Przetarg na obsługę linii autobusowych II

Linie, rozkłady, trasy, komunikaty

Moderator: Moderatorzy

Awatar użytkownika
Kaszmir
Moderator fb pkk
Posty: 22832
Rejestracja: 18 wrz 2009, o 21:25
Kontakt:

#286 Post autor: Kaszmir » 18 lis 2010, o 00:06

Locutus pisze:Podobnież nie wprowadziłby żadnego z "wielkich kroków milowych naprzód", za które tak go wychwala Busik, gdyby ZIKiT go do tego nie zmusił odpowiednimi zapisami w SIWZ.
Owszem - z drugiej strony Mobilis jednak stara się usprawniać to co może, a nie wymaga nakładu kosztów. I należy to docenić.
sylwek2k pisze:Przeciez ta linia moze byc za 2 miesiace zlikwidowana. A ani nie generuje ona duzego przychodu, ani tym bardziej zysku.

ZIKiT moze wymagac jakiegos taboru, ale to nie oznacza, ze KTOKOLWIEK (przewoznik) zdecyduje sie na swiadczenie uslug na tych zasadach.
sylwek2k pisze:A kto powiedzial, ze ktos musi ten przetarg wygrac? Malo to przetargow pozostalo nierozstrzygnietych, bo nikt sie nie zgodzil na jakies warunki?
Zgadzam się z powyższym.
Ostatnio zmieniony 18 lis 2010, o 00:07 przez Kaszmir, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Locutus
Moderator
Posty: 7492
Rejestracja: 19 wrz 2009, o 08:40
Lokalizacja: Romilly-sur-Seine
Kontakt:

#287 Post autor: Locutus » 18 lis 2010, o 08:24

N4020 pisze:Gwarancje miejskie lub wysokość obrotu brutto.
Możesz rozwinąć swój pomysł? W momencie gdyby ZIKiT kupił tabor, to on by był jego właścicielem. I co dalej?
sylwek2k pisze:Przepraszam, ale co Ty chcesz udowodnic? Ze to co proponujesz, nie ma ZADNYCH podstaw ekonomicznych?
Tak jest. Dokładnie. Że w momencie gdy coś ekonomicznie jest nieopłacalne – bo WOLNO to zrobić taniej (chociaż gorzej) – to przewoźnik prywatny zdecyduje się na właśnie takie (tańsze choć gorsze) rozwiązanie. Chcę udowodnić, że wszystkie te gigantyczne zasługi Mobilisu jak wprowadzenie Krakowa w erę klimatyzacji czy zapowiedzi głosowych nie są wcale zasługami Mobilisu, lecz ZIKiT-u – który takie a nie inne wymagania postawił w przetargu – i gdyby owych wymagań nie było, nie byłoby też ani klimy ani zapowiedzi.
sylwek2k pisze: Tu moglbys sie przyczepic, ze nie ma zapowiedzi glosowych, co nie wymagalo by nadmiernych kosztow,
Nawet wyświetlacza nie ma. :) Nie mówiąc już o klimatyzacji.
sylwek2k pisze: ale oczywiscie lepiej zaproponowac kompletny kosmos.
Oczywiście że lepiej. Bo przez analogię do oryginalnego przetargu można ukazać, jak wyglądałyby przewozy na liniach 152, 178 oraz 304 gdyby nie było wymogów ZIKiT-u.
sylwek2k pisze: (...) PS proponuje jeszcze zaczac udowadniac, ze MOBILIS w swojej lasce, nie wysyla na linie 304/178 przegubow, bo przeciez moglby je kupic do obslugi tych linii...
Można udowadniać również i to – tym bardziej, że już bywały momenty gdy przeguby na 304 byłyby nawet nie tyle przydatne, co niezbędne (pierwszy raz po pocięciu częstotliwości tej linii z okazji utworzenia stoczwórki, drugi raz po zastąpieniu przy jej pomocy pięćsetdwójki na odcinku bieżanowskim – za każdym razem ludzie zostawali na przystankach). Ponieważ nie miało to ekonomicznego uzasadnienia dla przewoźnika, wręcz przeciwnie, a i nikt tego nie wymagał, dodatkowe przeguby nie zostały zakupione.
sylwek2k pisze: Oooo.. widzisz... tyle ze trzeba by podpisac odpowiednio dlugi kontrakt. Bo przewoznik nie musi sie zgadzac z kazdym widzimisie organizatora transportu. Ich laczy TYLKO UMOWA.
Pewno. :)
Kaszmir pisze:Owszem - z drugiej strony Mobilis jednak stara się usprawniać to co może, a nie wymaga nakładu kosztów. I należy to docenić. (...)
Na przykład co? Widoczność przez okna przy pomocy ich zalepiania reklamami? :lol: Komfort podróży na 152 przy pomocy nieutrzymywania rezerwy, co sprawia, że jeśli któryś solaris im padnie, wyjeżdża na tę linię dwunastometrowy irisbus?

Pozdrawiam!
LOKI
Ostatnio zmieniony 18 lis 2010, o 12:42 przez Locutus, łącznie zmieniany 1 raz.
Komunikacja miejska ma być dla ludzi. Nigdy na odwrót.

Awatar użytkownika
Kaszmir
Moderator fb pkk
Posty: 22832
Rejestracja: 18 wrz 2009, o 21:25
Kontakt:

#288 Post autor: Kaszmir » 18 lis 2010, o 12:52

Locutus pisze:Zawsze można im było dorzucić jakąś codzienną pracę przewozową, która uczyniłaby zakup mikrobusu z prawdziwego zdarzenia opłacalnym. Na przykład na linii 149 czy 136...
O tak, zwłaszcza "136" jest świetną propozycją. W soboty i święta bus by się rozdwoił i kursował w dwóch miejscach naraz :D

A "149" z kolei ma na tyle marną ~f, że nadal śmiem twierdzić, że zakup nowego pojazdu, na nieokreślony przecież okres (linia "417" jest wielką niewiadomą), byłby nieopłacalny.
Locutus pisze:
Kaszmir pisze:Owszem - z drugiej strony Mobilis jednak stara się usprawniać to co może, a nie wymaga nakładu kosztów. I należy to docenić. (...)
Na przykład co? Widoczność przez okna przy pomocy ich zalepiania reklamami? :lol: Komfort podróży na 152 przy pomocy nieutrzymywania rezerwy, co sprawia, że jeśli któryś solaris im padnie, wyjeżdża na tę linię dwunastometrowy irisbus?
A choćby dodatkowe zapowiedzi przystanków po angielsku czy porządne, duże oznaczenia siedzeń dla osób starszych na fotelach. Są to detale - jednak udowadniają, że Mobilis stara się dbać o swoje linie.
A co do wspomnianych reklam - a jechałeś zawczasu takim pojazdem? Ja tak, i obecność folii była w ogóle nie odczuwalna w środku.
Locutus pisze:Chcę udowodnić, że wszystkie te gigantyczne zasługi Mobilisu jak wprowadzenie Krakowa w erę klimatyzacji czy zapowiedzi głosowych nie są wcale zasługami Mobilisu, lecz ZIKiT-u – który takie a nie inne wymagania postawił w przetargu – i gdyby owych wymagań nie było, nie byłoby też ani klimy ani zapowiedzi.
Masz rację, jednak czego Ty wymagasz od przewoźników prywatnych (pytam teraz ogólnie)? Żeby dokładali do interesu? Póki spełniane są wymogi przetargu (a są), przewoźnik jest fair - a to, jakie były te wymogi, to pretensje miej do ZIKiT.

Zresztą co tam jedna rezerwa. Idąc Twoim tokiem rozumowania, Mobilis powinien mieć parę przegubowców - bo co będzie, jak się dwa zepsują? Wyjedzie krótki, niedopuszczalne!
Idąc jeszcze dalej, wg Twego rozumowania, na linię "417" wykonującą całe 14 kursów na tydzień (w każdą stronę) przewoźnik powinien zakupić dwa nowiuteńkie, klimatyzowane busy! ...bo przecież co będzie, jak pierwszy ulegnie awarii?

Słoneczny
Kierownik
Posty: 757
Rejestracja: 14 lis 2009, o 12:31

#289 Post autor: Słoneczny » 18 lis 2010, o 21:48

Hurtem:
sylwek2k pisze: A kto powiedzial, ze ktos musi ten przetarg wygrac? Malo to przetargow pozostalo nierozstrzygnietych, bo nikt sie nie zgodzil na jakies warunki?
Niejeden przetarg ogłaszano 10 razy modyfikując SIWZ po to, by ktoś sie znalazł, jednak modyfikacje nie są w żadnym wypadku ślepym dostosowaniem do widzimisię przewoźnika.
sylwek2k pisze:Ty sobie znajduj uzasadnienie, ale umowa jest konkretna. I jezeli czegos w umowie nie bylo, to jest to tylko DOBRA WOLA przedsiebiorcy, ze sie na cos ekstra zgadza.
Co Mobilis robi czego nie było w umowie? bo chyb a o to Ci chodzi.
sylwek2k pisze:PS Pamietaj, ze piszemy o DODATKOWYCH zleceniach w ramach umowy, a nie o osobnym przetargu.
Sugerujesz że zapytano czy Mobilis pojedzie i to Mobilis stawiał warunki czym i nie było możliwości nie zgodzenia się? To chyba ja o czymś nie wiem.
Kaszmir pisze:Owszem - z drugiej strony Mobilis jednak stara się usprawniać to co może, a nie wymaga nakładu kosztów. I należy to docenić.
Że co robi? robi tylko to, co ma obowiązek zgodnie z umową, to jest biznes, tu nie ma sentymentów.
Locutus pisze:Możesz rozwinąć swój pomysł? W momencie gdyby ZIKiT kupił tabor, to on by był jego właścicielem. I co dalej?
Umowa na usługę polegająca na obsłudze codziennej oraz zapewnieniu kierowców do pojazdów, jak również zapewnienia garażowania/parkowania.

Zakup na kredyt którego gwarantem jest Miasto, lub z wyliczonej zdolności na podstawie zakładanych wpływów z kasy miejskiej, które przechodząc przez ZIKiT idą do wykonawcy. Oczywiście w pomniejszeniu o amortyzację i takie tam.
Locutus pisze:Tak jest. Dokładnie. Że w momencie gdy coś ekonomicznie jest nieopłacalne – bo WOLNO to zrobić taniej (chociaż gorzej) – to przewoźnik prywatny zdecyduje się na właśnie takie (tańsze choć gorsze) rozwiązanie. Chcę udowodnić, że wszystkie te gigantyczne zasługi Mobilisu jak wprowadzenie Krakowa w erę klimatyzacji czy zapowiedzi głosowych nie są wcale zasługami Mobilisu, lecz ZIKiT-u – który takie a nie inne wymagania postawił w przetargu – i gdyby owych wymagań nie było, nie byłoby też ani klimy ani zapowiedzi.
Dokładnie, Mobilis to nie Caritas.
Kaszmir pisze:A choćby dodatkowe zapowiedzi przystanków po angielsku czy porządne, duże oznaczenia siedzeń dla osób starszych na fotelach. Są to detale - jednak udowadniają, że Mobilis stara się dbać o swoje linie.
A co do wspomnianych reklam - a jechałeś zawczasu takim pojazdem? Ja tak, i obecność folii była w ogóle nie odczuwalna w środku.
Punkt widzenia jest zależny wiesz od czego...
Mi V1 przeszkadza, oznaczenie siedzeń dla inwalidów a nie osób starszych to propaganda, bo tak naprawdę nie ma ono żadnego uzasadnienia. Po co od razu zakładać chamstwo pasażera, któy akurat na takim fotelu siedzi, no i jeszcze plecami znaczki zasłania? Zapowiedzi głosowe w języku angielskim mi przeszkadzają.

I CO? I dla mnie trzy wymienione przez Ciebie zalety nie poprawiają nic, a nawet powiedziałbym ze pogarszają wykonanie usługi.
Kaszmir pisze:Masz rację, jednak czego Ty wymagasz od przewoźników prywatnych (pytam teraz ogólnie)? Żeby dokładali do interesu? Póki spełniane są wymogi przetargu (a są), przewoźnik jest fair - a to, jakie były te wymogi, to pretensje miej do ZIKiT.
A MPK czemu ma dokładać? bo jest przewoźnikiem miejskim? czy może z kapelusza ktoś ma wyciągnąć pieniadze i dać na przykład na zapowiedzi przystanków do wszystkich pojazdów. Skąd te pieniądze mają sie znaleźć, skoro stawki są jakie są, zatrzymano w zeszłym roku waloryzację, a koszty rosną?
Ostatnio zmieniony 19 lis 2010, o 10:07 przez Słoneczny, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
czatowiec
Dyrektor
Posty: 2574
Rejestracja: 21 wrz 2009, o 22:35
Lokalizacja: Kraków Łobzów
Kontakt:

#290 Post autor: czatowiec » 18 lis 2010, o 21:56

N4020 pisze:Zapowiedzi głosowe w języku angielskim mi przeszkadzają.
I tak przez czyjeś widzimisię można cofać rozwój o lata. W altach '90 były testy zapowiedzi. Zrezygnowano z nich, bo pasażerom przeszkadzały...

Co do MPK - tu właśnie oni sami dbają o swoje dobre imię. Bo ZIKiT nic o choinkach LED ani automatach biletowych nie mówił...
Ostatnio zmieniony 18 lis 2010, o 21:57 przez czatowiec, łącznie zmieniany 1 raz.
Obrazek
Obrazek

LK
Dyrektor
Posty: 1605
Rejestracja: 21 wrz 2009, o 22:14
Lokalizacja: Lengyelország

#291 Post autor: LK » 18 lis 2010, o 22:02

czatowiec pisze:I tak przez czyjeś widzimisię można cofać rozwój o lata. W altach '90 były testy zapowiedzi. Zrezygnowano z nich, bo pasażerom przeszkadzały...
Mnie szczególnie denerwują teksty pod Koroną - nazwy zwyczajowe się nie powinno odmieniać, nawet jeśli o to chodzi.

Po angielsku powinno być przy punktach turystycznych, do których CPN, Korona, Mateczny (tu mieszane uczucia), Kamieńskiego, Bieżanowska, Prokocim Szpital, czy cała trasa "178" się nie zalicza.

Słoneczny
Kierownik
Posty: 757
Rejestracja: 14 lis 2009, o 12:31

#292 Post autor: Słoneczny » 18 lis 2010, o 22:34

/może ktoś mojego poprzedniego posta poprawić (cytowanie)?/

Czatowiec to nie jest widzimisię, bo dla mnie nie jest rozwojem włażenie w d*** bez wazeliny eurodu****.

Jak jadę gdzieś, mam się uczyć języka, jak siedzę w domu, mam go słuchać?

PRIORYTETEM w Komunikacji Miejskiej jest świadczenie usług statutowych gminy w służbie MIESZKAŃCOM a nie turystom.

Sorry, ale boom na turystyke się skończył, teraz trzeba rozwijać turystykę z głową. Informacja na życzenie, w kioskach, na monitorach - OK, bo patrzeć nie muszę, ale trudno w autobusie nie słuchać kłapania z głośników.

LK
Dyrektor
Posty: 1605
Rejestracja: 21 wrz 2009, o 22:14
Lokalizacja: Lengyelország

#293 Post autor: LK » 18 lis 2010, o 22:39

N4020 pisze:Sorry, ale boom na turystyke się skończył, teraz trzeba rozwijać turystykę z głową. Informacja na życzenie, w kioskach, na monitorach - OK, bo patrzeć nie muszę, ale trudno w autobusie nie słuchać kłapania z głośników.
1. Zgadzam się co do kłapania (zwłaszcza jeżeli MPK planuje dodać jeszcze całe teksty po angielsku (Rondo Mogilskie - możliwość przesiadki na inne linie tramwajowe i autobusowe + to samo po angielsku - oszaleć będzie można).
2. Turystów jest strasznie dużo i tak...

sylwek2k
Dyrektor
Posty: 1506
Rejestracja: 24 wrz 2009, o 00:00
Lokalizacja: kraków

#294 Post autor: sylwek2k » 18 lis 2010, o 23:00

N4020 pisze: Sugerujesz że zapytano czy Mobilis pojedzie i to Mobilis stawiał warunki czym i nie było możliwości nie zgodzenia się? To chyba ja o czymś nie wiem.
Sugeruje, ze od poczatku w ZIKiCie wiedzieli, ze nie bardzo jest mozliwosc puszczenia zwyklego autobusu (chocby Vero) i padlo pytanie, czy MPK/Mobilis mialby cos mniejszego. po czym zaakceptowano (ZIKiT) srodek transportu.
N4020 pisze: Niejeden przetarg ogłaszano 10 razy modyfikując SIWZ po to, by ktoś sie znalazł, jednak modyfikacje nie są w żadnym wypadku ślepym dostosowaniem do widzimisię przewoźnika.
Ale ja nie mowie o dostosowywaniu sie przez organizatora do widzimisie przewoznika, tylko stawianiu przez ORGANIZATORA jakis dziwnych warunkow, ktore nie sa uwzglednione w umowie. Czyms takim, bylo by wlasnie wymuszenie zakupu nowego (konkretnego modelu) busa do obslugi nowej linii.
N4020 pisze: Co Mobilis robi czego nie było w umowie? bo chyb a o to Ci chodzi.
Chyba tylko obsluga nowej linii busem :P
Locutus pisze:Można udowadniać również i to – tym bardziej, że już bywały momenty gdy przeguby na 304 byłyby nawet nie tyle przydatne
Przetarg byl konkretny: organizator placi za konkretna liczbe wozokilometrow wykonana konkretnym taborem. Za wiekszy tabor przewoznik wiecej kasy by nie dostal (bo nie bylo na to zamowienia) a jednoczesnie linie obslugiwane tym taborem przynosily by straty (bo wiekszy pojazd zuzywa wiecej paliwa, i jest drozszy w zakupie|eksploatacji)
Locutus pisze:Widoczność przez okna przy pomocy ich zalepiania reklamami?
Szczerze, to bylem wdzieczny, ze w lato autobusy byly obklejone tymi reklamami (bo sprawa dotyczyla okresu letniego) - w autobusach bylo zdecydowanie chlodniej. W dodatku zastosowano w nich lepsze folie niz stosowane byly w MPK - bo bylo zdecydowanie wiecej przez nie widac.

Jedyne, do czego mozna by sie do***przyc do Mobilisu, to fakt ze nie wprowadzil strojow sluzbowych dla kierowcow (ale to ZIKiT chcial naprawic w swoim drugim przetargu). Koniec i kropka.
Ostatnio zmieniony 18 lis 2010, o 23:08 przez sylwek2k, łącznie zmieniany 1 raz.

Słoneczny
Kierownik
Posty: 757
Rejestracja: 14 lis 2009, o 12:31

#295 Post autor: Słoneczny » 18 lis 2010, o 23:34

sylwek2k pisze: Sugeruje, ze od poczatku w ZIKiCie wiedzieli, ze nie bardzo jest mozliwosc puszczenia zwyklego autobusu (chocby Vero) i padlo pytanie, czy MPK/Mobilis mialby cos mniejszego. po czym zaakceptowano (ZIKiT) srodek transportu.
Dlaczego niebardzo jest możliwość? tam się MIGi mieściły.


sylwek2k pisze:Ale ja nie mowie o dostosowywaniu sie przez organizatora do widzimisie przewoznika, tylko stawianiu przez ORGANIZATORA jakis dziwnych warunkow, ktore nie sa uwzglednione w umowie. Czyms takim, bylo by wlasnie wymuszenie zakupu nowego (konkretnego modelu) busa do obslugi nowej linii.
Mógł być postawiony wymóg lepszego wozu, ale żeby było szybciej się dogadali. Nie uważam jednak by był to pojazd, który powinien nosić znamię komunikacji miasta Krakowa.
sylwek2k pisze: Chyba tylko obsluga nowej linii busem :P
Za darmo tego nie robi więc nie przesadzaj. 15-letni bus to zdecydowanie krok wstecz w wykonaniu ZIKiT.

Awatar użytkownika
Locutus
Moderator
Posty: 7492
Rejestracja: 19 wrz 2009, o 08:40
Lokalizacja: Romilly-sur-Seine
Kontakt:

#296 Post autor: Locutus » 19 lis 2010, o 10:38

Kaszmir pisze:O tak, zwłaszcza "136" jest świetną propozycją. W soboty i święta bus by się rozdwoił i kursował w dwóch miejscach naraz :D
136 w dni powszednie, 417 w święta.
Kaszmir pisze: A "149" z kolei ma na tyle marną ~f, że nadal śmiem twierdzić, że zakup nowego pojazdu, na nieokreślony przecież okres (linia "417" jest wielką niewiadomą), byłby nieopłacalny.
Umowę na obsługę tej linii można było podpisać na określoną ilość lat, a nie na czas bliżej nieokreślony... Ale to już kwestia drugorzędowa, która oddala nas od meritum sprawy – a meritum tym jest fakt, iż Mobilis robi to, co ma zapisane w umowie i wszystkie „wielkie dokonania Mobilisu” w dziedzinie postępu w krakowskiej KM nie są tak naprawdę wielkimi dokonaniami Mobilisu, lecz ZIKiT-u – który wymusił ich zastosowanie poprzez odpowiednią SIWZ.

...szkoda tylko, że ZIKiT nie realizuje podobnych nacisków na MPK. Może wreszcie doczekalibyśmy się informacji pasażerskiej z prawdziwego zdarzenia w krakowskich autobusach...
Kaszmir pisze: A choćby dodatkowe zapowiedzi przystanków po angielsku
Gadżet niewymagający żadnych nakładów. I poza linią 304 – która rzeczywiście jest linią, w której czasami słychać więcej obcych języków niż polskiego – niespecjalnie widzę, komu to służy...
Kaszmir pisze: czy porządne, duże oznaczenia siedzeń dla osób starszych na fotelach.
Oznaczenia te są zupełnie niewidoczne, gdy ktoś już na takim siedzeniu posadzi swoje cztery litery. Jest to więc kolejny gadżet, który jednak – muszę to przyznać – całkiem mi się spodobał.
Kaszmir pisze: Są to detale - jednak udowadniają, że Mobilis stara się dbać o swoje linie.
Owszem – ale tylko i wyłącznie w sposób, który nie wymaga żadnych, bądź też wymaga groszowych nakładów finansowych. Moduł drogi, moduł zapowiedzi głosowych i klimatyzacja groszowymi sprawami nie są – i w związku z tym śmiem twierdzić, że gdyby ZIKiT ich nie wymagał, to nie pojawiłiby się w mobilisowskich autobusach. Tak jak nie pojawiły się w busiku na 417.
Kaszmir pisze: A co do wspomnianych reklam - a jechałeś zawczasu takim pojazdem? Ja tak, i obecność folii była w ogóle nie odczuwalna w środku.
Jechałem i zastanawiałem się, czemu szyby z lewej strony pojazdu są takie brudne i czemu tak kiepsko przez nie widać (siedziałem akurat po niezalepionej stronie autobusu). Dopiero później zorientowałem się, że nie są wcale brudne, lecz zalepione tą nieszczęsną folią. Jednocześnie cieszyłem się, że nie siedziałem bliżej, bo z doświadczenia wiem już, że wyglądanie na zewnątrz przez tę nieszczęsną folię powoduje u mnie w krótkim czasie ból i zawroty głowy.
Kaszmir pisze: Masz rację,
I o to właśnie mi chodzi. :-P
Kaszmir pisze: jednak czego Ty wymagasz od przewoźników prywatnych (pytam teraz ogólnie)? Żeby dokładali do interesu?
Broń Boże! Cały czas chcę tylko i wyłącznie udowodnić osobom takim jak Busik, które zachwycone są podwyższeniem standardów w krakowskiej komunikacji miejskiej przez Mobilis, że to nie Mobilis podwyższył owe standardy z własnej woli, lecz ZIKiT – ustalając takie a nie inne wymogi w przetargu.
Kaszmir pisze: Póki spełniane są wymogi przetargu (a są),
...albo i nie są – jak w przypadku zalepiania szyb reklamami czy puszczania dwunastometrowych autobusów na 152.
Kaszmir pisze: (...) Zresztą co tam jedna rezerwa. Idąc Twoim tokiem rozumowania, Mobilis powinien mieć parę przegubowców - bo co będzie, jak się dwa zepsują? Wyjedzie krótki, niedopuszczalne!
Idąc jeszcze dalej, wg Twego rozumowania, na linię "417" wykonującą całe 14 kursów na tydzień (w każdą stronę) przewoźnik powinien zakupić dwa nowiuteńkie, klimatyzowane busy! ...bo przecież co będzie, jak pierwszy ulegnie awarii?
I tu właśnie widać wyższość wielkiego przewoźnika w stylu MPK, który ma misję publiczną, nad mniejszymi, prywatnymi, których jedyną misją jest trzepanie kasy.
N4020 pisze:(…) Umowa na usługę polegająca na obsłudze codziennej oraz zapewnieniu kierowców do pojazdów, jak również zapewnienia garażowania/parkowania. (...)
Czyli jednak model francuski – a jak się zapytałem wprost, to zaprzeczyłeś. ;-)
sylwek2k pisze:(...) Przetarg byl konkretny: organizator placi za konkretna liczbe wozokilometrow wykonana konkretnym taborem. Za wiekszy tabor przewoznik wiecej kasy by nie dostal (bo nie bylo na to zamowienia) a jednoczesnie linie obslugiwane tym taborem przynosily by straty (bo wiekszy pojazd zuzywa wiecej paliwa, i jest drozszy w zakupie|eksploatacji)
Oczywiście. :-)

Ileż razy będę musiał jeszcze napisać, że przecież właśnie to udowadniam od dłuższego czasu: przewoźnik prywatny inwestuje tylko tyle, ile się od niego wymagało w SIWZ i ani grosza więcej. I jeśli nie musi wyłożyć ciężkich pieniędzy na jakieś rozwiązanie – to ich nie wyłoży. Ergo wszystkie „zasługi” Mobilisu są tylko i wyłącznie zasługami zarządcy, który w przetargu postawił takie a nie inne wymagania.
sylwek2k pisze: Szczerze, to bylem wdzieczny, ze w lato autobusy byly obklejone tymi reklamami (bo sprawa dotyczyla okresu letniego) - w autobusach bylo zdecydowanie chlodniej. W dodatku zastosowano w nich lepsze folie niz stosowane byly w MPK - bo bylo zdecydowanie wiecej przez nie widac. (...)
A mnie się to jak zwykle bardzo nie spodobało.

Pozdrawiam!
LOKI
Komunikacja miejska ma być dla ludzi. Nigdy na odwrót.

tramwajem
Dyrektor
Posty: 2602
Rejestracja: 7 sty 2010, o 21:34
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

#297 Post autor: tramwajem » 19 lis 2010, o 12:00

N4020 pisze:Czatowiec to nie jest widzimisię, bo dla mnie nie jest rozwojem włażenie w d*** bez wazeliny eurodu****.

Jak jadę gdzieś, mam się uczyć języka, jak siedzę w domu, mam go słuchać?
Wiesz co, z takim podejście to uważam że powinieneś zostać wysłany do metra moskiewskiego i wysadzony na przypadkowej stacji. Zakładając oczywiście, że nie znasz cyrylicy. Bo nie widzę innego leku.
N4020 pisze:PRIORYTETEM w Komunikacji Miejskiej jest świadczenie usług statutowych gminy w służbie MIESZKAŃCOM a nie turystom.
Skoro tak, to powinno zamienić trasy 204/244 i 304 na odcinku wielickim. Niech sobie turyści dymają przez błotko, a co! W końcu dojeżdżają tam tylko dwa miliony turystów rocznie.

Poza tym zgadzam się ze wszystkim, co piszecie z Lokim. Uważam też, że zapowiedzi pod Koroną czy na Prokocimiu są śmieszne.
Ostatnio zmieniony 19 lis 2010, o 12:03 przez tramwajem, łącznie zmieniany 2 razy.
I bike Kraków - wyższa kultura mobilności
http://ibikekrakow.com

Słoneczny
Kierownik
Posty: 757
Rejestracja: 14 lis 2009, o 12:31

#298 Post autor: Słoneczny » 19 lis 2010, o 22:31

tramwajem pisze: Wiesz co, z takim podejście to uważam że powinieneś zostać wysłany do metra moskiewskiego i wysadzony na przypadkowej stacji. Zakładając oczywiście, że nie znasz cyrylicy. Bo nie widzę innego leku.
Wybierając się tam z własnej woli postarałbym się o minimum informacji pozwalających na odnalezienie drogi do domu.

tramwajem pisze:Skoro tak, to powinno zamienić trasy 204/244 i 304 na odcinku wielickim. Niech sobie turyści dymają przez błotko, a co! W końcu dojeżdżają tam tylko dwa miliony turystów rocznie.
Zaraz zaczniesz wyliczać że z jednego osiedla na drige w Hucie jeździ 10 milionów rocznie. Rozumiem zapowiedzi przystanów typu Dworzec PKS, Dworzec PKP, Lotnisko, ewentualnie Wawel ale bez przesady może. Niedługo będziemy do siebie mówić "polisz inglisz".


Zapowiedzi - OK, dla ułatwienia niepełnosprawnym i starszym, zapwiedzi po jangielsku - na guziczek lub wyłącznie kluczowych lub często odwiedzanych przez turystów miejsc.

Wyobrażasz sobie "Łososkowice School"?

LK
Dyrektor
Posty: 1605
Rejestracja: 21 wrz 2009, o 22:14
Lokalizacja: Lengyelország

#299 Post autor: LK » 19 lis 2010, o 23:00

N4020 pisze:Wyobrażasz sobie "Łososkowice School"?
A "Wola Radziszowska Mała Ostra Góra NŻ" :?:
Ostatnio zmieniony 19 lis 2010, o 23:01 przez LK, łącznie zmieniany 1 raz.

tramwajem
Dyrektor
Posty: 2602
Rejestracja: 7 sty 2010, o 21:34
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

#300 Post autor: tramwajem » 19 lis 2010, o 23:15

N4020 pisze:Rozumiem zapowiedzi przystanów typu Dworzec PKS, Dworzec PKP, Lotnisko, ewentualnie Wawel ale bez przesady może. Niedługo będziemy do siebie mówić "polisz inglisz".
OK, zgadzamy się.
I bike Kraków - wyższa kultura mobilności
http://ibikekrakow.com

ODPOWIEDZ

Wróć do „II. Układ komunikacyjny”