Platforma Komunikacyjna Krakowa

"Komunikacja miejska ma być dla ludzi, nigdy na odwrót"
Teraz jest 23 paź 2019, o 05:54

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 184 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 7, 8, 9, 10, 11, 12, 13  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: 7 sie 2018, o 23:19 
Offline
Dyrektor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 15 gru 2011, o 18:08
Posty: 10779
Lokalizacja: Tereny Zapleszowskie
Kaszmir napisał(a):
To żaden problem, wjazdy kieszeniowe nie są czymś niespotykanym w Krakowie Tym bardziej, że tutaj dotyczyłyby zaledwie 6 kursów i tylko w święta (słowem: sześciu kursów tygodniowo).

W Krakowie nie są, ale sytuacja w której do osiedla położonego jeszcze w Krakowie jedyna droga KMK będzie wiodła poprzez włóczenie się wjazdami kieszeniowymi po aglomeracji to chyba precedens. I kolejne ocieranie się o absurd, bo pasażerowie z okolic przystanku Tonie Gliniki mimo że również mieszkają jak najbardziej jeszcze w Krakowie, to w przypadku kursów "220" które zastępują "240" niekoniecznie mogą się "włóczyć po aglomeracji" wyjeżdżając do niej na ten jeden przystanek. A jak słusznie zauważyliśmy jakiś czas temu, zasada +/- jeden przystanek nie dotyczy granicy miasta, bo wówczas takie "240" w myśl tej zasady byłoby linią aglo tylko z numeru.

Kaszmir napisał(a):
W sensie, czemu "733" nie oznaczono po prostu jako warianty "707" skrócone do Piasków Wielkich? Podejrzewam że mieli obawy o opóźnienia na linii (pasażerowie "133" czasem wspominali nam na skrzynce fanpage'a pkk jak duże opóźnienia ta linia potrafi notować) i chcieli uniknąć zamieszania gdy ktoś wsiadł w kurs skrócony, a chciał jechać dalej.

Obie linie miały jeszcze warianty do NBP, więc jeśli jakaś sierotka wsiadła nie patrząc na wyświetlacz to tak czy siak mogła dojechać nie tam gdzie chciała. I owszem, "133" nie szanuje czegoś takiego jak rozkład jazdy, ale to w dużej mierze przez długość swej trasy to się tak bardzo kumuluje. I powiedziałbym, że odcinek bieżanowski (gdzie funkcjonowały "7xx") jest raczej tym, gdzie ta linia opóźnienie nadgania. Trudno mi w ogóle wskazać miejsce gdzie autobus może tam wpaść w korek. Myślę, że "133" najwięcej opóźnień łapie przez Halszki, przejazd na Fredry i zakorkowane okolice pętli w Łagiewnikach.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 8 sie 2018, o 10:18 
Offline
Administrator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 18 wrz 2009, o 20:25
Posty: 22634
Cukier napisał(a):
W Krakowie nie są, ale sytuacja w której do osiedla położonego jeszcze w Krakowie jedyna droga KMK będzie wiodła poprzez włóczenie się wjazdami kieszeniowymi po aglomeracji to chyba precedens. I kolejne ocieranie się o absurd, bo pasażerowie z okolic przystanku Tonie Gliniki mimo że również mieszkają jak najbardziej jeszcze w Krakowie, to w przypadku kursów "220" które zastępują "240" niekoniecznie mogą się "włóczyć po aglomeracji" wyjeżdżając do niej na ten jeden przystanek.

No właśnie nie jest precedensem, sam podałeś doskonały przykład że taka sytuacja ma miejsce codziennie, na kursach wariantowych "220" :) I oczywiście trzeba by się spytać ZIKiT o formalne potwierdzenie, jednak uważam że przy interpretacji niejasnych zasad trzeba też kierować się zdrową logiką, i tu wg mnie jednoznacznie wskazuje ona że pasażerowie z przystanku "Tonie Gliniki" nie muszą mieć biletu aglo by do niego dojechać, nawet mimo tego że po drodze przejeżdżają na pół minuty przez aglomerację (bo czemu mieliby być karani za to, że ich de facto miejska linia pojedynczymi kursami wariantowymi wyjeżdża kilkadziesiąt metrów za granicę Krakowa?)

Cukier napisał(a):
Obie linie miały jeszcze warianty do NBP, więc jeśli jakaś sierotka wsiadła nie patrząc na wyświetlacz to tak czy siak mogła dojechać nie tam gdzie chciała.

