Reforma komunikacyjna - propozycje zmian
Moderator: Moderatorzy
Jeżdżę prawie codziennie, od kiedy 163 stał się całkowicie wydmuszką. I nie tylko moim zdaniem, dużo ludzi korzysta z tego połączenia. Jest to jedyne połączenie Starej Huty z M1, Plazą, Dąbiem. Często, poza godzinami zmian Kombinatu, kiedy to linia jest pełna od bramy, zapełnienie na B1 sięga 30%, a na PC już 60-70%, na Kolorowym dochodzi do ok. 3/4, a na Centralnej jest już blisko 90%.sienioo pisze:Małe pytanko - czy aż tak wiele osób korzysta z połączenia linią 22 relacja Stara Huta - Aleja Pokoju?
Trzeba również przyznać, że od kiedy 10 kursuje z Starej Huty, ale niestety nie z B1 i w godzinach szczytu jest 52 co 5 minut to zapełnienie w stronę SNH zmalało, ale na pewno nie na tyle, aby ograniczać kursy. Na al. Pokoju najmniej obciążona jest nadal '14', ale jej zabranie, byłoby zamachem na Mistrzejowice...
90 % w "22" na Centralnej!??dwaeuro pisze:Często, poza godzinami zmian Kombinatu, kiedy to linia jest pełna od bramy, zapełnienie na B1 sięga 30%, a na PC już 60-70%, na Kolorowym dochodzi do ok. 3/4, a na Centralnej jest już blisko 90%.
Czego najlepszym dowodem były liczne doniesienia o przepełnionych NGT6 w okolicach Dąbia!dwaeuro pisze: Na al. Pokoju najmniej obciążona jest nadal '14'
Ostatnio zmieniony 9 gru 2013, o 13:38 przez rogow153, łącznie zmieniany 3 razy.
-
Krakowiak2013
- Dyrektor
- Posty: 7016
- Rejestracja: 1 sie 2013, o 08:24
- Lokalizacja: Kraków
A może problem odcinka B1(Struga)- al. Pokoju-M1- Dąbie załatwiłby autobus o następującej trasie:
163- Kombinat- Plac Centralny- al. Pokoju- Dąbie- Ofiar Dąbia- Saska- Rzebika-
Mały Płaszów- Złocień- Barbary- Nowy Prokocim- Teligi- Jerzmanowskiego -Rząka. Częstotliwość tego autobusu w dni powszednie od 6 do 19 co 12, reszta godzin co 24 minuty, a w weekendy co 24 minut cały dzień
Wtedy w tramwajach można zrobić tak
12-Borek Falecki- Kapelanka- al. Pokoju- Dąbie co 10/20 minut
16- Walcownia- Mistrzejowice
17- Kopiec Wandy- Ptaszyckiego- Plac Centralny- al. Andersa- Bieńczyce
Pytanie jakim cudem wprowadzono reformę w 1999 roku, jak teraz byle jakie próby wprowadzenia większych zmian w komunikacji powoduje u ludzi ogólnie nie zadowolenie z proponowanych zmian oraz protesty.
163- Kombinat- Plac Centralny- al. Pokoju- Dąbie- Ofiar Dąbia- Saska- Rzebika-
Mały Płaszów- Złocień- Barbary- Nowy Prokocim- Teligi- Jerzmanowskiego -Rząka. Częstotliwość tego autobusu w dni powszednie od 6 do 19 co 12, reszta godzin co 24 minuty, a w weekendy co 24 minut cały dzień
Wtedy w tramwajach można zrobić tak
12-Borek Falecki- Kapelanka- al. Pokoju- Dąbie co 10/20 minut
16- Walcownia- Mistrzejowice
17- Kopiec Wandy- Ptaszyckiego- Plac Centralny- al. Andersa- Bieńczyce
Pytanie jakim cudem wprowadzono reformę w 1999 roku, jak teraz byle jakie próby wprowadzenia większych zmian w komunikacji powoduje u ludzi ogólnie nie zadowolenie z proponowanych zmian oraz protesty.
Jak dla mnie zbyt kręta trasa.Krakowiak2013 pisze:A może problem odcinka B1(Struga)- al. Pokoju-M1- Dąbie załatwiłby autobus o następującej trasie:
163- Kombinat- Plac Centralny- al. Pokoju- Dąbie- Ofiar Dąbia- Saska- Rzebika-
Mały Płaszów- Złocień- Barbary- Nowy Prokocim- Teligi- Jerzmanowskiego -Rząka. Częstotliwość tego autobusu w dni powszednie od 6 do 19 co 12, reszta godzin co 24 minuty, a w weekendy co 24 minut cały dzień
Bo były to najlepsze zmiany jakie pamiętam od wielu, wielu lat. Było super po tych zmianach do chwili gdy wcześniejsze spółki obecnego ZIKiT-u (on także) nie przyłożyły do komunikacji swoich wstrętnych łap - zabierając wszędzie gdzie się dało wiele kursów, łatwej kasy robiąc burd.el jaki widzimyKrakowiak2013 pisze:Pytanie jakim cudem wprowadzono reformę w 1999 roku, jak teraz byle jakie próby wprowadzenia większych zmian w komunikacji powoduje u ludzi ogólnie nie zadowolenie z proponowanych zmian oraz protesty.
Tu się z Tobą zgodzę - reforma z 1999 była strzałem w 10! Uporządkowano wtedy cały układ, który tego wymagał, gdyż jeszcze trącił PRL-em. Nowe otwarcie wniosło wiele pozytywnych zmian w poszczególnych relacjach.rafaello pisze:Bo były to najlepsze zmiany jakie pamiętam od wielu, wielu lat. Było super po tych zmianach do chwili gdy wcześniejsze spółki obecnego ZIKiT-u (on także) nie przyłożyły do komunikacji swoich wstrętnych łap - zabierając wszędzie gdzie się dało wiele kursów, łatwej kasy robiąc burd.el jaki widzimyKrakowiak2013 pisze:Pytanie jakim cudem wprowadzono reformę w 1999 roku, jak teraz byle jakie próby wprowadzenia większych zmian w komunikacji powoduje u ludzi ogólnie nie zadowolenie z proponowanych zmian oraz protesty.
Ostatnio zmieniony 9 gru 2013, o 16:46 przez rogow153, łącznie zmieniany 1 raz.
Jaaaasne. To ja Ci tylko przypomnę, że to właśnie to Twoje Kochane MPK pocięło "9" na Bieżanowie do ~f=20. Podobnie z innymi liniami, np. "15".rafaello pisze:Bo były to najlepsze zmiany jakie pamiętam od wielu, wielu lat. Było super po tych zmianach do chwili gdy wcześniejsze spółki obecnego ZIKiT-u (on także) nie przyłożyły do komunikacji swoich wstrętnych łap - zabierając wszędzie gdzie się dało wiele kursów, łatwej kasy robiąc burd.el jaki widzimy
Wtedy też były protesty, tylko albo nie były nagłośnione (brak internetu), albo o nich zapominamy. Choćby tak, jak w przypadku protestów o rozdzielenie linii "115".rogow153 pisze:Tu się z Tobą zgodzę - reforma z 1999 była strzałem w 10! Uporządkowano wtedy cały układ, który tego wymagał, gdyż jeszcze trącił PRL-em. Nowe otwarcie wniosło wiele pozytywnych zmian w poszczególnych relacjach.
Ostatnio zmieniony 9 gru 2013, o 16:59 przez Kaszmir, łącznie zmieniany 1 raz.
-
Krakowiak2013
- Dyrektor
- Posty: 7016
- Rejestracja: 1 sie 2013, o 08:24
- Lokalizacja: Kraków
Może, jeśli reforma z 1999 była strzałem z 10, jak napisałeś. To może wspólnymi siłami stwórzmy wspólny projekt zmian, na który stać Kraków, gdzie uporządkujemy linie w sile i jak coś przedstawimy go w ZIKIC-ie co myślicie o tym pomyślerogow153 pisze:Tu się z Tobą zgodzę - reforma z 1999 była strzałem w 10! Uporządkowano wtedy cały układ, który tego wymagał, gdyż jeszcze trącił PRL-em. Nowe otwarcie wniosło wiele pozytywnych zmian w poszczególnych relacjach.
Jeśli ktoś próbuje:
— zrobić siatkę połączeń z 1999 roku (ówczesne trasy plus częstotliwości),
— obsłużyć nowe rejony (w tym Płaszów, Ruczaj),
a to wszystko przy mniejszym budżecie niż ennaście lat temu – powodzenia!
— zrobić siatkę połączeń z 1999 roku (ówczesne trasy plus częstotliwości),
— obsłużyć nowe rejony (w tym Płaszów, Ruczaj),
a to wszystko przy mniejszym budżecie niż ennaście lat temu – powodzenia!
Ostatnio zmieniony 9 gru 2013, o 21:50 przez tomta1, łącznie zmieniany 1 raz.
Generalnie to przez nowe trasy i zwiększone potoki coraz bardziej nam się ścisłe centrum zapycha. Naprawdę, obecnie komunikacja na Dunajewskiego i pod wiaduktem na Lubicz są na skraju przepustowości. Na Wielickiej niewiele lepiej, ale tam przynajmniej jest wydzielone torowisko.tomta1 pisze: Jeśli ktoś próbuje:
— zrobić siatkę połączeń z 1999 roku (ówczesne trasy plus częstotliwości),
— obsłużyć nowe rejony (w tym Płaszów, Ruczaj),
a to wszystko przy mniejszym budżecie niż ennaście lat temu – powodzenia!
Ostatnio zmieniony 9 gru 2013, o 21:51 przez Cukier, łącznie zmieniany 1 raz.
Tym bardziej ciężko zrozumieć czemu w Krakowie jest taka niechęć do budowy tras obwodowych. Chyba że ograniczymy ruch w centrum tnąc połączenia, to by było rozwiązanie niestety Krakowskie...Cukier pisze:Generalnie to przez nowe trasy i zwiększone potoki coraz bardziej nam się ścisłe centrum zapycha. Naprawdę, obecnie komunikacja na Dunajewskiego i pod wiaduktem na Lubicz są na skraju przepustowości. Na Wielickiej niewiele lepiej, ale tam przynajmniej jest wydzielone torowisko.
Ostatnio zmieniony 9 gru 2013, o 21:51 przez olsov, łącznie zmieniany 1 raz.
A to ciekawa teoria?Kaszmir pisze:Jaaaasne. To ja Ci tylko przypomnę, że to właśnie to Twoje Kochane MPK pocięło "9" na Bieżanowie do ~f=20. Podobnie z innymi liniami, np. "15".rafaello pisze:Bo były to najlepsze zmiany jakie pamiętam od wielu, wielu lat. Było super po tych zmianach do chwili gdy wcześniejsze spółki obecnego ZIKiT-u (on także) nie przyłożyły do komunikacji swoich wstrętnych łap - zabierając wszędzie gdzie się dało wiele kursów, łatwej kasy robiąc burd.el jaki widzimy
Bo z mojego życia wiem, że studiując na ówczesnej Akademii Ekonomicznej przez prawie 6 lat - przez 2 pierwsze lata doświadczyłem kursowanie tramwajów co 15 minut i co 30 poza szczytem a więc przed zmianami w 1999 roku zaś przez ostatnie 4 lata mojej przygody z AE jak Ty to nazywasz "Kochane MPK" nie cięło "9" do f=~20 minut poza sporadycznymi przypadkami, że zniknęły 2 lub 3 kursy po godzinie 19.
Pragnę zauważyć, że "9" w 1999 roku miała najwięcej kursów w Bieżanowie Nowym w ciągu dnia bo z tego co pamiętam wynosiło to 103 lub więcej kursów - nawet "4" chyba tylu nie miała?
Zresztą co tu będę pisał. Od 2004 roku do 2006 roku mieszkałem z małżonką u teściów na os. II Pułku Lotniczego i również korzystałem bardzo często (bo każdego dnia) z "9" w dojeździe do pracy i do mojej rodziny w Bieżanowie i ta linia również kursowała co 10 minut. Przykład:
http://web.archive.org/web/200406271745 ... 09rw02.htm
Coś ta Twoja teoria się ku.y du.y nie trzyma?
Pocięcie "9" do 20 minut jest zapewne wynikiem działania (chyba siedzącego za kratami?) pana Jana T. który był szefem jeśli się nie mylę ZDiK - czyli wcześniejszą wersją obecnego ZIKiT-u i z tego co pamiętam również tam bardzo parzyły rączki urzędników na dobranie się do łatwej kasy jaką jest KM polegającej na cięciach które wtedy zostały masowo zapoczątkowane i trwają do dziś tyle, że przez inną spółeczkę.
Ostatnio zmieniony 9 gru 2013, o 22:50 przez rafaello, łącznie zmieniany 2 razy.
Masz tu to swoje "co 10 minut", rok 2005:rafaello pisze:Od 2004 roku do 2006 roku mieszkałem z małżonką u teściów na os. II Pułku Lotniczego i również korzystałem bardzo często (bo każdego dnia) z "9" w dojeździe do pracy i do mojej rodziny w Bieżanowie i ta linia również kursowała co 10 minut.
https://web.archive.org/web/20051125202 ... 09t001.htm