Platforma Komunikacyjna Krakowa

"Komunikacja miejska ma być dla ludzi, nigdy na odwrót"
Teraz jest 22 wrz 2019, o 17:10

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 1708 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 62, 63, 64, 65, 66, 67, 68 ... 114  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: 3 gru 2017, o 22:41 
Offline
Dyspozytor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 gru 2009, o 21:42
Posty: 591
Lokalizacja: Wieliczka/Kraków, os.Widok
Mistrzejowiczanin napisał(a):
najpierw musi być jakiś porządek

A dlaczego? Jakiś konkretny argument? Dlaczego niby numerki linii ułożone kolejno mają być lepsze od rozrzuconych? Czy może porządek musi być dlatego, żeby był porządek?
Zgadzam się z Hajciu, że "porządkowanie" numeracji, to jakiś fetysz MKMów, który tak naprawdę nie ma żadnego logicznego uzasadnienia. Natomiast nie zgadzam się, że numerki są bez znaczenia, wręcz przeciwnie, dla zwykłych pasażerów to podstawa orientacji w KM, dlatego powinny być w miarę możliwości niezmienne.

_________________
lepiej milczeć i sprawiać wrażenie głupiego, niż się odezwać i rozwiać wszelkie wątpliwości


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 3 gru 2017, o 22:53 
Offline
Dyrektor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 7 mar 2014, o 12:22
Posty: 3084
Lokalizacja: Michałowice
lucapacioli napisał(a):
... "porządkowanie" numeracji, to jakiś fetysz MKMów, który tak naprawdę nie ma żadnego logicznego uzasadnienia.

Uzasadnienie ma :] Uporządkowana numeracja ładnie wygląda w spisie linii w zakładce "Rozkłady"
http://www.mpk.krakow.pl/pl/page-f3044045/

1,2,3 itd..... :sweet:


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 3 gru 2017, o 23:11 
Offline
Znawca

Dołączył(a): 10 sie 2017, o 13:21
Posty: 36
tomek_m napisał(a):
Uzasadnienie ma :] Uporządkowana numeracja ładnie wygląda w spisie linii w zakładce "Rozkłady"
http://www.mpk.krakow.pl/pl/page-f3044045/

1,2,3 itd..... :sweet:

W takim razie jeśli uporządkowana numeracja wygląda ładnie to zachęcam do zmiany i do uporządkowania linii autobusowych :hihi: ale w tym przypadku pasażerom na pewno nie byłoby to obojętne ;)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 3 gru 2017, o 23:23 
Offline
Dyrektor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 7 mar 2014, o 12:22
Posty: 3084
Lokalizacja: Michałowice
A dlaczego? Że znikłyby jednokierunkowe potworki typu 405? Wystarczy wprowadzić kursy wariantowe oznaczone "x" na liniach bazowych. No chyba że naród jest na tyle głupi albo leniwy, że nie rozróżni kursu wariantowego oznaczonego odpowiednio na rozkładzie jazdy. Zaletą jest mniej wtedy przeglądania papierków w gablocie przystankowej.
Wystarczyłoby zostawić tylko zakresy dla linii miejskich 1xx, Aglo 2xx/3xx/9xx, przyspieszonych 5xx, nocnych 6xx.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 4 gru 2017, o 06:58 
Offline
Kierownik

Dołączył(a): 2 lis 2009, o 16:24
Posty: 913
Lokalizacja: Krowodrza Górka
tomek_m napisał(a):
A dlaczego? Że znikłyby jednokierunkowe potworki typu 405? Wystarczy wprowadzić kursy wariantowe oznaczone "x" na liniach bazowych. No chyba że naród jest na tyle głupi albo leniwy, że nie rozróżni kursu wariantowego oznaczonego odpowiednio na rozkładzie jazdy. Zaletą jest mniej wtedy przeglądania papierków w gablocie przystankowej.
Wystarczyłoby zostawić tylko zakresy dla linii miejskich 1xx, Aglo 2xx/3xx/9xx, przyspieszonych 5xx, nocnych 6xx.

Oj przydałoby się zrobić porządek w Aglo...
Cytuj:
A - Kurs do: Jeziorzany Pętla przez: Rączna Podlas. Nie kursuje przez: Rączna Kapliczka, Ściejowice
B - Kurs przez: Rączna Podlas
C - Kurs do: Jeziorzany Pętla przez: Rączna Kapliczka, Ściejowice
D - Kurs do: Dąbrowa Szlachecka Krzemiennik przez: Rączna Kapliczka, Ściejowice


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 4 gru 2017, o 07:35 
Offline
Inspektor

Dołączył(a): 23 lip 2017, o 13:19
Posty: 478
A wszystko dlatego że gminy Liszki i Czernichów na pare miesięcy uruchomili nowe linie, tylko po to aby je za dosłownie kilka miesięcy usunąć.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 4 gru 2017, o 07:49 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 19 wrz 2009, o 07:40
Posty: 7046
Lokalizacja: Romilly-sur-Seine
Hajciu napisał(a):
(...) Tak naprawde numeracja to fetysz niektórych miłośników: lubują sie w doszukiwaniu analogii i symetrii w numeracji, ścigają przypadki gdy ta jest nieadekwatna, ale..... JEST ONA BEZ ZNACZENIA. (...)

Doprawdy? No popatrz, a mnie na przykład numeracja informuje chociażby o tym, że w wypadku linii, których numerek zaczyna się od pięćset czy trzysta muszę uważnie popatrzeć na listę przystanków, bo inaczej się przerobię, albowiem nie zatrzymują się one wszędzie, w wypadku linii, których numerek zaczyna się od dwieście, trzysta lub dziewięćset muszę sprawdzić, czy czasem nie potrzeba mi biletu na obie strefy, w nocy pojadę jedynie sześćdziesiątkami, sześćsetkami i dziewięćsetkami, do linii, których numerek zaczyna się od siedemdziesiąt lub siedemset nie mam się co przyzwyczajać, bo kursują one tylko tymczasowo... A o czym informuje mnie numerek zaczynający się od pięćdziesiąt? Do niedawna informował mnie o tym, że linia jeździ częściej niż inne, co 5 minut w szczycie, nawet w weekendy co 10 minut... A po reformie? Będzie tylko wprowadzać w błąd...

Pozdrawiam!
LOKI

_________________
Komunikacja miejska ma być dla ludzi. Nigdy na odwrót.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 4 gru 2017, o 08:21 
Offline
Dyrektor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 24 wrz 2009, o 15:37
Posty: 2996
Lokalizacja: zawsze Kraków
Dokładnie jest tak jak pisze Loki

_________________
29.09.2018 koniec unifikacji malowania taboru


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 4 gru 2017, o 08:55 
Offline
Znawca
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 4 gru 2012, o 15:58
Posty: 44
Lokalizacja: Kraków
Też jestem po stronie uporządkowania, mimo że moja druga połówka ciągle pyta: "po co te zmiany?" Z tego co pamiętam to 50-ka ruszyła w 2008 roku jako linia KST, a następnie pojawiła się 51-ka. Miało to sens, bo pasażer wiedział, że taką linią będzie w stanie relatywnie szybko dostać się do centrum, dzięki tunelowi. Kojarzyło się to z nowoczesnością, generalnie "szybkim tramwajem". Później, po otwarciu Maków 12-kę przerzucono na 52. Jaki miało to sens? Mniej więcej od tej pory linie 5x zaczęły kursować co 5 minut, jest to logiczne. Natomiast teraz? Komu ma to służyć. Nie róbmy z ludzi idiotów, są zmiany to trzeba się nauczyć nowych, tych samych linii ;)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 4 gru 2017, o 16:04 
Offline
Dyrektor

Dołączył(a): 1 sie 2013, o 07:24
Posty: 6991
Lokalizacja: Kraków
No to czekamy do piątku ^^"

Cytuj:
W piątek konferencja @ZIKiTKrakow w tramwaju na Basztowej. Urzędnicy mają zdradzić szczegóły remarszrutyzacji.


https://twitter.com/PatrykSalamon/statu ... 9985610752

_________________
Zapraszam do polubienia fan page komunikacyjnego :

https://www.facebook.com/kmkwobiektywie/


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 4 gru 2017, o 16:53 
Offline
Dyrektor

Dołączył(a): 25 lis 2010, o 18:18
Posty: 4403
Lokalizacja: Kraków
To ja jeszcze dorzucę:
http://lovekrakow.pl/aktualnosci/tadeus ... 23322.html
Tematów tam poruszonych jest wiele (o samej marszrutyzacji niczego nowego/ciekawego nie ma). Ale jest o remontach (np. może być mijanka przy Biprostalu na czas remontu ciągu bronowickiego), o parkingu kubaturowym przy stacji Grzegórzki, o problemie blokowania torowisk (na przykładzie nieśmiertelnej Długiej), o szlifowaniu torów, o ekologicznych autobusach, nawet o metrze. Czuć oddech wyborów samorządowych w powietrzu... Jeśli Administracja uzna, by to gdzieś indziej przenieść, to nie mam nic przeciwko ;D


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 4 gru 2017, o 22:49 
Offline
Dyrektor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 24 lip 2014, o 21:35
Posty: 3920
Lokalizacja: Kraków - Mistrzejowice
Cukier napisał(a):
To ciekawe że nas na tramwaje nie stać, a mimo to kursują od przeszło 100 lat.

Ale są dla budżetu miasta mocno deficytowe.

Cukier napisał(a):
Kraków stać na to co ma w tej chwili - te około 500mln rocznie na całą komunikację. Krakowa nie stać na kolejne 400mln rocznie - a tyle mniej więcej kosztuje utrzymanie JEDNEJ linii metra w Warszawie.

Warszawa. Kiedyś, jak chodziłem do Krakowskiego Technikum Kolejowego, to było kiedyś o jeszcze wtedy budowie metra w Warszawie i profesor mówił, że technologia zastosowana przy budowie Warszawskiego metra jest zacofana o 30-40 lat i utrzymanie tego będzie tak drogie, że z trudnością tą linię w ogóle kiedyś dokończą i na jednej linii zostaną, ale nasza wspaniała stolica będzie miała metro i będzie prawdziwą, światową metro-polią. I miałby rację, gdyby nie wejście Polski do Unii Europejskiej, co znacznie temu metru Warszawskiemu pomogło. Oprócz przestarzałej technologii zastosowanej co objawia się w podstacjach trakcyjnych, urządzeniach sterowania ruchem i wielu innych, są to jeszcze stare energochłonne składy serii 81, a przede wszystkim poprowadzenie całej trasy w tunelu, a właśnie to jest bardzo drogie. Teraz te systemy buduje się zupełnie inaczej, prowadząc trasę po estakadach, po ziemi, a w tunelach jak najmniejszą ilość trasy pod centrami miast, urządzenia, podstacje, stacje postojowe, a przede wszystkim tabor jest znacznie mniej energochłonny, a więc i koszty utrzymania systemu metra są znacznie mniejsze. Nie znalazłem ile tam Frankfurt wydaje na roczne funkcjonowanie swojej sieci Stadtbahn/U-Bahn, ale sądząc po tym, że słyszałem, że aparatura tego systemu jest znacznie nowocześniejsza niż w takiej Warszawie czy... Mińsku, pewnie i znacznie mniej wydają na jedną linię, a właśnie taki Frankfurcki system metra lekkiego chętnie bym zastosował w Krakowie.

Cukier napisał(a):
Mamy podnieść podatki i tym samym przyspieszyć exodus Krakusów do Zielonek

I to tylko z powodu podatków? Chęć podniesienia komfortu życia i ogólnoeuropejski trend suburbanizacyjny nie ma nic do tego?

Cukier napisał(a):
Co nie zmienia faktu, że jest to najniżej położony w hierarchii potrzebności na już odcinek tejże III obwodnicy, który bez dwóch pozostałych sam z siebie ma użyteczność bardzo niewielką, a przy tym jest szalenie kosztowny. Jak również na chwilę obecną nawet nie jest pewne czy Zachodnia III obwodnica w ogóle kiedykolwiek powstanie, bo trasa Pychowicka jest w patowej sytuacji, że nie może iść ani mostem, ani tunelem, a właściwie to w ogóle nie może iść w tym miejscu bo rezerwa terenowa na kanał krakowski jest świętością pilnowaną przez Unię.

I w wątku o Trasie Łagiewnickiej też już to pisałem, że sama Trasa Łagiewnicka nie da nic, bo ruch z Kurdwanowa/Bieżanowa na Borek czy Ruczaj nie jest aż tak wielki na taką wielką drogę, ale wspólnie z Pychowicką i Zwierzyniecką pozwoli ograniczyć ruch na Alejach, Konopnickiej, Kamieńskiego, a i ruch na Bronowice z południa jest już na tyle wysoki na taką drogę. Zatem bez Trasy Łagiewnickiej w tym łańcuszku z Trasy Zwierzynieckiej na Nowosądecką czegoś będzie poważnie brakowało.

Cukier napisał(a):
Na Kurdwanowie jest tak śmiesznie mała odległość między 3 obwodnicą a 4 że naprawdę to wszystko jedno z której skorzystać.

A na którą będzie łatwiej wjechać/się wydostać? Wszak cała ta zachodnia III obwodnica ma być w dużej części bezkolizyjna.

Cukier napisał(a):
No więc z nas dwóch to Ty reprezentujesz w tej kwestii stanowisko "bo tak". Nie wiem czy byś mnie przekonał czy nie, ale faktem jest że nawet nie spróbowałeś.

Ah tak, zatem teraz zaistniałego faktu będziesz używał jako przysłowiowego ,,bata" na mnie? Dobrze - jak tak bardzo oczekujesz mojego stanowiska to proszę. Raczyłeś napisać iż:
Cytuj:
Skończyły się czasy opiekuńczego PKP fundującego kursy pociągu na wszelakich trasach w ramach misji społecznej. I naprawdę, za koszty opłacania kursów pociągu i to jak rozumiem do Krakowa Głównego, można byłoby uruchomić dowozówkę do Podłęża kilkukrotnie częściej.

Ale po co robić dowozówki, jak można było to załatwić w dużo prostszy i wydajniejszy sposób? Z resztą na jakiego dowozówka dwukrotnie częściej, kiedy pociąg raczej będzie miał standardową częstotliwość kursów? W tym wypadku najlepiej przytoczyć przykład Wieliczki. Linia kolejowa jest i połączenia SKA1 na niej cieszą się wielką popularnością, ale tylko ograniczona cześć miasta ma do niej bezpośredni dostęp. Z Sienkiewicza, z Bożej Woli trzeba już drałować do stacji Rynek. Natomiast z Krzyszkowic, Lekarki, czy nawet Lednicy, Rożnowej czy Sierczy już jest utrudniony dostęp do stacji kolejowych. Wniosek - linia kolejowa jak najbardziej jest podstawowym środkiem komunikacji miasta satelickiego do miasta centralnego w aglomeracji monocentrycznej, ale wewnątrz tego miasta satelickiego wypada również zrobić parę linii dowozowych z oddalonych od linii kolejowej osiedli. W Niepołomicach byłoby to samo. Dlaczego robić dowozówki do stacji w Niepołomicach a nie na Podłęże/ Bo i tak więcej ludzi skorzysta z takiego rozwiązania, a wbrew pozorom w tych Niepołomicach nawet z takiej linii kolejowej idącej nieco bokiem mogłoby korzystać bardzo dużo osób, bo przecież ile by do dawnego przystanku Pasternik było z tej Kościuszki/Wielickiej? Kawałeczek, a właśnie tam jest duże zgrupowanie zabudowy. Z centrum do stacji nad Wisłą - 20 minut drogi. Jedyny rejon, który naprawdę miałby problem z dostaniem się do linii kolejowej to rejon Bocheńskiej, ale w Wieliczce też są takie rejony - stąd trzeba byłoby poorganizować dowozówki. Tak więc w zasięgu linii kolejowej znalazłby się spory obszar miasta no i strefa ekonomiczna o której nie wolno zapominać. A gdyby linia nie została zlikwidowana to można gdybać, że tak jak linia do Wieliczki zostałaby zmodernizowana, powstałby nowy przystanek (pewnie w okolicy ul. Brzezinki) i już teraz jeździłyby tam pociągi SKA zapewne na linii SKA3, która wreszcie miałaby rozsądną końcówkę i nie musiałaby zapędzać się aż do Bochni czy Tarnowa.

I naprawdę, o tym mówią też sami mieszkańcy, że Niepołomice są wzorem odnowy przez ostatnie 30 lat - strefa ekonomiczna, ulice, rynek, przede wszystkim zamek i wtem stały się jedną z najbogatszych gmin miejsko-wiejskich w Polsce i też z tego powodu nie ma możliwości, że nie byłoby ich stać na pociąg. Jedyne mankamenty poważne to właśnie likwidacja linii kolejowej i jednostki wojskowej. Wszystko mówi samo za siebie.

Cytuj:
Naprawdę, wszelkim orędownikom drogich rozwiązań takich jak metro, kolej czy tramwaje podmiejskie polecam pochylić się nad tym, dlaczego znacznie tańsze rozwiązania, możliwe od zaraz i często równie skuteczne nie są wdrażane.

To w takim razie po co budujemy nowe linie tramwajowe? Po co realizujemy SKA? Oczywiście, że dla przepustowości, łatwo się mówi, ze zbudujemy autostradę 4x4, a w tym po 2 buspasy w każdą stronę i tabuny przegubowców, ale po pierwsze to byłoby właśnie drogie, bo prąd dla tramwajów jest tańszy niż paliwo dla tylu autobusów, nawet jeżeli budowa wymiernie droższa, chociaż też nie bardzo, a po drugie autobusy mają swoją ograniczoną przepustowość - pewnych potoków nimi nie obsłużymy, bo dojdzie do przeładowań i w konsekwencji śmierci systemu komunikacyjnego, więc żeby temu zapobiec na większe potoki budujemy linie tramwajowe, a jeżeli są potoki jeszcze większe i tramwaj sobie zaczyna z nimi nie radzić to co musimy zrobić? Niektóre rzeczy są drogie, ale w perspektywie lat konieczne.

Cukier napisał(a):
Tyle że takie właśnie podejście to nic innego jak miłośnicza mania o której pisał Hajciu, która nie jest dla pasażerów szczególnie korzystna.

Jak zwał tak zwał, dla mnie jest to poczucie estetyki na którym w perspektywie lat zyskają wszyscy.

Cukier napisał(a):
Ale zdajesz sobie sprawę, że upilnowanie takiego porządku choćby i przez 20 lat będzie niemożliwe, jeśli nie będziemy głusi na bieżące potrzeby? Owszem, teoretycznie można całą siatkę połączeń zamrozić i nie tykać przez 50 lat, ale w mieście które nieustannie ewoluuje takie podejście jest co najmniej chore.

Ktoś kiedyś stworzył nową linię szerokotorową 4, a były to lata 50. Na trasie Bronowice-Rondo. Minęło ponad 60 lat, kilka zasadniczych zmian w przebiegu i linia jeździ na trasie podobnej, tyle, że przedłużonej, bo miasto ewoluowało. I z racji na to, że linia już tak jeździ na podobnej trasie, to wszyscy już się z tym zżyli i wiedzą, że jeździ tak, a inaczej sobie nawet nie wyobrażają - stała się linią tradycyjną. I o to w tym wszystkim chodzi - o utrzymanie tych linii na podobnych trasach, a nie o zamrażanie całej siatki połączeń i nie widzę w tym nic chorego.

Cukier napisał(a):
Poprawcie mnie jeśli się mylę, ale właśnie reforma z 1999 roku uporządkowała numerację pozbywając się luk. I co, nie minęło nawet 20 lat i pomijając nawet epizody z "3x" czy "5x" i tak się narobiło pełno dziur w numeracji.

No właśnie tak działa system komunikacyjny, że dziury w numeracji są i będą, ale po co musi być ich aż tyle na zasadniczej siatce numerycznej, gdy mamy linie, które mają porąbane numery - analogicznie jak z trzydziestkami w latach 2005-2007? Z tym defektem w postaci linii 3x sobie poradzono, teraz linie 5x wręcz proszą się o to samo.

_________________
Linia 14 z taborem mieszanym NGT6 i NGT8, Linia 52 w Krakowiakach i NGT8, stanowcze NIE dla bezzasadnej faworyzacji Krowodrzy Górki pod względem taborowym, NIE dla tuneli tramwajowych zamiast metra !!!


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 4 gru 2017, o 22:55 
Offline
Dyrektor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 24 wrz 2009, o 15:37
Posty: 2996
Lokalizacja: zawsze Kraków
Obawiam się że przy tej reformie mogą znowu nas uraczyć potworkami "4X".

_________________
29.09.2018 koniec unifikacji malowania taboru


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 4 gru 2017, o 22:57 
Offline
Dyrektor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 24 lip 2014, o 21:35
Posty: 3920
Lokalizacja: Kraków - Mistrzejowice
Arsents napisał(a):
Obawiam się że przy tej reformie mogą znowu nas uraczyć potworkami "4X".

Wątpię. Raczej tego typu linie, które dzisiaj się kwalifikują jako ,,tramwajowe wspomagające" typu obecnych 7 czy 12 zostaną polikwidowane.

_________________
Linia 14 z taborem mieszanym NGT6 i NGT8, Linia 52 w Krakowiakach i NGT8, stanowcze NIE dla bezzasadnej faworyzacji Krowodrzy Górki pod względem taborowym, NIE dla tuneli tramwajowych zamiast metra !!!


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 4 gru 2017, o 23:15 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 21 sty 2014, o 15:52
Posty: 2944
Lokalizacja: Krowodrza Górka/日進市
Patrząc na Frankfurt, to w sumie moglibyśmy przenumerować 50 na U1. =P Zresztą, ich wagony metra z U5 jeżdżą w GOPie. A u nas wagony metra z U6 w Wiedniu.
Metro Warszawskie stale modernizuje system sterowania ruchem. To już nie jest to samo co w latach 80 czy 90, a na M2 to nawet mogłoby maszynistów nie być.

_________________
Komunikacja Miejska w Krakowie jest na pokaz. Jak masa rzeczy w tym mieście.


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 1708 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 62, 63, 64, 65, 66, 67, 68 ... 114  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL