Platforma Komunikacyjna Krakowa

"Komunikacja miejska ma być dla ludzi, nigdy na odwrót"
Teraz jest 13 lis 2018, o 05:18

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 238 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 11, 12, 13, 14, 15, 16  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Czyżyny
PostNapisane: 15 lis 2017, o 16:42 
Offline
Administrator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 18 wrz 2009, o 20:25
Posty: 21863
Nie za bardzo wierzę w sukces i sens takiej krótkiej dowozówki na trasie Życzkowskiego - Muzeum Lotnictwa. Gdyby jeździła rzadko to ludziom zwyczajnie nie będzie się opłacać na nią czekać - szybciej będzie podejść. By było to opłacalne, powinna wg mnie jeździć przynajmniej co 10-12 minut. Lecz wtedy też podejrzewam, że byłby to pustak bo zwyczajnie nie znalazłoby się aż tyle osób którym by ona pasowała. Tym bardziej, że przecież "4", "5", "9", "10" i "52" nie pokrywają całego miasta i spora część zapewne musiałaby się jeszcze przesiadać drugi raz. Wg mnie o wiele lepszym pomysłem, choć też nieidealnym, jest podciągnięcie "124/424" z Wieczystej:

kriss6 napisał(a):
A dlaczego nie można by wydłużyć do SSE wybranych kursów 124/424 w godzinach szczytu?

Pytanie, czy pociągnąć obie linie czy tylko jedną? Jeśli obie, to trzeba wtedy koniecznie dodać przystanek "Muzeum Lotnictwa" dla autobusów - by mieszkańcy Ugorka nie stracili dogodnego połączenia z tramwajem w stronę centrum. Natomiast oglądając układ drogowy w tym rejonie nie jestem pewny, czy jest możliwość wyznaczenia tam przystanków - a w takim układzie raczej w grę wchodziłoby wydłużenie tylko wariantu "x24" jadącego przez Meissnera (dodatkowo, trzeba by zmienić sposób zawracania tego drugiego, jadącego przez Ułanów - by nawracał tak jak kiedyś, w kryterium ulicznym Ułanów - Meissnera - Ugorek, z pętlą na Wieczystej).

Pytanie, czy taki autobus co 24 minuty w szczycie by coś dał, lecz wg mnie miałoby to wciąż jakiś sens. Raz, że obsłużyłby większą część miasta - więc i większa szansa, że komuś spasowałby bezpośrednio, a dwa że zapewniłby znacznie większe możliwości przesiadki niż dowozówka.

Docelowo, gdy kiedyś Życzkowskiego doczeka się pełnoprawnego połączenia ze Stella-Sawickiego, idealnym kandydatem do wydłużenia będzie też "429".

_________________
Krabok - krakowski blog o komunikacji
Profil pkk na fb


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Czyżyny
PostNapisane: 15 lis 2017, o 19:30 
Offline
Dyrektor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 15 gru 2011, o 18:08
Posty: 10403
Lokalizacja: Tereny Zapleszowskie
rogow153 napisał(a):
Już nie lepiej podciągnąć do Wieczystej, zamiast bawić się w prowizorkę przy Muzeum, w dodatku obarczoną często długim oczekiwaniem na możliwość zawrócenia? Wieczysta ponadto zapewnia szerszy wachlarz przesiadek, a samo zawracanie mogłoby się odbywać na kryterium Jana Pawła II - Meissnera (przystanek początkowo-końcowy wspólny ze "124" i "128") - Ugorek - Ułanów - Jana Pawła II itd.

W tramwajach Wieczysta nic nie wnosi. Wnosi jedynie "124/424" i "128" - czy są one warte poświęcania dodatkowych wzkm i wpychania linii w większe korki? Trudno powiedzieć. Na pewno zupełnie nie jest warte krążenie po Ugorku (po co?) i jeśli linia miałaby kończyć na Wieczystej to koniecznie w myśl zawrotki na skrzyżowaniu z Lema i przystankiem początkowo-końcowym razem z "424" przy pętli tramwajowej. I obowiązkowo przystanki przelotowe przy Muzeum Lotnictwa - w obie strony.

Kaszmir napisał(a):
Nie za bardzo wierzę w sukces i sens takiej krótkiej dowozówki na trasie Życzkowskiego - Muzeum Lotnictwa. Gdyby jeździła rzadko to ludziom zwyczajnie nie będzie się opłacać na nią czekać - szybciej będzie podejść. By było to opłacalne, powinna wg mnie jeździć przynajmniej co 10-12 minut. Lecz wtedy też podejrzewam, że byłby to pustak bo zwyczajnie nie znalazłoby się aż tyle osób którym by ona pasowała. Tym bardziej, że przecież "4", "5", "9", "10" i "52" nie pokrywają całego miasta i spora część zapewne musiałaby się jeszcze przesiadać drugi raz. Wg mnie o wiele lepszym pomysłem, choć też nieidealnym, jest podciągnięcie "124/424" z Wieczystej:

Moim zdaniem dowozówka z definicji powinna jeździć często, jak również jeździć tylko na takim odcinku gdzie stanowi podstawę komunikacji a nie dubluje inne mocne linie. Dlatego zdecydowanie wolę linię ultrakrótką ale za to bardzo częstą (choćby miała nigdy nie pozbierać kompletu z racji aż tak częstego kursowania) niż marnownanie wzkm na jakieś krążenie po Ugorku.

Do rzeczy. Moja koncepcja dowozówki zakłada 2,70 km na pełne kółko. "424" wydłużone i kursujące w obie strony przez Meissnera to wzrost o 3,28 km na kółko zaś "124" wydłużone i w obie strony przez Ułanów to wzrost o 3,19 km na kółko. Czyli krótka dowozówka mogłaby mieć o 18% więcej kursów niż wydłużone "124" oraz o 21% więcej kursów niż "424".

Dalej, zakładając (na podstawie pobieżnego przeglądu rozkładów), że "124" i "424" wykonują po 40 kółek w dni powszednie, daje nam to razem 80 kursów i przy wydłużeniu konieczność dopłacenia około 258 kilowozokilometrów dziennie. Za tą samą kwotę "moja" krótka dowozówka mogłaby wykonać 95,5 kółka.

Tyle suchych danych. Natomiast jeśli idzie o za i przeciw obu propozycji (różnice, aspekty wspólne pomijam):
1. Wariant z "124" i "424"
+ bezpośredni dojazd do R. Młyńskiego, Pilotów, Cmentarza Rakowickiego, R. Mogilskiego, północnej Pierwszej Obwodnicy, Cracovii, R. Grunwaldzkiego
+/- większy i wygodniejszy tabor (plus dla pasażerów, minus dla wykonalności technicznej na wąskich uliczkach zastawionych samochodami)
+/- linie całodzienne - "424" już samo w sobie jest wariantem "124", trudno więc by każda z nich miała jeszcze swoje własne warianty zależne od pory dnia (plus dla pasażerów podróżujących poza szczytem, minus dla tych podróżujących w szczycie bo wtedy gdy jest największe zapotrzebowanie linia nie kursuje zauważalnie częściej niż wtedy gdy zapotrzebowanie jest znikome)
- dojazd gdziekolwiek dalej niż do Cmentarza Rakowickiego jest mocno naokoło, przez zakorkowane rejony i zawsze będzie wolniejszy niż skorzystanie z tramwaju jadącego Mogilską i przesiadka
- skorzystanie z linii jako dowozówki do Muzeum Lotnictwa, co zainteresuje większość pasażerów, będzie utrudnione, bo z racji długiej trasy i korków po drodze będzie jeździć zupełnie poza rozkładem jazdy - na taką linię tym bardziej nie warto czekać tylko lepiej podejść pieszo
- do obsługi dodatkowego odcinka będzie trzeba wygospodarować pojazdy 12m

2. Wariant z dowozówką do Muzeum Lotnictwa
+ linia omija wszystkie możliwe korki, stoi tylko w tych bezwzględnie nieuniknionych
+ nie jest zależna od niczego, może mieć rozkład jazdy dopasowany bezpośrednio do potrzeb pracowników SSE
+ potrzeba wygospodarować pojazdy 8m - z czego jeden zapewne się zwolni z linii AVIA, bo przy sensownej dowozówce KMK tamta momentalnie straci rację bytu bo istnieje tylko przez ZIKITowskie i MPKowskie niedasię
- niezbyt wygodny dojazd w rejony nietramwajowe, zwłaszcza R. Młyńskie, Dobrego Pasterza
- przystanek Muzeum Lotnictwa jedynie po zawróceniu - 1-2minuty dłużej trzeba czekać aby wysiąść niż gdyby istniał przystanek na jezdni północnej

Tak zaś mógłby wyglądać rozkład proponowanej przeze mnie dowozówki za dokładnie te same pieniądze co potrzebne do wydłużenia "x24". Oczywiście rzeczywisty rozkład jazdy powinien być w maksymalnym możliwym stopniu dopasowany do faktycznego zapotrzebowania, a więc do typowych godzin początku i końca zmiany.
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Czyżyny
PostNapisane: 16 lis 2017, o 11:06 
Offline
Specjalista

Dołączył(a): 7 lut 2011, o 12:28
Posty: 291
Lokalizacja: Kraków
@Cukier, bardzo dziękuję za szczegółową analizę. Postaram się teraz zebrać Wasze pomysły i przez weekend naszkicować projekt petycji.

Chcąc przekonać nieprzekonanego @Kaszmira dodam, że liczba pracujących przy ulicy Życzkowskiego przekracza 3000 osób. Gro tych ludzi (w przeciwieństwie do osiedli, gdzie jednak potoki są bardziej rozproszone) codziennie, między 7-9 rano idzie około 12-15 minut od najbliższego przystanku do biura.

Czasem czas marszu jest równy czasowi dalszego dojazdu do domu.

_________________
ceux qui ne rient jamais ne sont pas des gens serieux


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Czyżyny
PostNapisane: 16 lis 2017, o 14:13 
Offline
Administrator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 18 wrz 2009, o 20:25
Posty: 21863
petycjatramwaje napisał(a):
Chcąc przekonać nieprzekonanego @Kaszmira dodam, że liczba pracujących przy ulicy Życzkowskiego przekracza 3000 osób. Gro tych ludzi (w przeciwieństwie do osiedli, gdzie jednak potoki są bardziej rozproszone) codziennie, między 7-9 rano idzie około 12-15 minut od najbliższego przystanku do biura.

Czasem czas marszu jest równy czasowi dalszego dojazdu do domu.

Hej hej, ja nie mam wątpliwości że jest sporo osób i że potrzebny jest autobus ;) Ja tylko nie jestem przekonany, czy tą linią powinna być akurat taka krótka dowozówka.

Cukier zaproponował autobus co 7-8 minut. To wygląda ładnie, ale przecież wiążą się z tym koszty. Dla trasy zaproponowanej przez niego (zakładam ok. 2,5km na kółko - mapa), przy takiej liczbie kursów daje to roczny koszt rzędu 310 tys. zł (jeśli linię by obsługiwał Mobilis) albo nawet 440 tys. zł (jeśli MPK). To są olbrzymie kwoty i dlatego nie wierzę, że udałoby się uruchomić tę linię tak często. Prędzej co 10-15 minut a wtedy to już inna bajka.

Pamiętajmy też, że nie każdy pracujący w SSE Czyżyny który teraz dochodzi pieszo będzie tą linią zainteresowany. Od al. Jana Pawła II do ostatnich biurowców jest ok. 800m (mapa), powołując się na google - do przejścia pieszo w 10 minut. Jednak część osób pracuje bliżej - może 500, może 600 metrów, czyli 7-8 minut marszu.

A jak się prezentuje bilans czasowy dla autobusu? Średni czas czekania na przystanku - parę minut (dla wariantu Cukra - 4 minuty, dla mojego - 5 do 7 minut). Plus minuta przejazdu wzdłuż ulicy. Plus dojście od przystanku końcowego (bo przecież przystanek będzie w konkretnym miejscu i sporo osób będzie jeszcze musiało od niego podejść do swojego biurowca). Już na tym etapie może wyjść, że czasowo podróż autobusem zajęłaby tyle samo co pieszo. A przecież jeszcze wspominano o korkach przy wyjeździe z Życzkowskiego. No i pamiętajmy, że dla osób jadących od strony Huty taka dowozówka będzie tym mniej atrakcyjna, bo musiałyby jeszcze jechać przystanek dalej niż obecnie - do Muzeum Lotnictwa - i potem się wracać. Kolejna minuta albo dwie do tyłu.

Dlatego napisałem, że w mojej opinii bardziej realna jest opcja ze "124/424" - lecz jest to tylko moja opinia, nie muszę mieć racji. Nieraz okazywałem się zbyt sceptyczny ;)

_________________
Krabok - krakowski blog o komunikacji
Profil pkk na fb


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Czyżyny
PostNapisane: 16 lis 2017, o 16:14 
Offline
Dyrektor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 15 gru 2011, o 18:08
Posty: 10403
Lokalizacja: Tereny Zapleszowskie
Kaszmir napisał(a):
roczny koszt rzędu 310 tys. zł (jeśli linię by obsługiwał Mobilis) albo nawet 440 tys. zł (jeśli MPK). To są olbrzymie kwoty i dlatego nie wierzę, że udałoby się uruchomić tę linię tak często. Prędzej co 10-15 minut a wtedy to już inna bajka.

Kaszmir napisał(a):
Dlatego napisałem, że w mojej opinii bardziej realna jest opcja ze "124/424" - lecz jest to tylko moja opinia, nie muszę mieć racji.

To w końcu koszty tego rzędu są realne czy nie są? Bo z tego co mówisz, to wyłania się obraz, że wydłużenie "124/424" będzie kosztować grosze, a uruchomienie dowozówki to już będą horrendalne koszty. A ja celowo wyliczyłem ile kursów mogłaby wykonywać dowozówka w ramach tych samych kosztów co wydłużenie "124/424". I słowem klucz jest tu mogłaby - z dużym prawdopodobieństwem aż taka ilość kursów nie będzie potrzebna - o czym najlepiej się przekonać empirycznie uruchamiając więcej kursów niż potrzeba "na zachętę" i potem ograniczając te, które nie będą cieszyć się zainteresowaniem.

I tu jest duża przewaga względem "124/424" które jak wspomniałem byłoby dość trudno przedłużyć nie wszystkimi kursami i które ciężko byłoby dogęścić gdyby przestało wystarczać.

Kaszmir napisał(a):
Pamiętajmy też, że nie każdy pracujący w SSE Czyżyny który teraz dochodzi pieszo będzie tą linią zainteresowany. Od al. Jana Pawła II do ostatnich biurowców jest ok. 800m (mapa), powołując się na google - do przejścia pieszo w 10 minut. Jednak część osób pracuje bliżej - może 500, może 600 metrów, czyli 7-8 minut marszu.

Skoro linia autobusowa ma tak nikły sens, to dlaczego wciąż na nowo pobrzmiewają głosy pracowników SSE, że by się przydała? Skoro jest im tak szybko i wygodnie chodzić pieszo to po co domagają się autobusu którym podróż będzie tak samo długa albo dłuższa?

I tu jest kolejny plus dla dowozówki - nawet jeśli się nie sprawdzi, to bez wprowadzania zamieszania dla ludzi niezwiązanych z SSE można ją łatwo zlikwidować. A wprowadzanie zmian końcówki na wyświetlaczu dla "124" i "424" oraz obsługi ulic Ułanów i Meissnera to już duże zmiany dla korzystających z tej linii, często ludzi nie mających nic wspólnego z SSE.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Czyżyny
PostNapisane: 16 lis 2017, o 16:26 
Offline
Specjalista

Dołączył(a): 7 lut 2011, o 12:28
Posty: 291
Lokalizacja: Kraków
@Kaszmir, licząc czas spaceru wzdłuż Życzkowskiego lepiej liczyć od przystanku, a nie od skrzyżowania z aleją JPII.
Przewagą autobusu nad spacerem jest uniezależnienie od warunków atmosferycznych. Spacer szybkim krokiem jest akceptowalny dla osób zdrowych w ładną pogodę od wiosny do jesieni. W innym przypadku ludzie wybierają autobus (lub własne auto, nawet na krótkie dystanse - stąd korki).

A co do czasu oczekiwania na dowozówkę. Zakładam, że odjeżdżałaby ona zgodnie z rozkładem, czyli można by wyjść na godzinę z pracy żeby wstrzelić się w czas odjazdu.

Tym niemniej dziękuję za głos sceptycyzmu, na pewno jest on cenny w dyskusji.

_________________
ceux qui ne rient jamais ne sont pas des gens serieux


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Czyżyny
PostNapisane: 16 lis 2017, o 19:18 
Offline
Specjalista
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 sie 2017, o 11:19
Posty: 299
Swego czasu miałem możliwość korzystać z obecnie jeżdżącej dowozówki - faktycznie o ile zdarzały się puste kursy to koło godziny 8 i 16 Vero jeździło z zajętymi wszystkimi miejscami siedzącymi. Trzeba też wziąć pod uwagę że oficjalnie mogą nim jeździć tylko pracownicy jednego budynku - tego przy którym się zatrzymuje. Jeśli autobus jeździłby dalej - zahaczałby też o Comarch i inne budynki to pasażerów mogłoby być znacznie więcej.

Cała ulica Życzkowskiego zmaga się też z problemem parkowania gdzie popadnie. Nawet jeśli niewielki % samochodziarzy by się przesiadł to byłoby to na plus.

Jeszcze co do obecnej dowozówki - czas przejazdu często nie był konkurencyjny w stosunku do przejścia pieszo na przystanek AWF (głównie przez korek na pasach dla skręcających w lewo w Stella) a ludzie i tak jeździli busem, nawet gdy to wydłużało ich późniejszą podróż tramwajem o 1 przystanek.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Czyżyny
PostNapisane: 16 lis 2017, o 21:02 
Offline
Dyrektor

Dołączył(a): 27 kwi 2013, o 16:35
Posty: 1852
Lokalizacja: Kraków
Zamiast tworzyć różne cuda i dowozówki utykające na JPII x Stella, nie można by tam po prostu wyremontować drogi między Stella i budynkami Comarchu (równoległej do pasa startowego), robiąc linię dowożącą do tramwaju np. na zasadzie kółka:

- Życzkowskiego -> Stella -> JPII -> Życzkowskiego?

Autobus nie stoi w korku _nigdzie_, jeździ tylko na prawoskręty, umożliwia przesiadki i na tramwaje (JPII, Stella) i na autobusy (Stella). Chyba najprostsze rozwiązanie, wymagające jednakże nakładów finansowych na remont krótkiego fragmentu drogi...

Przystanki:
- JPII x Stella (do uzgodnienia, gdzie coś takiego dokładnie ulokować, ew. zrezygnować z niego i zostawić tylko AWF, przy założeniu, że funkcjonowałby nowy przystanek na Stella opisywany dalej);
- AWF - przy przystanku tramwajowym;
- SSE (gdzieś w połowie Życzkowskiego);
- SSE II (w okolicach Comarchu);
- ew. dodatkowy przystanek na Stella na wysokości AVII (wraz z 129/178 + PdP przez Stella).

Przy takiej trasie powinno wystarczyć jedno vero, a dałoby się pewnie uzyskać i f10 w szczycie.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Czyżyny
PostNapisane: 17 lis 2017, o 00:36 
Offline
Dyrektor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 15 gru 2011, o 18:08
Posty: 10403
Lokalizacja: Tereny Zapleszowskie
Jak dla mnie spełnia wszystkie wspomniane przeze mnie wcześniej założenia dotyczące dowozówki, tak więc jestem za! Co ciekawe, kółko wynosiłoby 2,66 km czyli nieznacznie mniej niż szacowane przeze mnie 2,7 km dla linii do Muzeum Lotnictwa (przy czym zakładałem zawracanie na Życzkowskiego po największym kryterium drogowym, Kaszmir zaś zdaje się po tym nieco mniejszym stąd wyszło mu 2,5 km).

Co więcej - taka linia jest też w stanie duuuużo pomóc mieszkańcom os. Avia, co mogłoby być świetnym przyczynkiem ku temu by ta linia mogła się wybronić potokami nie tylko w szczycie.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Czyżyny
PostNapisane: 17 lis 2017, o 10:36 
Offline
Dyrektor

Dołączył(a): 27 kwi 2013, o 16:35
Posty: 1852
Lokalizacja: Kraków
Z jazdą Życzkowskiego - MLP jest ten problem, że obecnie korek na JPII do Stella sięga czasem... Wieczystej ;)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Czyżyny
PostNapisane: 17 lis 2017, o 14:24 
Offline
Administrator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 18 wrz 2009, o 20:25
Posty: 21863
Cukier napisał(a):
Skoro linia autobusowa ma tak nikły sens, to dlaczego wciąż na nowo pobrzmiewają głosy pracowników SSE, że by się przydała? Skoro jest im tak szybko i wygodnie chodzić pieszo to po co domagają się autobusu którym podróż będzie tak samo długa albo dłuższa?

Nie napisałem, że linia autobusowa ma nikły sens, a jedynie że dowozówka proponowana przez Ciebie w mojej opinii się nie sprawdzi. Głównie dlatego, że założyłeś jej nierealną częstotliwość, natomiast dla takich które wg mnie są wykonywalne (~f=10 do ~f=15) nie będzie ona opłacalna czasowo. Wiesz, to jest podobnie jak z metrem. Większość chce tego metra, lecz nie jest świadoma że wariant który zaproponowano naszemu miastu... dla wielu pasażerów oznaczałby minimalne albo i żadne zyski czasowe. Tak jak wyliczył to bodajże dr Bauer gdzieś w mediach.

Cukier napisał(a):
To w końcu koszty tego rzędu są realne czy nie są? Bo z tego co mówisz, to wyłania się obraz, że wydłużenie "124/424" będzie kosztować grosze, a uruchomienie dowozówki to już będą horrendalne koszty. A ja celowo wyliczyłem ile kursów mogłaby wykonywać dowozówka w ramach tych samych kosztów co wydłużenie "124/424".

Hehe, no ale przecież zawyżyłeś koszty "124/424" :) Powiedziałeś mniej więcej tak: "z racji trudności z numeracją, musimy do SSE przedłużyć wszystkie kursy, nawet jeśli potrzebne są tam one tylko w szczycie". A na koniec jeszcze wykorzystałeś te łączne koszty, by sprawdzić... na ile kursów dowozówki w szczycie by to starczyło. Czyli porównałeś całodzienne "124/424" do szczytowej dowozówki.

Nie wyobrażam sobie by numerek decydował o trasie czy liczbie kursów linii i naprawdę nie wierzę, że użyłeś takiego argumentu. Numeracja to rzecz wtórna i to ją dostosowuje się do tras i zapotrzebowania, nigdy - ale to nigdy - na odwrót.

Zapotrzebowanie na autobus jest w szczycie, od tego zaczęliśmy tę dyskusję. Zatem nie szukałbym problemów na siłę, po prostu wydłużamy "124" i "424" do SSE Czyżyny w szczycie, a kursy skrócone do Wieczystej w pozostałych porach oznaczamy jako wariant "A". I nie ma co straszyć liczbą wariantów, bo cztery to naprawdę nie jest koniec świata ("124/124A" + "424/424A"). "139" z Mydlnik do niedawna miało 3 różne warianty trasy + jeszcze czwarty jako "439". A salwatorski "239" to ma nawet 5 różnych wersji trasy. Da się? Da.

Tak jak wyliczyłeś, w tych samych kosztach co wydłużenie "124/424" możemy uruchomić dowozówkę z ok. 18% kursów więcej. Czyli - w ramach uczciwego porównania, przy tych samych kosztach i godzinach kursowania - możemy mieć:
- albo dowozówkę co 10 minut jadącą ledwie jeden przystanek,
- albo "124/424" co 12 minut czyli tylko trochę rzadziej, za to obsługujące znacznie większą część miasta, w szczególności jego centrum i oferujące tym samym znacznie większe możliwości dojazdu, czy to bezpośredniego czy z przesiadką.

I dlatego właśnie "124/424" jest wg mnie znacznie, znacznie lepszą opcją.

_________________
Krabok - krakowski blog o komunikacji
Profil pkk na fb


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Czyżyny
PostNapisane: 17 lis 2017, o 15:16 
Offline
Dyrektor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 15 gru 2011, o 18:08
Posty: 10403
Lokalizacja: Tereny Zapleszowskie
Kaszmir napisał(a):
Głównie dlatego, że założyłeś jej nierealną częstotliwość, natomiast dla takich które wg mnie są wykonywalne (~f=10 do ~f=15) nie będzie ona opłacalna czasowo.

Co jest nierealnego w założonej częstotliwości? Bo na pewno nie koszty, te same które już w przypadku "124" uważasz za zupełnie realne. Kaszmir, ja naprawdę nie kupuję Twojej retoryki, która w tym momencie odwołuje się do tego samego co kiedyś w przypadku "182/482" - że no po prostu nie da się puścić żadnej linii autobusowej częściej niż co 7,5 minuty, bo gdyby się dało to by takie linie już dawno jeździły a że nie jeżdżą to jednoznaczny znak, że się nie da.

Jeszcze mi powiedz, że nie da się uruchomić przystanku na pasie ruchu gdy nie ma możliwości (a czasem nawet sensu) robić zatoki. Kaszmir, wiele barier jest w mentalności, nigdzie więcej.

Kaszmir napisał(a):
Zatem nie szukałbym problemów na siłę, po prostu wydłużamy "124" i "424" do SSE Czyżyny w szczycie, a kursy skrócone do Wieczystej w pozostałych porach oznaczamy jako wariant "A". I nie ma co straszyć liczbą wariantów, bo cztery to naprawdę nie jest koniec świata ("124/124A" + "424/424A").

No to teraz mi powiedz ile mamy obecnie takich funkcjonujących rozwiązań. I udowodnij mi że jest to rozwiązanie dla ogółu korzystniejsze. Pomijam już aspekt MPK i brygad, ale powiedz mi jak po proponowanych przez Ciebie zmianach przeciętna emerytka mieszkająca przy Meissnera ma się połapać w tym, że:
- do domu ze śródmieścia dojedzie "424"
- do śródmieścia dojedzie w godzinach szczytu "424", ale poza szczytem już "124"

Chyba że zakładamy niezmienność przebiegów "x24" na Meissnera i Ułanów, czyli "124" jechałoby przez Ułanów do SSE i wracało Meissnera i analogicznie "424". Tylko wtedy jak się mają w tym połapać pasażerowie "424" z przystanku Ugorek, którzy z przyzwyczajenia wysiadają na kolejny przystanku po Wieczystej, a tutaj zostaną wywiezieni na Życzkowskiego.

Naprawdę wariant wariantu w przypadku linii miejskiej to nie jest najszczęśliwsze rozwiązanie i tu bez większego znaczenia czy de facto jedna linia będzie występować pod jednym, dwoma czy czterema numerkami.

Kaszmir napisał(a):
po prostu wydłużamy "124" i "424" do SSE Czyżyny w szczycie, a kursy skrócone do Wieczystej w pozostałych porach oznaczamy jako wariant "A".

"124" nie byłoby "skrócone" do Wieczystej, tylko z Ułanów skręcałoby w przeciwną stronę i kończyłoby trasę na przystanku którego w szczycie nawet by nie obsługiwało. To samo z "424" i Ugorkiem. Naprawdę nie miałbym problemu z wariantami gdyby nie to że tu nie mamy do czynienia ze zwykłym skróceniem po trasie tylko z ingerencją w kryterium uliczne pełniące rolę pętli.

Kaszmir napisał(a):
"139" z Mydlnik do niedawna miało 3 różne warianty trasy

W tym bogactwie wariantów masz na myśli kursy skrócone do Struga oraz Czarnowiejskiej? Te kursy chociaż w zupełności pokrywają się z trasą podstawową i najgorsze co czeka w nich pasażerów, to wysadzenie gdzieś po drodze do celu, a nie wywiezienie przystanek lub więcej poza podstawową trasę. Zresztą czym jest w takim przypadku w ogóle trasa podstawowa? Ta dłuższa, czy może ta na której byłoby wykonywane więcej kursów?

Kaszmir napisał(a):
A salwatorski "239" to ma nawet 5 różnych wersji trasy. Da się? Da.

Idę o zakład że nawet 90% emkaemów nie jest w stanie się w tych wariantach połapać i bardzo współczuję pasażerom tych kursów że nie mają innego wyjścia jak właśnie skomplikowana analiza każdego jednego kursu którędy on dokładnie jedzie. Kto młody i ma smartfona to zapewne z marszu się poddaje i używa jakdojade, a emeryci pewnie pytają młodych albo kierowcy zanim wsiądą... Najgorzej zorganizowania linia aglomeracyjna ever.

Kaszmir napisał(a):
możemy mieć:
- albo dowozówkę co 10 minut jadącą ledwie jeden przystanek,
- albo "124/424" co 12 minut za to obsługujące znacznie większą część miasta, w szczególności jego centrum i oferujące tym samym znacznie większe możliwości dojazdu, czy to bezpośredniego czy z przesiadką.

Co byś wybrał?

Dowozówkę.

1. Bo chociaż odjeżdżałaby faktycznie co te 10 minut i to zachowując nie tylko interwał ale również rozkładowe godziny odjazdów. Przypominam że rozkład jazdy to takie coś co na większości magistralnych linii autobusowych w godzinach szczytu nie istnieje. Jeśli więc mam pójść na przystanek i czekać średnio 12 minut, czyli w praktyce nawet czekać 20 minut bo był korek na Pilotów i zrobiła się dziura po której się pojawi stado, to wolę iść na tramwaj. Jest szybciej i bardziej przewidywalnie.

2. Bo do centrum znacznie szybciej i tak byłoby dojechać przesiadając się na tramwaj. Tramwaj jedzie z Wieczystej na Mogilskie 6 minut i niemal zawsze jest to czas realny. "124" jedzie z Wieczystej na Mogilskie 11 minut i często jest to czas jedynie szacowany, po po drodze jest korek na Pilotów a czasem i Meissnera.

3. Bo do centrum docelowo i tak mało kto jedzie. SSE to miejsca pracy, centrum to też w dużej mierze miejsca pracy, mieszkańców ma nie aż tak dużo. A na pewno znacznie mniej niż wielkie sypialnie na obrzeżach. Jeśli ktoś jedzie z SSE na Kozłówek, Bieżanów, Bronowice, czy Prądnik Biały, to tak czy siak będzie się musiał przesiąść. "124/424" poza dojazdem z Ułanów/Meissnera do centrum oraz wzmocnienia niewydolnej "2" w relacji centrum - Cmentarz Rakowicki tak naprawdę żadnej innej istotnej funkcji nie pełni. Jedynie na os. Podwawelskie pozwoliłaby się dostać bezpośrednio, choć szczerze bym wątpił czy w czasie krótszym niż "52". Użyteczność "124" na Życzkowskiego jest jak dla mnie tylko jedna jedyna - dla ludzi mieszkających po jej trasie między Meissnera / Ułanów a Cmentarzem Rakowickim oraz tych który mieszkają dalej na północ w rejonie Dobrego Pasterza, Strzelców. Ci mieszkający przy A29L na północ od Opolskiej tak czy siak byliby w d*pie, bo w tej relacji podróż to gehenna. Jakdojade w tej relacji jedyne co proponuje to albo piesza pielgrzymka na D303, jazda "x29" i przesiadka na "139", albo pielgrzymka na AWF, jazda "5" do Tunelu i przesiadka na "537".


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Czyżyny
PostNapisane: 26 lis 2017, o 13:20 
Offline
Specjalista

Dołączył(a): 7 lut 2011, o 12:28
Posty: 291
Lokalizacja: Kraków
Witam ponownie.
Pozwoliłem sobie stworzyć petycję w oparciu o naszą dyskusję. Dostępna jest tutaj: https://www.petycjeonline.com/petycja_zyczkowskiego

Wyszedłem od koncepcji @Cukier, bo wydaje mi się najbardziej realna na dziś. Koncepcja @kot_feliks spodobała mi się nawet bardziej, ale ze względu na konieczność remontu betonowej drogi między Comarch a Stella-Sawickiego na tą chwilę uważam ją za niewykonalną. Nie wiem jaki jest stan prawny tej drogi, poza tym to wymaga już większych nakładów i czasu.
Koncepcja @Kaszmira choć kusząca nie rozwiązywała problemu, bo kursy wydłużonego 124 byłyby zbyt rzadko i ryzykowalibyśmy grzęźnięcie autobusu w korkach.
Zaproponowane częstotliwości są już moją inwencją.

Czekam na komentarze.

_________________
ceux qui ne rient jamais ne sont pas des gens serieux


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Czyżyny
PostNapisane: 26 lis 2017, o 14:44 
Offline
Dyrektor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 15 gru 2011, o 18:08
Posty: 10403
Lokalizacja: Tereny Zapleszowskie
Trzymam kciuki :thumbup:

Może już jest trochę za późno, ale przyszła mi do głowy jeszcze jedna koncepcja dowozówki:
https://cdn.pbrd.co/images/GVrcUFL.jpg

Plusy:
+ omija wszelkie możliwe korki, nawet w sporej mierze ten do wyjazdu z Życzkowskiego
+ kontakt z al. