Przykładowy rozkład dla dnia powszedniego (kwestii weekendu na razie nie poruszam) zawierający 89 kursów - ilość kursów/h można oczywiście wymodelować dla potrzeb danej linii:

i schemat tras:

Moderator: Moderatorzy


Tak, gdyż zostawienie w szczycie Mistrzejowic i Osiedla Piastów z 9p/h jest nierozsądne.tomta1 pisze:"16" i "21" od Piastowskiego do Centralnego z sumarycznym f-5?
Na Bieżanowie obecnie jest 18p/h w szczycie, więc nic się nie zmienia. Z kolei będąc kilka razy na Kurdwanowie w godzinach szczytu, widziałem choćby "24", w których spokojnie można było znaleźć miejsca siedzące.tomta1 pisze:18/h na Kurdwanowie i Bieżanowie?
Żadnej wady nie widzę wynikającej z tej różnicy, a pole do popisu w przypadku interwału 6/12 jest o wiele mniejsze co skutkuje redukcją ważnych, bezpośrednich potoków.tomta1 pisze:Wadą tego układu jest to, iż na każdym ciągu będzie liczba kursów będąca wielokrotnością 6. I to tylko i wyłącznie takie. W propozycji Cukra jest to wielokrotność 5, więc jest większe pole do popisu
Na Mistrzejowicach jest obecnie 9/h w szczycie, międzyszczycie, wieczorami i w weekendy (z wyjątkiem weekendowych wieczorów, wtedy jest 6/h) i tam absolutnie to wystarcza. No, może poza linią "16". 12/h na Mistrzejowicach to będzie za dużo. 6/h z kolei może być za mało, szczególnie, że 6/h w Twojej propozycji to byłaby tylko 1 linia.jopek36 pisze:Tak, gdyż zostawienie w szczycie Mistrzejowic i Osiedla Piastów z 9p/h jest nierozsądne.
Co nie zmienia faktu, że proponujesz cięcia. Szczególnie, że teraz cała Wielicka podzieli się na dwa ciągi – przez Wielicką i przez Kuklińskiego.jopek36 pisze:będąc kilka razy na Kurdwanowie w godzinach szczytu, można było choćby w "24" spokojnie znaleźć miejsca siedzące.
Ano wada jest taka, że w Twojej propozycji na poszczególnych ciągach może być 6, 12, 18, 24, 30, 36 kursów na godzinę, a w propozycji Cukra jest to 5, 10, 15, 20, 25, 30, 35, 40 kursów na godzinę. U Ciebie jest to 6 możliwości, u Cukra 8 możliwości. Widać to na przykładzie Mistrzejowic: obecnie jest 9/h, u Cukra 10/h, a u Ciebie 12/h. I u Ciebie nie można dać mniej, bo byłaby tam tylko jedna linia. Na Wzgórzach jest obecnie 15/h. U Cukra 20/h, u Ciebie 30/h(!). Na Kampusie masz co prawda 24/h, tyle co teraz (Cukier – 25/h), ale tylko 18/h u Ciebie (u Cukra – 20/h) jedzie na Kapelankę, reszta na "Wadowską" (tak masz podpisane na mapiejopek36 pisze:Żadnej wady nie widzę z tej różnicy, a pole do popisu w przypadku interwału 6/12 jest o wiele mniejsze co skutkuje redukcją ważnych bezpośrednich potoków.
tomta1 pisze:Na Mistrzejowicach jest obecnie 9/h w szczycie, międzyszczycie, wieczorami i w weekendy (z wyjątkiem weekendowych wieczorów, wtedy jest 6/h) i tam absolutnie to wystarcza. No, może poza linią "16". 12/h na Mistrzejowicach to będzie za dużo. 6/h z kolei może być za mało, szczególnie, że 6/h w Twojej propozycji to byłaby tylko 1 linia.
Analogicznie z jest z odnogą na Piastów.
No dobrze jest więcej możliwości kursów/h na danych ciągach, ale sumaryczna liczba kursów na Piastów/Mistrzejowicach jest również po części uzasadniona, gdyż Os. Piastów ma w szczycie obecnie 15p/h, zaś Mistrzejowice były i są chłopcem do bicia - tnie się wszystko od tramwajów ("9"/"14", "20") po autobusy ("128"), więc te 12p/h na tych 2 osiedlach byłyby uzasadnione - Cukier proponuje na Mistrzejowicach 10p/h, a na Piastów 15p/h, a w mojej propozycji rozkłada się to równomiernie i da się zsynchronizować, więc nie rozumiem w czym Ci to przeszkadza. Ubytek 2 kursów/h nie stanowi wielkiej różnicy jeżeli obecnie nie ma problemów z pomieszczeniem ludzi, a w zamian zaoferuje się dobrze zsynchronizowane linie.tomta1 pisze:Ano wada jest taka, że w Twojej propozycji na poszczególnych ciągach może być 6, 12, 18, 24, 30, 36 kursów na godzinę, a w propozycji Cukra jest to 5, 10, 15, 20, 25, 30, 35, 40 kursów na godzinę. U Ciebie jest to 6 możliwości, u Cukra 8 możliwości. Widać to na przykładzie Mistrzejowic: obecnie jest 9/h, u Cukra 10/h, a u Ciebie 12/h. I u Ciebie nie można dać mniej, bo byłaby tam tylko jedna linia. Na Wzgórzach jest obecnie 15/h. U Cukra 20/h, u Ciebie 30/h(!). Na Kampusie masz co prawda 24/h, tyle co teraz (Cukier – 25/h), ale tylko 18/h u Ciebie (u Cukra – 20/h)
tomta1 pisze:Na Wzgórzach jest obecnie 15/h. U Cukra 20/h, u Ciebie 30/h(!)
Na Kurdwanowie byłoby -3p/h w szczycie, ale w obecnej sytuacji, gdzie 3 linie jeżdżą nie zsynchronizowane ze sobą (gdyż nie ma takiej możliwości) efekt jest taki, iż pasażerowie chętniej wybierają "50", która to po wylądowaniu na łącznik straci pasażerów z Kurdwanowa, więc potrzebna będzie alternatywa linii do centrum: "6" i "24" do taktu wraz z "7" powinny stworzyć wystarczającą ofertę.tomta1 pisze:Co nie zmienia faktu, że proponujesz cięcia. Szczególnie, że teraz cała Wielicka podzieli się na dwa ciągi – przez Wielicką i przez Kuklińskiego.
Rzeczywiście, tak też jest na mapce pobranej z internetutomta1 pisze:na "Wadowską" (tak masz podpisane na mapie).
Zapomniałeś o 42 kursach/h, bo tyle właśnie kolega jopek założył pod wiaduktem na Lubicztomta1 pisze:Ano wada jest taka, że w Twojej propozycji na poszczególnych ciągach może być 6, 12, 18, 24, 30, 36 kursów na godzinę
W Twojej propozycji na tych liniach jest dokładnie po 1 kursie mniej na tym odcinku w szczycieCukier pisze:Analogicznie z "21" i "16" - praktycznie od Placu Centralnego do Piastów/Mistrzejowic mamy podwojenie kursów - po co?
Spokojnie - jeżeli wystarczy do Dąbia to w porządku.Cukier pisze:"14" - komu ona ma służyć? Ma zastąpić "20" na Bronowicach i zachować połączenie Dąbia z Dworcem - a co dalej? Obecnie od Dąbia do Huty przy f~20 jeździ pustawa a Ty jej podwajasz f~ i w gratisie skracasz ją pod Rydygiera, gdzie się już nikomu nie przyda, co widać świetnie po szczytówkach "52" które stamtąd wyjeżdżają mizernie napełnione - a jeśli z tej pętli się potok w stronę Mogilskiej nie nazbiera to w stronę al. Pokoju tym bardziej
Chyba nie zauważyłeś wspomagania "4" od Placu Centralnego do Basztowej przez "15" - te 2 linie do taktu dają tramwaj co 5 minut w szczycie a w międzyszczycie co 6.Cukier pisze:Nierozwiązany zostaje problem niezabieralnej "4" która wciąż będzie z f~10 i uffokach a w gratisie się jej pozaszczyty przytnie..
Obecnym problemem tej linii jest nietrzymanie się w rozkładzie przez m.in. "cudowne gardło na Lubiczu" w wyniku czego mamy stada, które otwiera przetłoczony kurs, a w tramwaju za nim można przebierać w miejscach siedzących, więc problem tkwi w priorytecie dla KM, a nie proponowanej przeze mnie "5" + "12".Cukier pisze:Problem "52" zamieciony pod dywan poprzez wchłonięcie wzmocnień w "5" i dubel od R. Kocmyrzowskiego do samych Maków.
Obecnie do "20" można przynajmniej normalnie wsiąść pod Bagatelą czy też na Basztowej. "13" do Bronowic, gdyż z Wielickiej można dojechać "24" do Bronowic Małych.Cukier pisze:Kwestia "8" i "20" dalej nie rozwiązana - jak rozumiem cały układ jest dostosowany w myśl tradycji. Oczywiście kosztem tego "13" ląduje na Bronowicach - krakowianka jak to przeczyta to cię zaraz prześwięci..
To zależy jaki jest dokładny punkt docelowy i w jakiej odległości jest on od Dworca Głównego i tego tunelowego, więc wg. mnie "19" nie byłaby ujmą dla Borku.Cukier pisze:dostanie "19" która w zasadzie poza R. Mogilskim wiele nie wnosi w stosunku do "22", odcinamy Borek od Dworca Głównego dając w zamian ten tunelowy.
Nie zaprzeczam, iż są, w niektórych miejscach nadpodaże ("23" można przerzucić na Bieżanów/Kurdwanów), ale przypomnę, że ideą tego układu była jednakowa częstotliwość dla wszystkich linii, aby można było je łatwo ze sobą zsynchronizować, a co za tym idzie zmniejszyć występowanie "stadnego" rozkładu jazdy i doprowadzić do równomierniejszego rozłożenia potoków pasażerskich. Odnośnie kosztów - duże oszczędności przyniosłaby redukcja 1 kursu/h w międzyszczycie na liniach magistralnych. Proponowany przeze mnie układ można oczywiście oprzeć o interwał 10/20, ale wtedy będzie trudniej z synchronizacją tj. w 6/12 czy 7,5/15.Cukier pisze:Generalnie całościowo ten twój układ łudząco przypomina ten dzisiejszy, z tym że potworki jadące co 20min pojadą co 10min, co w wielu przypadkach nie ma uzasadnienia w potokach, a przede wszystkim wymaga ogromnych nakładów. Do tego w imię tych wielokrotności 6kursów/h zabieramy 3 kursy/h z Kurdwanowa po to by na Ptaszyckiego mogło być 12 kursów/h a na Mrozowej "22" wozić tlen w najlepsze. No i najświętsza "2" co 10min, toż to już niedługo będzie tradycja tą linię tak często puszczać. Jak tak dalej pójdzie to jeszcze pasażerów nabierze
O, pardon, za dużo robiłem obliczeń do wersji Cukra, gdzie f-6 oznacza 10/h, a u Ciebie f-10 oznacza 6/h i mi się liczby polpąta...poplątałyjopek36 pisze:tomta1 pisze:Na Wzgórzach jest obecnie 15/h. U Cukra 20/h, u Ciebie 30/h(!)Ja proponuję 3 linie z ~f 10, więc 18p/h, a nie 30...
Tylko zobacz sobie, jakie jest napełnienie "9" i "14", a jakie "52". Nie bez powodu w W1, W1R, W1C i W2 to Piastów ma częstszą linię tramwajową. Na Mistrzejowicach to "16" jest najbardziej zatłoczoną linią, mimo ograniczonych godzin kursowania (na szczęście tylko w weekendy) oraz najmniej pojemnego taboru (zaraz po 105Na solo, które akurat ma zakaz liniowy w całym mieście).jopek36 pisze:No dobrze jest więcej możliwości kursów/h na danych ciągach, ale sumaryczna liczba kursów na Piastów/Mistrzejowicach jest również po części uzasadniona, gdyż Os. Piastów ma w szczycie obecnie 15p/h, zaś Mistrzejowice były i są chłopcem do bicia - tnie się wszystko od tramwajów ("9"/"14", "20") po autobusy ("128"), więc te 12p/h na tych 2 osiedlach byłyby uzasadnione - Cukier proponuje na Mistrzejowicach 10p/h, a na Piastów 15p/h, a w mojej propozycji rozkłada się to równomiernie i da się zsynchronizować, więc nie rozumiem w czym Ci to przeszkadza. Ubytek 2 kursów/h nie stanowi wielkiej różnicy jeżeli obecnie nie ma problemów z pomieszczeniem ludzi, a w zamian zaoferuje się dobrze zsynchronizowane linie.
Rozumiem że w ramach upłynnienia ruchu na tymże wąskim gardle na Lubicz zakładasz 42 kursy/h zamiast 36 kursów/h coby tramwaje płynniej jechały?jopek36 pisze:Obecnym problemem tej linii jest nietrzymanie się w rozkładzie przez m.in. "cudowne gardło na Lubiczu" w wyniku czego mamy stada, które otwiera przetłoczony kurs, a w tramwaju za nim można przebierać w miejscach siedzących, więc problem tkwi w priorytecie dla KM, a nie proponowanej przeze mnie "5" + "12".
Wspaniały sposób myślenia. Skoro linia się cieszy popularnością i są problemy z wejściem do niej, to pod żadnym pozorem nie wolno jej wzmacniać tylko należy ją przekierować gdzieś w krzaki żeby potoki zmalały (czyt. przeniosły się gdzieś na inne linie).jopek36 pisze:Obecnie do "20" można przynajmniej normalnie wsiąść pod Bagatelą czy też na Basztowej.
W W1 jest takie założenie, że nie robimy dwóch potworków które będą zsynchronizowane lub też nie (zależnie od dobrej woli urzędnika), tylko jak występuje jakiś duży potok to po prostu dostaje linię z f~6. Ma to taki plus że choćby wredny urzędnik nie wiem jak bardzo chciał rozwalić koordynację linii to i tak najgorszy scenariusz to będzie 6min czekania a nie 10min.jopek36 pisze:ale przypomnę, że ideą tego układu była jednakowa częstotliwość dla wszystkich linii, aby można było je łatwo ze sobą zsynchronizować, a co za tym idzie zmniejszyć występowanie "stadnego" rozkładu jazdy i doprowadzić do równomierniejszego rozłożenia potoków pasażerskich.
Traktowanie po równo Piastów i Mistrzejowic bynajmniej nie jest uzasadnione, o czym było trąbione na forum wiele razy. Podstawowe różnice są takie że Mistrzejowice mają autobusy do centrum, i co więcej jest nimi szybciej niż tramwajem. Piastów autobusów do centrum nie posiada i tam podstawą jest tramwaj.jopek36 pisze:No dobrze jest więcej możliwości kursów/h na danych ciągach, ale sumaryczna liczba kursów na Piastów/Mistrzejowicach jest również po części uzasadniona, gdyż Os. Piastów ma w szczycie obecnie 15p/h, zaś Mistrzejowice były i są chłopcem do bicia - tnie się wszystko od tramwajów ("9"/"14", "20") po autobusy ("128"), więc te 12p/h na tych 2 osiedlach byłyby uzasadnione - Cukier proponuje na Mistrzejowicach 10p/h, a na Piastów 15p/h, a w mojej propozycji rozkłada się to równomiernie i da się zsynchronizować, więc nie rozumiem w czym Ci to przeszkadza.
A obecnie czym się może poszczycić Kurdwanów w niedziele? "50" co 10min i "24" co 20min, czyli razem 9/h, do tego koordynacja niemożliwa przez różne f~ i w najlepszym wypadku będzie 5+5+10. Ja zaś proponuję "5" co 12min i "6" co 12min, a więc razem 10/h, do tego na Nowosądeckiej bez większych przeszkód można je zgrać do taktu 6+6.Afterbirds pisze:@Cukier Dlaczego 14 jest w jedyną linią "sobotnią"? Zabieranie czegokolwiek spod Dworca w niedzielne wieczory to nie jest najlepszy pomysł...
Czy ja coś takiego napisałem? NIE. Więc nie rozumiem Twojego oburzenia.rafaello pisze:Mam rozumieć, że po godz. 21 nikt z szeroko rozumianej Huty nie wraca do Bieżanowa, Prokocimia i odwrotnie ? Może przestańcie już wymyślać bo co jedna propozycja to większe udu.ianie komunikacji w Krakowie. Jeszcze ZIKiT pochwyci te Wasze przepraszam za wyrażenie "durne pomysły". Napiszę wprost coraz bardziej tęsknię za komunikacją jaka została wprowadzona w 1999 roku i przez prawie 2 lata była wzorowa (mało było cięć). Później nastąpiło drastyczne uwalanie zbiorkomu przez spółeczki z ZIKiT-em na czele i jeszcze teraz te Wasze mniej lub bardziej sensowne zabawy też mnie nie nastrajają pozytywne.
Tak, tak, wiemy doskonale że Ty i krakowianka uważacie że linia co 20-30min ale bezpośrednia jest pewna, a linia z f~6 ale z przesiadką to już oznacza czekanie nie wiadomo ile. Tyle że nie koniecznie wszyscy mieszańcy Krakowa są tego zdania.rafaello pisze:Tak wolę bezpośrednie połączenie niż 2 przesiadki a takie musiałbym robić w takim przypadku. Sorry ale nie przekonują mnie te Wasze 6, czy 7.5 minut bo wtedy jestem w plecy 15 minut a to prawie tyle samo co czekanie na kolejny kurs linii która kursuje co 20 minut.
Oczywiście, wszystko co dąży do znacznej poprawy na Bieżanowie i likwidacji potworków co 20min to zło wcielone i dzieło masońskiekrakowianka pisze:Co kolejny pomysł to wprowadza kolejne złe zmiany.
Doprawdy to zdumiewający przypadek że marszruta oparta na liniach co 6/12 minut została opracowana przez specjalistów z SITK za niemałe pieniądze i z czterech wariantów została zaopiniowana jako najlepsza. Jedyne czego ja dokonałem to drobna korekta tras, wynikła z tego że potoki pasażerskie nieustannie się zmieniają, i to co przewidywali specjaliści dwa lata temu dziś rozwiązano w inny sposób i ten sposób się sprawdził, więc nie ma co psuć obecnego dorobku.krakowianka pisze: nie twórzcie wszystkiego od nowa bo jestem niemal pewna, że ZIKiT takie propozycje wywali do kosza nawet bez zastanowienia. Nie po to zatrudniają tam "specjalistów", mają badania i ekspertów żeby wywalili to do góry nogami i wprowadzili siatkę opracowaną przez osoby postronne.
A ja mogę obiecać nocne tramwaje co 5 minut do każdej pętli.Krakowiak2013 pisze:Rafaello ja w swoim projekcie przewiduję komunikację wieczorem w dni powszednie oraz weekendy często nawet do 22-23 kursy co 10 albo 20 minut
Tyle że jest to niejako zaprzeczenie systemu przesiadkowego i jedyne do czego to doprowadzi to że wciąż będą potworki z f~20 jak obecnie, tyle że będzie ich mniej, bo ogólnie będzie mniej linii. A więc podróżowanie będzie jeszcze trudniejsze niż obecnie. Nie wspominając już nawet o miejscach takich jak Pleszów, Ptaszyckiego czy Mały Płaszów, gdzie przy marszrucie 10/20 byłyby raptem 3 kursy na godzinę. Krótko mówiąc - jeśli nie wygrałeś na loterii marszrut linii bezpośredniej, to masz wyjątkowego pecha, bo stajesz przed układem gdzie się musisz przesiadać, a przy niewielu liniach rzadko kursujących jest to katorga.tomta1 pisze:No właśnie dlatego wolę żeby wszystkie linie jeździły przez cały tydzień. Tylko trochę rzadziej. "Trochę", a nie jak obecnie, że linia z f-5 jeździ w weekendowe wieczory z f-30
Na tym odcinku wystarczy wprowadzić zakaz ruchu dla wszystkich pojazdów oprócz tramwajów i autobusów KMK, wtedy problem opóźnień i zatorów zostałby wyeliminowany, ale lobby pro-samochodowe jest niestety górą w KrakowieCukier pisze:Rozumiem że w ramach upłynnienia ruchu na tymże wąskim gardle na Lubicz zakładasz 42 kursy/h zamiast 36 kursów/h coby tramwaje płynniej jechały?
Cukier pisze:Wspaniały sposób myślenia. Skoro linia się cieszy popularnością i są problemy z wejściem do niej, to pod żadnym pozorem nie wolno jej wzmacniać tylko należy ją przekierować gdzieś w krzaki żeby potoki zmalały (czyt. przeniosły się gdzieś na inne linie).
Już pisałem o tym wcześniej w innym wątku - z ciągu bronowickiego do Bagateli przyjeżdżają zatłoczone tramwaje, gdzie następuje bardzo duża wymiana pasażerska (zazwyczaj połowa tramwaju), potem drugie tyle osób wsiada do pojazdu, po czym tramwaj odjeżdża z przystanku i odnosi się wrażenie, iż tak załadowany tramwaj przyjechał z Bronowic pomijając fakt wymiany pasażerskiej pod Bagatelą. Tutaj problemem jest złe rozlokowanie przystanków pod Bagatelą co zresztą słusznie sam zauważyłeś. Oprócz tego kiedy nie było "20" do MP, bardzo dobrze sprawowała się "14" z ~f 10 w szczycie, więc tak naprawdę kluczowe połączenie z ciągu bronowickiego do RM i RG zostaje w mojej propozycji zachowane.Cukier pisze:To jak to w końcu jest? Jadąc z Bronowic na Mały Płaszów można się przesiadać, a jadąc z Borku do Bagateli już nie można i koniecznie, absolutnie i bezapelacyjnie musi być linia bezpośrednia.
I dziwisz się? Zmuszanie dużego potoku do przesiadki jest bezsensem w myśl chybionej idei linii z interwałem 6/12 - włączyłem się do dyskusji odnośnie Twojego projektu, gdyż sądziłem, iż zmiany, które proponowałem byłyby bardziej kompromisowe, niemniej jednak na siłę wolisz zostawić "8" i "18" na CM, aby zmuszać Borek do nieuzasadnionej przesiadki...Cukier pisze:to byłeś pierwszym który się oburzył że Borek odcinam od Filharmonii i Bagateli..
Opierałem się na kursach/h w szczycie opracowanych w W4 przez SITK, który rozpracował Kaszmir: http://krabok.files.wordpress.com/2012/12/wariant4.gifCukier pisze:- u Ciebie Piastów ma 6 kursów/h do Mogilskiej i Dworca, 6 kursy/h do Placu Centralnego i Kombinatu - traktujesz Plac Centralny i Dworzec Główny jako równorzędny cel podróży z os. Piastów, a nie sądzę by potoki to potwierdziły..
Tak prezentowały się pierwotne propozycje W1 i W2 opracowane przez SITK: http://pkk.info.pl/topics9/1096,765.htm (6 post od góry napisany przez Coffee) - wygląda jakby ktoś robił to na kolanku i przy kieliszku. Jak mnie pamięć nie myli, później zostały wprowadzone poprawki po konsultacji z Radami Dzielnic i ZIKiT-em, więc pierwowzór układu W1 i W2 był totalną porażką SITK-u - lepiej już wypadły W3 i W4, które rozpracował o wiele później Kaszmir. Dlaczego zdecydowano się o rekomendację i ujawnienie W1 i W2? Była w internecie ankieta (chyba nawet na stronie www jakieś krakowskiej gazety) i pytano się, który wariant wybierasz (W1, W2, W3 i W4). Przy każdym wariancie podany był tylko interwał w szczycie oraz liczba linii z daną częstotliwością - ludzie wybierali w ciemno nie znając tras i ~f linii w pozostałych porach dnia, co było totalną kpiną i nieporozumieniemCukier pisze:oparta na liniach co 6/12 minut została opracowana przez specjalistów z SITK
Do tego dochodzi stosunkowo mały peron przystankowy pod Dworcem Głównym gdzie niewykluczone że tramwaje po prostu korkowałyby się same o siebie przy takiej ilości kursów. Bo przy 42 kursach/h w praktyce mamy 85 sekund na wymianę pasażerską, co jest mocno wątpliwe. Do tego doliczmy jeszcze autobusy. A przystanek podwójny to nie wiem czy by się tam zmieścił..jopek36 pisze:Na tym odcinku wystarczy wprowadzić zakaz ruchu dla wszystkich pojazdów oprócz tramwajów i autobusów KMK, wtedy problem opóźnień i zatorów zostałby wyeliminowany, ale lobby pro-samochodowe jest niestety górą w Krakowie
Jak więc wytłumaczysz to że "20" jadąc z ciągu bronowickiego była przeważnie glonojadem, a obecnie można przebierać w miejscach pod Bagatelą? Skoro tyle ludzi się wlewa i wylewa z tramwaju pod Bagatelą to tym co wsiadają pod Bagatelą do "20" powinno być wsio ryba czy wsiądą z peronu na Karmelickiej czy z peronu na Podwalu, a tych co jechali z Bronowic do Bagateli przejęła "8". Skąd więc taki nagły spadek pasażerów w "20"?jopek36 pisze: z ciągu bronowickiego do Bagateli przyjeżdżają zatłoczone tramwaje, gdzie następuje bardzo duża wymiana pasażerska (zazwyczaj połowa tramwaju), potem drugie tyle osób wsiada do pojazdu, po czym tramwaj odjeżdża z przystanku i odnosi się wrażenie, iż tak załadowany tramwaj przyjechał z Bronowic pomijając fakt wymiany pasażerskiej pod Bagatelą. Tutaj problemem jest złe rozlokowanie przystanków pod Bagatelą co zresztą słusznie sam zauważyłeś. Oprócz tego kiedy nie było "20" do MP, bardzo dobrze sprawowała się "14" z ~f 10 w szczycie, więc tak naprawdę kluczowe połączenie z ciągu bronowickiego do RM i RG zostaje w mojej propozycji zachowane.
Wiem jak to wygląda. Tylko trzeba zdać sobie sprawę że nie można zapewnić dojazdu każdemu dowsząd. To tak jakby postulować o to by zarówno os. Piastów jak i Mistrzejowice miały dojazd bezpośredni zarówno do Bagateli jak i do PWŚjopek36 pisze:niemniej jednak na siłę wolisz zostawić "8" i "18" na CM, aby zmuszać Borek do nieuzasadnionej przesiadki...
Przy tak nietrafionej marszrucie jaką jest f~10 WSZĘDZIE to i najlepszy fachowiec nic mądrzejszego nie zaproponuje. A fakt faktem jest że takie równanie "od linijki" do f~10 nikomu na dobre nie wyjdzie bo jednym to będzie za mało, a innym za wiele (vide Ptaszyckiego z 12 kursami/h gdzie obecnie przyzwoicie zapełnione jeżdżą może 3/h bo "16" wiernie kultywuje tradycję pustaka "17"jopek36 pisze:Opierałem się na kursach/h w szczycie opracowanych w W4 przez SITK, który rozpracował Kaszmir: http://krabok.files.wordpress.com/2012/12/wariant4.gif
Serio, pozwolenie na branie udziału w takiej ankiecie każdemu jest moim zdaniem równie poważne co to o czym wspominała Krakowiankajopek36 pisze:Była w internecie ankieta (chyba nawet na stronie www jakieś krakowskiej gazety) i pytano się, który wariant wybierasz (W1, W2, W3 i W4). Przy każdym wariancie podany był tylko interwał w szczycie oraz liczba linii z daną częstotliwością - ludzie wybierali w ciemno nie znając tras i ~f linii w pozostałych porach dnia, co było totalną kpiną
krakowianka pisze:Jeszcze napisz żeby wpisywały się dzielnice popierające twój projekt i będą kretyńskie podpisy typu "dzielnica xy jest za" -podpisał "mieszkaniec dzielnicy" -rodem głupich wpisów na Onecie "wpisujcie miasta które są za"