Platforma Komunikacyjna Krakowa

"Komunikacja miejska ma być dla ludzi, nigdy na odwrót"
Teraz jest 22 wrz 2019, o 09:28

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 106 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: 17 cze 2019, o 14:54 
Offline
Dyrektor

Dołączył(a): 27 kwi 2013, o 16:35
Posty: 2043
Lokalizacja: Kraków
Mistrzejowiczanin napisał(a):
Nie wiem o czym bredzę... nie występowałem do dyspozytorni o szczegółowe informacje nt. takiego stanu rzeczy. Mogę tylko podejrzewać.

To skoro "nie masz informacji" na jakiś temat i "możesz tylko podejrzewać", to plsss, przestań nas raczyć tą swoją radosną twórczością, bo niektórych wątków już się zwyczajnie nie da czytać.

Mistrzejowiczanin napisał(a):
A ilość pracowników nie ma nic do tego - niemniej, mniejsze zapotrzebowanie na kursy w okresie wakacyjnym, a co za tym idzie na tabor daje pewne możliwości dokonania jakichś tam napraw. Przecież całej załogi nie wysyła się na 2 miesiące na urlop.

NIe, nie ma nic do tego, nie od dziś wiadomo, że w okresie wakacji wagony naprawiają się same i nie potrzeba do tego ani pracowników, ani zaplecza :rotfl: :rotfl: :rotfl:

Serio, nikt nie naprawia naraz np. 31 szt. NGT6 :rotfl:


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 17 cze 2019, o 15:04 
Offline
Dyrektor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 24 lip 2014, o 21:35
Posty: 3920
Lokalizacja: Kraków - Mistrzejowice
kot_feliks napisał(a):
To skoro "nie masz informacji" na jakiś temat i "możesz tylko podejrzewać", to plsss, przestań nas raczyć tą swoją radosną twórczością, bo niektórych wątków już się zwyczajnie nie da czytać.

Tak jakby wszyscy mieli tu specjalistyczną i dokładną wiedzę... Mówię Ci - jak Cię to interesuje - dzwoń na MPK.

kot_feliks napisał(a):
NIe, nie ma nic do tego, nie od dziś wiadomo, że w okresie wakacji wagony naprawiają się same i nie potrzeba do tego ani pracowników, ani zaplecza :rotfl: :rotfl: :rotfl:

NIe. Szkoda, że przy okazji przytoczyłeś dalszą część wypowiedzi: że przecież całej załogi nie wysyła się na 2 miesiące na urlop, zupełnie się do niej nie odnosząc. :rotfl:

kot_feliks napisał(a):
Serio, nikt nie naprawia naraz np. 31 szt. NGT6 :rotfl:

Ale koło pięciu w naprawach może być, część na przeglądach, część jako rezerwa, część odpoczywa. Jakiś powód takiego współczynnika wagonów będących w ruchu do stojących na zajezdni musi być.

_________________
Linia 14 z taborem mieszanym NGT6 i NGT8, Linia 52 w Krakowiakach i NGT8, stanowcze NIE dla bezzasadnej faworyzacji Krowodrzy Górki pod względem taborowym, NIE dla tuneli tramwajowych zamiast metra !!!


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 17 cze 2019, o 15:08 
Offline
Dyrektor

Dołączył(a): 27 kwi 2013, o 16:35
Posty: 2043
Lokalizacja: Kraków
Mistrzejowiczanin napisał(a):
Tak jakby wszyscy mieli tu specjalistyczną i dokładną wiedzę... Mówię Ci - jak Cię to interesuje - dzwoń na MPK.