Pewnie nie chcieli tworzyć osobnych wariantów dla kilku kursów dziennie bo uznali że wprowadziłoby to więcej zamieszania niż porządku, tym bardziej że dotyczyło to linii uruchomionych tylko tymczasowo. Ja ich rozumiem, sam bym pewnie użył podobnych oznaczeń ("707", "733" oraz warianty do Nowego Bieżanowa), jednak uznanie wszystkich jako "707" + warianty do Piasków Wielkich + warianty do Nowego Bieżanowa też byłyby ok :)

_________________
Krabok - krakowski blog o komunikacji
Profil pkk na fb


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 8 sie 2018, o 11:15 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 21 sty 2014, o 15:52
Posty: 2957
Lokalizacja: Krowodrza Górka/日進市
Kaszmir napisał(a):
W sensie, czemu "733" nie oznaczono po prostu jako warianty "707" skrócone do Piasków Wielkich? Podejrzewam że mieli obawy o opóźnienia na linii (pasażerowie "133" czasem wspominali nam na skrzynce fanpage'a pkk jak duże opóźnienia ta linia potrafi notować) i chcieli uniknąć zamieszania gdy ktoś wsiadł w kurs skrócony, a chciał jechać dalej.


Problemu by mogło nie być, gdyby MPK potrafiło oznaczyć skrócony kurs jak wszyscy przewoźnicy w Europie, ale niestety, czasem i podstawowa trasa ich przerasta.

_________________
Komunikacja Miejska w Krakowie jest na pokaz. Jak masa rzeczy w tym mieście.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 8 sie 2018, o 11:42 
Offline
Administrator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 18 wrz 2009, o 20:25
Posty: 22634
Lw25 napisał(a):
Problemu by mogło nie być, gdyby MPK potrafiło oznaczyć skrócony kurs jak wszyscy przewoźnicy w Europie, ale niestety, czasem i podstawowa trasa ich przerasta.

Nie wszystkie tylne wyświetlacze pomieszczą dodatkowy znak na wariant. A takie połowiczne wyświetlanie wariantu tylko z przodu by więcej popsuło niż pomogło, bo wprowadziłoby dezinformację.

Z tym "wszyscy przewoźnicy w Europie" to jednak ciut się zagalopowałeś :P

_________________
Krabok - krakowski blog o komunikacji
Profil pkk na fb


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 8 sie 2018, o 13:37 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 21 sty 2014, o 15:52
Posty: 2957
Lokalizacja: Krowodrza Górka/日進市
Tak, to miała być tylko hiperbola. Ale z drugiej strony powinniśmy chyba równać z SIP do Wiednia czy Budapesztu? Z drugiej strony. W MPK to im się nic na niczym nie mieści. Nawet na czołowym czy bocznym. Pytanie jakby to w Mobilisie wyszło na tylnym, skoro potrafią cuda zmieścić na czołowej. W MPK z kolei cud jest jak cokolwiek z SIP działa.

_________________
Komunikacja Miejska w Krakowie jest na pokaz. Jak masa rzeczy w tym mieście.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 8 sie 2018, o 13:45 
Offline
Dyrektor

Dołączył(a): 27 kwi 2013, o 16:35
Posty: 2052
Lokalizacja: Kraków
Odnośnie SIP, to system działa jeszcze w Krakowiakach? Ostatnio 100% przejazdów tymi wagonami to:
- niedziałające tablice pod sufitem;
- tablice boczne wypluwające głupoty;
- problem z płatnością kartami w automacie (jeśli w ogóle działa).

Jedyne co podaje prawidłowe informacje, to zapowiadanie głosowe, jeśli akurat w ogóle działa. Ale zazwyczaj jest ok (nawet, jeśli tablice pokazują głupoty).


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 8 sie 2018, o 16:03 
Offline
Dyrektor

Dołączył(a): 26 maja 2015, o 16:08
Posty: 3068
Lokalizacja: Kraków
Jest już oficjalny komunikat na kmkrakow.pl i jest do tego mapa:
http://kmkrakow.pl/images/mapy/swoszowice.JPG


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 8 sie 2018, o 16:05 
Offline
Dyrektor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 14 lip 2013, o 18:48
Posty: 3675
Lokalizacja: Kraków
Przebudowa ul. Krzyżańskiego
Cytuj:
135, 215, 225, 254, 735, 754, 915
od 11.08.2018
Przebudowa ul. Krzyżańskiego


Szanowni Pasażerowie!

