Ktoś wie skąd zostały zabrane?Od dziś pasażerowie linii 22 mogą korzystać z kolejnych tramwajów niskopodłogowych. Przypomnijmy, że pierwsze próby z taborem dostosowanym do potrzeb osób o ograniczonych możliwościach ruchowych na tej linii rozpoczęły się w Święta Bożego Narodzenia w ubiegłym roku. Od tego czasu wybrane kursy w dni wolne od pracy obsługiwane były przez pojazdy z niskopodłogowym członem. Od dziś nastąpiły kolejne zmiany. W dni powszednie na linii 22 kursować będą dwa niskopodłogowe wagony Bombardier NGT8. W dni wolne natomiast co drugi kurs tej linii obsługiwany będzie przez pojazdy z niskopodłogowym członem.
Rozdział taboru - tramwaje
Moderator: Moderatorzy
- pasazer_mobilisu
- Administrator Techniczny
- Posty: 1685
- Rejestracja: 8 sie 2017, o 12:19
Rozdział taboru - tramwaje
-
Mr. Passenger
- Specjalista
- Posty: 246
- Rejestracja: 9 sty 2018, o 20:40
Rozdział taboru - tramwaje
To już nie ma lepszego miejsca dla NGT8 niż "22"?
Ja rozumiem, że to miły gest dla pasażerów tej linii, którzy od zawsze byli udu*iani z powodu tragicznego stanu torowiska do Walcowni, ale czy naprawdę nie można było znaleźć dla Bombardierów jakieś ważniejszej linii generującej większe potoki? Chociażby "73", "78", "14" czy "10"?
Ja rozumiem, że to miły gest dla pasażerów tej linii, którzy od zawsze byli udu*iani z powodu tragicznego stanu torowiska do Walcowni, ale czy naprawdę nie można było znaleźć dla Bombardierów jakieś ważniejszej linii generującej większe potoki? Chociażby "73", "78", "14" czy "10"?
Rozdział taboru - tramwaje
"10" niestety odpada ze względu na stan torowiska na Ptaszyckiego.Mr. Passenger pisze:ale czy naprawdę nie można było znaleźć dla Bombardierów jakieś ważniejszej linii generującej większe potoki? Chociażby "73", "78", "14" czy "10"?
Na "73" wszystkie całodzienne brygady są obsadzone niskopodłogowcami. Wiedeńce są na szczytówkach - i wg mnie lepiej, by te dwa NGT8 woziły ludzi cały dzień, niż tylko przez parę godzin i to na trasie, gdzie i tak co 15 minut jest niska podłoga.
Co do "78", rozumiem że chodzi Ci o podmianę krótszych niskowejściowych wozów na dłuższe? Do przemyślenia, natomiast pytanie czy obecne potoki to uzasadniają. Trwa remont ciągu bronowickiego więc linie bronowickiego notują (ciut) mniejsze potoki. Dodatkowo o ile "22" wcześniej nie miała problemów z tłokiem, tak nie jestem pewny jak jest teraz - mimo wszystko przy maksymalizacji ubyło kursów na tym ciągu (w szczycie było "12+22" 6 kursów/h, obecnie są 4, potem była jeszcze "17" która wzmacniała od ronda Grzegórzeckiego do Kapelanki lecz zmieniono jej trasę). I podobnie z "14". W przypadku "78" szykuje się zamknięcie ciągu do Borku Fałęckiego, to też zmniejszy potoki.
Ja doceniam gest z niską podłogą na "22", choć też wolałbym by - skoro "niedasię" oznaczyć kursów niskowejściowych w rozkładach - żeby najpierw skompletować więcej linii z obsługą 100% niskaczami. Super, że na papierze linia "X" ma tyle a tyle niskaczy, tylko że w praktyce ktoś idąc na przystanek zasadniczo nie wie czy będzie czekał na taki wóz 5, 10 czy 30 minut.
Pytanie czy zabrano? Mimo wszystko trwa modernizacja ciągu bronowickiego więc brygad jest mniej.pasazer_mobilisu pisze:Ktoś wie skąd zostały zabrane?
Tylko głośno myślę, sam nie znam odpowiedzi a chętnie się dowiem
Rozdział taboru - tramwaje
Jeśli nie zabrano to jaki jest sens trzymać nowe tramwaje na zajezdni? Co to za szukanie oszczędności na remontach, chociaż puszczanie E1 wcale nie jest oszczędnością... 
