Bezpieczeństwo / kultura / prawo / korki na drogach

Sprawy polityczne, działalność spółek miejskich, tematy niezwiązane z komunikacją i transportem

Moderator: Moderatorzy

Mseifer
Administrator Techniczny
Posty: 9959
Rejestracja: 14 wrz 2009, o 20:01
Lokalizacja: Kraków->Bieńczyce
Kontakt:

#31 Post autor: Mseifer » 13 paź 2010, o 20:33

Poduszkowiec dla ratowników. On nie pływa, on lata!
http://krakow.gazeta.pl/krakow/1,35798, ... lata_.html

Mseifer
Administrator Techniczny
Posty: 9959
Rejestracja: 14 wrz 2009, o 20:01
Lokalizacja: Kraków->Bieńczyce
Kontakt:

#32 Post autor: Mseifer » 14 paź 2010, o 13:01

22 odeszło w tym roku ze straży, 20 ma przyjść w marcu
http://www.dziennikpolski24.pl/pl/regio ... marcu.html

Mseifer
Administrator Techniczny
Posty: 9959
Rejestracja: 14 wrz 2009, o 20:01
Lokalizacja: Kraków->Bieńczyce
Kontakt:

#33 Post autor: Mseifer » 22 paź 2010, o 19:20

Autostradą pojedziemy 140 km na godzinę
http://www.gadu-gadu.pl/553078832083142 ... na-godzine

tramwajem
Dyrektor
Posty: 2602
Rejestracja: 7 sty 2010, o 21:34
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

#34 Post autor: tramwajem » 23 paź 2010, o 15:45

Mseifer pisze:Autostradą pojedziemy 140 km na godzinę
Nigdzie w Europie nie dopuszcza się tak wysokiej prędkości.
http://www.europe.org/speedlimits.html
Wyjątkiem są Niemcy, jednak nawet w kraju o tak wysokiej kulturze jazdy i, co ważniejsze, dobrym stanie technicznym pojazdów temat ograniczenia prędkości regularnie powraca.
Ostatnio zmieniony 23 paź 2010, o 15:47 przez tramwajem, łącznie zmieniany 2 razy.
I bike Kraków - wyższa kultura mobilności
http://ibikekrakow.com

Awatar użytkownika
czatowiec
Dyrektor
Posty: 2574
Rejestracja: 21 wrz 2009, o 22:35
Lokalizacja: Kraków Łobzów
Kontakt:

#35 Post autor: czatowiec » 23 paź 2010, o 16:01

Hmmm, to ciekawe tramwajem. Bo zawsze kierowcy autostradowi narzekali, że najwolniej się jedzie autostradami przez Polskę... Co do autostrad w Niemczech chodzi nawet o coś innego, bo jechałem autokarem przez Niemcy. One są betonowe (tak jak zachodni odcinek naszej A4) a nie asfaltowe, są bardzo szerokie, i po prostu są takiej jakości i geometrii, że jazda nimi wysoką prędkością to czysta i bezpieczna przyjemność :)
Ostatnio zmieniony 23 paź 2010, o 16:01 przez czatowiec, łącznie zmieniany 1 raz.
Obrazek
Obrazek

Tancin
Inspektor
Posty: 319
Rejestracja: 21 gru 2009, o 12:49
Lokalizacja: Kraków

#36 Post autor: Tancin » 23 paź 2010, o 16:38

czatowiec pisze:Bo zawsze kierowcy autostradowi narzekali, że najwolniej się jedzie autostradami przez Polskę...
Pewnie dlatego, że ciągle są w remoncie i co kawałek są ograniczenia, tu do 100, kawałek dalej do 70 itp ;D

Awatar użytkownika
Kaszmir
Moderator fb pkk
Posty: 22832
Rejestracja: 18 wrz 2009, o 21:25
Kontakt:

Korki w Krakowie

#37 Post autor: Kaszmir » 23 paź 2010, o 18:59

Otwieram nowy temat, żeby w jednym miejscu były zebrane posty na tak częsty temat jak korki w mieście.

Listy. Pomysł na korki - wystarczy puszka farby
http://krakow.gazeta.pl/krakow/1,35798, ... farby.html

tramwajem
Dyrektor
Posty: 2602
Rejestracja: 7 sty 2010, o 21:34
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

#38 Post autor: tramwajem » 23 paź 2010, o 21:19

czatowiec pisze: zawsze kierowcy [..] narzekali
Bo oni zawsze będą narzekali dopóki ktoś im jasno nie wskaże ich miejsca.
czatowiec pisze:są bardzo szerokie, i po prostu są takiej jakości i geometrii, że jazda nimi wysoką prędkością to czysta i bezpieczna przyjemność
Oczywiście przyznaję Ci rację. W Polsce autostrady buduje się byle jak i to kolejna przesłanka za ograniczaniem prędkości.
I bike Kraków - wyższa kultura mobilności
http://ibikekrakow.com

rafaello
Dyrektor
Posty: 7949
Rejestracja: 21 wrz 2009, o 23:20
Lokalizacja: Bieżanów

#39 Post autor: rafaello » 25 paź 2010, o 12:03

O korkach w Krakowie pisze dzisiejsza Gazeta Krakowska:
http://krakow.naszemiasto.pl/artykul/62 ... ,id,t.html

O korkach też można poczytać w Wyborczej:
http://krakow.gazeta.pl/krakow/1,35798, ... st_10.html
Myślę że ten temat powinien być tematem dla kandydatów przed wyborami w listopadzie :thumbup:
Ostatnio zmieniony 25 paź 2010, o 12:20 przez rafaello, łącznie zmieniany 1 raz.

pionek
Miłośnik
Posty: 145
Rejestracja: 4 paź 2010, o 22:55
Lokalizacja: Kraków

#40 Post autor: pionek » 25 paź 2010, o 16:43

A ja uważam, że "naturalną" prędkością maksymalną na autostradzie jest obecnie 150 km/h. Dodatkowo powinno wprowadzić się coś takiego jak prędkość zalecana, na autostradzie 130 km/h.

Uzasadnienie:
1. Po wyizolowanej drodze, jaką jest autostrada, jazda z prędkością 150 km/h jest raczej bezpieczna.
2. Nie powinno karać się kierowców jadących bezpiecznie, choć szybko. Jeśli jakaś autostrada w Polsce uniemożliwia jazdę z prędkością 150 km/h to nie powinna być nazywana autostradą, lecz drogą ekspresową.
3. Wprowadzenie zalecanej prędkości jest sugestią dla kierowcy jak szybko powinien jechać, ale jednocześnie wyższa prędkość maksymalna powinna być umożliwieniem mu szybszej jazdy bez ryzyka otrzymania mandatu.

sylwek2k
Dyrektor
Posty: 1506
Rejestracja: 24 wrz 2009, o 00:00
Lokalizacja: kraków

#41 Post autor: sylwek2k » 25 paź 2010, o 17:25

rafaello pisze:O korkach w Krakowie pisze dzisiejsza Gazeta Krakowska:

Kod: Zaznacz cały

Tu widzę tylko odważne rozwiązanie, jak budowa poziomu minus 1 dla Alej. O trzech pasach w każdą stronę. Miejsce jest, bo pośrodku mamy zieleniec. I tak wyjdzie taniej niż budowa metra - mówi Osmenda.
Ktos chyba zapomnial po co to miejsce jest trzymane :|

A korki sa, bo studenci wrocili. 'Parking' miedzy Politechnika, a torami kolejowymi, jest mocno zapchany. Ale przeciez studenci MUSZA przyjezdzac na uczelnie samochodem....

Awatar użytkownika
Kaszmir
Moderator fb pkk
Posty: 22832
Rejestracja: 18 wrz 2009, o 21:25
Kontakt:

#42 Post autor: Kaszmir » 25 paź 2010, o 17:52

pionek pisze:A ja uważam, że "naturalną" prędkością maksymalną na autostradzie jest obecnie 150 km/h. Dodatkowo powinno wprowadzić się coś takiego jak prędkość zalecana, na autostradzie 130 km/h.

Uzasadnienie:
1. Po wyizolowanej drodze, jaką jest autostrada, jazda z prędkością 150 km/h jest raczej bezpieczna.
2. Nie powinno karać się kierowców jadących bezpiecznie, choć szybko. Jeśli jakaś autostrada w Polsce uniemożliwia jazdę z prędkością 150 km/h to nie powinna być nazywana autostradą, lecz drogą ekspresową.
Chodzi też o zdarzenia nieprzewidziane, niezamierzone. Droga hamowania (w dość dużym uproszczeniu) rośnie jak kwadrat prędkości. Jeśli zwiększysz ze 130 do 150, to wydłuży się ona o jedną trzecią...

Awatar użytkownika
Kaszmir
Moderator fb pkk
Posty: 22832
Rejestracja: 18 wrz 2009, o 21:25
Kontakt:

#43 Post autor: Kaszmir » 25 paź 2010, o 17:56

sylwek2k pisze:Ale przeciez studenci MUSZA przyjezdzac na uczelnie samochodem....
Tylko czy to jest do końca ich wina? Jaka jest sytuacja w "129" wszyscy wiemy. Niby dołożono dwa dodatkowe kursy w szczycie porannym, jednak to wciąż za mało.

pionek
Miłośnik
Posty: 145
Rejestracja: 4 paź 2010, o 22:55
Lokalizacja: Kraków

#44 Post autor: pionek » 25 paź 2010, o 18:01

Dlatego sugerowana prędkość 130km/h. Jeśli ktoś jedzie 130 km/h to za nim każdy jedzie z podobną prędkością, a jeśli ktoś jedzie drugim pasem 150 km/h to znaczy, że ma na to miejsce i możliwość jazdy z taką prędkością. Wiadomo, że mgła, ograniczenie widoczności czy inne zjawiska, które powinny ograniczać prędkości dalej nas obowiązują. Jeśli jadę autostradą i nie widzę nic przez maską z uwagi na mgłę to zwalniam i zapalam przeciwmgielne, aby samemu nie wjechać komuś w zad, a jednocześnie, aby osoba z tyłu widziała, że mój samochód tu jedzie.

pionek
Miłośnik
Posty: 145
Rejestracja: 4 paź 2010, o 22:55
Lokalizacja: Kraków

#45 Post autor: pionek » 25 paź 2010, o 18:18

Osmeda mówi o poziomie minus jeden, to znaczy podziemnym tunelu, na który "jest miejsce", bo szerokość alei + pas zieleni umożliwiają zbudowanie takiego tunelu z wyjazdami w miejscu skrzyżowań.

Ja bym widział to tak: tunel od Jubilatu po Nowy Kleparz po dwoma pasy w obie strony (+ wjazdy i wyjazdy przy skrzyżowaniach) stanowiący główne miejsce ruchu. Na obecnym poziomie drogi droga dla Km (w większość pokrywająca się z torami tramwajowymi również naziemnymi) oraz dwa pojawiające się lokalnie pasy dla wyjeżdżających z tunelu aut, skręcających w ulice krzyżujące się z Alejami. Pozostałby nam więc na ziemi pas dla autobusów/tramwajów i jeden pas na aut, głównie skręcających w prawo lub lewo i większy niż obecnie zieleniec z alejkami dla pieszych.

ODPOWIEDZ

Wróć do „I. Kraków w dyskusji”