Uprzejmie informujemy, że od dnia 11.08.2018 r. (sobota) prowadzona będzie przebudowa ul. Krzyżańskiego na odcinku od ul. Niewodniczańskiego do granicy Miasta Krakowa wraz z skrzyżowaniem z ul. Matematyków Krakowskich. W tym czasie zostanie całkowicie wyłączony ruch pojazdów na przedmiotowym odcinku ulicy. Na ulicy Matematyków Krakowskich, w rejonie skrzyżowania z ul. Krzyżańskiego zostanie wykonana tymczasowa pętla autobusowa o nazwie Zbydniowice. Jednocześnie, w dalszym ciągu wyłączony będzie z ruchu odcinek ulicy Myślenickiej od Ronda Pamuły do ulicy Merkuriusza Polskiego.

Obrazek

Mając na uwadze powyższe, zostaną wprowadzone następujące zmiany w funkcjonowaniu linii autobusowych:

  • linie 135 i 254 zostaną zawieszone (w zamian zostaną uruchomione linie zastępcze 735 i 754);
  • linie 215, 225 i 915 – będą kursować na trasach czasowo zmienionych:
    • w kierunku Świątnik Górnych: od Borku Fałęckiego do przystanku „Merkuriusza Polskiego” bez zmian, następnie: Chałubińskiego - Lusina: Zdrojowa - Łąkowa - Wrząsowice: Spacerowa - Wrzosowa - rondo we Wrząsowicach i dalej po stałych trasach do Rzeszotar Panciawy Pętli (215) / Świątnik Urzędu Miasta i Gminy (225 i 915);
    • w kierunku Krakowa: od Rzeszotar Panciawy Pętli (215) / Świątnik Urzędu Miasta i Gminy (225 i 915) do ronda we Wrząsowicach bez zmian, następnie Wrząsowice: Wrzosowa - Spacerowa - Lusina: Łąkowa - Zdrojowa - Kraków: Chałubińskiego - Szybisko - Myślenicka i dalej po stałych trasach do Borku Fałęckiego;
    • przystanki nieczynne: „Sawiczewskich” (tylko w kierunku Rzeszotar Panciawy Pętli oraz Świątnik Urzędu Miasta i Gminy), „Wróblowice Szkoła”, „Wróblowice”, „Ukraina” i „Zbydniowice”. Przystanek „Swoszowice Poczta” w obu kierunkach funkcjonować będzie jak dla linii 265. Na zmienionym odcinku trasy linie będą obsługiwać przystanki: „Pytlasińskiego”, „Chałubińskiego”, „Lusina Krakówka” i „Lusina Dolna”. Ponadto, zostanie uruchomiony dodatkowy przystanek „Wrząsowice Rondo” (status przystanku - stały) zlokalizowany we Wrząsowicach, na ul. Wrzosowej po zjeździe z ronda w kierunku Świątnik Górnych i Lusiny (dla linii 215 i 915 w obu kierunkach oraz dla linii 225 w kierunku Borku Fałęckiego) oraz po zjeździe z ronda w kierunku Ochojna (dla linii 225 w kierunku Świątnik Urzędu Miasta i Gminy);
    • tymczasową granicą taryfową dla powyższych linii będzie przystanek „Wrząsowice Rondo”;
  • linia 735 – zastępcza linia autobusowa kursująca na trasie: Łagiewniki - Tischnera - Fredry - Centrum JP II - Bujaka (powrót: Halszki - Witosa - Herberta) - Halszki - Stojałowskiego - Podmokła - Jugowicka - Zakopiańska - Kąpielowa - Chałubińskiego - Szybisko (powrót: Myślenicka - Merkuriusza Polskiego) - Sawiczewskich - Kuryłowicza - Drużbackiej - droga we wsi Golkowice - Matematyków Krakowskich - Zbydniowice. Uwaga! Wybrane kursy będą realizowane z pominięciem wjazdu pod Centrum JP II (w kierunku Łagiewnik będą kursować przez ul. Turowicza i Połomskiego z pominięciem również przystanku „Millana”). Linia będzie obsługiwać wszystkie przystanki na trasie z wyjątkiem przystanku „Golkowice Kościół”. Na całej trasie linii obowiązywać będzie I strefa biletowa;
  • linia 754 - zastępcza linia autobusowa kursująca na trasie: Borek Fałęcki - Zakopiańska - Kąpielowa - Chałubińskiego - Szybisko (powrót: Myślenicka - Merkuriusza Polskiego) - Myślenicka - Niewodniczańskiego - Landaua - Kuryłowicza - Drużbackiej - droga we wsi Golkowice - Matematyków Krakowskich - Zbydniowice. Uwaga! Wybrane kursy w niedziele i święta będą realizowane z wjazdem na pętlę Grabówki Pętla celem zapewnienia dojazdu na Msze Święte do kościoła w Golkowicach. Linia będzie obsługiwać wszystkie przystanki na trasie. Przystanek „Wróblowice” w obu kierunkach będzie zlokalizowany na ul. Myślenickiej, w tymczasowej lokalizacji. Przystanek „Golkowice Sklep” dla kursów w kierunku Zbydniowic będzie obsługiwany tylko przy wyjeździe z Grabówek, natomiast dla kursów jadących w kierunku Borku Fałęckiego tylko przy wjeździe do Grabówek (dotyczy wyłącznie kursów wariantowych przez Grabówki Pętlę). Granicą taryfową będzie przystanek „Pod Lipą”.


