Propozycje zmian w komunikacji tramwajowej

Forumowe projekty siatki połączeń

Moderator: Moderatorzy

Awatar użytkownika
EU8N
Dyrektor
Posty: 2263
Rejestracja: 15 wrz 2009, o 14:44
Lokalizacja: Kraków - Bieńczyce

Propozycje zmian w komunikacji tramwajowej

#1 Post autor: EU8N » 17 wrz 2009, o 19:59

Na starym forum ten temat cieszył się wielką popularnością zatem zapraszam do dyskusji ponownie. =D
Wreszcie na odpowiedniej linii...

Awatar użytkownika
EU8N
Dyrektor
Posty: 2263
Rejestracja: 15 wrz 2009, o 14:44
Lokalizacja: Kraków - Bieńczyce

#2 Post autor: EU8N » 30 lis 2009, o 16:35

Uważam, że powinno się zastosować w Krakowie rozwiązanie znane z Warszawy, czyli kursy rozpoczynające się od przystanków pośrednich. Swego czasu w stolicy było tak, że około 7:00 niektóre kursy linii "1" zaczynały się nie z pętli Banacha ale od przystanku Plac Narutowicza.
Gdzie można to u nas zastosować? Na przykład na linii "8". Dlaczego nie można by wprowadzić kursu od Łagiewnik (jako wyjazd z zajezdni)? Wtedy nie przyjechałby zapchany z Borku i ci, co wsiadają w Łagiewnikach spokojnie by weszli. Z tego co ustaliłem, kurs o 7:19 z Borku robi brygada 8-11, która wyjechała dopiero z zajezdni (być może się pomyliłem o jeden kurs). Czemu zamiast jechać do Borku, nie wjedzie od Łagiewnik?
Z kolei na linii "10" można wprowadzić kursy od Wieczystej. Ustaliłem, że brygada 10-02 zaczyna z Łagiewnik 7:41. Mogłaby wcześniej pojechać na Wieczystą, zawrócić i tam rozpocząć kurs w kierunku Centrum, dając pasażerom możliwość wejścia do pustego składu (a nie zapchanego na maksa mieszkańcami Huty). Podobnie, brygada 19-07 zaczyna z Borku pracę dopiero o 8:07. Mogłaby wykonać podobny kurs na "10" od Wieczystej do Łagiewnik, potem jako techniczny do Borku i na "19".
Co o tym myślicie? Zapraszam do dyskusji.
Wreszcie na odpowiedniej linii...

Awatar użytkownika
Coffee
Wisielec pomostowy
Posty: 6437
Rejestracja: 15 wrz 2009, o 15:59
Lokalizacja: Kraków - Borek Fał.
Kontakt:

#3 Post autor: Coffee » 30 lis 2009, o 16:48

A co z ludźmi z Huty (w przypadku "10") i Borku (w przypadku "8")? Będą czekać 10 minut na następny kurs, który też będzie zapchany pasażerami ze skróconego kursu + nowi pasażerowie.

Oraz kto zapłaci za dodatkowe kursy...
Ostatnio zmieniony 30 lis 2009, o 16:49 przez Coffee, łącznie zmieniany 1 raz.
Obrazek
Obrazek
Ich will dass ihr mir vertraut
Ich will dass ihr mir glaubt
Ich will eure Blicke spüren
Jeden Herzschlag kontrollieren

Awatar użytkownika
bombka
Kierownik
Posty: 843
Rejestracja: 21 wrz 2009, o 22:09
Lokalizacja: Kraków-Czyżyny

#4 Post autor: bombka » 30 lis 2009, o 19:08

Tak, a za taki temat, tylko dot. autobusów dostałem upomnienie... :evil:
EU8N pisze:Podobnie, brygada 19-07 zaczyna z Borku pracę dopiero o 8:07. Mogłaby wykonać podobny kurs na "10" od Wieczystej do Łagiewnik, potem jako techniczny do Borku i na "19".
Sam powiedziałeś, że nie opłaca się wyjeżdżać przez całe miasto... Więc jak? :hihi:
Ostatnio zmieniony 30 lis 2009, o 19:11 przez bombka, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
EU8N
Dyrektor
Posty: 2263
Rejestracja: 15 wrz 2009, o 14:44
Lokalizacja: Kraków - Bieńczyce

#5 Post autor: EU8N » 30 lis 2009, o 20:05

Coffee pisze:A co z ludźmi z Huty (w przypadku "10") i Borku (w przypadku "8")? Będą czekać 10 minut na następny kurs, który też będzie zapchany pasażerami ze skróconego kursu + nowi pasażerowie.
W przypadku "10" byłby to dodatkowy kurs. W przypadku "8" niestety konieczna byłaby modyfikacja rozkładu.
Coffee pisze:Oraz kto zapłaci za dodatkowe kursy...
A zatem proponuję, skąd można wziąć kasę:
- zlikwidować kursy linii "19" co 10 minut w sobotę
- skrócić "17" wszystkimi kursami do Kopca, i tak wozi powietrze na odc. Klasztorna - Walcownia.
Sądzę, to starczy na te 2-3 dodatkowe kursy. I będzie to znacznie korzystniejsze wydanie kasy.
bombka pisze:Sam powiedziałeś, że nie opłaca się wyjeżdżać przez całe miasto... Więc jak? :hihi:
Jakby ta brygada wyjeżdżała na Wieczystą z Huty, to by pozbierała pasażerów od Struga, przez Pl. Centralny i Czyżyny, a więc na Wieczystą skład by taki pusty nie zajechał. :twisted: Jak będzie jechać od strony Podgórza, to wszyscy będą musieli wysiąść na przystanku Wieczysta i skład podjedzie na przystanek początkowy pusty.
bombka pisze:Tak, a za taki temat, tylko dot. autobusów dostałem upomnienie... :evil:
Możesz na PW sprecyzować o co Ci chodzi? Bo osobiście teraz nie kojarzę...
Wreszcie na odpowiedniej linii...

Flover
Inspektor
Posty: 367
Rejestracja: 24 wrz 2009, o 19:52
Lokalizacja: aglo

#6 Post autor: Flover » 30 lis 2009, o 21:34

EU8N pisze:
Coffee pisze:A co z ludźmi z Huty (w przypadku "10") i Borku (w przypadku "8")? Będą czekać 10 minut na następny kurs, który też będzie zapchany pasażerami ze skróconego kursu + nowi pasażerowie.
W przypadku "10" byłby to dodatkowy kurs. W przypadku "8" niestety konieczna byłaby modyfikacja rozkładu.
Pytanie nie dotyczyło skąd kasa, tylko co z ludźmi. Jasne, że co druga ósemka może zawracać w Łagiewnikach, tylko komu to służy? Ja bym raczej szukał kasy, żeby "10" w szczycie tam wydłużyć, niż żeby "8" zabierać!

Łapy precz od częstotliwości. Już i tak jest marnie. "19" w sobotę jest galeriotramwajem, bo tam jest w weekend największy punkt docelowy. Drugi ważny weekendowy punkt docelowy to Sanktuarium BM :P

Awatar użytkownika
EU8N
Dyrektor
Posty: 2263
Rejestracja: 15 wrz 2009, o 14:44
Lokalizacja: Kraków - Bieńczyce

#7 Post autor: EU8N » 30 lis 2009, o 21:44

Flover pisze:Pytanie nie dotyczyło skąd kasa, tylko co z ludźmi. Jasne, że co druga ósemka może zawracać w Łagiewnikach, tylko komu to służy? Ja bym raczej szukał kasy, żeby "10" w szczycie tam wydłużyć, niż żeby "8" zabierać!
Ale mnie nie o to chodzi, by co druga "ósemka" zawracała w Łagiewnikach, tylko by około godziny 7:00 zrobić jeden kurs rozpoczynający się od Łagiewnik, tak by można było wsiąść do pustego tramwaju a nie załadowanego ludźmi z Borku.
Flover pisze:Łapy precz od częstotliwości. Już i tak jest marnie. "19" w sobotę jest galeriotramwajem, bo tam jest w weekend największy punkt docelowy.
Jakoś nigdy nie widziałem tłumów w tych sobotnich "19" co 10 minut. Raczej było w nich luźno. Już zamiast "19" co 10 minut wolałbym, żeby "12" kursowała cały dzień w sobotę i w niedzielę.
Flover pisze:Drugi ważny weekendowy punkt docelowy to Sanktuarium BM :P
Sanktuarium to raczej w niedzielę, a wtedy "19" kursuje co 20 minut. Ale jest "40".
Wreszcie na odpowiedniej linii...

Flover
Inspektor
Posty: 367
Rejestracja: 24 wrz 2009, o 19:52
Lokalizacja: aglo

#8 Post autor: Flover » 30 lis 2009, o 22:33

Jeżeli już, to niech tramwaje z Łagiewnik, nawet brygada o której wspominasz, wyjeżdżają do Borku już jako "8". Tak zresztą się de facto dzieje bardzo często.
Natomiast nie rozumiem czemu w porannym szczycie chcesz skazać ludzi z Borku na dłuższe oczekiwanie na tramwaj, tylko po to, żeby z Łagiewnik można było jechać pustą "8". Przecież z Łagiewnik wyjeżdżają puste "10".
Gdyby ta brygada jechała przez całe miasto i chciała zaczynać w Bronowicach, to Twój pomysł rozumiem.

Ewentualnie, potrafię sobie wyobrazić taką sytuację, że będzie "łączenie" tzn pasażerowie będą uprzedzeni, że na swoją "8" mają sobie dojechać do Łagiewnik. Efekt będzie oczywiście taki, że w Łagiewnikach będzie ona pełna. Tylko takie pomysły, to nie w porannym szczycie, kiedy tramwaje nieraz ledwo z Borku ruszają.

Można by się zastanowić czy w weekend, kiedy "8" nie kursuje tak często a kursuje wymiennie z "10" nie dałoby się zrobić tak, żeby tramwaje "19" lub "22" podrzucały "10" pasażerów.

Co do "19" w weekend to zrobiłem trasę prądnicka - BF ok 9:10 w sobotę i nie było miejsc leżących. Do GK w zasadzie było nawet tłoczno. Ja usiadłem dopiero na Brożka a byłem w drugim wagonie. Powiedzmy, że na weekend można by składy rozłączyć, będzie przytulniej, albo zatrudnić Gt8S, ale częstotliwości bym nie ciął, bo to podstawa sensownej komunikacji.

Awatar użytkownika
Kaszmir
Moderator fb pkk
Posty: 22832
Rejestracja: 18 wrz 2009, o 21:25
Kontakt:

#9 Post autor: Kaszmir » 30 lis 2009, o 22:53

EU8N pisze:Uważam, że powinno się zastosować w Krakowie rozwiązanie znane z Warszawy, czyli kursy rozpoczynające się od przystanków pośrednich. Swego czasu w stolicy było tak, że około 7:00 niektóre kursy linii "1" zaczynały się nie z pętli Banacha ale od przystanku Plac Narutowicza.
"Było", a czy to rozwiązanie jest dalej praktykowane?
Niezależnie od odpowiedzi, porównaj sobie jednak częstotliwość ich linii, a naszych... w szczególności ich "1" kursuje w szczycie co 5 min.
EU8N pisze: Gdzie można to u nas zastosować? Na przykład na linii "8". Dlaczego nie można by wprowadzić kursu od Łagiewnik (jako wyjazd z zajezdni)? Wtedy nie przyjechałby zapchany z Borku i ci, co wsiadają w Łagiewnikach spokojnie by weszli. Z tego co ustaliłem, kurs o 7:19 z Borku robi brygada 8-11, która wyjechała dopiero z zajezdni (być może się pomyliłem o jeden kurs). Czemu zamiast jechać do Borku, nie wjedzie od Łagiewnik?
Z kolei na linii "10" można wprowadzić kursy od Wieczystej. Ustaliłem, że brygada 10-02 zaczyna z Łagiewnik 7:41. Mogłaby wcześniej pojechać na Wieczystą, zawrócić i tam rozpocząć kurs w kierunku Centrum, dając pasażerom możliwość wejścia do pustego składu (a nie zapchanego na maksa mieszkańcami Huty). Podobnie, brygada 19-07 zaczyna z Borku pracę dopiero o 8:07. Mogłaby wykonać podobny kurs na "10" od Wieczystej do Łagiewnik, potem jako techniczny do Borku i na "19".
Co o tym myślicie? Zapraszam do dyskusji.
Ogólnie nie przekonuje mnie ta idea. Efekt byłby taki, że dany kurs jechałby puściejszy, tylko co z pozostałymi? W szczególności rozwiążesz problem Łagiewnik, w zamian tworząc podobny w Borku.
Bo skoro jest taki tłok w tym kursie, to zapewne wcale nie lepiej jest w tym 10 minut wcześniej oraz tym 10 minut później. I teraz zagadka. Gdzie by ci pasażerowie skróconego kursu się przesiedli? Oczywiście na któryś z najbliższych czasowo. I tak jak był w nim tłok, tak teraz pasażerowie najprawdopodobniej nie zmieściliby się do wozu.
EU8N pisze:A zatem proponuję, skąd można wziąć kasę:
- zlikwidować kursy linii "19" co 10 minut w sobotę
- skrócić "17" wszystkimi kursami do Kopca, i tak wozi powietrze na odc. Klasztorna - Walcownia.
Żadna sztuka zabierać jednym, by dać drugim. W szczególności Twoje rozwiązanie proponuje aż dwa ograniczenia dla rejonów Borku.

Zgodzę się też z Floverem, że "19" w soboty jest potrzebna co 10min. Raz, że rzeczywiście pusta nie jeździ. Dwa, że jest to jakiś przełom - krok w dobrym kierunku (w Warszawie tramwaje w weekendy kursują co 15 minut! ) i wycofanie się z tego byłoby ruchem wstecz.

Awatar użytkownika
EU8N
Dyrektor
Posty: 2263
Rejestracja: 15 wrz 2009, o 14:44
Lokalizacja: Kraków - Bieńczyce

#10 Post autor: EU8N » 1 gru 2009, o 15:04

Flover pisze:Jeżeli już, to niech tramwaje z Łagiewnik, nawet brygada o której wspominasz, wyjeżdżają do Borku już jako "8". Tak zresztą się de facto dzieje bardzo często.
Natomiast nie rozumiem czemu w porannym szczycie chcesz skazać ludzi z Borku na dłuższe oczekiwanie na tramwaj, tylko po to, żeby z Łagiewnik można było jechać pustą "8". Przecież z Łagiewnik wyjeżdżają puste "10".
Ok, zapomniałem o "10". A więc wycofuję się z pomysłu kursów rozpoczynających się do przystanków pośrednich.
Natomiast nie ulega wątpliwości, że na "8" rano potrzebne jest wsparcie. Swego czasu, na "34" (po uruchomieniu "50" na "24") jeździły rano dwa ufoki, które około 10:00 były podmieniane na bombki z "29". Zastanawiam się, czy nie dałoby się czegoś takiego wprowadzić na "8". Na przykład, kursy 7:09 i 7:19 z Borku wykonałyby ufoki a przy następnym dojechaniu do Borku podmieniane byłyby na NGT6. Borek jest blisko zajezdni, więc nie byłoby problemu, tylko trzeba zaangażować mechaników, którzy wyjechaliby na Borek bombkami a zjechali trójskładami.
Flover pisze:Co do "19" w weekend to zrobiłem trasę prądnicka - BF ok 9:10 w sobotę i nie było miejsc leżących. Do GK w zasadzie było nawet tłoczno. Ja usiadłem dopiero na Brożka a byłem w drugim wagonie. Powiedzmy, że na weekend można by składy rozłączyć, będzie przytulniej, albo zatrudnić Gt8S, ale częstotliwości bym nie ciął, bo to podstawa sensownej komunikacji.
Zacznijmy od tego, że "19" w sobotę zaczyna kursowanie co 10 minut po 10:00. "Nie było miejsc leżących" - to znaczy, że trochę osób stało. To chyba nie jest tragicznie. Usiadłeś dopiero na Brożka? Uwierz mi, w sobotę na innych liniach też nie zawsze udaje się usiąść, a nie kursują one co 10 minut. Sprawdź napełnienie około 12:00-13:00, gdy kursy są co 10 minut, to wtedy pogadamy.
Kaszmir pisze:Niezależnie od odpowiedzi, porównaj sobie jednak częstotliwość ich linii, a naszych... w szczególności ich "1" kursuje w szczycie co 5 min.
Ale za to u nich skład o maksymalnym napełnieniu to 2x105Na.
Kaszmir pisze:Żadna sztuka zabierać jednym, by dać drugim. W szczególności Twoje rozwiązanie proponuje aż dwa ograniczenia dla rejonów Borku.
Komu zabrać? Powietrzu? Naprawdę uważasz, że "17" do Walcowni przez Kopiec Wandy jest rentowna?
Kaszmir pisze:Zgodzę się też z Floverem, że "19" w soboty jest potrzebna co 10min. Raz, że rzeczywiście pusta nie jeździ. Dwa, że jest to jakiś przełom - krok w dobrym kierunku (w Warszawie tramwaje w weekendy kursują co 15 minut! ) i wycofanie się z tego byłoby ruchem wstecz.
Czy naprawdę "19" co 20 minut w sobotę byłoby takim wielkim problemem? Zwróć uwagę, że jeździ w sobotę co 10 minut tylko od 10:00-14:00, czyli na dobrą sprawę, przez większość dnia i tak jeździ co 20. I to tylko ta jedna linia (nie liczę "50", bo to KST i zgodnie z ideą musi jeździć często - choć w wakacje funkcjonowała w weekendy jak obecnie "19"). Jakie tu podobieństwo widzisz do Warszawy, gdzie tramwaje przez cały dzień w weekendy kursują co 15 minut?
Już znacznie lepszy wydaje mi się pomysł z Poznania, gdzie linie kursują w sobotę co 15 minut od 9:00 do 15:00 a w niedzielę cały dzień co 20 minut. W Krakowie można to zastosować na "4" (jednocześnie zmieniając sobotni tabor na E1+c3), "10", "13" czy "19". Trzeba tylko znaleźć kasę, czyli np. skrócić "17".
Wreszcie na odpowiedniej linii...

Awatar użytkownika
Kaszmir
Moderator fb pkk
Posty: 22832
Rejestracja: 18 wrz 2009, o 21:25
Kontakt:

#11 Post autor: Kaszmir » 1 gru 2009, o 15:31

EU8N pisze:Natomiast nie ulega wątpliwości, że na "8" rano potrzebne jest wsparcie. Swego czasu, na "34" (po uruchomieniu "50" na "24") jeździły rano dwa ufoki, które około 10:00 były podmieniane na bombki z "29". Zastanawiam się, czy nie dałoby się czegoś takiego wprowadzić na "8". Na przykład, kursy 7:09 i 7:19 z Borku wykonałyby ufoki a przy następnym dojechaniu do Borku podmieniane byłyby na NGT6. Borek jest blisko zajezdni, więc nie byłoby problemu, tylko trzeba zaangażować mechaników, którzy wyjechaliby na Borek bombkami a zjechali trójskładami.
Cóż, taką mamy nieszczęśliwą umowę między ZIKiT a MPK, że o ufokach na innych liniach można co najwyżej pomarzyć. Z drugiej strony, skoro MPK planuje duże oszczędności poprzez zamianę składów na GT8S na "19" kosztem pojemności*, to można byłoby wymusić, by w zamian zwiększono ją gdzieś indziej, choćby na dwóch trzech brygadach "8" w porannym szczycie. No, ale do tego potrzebna by jednostka inna niż ZIKiT, który nawet nie wie, jaki tabor kursuje na ich liniach w wakacje...

* skoro MPK opłacało się zastępować solówki przez GT6/E1, to jaki zysk będzie dopiero z zamiany składów na tylko-trochę-większe-GT8S?
EU8N pisze:Ale za to u nich skład o maksymalnym napełnieniu to 2x105Na.
A u nas na "8" czy "10" (liniach, o których dyskutujemy) jest lepiej?
EU8N pisze:Komu zabrać? Powietrzu? Naprawdę uważasz, że "17" do Walcowni przez Kopiec Wandy jest rentowna?
Gdyby rzeczywiście absolutnie nikt nie dojeżdżał "17" do Walcowni, to ZIKiT by już ją skrócił. Spróbuję w najbliższym czasie pojechać i sprawdzić jak jest na końcowym odcinku.

Jednak niezależnie od wyniku, nie pisałeś tylko o "17", ale również o "10". I ogólnie Twoje propozycje miały tendencję do zabierania jednym, by dać drugim. Przykład z "8": zabierzmy Borkowi część kursów, by Łagiewniki miały lepiej. By znaleźć środki, usuńmy dodatkowe kursy "19" w soboty czyli... znów zabierzmy Borkowi.
EU8N pisze:Czy naprawdę "19" co 20 minut w sobotę byłoby takim wielkim problemem? Zwróć uwagę, że jeździ w sobotę co 10 minut tylko od 10:00-14:00, czyli na dobrą sprawę, przez większość dnia i tak jeździ co 20. I to tylko ta jedna linia (nie liczę "50", bo to KST i zgodnie z ideą musi jeździć często - choć w wakacje funkcjonowała w weekendy jak obecnie "19").
Po pierwsze - wykluczanie "50" jest bezpodstawne, jest to linia tramwajowa jak każda inna. I zapewniam Cię, gdyby nie było potrzeba tylu kursów w weekendy (a zwłaszcza soboty), to by już dawno zredukowano jej ~f, czego przykładem były wakacje.
EU8N pisze:Jakie tu podobieństwo widzisz do Warszawy, gdzie tramwaje przez cały dzień w weekendy kursują co 15 minut?
Właśnie nie ma, a chciałbym, byśmy zaczęli się wzorować na Stolicy. 15 min. w soboty to dobra ~f i chciałbym, by taka albo lepsza była u nas na liniach. Zwróć uwagę, że u zarania dziejów "24" z Kurdwanowa też jeździło w soboty co 10min., a potem się z tego wycofano, powołując się na brak pieniędzy (był to ten okres, kiedy drastycznie obcinano ~f na wielu liniach) .

Flover
Inspektor
Posty: 367
Rejestracja: 24 wrz 2009, o 19:52
Lokalizacja: aglo

#12 Post autor: Flover » 1 gru 2009, o 15:41

Szczerze mówiąc, byłem przekonany, że "19", podobnie jak "50" jeździ w sobotę co 10 min cały dzień. Dopiero teraz lektura rozkładu mnie uświadomiła, że tak nie jest. Chyba jednak jest to potrzebne ze względu na pasażerów z GK, z tym, że powinno trwać do wieczora.
Jeśli jednak jest propozycja, która pozwoli rozsądniej wydać pieniądze, to jest warta rozważenia.

Puszczanie ufoków na "8" ma sens, tylko skąd je wziąć?:>

Awatar użytkownika
Locutus
Moderator
Posty: 7632
Rejestracja: 19 wrz 2009, o 08:40
Lokalizacja: Romilly-sur-Seine
Kontakt:

#13 Post autor: Locutus » 1 gru 2009, o 19:24

Ogólnie podpisuję się pod wypowiedziami Flovera i Kaszmira w tym wątku (w większości spraw nie zabieram głosu, bo tylko powtórzyłbym to, co oni napisali). I tylko jedna uwaga:
Kaszmir pisze:(...) Po pierwsze - wykluczanie "50" jest bezpodstawne, jest to linia tramwajowa jak każda inna.
Z tym zgadzam się w stu procentach... Niestety zarządca się z tym zupełnie nie zgadza...
Kaszmir pisze: I zapewniam Cię, gdyby nie było potrzeba tylu kursów w weekendy (a zwłaszcza soboty), to by już dawno zredukowano jej ~f, czego przykładem były wakacje. (...)
No właśnie, Kaszmir, CZEGO przykładem były wakacje? Bo jak dla mnie były one właśnie przykładem propagandowego utrzymywania na siłę częstotliwości raz na dziesięć minut. Pięćdziesiątka była JEDYNĄ linią, która jeździła tak często i to nie tylko w soboty, ale – przede wszystkim – w dni powszednie. A powiedzmy sobie szczerze, że choć jest to linia dosyć mocno zapełniona, to jednak można w Krakowie znaleźć linie tramwajowe o większych potokach pasażerskich. Gdyby utrzymanie częstotliwości raz na dziesięć minut w wakacje na bardzo wąskim gronie linii miało odzwierciedlać znaczenie tychże linii, to taka częstotliwość powinna być utrzymana na czwórce i trzynastce. Tymczasem, jako że propagandowy szybki tramwaj ma jeździć często, w wymienionych dwóch liniach ludzie gnietli się niemiłosiernie (zwłaszcza w trzynastce, której z początku obcięto trzeci wagon), a w pięćdziesiątce mieli pełen komfort... Nawet w soboty... A pewnie jakby kasy starczyło na takie fanaberie, to również i w niedziele jeździłaby co dziesięć minut.

Pozdrawiam!
LOKI
Komunikacja miejska ma być dla ludzi. Nigdy na odwrót.

Awatar użytkownika
EU8N
Dyrektor
Posty: 2263
Rejestracja: 15 wrz 2009, o 14:44
Lokalizacja: Kraków - Bieńczyce

#14 Post autor: EU8N » 1 gru 2009, o 19:51

Kaszmir pisze:Gdyby rzeczywiście absolutnie nikt nie dojeżdżał "17" do Walcowni, to ZIKiT by już ją skrócił. Spróbuję w najbliższym czasie pojechać i sprawdzić jak jest na końcowym odcinku.
Ja to sam uczynię, gdyż mieszkam blisko. Pozwolę tylko sobie przypomnieć, jaka była reakcja pasażerów na zmianę trasy 31.08 na pierwszym kursie. Przez Kopiec zdecydowały się pojechać chyba 4 osoby (oprócz mnie), reszta przesiadła się do "16". Potem kilka razy jechałem tą linią i widziałem, że między Klasztorną a Walcownią pasażerów można było policzyć na palcach jednej ręki. A ZIKiT pewnie skróci linię, ale dopiero przy okazji ferii lub wakacji, ewentualnie świąt.
Kaszmir pisze:Jednak niezależnie od wyniku, nie pisałeś tylko o "17", ale również o "10". I ogólnie Twoje propozycje miały tendencję do zabierania jednym, by dać drugim. Przykład z "8": zabierzmy Borkowi część kursów, by Łagiewniki miały lepiej. By znaleźć środki, usuńmy dodatkowe kursy "19" w soboty czyli... znów zabierzmy Borkowi.
Ok, pomysł z wprowadzeniem kursów "8" od Łagiewnik był niefortunny. Ale "8" rano potrzebuje wzmocnienia i faktem jest, iż żeby wzmocnić komunikację tam, gdzie jest to potrzebne, trzeba zmniejszyć ofertę tam, gdzie nie jest aż tak konieczna. Dlatego sugeruję zmniejszyć ~f "19" w sobotę, gdyż nikt na tym bardzo nie ucierpi a można zainwestować w komunikację wtedy i tam, gdzie jest potrzebna. To samo dotyczy "17" i "7". Co do tej ostatniej, powinna wrócić do Dąbia. Wtedy można się zastanowić nad zamianą częstotliwości "5" i "14" (jak przed 2005 rokiem).
Wreszcie na odpowiedniej linii...

Awatar użytkownika
Locutus
Moderator
Posty: 7632
Rejestracja: 19 wrz 2009, o 08:40
Lokalizacja: Romilly-sur-Seine
Kontakt:

#15 Post autor: Locutus » 1 gru 2009, o 20:06

EU8N pisze:(...) Ok, pomysł z wprowadzeniem kursów "8" od Łagiewnik był niefortunny. Ale "8" rano potrzebuje wzmocnienia i faktem jest, iż żeby wzmocnić komunikację tam, gdzie jest to potrzebne, trzeba zmniejszyć ofertę tam, gdzie nie jest aż tak konieczna.
Czy ja wiem? Wprowadzenie trójskładów na ósemkę nie kosztowałoby znowu tak wiele, a jedyny problem jest natury biurokratycznej na linii MPK – z-cośtam.
EU8N pisze: Dlatego sugeruję zmniejszyć ~f "19" w sobotę, gdyż nikt na tym bardzo nie ucierpi
Jak się tak czytało posty Flovera, to można było powątpiewać w to, że nikt by na tym nie ucierpiał...
EU8N pisze: a można zainwestować w komunikację wtedy i tam, gdzie jest potrzebna. To samo dotyczy "17" i "7". Co do tej ostatniej, powinna wrócić do Dąbia. Wtedy można się zastanowić nad zamianą częstotliwości "5" i "14" (jak przed 2005 rokiem).
Czekaj, czekaj, z siedemnastką zgoda, trasę ma taką, że skutecznie odstraszyła pasażerów, ale siódemka? To czym ludzie z Kurdwanowa będą dojeżdżać do centrum? No chyba że wzmocnisz 24 (co zresztą byłoby rozwiązaniem lepszym od obecnego), ale wtedy oszczędności nie będzie już żadnej.

Pozdrawiam!
LOKI
Komunikacja miejska ma być dla ludzi. Nigdy na odwrót.

Zablokowany

Wróć do „1. Projekty układu linii”