Transport podczas Światowych Dni Młodzieży (ŚDM)

Linie, rozkłady, trasy, komunikaty

Moderator: Moderatorzy

Awatar użytkownika
Sgriffin
Dyrektor
Posty: 2039
Rejestracja: 4 paź 2013, o 14:21
Lokalizacja: Kreuzberg

Transport podczas Światowych Dni Młodzieży (ŚDM)

#301 Post autor: Sgriffin » 31 lip 2016, o 18:30

Kaszmir pisze:
Impuls pisze:Przykładowo 2014N dzisiaj niektóre jeżdżą z napisem S4 Mały Płaszów inne mają tylko samo Mały Płaszów.
Wieczorem (gdy linie zostały skierowane do os. Dąbie) było dość dziwnie: "S4" jeździło normalnie z numerem linii i końcówką, za to wszystkie "S3" które mijałem miały samą nazwę końcówki ("Dąbie" albo "Krowodrza Górka").
smerf pisze:W NGT8 również się pokiełbasiło, bo też były wyświetlane "Cz.Maki" lub "NBieżanów
Tak samo mijałem dziś NGT6 z "Cz. Maki".
mateuszwon94 pisze:Z tego co się orientuję to 90-99 jest w sumie wolnym przedziałem i chyba jedyny fakt, przez który nie można go było tu użyć (moim zdaniem) to to, że nie dałoby się zachować spójnej numeracji z liniami autobusowymi (co jest raczej dość ważne w tyn wypadku).
Zawsze w takiej sytuacji mogli użyć przedziału "8x"/"8xx". Wg mnie specjalnie użyli literek, aby się kojarzyły: "Axx" - aglo, "Pxx" - parkingowe, "Sxx" - ŚDM.
lukaszpdg pisze:W GT8S na wewnętrznych wyświetlaczach widziałem "92 S2 Os. Piastów". A w brygadówkach S2-xx były np. EU8N 52-10 albo Krakowiak 92-10. Dziś w EC na S7 było "999 S7 Wzg. Krzesławickie"..
Niektóre E1+c3 miały w przyczepie na bocznym wyświetlaczu "0 S7 Kopiec Wandy" (przy czym "S7 Kopiec Wandy" się przewijało) :D
Cały ten syf w oznaczeniach świadczy tylko o tym, że linie S, A i wszystkie inne cuda był zwyczajnie głupim pomysłem. Oczywiście ZIKiT się będzie zachwycał jak to wspaniale nie zorganizował transportu mimo totalnej klapy dla mieszkańców (mówię to jako osób będąca przelotem i z informacji zasłyszanych).
"W przypadku, jeśli przetarg wygrywa przewoźnik prywatny (co wymaga ustalenia kryteriów rzeczywiście umożliwiających konkurencję) – średnia oszczędność względem przyznania zadania przewoźnikowi komunalnemu z wolnej ręki wynosi 1,12 - 1,13 zł"

aq1
Specjalista
Posty: 266
Rejestracja: 31 maja 2010, o 11:00
Lokalizacja: Kraków

Transport podczas Światowych Dni Młodzieży (ŚDM)

#302 Post autor: aq1 » 31 lip 2016, o 18:39

Jakoś tej klapy dla mieszkańców nie zauważyłem, a cały tydzień jeździłem KM i to przez newralgiczne rejony.

Awatar użytkownika
Kaszmir
Moderator fb pkk
Posty: 22832
Rejestracja: 18 wrz 2009, o 21:25
Kontakt:

Transport podczas Światowych Dni Młodzieży (ŚDM)

#303 Post autor: Kaszmir » 31 lip 2016, o 18:43

aq1 pisze:Jakoś tej klapy dla mieszkańców nie zauważyłem, a cały tydzień jeździłem KM i to przez newralgiczne rejony.
Ja również nie odczułem klapy, a oznaczenia "Axx", "Pxx" i "Sxx" okazały się wg mnie strzałem w dziesiątkę - łatwo było rozróżnić linie i zorientować się, jaką która ma funkcję. No, tylko żeby MPK nauczyło się wgrywać te oznaczenia na wyświetlacze.

PanFranek
Inspektor
Posty: 487
Rejestracja: 31 mar 2011, o 19:42
Lokalizacja: Kraków - NB

Transport podczas Światowych Dni Młodzieży (ŚDM)

#304 Post autor: PanFranek » 31 lip 2016, o 18:45

Sgriffin pisze:Oczywiście ZIKiT się będzie zachwycał jak to wspaniale nie zorganizował transportu mimo totalnej klapy dla mieszkańców (mówie to jako osob będąca przelotem i z informacji zasłyszanych).
A ja bym powiedział coś wręcz przeciwnego - transport był zorganizowany w miarę możliwości w sposób optymalny i dodatkowo przez wszystkie dni reagowano ze zmianami na bieżąco. To, że po zakończeniu głównych uroczystości będzie potrzeba dużo czasu na rozładowanie tłoku było wiadome, ale w ciągu dnia można było się sprawnie po mieście poruszać - i mówię to jako osoba, która miała okazję przejechać miasto wzdłuż i wszerz trzykrotnie od wtorku do czwartku.

Z mojej strony mogę powiedzieć jedynie, że ZIKiT wraz z przewoźnikami stanęli na wysokości zadania i pokazali się z dobrej strony.

Awatar użytkownika
Sgriffin
Dyrektor
Posty: 2039
Rejestracja: 4 paź 2013, o 14:21
Lokalizacja: Kreuzberg

Transport podczas Światowych Dni Młodzieży (ŚDM)

#305 Post autor: Sgriffin » 31 lip 2016, o 18:53

Mimo wszystko priorytetem ZIKiT powinno być zapewnienie transportu mieszkańcom nie pielgrzymom. Kto został w Krakowie z tego co wiem nie miał innej opcji niż samochód/rower. Sam akurat wykorzystałem nogi, ale miałem cel podróży w promieniu 1 km.
"W przypadku, jeśli przetarg wygrywa przewoźnik prywatny (co wymaga ustalenia kryteriów rzeczywiście umożliwiających konkurencję) – średnia oszczędność względem przyznania zadania przewoźnikowi komunalnemu z wolnej ręki wynosi 1,12 - 1,13 zł"

PanFranek
Inspektor
Posty: 487
Rejestracja: 31 mar 2011, o 19:42
Lokalizacja: Kraków - NB

Transport podczas Światowych Dni Młodzieży (ŚDM)

#306 Post autor: PanFranek » 31 lip 2016, o 19:13

Sgriffin pisze:Mimo wszystko priorytetem ZIKiT powinno być zapewnienie transportu mieszkańcom nie pielgrzymom. Kto został w Krakowie z tego co wiem nie miał innej opcji niż samochód/rower. Sam akurat wykorzystałem nogi, ale miałem cel podróży w promieniu 1 km.
Ciężko to traktować w kategoriach mieszkańcy/pielgrzymi. Komunikacja musiała być ułożona w taki sposób, aby wszyscy ludzie mogli się sprawnie przemieszczać - w innym wypadku i pielgrzymi i mieszkańcy utknęliby gdzieś na przystankach. I po raz kolejny powtórzę - dojeżdżałem z Bieżanowa w okolice Miasteczka Studenckiego, a stamtąd praktycznie na drugi koniec miasta - do ronda Dywizjonu 308. Nie miałem problemów ani z dojazdem, ani z powrotem. Nie zajęło mi to wiele dłużej niż w normalnym dniu roboczym. Mało tego - w większości przypadków miałem możliwość skorzystania z miejsc siedzących (choć napełnienia były momentami bliskie maksymalnych). Dlatego nie uważam, że transport dla mieszkańców nie został zapewniony we właściwy sposób.

Trzeba jednak zaznaczyć, że nie można w taki sam sposób z oczywistych powodów rozpatrywać piątkowego wieczoru i dzisiejszego popołudnia. Mimo to jestem zdania, że rozładowanie ogromnego tłoku poszło bardzo sprawnie.

suchy
Dyrektor
Posty: 2430
Rejestracja: 18 maja 2012, o 00:08
Lokalizacja: KRK

Transport podczas Światowych Dni Młodzieży (ŚDM)

#307 Post autor: suchy » 31 lip 2016, o 19:23

Sgriffin pisze:Mimo wszystko priorytetem ZIKiT powinno być zapewnienie transportu mieszkańcom nie pielgrzymom. Kto został w Krakowie z tego co wiem nie miał innej opcji niż samochód/rower. Sam akurat wykorzystałem nogi, ale miałem cel podróży w promieniu 1 km.
Owszem, POWINNO BYĆ. Tylko jak chciałbyś to rozwiązać, żeby zapewnić transport mieszkańcom? Wprowadzić - wzorem samochodów - jakieś "przepustki" na KM? Tramwaje/autobusy z napisem "Nur fur Krakauern"? :puppyeyes: Przecież jak tramwaj czy autobus stanie na przystanku, to po otwarciu drzwi KAŻDY ma możliwość wejścia do środka.

Afterbirds
Dyrektor
Posty: 1483
Rejestracja: 17 gru 2011, o 10:03
Lokalizacja: WDZ

Transport podczas Światowych Dni Młodzieży (ŚDM)

#308 Post autor: Afterbirds » 31 lip 2016, o 19:29

Też miałem okazję pojeździć po ocno nietypowych (jak dla mnie) okolicach. I problemu z dotarciem ani tam ani z powrotem jakoś nie było (choć trasy bywały cokolwiek osobliwe). Informacja pasażerska via FB MPK działała bardzo dobrze (poza wczorajszą wieczorną wpadką). Nie wydaje mi się, żeby można było zrobić dużo więcej.
Kupcy z Północy już wszystko widzieli i nie mieli wątpliwości, że jeszcze nieraz wszystko zobaczą
("Zakazana magia")

Awatar użytkownika
Sgriffin
Dyrektor
Posty: 2039
Rejestracja: 4 paź 2013, o 14:21
Lokalizacja: Kreuzberg

Transport podczas Światowych Dni Młodzieży (ŚDM)

#309 Post autor: Sgriffin » 31 lip 2016, o 19:53

suchy pisze:
Sgriffin pisze:Mimo wszystko priorytetem ZIKiT powinno być zapewnienie transportu mieszkańcom nie pielgrzymom. Kto został w Krakowie z tego co wiem nie miał innej opcji niż samochód/rower. Sam akurat wykorzystałem nogi, ale miałem cel podróży w promieniu 1 km.
Owszem, POWINNO BYĆ. Tylko jak chciałbyś to rozwiązać, żeby zapewnić transport mieszkańcom? Wprowadzić - wzorem samochodów - jakieś "przepustki" na KM? Tramwaje/autobusy z napisem "Nur fur Krakauern"? :puppyeyes: Przecież jak tramwaj czy autobus stanie na przystanku, to po otwarciu drzwi KAŻDY ma możliwość wejścia do środka.
Normalnie, nie dawać w pakiecie pielgrzyma biletów i cudować z jakimiś biletami za 15 złotych. A transportem na wydarzenia niech się zajmie organizator. Nie każdy ma czas żeby jeździć do pracy 2 razy dłużej ;)
"W przypadku, jeśli przetarg wygrywa przewoźnik prywatny (co wymaga ustalenia kryteriów rzeczywiście umożliwiających konkurencję) – średnia oszczędność względem przyznania zadania przewoźnikowi komunalnemu z wolnej ręki wynosi 1,12 - 1,13 zł"

aislinnek
Dyspozytor
Posty: 508
Rejestracja: 24 lis 2014, o 00:30

Transport podczas Światowych Dni Młodzieży (ŚDM)

#310 Post autor: aislinnek » 31 lip 2016, o 19:59

Sgriffin pisze:Normalnie, nie dawać w pakiecie pielgrzyma biletów i cudować z jakimiś biletami za 15 złotych. A transportem na wydarzenia niech się zajmie organizator. Nie każdy ma czas żeby jeździć do pracy 2 razy dłużej
Wydarzenia wydarzeniami, co z tłumem wracającym spontanicznie z Rynku? Zaraz po wydarzeniach wracała część, inna zostawała do nocy. Nie zabronisz im wsiąść do tramwajów, a przy takiej liczbie pielgrzymów kontrole biletów podejrzewam nie funkcjonowały, nie było fizycznie takiej możliwości ;).

Przy pracy na normalne zmiany (8-16) transport DO pracy nie był aż tak utrudniony, problemy zaczynały się przeważnie później, powroty rzeczywiście mogły być problematyczne.

Ja osobiście oceniam to wszystko względnie pozytywnie. Biorąc pod uwagę fakt, że dla wszystkich (w tym ZIKiT) była to poniekąd nauka i wielu rzeczy nie dało się wcześniej przewidzieć to wyszło nieźle.

suchy
Dyrektor
Posty: 2430
Rejestracja: 18 maja 2012, o 00:08
Lokalizacja: KRK

Transport podczas Światowych Dni Młodzieży (ŚDM)

#311 Post autor: suchy » 31 lip 2016, o 20:02

Sgriffin pisze:Normalnie, nie dawać w pakiecie pielgrzyma biletów i cudować z jakimiś biletami za 15 złotych. A transportem na wydarzenia niech się zajmie organizator. Nie każdy ma czas żeby jeździć do pracy 2 razy dłużej ;)
Jakby nie dali biletów w pakiecie, to pakiet zapewne byłby tańszy = zaoszczędzoną kasę (ewentualnie dołożyliby kilka-kilkanaście zł) pielgrzymi wydaliby i tak na bilet, tyle, że musieliby go sami sobie kupić.

Wtedy i tak komunikacja wyglądałaby tak samo jak przez ostatni tydzień, a OPRÓCZ tego mielibyśmy setki tysięcy ludzi okupujących PSBO i automaty biletowe = obsługa automatów musiałaby częściej uzupełniać zapas papieru, naprawiać uszkodzenia, odbierać kasety z pieniędzmi, itp.

Awatar użytkownika
Sgriffin
Dyrektor
Posty: 2039
Rejestracja: 4 paź 2013, o 14:21
Lokalizacja: Kreuzberg

Transport podczas Światowych Dni Młodzieży (ŚDM)

#312 Post autor: Sgriffin » 31 lip 2016, o 20:15

Wymusiłoby to na organizatorach inne zorganizowanie transportu. Zresztą jak widać do wioch gdzie KMK nie zagląda albo ledwo co zagląda jakoś się dało.
"W przypadku, jeśli przetarg wygrywa przewoźnik prywatny (co wymaga ustalenia kryteriów rzeczywiście umożliwiających konkurencję) – średnia oszczędność względem przyznania zadania przewoźnikowi komunalnemu z wolnej ręki wynosi 1,12 - 1,13 zł"

kot_feliks
Dyrektor
Posty: 2119
Rejestracja: 27 kwie 2013, o 17:35
Lokalizacja: Kraków

Transport podczas Światowych Dni Młodzieży (ŚDM)

#313 Post autor: kot_feliks » 31 lip 2016, o 20:34

Sgriffin pisze:Normalnie, nie dawać w pakiecie pielgrzyma biletów i cudować z jakimiś biletami za 15 złotych. A transportem na wydarzenia niech się zajmie organizator. Nie każdy ma czas żeby jeździć do pracy 2 razy dłużej ;)
I co, gdyby w ramach pakietu pielgrzyma nie było biletów, to niby wszyscy chodziliby na piechotę, zamiast kupić w automacie bilet za... €0,6-1,2? :D Tak samo, gdyby nie było linii specjalnych, to nikt nie wsiadłby do normalnych linii robiąc jeszce większe zamieszanie?

Z jednej strony niby zależy Ci na mieszkańcach dojeżdżających do pracy etc., a z drugiej strony proponujesz rozwiązania, gdzie masz zdecydowanie jeszcze większy chaos (kupno biletów przez... 1 mln nowych ludzi /bez komentarza/, wpychanie setek tysięcy osób do zwykłych linii i przesiadki między nimi dla osób, które są często zupełnie niezorientowane w topografii miasta etc.), a w konsekwencji jeszcze większe utrudnienia...

Jak mieszkaniec musiał się akurat przesiąść między Sx, a Sy, to zazwyczaj o wiele lepiej wiedział, gdzie to zrobić, znał przystanki, z wszystkimi komunikatami mógł się zapoznać wcześniej etc. A wyobrażasz sobie np. większe ilości przesiadek grup nierzadko po 100 osób, zupełnie miasta nieznających...? :>
Sgriffin pisze:Wymusiłoby to na organizatorach inne zorganizowanie transportu. Zresztą jak widać do wioch gdzie KMK nie zagląda albo ledwo co zagląda jakoś się dało.
Tak, tak, zdecydowanie... Przecież przewieźć kilka tysięcy osób z parafii poza Krk, a przewieźć kilkaset tysięcy osób w obrębie miasta, to to samo... :P

I druga sprawa, rozumiem, że lepszym rozwiązaniem byłoby puszczanie zwykłych linii po normalnych trasach (w sporej części pustych, bo większość mieszkańców wzięła wolne / wyjechała), a w zamian ściąganie x razy większej ilości pojazdów do miasta?

Odnośnie samej organizacji KMK w tym okresie, imho wyszło naprawdę bardzo dobrze (w tym informacja via fb, SIP etc.). Wiadomo, pewnie były jakieś wpadki, ale 1/ z tego co widziałem, za każdym razem ZIKiT starał się szybko dostosowywać do sytuacji (wielki plus), 2/ wyciągano wnioski z tego, co działo się we wcześniejszych dniach, 3/ wielu rzeczy zwyczajnie nie przewidzisz przy takim tłumie.

Awatar użytkownika
Sgriffin
Dyrektor
Posty: 2039
Rejestracja: 4 paź 2013, o 14:21
Lokalizacja: Kreuzberg

Transport podczas Światowych Dni Młodzieży (ŚDM)

#314 Post autor: Sgriffin » 31 lip 2016, o 21:09

kot_feliks pisze:
Sgriffin pisze:Normalnie, nie dawać w pakiecie pielgrzyma biletów i cudować z jakimiś biletami za 15 złotych. A transportem na wydarzenia niech się zajmie organizator. Nie każdy ma czas żeby jeździć do pracy 2 razy dłużej ;)
I co, gdyby w ramach pakietu pielgrzyma nie było biletów, to niby wszyscy chodziliby na piechotę, zamiast kupić w automacie bilet za... €0,6-1,2? :D Tak samo, gdyby nie było linii specjalnych, to nikt nie wsiadłby do normalnych linii robiąc jeszce większe zamieszanie?

Z jednej strony niby zależy Ci na mieszkańcach dojeżdżających do pracy etc., a z drugiej strony proponujesz rozwiązania, gdzie masz zdecydowanie jeszcze większy chaos (kupno biletów przez... 1 mln nowych ludzi /bez komentarza/, wpychanie setek tysięcy osób do zwykłych linii i przesiadki między nimi dla osób, które są często zupełnie niezorientowane w topografii miasta etc.), a w konsekwencji jeszcze większe utrudnienia...
Rozwiązanie wtłaczające pasażerów do komunikacji jest tym zwiększającym utrudnienia. Bilety jednorazowe zawsze można na ten okres zawiesić. Zresztą rozwiązań zmniejszających zainteresowanie KMK jest wiele. Może zwiększenie kosztu w pakiecie pielgrzyma. Poza tym zgodnie z planami ZIKiT strasznie wszyscy pielgrzymi mieli chodzić na nogach! Tyle jeżeli chodzi o planowanie strategiczne w tej organizacji. W pierwszy dzień wszystkie plany w łeb wzięły i kilka miesięcy kiedy ZIKiT praktycznie nie działał bo zajmował się ŚDM (co widać po bieżącej organizacji KM przed wakacjami, czy niedziałającymi sygnalizacjami) przed wakacjami poszły na marne bo i tak była improwizacja. Chociaż muszę przyznać sprawna.
kot_feliks pisze:
Sgriffin pisze:Wymusiłoby to na organizatorach inne zorganizowanie transportu. Zresztą jak widać do wioch gdzie KMK nie zagląda albo ledwo co zagląda jakoś się dało.
Tak, tak, zdecydowanie... Przecież przewieźć kilka tysięcy osób z parafii poza Krk, a przewieźć kilkaset tysięcy osób w obrębie miasta, to to samo... :P

I druga sprawa, rozumiem, że lepszym rozwiązaniem byłoby puszczanie zwykłych linii po normalnych trasach (w sporej części pustych, bo większość mieszkańców wzięła wolne / wyjechała), a w zamian ściąganie x razy większej ilości pojazdów do miasta?

Odnośnie samej organizacji KMK w tym okresie, imho wyszło naprawdę bardzo dobrze (w tym informacja via fb, SIP etc.). Wiadomo, pewnie były jakieś wpadki, ale 1/ z tego co widziałem, za każdym razem ZIKiT starał się szybko dostosowywać do sytuacji (wielki plus), 2/ wyciągano wnioski z tego, co działo się we wcześniejszych dniach, 3/ wielu rzeczy zwyczajnie nie przewidzisz przy takim tłumie.
Tak, niech zwykłe linie zostaną wzmocnione.

Linie przerzutowe niech organizuje organizator wydarzenia. Cały transport pielgrzymów de facto ograniczał się do przerzutów po mieście - punkt wydarzenia - dworzec główny. Dzisiaj wszyscy jakoś szli z buta zamiast korzystać ze wspaniałej organizacji ZIKiT!

Zresztą sam ZIKiT sam sobie utrudnił wszystko bo zmusił pasażerów do dymania na dworzec zamiast zorganizować dworce zastępcze dla autokarów (rozwiązanie stosowane w innych miastach). Oczywiście tych regularnych, bo wynajęte działały i na przykład z Brzegów zgarnęły jakieś 20 tysięcy osób tylko z jednej strony. Dla kolei niby coś było, ale widzę że nie działało.

Oczywiście ciężko porównywać obydwa wydarzenia, ale na początku miesiąca mieliśmy inne ważne wydarzenie jakim był szczyt NATO. Oczywiście nie ma co skali porównywać jeżeli chodzi o uczestników (2 tys. do miliona), ale skala wyłączeń dróg była podobna jak nie większa w Warszawie. I jak codziennie wstaję o 6:55, i w pracy jestem na 7:57 tak w trakcie szczytu NATO musiałem wstawać zaledwie 5 minut wcześniej. Tymczasem znajomi w Krakowie wyjeżdżali do pracy 1,5 godziny wcześniej.
"W przypadku, jeśli przetarg wygrywa przewoźnik prywatny (co wymaga ustalenia kryteriów rzeczywiście umożliwiających konkurencję) – średnia oszczędność względem przyznania zadania przewoźnikowi komunalnemu z wolnej ręki wynosi 1,12 - 1,13 zł"

Awatar użytkownika
Kaszmir
Moderator fb pkk
Posty: 22832
Rejestracja: 18 wrz 2009, o 21:25
Kontakt:

Transport podczas Światowych Dni Młodzieży (ŚDM)

#315 Post autor: Kaszmir » 31 lip 2016, o 21:19

Sgriffin pisze:Bilety jednorazowe zawsze można na ten okres zawiesić.
To by kupili tygodniowy. Albo serię jednorazowych wcześniej, przed przyjazdem, poprzez komitety / wolontariuszy.
Sgriffin pisze:Oczywiście ciężko porównywać obydwa wydarzenia, ale na początku miesiąca mieliśmy inne ważne wydarzenie jakim był szczyt NATO. Oczywiście nie ma co skali porównywać jeżeli chodzi o uczestników (2 tys. do miliona), ale skala wyłączeń dróg była podobna jak nie większa w Warszawie. I jak codziennie wstaję o 6:55, i w pracy jestem na 7:57 tak w trakcie szczytu NATO musiałem wstawać zaledwie 5 minut wcześniej. Tymczasem znajomi w Krakowie wyjeżdżali do pracy 1,5 godziny wcześniej.
Sam piszesz, że ciężko porównywać oba, po czym... porównujesz oba. Nie ma żadnego sensu porównywać wydarzenia na 2 tys. osób (czy 200, czy 20) do tego na milion-dwa.
Sgriffin pisze:Zresztą sam ZIKiT sam sobie utrudnił wszystko bo zmusił pasażerów do dymania na dworzec zamiast zorganizować dworce zastępcze dla autokarów (rozwiązanie stosowane w innych miastach).
To jest interesujący pomysł, wg mnie wart przemyślenia na przyszłość.

ODPOWIEDZ

Wróć do „II. Układ komunikacyjny”