty. Świetnie obrazuje to sytuacja na pierwszej obwodnicy, gdzie autobusy się muszą wlec za tramwajami, czy też przypadek wysoce szkodliwej zamiany "609" na "62" który pasażerom z Placu Centralnego wydłużył podróż prawie dwukrotnie. Do tego w trakcji autobusowej jest zdecydowanie więcej prowadzących którzy przekraczają dozwoloną prędkość. Spotkać autobusiarza jadącego 70 km/h to żaden wyczyn, spotkać tramwajarza który pociśnie 60 km/h to już pewna rzadkość.

A rozkłady przytoczone przeze mnie to co? Tak sobie napisane dla ozdoby gablotek? Na I obwodnicy dochodzi jeszcze sprawa rozkładu przystanków jak na Starym Kleparzu, gdzie po zakończeniu wymiany pasażerskiej w stronę Bagateli, autobus zazwyczaj musi jeszcze czekać na tramwaj, który właśnie co podjechał, nie mówiąc już o 502, który tak, musi czekać za tramwajem, jak nie ma przystanku. Autobus fizycznie mniejszą masą jest, ale tramwaje zazwyczaj mają mocniejsze silniki, aby tą masę rozpędzić, dodając do autobusów jeszcze konieczność włączenia się do ruchu przy wyjeździe z zatoczki, oraz manewr wykręcania w tym miejscu. Tramwaje takich problemów nie mają. W przypadku i jednego i drugiego środka transportu występują pewne wady i zalety komunikacyjne, co sprawia, że czas przejazdu się zazwyczaj sumuje. Z wyłączeniem wspomnianych przeze mnie przypadków ostatnio, z tymi przystankami.

Cukier napisał(a):
To że tramwajom w Krakowie zdarza się być szybszym, to sprawa TYLKO I WYŁĄCZNIE infrastruktury, zwłaszcza odseparowania od ruchu ogólnego. Gdybyśmy mieli wszystkie torowiska w stylu Długiej czy Kalwaryjskiej, gdzie tramwaje by się wiecznie turlały w korku oraz większość autobusów miała takie korytarze jak ATW to sytuacja byłaby diametralnie inna.

No właśnie, taki jest podstawowy atut tramwaju - że się porusza po wydzielonym korytarzu, a zaproponowany przez Ciebie wariant to po prostu odwrócenie tej sytuacji, gdzie tak, sytuacja byłaby diametralnie inna, ale czy akurat tego potrzebujemy? Na Długiej prawie w ogóle się korki nie zdarzają, szczególnie teraz po przekształceniu I obwodnicy, a na Kalwaryjskiej torowisko zostało ku mojej radości w znacznym stopniu wydzielone, więc w czym problem? Szczególnie teraz.

Sorig napisał(a):
Mógłbyś sobie naprawdę darować używanie epitetów nie wnoszących nic merytorycznego, a tylko niepotrzebnie podgrzewających dyskusję.

Co? Żałosnymi dlatego, że wzbudza żałość. Że ludzie nabierają takich kompleksów w stosunku do własnych miast, uważając, że wszędzie indziej jest lepiej. Wprost bierze się to z tego, że mieszkając w danym mieście zapoznaje się z różnymi niedogodnościami, podczas gdy w innych miastach są podobne, ale się uważa, że wcale tak nie jest z wyboru, albo głębokiego utwierdzenia. A potem wszędzie gdzie się da, szuka się potwierdzenia dla swoich z góry postawionych tez - w fizycznych przejazdach, na filmach. Sprawa dla psychologów.
A odnośnie filmu - tam jest jeszcze wiele innych przejazdów, gdzie tramwaje się poruszają z taką prędkością jak w Krakowie na większości rozjazdów. Rzecz w tym, że tam pod Dworcem są rozjazdy nowe po likwidacji torowiska na Dyrekcyjnej i nieograniczone żadnymi przystankami, a prędkość na nich wygląda na 15-20 km/h. Widocznie tak ktoś orzekł, że tyle jest tam bezpiecznie, akurat w tym miejscu. A innych przejazdów przez rozjazdy o prędkościach mniejszych to pewnie nie zauważyłeś? W wielu miejscach ciężko przyrównywać specyfikę poszczególnych rozjazdów.