- pasazer_mobilisu
- Administrator Techniczny
- Posty: 1685
- Rejestracja: 8 sie 2017, o 12:19
Rozdział taboru - tramwaje
Jedyne co mi przychodzi do głowy:
Na "73" jeździ mniej krakowiaków niż wcześniej na "4" i poszły na "50" i stąd wolne NGT8.
Na "78" jeździ mniej NGT6 niż wcześniej na "8" i poszły na "18" lub "50" i stąd wolne NGT8.
Udało się przywrócić 2 krakowiaki, które wcześniej stały padnięte na zajezdni i poszły na "50" i stąd wolne NGT8.
Dziwne się wydaje, żeby 2 bomby stały na zajezdni od listopada. Jeszcze niedawno mieliśmy fajne narzędzie do zliczenia ilości poszczególnych typów tramwajów na różnych liniach ale zostało zabrane
Na "73" jeździ mniej krakowiaków niż wcześniej na "4" i poszły na "50" i stąd wolne NGT8.
Na "78" jeździ mniej NGT6 niż wcześniej na "8" i poszły na "18" lub "50" i stąd wolne NGT8.
Udało się przywrócić 2 krakowiaki, które wcześniej stały padnięte na zajezdni i poszły na "50" i stąd wolne NGT8.
Dziwne się wydaje, żeby 2 bomby stały na zajezdni od listopada. Jeszcze niedawno mieliśmy fajne narzędzie do zliczenia ilości poszczególnych typów tramwajów na różnych liniach ale zostało zabrane
Rozdział taboru - tramwaje
No właśnie czy po samoistnym zniszczeniu RG915 już wrócił do obsługi?pasazer_mobilisu pisze: Udało się przywrócić 2 krakowiaki, które wcześniej stały padnięte na zajezdni i poszły na "50" i stąd wolne NGT8.
Rozdział taboru - tramwaje
Akurat na "73" jest więcej krakowiaków niż na "4" - dalej kursują co 15 minut, jednak na dłuższej trasie bo aż do Nowego Bieżanowa. Podejrzewam, że ściągnęli je z "24", ew. jeszcze oprócz tego z "50".pasazer_mobilisu pisze:Na "73" jeździ mniej krakowiaków niż wcześniej na "4" i poszły na "50" i stąd wolne NGT8.
Rozdział taboru - tramwaje
To by nie było nic nowego dla naszego MPKMatlak92 pisze:Jeśli nie zabrano to jaki jest sens trzymać nowe tramwaje na zajezdni? Co to za szukanie oszczędności na remontach, chociaż puszczanie E1 wcale nie jest oszczędnością...
Komunikacja Miejska w Krakowie jest na pokaz. Jak masa rzeczy w tym mieście.
Rozdział taboru - tramwaje
Z tego co zaobserwowałem czy to w rejonie Kapelanki czy na Dietla czy w ciągu Alei Pokoju "22" nawet w taborze obecnie na tej linii dominującym (czyli stopiątki) daje radę.Kaszmir pisze: Dodatkowo o ile "22" wcześniej nie miała problemów z tłokiem, tak nie jestem pewny jak jest teraz - mimo wszystko przy maksymalizacji ubyło kursów na tym ciągu (w szczycie było "12+22" 6 kursów/h, obecnie są 4, potem była jeszcze "17" która wzmacniała od ronda Grzegórzeckiego do Kapelanki lecz zmieniono jej trasę).
Mam nadzieję, że po powrocie "14" na ciąg bronowicki NGT8 wrócą na tę linię, bo inaczej nie wyrobi.Kaszmir pisze:I podobnie z "14".
-
pesakrakowiak
- Miłośnik
- Posty: 92
- Rejestracja: 21 sie 2016, o 17:02
Rozdział taboru - tramwaje
Jeśli chodzi o krakowiaka HG915, to info z czwartku z tamtego tygodnia od rzecznika - "Na tą chwilę nie mam informacji czy tramwaj jest naprawiany".Matlak92 pisze:No właśnie czy po samoistnym zniszczeniu RG915 już wrócił do obsługi?pasazer_mobilisu pisze: Udało się przywrócić 2 krakowiaki, które wcześniej stały padnięte na zajezdni i poszły na "50" i stąd wolne NGT8.
Rozdział taboru - tramwaje
Pan Wojtaszek wyjaśnił roszady taborowe:
http://psmkms.krakow.pl/index.php/16-ak ... a-linii-22
http://psmkms.krakow.pl/index.php/16-ak ... a-linii-22
Rozdział taboru - tramwaje
W skrócie: zabrano z "52" dając tam w zamian dwa wiedeńce (dwa krakowiaki z "52" poszły na "50", skąd dwa NGT8 poszły na "22")Kitek pisze:Pan Wojtaszek wyjaśnił roszady taborowe:
http://psmkms.krakow.pl/index.php/16-ak ... a-linii-22
I to jest ten sukces?
Oczywiście problem byłby mniejszy, gdyby Kraków przestał być jedynym miastem w Polsce gdzie w rozkładach nie oznacza się kursów niskowejściowych. No ale "niedasię".
-
kot_feliks
- Dyrektor
- Posty: 2119
- Rejestracja: 27 kwie 2013, o 17:35
- Lokalizacja: Kraków
Rozdział taboru - tramwaje
No właśnie również mam mieszane uczucia... '52' to jak dla mnie przykład linii, gdzie jeśli już musi być mix taborowy, to powinno być to zrobione w ten sposób, że mamy naprzemiennie:
- na brygadach całodziennych LF;
- na brygadach szczytowych - E1+c3.
Wtedy mielibyśmy niską podłogę co 10 minut i w sumie niepotrzebne byłyby nawet oznaczenia w rozkładzie.
- na brygadach całodziennych LF;
- na brygadach szczytowych - E1+c3.
Wtedy mielibyśmy niską podłogę co 10 minut i w sumie niepotrzebne byłyby nawet oznaczenia w rozkładzie.
Ostatnio zmieniony 26 lut 2019, o 08:31 przez kot_feliks, łącznie zmieniany 1 raz.
- Locutus
- Moderator
- Posty: 8039
- Rejestracja: 19 wrz 2009, o 08:40
- Lokalizacja: Romilly-sur-Seine
- Kontakt:
Rozdział taboru - tramwaje
No ba! I właśnie dlatego od samego początku mówię, że niskopodłogowe wozy na brygadach szczytowych pięćdziesiątki to skandal.Kaszmir pisze:i wg mnie lepiej, by te dwa NGT8 woziły ludzi cały dzień, niż tylko przez parę godzin i to na trasie, gdzie i tak co 15 minut jest niska podłoga.
A poza tym przyłączę się do przedmówców... Przy fakcie, że w Krakowie ciągle "nie da się" (czytaj "nie chce się") oznaczać kursów niskopodłogowych w rozkładach, takie zmiany są po prostu złe i szkodliwe dla pasażerów.
Pozdrawiam!
LOKI
Komunikacja miejska ma być dla ludzi. Nigdy na odwrót.
-
kot_feliks
- Dyrektor
- Posty: 2119
- Rejestracja: 27 kwie 2013, o 17:35
- Lokalizacja: Kraków
Rozdział taboru - tramwaje
Ja bym poszedł nawet dalej i powiedział, że w chwili obecnej, gdy jednak nadal mocno brakuje pociągów z niską podłogą, wagony niskopodłogowe w ogóle mogłyby nie pojawiać się na brygadach szczytowych linii z f5/7,5. Jedynym odstępstwem mogłaby być ew. '50' - z racji tunelu, bo jedyne nieniskopodłogowe coś, co może tam wjechać, to GT8S(?), a to jednak zdecydowanie za mały tabor na tę linię.
Niemniej na liniach takich, jak obecnie:
- 1, 3, 18, 50, 52, 78;
Spokojnie wystarczyłoby, aby co drugi kurs był realizowany wagonem z niską podłogą. W zamian niską podłogę mogłyby dostać linie, które obecnie mają f-15, a nowych wagonów nie ma tam w ogóle (choćby nawet omawiana '22'). Ale przy takiej f (co 15 min), tabor niskopodłogowy powinien obsługiwać daną linię w całości.
Niemniej na liniach takich, jak obecnie:
- 1, 3, 18, 50, 52, 78;
Spokojnie wystarczyłoby, aby co drugi kurs był realizowany wagonem z niską podłogą. W zamian niską podłogę mogłyby dostać linie, które obecnie mają f-15, a nowych wagonów nie ma tam w ogóle (choćby nawet omawiana '22'). Ale przy takiej f (co 15 min), tabor niskopodłogowy powinien obsługiwać daną linię w całości.