Ponadto, na czas remontu przystanek „Landaua” dla linii 214, 735 i 754 w obu kierunkach będzie funkcjonował na ul. Kuryłowicza (po wschodniej stronie skrzyżowania z ul. Landaua), natomiast para przystanków zlokalizowanych na ul. Sawiczewskich będzie nieczynna.





Zasady zachowania ważności biletów okresowych:

Bilety okresowe wykupione na linie 135, 215, 225 i 254 zachowują ważność na trasach stałych i zmienionych tych linii. Ponadto:



Bilety okresowe wykupione na linię 135 zachowują ważność:

  • na całej trasie linii 735;
  • na trasie linii 754 na odcinku Góra Borkowska – Zbydniowice (dotyczy również kursów wariantowych przez Grabówki Pętla);
  • na trasach linii 215 i 225 na odcinku Góra Borkowska – Wrząsowice Rondo.


Bilety okresowe wykupione na linię 254 (ważne tylko w I strefie biletowej oraz ważne w obu strefach biletowych) zachowują ważność:

  • na całej trasie linii 754 (dotyczy również kursów wariantowych przez Grabówki Pętlę);
  • na trasach linii 215 i 225 na odcinku Borek Fałęcki – Wrząsowice Rondo.


Za utrudnienia przepraszamy!

http://kmkrakow.pl/

_________________
Tutaj znajdziesz różne mapy, schematy, obliczenia i wykazy, które dotychczas udostępniłem.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 8 sie 2018, o 17:35 
Offline
Dyrektor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 14 lip 2013, o 18:48
Posty: 3675
Lokalizacja: Kraków
No i mamy do czynienia z wieloma bardzo dziwnymi tworami:

  • Linia 735 – linia zastępcza za linię 135. Jako że pierwotna linia nie objeżdża Wróblowic, także i ta nie objeżdża. Logiczne, zrozumiałe. Wszystkie obsługiwane przez nią przystanki znajdują się (teoretycznie i fizycznie) w Krakowie, stąd też jest to linia miejska (z tego powodu zaznaczałem ją w komunikacie na niebiesko). Dla mugola może być trochę dziwne, że nie zatrzymuje się na przystanku Grabówki Kościół, ale jako że „135” tego przystanku nie obsługiwało, zadaniem linii jest obsługa Zbydniowic i ul. Matematyków Krakowskich, a linia ma być miejska – nieobsługiwanie tego przystanku jest jak najbardziej ok.
  • Linia 754 – linia zastępcza za linię 254. Pierwowzór objeżdża Wróblowice, więc i siedemsetka to robi. Jest cacy. Ale – niemal wszystkimi kursami linia 254 jest miejska. Tylko i wyłącznie wydłużone kursy do Grabówek wyjeżdżają poza teren miasta (a więc i I strefy taryfowej). Dlaczego zatem 754 „wyjeżdża taryfowo” z miasta na przystanku Pod Lipą? I obsługuje przystanek Golkowice Kościół wszystkimi kursami? To nie problem, że obsługuje (mimo że normalnie tego nie robi wszystkimi kursami). Problem w tym, że przez to staje się linią aglomeracyjną.
  • Dlaczego dla linii 254 przystanki: Zbydniowice, Zbydniowicka oraz Golkowice Pętla znajdują się w II strefie biletowej? Mamy do czynienia z kuriozum, że wsiadając w autobus na tymczasowej pętli Zbydniowice i chcąc dojechać do przystanku Zbydniowicka musimy skasować bilet zależny od linii, do której wsiedliśmy:
    • dla linii 735 będzie to bilet 20-minutowy na I strefę (2,80 zł),
    • dla linii 754 będzie to bilet jednoprzejazdowy na I+II strefę (4,00 zł).
    Zresztą, nie chodzi tylko o przejazdy wewnątrzzbydniowickie, choć taki skrajny przykład dobrze to obrazuje. Jakikolwiek wyjazd ze Zbydniowic na biletach do kasowania taki jest.
  • Kolejną dziwną rzeczą jest płynna granica taryf biletowych – ze Swoszowic do przystanku Lusina Dolna dojedziemy:
    • linią 265 – wyłącznie na bilecie na strefę I+II,
    • linią 215, 225 lub 915 – także na bilecie tylko na strefę I.
    Niemniej taki zabieg jest dla mnie jak najbardziej zrozumiały, ze względu na chęć umożliwienia dojazdu zbydniowiczanom możliwie blisko Zbydniowic przy pomocy biletu na strefę miejską. Więc jest jak najbardziej ok, tylko jest po prostu dziwnie, ale inaczej byłoby to dla zbydniowiczan niesprawiedliwe.
  • To, co pisałem powyżej o dziwnych granicach strefy dla linii 754 nie dotyczy… biletów okresowych. Albowiem każdy posiadacz biletu na linię 254, bez względu na to, czy ma bilet wyłącznie na miejską część, czy także na aglomeracyjną może… posługiwać się nim na całej trasie linii zastępczej – zarówno w mieście, jak i poza nim. Tym samym posiadacze biletu okresowego na 254 na strefę I+II mogą być wkurzeni, że ich somsiedzi, którzy kupili tańsze bilety wyłącznie na strefę I, mogą… dokładnie tyle samo co oni.

Czyż to nie dziwne, że jadąc z Krakowa do Krakowa (Zbydniowice — Zbydniowicka), nie wyjeżdżając z niego ani na centyment, musimy skasować bilet jednoprzejazdowy na strefę II, a mając bilet okresowy na linię miejską możemy jeździć bez problemu po aglomeracji (np. mając bilet na 135 możemy jechać do Grabówek)?

_________________
Tutaj znajdziesz różne mapy, schematy, obliczenia i wykazy, które dotychczas udostępniłem.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 8 sie 2018, o 21:35 
Offline
Dyrektor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 15 gru 2011, o 18:08
Posty: 10779
Lokalizacja: Tereny Zapleszowskie
Kaszmir napisał(a):
No właśnie nie jest precedensem, sam podałeś doskonały przykład że taka sytuacja ma miejsce codziennie, na kursach wariantowych "220"

To nie do końca ta sama sytuacja, bo do przystanku Tonie Gliniki można dojechać nie wyjeżdżając z miasta, a wycieczka przez Pękowice wynika tylko i wyłącznie z cięcia kosztów. W przypadku Zbydniowic fizycznie nie da się dojechać przez miasto, bo jedyna droga zostaje rozkopana.

Kaszmir napisał(a):
I oczywiście trzeba by się spytać ZIKiT o formalne potwierdzenie, jednak uważam że przy interpretacji niejasnych zasad trzeba też kierować się zdrową logiką, i tu wg mnie jednoznacznie wskazuje ona że pasażerowie z przystanku "Tonie Gliniki" nie muszą mieć biletu aglo by do niego dojechać, nawet mimo tego że po drodze przejeżdżają na pół minuty przez aglomerację (bo czemu mieliby być karani za to, że ich de facto miejska linia pojedynczymi kursami wariantowymi wyjeżdża kilkadziesiąt metrów za granicę Krakowa?)

ZIKiT oraz kontrolerzy biletów bardzo często zbyt wiele ze zdrową logiką wspólnego nie mają. Tak oczywiście byłoby logicznie, ale w przypadku kontroli w Pękowicach trudno byłoby udowodnić kanarowi, że jedzie się akurat do przystanku Tonie Gliniki, bo równie dobrze w ten sposób mógłby udawać Greka mieszkaniec Pękowic zaskoczony nagłą kontrolą. Bo idę o zakład, że tak z 90% pasażerów z Pękowic kupuje bilety miejskie i czuwa na tym jednym przystanku wypatrując kanara.

Kaszmir napisał(a):
Nie wszystkie tylne wyświetlacze pomieszczą dodatkowy znak na wariant.

Które pojazdy masz na myśli? Bo kilka razy na fb pkk się pojawiało zdjęcie z czymś w stylu "9999" na wyświetlaczu, więc cztery znaki się mieszczą.

tomta1 napisał(a):
No i mamy do czynienia z wieloma bardzo dziwnymi tworami:

"A nie mówiłem?"

Dziwne twory i mętne zasady to dokładnie to czego się po ZIKiCie spodziewałem. Kaszmir, i gdzie ta Twoja "zdrowa logika"?


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 9 sie 2018, o 20:38 
Offline
Administrator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 18 wrz 2009, o 20:25
Posty: 22634
Cukier napisał(a):
To nie do końca ta sama sytuacja, bo do przystanku Tonie Gliniki można dojechać nie wyjeżdżając z miasta, a wycieczka przez Pękowice wynika tylko i wyłącznie z cięcia kosztów. W przypadku Zbydniowic fizycznie nie da się dojechać przez miasto, bo jedyna droga zostaje rozkopana.

Wg mnie "fizyczność" nie odgrywa tu żadnej roli. Idąc tym tropem, ktoś mógłby powiedzieć że do pętli "Golkowice" też fizycznie nie da się dojechać nie wyjeżdżając do strefy aglo bo przecież pętla fizycznie znajduje się kilkanaście metrów za granicą Krakowa. A jednak nie było to przeszkodą dla urzędników by zawsze uznawać ją za miejską. Podobnie dawne "175" które na chwilę wyjeżdżało poza granicę miasta by zaraz wrócić, a dla którego nawet specjalnie dodano zapis w uchwałach by - po krótkiej karierze jako "205" - móc utrzymać ją jako miejską.

I do tego piję. Fizyczność nie ma tu znaczenia, a jedynie wola urzędników. Gdyby chcieli, to mogliby nawet i Kocmyrzów sobie uznać za strefę miejską. Piszesz, że do Zbydniowic nie będzie się dało dojechać nie wyjeżdżając poza miasto. Ok, tylko to nic nie zmienia bo takie "735" - choć fizycznie tak jak piszesz będzie wyjeżdżać poza granicę - to poza Krakowem nie będzie miało żadnego przystanku, dlatego jak najbardziej będzie miejskie. Znów, dlatego że o "miejskości" linii czy przystanku nie zawsze decyduje fizyczne położenie w/poza Krakowem, a opinia urzędników.

Cukier napisał(a):
ZIKiT oraz kontrolerzy biletów bardzo często zbyt wiele ze zdrową logiką wspólnego nie mają. Tak oczywiście byłoby logicznie, ale w przypadku kontroli w Pękowicach trudno byłoby udowodnić kanarowi, że jedzie się akurat do przystanku Tonie Gliniki, bo równie dobrze w ten sposób mógłby udawać Greka mieszkaniec Pękowic zaskoczony nagłą kontrolą. Bo idę o zakład, że tak z 90% pasażerów z Pękowic kupuje bilety miejskie i czuwa na tym jednym przystanku wypatrując kanara.

Nie powołuj się na kontrolerów, ci po prostu czasem sami nie ogarniali zasad, przecież słyszałem nawet o przypadkach kontrolerów którzy nawet nie znali zasady +/-1 przystanku.

Cukier napisał(a):
Które pojazdy masz na myśli? Bo kilka razy na fb pkk się pojawiało zdjęcie z czymś w stylu "9999" na wyświetlaczu, więc cztery znaki się mieszczą.

Na szybko z autobusów to choćby starsze Solarisy czy elektryk
http://s16.flog.pl/media/foto/10440149_ ... 18-774.jpg
http://blogtransportowy.blox.pl/resourc ... 10z_dw.jpg
a z tramwajów to choćby wiedeńce.

Cukier napisał(a):
"A nie mówiłem?"

Dziwne twory i mętne zasady to dokładnie to czego się po ZIKiCie spodziewałem. Kaszmir, i gdzie ta Twoja "zdrowa logika"?

A ja "a nie mówiłem", że nie będzie żadnego problemu z wjazdami kieszeniowymi "754" do Grabówek?
"A nie mówiłem", że kontrolerzy nie są wyznacznikiem regulaminu, bo sami go czasem nie znają?
"A nie mówiłem", że część wyświetlaczy jest zbyt mała by pomieścić dodatkowy znak?

Serio, naprawdę taką chcemy dyskusję na poziomie "a nie mówiłem", "znów miałem rację", "wiedziałem"?

To ja podziękuję :)

_________________
Krabok - krakowski blog o komunikacji
Profil pkk na fb


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 9 sie 2018, o 21:24 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 21 sty 2014, o 15:52
Posty: 2957
Lokalizacja: Krowodrza Górka/日進市
Czwarty znak nie musi być takiej samej wielkości jak pozostałe

_________________
Komunikacja Miejska w Krakowie jest na pokaz. Jak masa rzeczy w tym mieście.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 9 sie 2018, o 21:25 
Offline
Dyrektor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 15 gru 2011, o 18:08
Posty: 10779
Lokalizacja: Tereny Zapleszowskie
Kaszmir napisał(a):
Idąc tym tropem, ktoś mógłby powiedzieć że do pętli "Golkowice" też fizycznie nie da się dojechać nie wyjeżdżając do strefy aglo bo przecież pętla fizycznie znajduje się kilkanaście metrów za granicą Krakowa.

Bo pętla Golkowice znajduje się poza granicami Krakowa, podobnie jak pętla Pękowice i dla mnie to zawsze będzie jedną wielką niesprawiedliwością, że jedną łaskawie "podciąga się" pod Kraków, a drugiej mówi się "takiego wała".

Kaszmir napisał(a):
I do tego piję. Fizyczność nie ma tu znaczenia, a jedynie wola urzędników. Gdyby chcieli, to mogliby nawet i Kocmyrzów sobie uznać za strefę miejską.

No właśnie nie do końca. Gdyby mogli uznawać gminy ościenne za strefę miejską, to już dawno byśmy mieli strefę miejską w Balicach przy lotnisku, a być może i w Wieliczce. I strefa miejska przecież BYŁA w Balicach. I komuś takie uznawanie wg braku sztywnych zasad zaczęło przeszkadzać i zdaje się że rozporządzeniem Rady Miasta (?) przyjęto, że strefa I jest TOŻSAMA z granicami administracyjnymi miasta Krakowa. Co jest dość fizyczne.

Kaszmir napisał(a):
Ok, tylko to nic nie zmienia bo takie "735" - choć fizycznie tak jak piszesz będzie wyjeżdżać poza granicę - to poza Krakowem nie będzie miało żadnego przystanku, dlatego jak najbardziej będzie miejskie. Znów, dlatego że o "miejskości" linii czy przystanku nie zawsze decyduje fizyczne położenie w/poza Krakowem, a opinia urzędników.

No i tutaj również opinia nie ma nic do rzeczy, bo "735" w zupełności spełnia kryterium linii miejskiej, to znaczy posiada wszystkie przystanki wewnątrz granic miasta Krakowa (zakładając że przystanek Golkowice znajduje się wewnątrz granic Krakowa, z czym się osobiście nie zgadzam). Bo każda linia składa się z przystanków jako punktów, a nie odcinków łączących te przystanki. Jeśli jakaś ulica jest rozkopana i autobus musi nadkładać drogi z racji objazdu drogowego, ale obsłuży wszystkie przystanki wyszczególnione w rozkładzie, to w świetle zasad KMK to nie jest zmiana trasy.

I tu nie ma żadnych opinii przegłosowanych przez trzyosobowe konsylium, tylko jasne i przejrzyste zasady.

Kaszmir napisał(a):
A ja "a nie mówiłem", że nie będzie żadnego problemu z wjazdami kieszeniowymi "754" do Grabówek?

Teraz to chyba sobie ze mnie żarty stroisz. Nie ma problemu z wjazdami kieszeniowymi "754" do Grabówek? Tylko pod warunkiem, że czepiamy się ilości to wtedy masz rację - nie ma problemu, bo są problemy. Które tomta1 dość jasno wyłuszczył.

Przede wszystkim, przez ten wjazd kieszeniowy "754" musi mieć obsługę choć jednego przystanku poza granicami miasta, co zgodnie z przyjętymi zasadami czyni go linią aglomeracyjną i pasażerowie jadący z Krakowa do Krakowa muszą korzystać z biletów aglomeracyjnych. Tylko dlatego, że pasażerowie z tego jednego przystanku poza miastem muszą korzystać z biletów aglomeracyjnych, a nie ma ŻADNEJ PODSTAWY PRAWNEJ która by mówiła, że przebywając w miejscu X możesz mieć bilet na I strefę jeśli jedziesz do punktu Z bądź musisz mieć bilet na strefę II jeśli jedziesz do punktu Y. Nigdzie w przepisach nie jest uregulowany cel podróży, a jedyne co jest istotne to miejsce kontroli.

I jeśli twierdzisz że takim "220A" można dojechać do przystanku Tonie Gliniki na bilecie miejskim, to w świetle równych zasad również powinno być można dojechać "754" do Zbydniowic oraz "203" z Tyńca do Sidziny. Bo również nie ma żadnej podstawy prawnej która by narzucała limit w metrach / kilometrach / przystankach mówiący o tym, że jeśli linia na więcej niż x m/km/przystanków opuszcza Kraków, to przestaje być miejska.

I to że "754" staje się linią aglomeracyjną wielkim szokiem nie jest. Ale to, że przystanki Zbydniowice, Zbydniowicka i Golkowice są w różnej strefie biletowej w zależności od tego z jakiej linii i z jakiego typu biletu (jednorazowy/okresowy) się korzysta uważam za kuriozum miesiąca. Jest to jawne pogwałcenie zasady, że przystanki znajdujące się na terenie miasta Kraków są zawsze w strefie miejskiej.

Kaszmir napisał(a):
"A nie mówiłem", że kontrolerzy nie są wyznacznikiem regulaminu, bo sami go czasem nie znają?

Przecież ja nigdzie tego nie negowałem, bo mi zupełnie nie o to chodzi. Mi chodzi o to, że jakiekolwiek prawo, żeby mogło być egzekwowane musi być jasne i klarowne. A jak wspomniałem wyżej, nie dość że w wielu kwestiach podstawa prawna NIC nie definiuje, to jeszcze organizator dodaje swoje reguły które są sprzeczne z przyjętymi. Trudno więc edukować kontrolerów z przepisów nieprecyzyjnych bądź wzajemnie ze sobą sprzecznych, więc siłą rzeczy w takich właśnie kwestiach spornych można się podetrzeć regulaminem i jedyne co pozostaje to właśnie opinia kontrolera.

I uważam, że rozwiązanie zastosowane w przypadku "754" jest skandaliczne. Może i ofiar jest miało, bo trzy przystanki i tylko pasażerowie z jednorazowych, ale jednak. Uważam że w takiej sytuacji powinno się chociażby uruchomić oddzielne, miejskie "745" nie posiadające żadnego przystanku poza Krakowem, a dla tych kursów przez Grabówki uruchomić oddzielne "754". Wówczas skandal ograniczałby się do sześciu kursów w niedzielę, trzech przystanków i biletów jednorazowych. A gdyby kursy wariantowe zrealizować jako dodatkowe wydłużenie kilku kursów "214" do Zbydniowic przy zachowaniu wszystkich kursów "754" na podstawowej trasie, to skandalu nie byłoby wcale.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 10 sie 2018, o 07:22 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 19 wrz 2009, o 07:40
Posty: 7100
Lokalizacja: Romilly-sur-Seine
W sprawie oznaczeń wariantów - po pierwsze praktycznie wszystkie używane dzisiaj wyświetlacze tylne pozwalają na wyświetlenie czwartego znaku (po prostu nieco zmniejszając czcionkę).

Po drugie - zawsze można zastosować oznaczenie jak w Paryżu - czyli "połowiczny negatyw" (a granica pomiędzy częścią numeru linii wyświetlaną w pozytywie i w negatywie idzie po przekątnej). To nie wymaga dodatkowych znaków. Choć chyba jednak wymagałoby zmiany firmware'u tablic...

A w kwestii organizacji remontowej - przez lata mieliśmy sytuację, w której spod lotniska odjeżdżały dwie linie, 192 dla której był to przystanek w strefie miejskiej i 208 dla której był to przystanek aglomeracyjny. I wszystko było cacy.

Pozdrawiam!
LOKI

_________________
Komunikacja miejska ma być dla ludzi. Nigdy na odwrót.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 10 sie 2018, o 08:27 
Offline
Dyrektor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 14 lip 2013, o 18:48
Posty: 3675
Lokalizacja: Kraków
Locutus napisał(a):
Po drugie - zawsze można zastosować oznaczenie jak w Paryżu - czyli "połowiczny negatyw" (a granica pomiędzy częścią numeru linii wyświetlaną w pozytywie i w negatywie idzie po przekątnej). To nie wymaga dodatkowych znaków. Choć chyba jednak wymagałoby zmiany firmware'u tablic...
Powątpiewam w czytelność takiego oznakowania.

Locutus napisał(a):
A w kwestii organizacji remontowej - przez lata mieliśmy sytuację, w której spod lotniska odjeżdżały dwie linie, 192 dla której był to przystanek w strefie miejskiej i 208 dla której był to przystanek aglomeracyjny. I wszystko było cacy.
Tylko że Zbydniowice znajdują się na terenie Krakowa od 1973 roku, a więc prawie pół wieku. Od tegoż roku linia podmiejska „235” stała się linią miejską „135” i zaczęła obowiązywać na niej miejska taryfa. Dlaczego dzisiaj, po 45 latach, ponownie wprowadza się Zbydniowice do podmiejskiej taryfy (co prawda tylko na jednej linii i tylko na biletach jednorazowych, ale jednak…)? Balice, w przeciwieństwie do Zbydniowic, na terenie Krakowa nie leżą.

_________________
Tutaj znajdziesz różne mapy, schematy, obliczenia i wykazy, które dotychczas udostępniłem.


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 184 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 7, 8, 9, 10, 11, 12, 13  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL