rogow153 pisze:
Jeżeli zakładasz, że do udziału w ŚDM mieszkańców mogła zniechęcić negatywna kampania ze strony miasta, to ja się z tym nie zgadzam. Przyjeżdżają tu ludzie z całego świata, którzy muszą ponosić dużo większe niedogodności. Nie wierzę w to, że Ci, co wyjechali z Krakowa, zostaliby gorliwymi uczestnikami ŚDM, gdyby nie usłyszeli pewnych apeli - jeśliby im naprawdę zależało.
Jak mamy z Tobą dyskutować, skoro Ty w każdym kolejnym poście przeinaczasz nasze słowa? Kto tu mówi o zniechęcaniu? Od początku piszemy o braku informacji dla osób, które być może chciałyby skorzystać z pewnych wydarzeń! A to co Ty nam próbujesz wmówić, to jest kompletne odwracanie kota ogonem. Jeszcze raz powtórzę - dobrze, że miasto postawiło sprawę jasno, ale zabrakło informacji dla osób chętnych, które być może chciałyby skorzystać, ale po prostu nie wiedziały w jaki sposób. I nie, nie jest to kwestia zachęcania ani zniechęcania, a jakiegokolwiek przedstawienia programu/możliwości wzięcia udziału.
rogow153 pisze:Nie, to w szerszym kontekście akurat o niczym nie świadczy. Pisaliśmy a propos zachowań mieszkańców naszego miasta, do czego się odniosłem.
Aha, czyli nie tylko nie wiesz co czytasz, ale też o czym piszesz.
Cukier pisze:No właśnie, więc totalnie nie rozumiem nagonki na podawanie przez media informacji "przeciw". A mieszkańcy zrobili tak jak im podpowiedział rozsądek / sumienie i jest to indywidualna sprawa każdego.
Tak jak wyżej - informacje "przeciw" jak najbardziej tak, ale nie w taki sposób, żeby przekonywać mieszkańców że są niemile widziani, tylko zaprosić również ich do skorzystania z niektórych wydarzeń.
Cukier pisze:... bo myśleli oni, że w Polsce jest dyktatura i że trzeba się trzymać w kupie dla własnego bezpieczeństwa. Ot, do czego doprowadziło latanie na skargę PO i .N do Unii, "Gra o Trybunał", komisje itd. Dopiero na miejscu ci ludzie dowiadują się jak bardzo był to mylny obraz Polski...
I to jest przerażające. Być może taka zmiana świadomości obcokrajowców będzie jedną z większych korzyści dla Polski z całego tego wydarzenia.
lucapacioli pisze:Pomimo wielu niedogodności, atmosfera ostatnich dni w Krakowie jest absolutnie wyjątkowa i niesamowicie pozytywna.
I ja się podpisuję. Pomimo tego, że sam miałem nieco inne wyobrażenia i byłem lekko sceptyczny, to muszę przyznać, że podróżując po mieście patrzę na to wszystko z uśmiechem.