_________________
Linia 14 z taborem mieszanym NGT6 i NGT8, Linia 52 w Krakowiakach i NGT8, stanowcze NIE dla bezzasadnej faworyzacji Krowodrzy Górki pod względem taborowym, NIE dla tuneli tramwajowych zamiast metra !!!


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Torowiska
PostNapisane: 16 kwi 2019, o 23:37 
Offline
Dyrektor

Dołączył(a): 26 maja 2015, o 16:08
Posty: 2919
Lokalizacja: Kraków
Mistrzejowiczanin napisał(a):
Na Długiej prawie w ogóle się korki nie zdarzają, szczególnie teraz po przekształceniu I obwodnicy, a na Kalwaryjskiej torowisko zostało ku mojej radości w znacznym stopniu wydzielone, więc w czym problem? Szczególnie teraz.

Ty w ogóle wiesz co piszesz? Głupoty opowiadasz. Na Kalwaryjskiej zdemontowali część separatorów na rzecz parkujących samochodów i są korki bo jadą po torowisku i tramwaje mają po kilka minut opóźnień, więc jest dobrze?

A co do Długiej to może i prawie nie ma korków ale za to są codzienne zatrzymania które niestety wkurzają pasażerów.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Torowiska
PostNapisane: 17 kwi 2019, o 06:08 
Offline
Dyspozytor

Dołączył(a): 13 wrz 2016, o 09:00
Posty: 553
Mistrzejowiczanin napisał(a):
Co? Żałosnymi dlatego, że wzbudza żałość. Że ludzie nabierają takich kompleksów w stosunku do własnych miast, uważając, że wszędzie indziej jest lepiej.

A odnośnie filmu - tam jest jeszcze wiele innych przejazdów, gdzie tramwaje się poruszają z taką prędkością jak w Krakowie na większości rozjazdów. Rzecz w tym, że tam pod Dworcem są rozjazdy nowe po likwidacji torowiska na Dyrekcyjnej i nieograniczone żadnymi przystankami, a prędkość na nich wygląda na 15-20 km/h. Widocznie tak ktoś orzekł, że tyle jest tam bezpiecznie, akurat w tym miejscu. A innych przejazdów przez rozjazdy o prędkościach mniejszych to pewnie nie zauważyłeś? W wielu miejscach ciężko przyrównywać specyfikę poszczególnych rozjazdów.

Odnośnie filmu: Praktycznie z ŻADNYM miejscu tramwaje nie osiągają tak niskich prędkości jak w Krakowie, a związane jest to z tym, że torowiskami zarządzają ludzie którzy mają wiedzę jak tego dokonać. I to przy wrocławskim budżecie.

"Widocznie tak ktoś orzekł, że tyle jest tam bezpiecznie" - Sam sobie odpowiadasz, jeszcze raz: ponieważ ten ktoś miał wiedzę jak tego dokonać. DOTARŁO?
"ciężko przyrównywać specyfikę" - o czym ten bełkot? Masz na tacy jak tramwaje wykorzystują możliwości szybkiego przejazdu przez rozjazdy, kropka.
A na koniec to:

"Co? Żałosnymi dlatego, że wzbudza żałość." - Panujesz nad tym co piszesz? To dotyczy też twoich odpowiedzi na całą masę przykładów szybkich przejazdów przez rozjazdy. Tworzenie światów nie mających odzwierciedlenia w realnym świecie to schizofrenia. W grę wchodzą tylko dwie opcje: albo bezczelnie kłamiesz, albo jesteś chory. A jak masz z tym problem to udaj się do lekarza, a nie na forum. Daj innym żyć.

"Że ludzie nabierają takich kompleksów..."
Ludzi zwyczajnie szlag trafia, ponieważ doskonale wiedzą jak tramwaje mogą i powinny jeździć. Niestety na skutek działań kółka wzajemnej adoracji tramwaje wloką się, a pasażerowie muszą to znosić. Tylko anormalny byłby zadowolony z takiego stanu rzeczy. To mają być kompleksy? Lecz się na głowę, a najważniejsze NIE KŁAM, NIE WPROWADZAJ W BŁĄD, co cyklicznie czynisz.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Torowiska
PostNapisane: 17 kwi 2019, o 20:06 
Offline
Dyrektor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 24 lip 2014, o 21:35
Posty: 3877
Lokalizacja: Kraków - Mistrzejowice
lukaszpdg napisał(a):
Ty w ogóle wiesz co piszesz? Głupoty opowiadasz. Na Kalwaryjskiej zdemontowali część separatorów na rzecz parkujących samochodów i są korki bo jadą po torowisku i tramwaje mają po kilka minut opóźnień, więc jest dobrze?

A co do Długiej to może i prawie nie ma korków ale za to są codzienne zatrzymania które niestety wkurzają pasażerów.

Fakt faktem, że na Kalwaryjskiej nie dzieją się już takie dantejskie sceny jak przed zamontowaniem tych separatorów. I one tam się sprawdzają, newralgiczne miejsce jest jedynie w okolicach przystanku Smolki, ale nie jest to jakiś większy problem, bo Kalwaryjską nie jest przenoszony aż taki tranzyt, aby z powodu separatorów czy czegokolwiek innego, korek przed Rondem Matecznego sięgał aż do tego przystanku.

A z Długą, że zatrzymania się zdarzają codziennie to przegiąłeś, bo aż takiej częstotliwości i regularności tych zjawisk tam nie ma. Jedyne co tam może skutecznie wkurzać pasażerów niemal za każdym przejazdem to cykl sygnalizacji świetlnej na skrzyżowaniu z Kamienną, gdzie tramwaje czekają nawet po 2 minuty na zgodę, ale co zrobić?

_________________
Linia 14 z taborem mieszanym NGT6 i NGT8, Linia 52 w Krakowiakach i NGT8, stanowcze NIE dla bezzasadnej faworyzacji Krowodrzy Górki pod względem taborowym, NIE dla tuneli tramwajowych zamiast metra !!!


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Torowiska
PostNapisane: 17 kwi 2019, o 21:34 
Offline
Dyrektor

Dołączył(a): 17 maja 2012, o 23:08
Posty: 2273
Lokalizacja: KRK
Mistrzejowiczanin napisał(a):
Fakt faktem, że na Kalwaryjskiej nie dzieją się już takie dantejskie sceny jak przed zamontowaniem tych separatorów. I one tam się sprawdzają, newralgiczne miejsce jest jedynie w okolicach przystanku Smolki, ale nie jest to jakiś większy problem, bo Kalwaryjską nie jest przenoszony aż taki tranzyt, aby z powodu separatorów czy czegokolwiek innego, korek przed Rondem Matecznego sięgał aż do tego przystanku.

Byłeś tam i widziałeś? Bo takie bzdury pociskasz, jakbyś ostatni raz był na Kalwaryjskiej 20 lat temu :lmao: Zapraszam popołudniu w godzinach 16-17, zobaczysz sobie ten jak wygląda ten "brak tranzytu", gdy korek do ronda Matecznego zaczyna się już od Korony albo i Rynku Podgórskiego :puppyeyes:

A ponieważ między Kalwaryjską 48 a 64 (w stronę Matecznego) zrobiono parking na jezdni, to samochody na tym odcinku jadą po torowisku.
Na wysokości znaku B-36 jest początek zwężenia i samochody wjeżdżają na torowisko, zaś tutaj jest koniec i samochody wracają na prawy pas jezdni.

A skoro jest korek, to samochody stoją na tym odcinku torowiska w miejscu - przez co tramwaje muszą czekać, żeby na Matecznym zrobiło się zielone, cały sznur samochodów podciągnie do przodu, na zwężeniu zrobi się miejsce - i dopiero wtedy tramwaj może przejechać dalej.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Torowiska
PostNapisane: 17 kwi 2019, o 22:26 
Offline
Dyspozytor

Dołączył(a): 16 cze 2012, o 11:56
Posty: 657
Lokalizacja: Z-cie/Kraków
Jest dokładnie tak jak suchy pisze. Korek przeważnie sięga za przystanek Smolki. Aczkolwiek od czasu zamknięcia Krakowskiej jest zdecydowanie lepiej, bo korek przeniósł się na odcinek Korona-Limanowskiego.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Torowiska
PostNapisane: 18 kwi 2019, o 05:33 
Offline
Dyrektor

Dołączył(a): 26 maja 2015, o 16:08
Posty: 2919
Lokalizacja: Kraków
Mistrzejowiczanin napisał(a):
Fakt faktem, że na Kalwaryjskiej nie dzieją się już takie dantejskie sceny jak przed zamontowaniem tych separatorów. I one tam się sprawdzają, newralgiczne miejsce jest jedynie w okolicach przystanku Smolki, ale nie jest to jakiś większy problem, bo Kalwaryjską nie jest przenoszony aż taki tranzyt, aby z powodu separatorów czy czegokolwiek innego, korek przed Rondem Matecznego sięgał aż do tego przystanku.

