Wzgórza Krzesławickie, os. Na Stoku, Zesławice, Kantorowice

Linie, rozkłady, trasy, komunikaty

Moderator: Moderatorzy

Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
Kaszmir
Moderator fb pkk
Posty: 22832
Rejestracja: 18 wrz 2009, o 21:25
Kontakt:

Wzgórza Krzesławickie, os. Na Stoku, Zesławice, Kantorowice

#496 Post autor: Kaszmir » 23 kwie 2018, o 17:54

Cukier pisze:Czyli na tym forum już nie można w telegraficznej formie wyrazić swojej opinii, nie wywołując jednocześnie na nowo starej dyskusji?
Totalnie Cię nie rozumiem Cukier. Jeśli ja nie chcę brać udziału w jakiejś dyskusji to się po prostu w niej nie wypowiadam. Jeśli piszesz post - nawet krótki - to wiadome że może on wywołać dyskusję. W końcu to forum dyskusyjne!
Cukier pisze:
Kaszmir pisze:No tak, pisząc to nie uwzględniłem że na al. Solidarności wprowadzono wtedy ograniczenie do 10 km/h. To wiele zmienia.
No właśnie jak dla mnie wiele to nie zmienia. To jedynie przelanie się czary goryczy i powiedzmy dziesięć minut w plecy zamiast sześciu. Ale wciąż w plecy. Rozpisałem się przecież wystarczająco, że nawet rozkładowo (a więc nie uwzględniając tego ograniczenia na Solidarności!) wariant wdrożony przez ZIKiT wypada statystycznie czasowo równie dobrze co normalna sytuacja. I co więcej, że w normalnej sytuacji jazda na Wzgórza z Mogilskiej "4" jest bezsensowna i jakdojadę usilnie ten wariant ignoruje mówiąc jasno, że z przesiadką na Bieńczyckiej na "1" będzie szybciej. O czym Ty zresztą doskonale wiesz, bo co rusz piszesz że najsensowniejsza linia na Wzgórzach to "5" bo jedzie najszybszą trasą.
Sęk w tym, że "5" jest linią bezpośrednią, podczas gdy wariant tramwaj + "701" wymaga przesiadki. Nie wiem czy "701" było skoordynowane z tramwajami, nawet jeśli to i tak trzeba założyć bezpieczne rozkładowe pięć minut na przesiadkę (przejście między przystankami + drobne opóźnienia linii podstawowej) - tyle przyjmuje się nawet na liniach nocnych, a przecież te kursują przy blisko zerowym ruchu ulicznym więc i szansa na spóźnienia jest mniejsza.

Uwzględnij też, że "701" objeżdża całe os. Na Stoku, czyli jadąc w stronę centrum trzeba doliczyć pewnie tak z dwie minuty przejazdu.

I do tego piję. W chwili gdy - przy normalnych prędkościach na al. Solidarności - objazd "1" zajmował (strzelam) 7 minut dłużej, a jazda z "701" tak z 5-7 minut dłużej zależnie od kierunku, to ten wariant z przesiadką był zwyczajnie nieopłacalny. Co innego teraz, kiedy przez wleczenie się tramwajów na al. Solidarności trzeba było jeszcze doliczyć tak z 4-5 minut do ich przejazdu.
Locutus pisze:Kaszmir... Twoje kontrprzykłady to były linie aglomeracyjne - gdzie gmina płaci i gmina ma co chce... Jedyny realny kontrprzykład to 166... Wobec braku obiecanych wzmocnień jedenastki, braku obiecanego rozwiązania problemów z trzynastką, wieczornych oszczędności, skandalicznych organizacji remontowych, duszenia nawet na drukowaniu rozkładów i to przy remontach trwających nieco dłużej niż jeden czy dwa wieczory wydaje mi się to dość skromne jako kontrargumentacja...
Gminy pokrywają tylko 50% kosztów nowych linii. Z "11" czy "13" przecież było już wiele razy wspominane na forum czemu na razie nie ma na to szans (brak taboru). Poza tym gdyby ZIKiT naprawdę szukał oszczędności na siłę to możliwości były znacznie większe, mógł choćby połączyć "1" z "5" w jedną linię (Salwator - al. Pokoju - rondo Czyżyńskie - Mogilska - Krowodrza Górka), wszak przesiadka na "701" i tak była możliwa na Czyżyńskim a takie pokręcone warianty ZIKiT już nieraz przerabiał, choćby z "47" na czas Targów Książki. A "703" wcale nie musiało jeździć co 7,5 minuty, skoro Bieżanów stracił tylko 6 kursów/h.

Poza tym to się naprawdę nie trzyma kupy, bo to tak jakbyście twierdzili że komuś kupującemu samochód za milion skończył się budżet więc teraz próbuje oszczędzić 20 zł na naklejce. To są takie skale.

Dlatego nie twórzmy teorii spiskowych na siłę. ZIKiT zaproponował takie rozwiązania bo uparli się że za wszelką cenę chcą mieć jedną, częstą linię zastępczą po oryginalnej trasie tramwaju. Tyle.

Awatar użytkownika
Sgriffin
Dyrektor
Posty: 2037
Rejestracja: 4 paź 2013, o 14:21
Lokalizacja: Kreuzberg

Wzgórza Krzesławickie, os. Na Stoku, Zesławice, Kantorowice

#497 Post autor: Sgriffin » 23 kwie 2018, o 18:12

Kaszmir pisze: Gminy pokrywają tylko 50% kosztów nowych linii.
A ile przychodów otrzymują?
"W przypadku, jeśli przetarg wygrywa przewoźnik prywatny (co wymaga ustalenia kryteriów rzeczywiście umożliwiających konkurencję) – średnia oszczędność względem przyznania zadania przewoźnikowi komunalnemu z wolnej ręki wynosi 1,12 - 1,13 zł"

Awatar użytkownika
Locutus
Moderator
Posty: 7455
Rejestracja: 19 wrz 2009, o 08:40
Lokalizacja: Romilly-sur-Seine
Kontakt:

Wzgórza Krzesławickie, os. Na Stoku, Zesławice, Kantorowice

#498 Post autor: Locutus » 24 kwie 2018, o 06:45

Kaszmir pisze: Gminy pokrywają tylko 50% kosztów nowych linii. Z "11" czy "13" przecież było już wiele razy wspominane na forum czemu na razie nie ma na to szans (brak taboru).
To po co ZIKiT obiecywał gruszki na wierzbie? Nie wiedzieli, że nie ma taboru? Gadali od rzeczy, żeby ludziom zamknąć gęby, wiedząc, że są to obietnice bez pokrycia?
Kaszmir pisze: Poza tym gdyby ZIKiT naprawdę szukał oszczędności na siłę to możliwości były znacznie większe, mógł choćby połączyć "1" z "5" w jedną linię (Salwator - al. Pokoju - rondo Czyżyńskie - Mogilska - Krowodrza Górka), wszak przesiadka na "701" i tak była możliwa na Czyżyńskim a takie pokręcone warianty ZIKiT już nieraz przerabiał, choćby z "47" na czas Targów Książki. A "703" wcale nie musiało jeździć co 7,5 minuty, skoro Bieżanów stracił tylko 6 kursów/h.
Wozokilometr autobusu tak jakby tańszy od wozokilometra tramwaju, niemal dwukrotnie...
Kaszmir pisze: Poza tym to się naprawdę nie trzyma kupy, bo to tak jakbyście twierdzili że komuś kupującemu samochód za milion skończył się budżet więc teraz próbuje oszczędzić 20 zł na naklejce. To są takie skale.
Czyli zostaje wersja o tym, że mają pasażerów w d****... Ja już chyba wolałem wersję o oszczędnościach...

Poza tym oczywiście z pozostałą częścią Twojego posta się zgadzam.

Pozdrawiam!
LOKI
Komunikacja miejska ma być dla ludzi. Nigdy na odwrót.

Awatar użytkownika
Cukier
Dyrektor
Posty: 10928
Rejestracja: 15 gru 2011, o 18:08
Lokalizacja: Tereny Zapleszowskie

Wzgórza Krzesławickie, os. Na Stoku, Zesławice, Kantorowice

#499 Post autor: Cukier » 25 kwie 2018, o 21:12

Kaszmir pisze:Totalnie Cię nie rozumiem Cukier. Jeśli ja nie chcę brać udziału w jakiejś dyskusji to się po prostu w niej nie wypowiadam. Jeśli piszesz post - nawet krótki - to wiadome że może on wywołać dyskusję. W końcu to forum dyskusyjne!
Możliwe że to przyzwyczajenie z facebooka. Tam jak się napisze komentarz to zazwyczaj się kończy na lajkach. Których swoją drogą szkoda, że wciąż nie ma na forum.
Kaszmir pisze:Sęk w tym, że "5" jest linią bezpośrednią, podczas gdy wariant tramwaj + "701" wymaga przesiadki. Nie wiem czy "701" było skoordynowane z tramwajami, nawet jeśli to i tak trzeba założyć bezpieczne rozkładowe pięć minut na przesiadkę (przejście między przystankami + drobne opóźnienia linii podstawowej) - tyle przyjmuje się nawet na liniach nocnych, a przecież te kursują przy blisko zerowym ruchu ulicznym więc i szansa na spóźnienia jest mniejsza.
Przesiadka to nie jest koniec świata. Zwłaszcza wymagająca przejścia przez jedną jezdnię. I wyłuszczyłem w ostatnim poście, że owszem trzeba się przesiąść, ale "701" kursowało co 10 min, a "1" co 20 min - co już na starcie daje ŚREDNIO 5 minut na korzyść "701". A potem z tego "701" można się przesiąść na "1" oraz "14" - co już sporej liczbie pasażerów spasuje. Innym spasuje "52", bądź "9". Jak komuś kanały nie straszne to i z "4", "10" bądź "22" można zrobić pożytek. I te średnio 5 minut zaoszczędzone to myślę że tak prawie w sam raz na złapanie kolejnego środka transportu - bo w wielu wypadkach NIE MUSI być to konkretnie "1" bądź "5".

I to było porównanie stanu normalnego z wariantem z "701". Biorąc wariant z krajoznawczą wycieczką przez Kombinat dochodzi rozkładowo 6-7 minut w plecy oprócz wspomnianego +5 min średniego czekania dłużej na "1" lub "5". Bo zakładam, że gdy ktoś się wybiera na al. Pokoju to pisząc się na krajoznawczą samą w sobie wycieczkę przez Kombinat, to nie będzie się pisał dodatkowo na przesiadkę, więc nie będzie kombinował z "5" + "22". Zresztą przepraszam, sami uznaliście, że "5" jest niegodna takiego objazdu bo jest zbyt pokryta przez resztę.
Kaszmir pisze:Uwzględnij też, że "701" objeżdża całe os. Na Stoku, czyli jadąc w stronę centrum trzeba doliczyć pewnie tak z dwie minuty przejazdu.
Uwzględnij też, że na pętlę Wzgórza Krzesławickie chodzi pieszo mnóstwo ludzi z os. Na Stoku, a w ten sposób mają autobus spod nosa. To co dla jednych jest wydłużeniem przejazdu o 2 minuty, dla drugich jest skróceniem spaceru o 6 minut.
Kaszmir pisze:Poza tym gdyby ZIKiT naprawdę szukał oszczędności na siłę to możliwości były znacznie większe, mógł choćby połączyć "1" z "5" w jedną linię (Salwator - al. Pokoju - rondo Czyżyńskie - Mogilska - Krowodrza Górka), wszak przesiadka na "701" i tak była możliwa na Czyżyńskim a takie pokręcone warianty ZIKiT już nieraz przerabiał, choćby z "47" na czas Targów Książki.
To by akurat nie było takie wcale szczególnie durne, gdyby Rondo Czyżyńskie było normalnym sensownym węzłem przesiadkowym, a nie prosamochodowym kniotem z kanałami dla pieszych. Poza tym w moim subiektywnym odczuciu mimo fizycznej separacji od ruchu pieszego samochodem przez to rondo bynajmniej się nie przejeżdża szybciej niż przez R. Kocmyrzowskie gdzie są wszyscy użytkownicy w jednym poziomie.

A naprawdę, na Czyżyńskim jest znacznie więcej miejsca wokół i gdyby tam wstawiono nieco powiększoną wersję R. Kocmyrzowskiego to by na tym skorzystali wszyscy. Choć oczywiście cały czas jestem zdania, że docelowo tam samochody powinny zostać sprowadzone do podziemi a na powierzchni zostać tylko tylko tramwaje, autobusy i piesi.

Awatar użytkownika
Kaszmir
Moderator fb pkk
Posty: 22832
Rejestracja: 18 wrz 2009, o 21:25
Kontakt:

Wzgórza Krzesławickie, os. Na Stoku, Zesławice, Kantorowice

#500 Post autor: Kaszmir » 1 maja 2018, o 16:12

Cukier pisze:Przesiadka to nie jest koniec świata. Zwłaszcza wymagająca przejścia przez jedną jezdnię. I wyłuszczyłem w ostatnim poście, że owszem trzeba się przesiąść, ale "701" kursowało co 10 min, a "1" co 20 min - co już na starcie daje ŚREDNIO 5 minut na korzyść "701". A potem z tego "701" można się przesiąść na "1" oraz "14" - co już sporej liczbie pasażerów spasuje. Innym spasuje "52", bądź "9". Jak komuś kanały nie straszne to i z "4", "10" bądź "22" można zrobić pożytek. I te średnio 5 minut zaoszczędzone to myślę że tak prawie w sam raz na złapanie kolejnego środka transportu - bo w wielu wypadkach NIE MUSI być to konkretnie "1" bądź "5".

I to było porównanie stanu normalnego z wariantem z "701". Biorąc wariant z krajoznawczą wycieczką przez Kombinat dochodzi rozkładowo 6-7 minut w plecy oprócz wspomnianego +5 min średniego czekania dłużej na "1" lub "5". Bo zakładam, że gdy ktoś się wybiera na al. Pokoju to pisząc się na krajoznawczą samą w sobie wycieczkę przez Kombinat, to nie będzie się pisał dodatkowo na przesiadkę, więc nie będzie kombinował z "5" + "22". Zresztą przepraszam, sami uznaliście, że "5" jest niegodna takiego objazdu bo jest zbyt pokryta przez resztę.
Przesiadka to nie koniec świata, jednak jeśli czasy przejazdu naokoło (bez przesiadki) i prosto (z przesiadką) wychodzą porównywalne, to przesiadka staje się niepotrzebnym utrudnieniem życia.

Jasne, na Kocmyrzowskim jest więcej linii, jednak jeśli ktoś jedzie np. do południowej I obwodnicy to i tak ma dalej tylko "1". Uwzględnij też, że - w szczególności w weekendy - wiele osób sprawdza rozkłady przed wyjściem. To nie jest zatem tak, że pójdą na przystanek w losowym momencie i będą np. czekać 15 minut na "1". Nie, sprawdzą rozkład i wyjdą tak, żeby czekać parę minut maks.
Cukier pisze:Uwzględnij też, że na pętlę Wzgórza Krzesławickie chodzi pieszo mnóstwo ludzi z os. Na Stoku, a w ten sposób mają autobus spod nosa. To co dla jednych jest wydłużeniem przejazdu o 2 minuty, dla drugich jest skróceniem spaceru o 6 minut.
No tak, racja.
Cukier pisze:
Kaszmir pisze:Poza tym gdyby ZIKiT naprawdę szukał oszczędności na siłę to możliwości były znacznie większe, mógł choćby połączyć "1" z "5" w jedną linię (Salwator - al. Pokoju - rondo Czyżyńskie - Mogilska - Krowodrza Górka), wszak przesiadka na "701" i tak była możliwa na Czyżyńskim a takie pokręcone warianty ZIKiT już nieraz przerabiał, choćby z "47" na czas Targów Książki.
To by akurat nie było takie wcale szczególnie durne, gdyby Rondo Czyżyńskie było normalnym sensownym węzłem przesiadkowym, a nie prosamochodowym kniotem z kanałami dla pieszych.
Wg mnie jednak odpada, bo oznaczałoby odcięcie od "1" i "5" jeszcze Bieńczyckiej i ronda Kocmyrzowskiego, czyli niepotrzebne utrudnianie życia rejonom, które nie mają nic wspólnego z objazdem.

Awatar użytkownika
Cukier
Dyrektor
Posty: 10928
Rejestracja: 15 gru 2011, o 18:08
Lokalizacja: Tereny Zapleszowskie

Wzgórza Krzesławickie, os. Na Stoku, Zesławice, Kantorowice

#501 Post autor: Cukier » 5 maja 2018, o 21:38

Kaszmir pisze:Przesiadka to nie koniec świata, jednak jeśli czasy przejazdu naokoło (bez przesiadki) i prosto (z przesiadką) wychodzą porównywalne, to przesiadka staje się niepotrzebnym utrudnieniem życia.
Mi wyszło porównywalnie dla stałej trasy i wariantu z przesiadką. Wariant z jazdą naokoło bez przesiadki wyszedł mi dłuższy od obu. A nawet gdyby wyszło porównywalnie to i tak uważam, że tym "niepotrzebnym utrudnieniem życia" należy się dopiero zacząć przejmować gdy objazdy mają funkcjonować również w dni robocze lub co gorsza ponad tydzień.
Kaszmir pisze:Jasne, na Kocmyrzowskim jest więcej linii, jednak jeśli ktoś jedzie np. do południowej I obwodnicy to i tak ma dalej tylko "1".
Dobrze, tylko że pasażerowie jadący akurat ze Wzgórz / Stoków akurat na Franciszkańską / Zwierzyniecką / Kościuszki to bardzo niewielki procent wszystkich pasażerów linii. Nie można się przejmować każdym jednym pasażerem. Większości oprócz "1" będzie odpowiadać "14" bądź "52", bądź jeszcze inny wariant z większą liczbą przesiadek, ale korzystny czasowo.
Kaszmir pisze:Uwzględnij też, że - w szczególności w weekendy - wiele osób sprawdza rozkłady przed wyjściem. To nie jest zatem tak, że pójdą na przystanek w losowym momencie i będą np. czekać 15 minut na "1". Nie, sprawdzą rozkład i wyjdą tak, żeby czekać parę minut maks.
Okej. Ale uwzględnij też, że jeśli ktoś jest o 11:07 gotowy do wyjścia na przystanek, z którego tramwaj odjeżdża o 11:09 i 11:29, a czas dojścia do tego tramwaju to 5 minut to ja naprawdę nie widzę większej różnicy w tym, czy ktoś będzie przez 17 minut dreptał w miejscu w przedpokoju by wyjść na styk, czy też ktoś wyjdzie od razu i będzie dreptał w miejscu przez 17 minut już na przystanku.
Kaszmir pisze:Wg mnie jednak odpada, bo oznaczałoby odcięcie od "1" i "5" jeszcze Bieńczyckiej i ronda Kocmyrzowskiego, czyli niepotrzebne utrudnianie życia rejonom, które nie mają nic wspólnego z objazdem.
Tu zgoda.

Krakowiak2013
Dyrektor
Posty: 7001
Rejestracja: 1 sie 2013, o 08:24
Lokalizacja: Kraków

Wzgórza Krzesławickie, os. Na Stoku, Zesławice, Kantorowice

#502 Post autor: Krakowiak2013 » 14 cze 2018, o 13:43

„149” pojedzie do Szpitala Okulistycznego!
Jak udało mi się dowiedzieć, planowana jest zmiana marszruty „149”, dzięki której linia zamiast kończyć na os. Na Stoku, dojechałaby do znajdującego się za Wzgórzami Krzesławickimi Szpitala Okulistycznego, po trasie: Lesisko – Longinusa Podbipięty – Giedroycia – Al. Jana Pawła II – Plac Centralny – Al. Solidarności – Wańkowicza – Kocmyrzowska – Kantorowicka – Szpital Okulistyczny. Linia zatem ominie bezpośrednie rejony pętli „Osiedle Na Stoku”, jednak wciąż obsługiwać będzie Wzgórza Krzesławickie, a do tego dojedzie do wspomnianego szpitala. Liczba kursów, godziny funkcjonowania i częstotliwość pozostaną takie jak dotychczas, zatem dalej będzie kursować tylko w dni powszednie, mniej więcej w godzinach 6-16, co 80 minut.
https://krabok.wordpress.com/2018/06/14 ... stycznego/

Awatar użytkownika
Cukier
Dyrektor
Posty: 10928
Rejestracja: 15 gru 2011, o 18:08
Lokalizacja: Tereny Zapleszowskie

Wzgórza Krzesławickie, os. Na Stoku, Zesławice, Kantorowice

#503 Post autor: Cukier » 14 cze 2018, o 21:56

natomiast w mojej opinii warto by ją pociągnąć jeszcze dalej. Teraz „149” będzie kończył przy Szpitalu Okulistycznym, podczas gdy ledwie dwa kilometry dalej położone jest osiedle w Zesławicach które też ma słabszą obsługę komunikacyjną (dwie linie „122+422” kursujące łącznie co 20 minut). Czemu by zatem nie wydłużyć „sto czterdziestki dziewiątki” tamże? Oczywiście wykonuje ona tylko parę kursów jednak zawsze mogłyby one posłużyć kolejnym pasażerom, do tego zapewniając połączenie Zesławic z nowymi rejonami – m.in. szkołami na os. Szkolnym, Szpitalem Żeromskiego czy spalarnią przy ul. Giedroycia. Co więcej, w przyszłości mogłaby być dobrym kandydatem do przedłużenia przez Mistrzejowicką, o które to połączenie swojego czasu zabiegał jeden z Radnych.
O ile zgadzam się z resztą artykułu, tak tu się z Tobą Kaszmir nie zgodzę. Autobus przez praktycznie cały dzień co 20 minut to jest świetna oferta jak na osiedle rozmiaru Zesławic, które jest no, nie czarujmy się, zadu*iem takim jak Wadów czy Podwierzbie. Zesławice na przestrzeni ostatnich lat i tak bardzo dużo zyskały i nie uważam za zasadne pompowanie tam funduszy w nieskończoność.

A jeśli już w ten rejon zainwestować, to jedynie w linię przez Mistrzejowicką, co do której sensowności się zgadzam. Ale uważam że zaprzęganie do tego "149" to proszenie się o kolejnego potworka w stylu "193" Czyżyny - Wieczysta przez Łęg i Batowice. Na Mistrzejowicką powinna trafić zupełnie nowa linia autobusowa zaczynająca np. na planowanej pętli autobusowej Wzgórza Krzesławickie, a kończąca gdzieś w okolicy Wiślickiej. Albo na istniejącej pętli (Skarżyńskiego, Mistrzejowice?), albo wykorzystać fakt że będą tam kursować i tak kurduple i spenetrować nią jakieś osiedle. Na przykład przez Wiślicką, Cedyńską, Miśnieńską, Janczarza do Mistrzejowic, zapewniając obsługę wnętrza os. Tysiąclecia.

Swoją drogą Miśnieńska i Cedyńską są na tyle szerokie, że doprawdy nie rozumiem dlaczego tamtędy nie kursuje regularna linia autobusowa obsługiwana 12m. Choćby takie "123" byłoby tam idealnym kandydatem.

NowaHutaWschód
Dyspozytor
Posty: 599
Rejestracja: 27 gru 2010, o 20:02
Lokalizacja: Nowa Huta

Wzgórza Krzesławickie, os. Na Stoku, Zesławice, Kantorowice

#504 Post autor: NowaHutaWschód » 16 cze 2018, o 17:01

Jesli 149 nie dostanie sensownego f i koncowek, predzej czy pozniej przejdzie do historii. Nikt zdrowo myslacy nie skusi sie na autobus widmo, ktory jezdzi z taka f, w dodatku z koncowka na Lesisku, to juz lepiej gdyby sie go rzucilo na Zlocien z f=60, z trasa przez Ul. Mistrzejowicka do Zeslawic lub Kantorowic?
Polska Kibolska

Krakowiak2013
Dyrektor
Posty: 7001
Rejestracja: 1 sie 2013, o 08:24
Lokalizacja: Kraków

Wzgórza Krzesławickie, os. Na Stoku, Zesławice, Kantorowice

#505 Post autor: Krakowiak2013 » 16 cze 2018, o 17:23

NowaHutaWschód pisze:Jesli 149 nie dostanie sensownego f i koncowek, predzej czy pozniej przejdzie do historii.
Ja to mówię od początku powstania "149", że jeśli nie otrzyma porządnego rozkładu to problem będzie. Gdyby otrzymała f-60 i kursowała w tygodniu od 6 do 22 byłoby najlepiej a tak mamy potworka....

Awatar użytkownika
Cukier
Dyrektor
Posty: 10928
Rejestracja: 15 gru 2011, o 18:08
Lokalizacja: Tereny Zapleszowskie

Wzgórza Krzesławickie, os. Na Stoku, Zesławice, Kantorowice

#506 Post autor: Cukier » 16 cze 2018, o 18:25

Jeśli "149" ma mieć jakiekolwiek szanse na przetrwanie, to na odcinku Szpital Okulistyczny - Struga i dalej do al. Przyjaźni. Zupełnie mija się z celem dublowanie tramwaju między Placem Centralnym a Giedroycia, nieco mniej, ale również mija się z celem obsługa Podbipięty, bo jest to teren właściwie w ogóle nie zurbanizowany, a spalarnia jest na tyle blisko Igołomskiej, że szybciej wychodzi iść na nogach niż czekać na potworka.

A jeśli już koniecznie obsługiwać Podbipięty, to przez wydłużenie tam "181", które by zamiast cofać się do Pleszowa jechałoby w stronę cywilizacji i umożliwiało przesiadkę na Bramie nr 5.
Krakowiak2013 pisze:jeśli nie otrzyma porządnego rozkładu to problem będzie.
Nie otrzyma, bo nie ma i nie będzie potoków. Sztuczna nadpodaż nie wyprodukuje potoków, tak jak i nie wyprodukowała na "2", która dostała szansę w postaci f~10.

NowaHutaWschód
Dyspozytor
Posty: 599
Rejestracja: 27 gru 2010, o 20:02
Lokalizacja: Nowa Huta

Wzgórza Krzesławickie, os. Na Stoku, Zesławice, Kantorowice

#507 Post autor: NowaHutaWschód » 16 cze 2018, o 20:45

Skoro ma obslugiwac spalarnie i Podbipiety to powinni ludzie sie wypowiedziec z tych rejonow jakie maja potrzeby komunikacyjne a nie robic linie na pale, bo moze ktos skorzysta, kursy dostosowac do pracownikow spalarni, szkoda ze nie ma tam miejsca zeby autobus zawracal pod spalarnia i jechal z powrotem w kierunku Lesiska i trasę dostosowac w miarę pod pracowników i tej skromnej liczbie mieszkancow.
Polska Kibolska

Mr. Passenger
Specjalista
Posty: 245
Rejestracja: 9 sty 2018, o 20:40

Wzgórza Krzesławickie, os. Na Stoku, Zesławice, Kantorowice

#508 Post autor: Mr. Passenger » 16 cze 2018, o 22:52

Cukier pisze: A jeśli już koniecznie obsługiwać Podbipięty, to przez wydłużenie tam "181", które by zamiast cofać się do Pleszowa jechałoby w stronę cywilizacji i umożliwiało przesiadkę na Bramie nr 5
Słaby pomysł, bo co z pasażerami 181, którzy jadą do Pleszowa i tam przesiadają się na cokolwiek jadącego na wschód, chociażby do Ruszczy? Mają fundować sobie przesiadkę na tramwaj by przejechać raptem te dwa przystanki? Już lepiej przedłużyć którąś z linii zapleszowskich, chociażby 111. A jeszcze lepszym rozwiązaniem byłoby puszczenie linii 149 z Pleszowa przez Igołomską, Podbipięty, Klasztorną i dalej swoją trasą. Przynajmniej nie robiłaby bezcelowych kilometrów przez Kopiec Wandy.

obserwator
Dyspozytor
Posty: 564
Rejestracja: 23 lip 2017, o 14:19

Wzgórza Krzesławickie, os. Na Stoku, Zesławice, Kantorowice

#509 Post autor: obserwator » 20 cze 2018, o 23:49

A gdyby tak linię na Podbipięty potraktować jako linię "Pleszowską", dać jej numer "121" lub "191" i puścić np na trasie Pleszów-Mały Płaszów? Takowa linia byłaby ciekawą alternatywą dla ludzi chcących się dostać z Pleszowa (i terenów za nim) do południowej części miasta.

Drugą część linii "149" można by skrócić np. do Placu Centralnego.

Awatar użytkownika
Cukier
Dyrektor
Posty: 10928
Rejestracja: 15 gru 2011, o 18:08
Lokalizacja: Tereny Zapleszowskie

Wzgórza Krzesławickie, os. Na Stoku, Zesławice, Kantorowice

#510 Post autor: Cukier » 21 cze 2018, o 00:47

obserwator pisze:A gdyby tak linię na Podbipięty potraktować jako linię "Pleszowską", dać jej numer "121" lub "191" i puścić np na trasie Pleszów-Mały Płaszów? Takowa linia byłaby ciekawą alternatywą dla ludzi chcących się dostać z Pleszowa (i terenów za nim) do południowej części miasta.
To jest akurat całkiem sensowny pomysł. Tylko żeby taka linia mogła mieć rację bytu musiałaby jeździć co najmniej co godzinę i być zsynchronizowana z większością, a najlepiej wszystkimi autobusami na Pleszowie. Przynajmniej co do odjazdów z Pleszowa i mieć spore przerwy, bo nie liczę na to że przez Półłanki będzie jeździć punktualnie.

ODPOWIEDZ

Wróć do „II. Układ komunikacyjny”