Niektóre osoby tutaj akurat mają bardzo dobrą i dokładną wiedzę na różne tematy. A niektóre w kółko bredzą i opowiadają bajki :)

Mistrzejowiczanin napisał(a):
NIe. Szkoda, że przy okazji przytoczyłeś dalszą część wypowiedzi: że przecież całej załogi nie wysyła się na 2 miesiące na urlop, zupełnie się do niej nie odnosząc. :rotfl:

Oczywiście, że się nie wysyła całej. Tylko jeśli normalnie MPK jest w stanie remontować dajmy na to nie wiem, strzelam tutaj zupełnie, 5 wagonów naraz, to jak wyślesz część załogi na urlop, to zdolności napraw raczej nie rosną :rotfl:

Mistrzejowiczanin napisał(a):
Ale koło pięciu w naprawach może być, część na przeglądach, część jako rezerwa, część odpoczywa. Jakiś powód takiego współczynnika wagonów będących w ruchu do stojących na zajezdni musi być.

Pokaż mi jakiekolwiek przedsiębiorstwo, gdzie wykorzystanie danego typu taboru na poziomie niecałych 40% jest uzasadnione względami technicznymi/ organizacyjnymi :) Owszem, w wakacje na miasto wyjeżdża mniej brygad, ale niech w takim razie większą część pociągów na mieście stanowią wagony LF.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 17 cze 2019, o 15:23 
Offline
Dyrektor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 24 lip 2014, o 21:35
Posty: 3920
Lokalizacja: Kraków - Mistrzejowice
kot_feliks napisał(a):
Niektóre osoby tutaj akurat mają bardzo dobrą i dokładną wiedzę na różne tematy. A niektóre w kółko bredzą i opowiadają bajki :)

Różnie to z tym bywa, zależy kto. W każdym razie jest jakiś powód dla którego tego typu strony raczej rzadko bywają inspiracją dla zarządców transportu, jeżeli w ogóle. :)

kot_feliks napisał(a):
Oczywiście, że się nie wysyła całej. Tylko jeśli normalnie MPK jest w stanie remontować dajmy na to nie wiem, strzelam tutaj zupełnie, 5 wagonów naraz, to jak wyślesz część załogi na urlop, to zdolności napraw raczej nie rosną :rotfl:

Ale z drugiej strony w ciągu roku szkolnego jest większe zapotrzebowanie na tabor, więc są tym bardziej mniejsze możliwości dokonania jakichś napraw. A przy dobrej logistyce da się harmonogram pracy i urlopów pracowników w sezonie urlopowym zorganizować tak, aby była odpowiednio liczebna załoga do przeprowadzenia napraw.

kot_feliks napisał(a):
Pokaż mi jakiekolwiek przedsiębiorstwo, gdzie wykorzystanie danego typu taboru na poziomie niecałych 40% jest uzasadnione względami technicznymi/ organizacyjnymi

Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacyjne S.A. w Krakowie. Różne są warunki, od których zależą względy techniczno-organizacyjne i często nie da się zrobić tak, aby większą część pociągów na mieście stanowiły wagony LF. Nikomu nie leży przecież w interesie, aby pasażer miał gorzej. Popracowałbyś w MPK w dziale odpowiedzialnym za te sprawy to byś wiedział.

_________________
Linia 14 z taborem mieszanym NGT6 i NGT8, Linia 52 w Krakowiakach i NGT8, stanowcze NIE dla bezzasadnej faworyzacji Krowodrzy Górki pod względem taborowym, NIE dla tuneli tramwajowych zamiast metra !!!


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 17 cze 2019, o 16:05 
Online
Dyrektor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 4 paź 2013, o 13:21
Posty: 2005
Lokalizacja: Kreuzberg
kot_feliks napisał(a):
LF w Wawie % stanowią zdecydowanie więcej pociągów, ok. 60% taboru.

40% wychodzi jedynie, jeśli liczymy % udział wagonów (czyli skład 2x105Na liczysz jako 2 wagony, a pesę jako 1 itd.) ;)

Więc w wakacje w dzień powszechni udział LF może być na mieście większy, niż 60%, a w weekendy faktycznie jest tam trudno spotkać coś, co ma wysoką podłogę i trzeba się nieźle nagimnastykować, żeby przejechać się 2x105Na.

Tak też się zastanawiałem, patrząc na Wiki.

