Wzgórza Krzesławickie, os. Na Stoku, Zesławice, Kantorowice

Linie, rozkłady, trasy, komunikaty

Moderator: Moderatorzy

Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
Cukier
Dyrektor
Posty: 10901
Rejestracja: 15 gru 2011, o 18:08
Lokalizacja: Tereny Zapleszowskie

Wzgórza Krzesławickie, os. Na Stoku, Zesławice, Kantorow

#436 Post autor: Cukier » 15 maja 2017, o 21:36

Kaszmir pisze:Czy w Zesławicach kierowcy mają te 8-13 minut postoju, czy 28-33?
Obstawiam to pierwsze. Nawet na "171" za sprawą tych nie tak dawnych zmian tak zamieszali z przerwami, że jak dawniej się więcej stało niż jeździło, tak teraz często się zdarza, że we Wróżenicach postoju jest ze 3 minuty - planowo.

Awatar użytkownika
Kaszmir
Moderator fb pkk
Posty: 22832
Rejestracja: 18 wrz 2009, o 20:25
Kontakt:

Wzgórza Krzesławickie, os. Na Stoku, Zesławice, Kantorow

#437 Post autor: Kaszmir » 16 maja 2017, o 10:34

kot_feliks pisze:Pytanie, co to obchodzi pasażera ;) A jeśli MPK nie jest w stanie skierować na 122 dłuższych autobusów (i na kilka innych linii również), to nic nie stoi na przeszkodzie, aby oddać je w ramach przetargu innemu operatorowi.
Cukier pisze:Obstawiam to pierwsze. Nawet na "171" za sprawą tych nie tak dawnych zmian tak zamieszali z przerwami, że jak dawniej się więcej stało niż jeździło, tak teraz często się zdarza, że we Wróżenicach postoju jest ze 3 minuty - planowo.
Ja też właśnie do tego zmierzam ;) Dopytywałem, bo wychodzi na to, że autobusy przebierają się na obu końcówkach, co trochę jest przerostem formy nad treścią - przykładowo takie "122" z al. Przyjaźni wraca jako "422" z Zesławic, potem znowu jako "122" z Alei i tak w kółko. A skoro tak, to czy nie prościej po prostu zamienić odjazdy "122/422" na jednej z końcówek (czyli przesunąć je o 20 minut, tak by "122" weszło za "422" i vice versa)? Wtedy nie będzie żadnych łączeń - i prostsze to w ogarnięciu dla kierowców, i nie ograniczy taboru na "122" dzięki oddzieleniu jej od "422".

Chwilę się zastanawiałem właściwie skąd są te łączenia. Przecież to nie jest tak, że MPK/ZIKiT powiedziały "skomplikujmy sobie życie na siłę". Z drugiej strony trasy "122" i "422" pokrywają się z dokładnością do dwóch przystanków i nie wierzę, że poszło o to iż jedno musi mieć odjazdy o konkretnej godzinie (zamiast 20 minut później). Zastanowiłem się i prawdopodobnie chodzi o czasy przerw dla kierowców. Rozkładowo "422" ma dłuższą trasę o ok. 5-6 minut w każdą stronę. Obecnie zarówno "122" jak i "422" mają w Zesławicach ok. 7-8 minut postoju, gdyby zrezygnować z łączeń to "122" miałoby kilkanaście, a "422" ledwie 2-3 minuty. To trochę mało, bo każde drobne opóźnienie na trasie będzie się przykładać na spóźniony wyjazd w kierunku powrotnym.

Sprawę można by rozwiązać poprzez przesunięcie wszystkich odjazdów (tzn. przez cały dzień) do/z Zesławic o parę minut tak by postój w Zesławicach był dłuższy, kosztem skrócenia postoju na al. Przyjaźni. Tu jednak zaczyna się problem, bo postój na al. Przyjaźni trwa 15 minut, a wydaje mi się, że ustawowo kierowca musi mieć dziennie tę choć jedną przerwę 15-minutową (poprawcie mnie jeśli się mylę). Jeśliby zatem skrócić postoje na al. Przyjaźni, to gdzieś w ciągu dnia i tak trzeba by raz czy dwa wydłużyć ten postój. To jednak sprawi, że linia będzie miała przerzedzony rozkład (obecnie jest cały dzień równe ~f=20, a tak musiałaby się gdzieś pojawić przerwa 25 minut jak nie większa), do tego odpada potencjalna synchronizacja z linią "5" na Wzgórzach (jako tym tramwajem, który jedzie do centrum najszybciej, a jednocześnie jeździ najrzadziej - bo "1" oraz "4" i tak są co 10 minut, więc synchronizacja nie jest potrzebna, zawsze jakiś zaraz przyjedzie).

Podsumowując: rozdzielenie "122" i "422" jest możliwe, lecz kosztem zepsucia regularności rozkładu oraz utraty potencjalnej synchronizacji z "5". No i teraz pytanie co jest ważniejsze: dłuższy tabor czy wspomniane zalety? Pozostawiam ocenie mieszkańców/urzędników.
CzynDobro4Fun pisze:Nie zauważyłeś jeszcze, że to troll, który tylko jak tuba propagandowa ZIKiTu powtarza wszędzie "niedasię".
Ok, koniec dobrego. W zeszłym roku dostałeś bana i był spokój, a ludzie do mnie pisali że wreszcie znów da się przyjemnie czytać forum. Część adminki jednak protestowała, że trzeba najpierw Ci dać upomnienie, że może się poprawisz itd. Nic sobie jednak z tego nie zrobiłeś i wciąż wyzywasz ludzi - ostatnio w dziale "Kolej", teraz tutaj. Tym samym przyznaję Ci kolejne ostrzeżenie, a jako że jest to już Twoje trzecie - dostajesz automatycznie bana na pisanie postów. Do widzenia.

smerf
Dyrektor
Posty: 2634
Rejestracja: 6 lut 2015, o 16:46

Wzgórza Krzesławickie, os. Na Stoku, Zesławice, Kantorow

#438 Post autor: smerf » 16 maja 2017, o 12:15

A czy przerzucenie szczytowego wozu z którejkolwiek linii z Al.Przyjaźni, Czyżyn lub Kombinatu nie jest możliwe ?
"Jest super, jest super
Więc o co ci chodzi?"

Awatar użytkownika
Kaszmir
Moderator fb pkk
Posty: 22832
Rejestracja: 18 wrz 2009, o 20:25
Kontakt:

Wzgórza Krzesławickie, os. Na Stoku, Zesławice, Kantorow

#439 Post autor: Kaszmir » 16 maja 2017, o 12:55

smerf pisze:A czy przerzucenie szczytowego wozu z którejkolwiek linii z Al.Przyjaźni, Czyżyn lub Kombinatu nie jest możliwe ?
Racja, o tym nie pomyślałem. Byłoby skąd ściągnąć Vero / Libero? Może "113"?

CzynDobro4Fun
Dyrektor
Posty: 1098
Rejestracja: 1 cze 2013, o 22:00

Wzgórza Krzesławickie, os. Na Stoku, Zesławice, Kantorow

#440 Post autor: CzynDobro4Fun » 16 maja 2017, o 13:47

Kaszmir pisze:Ok, koniec dobrego. W zeszłym roku dostałeś bana i był spokój, a ludzie do mnie pisali że wreszcie znów da się przyjemnie czytać forum. Część adminki jednak protestowała, że trzeba najpierw Ci dać upomnienie, że może się poprawisz itd. Nic sobie jednak z tego nie zrobiłeś i wciąż wyzywasz ludzi - ostatnio w dziale "Kolej", teraz tutaj. Tym samym przyznaję Ci kolejne ostrzeżenie, a jako że jest to już Twoje trzecie - dostajesz automatycznie bana na pisanie postów. Do widzenia.
Nie wyzywam ludzi, tylko nazwałem trolla po imieniu. Powiem wprost dla mnie jesteś śmieciem, który zniszczył to forum. Nara

Awatar użytkownika
Locutus
Moderator
Posty: 7413
Rejestracja: 19 wrz 2009, o 07:40
Lokalizacja: Romilly-sur-Seine
Kontakt:

Wzgórza Krzesławickie, os. Na Stoku, Zesławice, Kantorow

#441 Post autor: Locutus » 17 maja 2017, o 06:49

@ Kaszmir - to, o czym napisałeś, to właśnie klasyczny przykład krakowskiego niedasizmu, tak absurdalny, że aż się pukać po czole chce. MPK ma wykonać opłacone wozokilometry określonym typem taboru i organizatora nie powinno obchodzić, jak to zrobi tak, by kierowcy mieli swoje przerwy, tak jak nie obchodzi go to, jak organizuje się w tych kwestiach Mobilis... Na wielu innych liniach daje się ściągnąć brygady na jedno kółko z innych linii tak, by kierowcy i motorniczy mieli regulaminową przerwę, więc tu by się też dało...

Pozdrawiam!
LOKI
Komunikacja miejska ma być dla ludzi. Nigdy na odwrót.

lemond
Miłośnik
Posty: 135
Rejestracja: 5 sie 2016, o 19:07
Lokalizacja: Kraków

Wzgórza Krzesławickie, os. Na Stoku, Zesławice, Kantorow

#442 Post autor: lemond » 17 maja 2017, o 11:30

To nie jest takie proste. Przy krakowskich umowach logiczne jest, że przewoźnik wylicza stawkę dla pewnych określonych założeń, a jeżeli później wychodzą zbyt długie przerwy, lub zbyt krótkie i trzeba kombinować autobus, no to się to rozjeżdża z założeniami.

Z drugiej strony tajemnicą poliszynela jest, że MPK potrafi do przesady pewne rzeczy blokować np. wprowadzenie na jakiejś linii regularnej częstotliwości wynoszącej 20 minut bo wymagałoby to dołożenia dodatkowego pojazdu (co akurat w przypadku MPK jest dużo łatwiejsze żeby porobić np. jakieś łączenia, niż w Mobilisie), więc w efekcie ZIKIT się ugina i mamy potworki jeżdżące co 22 czy 27 minut bo tak jest wygodniej przewoźnikowi. A Mobilis np. na 153 w weekendy ma przerwy ponad pół godziny na każdej końcówce przy czasie przejazdu wynoszącym też około pół godziny i jakoś żyje.

Dlatego dużo bardziej jasnym i przejrzystym systemem jest stosowany w Warszawie - zamawianie określonej pracy przewozowej ale równocześnie określonej ilości brygad. Wtedy organizator z jednej strony ma tą elastyczność, że może kształtować ofertę według własnych wymagań, ale z drugiej strony ma ograniczenie w postaci ilości dostępnych pojazdów oraz minimalną wielkość pracy przewozowej określonej w umowie, którą musi na te pojazdy zlecić - więc też mu zależy aby jak najlepiej zoptymalizować dostępne zasoby.

Awatar użytkownika
Kaszmir
Moderator fb pkk
Posty: 22832
Rejestracja: 18 wrz 2009, o 20:25
Kontakt:

Wzgórza Krzesławickie, os. Na Stoku, Zesławice, Kantorow

#443 Post autor: Kaszmir » 17 maja 2017, o 11:51

lemond pisze:To nie jest takie proste. Przy krakowskich umowach logiczne jest, że przewoźnik wylicza stawkę dla pewnych określonych założeń, a jeżeli później wychodzą zbyt długie przerwy, lub zbyt krótkie i trzeba kombinować autobus, no to się to rozjeżdża z założeniami.
Dokładnie, a ten dodatkowy autobus nie jest przecież za darmo i - przy większej ilości takich zdarzeń - odbije się to potem na cenie wzkm. Myślę, że trzeba tu szukać rozsądnego kompromisu: nie warto marnować brygad (podwyższenie ceny wzkm), z drugiej strony nie powinno być tak że dostosowuje się częstotliwość linii do brygad. Dobrym rozwiązaniem są wspomniane łączenia.
lemond pisze:Z drugiej strony tajemnicą poliszynela jest, że MPK potrafi do przesady pewne rzeczy blokować np. wprowadzenie na jakiejś linii regularnej częstotliwości wynoszącej 20 minut bo wymagałoby to dołożenia dodatkowego pojazdu (co akurat w przypadku MPK jest dużo łatwiejsze żeby porobić np. jakieś łączenia, niż w Mobilisie), więc w efekcie ZIKIT się ugina i mamy potworki jeżdżące co 22 czy 27 minut bo tak jest wygodniej przewoźnikowi.
Tu i tak powoli się polepsza. Dobrym przykładem są nocne: przez wiele lat MPK dostosowywało rozkłady do brygad, co kończyło się totalnym zaprzepaszczeniem zlotów na Dworcu. Np. do 2012 "610" pojawiało się na Głównym (jadąc w kierunku Krowodrzy) 10 minut po pozostałych liniach, bo dzięki temu przewoźnik nie musiał dodawać brygady. W efekcie pasażerowie jadący tą linią musieli czekać nawet 50 minut na przesiadkę.

Myśmy to wtedy ogarniali przez wyprostowanie trasy "610" na południu miasta (przez św. Gertrudy zamiast przez Aleje, w zamian Alejami pojechało "608"), nawet przy okazji udało się poprawić koordynację z "637" na Krowodrzy Górce (link). Prawdziwa rewolucja przyszła jednak w drugiej połowie 2012, kiedy Sapoń powiedział że tak dłużej nie może być i rzeczywiście wymuszono na przewoźniku aby to on dostosowywał brygady do rozkładów, nie na odwrót. Od wtedy sytuacja wręcz poszła w ekstrema w drugą stronę, bo takie "601" kursujące co godzinę ma na al. Przyjaźni... 57 minut postoju. A "642" chyba nawet 61.

Awatar użytkownika
scyzor663
Dyrektor
Posty: 2605
Rejestracja: 26 maja 2013, o 21:15
Lokalizacja: Krowodrza Górka

Wzgórza Krzesławickie, os. Na Stoku, Zesławice, Kantorow

#444 Post autor: scyzor663 » 17 maja 2017, o 13:58

Ja myślę, że to kwestia "parcia" ZIKiTu na daną linię. Jakoś na starym '168' dało się zrobić f20 mimo tego że cały przejazd trwał 22 minuty a przerwa 18 min.

fkolasa
Miłośnik
Posty: 85
Rejestracja: 17 maja 2017, o 09:27
Lokalizacja: Kurdwanów

Wzgórza Krzesławickie, os. Na Stoku, Zesławice, Kantorow

#445 Post autor: fkolasa » 18 maja 2017, o 12:04

lemond pisze: Z drugiej strony tajemnicą poliszynela jest, że MPK potrafi do przesady pewne rzeczy blokować np. wprowadzenie na jakiejś linii regularnej częstotliwości wynoszącej 20 minut bo wymagałoby to dołożenia dodatkowego pojazdu (co akurat w przypadku MPK jest dużo łatwiejsze żeby porobić np. jakieś łączenia, niż w Mobilisie), więc w efekcie ZIKIT się ugina i mamy potworki jeżdżące co 22 czy 27 minut bo tak jest wygodniej przewoźnikowi. A Mobilis np. na 153 w weekendy ma przerwy ponad pół godziny na każdej końcówce przy czasie przejazdu wynoszącym też około pół godziny i jakoś żyje.
Owszem. Ale zwróć uwagę, że MPK również ma takie linie - np aglo z Bronowic w weekendy. Zobacz jakie tam są przerwy. Zdarzają się nawet przerwy powyżej godziny! I MPK jakoś żyje. Więc nie tylko Mobilis jest super i żyje z takimi przerwami, ale MPK również. A, że nie chce tego mnożyć w nieskończoność to czasem mówi po prostu NIE.

Awatar użytkownika
Kaszmir
Moderator fb pkk
Posty: 22832
Rejestracja: 18 wrz 2009, o 20:25
Kontakt:

Wzgórza Krzesławickie, os. Na Stoku, Zesławice, Kantorow

#446 Post autor: Kaszmir » 18 maja 2017, o 14:05

fkolasa pisze:Owszem. Ale zwróć uwagę, że MPK również ma takie linie - np aglo z Bronowic w weekendy. Zobacz jakie tam są przerwy. Zdarzają się nawet przerwy powyżej godziny! I MPK jakoś żyje. Więc nie tylko Mobilis jest super i żyje z takimi przerwami, ale MPK również. A, że nie chce tego mnożyć w nieskończoność to czasem mówi po prostu NIE.
Z aglo trochę nie mają wyboru, bo tam kursów w weekendy zwykle jest jak na lekarstwo i Gmina potrzebuje je na konkretne godziny (np. rano w sobotę - dojazd do pracy, w niedzielę dojazd/powrót z kościołów itd.)

fkolasa
Miłośnik
Posty: 85
Rejestracja: 17 maja 2017, o 09:27
Lokalizacja: Kurdwanów

Wzgórza Krzesławickie, os. Na Stoku, Zesławice, Kantorow

#447 Post autor: fkolasa » 18 maja 2017, o 15:40

No więc równie dobrze można oddać np linię 142 MPK, a niech Mobilis weźmie aglo z Bronowic :) na pewno Mobilis byłby z tego zachwycony :)

lemond
Miłośnik
Posty: 135
Rejestracja: 5 sie 2016, o 19:07
Lokalizacja: Kraków

Wzgórza Krzesławickie, os. Na Stoku, Zesławice, Kantorow

#448 Post autor: lemond » 18 maja 2017, o 17:36

Z tym aglo to nie mają chyba jednak tak źle. Przecież pierwotnie przetarg z 2013 roku miał być na całą aglomerację, tylko MPK lobbowało u wójtów (bo zależało im na tych liniach) i ostatecznie gminy się nie zgodziły.

Ale ogólnie rzecz biorąc, i tak sprowadza się to do tego, że model warszawski jest lepszy :)

fkolasa
Miłośnik
Posty: 85
Rejestracja: 17 maja 2017, o 09:27
Lokalizacja: Kurdwanów

Wzgórza Krzesławickie, os. Na Stoku, Zesławice, Kantorow

#449 Post autor: fkolasa » 18 maja 2017, o 17:51

Model warszawski w wielu aspektach jest lepszy :) Z tym lobbowaniem MPK za liniami aglo nie wiem, nie słyszałem, choć wydaje mi się to dziwne, bo przecież stawka na aglo jest chyba niższa niż na liniach miejskich? Dlaczego więc MPK miałoby zależeć na tych liniach? Nie dość, że dłuższe przerwy, dalsze dojazdy z zajezdni to jeszcze trasy bardziej skomplikowane. Oszczędność na paliwie jest aż taka duża?

lemond
Miłośnik
Posty: 135
Rejestracja: 5 sie 2016, o 19:07
Lokalizacja: Kraków

Wzgórza Krzesławickie, os. Na Stoku, Zesławice, Kantorow

#450 Post autor: lemond » 18 maja 2017, o 18:03

Tak było i zgadza się, paliwo ma tu bardzo duże znaczenie :) No i wyższa prędkość komunikacyjna - co za tym idzie więcej km płatnych w przeliczeniu na 1 autobus.

A co do dojazdów to MPK sobie zawsze poradzi, patrz np. pierwsze kursy 249 z Salwatora :)

ODPOWIEDZ

Wróć do „II. Układ komunikacyjny”