Nieprawda. Odkąd zdemontowali separatory to znowu tramwaje zaczęły stać w korkach i jest duży tranzyt w godzinach popołudniowych. Nawet nie tylko MKM-owcy widzą problem, ale przede wszystkim zwykli pasażerowie.

Mistrzejowiczanin napisał(a):
A z Długą, że zatrzymania się zdarzają codziennie to przegiąłeś, bo aż takiej częstotliwości i regularności tych zjawisk tam nie ma. Jedyne co tam może skutecznie wkurzać pasażerów niemal za każdym przejazdem to cykl sygnalizacji świetlnej na skrzyżowaniu z Kamienną, gdzie tramwaje czekają nawet po 2 minuty na zgodę, ale co zrobić?

Wcale. Wystarczy sobie popatrzeć na FB ile jest zatrzymań na Długiej, bo jednego dnia to może w ogóle nie być, a następnie dnia są nawet trzy zatrzymania. A pasażerom chyba zależy żeby jak najszybciej dojechać na miejsce, no ale chyba Tobie i urzędnikom raczej nie zależy.

I się nie ma co dziwić że dla Mistrzejowiczanina tramwaj 10km/h, tramwaje w korku razem z samochodami, itd., to dla niego i urzędników jest normalne, ale nie dla pasażerów. Prawie wszyscy mają rację, a Mistrzejowiczanin mówi swoje.

A jakby tramwaj jeździł 5km/h, to byłoby w porządku?


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Torowiska
PostNapisane: 18 kwi 2019, o 06:52 
Offline
Dyspozytor

Dołączył(a): 13 wrz 2016, o 09:00
Posty: 553
Pragnę serdecznie podziękować @Mistrzejowiczanin, że przestał już kłamać nt. szybkości wrocławskich tramwajów, zwłaszcza na rozjazdach. Ale mam kolejne pytania, w tym celu zacytuję fragmenty dawnej konwersacji które utkwiły mi w pamięci. Konwersacji miejscami, co tu kryć, dziwnej:
Mistrzejowiczanin napisał(a):
Locutus napisał(a):
bieżącego utrzymania sieci (choćby regularnego szlifowania) nie było prawie wcale i skutki są opłakane
Opłakane. Przy nieregularnym szlifowaniu czy podbijaniu - w zależności od stanu, po 10 latach torowisko na podkładach betonowych jest nie do odratowania, siąść i płakać.
Mistrzejowiczanin napisał(a):
Locutus napisał(a):
W sprawie stanu sieci - remonty to nie jest coś, co robi się raz i starcza na sto lat.
Nie, ale na gwarancyjne 35 + w razie dobrego stanu gwarancja ma być przedłużona na następny jakiś tam okres. Tory na podkładach betonowych, czyli w technologii kolejowej mają bardzo długą żywotność przy odpowiednim utrzymaniu, które u nas na sieci na jako takim poziomie jest zapewnione. W tym momencie już coraz lepiej.

To jak to w końcu jest? Jestem bardzo ciekawy, gdzie na krakowskiej sieci zdarzył się ewenement - torowisko było w tak doskonałym stanie, że przedłużono mu gwarancję? Najczęściej poprzez brak utrzymania, które kosztuje grosze w stosunku do remontu, torowiska są faktycznie w stanie nie do odratowania, choćby poprzez nieregularne boczne zużycie szyn. O osadzeniu podkładów już nie wspominając.

I dodatkowe pytanie: czy w końcu odnaleziono pierwotne zarządzenie dupochronu tj. ograniczenia jazdy 10km/h, ponieważ nikt jego nie umiał się doszukać, a na nie zawsze powoływał się ś.p. zikit.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Torowiska
PostNapisane: 18 kwi 2019, o 20:55 
Offline
Dyrektor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 24 lip 2014, o 21:35
Posty: 3877
Lokalizacja: Kraków - Mistrzejowice
suchy napisał(a):
Byłeś tam i widziałeś? Bo takie bzdury pociskasz, jakbyś ostatni raz był na Kalwaryjskiej 20 lat temu :lmao: Zapraszam popołudniu w godzinach 16-17, zobaczysz sobie ten jak wygląda ten "brak tranzytu", gdy korek do ronda Matecznego zaczyna się już od Korony albo i Rynku Podgórskiego :puppyeyes:

Tak, byłem, widziałem. Wyobraź sobie Panie Prezesie, że tamtędy prawie codziennie zdarzało mi się jeździć jeszcze do tamtego roku, a przez 5 miesięcy podejrzewam, że niewiele się zdążyło zmienić. I niemalże za każdym razem w szczycie to samo - korek był do Matecznego, spory, kończył się kawałek za Śliską, ale żeby sięgał aż do Smolki to musiała być jakaś wyjątkowa sytuacja, jakie oczywiście się w mieście zdarzają, ale nie nagminnie. A zwężenie jest, ale właśnie przed ul. Śliską, gdzie te korki zazwyczaj nie sięgają, więc można było wprowadzić samochody na torowisko bez szkód dla komunikacji tramwajowej. Gdzie jest niekonsekwencja?

lukaszpdg napisał(a):
jest duży tranzyt w godzinach popołudniowych.

Tranzyt jest przede wszystkim sąsiednimi drogami wchodzącymi w skład II obwodnicy, co powoduje, że samą Kalwaryjską duży tranzyt nie jest prowadzony. Jest pewien strumień, który prowadził rzeczywiście Krakowską i dalej w Kalwaryjską, ale nie tak duży, aby utrudniać po zamontowaniu separatorów ruch tramwajów. Sądzę, że teraz po przebudowie Krakowskiej zostanie on ostatecznie ukrócony.

lukaszpdg napisał(a):
Wcale. Wystarczy sobie popatrzeć na FB ile jest zatrzymań na Długiej, bo jednego dnia to może w ogóle nie być, a następnie dnia są nawet trzy zatrzymania. A pasażerom chyba zależy żeby jak najszybciej dojechać na miejsce, no ale chyba Tobie i urzędnikom raczej nie zależy.

Wg statystyk ZDMK w 2018 roku tych zatrzymań było ponad 130. No co zrobisz jak te ćwierćmózgi tak parkują? I oczywiście, że wszystkich już to serdecznie wkur*ia, dlatego zarządca robi co może, żeby wprowadzić dodatkowe sposoby zabezpieczeń - czerwono-biała linia bijąca po oczach, las znaków, teraz jeszcze te mini-separatory - jak się nie sprawdzą, to będą kombinować dalej, już naprawdę nie miej urzędników za zupełnych ignorantów i idiotów.

lukaszpdg napisał(a):
I się nie ma co dziwić że dla Mistrzejowiczanina tramwaj 10km/h, tramwaje w korku razem z samochodami, itd., to dla niego i urzędników jest normalne, ale nie dla pasażerów.

Co 10km/h? Rozjazd jest rozjazdem - langsam aber sicher, dopóki jest taka technologia tak musi być, to są małe odcinki w dodatku najczęściej przed przystankami, gdzie i tak trzeba zwolnić i się zatrzymać. Najciekawsze są jednak te sceny, gdy dochodzi do zasugerowań jakoby zarządca celowo ograniczał prędkość na szkodę pasażerów - a może ktoś wie, po co miałby to robić? Jaki jest w tym wyższy cel? A na odcinkach zniszczonych, na Ptaszyckiego wcześniej było 20, teraz 10, najpewniej będzie remont, zależy tylko jaki. Normalna procedura, o ile dobrze pamiętam przed remontem na Alei Pokoju który się odbył w 2001 chyba roku torowisko również było w tak żałosnym stanie, że na całej długości było ograniczenie do 10, albo miejscowo - w każdym razie to jest prawie 3,5 km. Było, minęło i obecne problemy na torach również miną i wszyscy o nich zapomną. O korkach mówiłem, pasażerów się popytaj jaki mają stosunek.

lukaszpdg napisał(a):
A jakby tramwaj jeździł 5km/h, to byłoby w porządku?

W ogóle nie jest w porządku jak torowisko jest w stanie śmierci technicznej, co jest chyba oczywiste, ale do czasu aż tak drastycznego ograniczenia prędkości, zapewne będzie się dało przeprowadzić remont.

gagacek napisał(a):
To jak to w końcu jest? Jestem bardzo ciekawy, gdzie na krakowskiej sieci zdarzył się ewenement - torowisko było w tak doskonałym stanie, że przedłużono mu gwarancję?

Które torowisko na podkładach betonowych osiągnęło już koniec gwarancji tj. 35 lat? Dla Twojej wiadomości stara Krowodrza Górka, czy stara Mogilska miały problem wykonania od początku, a nie utrzymania. Z utrzymaniem Aleja Pokoju, gdzie się jeździło gorzej jak na pękniętym resorze - podbiło się, wyszlifowało się i jest elegancko i będzie mogło torowisko służyć jeszcze długie lata i jak osiągnie wiek gwarancyjny to pewnie się ją przedłuży, bo torowisko wciąż będzie w dobrym stanie, rzecz jasna się jeszcze przeprowadzi naprawy eksploatacyjne.

_________________
Linia 14 z taborem mieszanym NGT6 i NGT8, Linia 52 w Krakowiakach i NGT8, stanowcze NIE dla bezzasadnej faworyzacji Krowodrzy Górki pod względem taborowym, NIE dla tuneli tramwajowych zamiast metra !!!


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Torowiska
PostNapisane: 19 kwi 2019, o 00:57 
Offline
Dyspozytor

Dołączył(a): 16 cze 2012, o 11:56
Posty: 657
Lokalizacja: Z-cie/Kraków
Mistrzejowiczanin napisał(a):
suchy napisał(a):
Byłeś tam i widziałeś? Bo takie bzdury pociskasz, jakbyś ostatni raz był na Kalwaryjskiej 20 lat temu Zapraszam popołudniu w godzinach 16-17, zobaczysz sobie ten jak wygląda ten "brak tranzytu", gdy korek do ronda Matecznego zaczyna się już od Korony albo i Rynku Podgórskiego

Tak, byłem, widziałem. Wyobraź sobie Panie Prezesie, że tamtędy prawie codziennie zdarzało mi się jeździć jeszcze do tamtego roku, a przez 5 miesięcy podejrzewam, że niewiele się zdążyło zmienić. I niemalże za każdym razem w szczycie to samo - korek był do Matecznego, spory, kończył się kawałek za Śliską, ale żeby sięgał aż do Smolki to musiała być jakaś wyjątkowa sytuacja, jakie oczywiście się w mieście zdarzają, ale nie nagminnie. A zwężenie jest, ale właśnie przed ul. Śliską, gdzie te korki zazwyczaj nie sięgają, więc można było wprowadzić samochody na torowisko bez szkód dla komunikacji tramwajowej. Gdzie jest niekonsekwencja?

Ano w tym, że w normalnych warunkach (tj. jak nie ma remontów) korek sięga za zwężenie. Ile tam jest miejsc parkingowych? Góra 8-10. A to wszystko kosztem setek pasażerów podróżujących przez Kalwaryjską. Wybacz, ale od ponad 8 lat podróżuję tamtędy niemal codziennie i likwidacja separatorów odczuwalnie wydłużyła czas podróży. Nie przeczę, teraz i tak jest o wiele szybciej, niż przed odseparowaniem tramwajów od samochodów, gdy odcinek Korona-Rondo Matecznego zdarzało się jechać nawet 10-15 min, ale skoro był okres, że było lepiej niż obecnie to dlaczego do tego nie wrócić?

Mistrzejowiczanin napisał(a):
Normalna procedura, o ile dobrze pamiętam przed remontem na Alei Pokoju który się odbył w 2001 chyba roku torowisko również było w tak żałosnym stanie, że na całej długości było ograniczenie do 10, albo miejscowo - w każdym razie to jest prawie 3,5 km. Było, minęło i obecne problemy na torach również miną i wszyscy o nich zapomną. O korkach mówiłem, pasażerów się popytaj jaki mają stosunek.

Nie. Normalna procedura polega na niedopuszczeniu do sytuacji, w której tramwaj na długim odcinku toczy się niewiele szybciej od pieszego. Stan torowiska na Ptaszyckiego (czy dowolnego innego) nie pogarsza się z dnia na dzień. Jest to proces trwający latami. Sprawny zarządca powinien na bieżąco monitorować stan infrastruktury i zawczasu przeprowadzić remont, zanim sytuacja stanie się krytyczna. I Ptaszyckiego nie jest jednostkowym przykładem. Nie pamiętasz, jak wyglądało torowisko na Podwalu przed remontem? Pozwolisz, że przypomnę: https://d-nm.ppstatic.pl/kadr/k/r/3b/88/54e1b7cbbfe49_o.jpg?1420066800
Mistrzejowiczanin napisał(a):
Wg statystyk ZDMK w 2018 roku tych zatrzymań było ponad 130. No co zrobisz jak te ćwierćmózgi tak parkują? I oczywiście, że wszystkich już to serdecznie wkur*ia, dlatego zarządca robi co może, żeby wprowadzić dodatkowe sposoby zabezpieczeń - czerwono-biała linia bijąca po oczach, las znaków, teraz jeszcze te mini-separatory - jak się nie sprawdzą, to będą kombinować dalej, już naprawdę nie miej urzędników za zupełnych ignorantów i idiotów.

Z tego co mi wiadomo, to statystyki nie obejmują wszystkich zatrzymań, jedynie te trwające ponad x minut (bodaj 10).
Mistrzejowiczanin napisał(a):
Które torowisko na podkładach betonowych osiągnęło już koniec gwarancji tj. 35 lat? Dla Twojej wiadomości stara Krowodrza Górka, czy stara Mogilska miały problem wykonania od początku, a nie utrzymania. Z utrzymaniem Aleja Pokoju, gdzie się jeździło gorzej jak na pękniętym resorze - podbiło się, wyszlifowało się i jest elegancko i będzie mogło torowisko służyć jeszcze długie lata i jak osiągnie wiek gwarancyjny to pewnie się ją przedłuży, bo torowisko wciąż będzie w dobrym stanie, rzecz jasna się jeszcze przeprowadzi naprawy eksploatacyjne.

35 lat to gwarancja, a przewidywany okres trwałości. Nie mylmy pojęć.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Torowiska
PostNapisane: 19 kwi 2019, o 06:38 
Offline
Dyspozytor

Dołączył(a): 13 wrz 2016, o 09:00
Posty: 553
Mistrzejowiczanin napisał(a):
Które torowisko na podkładach betonowych osiągnęło już koniec gwarancji tj. 35 lat?
Co takiego? Czy tobie płacą za pisanie tych głupot? Każda twoja odpowiedź to bzdury albo przynajmniej mylenie pojęć, jak w tym przypadku. Poza tym utrzymanie torowiska w krakowskich warunkach to "utrzymanie". Torowisku nie pomoże podbijanie raz na ruski rok, czego do tej pory nie ogarniasz. Jaka firma, takie myślenie.

Jeszcze raz pytam: gdzie na krakowskiej sieci zdarzył się ewenement - torowisko było w tak doskonałym stanie, że przedłużono mu gwarancję? Albo przynajmniej gdzie ta gwarancja ma/może być niby przedłużona?

I dodatkowe pytanie: czy w końcu odnaleziono pierwotne zarządzenie dupochronu tj. ograniczenia jazdy 10km/h, ponieważ nikt jego nie umiał się doszukać, a na nie zawsze powoływał się ś.p. zikit.

o, jeszcze to:
Mistrzejowiczanin napisał(a):
Co 10km/h? Rozjazd jest rozjazdem - langsam aber sicher, dopóki jest taka technologia tak musi być

To są brednie
wprowadzasz w błąd co jest naruszaniem regulaminu Art. 2. §7.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Torowiska
PostNapisane: 19 kwi 2019, o 20:46 
Offline
Dyrektor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 24 lip 2014, o 21:35
Posty: 3877
Lokalizacja: Kraków - Mistrzejowice
marcin1410 napisał(a):
Ano w tym, że w normalnych warunkach (tj. jak nie ma remontów) korek sięga za zwężenie. Ile tam jest miejsc parkingowych? Góra 8-10. A to wszystko kosztem setek pasażerów podróżujących przez Kalwaryjską. Wybacz, ale od ponad 8 lat podróżuję tamtędy niemal codziennie i likwidacja separatorów odczuwalnie wydłużyła czas podróży. Nie przeczę, teraz i tak jest o wiele szybciej, niż przed odseparowaniem tramwajów od samochodów, gdy odcinek Korona-Rondo Matecznego zdarzało się jechać nawet 10-15 min, ale skoro był okres, że było lepiej niż obecnie to dlaczego do tego nie wrócić?

Tak wykazały widocznie audyty, że cześć separatorów można zlikwidować bez szkód dla tramwajów, nie będę komentował tej decyzji, bo ciężko mi określić, czy w ogólnej rachubie było to dobre czy złe. Mnie jak wspomniałem też się zdarzało jechać codziennie w szczycie albo na pograniczu i była taka sytuacja jak wspomniałem. Raz mi się zdarzyło utknąć w korku po 8:00, który sięgał do Smolki i spóźnić się do roboty, ale przyczyną tego był fakt, że na jednym pasie przed wjazdem na Rondo Matecznego komuś był uprzejmy samochód odmówić dalszej jazdy... i trójkącik ostrzegawczy z tyłu, dwa pasy przed wjazdem do dyspozycji i taki korek na Kalwaryjskiej, ale więcej takich sytuacji, kiedy płynny przejazd byłby tam jakoś utrudniony przez korek samochodowy po zamontowaniu separatorów to sobie nie przypominam. A przed się zdarzało - prawie cały czas.

marcin1410 napisał(a):
Nie. Normalna procedura polega na niedopuszczeniu do sytuacji, w której tramwaj na długim odcinku toczy się niewiele szybciej od pieszego. Stan torowiska na Ptaszyckiego (czy dowolnego innego) nie pogarsza się z dnia na dzień. Jest to proces trwający latami. Sprawny zarządca powinien na bieżąco monitorować stan infrastruktury i zawczasu przeprowadzić remont, zanim sytuacja stanie się krytyczna. I Ptaszyckiego nie jest jednostkowym przykładem. Nie pamiętasz, jak wyglądało torowisko na Podwalu przed remontem? Pozwolisz, że przypomnę: https://d-nm.ppstatic.pl/kadr/k/r/3b/88 ... 1420066800

Monitoruje na bieżąco stan infrastruktury. Co jakiś czas przechodzi pan toromistrz, przeprowadza oględziny i na tej podstawie orzeka się o stanie, aż któregoś razu po oględzinach brygada doszła do wniosku, że torowisko jest już w tak fatalnym stanie, że trzeba jeszcze ograniczyć prędkość, bo przy obecnej eksploatacja zagraża bezpieczeństwu jazdy.
I z tymi remontami to już wspomniałem parę stron wcześniej jak to z tym jest - zawsze się znajdzie coś ważniejszego niż ten „mało uczęszczany odcinek w Hucie jeden z drugim” - a to Rondo Mogilskie, później Długa, Ruczaj, Mogilska, Podwale, Basztowa, aż już nie będzie się nadawał do jazdy i wtedy trzeba będzie coś postanowić - niestety tak to wygląda z takimi odcinkami, nie z całą siecią. Z Podwalem był wieloletni problem, który się nazywał - jak przebudować całą ulicę, czy na jeden kierunek, czy tak jak wcześniej, gdzie to umieścić w wieloletnim planie inwestycyjnym i w której perspektywie budżetowej, co chyba wszyscy wiedzą, ale - było, minęło - jest teraz i na Podwalu i na Dunajewskiego i na Basztowej torowisko w eleganckim stanie, ulice są uspokojone - jednokierunkowe, nie wracajmy już do tego tematu jak to tam nie było, bo nie ma to już znaczenia. Tyle, że Podwale i Dunajewskiego zaczynają się szlifowania domagać.

marcin1410 napisał(a):
Z tego co mi wiadomo, to statystyki nie obejmują wszystkich zatrzymań, jedynie te trwające ponad x minut (bodaj 10).

E, chyba wszystkie zgłoszenia. A motorniczy zgłasza problem przez radio od razu, nie czeka 10 minut.

gagacek napisał(a):
To są brednie
wprowadzasz w błąd co jest naruszaniem regulaminu Art. 2. §7.

To udowodnij ekspercie, że jest inaczej. Że nie ma takiej procedury. A czy kolor czerwony nie jest czasem zarezerwowany dla administracji? Ciekawy jestem jak tam u Ciebie z Art. 2 §2 i §3.

_________________
Linia 14 z taborem mieszanym NGT6 i NGT8, Linia 52 w Krakowiakach i NGT8, stanowcze NIE dla bezzasadnej faworyzacji Krowodrzy Górki pod względem taborowym, NIE dla tuneli tramwajowych zamiast metra !!!


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 1844 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 115, 116, 117, 118, 119, 120, 121 ... 123  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL