Strona 19 z 22

: 17 lis 2010, o 15:19
autor: Locutus
Istnieją mikrobusy z prawdziwego zdarzenia – chociażby Mercedes Benz Sprinter City – z dwuskrzydłowymi drzwiami i niską podłogą.

Pozdrawiam!
LOKI

: 17 lis 2010, o 15:23
autor: sylwek2k
Locutus pisze:Istnieją mikrobusy z prawdziwego zdarzenia – chociażby Mercedes Benz Sprinter City – z dwuskrzydłowymi drzwiami i niską podłogą.
I na pewno go kupisz (koszt ~300 tysiecy pln), nie majac podpisanej dlugofalowej umowy na obsluge linii takim taborem :devil:

: 17 lis 2010, o 15:25
autor: Kaszmir
sylwek2k pisze:
Locutus pisze:Istnieją mikrobusy z prawdziwego zdarzenia – chociażby Mercedes Benz Sprinter City – z dwuskrzydłowymi drzwiami i niską podłogą.
I na pewno go kupisz (koszt ~300 tysiecy pln), nie majac podpisanej dlugofalowej umowy na obsluge linii takim taborem :devil:
Dokładnie, nie mówiąd o tym, że autobus wykonuje ledwie parę kursów i tylko w weekendy...

I owszem, Locutus, mógłby być nowszy, ładniejszy, lepszy wóz, gdyby ZIKiT tego wymagał. Lecz zapłacilibyśmy za to wszyscy - bo koszty by się odpowiednio zwiększyły.

: 17 lis 2010, o 15:33
autor: Locutus
Kaszmir pisze:(...) I owszem, Locutus, mógłby być nowszy, ładniejszy, lepszy wóz, gdyby ZIKiT tego wymagał. Lecz zapłacilibyśmy za to wszyscy - bo koszty by się odpowiednio zwiększyły.
I właśnie o to mi chodzi! Właśnie to chciałem pokazać! ZIKiT nie wymagał – Mobilis nie zrobił. Amen.

Podobnież nie wprowadziłby żadnego z "wielkich kroków milowych naprzód", za które tak go wychwala Busik, gdyby ZIKiT go do tego nie zmusił odpowiednimi zapisami w SIWZ. Bo – tak jak nie kalkulowało się kupno prawdziwego, miejskiego, niskopodłogowego mikrobusu – tak nie kalkulowałoby się kupno nowych pojazdów, gdyby można było jeździć używanymi, instalacja i używanie klimatyzacji, gdyby można było jej uniknąć, czy zakup i instalacja modułu drogi i modułu zapowiedzi głosowych, gdyby nie było to wymagane.

Pozdrawiam!
LOKI

: 17 lis 2010, o 15:44
autor: Kaszmir
Locutus pisze:
Kaszmir pisze:(...) I owszem, Locutus, mógłby być nowszy, ładniejszy, lepszy wóz, gdyby ZIKiT tego wymagał. Lecz zapłacilibyśmy za to wszyscy - bo koszty by się odpowiednio zwiększyły.
I właśnie o to mi chodzi! Właśnie to chciałem pokazać! ZIKiT nie wymagał – Mobilis nie zrobił. Amen.
Jakby ZIKiT wymagał, to koszt obsługi linii byłby większy! Naprawdę wolisz, byśmy płacili X razy więcej za linię dla garstki osób kursującą wyłącznie w weekendy, tylko po to, by woził się na niej nowy bus?

: 17 lis 2010, o 17:40
autor: Locutus
Kaszmir pisze:Jakby ZIKiT wymagał, to koszt obsługi linii byłby większy! Naprawdę wolisz, byśmy płacili X razy więcej za linię dla garstki osób kursującą wyłącznie w weekendy, tylko po to, by woził się na niej nowy bus?
Jakby ZIKiT nie wymagał w pierwszym przetargu, to koszt obsługi linii 152, 178 i 304 byłby znacznie mniejszy! Naprawdę wolałbyś, żebyśmy płacili X razy mniej i wozili się na w/w liniach używanymi wiekowymi MANami ściągniętymi z Niemiec, bez klimatyzacji i bez informacji pasażerskiej?

Mam nadzieję, że docenisz moją parafrazę Twojej wypowiedzi (ja w każdym razie jestem z niej szczególnie dumny, :lol:).

Pozdrawiam!
LOKI

: 17 lis 2010, o 18:42
autor: Kaszmir
Locutus pisze:Jakby ZIKiT nie wymagał w pierwszym przetargu, to koszt obsługi linii 152, 178 i 304 byłby znacznie mniejszy! Naprawdę wolałbyś, żebyśmy płacili X razy mniej i wozili się na w/w liniach używanymi wiekowymi MANami ściągniętymi z Niemiec, bez klimatyzacji i bez informacji pasażerskiej?

Mam nadzieję, że docenisz moją parafrazę Twojej wypowiedzi (ja w każdym razie jestem z niej szczególnie dumny, :lol:).
Ile wzkm ma "152" w skali tygodnia? Tysiące. A ile "417"? Wg moich wyliczeń - ok. 150. Zatem gdyby oczekiwać nowego pojazdu, to koszty w przypadku tej drugiej wrosłyby dramatycznie.


To tak, jakbyś oczekiwał, że skoro dla kilkutysięcznego osiedla można wybudować dochodowy supermarket, do dla kilkunastu osób mieszkających na jakimś odludziu również powinno się go zbudować ;P

: 17 lis 2010, o 19:03
autor: Locutus
Zawsze można im było dorzucić jakąś codzienną pracę przewozową, która uczyniłaby zakup mikrobusu z prawdziwego zdarzenia opłacalnym. Na przykład na linii 149 czy 136...

Pozdrawiam!
LOKI

: 17 lis 2010, o 19:28
autor: czatowiec
Locutus pisze:Jakby ZIKiT nie wymagał w pierwszym przetargu, to koszt obsługi linii 152, 178 i 304 byłby znacznie mniejszy! Naprawdę wolałbyś, żebyśmy płacili X razy mniej i wozili się na w/w liniach używanymi wiekowymi MANami ściągniętymi z Niemiec, bez klimatyzacji i bez informacji pasażerskiej?
MPK je wcześniej obsługiwało nowoczesnym taborem i nie było najmniejszego problemu. Tak w ogóle to od czasów wycofania Scanii CR112 to w Krakowie nie ma używanych autobusów...

: 17 lis 2010, o 19:31
autor: Locutus
czatowiec pisze:(...) Tak w ogóle to od czasów wycofania Scanii CR112 to w Krakowie nie ma używanych autobusów...
Jak powszechnie wiadomo, scanie N94UA Castrosua CS.40 są nówkami prosto z fabryki. A na zielono są pomalowane dlatego, że miały początkowo służyć jako telebusy, ale w końcu zmieniono plany, bo uznano, iż byłyby za duże. :lol: :lol: :lol:

Pozdrawiam!
LOKI

: 17 lis 2010, o 19:37
autor: Słoneczny
Locutus pisze: No to jak Ty sobie wyobrażasz realizację unijnych projektów na zakup taboru tramwajowego przez ZIKiT?
Gwarancje miejskie lub wysokość obrotu brutto.

: 17 lis 2010, o 19:45
autor: czatowiec
Locutus pisze:scanie N94UA Castrosua CS.40 są nówkami prosto z fabryki.
O nich akurat zapomniałem. Ale co ty, to luks autobusy - klima, produkcja w 2006 roku... :)

: 17 lis 2010, o 21:25
autor: sylwek2k
Locutus pisze:
I właśnie o to mi chodzi! Właśnie to chciałem pokazać! ZIKiT nie wymagał – Mobilis nie zrobił. Amen.
Przepraszam, ale co Ty chcesz udowodnic? Ze to co proponujesz, nie ma ZADNYCH podstaw ekonomicznych? Tu moglbys sie przyczepic, ze nie ma zapowiedzi glosowych, co nie wymagalo by nadmiernych kosztow, ale oczywiscie lepiej zaproponowac kompletny kosmos. Przeciez ta linia moze byc za 2 miesiace zlikwidowana. A ani nie generuje ona duzego przychodu, ani tym bardziej zysku.

ZIKiT moze wymagac jakiegos taboru, ale to nie oznacza, ze KTOKOLWIEK (przewoznik) zdecyduje sie na swiadczenie uslug na tych zasadach.

PS proponuje jeszcze zaczac udowadniac, ze MOBILIS w swojej lasce, nie wysyla na linie 304/178 przegubow, bo przeciez moglby je kupic do obslugi tych linii...

Locutus pisze:Zawsze można im było dorzucić jakąś codzienną pracę przewozową, która uczyniłaby zakup mikrobusu z prawdziwego zdarzenia opłacalnym. Na przykład na linii 149 czy 136...
Oooo.. widzisz... tyle ze trzeba by podpisac odpowiednio dlugi kontrakt. Bo przewoznik nie musi sie zgadzac z kazdym widzimisie organizatora transportu. Ich laczy TYLKO UMOWA.

: 17 lis 2010, o 22:32
autor: Słoneczny
sylwek2k pisze: Oooo.. widzisz... tyle ze trzeba by podpisac odpowiednio dlugi kontrakt. Bo przewoznik nie musi sie zgadzac z kazdym widzimisie organizatora transportu. Ich laczy TYLKO UMOWA.
Jeśli chce wygrać przetarg musi dostosować ofertę do widzimisię, a uzasadnienie każdego widzimisię da się znaleźć.

Jest zadanie. Podmiot (wykonawca) ocenia opłacalność i albo startuje albo nie.

: 17 lis 2010, o 23:01
autor: sylwek2k
N4020 pisze: Jeśli chce wygrać przetarg musi dostosować ofertę do widzimisię, a uzasadnienie każdego widzimisię da się znaleźć.
A kto powiedzial, ze ktos musi ten przetarg wygrac? Malo to przetargow pozostalo nierozstrzygnietych, bo nikt sie nie zgodzil na jakies warunki?

Ty sobie znajduj uzasadnienie, ale umowa jest konkretna. I jezeli czegos w umowie nie bylo, to jest to tylko DOBRA WOLA przedsiebiorcy, ze sie na cos ekstra zgadza.

PS Pamietaj, ze piszemy o DODATKOWYCH zleceniach w ramach umowy, a nie o osobnym przetargu.