Światowe Dni Młodzieży 2016 w Krakowie

Sprawy polityczne, działalność spółek miejskich, tematy niezwiązane z komunikacją i transportem

Moderator: Moderatorzy

Gdzie powinna odbyć się główna msza ŚDM w 2016?

Błonia
60
63%
Pobiednik
8
8%
Łąki w Pychowicach
7
7%
Poza Krakowem
21
22%
 
Liczba głosów: 96

Awatar użytkownika
lucapacioli
Dyspozytor
Posty: 649
Rejestracja: 26 gru 2009, o 21:42
Lokalizacja: Wieliczka/Kraków, os.Widok

Światowe Dni Młodzieży 2016 w Krakowie

#616 Post autor: lucapacioli » 28 lip 2016, o 22:10

Castaway pisze:Lokiego nie przegadacie, szkoda czasu na dyskusje światopoglądowe :)
Cieszmy się raczej pięknymi dniami w Krakowie, pełnymi radości, serdeczności i uśmiechu :)
Podpisuję się pod tym wszystkimi kończynami :)
Pomimo wielu niedogodności, atmosfera ostatnich dni w Krakowie jest absolutnie wyjątkowa i niesamowicie pozytywna.
lepiej milczeć i sprawiać wrażenie głupiego, niż się odezwać i rozwiać wszelkie wątpliwości

PanFranek
Inspektor
Posty: 487
Rejestracja: 31 mar 2011, o 19:42
Lokalizacja: Kraków - NB

Światowe Dni Młodzieży 2016 w Krakowie

#617 Post autor: PanFranek » 28 lip 2016, o 22:37

rogow153 pisze: Jeżeli zakładasz, że do udziału w ŚDM mieszkańców mogła zniechęcić negatywna kampania ze strony miasta, to ja się z tym nie zgadzam. Przyjeżdżają tu ludzie z całego świata, którzy muszą ponosić dużo większe niedogodności. Nie wierzę w to, że Ci, co wyjechali z Krakowa, zostaliby gorliwymi uczestnikami ŚDM, gdyby nie usłyszeli pewnych apeli - jeśliby im naprawdę zależało.
Jak mamy z Tobą dyskutować, skoro Ty w każdym kolejnym poście przeinaczasz nasze słowa? Kto tu mówi o zniechęcaniu? Od początku piszemy o braku informacji dla osób, które być może chciałyby skorzystać z pewnych wydarzeń! A to co Ty nam próbujesz wmówić, to jest kompletne odwracanie kota ogonem. Jeszcze raz powtórzę - dobrze, że miasto postawiło sprawę jasno, ale zabrakło informacji dla osób chętnych, które być może chciałyby skorzystać, ale po prostu nie wiedziały w jaki sposób. I nie, nie jest to kwestia zachęcania ani zniechęcania, a jakiegokolwiek przedstawienia programu/możliwości wzięcia udziału.
rogow153 pisze:Nie, to w szerszym kontekście akurat o niczym nie świadczy. Pisaliśmy a propos zachowań mieszkańców naszego miasta, do czego się odniosłem.
Aha, czyli nie tylko nie wiesz co czytasz, ale też o czym piszesz.
Cukier pisze:No właśnie, więc totalnie nie rozumiem nagonki na podawanie przez media informacji "przeciw". A mieszkańcy zrobili tak jak im podpowiedział rozsądek / sumienie i jest to indywidualna sprawa każdego.
Tak jak wyżej - informacje "przeciw" jak najbardziej tak, ale nie w taki sposób, żeby przekonywać mieszkańców że są niemile widziani, tylko zaprosić również ich do skorzystania z niektórych wydarzeń.
Cukier pisze:... bo myśleli oni, że w Polsce jest dyktatura i że trzeba się trzymać w kupie dla własnego bezpieczeństwa. Ot, do czego doprowadziło latanie na skargę PO i .N do Unii, "Gra o Trybunał", komisje itd. Dopiero na miejscu ci ludzie dowiadują się jak bardzo był to mylny obraz Polski...
I to jest przerażające. Być może taka zmiana świadomości obcokrajowców będzie jedną z większych korzyści dla Polski z całego tego wydarzenia.
lucapacioli pisze:Pomimo wielu niedogodności, atmosfera ostatnich dni w Krakowie jest absolutnie wyjątkowa i niesamowicie pozytywna.
I ja się podpisuję. Pomimo tego, że sam miałem nieco inne wyobrażenia i byłem lekko sceptyczny, to muszę przyznać, że podróżując po mieście patrzę na to wszystko z uśmiechem.

Awatar użytkownika
Kaszmir
Moderator fb pkk
Posty: 22832
Rejestracja: 18 wrz 2009, o 21:25
Kontakt:

Światowe Dni Młodzieży 2016 w Krakowie

#618 Post autor: Kaszmir » 28 lip 2016, o 23:58

rogow153 pisze:Wiesz, gdy ktoś nie uczestniczy w życiu Kościoła, to naprawdę guzik go to obchodzi, czy to będzie pierwsza czy ostatnia wizyta Franciszka w Polsce, bo po prostu nie interesują go takie celebracje. To tak, jakbyś powiedziała jakiemuś przeciwnikowi PiS-u, żeby przyszedł koniecznie na wiec tej partii, bo może mieć ostatnią okazję, by zobaczyć Kaczyńskiego...
Porównanie wg mnie nie do końca trafione. Nie trzeba być wierzącym, by docenić że jednak przyjmujemy teraz w naszym mieście ważną osobę, znaną na cały świat. Na ten przykład, nie jestem buddystą, lecz nie byłoby mi to obojętne gdybyśmy gościli w Krakowie Dalajlamę.
bielanek pisze:I chociaż sam nie zamierzam się zapuszczać na Stare Miasto
A czemu? Jeśli tylko nie boisz się ataków terrorystycznych, to wybierz się koniecznie. Jasne, jest tłoczno, lecz Stare Miasto ożyło niesamowicie i to trzeba samemu doświadczyć!

4sta40icztery
Specjalista
Posty: 182
Rejestracja: 11 wrz 2012, o 00:20
Lokalizacja: Wola Duchacka

Światowe Dni Młodzieży 2016 w Krakowie

#619 Post autor: 4sta40icztery » 29 lip 2016, o 00:03

Naprawdę nie ma się co bać. Pielgrzymi to ogólnie bardzo sympatyczni ludzie, radośni, uśmiechnięci, rozśpiewani i roztańczeni.
Naprawdę wspaniała atmosfera, polecam chłonąć nie tylko wierzącym, bo możliwe, że nieprędko taka się powtórzy.
Nadal uważam, że Kraków i Polska powinni ogromnie skorzystać na ŚDM.
Ci którzy myślą, że mamy dyktaturę czy jesteśmy krajem trzeciego świata, dowiedzą się, że to nieprawda.
Ci którzy zobaczą tylko migawki w TV/internecie, usłyszą, być może po raz pierwszy w życiu, o Krakowie.
A już pomysł z TRAM DEL PAPA, genialny, obrazki z papieżem jadącym tramwajem mają szanse obiec spory kawał świata. A to nie tylko świetna promocja dla Krakowa, ale i w ogóle dla transportu zbiorowego na świecie.

bielanek
Dyrektor
Posty: 1760
Rejestracja: 29 wrz 2009, o 15:57
Lokalizacja: Mistrzejowice
Kontakt:

Światowe Dni Młodzieży 2016 w Krakowie

#620 Post autor: bielanek » 29 lip 2016, o 07:41

Kaszmir pisze:
bielanek pisze:I chociaż sam nie zamierzam się zapuszczać na Stare Miasto
A czemu? Jeśli tylko nie boisz się ataków terrorystycznych, to wybierz się koniecznie. Jasne, jest tłoczno, lecz Stare Miasto ożyło niesamowicie i to trzeba samemu doświadczyć!
To nie kwestia obaw o ataki - w żadnym wypadku. Po prostu nie lubię być w tłumie ludzi, bo generalnie nie lubię być uczestnikiem (jeśli nie muszę) wydarzeń na skalę masową ;).

Awatar użytkownika
Sgriffin
Dyrektor
Posty: 2039
Rejestracja: 4 paź 2013, o 14:21
Lokalizacja: Kreuzberg

Światowe Dni Młodzieży 2016 w Krakowie

#621 Post autor: Sgriffin » 29 lip 2016, o 07:44

Cukier - spójrz na początki tego tematu. Mówiłem że sklepy i gastronomia nie zarobi na ŚDM :) I to z innych względów niż strach przed dyktaturą. Po prostu to jest taka grupa, że tak się zachowuje. Hotelarstwo zarobiło ale ze względu na dostojników kościelnych.

W każdym razie trzeba czekać na raport, tylko niezależny a nie od kurii.

@rogow153 mnie natomiast Franciszek interesuje jako niekatolika. Po prostu lubię oglądać głowy państw, jak mam okazję to zawsze się pojawiam na przemówieniach Dudy czy spotkaniach jego z innymi prezydentami.
"W przypadku, jeśli przetarg wygrywa przewoźnik prywatny (co wymaga ustalenia kryteriów rzeczywiście umożliwiających konkurencję) – średnia oszczędność względem przyznania zadania przewoźnikowi komunalnemu z wolnej ręki wynosi 1,12 - 1,13 zł"

bielanek
Dyrektor
Posty: 1760
Rejestracja: 29 wrz 2009, o 15:57
Lokalizacja: Mistrzejowice
Kontakt:

Światowe Dni Młodzieży 2016 w Krakowie

#622 Post autor: bielanek » 29 lip 2016, o 07:47

Sgriffin pisze:Cukier - spójrz na początki tego tematu. Mówiłem że sklepy i gastronomia nie zarobi na ŚDM :) I to z innych względów niż strach przed dyktaturą. Po prostu to jest taka grupa, że tak się zachowuje. Hotelarstwo zarobiło ale ze względu na dostojników kościelnych.

W każdym razie trzeba czekać na raport, tylko niezależny a nie od kurii.
Znając życie, raczej mało który przedsiębiorca przyzna otwarcie że zarobił X zł na ŚDM, a nawet jeśli to pewnie zaczną przebąkiwać, że nie tyle ile by chcieli itd. Raczej będą krzyczeć Ci, którzy stracili, co może zbudować ogólnie negatywny odbiór wydarzeń jako generujących straty.

Awatar użytkownika
Locutus
Moderator
Posty: 8039
Rejestracja: 19 wrz 2009, o 08:40
Lokalizacja: Romilly-sur-Seine
Kontakt:

Światowe Dni Młodzieży 2016 w Krakowie

#623 Post autor: Locutus » 29 lip 2016, o 08:50

@ Kaszmir - zadowolenie z życia jest oczywiście wynikiem wielu czynników. Nie będę próbował twierdzić, że dostępność aborcji jest jednym z ważniejszych. Niemniej jednak na lepiej i bezpieczniej się żyje ze świadomością, że jeśli gumka pęknie czy pigułka zawiedzie, zawsze pozostaje wyjście awaryjne. I nie, nie uważam, że ktokolwiek cokolwiek powinien komukolwiek dyktować (choć uważam, że warto wzorować się na lepszych od siebie). A już zwłaszcza nie swoje poglądy moralne. Jesteś przeciwnikiem aborcji - to jej nie rób, ale nie narzucaj swoich poglądów przemocą innym i nie zakazuj im tego. Podobnie z zawieraniem małżeństw homoseksualnych, wyznawaniem religii i wieloma innymi rzeczami. BTW - już Churchill powiedział, że prawdziwą demokrację poznaje się po tym jak traktuje swoje mniejszości.


@ Aislinnek - jasne, że wspomniana przeze mnie zasada nie rozwiązuje wszystkich problemów, bo liczne są sytuacje w których dwie wolności nierozerwalnie będą w konflikcie i trzeba na podstawie innych kryteriów zadecydować, która z nich jest ważniejsza. Jak we wspomnianym przez Ciebie przykładzie z wjazdem do Rynku. Ale w wypadku aborcji ten problem nie zachodzi. Co do tego, że Ty nie chcesz w przestrzeni publicznej parad równości - no cóż, równie wielu nie chce w przestrzeni publicznej marszów naziolstwa... A demokracja ma to do siebie, że zapewnia wolność słowa, gromadzenia się i manifestacji.

Co do zadowolenia z życia - masz oczywiście całkowitą rację, ale kuknij jeszcze na moją odpowiedź do Kaszmira.

@ Maria - Całkowicie zgadzam się z Rogowem. Władze przynajmniej szczerze (choć dość bezczelnie) uprzedziły mieszkańców, że zadanie przerasta ich możliwości, że po mieście można się będzie poruszać głównie piechotą - i normalnym jest, że kto mógł, uciekł z miasta, bo wiedział, że dojazd do a zwłaszcza z pracy będzie łatwością wykonania przypominał poród kleszczowy na Giewoncie, a o przemieszczaniu się po mieście w celu dotarcia do rozrywek będzie można w ogóle zapomnieć... Kojarzę nawet i duchownych, którzy uciekli gdzie pieprz rośnie...

@ MP - kwestia zgody na aborcję na życzenie to kwestia odpowiedzi na pytanie "Co jest ważniejsze: prawo pozbawionego świadomości zlepka komórek do życia czy prawo dorosłej w pełni świadomej istoty ludzkiej do uniknięcia cierpienia?". Niech każdy odpowie sobie na to pytanie jak chce, w zgodzie z własnym sumieniem. Ale niech nie narzuca swojej odpowiedzi innym.

Co do wspólnego rozliczania się - uważam, ze wszyscy powinni postępować tak, by nikt nie poczuł się dyskryminowany. A już na pewno nie dlatego, że według współczesnej interpretacji starożytnych mitów jednej konkretnej bliskowschodniej kultury jego wrodzone skłonności uważane są za zło.

Pozdrawiam!
LOKI
Komunikacja miejska ma być dla ludzi. Nigdy na odwrót.

Castaway
Dyspozytor
Posty: 689
Rejestracja: 27 mar 2012, o 13:11
Lokalizacja: Małopolska

Światowe Dni Młodzieży 2016 w Krakowie

#624 Post autor: Castaway » 29 lip 2016, o 08:57

Loki, skończ już jątrzyć... To temat o ŚDM a Ty wałkujesz jakieś aborcje i pigułki.
Oficjalna liczba mieszkańców Krakowa: 766 tys.
Realna liczba mieszkańców Krakowa: 766 tys. zameldowanych + 200 tys. studentów + 200 tys. byłych studentów i słoików + min. 300 tys. gości ze Wschodu + dziesiątki tysięcy turystów = minimum 1,5 mln.

bielanek
Dyrektor
Posty: 1760
Rejestracja: 29 wrz 2009, o 15:57
Lokalizacja: Mistrzejowice
Kontakt:

Światowe Dni Młodzieży 2016 w Krakowie

#625 Post autor: bielanek » 29 lip 2016, o 09:25

Locutus pisze:@ Kaszmir - zadowolenie z życia jest oczywiście wynikiem wielu czynników. Nie będę próbował twierdzić, że dostępność aborcji jest jednym z ważniejszych. Niemniej jednak na lepiej i bezpieczniej się żyje ze świadomością, że jeśli gumka pęknie czy pigułka zawiedzie, zawsze pozostaje wyjście awaryjne. I nie, nie uważam, że ktokolwiek cokolwiek powinien komukolwiek dyktować (choć uważam, że warto wzorować się na lepszych od siebie). A już zwłaszcza nie swoje poglądy moralne. Jesteś przeciwnikiem aborcji - to jej nie rób, ale nie narzucaj swoich poglądów przemocą innym i nie zakazuj im tego. Podobnie z zawieraniem małżeństw homoseksualnych, wyznawaniem religii i wieloma innymi rzeczami. BTW - już Churchill powiedział, że prawdziwą demokrację poznaje się po tym jak traktuje swoje mniejszości.
Ale drugą strona medalu jest to, że mniejszości nie mogą terroryzować większości, a niestety w ostatnim czasie tak to wygląda, że mniejszości czy pod względem poglądowym, orientacji seksualnej itp. narzucają swoje lobby, aby w tym kierunku podążał świat. Dlatego też żeby godzić interesy trzeba szukać jakiegoś złotego środka - chociaż to niezwykle trudne, a nie godzić się na wszystko w imię dobrego traktowania mniejszości.

aislinnek
Dyspozytor
Posty: 508
Rejestracja: 24 lis 2014, o 00:30

Światowe Dni Młodzieży 2016 w Krakowie

#626 Post autor: aislinnek » 29 lip 2016, o 09:50

Chciałbym jeszcze dodać jeden kamyczek do ŚDMów. Dzięki pielgrzymom można zobaczyć jak powinno się na co dzień używać Planty! To prawdziwy miejski park, nikt nie krępuje się do wejść na teren zielony, rozłożyć się tam i odpocząć. Oby tak zostało :thumbup: .
Locutus pisze:BTW - już Churchill powiedział, że prawdziwą demokrację poznaje się po tym jak traktuje swoje mniejszości.
http://www.fakt.pl/pieniadze/prawo/praw ... om/t6gdrsk

Cieszę się, że demokracja w naszym kraju rozwija się wraz z obecną władzą. Mając na uwadze przytoczony przez Ciebie cytat nie zaprzeczysz chyba.

Wracając znów do ŚDMów i rachunku ekonomicznego wydarzenia.

http://krknews.pl/meleksiarze-rozczarow ... lu-nie-ma/

PanFranek
Inspektor
Posty: 487
Rejestracja: 31 mar 2011, o 19:42
Lokalizacja: Kraków - NB

Światowe Dni Młodzieży 2016 w Krakowie

#627 Post autor: PanFranek » 29 lip 2016, o 10:07

aislinnek pisze:Chciałbym jeszcze dodać jeden kamyczek do ŚDMów. Dzięki pielgrzymom można zobaczyć jak powinno się na co dzień używać Planty! To prawdziwy miejski park, nikt nie krępuje się do wejść na teren zielony, rozłożyć się tam i odpocząć. Oby tak zostało :thumbup: .
Zwróciłeś uwagę na istotną sprawę. Myślę, że warto tutaj przytoczyć poniższą wypowiedź i mieć ją na uwadze w kontekście tego, o czym wspominasz:
– Pielgrzymi korzystają z trawników, ale przecież po to one są. Nie ma żadnych problemów z krakowską zielenią. Nie docierają do nas żadne informacje o jej niszczeniu – mówi w rozmowie z LoveKraków.pl, Piotr Kempf, dyrektor Zarządu Zieleni Miejskiej.
Locutus pisze:Co do wspólnego rozliczania się - uważam, ze wszyscy powinni postępować tak, by nikt nie poczuł się dyskryminowany. A już na pewno nie dlatego, że według współczesnej interpretacji starożytnych mitów jednej konkretnej bliskowschodniej kultury jego wrodzone skłonności uważane są za zło.
Ale jakie to ma znaczenie, z jakich mitów się cokolwiek wywodzi? Taka jest wola większości Polaków, która to świadomie wybrała takich a nie innych przedstawicieli, znając ich poglądy i tym samym wskazując jednoznacznie czego oczekują. Jeśli jesteś zwolennikiem aborcji to powinieneś spać spokojnie, bo w Twoim kraju jest ona dostępna. Nie musisz na siłę uszczęśliwiać ludzi mieszkających na terenie innego państwa.

A jako że każdy swoje zdanie ma i nikt go nie zmieni, dalsza dyskusja na ten temat jest bezcelowa i mam nadzieję, że wrócimy do tematu wątku. Ja ze swojej strony kończę OT.

Awatar użytkownika
maria
Dyrektor
Posty: 1014
Rejestracja: 22 wrz 2009, o 08:45
Lokalizacja: Kraków NH

Światowe Dni Młodzieży 2016 w Krakowie

#628 Post autor: maria » 29 lip 2016, o 10:37

Ja absolutnie nie chciałabym żeby miasto ukrywało, że będą problemy komunikacyjne w czasie SDM. Chodzi mi tylko, że zamiast "będzie ciężko poruszać się po mieście, ale ugościmy niesamowicie pozytywną grupę młodzieży, którą wspólnie możemy świętować ten czas" słyszeliśmy "będzie ciężko więc wyjeżdżajcie z miasta bo to i tak nie dla was impreza".

I oczywiście wiem, że to zależy od rejonu miasta, ale nigdy w życiu nie dojeżdżałam do pracy tak szybko jak podczas SDM... samochodem! Wiem, że to właśnie dlatego, że dużo osób wyjechało, lecz gdyby choć część z nich została, to na tej trasie nie byłoby większych utrudnień niż na codzień ;)
Rozwinięte miasto to nie takie, w którym biedni jeżdżą samochodami. W rozwiniętym mieście bogaci podróżują komunikacją publiczną - Enrique Penalosa.

SuperMarioB
Specjalista
Posty: 269
Rejestracja: 17 maja 2014, o 13:41

Światowe Dni Młodzieży 2016 w Krakowie

#629 Post autor: SuperMarioB » 30 lip 2016, o 00:06

maria pisze:słyszeliśmy "będzie ciężko więc wyjeżdżajcie z miasta bo to i tak nie dla was impreza".
Przynajmniej nie obijali w bawełnę. Spójrzmy prawdzie w oczy: Papież z obcego kontynentu urządza w kraju na drugim końcu globu imprezę dla ludzi z całego świata. W dodatku w malutkim mieście, biorąc pod uwagę światowe standardy. Robi się totalny rozgardiasz i burdel, firmy wysyłają pracowników na przymusowe urlopy, a ci którzy muszą zostać w pracy mają tak przerąbane, że tylko współczuć. Co mieli zrobić mieszkańcy? Najbardziej racjonalnym było się usunąć, bo w Krakowie w tej chwili z trudem można normalnie funkcjonować. Kraków jest opanowany przez pielgrzymów. Albo uczestniczysz w ŚDM albo nie masz tu czego szukać. Nie jestem ateistą czy jakimś antykatolem, ale naprawdę mogli zorganizować to gdzie indziej. A na deser zostaniemy z kilkudziesięcioma milionami euro długu, który będziemy musieli płacić z naszych podatków przez lata i kupą śmieci w całym mieście. Dziękuję, organizacja w Krakowie ŚDM to z pewnością był doskonały wybór.

Awatar użytkownika
Locutus
Moderator
Posty: 8039
Rejestracja: 19 wrz 2009, o 08:40
Lokalizacja: Romilly-sur-Seine
Kontakt:

Światowe Dni Młodzieży 2016 w Krakowie

#630 Post autor: Locutus » 30 lip 2016, o 08:50

OK, macie rację, koniec dyskusji światopoglądowej, bo nie o to w tym wątku chodziło...

@ Maria - no ale wyobraź sobie, co mają powiedzieć ludzie pracujący gdzieś wewnątrz pierwszej czy przy drugiej obwodnicy... Przecież bodajże 40℅ miejsc pracy w Krakowie znajduje się wewnątrz drugiej obwodnicy. Aleje co rusz zamykane, apokaliptyczne sceny na Rondzie Grunwaldzkim, wyrzucanie ruchu tramwajów z całej Pierwszej Obwodnicy... Ja nawet nie wyobrażam sobie jak w takich warunkach musiałby wyglądać powrót do domu kogoś mieszkającego na peryferiach a zatrudnionego w ścisłym centrum... Naprawdę zalecenie, by uciekać z miasta gdzie pieprz rośnie było najsensowniejszym z możliwych.

@ SuperMarioB - Co racja to racja.

Pozdrawiam!
LOKI
Komunikacja miejska ma być dla ludzi. Nigdy na odwrót.

ODPOWIEDZ

Wróć do „I. Kraków w dyskusji”