Choć muszę skorygować swoją wypowiedź. W zeszłym roku udział LF w wakacje wynosił od 73% w dzień roboczy do 91% w dzień wolny.

Dane sprzed roku więc trochę mi się zapomniało ;) W każdym razie do Krakowa nie ma porównania.

_________________
"W przypadku, jeśli przetarg wygrywa przewoźnik prywatny (co wymaga ustalenia kryteriów rzeczywiście umożliwiających konkurencję) – średnia oszczędność względem przyznania zadania przewoźnikowi komunalnemu z wolnej ręki wynosi 1,12 - 1,13 zł"


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 17 cze 2019, o 17:53 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 19 wrz 2009, o 07:40
Posty: 7045
Lokalizacja: Romilly-sur-Seine
@ PanA - UK nie znam, to się nie wypowiem, w Holandii to, co szwankuje (brak unifikacji taryfowej, niepowalające częstotliwości) w całości jest w gestii organizatora, nie przewoźników, więc używać tego, o czym napisałem, jako kontrargumentu dla dominacji prywatnych przewoźników trąci absurdem. A co do Francji i Szwecji - sorry, ale palnąłeś wywód à la Mistrzejowiczanin, z którego nic nie wynika, a już na pewno nie to, co chciałbyś udowodnić.

@ Kaszmir - Londyn? Nie ma takiego miasta Londyn. Jest Lądek Zdrój.

@ Mistrzejowiczanin - określenie "skunks" istnieje od początku, oficjalnie przez biały pas od mordki przez grzbiet po ogon, jak u tego sympatycznego zwierzątka, nieoficjalnie, przez zaduch i smród panujący wewnątrz tych pozbawionych klimy i oryginalnie zaopatrzonych w bardzo małe części przesuwne okien (szczęśliwie wymienione na większe) wagonów w miesiącach letnich. Co do Twojej teorii o tym dlaczego 31 skunksów pozostawało w zajezdni w wakacje dwa lata temu - niestety jak zwykle trafiłeś jak łysy grzywą o kant kuli. Raz, że tyle ich zostawało w zajezdni tylko w weekendy, w tygodniu wyjeżdżało ich więcej. A chyba mi nie powiesz, że zaczynali przegląd czy remont w sobotę rano, po to by go przerwać w niedzielę wieczorem i wrócić do niego w następną sobotę po pięciu dniach normalnej eksploatacji. Co więcej, tak mnie to wtedy wkurzyło, że się skontaktowałem z dyrektorem Frankiem, ten obiecał interweniować i od MPK dostał odpowiedź, w której jedynym uzasadnieniem było to, że MPK "wykorzystuje wszystek tabor w sposób proporcjonalny". Czytaj - jeśli w dzień powszedni roku szkolnego mamy 46% brygad niskopodłogowych (liczba wzięta z d**y, od razu uprzedzam, chodzi mi tylko o pokazanie logiki), to w wakacyjny weekend też ich będzie 46%... Chociaż nawet uwzględniając remonty, przeglądy i prace utrzymaniowe mogłoby ich być i 90%... Ale co tam, lepiej niech odpoczywają w zajezdni, bo jeszcze by się ludzie mogli do nadmiaru komfortu przyzwyczaić. I wybacz, ale to naprawdę jest przykład czystej złośliwości. Zwłaszcza, że inne miasta pokazały, że jak się chce to się da - vide Warszawa, o której wspomnieli koledzy, ale też i Gdańsk, który już od lat organizuje weekendy bez wysokopodłogowców na linii.

Pozdrawiam!
LOKI

_________________
Komunikacja miejska ma być dla ludzi. Nigdy na odwrót.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 17 cze 2019, o 19:02 
Offline
Dyrektor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 24 lip 2014, o 21:35
Posty: 3920
Lokalizacja: Kraków - Mistrzejowice
Locutus napisał(a):
określenie "skunks" istnieje od początku, oficjalnie przez biały pas od mordki przez grzbiet po ogon, jak u tego sympatycznego zwierzątka, nieoficjalnie, przez zaduch i smród panujący wewnątrz tych pozbawionych klimy i oryginalnie zaopatrzonych w bardzo małe części przesuwne okien (szczęśliwie wymienione na większe) wagonów w miesiącach letnich.

Nie mam zdania. Ja po raz pierwszy o tego typu określeniu przeczytałem tutaj na forum, a z wagonami miałem do czynienia od samego początku.

Locutus napisał(a):
Co do Twojej teorii o tym dlaczego 31 skunksów pozostawało w zajezdni w wakacje dwa lata temu - niestety jak zwykle trafiłeś jak łysy grzywą o kant kuli. Raz, że tyle ich zostawało w zajezdni tylko w weekendy, w tygodniu wyjeżdżało ich więcej.

Jak sam wspomniałeś - to tylko moja teoria, nie powiedziałbym, że zupełnie nietrafiona, nie wiem jak jest w rzeczywistości teraz, wiem, że jakiś powód musi być. Przeglądy da się wykonywać w ciągu dwóch dni, albo oględziny techniczne taboru, czy jakieś drobne naprawy. Mamy ku temu możliwości, aby w takim krótkim czasie na kilku wagonach danego typu takie operacje wykonywać. Rzeczywiście, tak się proporcjonalnie wysyła - rozpiska taborowa z dni powszednich jest raczej podobna do tej z dni wolnych, w proporcji do ilości kursów, co widać na ulicach, ale co z tego wynika? Powszechnie się mówi, że nowy tabor wymaga utrzymania, przeglądów, oględzin, bo jest nowy i ma sobie jeszcze trochę pojeździć, a stary tabor można tyrać ile się da, albo jak to się mówi „dobijać”, ale to jest bardziej anegdota aniżeli czynnik eksploatacyjny. Tak po prostu wygląda polityka taborowa. Natomiast co dyrektor Franek może w kwestii MPK? Dyrektor Franek jest dyrektorem ZTP, a MPK jak wspomniałem nie jest spółką zależną od ZTP i podejmuje decyzje autonomiczne, oczywiście w porozumieniu kiedy trzeba z organizatorem transportu czy zarządcą infrastruktury. Dyrektor Franek nie ma mocy sprawczej, aby wywierać na MPK jakieś decyzje.

_________________
Linia 14 z taborem mieszanym NGT6 i NGT8, Linia 52 w Krakowiakach i NGT8, stanowcze NIE dla bezzasadnej faworyzacji Krowodrzy Górki pod względem taborowym, NIE dla tuneli tramwajowych zamiast metra !!!


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 17 cze 2019, o 19:21 
Offline
Administrator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 18 wrz 2009, o 20:25
Posty: 22559
Biorąc pod uwagę ostatnie wyczyny numeracyjne ("264", "243") to aż dziw, że nie dali linii "352" numeru... "309" :lol-above: No bo przecież co z tego, że dubluje się na całej trasie ze "152", skoro kończy trasę w Kryspinowie - gdzie funkcjonuje numeracja "xx9".

Oczywiście nie piszę tego serio. Zwracam jedynie uwagę jak niekonsekwentny jest ostatnio ZIKiT/ZTP.

_________________
Krabok - krakowski blog o komunikacji
Profil pkk na fb


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 17 cze 2019, o 20:20 
Offline
Dyrektor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 7 mar 2014, o 12:22
Posty: 3084
Lokalizacja: Michałowice
Kaszmir napisał(a):
Biorąc pod uwagę ostatnie wyczyny numeracyjne ("264", "243") to aż dziw, że nie dali linii "352" numeru... "309" :lol-above: No bo przecież co z tego, że dubluje się na całej trasie ze "152", skoro kończy trasę w Kryspinowie - gdzie funkcjonuje numeracja "xx9".


Cicho, bo jeszcze podłapią pomysł. Ani się nie spodziejesz kiedy przeczytasz stosowny komunikat :yes:


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 17 cze 2019, o 22:11 
Offline
Dyrektor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 15 gru 2011, o 18:08
Posty: 10768
Lokalizacja: Tereny Zapleszowskie
Mistrzejowiczanin napisał(a):
Nie wiem o czym bredzę...

I to w ostatnim czasie jest kwintesencją większości Twoich wypowiedzi, na tym zdaniu mógłbyś poprzestać. Rozmowa z Tobą wygląda mniej więcej tak:

X: Twój przyjaciel jest alkoholikiem, codziennie chodzi pijany i śmierdzi od niego wódką.
M: To nie można to powiedzieć że jest alkoholikiem, albo że nie jest alkoholikiem. Ja w sumie nigdy alkoholu dużo nie piłem więc zasadniczo się nie znam, nie widziałem wyników ekspertyz przeprowadzonych przez lekarzy, to są tylko jakieś wywody domorosłych obserwatorów. Mój przyjaciel się na alkoholu lepiej zna, to najlepiej bezpośrednio jego zapytajcie czy jest alkoholikiem to wam powie jak jest naprawdę.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 17 cze 2019, o 22:35 
Offline
Dyrektor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 24 lip 2014, o 21:35
Posty: 3920
Lokalizacja: Kraków - Mistrzejowice
Cukier napisał(a):
Mistrzejowiczanin napisał(a):
Nie wiem o czym bredzę...

I to w ostatnim czasie jest kwintesencją większości Twoich wypowiedzi, na tym zdaniu mógłbyś poprzestać. Rozmowa z Tobą wygląda mniej więcej tak:

X: Twój przyjaciel jest alkoholikiem, codziennie chodzi pijany i śmierdzi od niego wódką.
M: To nie można to powiedzieć że jest alkoholikiem, albo że nie jest alkoholikiem. Ja w sumie nigdy alkoholu dużo nie piłem więc zasadniczo się nie znam, nie widziałem wyników ekspertyz przeprowadzonych przez lekarzy, to są tylko jakieś wywody domorosłych obserwatorów. Mój przyjaciel się na alkoholu lepiej zna, to najlepiej bezpośrednio jego zapytajcie czy jest alkoholikiem to wam powie jak jest naprawdę.

Pięknie. Już masz materiał na pracę doktorską z psychologii. :thumbup:

_________________
Linia 14 z taborem mieszanym NGT6 i NGT8, Linia 52 w Krakowiakach i NGT8, stanowcze NIE dla bezzasadnej faworyzacji Krowodrzy Górki pod względem taborowym, NIE dla tuneli tramwajowych zamiast metra !!!


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 18 cze 2019, o 07:12 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 19 wrz 2009, o 07:40
Posty: 7045
Lokalizacja: Romilly-sur-Seine
Mistrzejowiczanin napisał(a):
Jak sam wspomniałeś - to tylko moja teoria, nie powiedziałbym, że zupełnie nietrafiona, nie wiem jak jest w rzeczywistości teraz, wiem, że jakiś powód musi być.

Jest. Zła wola panów z MPK.
Mistrzejowiczanin napisał(a):
Przeglądy da się wykonywać w ciągu dwóch dni, albo oględziny techniczne taboru, czy jakieś drobne naprawy.

I co weekend trzeba z tego powodu uziemiać 31 skunksów? Znaczy co? W wakacje nagle wszystkie wagony potrzebują przeglądu raz na dwa tygodnie, a jedna piąta nawet co tydzień? Znowu nam odjechałeś we wszechświat równoległy.
Mistrzejowiczanin napisał(a):
Mamy ku temu możliwości, aby w takim krótkim czasie na kilku wagonach danego typu takie operacje wykonywać. Rzeczywiście, tak się proporcjonalnie wysyła - rozpiska taborowa z dni powszednich jest raczej podobna do tej z dni wolnych, w proporcji do ilości kursów, co widać na ulicach, ale co z tego wynika?

Zła wola MPK. W Warszawie czy Gdańsku starają się, by niskacze jak najbardziej ludziom służyły, jeśli obniżona z powodu wakacji, remontów, weekendów czy kombinacji tych czynników liczba brygad na to pozwala, obsługują je wszystkie lub prawie wszystkie niskaczami. W Krakowie wolą, żeby niskacze stały odłogiem, a ludzie musieli się wspinać po niebotycznych schodach do złomu, którego miejsce powinno być w muzeum.
Mistrzejowiczanin napisał(a):
Powszechnie się mówi, że nowy tabor wymaga utrzymania, przeglądów, oględzin, bo jest nowy i ma sobie jeszcze trochę pojeździć, a stary tabor można tyrać ile się da, albo jak to się mówi „dobijać”, ale to jest bardziej anegdota aniżeli czynnik eksploatacyjny. Tak po prostu wygląda polityka taborowa.

No właśnie. A ja mówię, że - zwłaszcza w świetle Gdańska czy Warszawy - taka polityka taborowa jest wyrazem złej woli lub niekompetencji (niepotrzebne skreślić).
Mistrzejowiczanin napisał(a):
Natomiast co dyrektor Franek może w kwestii MPK? Dyrektor Franek jest dyrektorem ZTP, a MPK jak wspomniałem nie jest spółką zależną od ZTP i podejmuje decyzje autonomiczne, oczywiście w porozumieniu kiedy trzeba z organizatorem transportu czy zarządcą infrastruktury. Dyrektor Franek nie ma mocy sprawczej, aby wywierać na MPK jakieś decyzje.

I to jest totalna patologia - bo w każdym cywilizowanym mieście to organizator jest od decydowania o obsadzie taborowej, a przewoźnik jest od wykonywania wytycznych organizatora jak d**a od s**nia. Wyobrażasz sobie co by się działo, gdyby nagle Mobilis zdecydował, że wie lepiej i na 502 puścił AMZy bo tak?


Z innej beczki - weekendowa synchronizacja 173 i 503 to jedna wielka kpina. Dwa odjazdy w odstępie sześciu minut, a potem dwadzieścia cztery minuty dziury...

Pozdrawiam!
LOKI

_________________
Komunikacja miejska ma być dla ludzi. Nigdy na odwrót.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 18 cze 2019, o 08:04 
Offline
Dyspozytor

Dołączył(a): 8 lip 2015, o 10:07
Posty: 708
Locutus napisał(a):
@ PanA - UK nie znam, to się nie wypowiem, w Holandii to, co szwankuje (brak unifikacji taryfowej, niepowalające częstotliwości) w całości jest w gestii organizatora, nie przewoźników, więc używać tego, o czym napisałem, jako kontrargumentu dla dominacji prywatnych przewoźników trąci absurdem. A co do Francji i Szwecji - sorry, ale palnąłeś wywód à la Mistrzejowiczanin, z którego nic nie wynika, a już na pewno nie to, co chciałbyś udowodnić.

Ależ oczywiście, że wszystko wynika pięknie:
1. Jeśli w Holandii jest tak jak piszesz, to w UK jest tak samo właśnie.
2. Francja i Szwecja? Ale oczywiście, że dużo. Szwecja to kraj, w którym wszystko co publiczne, działa niemalże bez zarzutu, do tego poziomu nie dojdziemy najpewniej i przez 50 lat. A Francja - no chyba proste, Veolii zależy na tym, by pracować z francuskimi władzami publicznymi i samorządowymi, bo ta korporacja ma powiązania z nimi w każdej dziedzinie, w której działa. A działa w branży wodnej, transportowej, ciepłowniczej... Wyobraź sobie, że da dupy, to jest skończona.
We Francji i w Szwecji idą na usługi publiczne ogromne pieniądze, istnieje sieć wzajemnych powiązań i WSPÓŁPRACY, a nie kurwinistyczne prywatyzowanie wszystkiego i niech żyje własnym życiem.
Zresztą, daleko iść nie trzeba, popatrzcie na Mobilisa.

Cytuj:
Chociaż nawet uwzględniając remonty, przeglądy i prace utrzymaniowe mogłoby ich być i 90%...

Też bez przesady. Też ich musi trochę zostać, jeśli chcemy, by te brygady niskopodłogowe były "pewne", a nie, że wyjedzie jedna specjalna linia i nie ma czym niskopodłogowym jej obsłużyć lub - co gorsza - ściąganie z linii.
Natomiast, faktycznie, wystarczy odstawić takich np. po 5 niskopodłogowców na zajezdnię (nie licząc awaryjnych) i reszta może dowolnie wyjeżdżać.

Cytuj:
Ale co tam, lepiej niech odpoczywają w zajezdni, bo jeszcze by się ludzie mogli do nadmiaru komfortu przyzwyczaić. I wybacz, ale to naprawdę jest przykład czystej złośliwości. Zwłaszcza, że inne miasta pokazały, że jak się chce to się da - vide Warszawa, o której wspomnieli koledzy, ale też i Gdańsk, który już od lat organizuje weekendy bez wysokopodłogowców na linii.

Nie tylko, choć "minutowa" realizacja może wyglądać dużo gorzej. Czyli Wrocław. Jest kilka linii, które mają na weekendy prawie wszystkie kursy niskopodłogowe, choć w ogólności prawie każda ma dużo więcej kursów niskaczy w dni wolne niż w szczycie roboczym. Ale nie tylko w weekendy jest poprawa względem szczytów, a także w międzyszczycie, kiedy część wolnych brygad przejeżdża na inne linie, nawet te, z którymi nie ma wspólnych pętli.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 18 cze 2019, o 08:28 
Online
Dyrektor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 4 paź 2013, o 13:21
Posty: 2005
Lokalizacja: Kreuzberg
PanA napisał(a):
2. Francja i Szwecja? Ale oczywiście, że dużo. Szwecja to kraj, w którym wszystko co publiczne, działa niemalże bez zarzutu, do tego poziomu nie dojdziemy najpewniej i przez 50 lat. A Francja - no chyba proste, Veolii zależy na tym, by pracować z francuskimi władzami publicznymi i samorządowymi, bo ta korporacja ma powiązania z nimi w każdej dziedzinie, w której działa. A działa w branży wodnej, transportowej, ciepłowniczej... Wyobraź sobie, że da dupy, to jest skończona.
We Francji i w Szwecji idą na usługi publiczne ogromne pieniądze, istnieje sieć wzajemnych powiązań i WSPÓŁPRACY, a nie kurwinistyczne prywatyzowanie wszystkiego i niech żyje własnym życiem.
Zresztą, daleko iść nie trzeba, popatrzcie na Mobilisa.

Przecież komunikacja autobusowa w Szwecji jest CAŁKOWICIE sprywatyzowana. Co więcej gro przewoźników to raczej spółki cywilne i spółdzielnie, a nie duże koncerny międzynarodowe (choć co chwila jest jakiś M&A, ale też co chwila jakiś nowy przewoźnik powstaje).

_________________
"W przypadku, jeśli przetarg wygrywa przewoźnik prywatny (co wymaga ustalenia kryteriów rzeczywiście umożliwiających konkurencję) – średnia oszczędność względem przyznania zadania przewoźnikowi komunalnemu z wolnej ręki wynosi 1,12 - 1,13 zł"


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 18 cze 2019, o 08:38 
Offline
Dyrektor

Dołączył(a): 17 gru 2011, o 10:03
Posty: 1452
Lokalizacja: WDZ
Nowy tabor, na gwarancji, miewa rzeczywiście ograniczenia przebiegu - ale NGT 6 czy NGT 8 niesposób uznać za tabor nowy...

_________________
Kupcy z Północy już wszystko widzieli i nie mieli wątpliwości, że jeszcze nieraz wszystko zobaczą
("Zakazana magia")


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 106 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Sgriffin i 4 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL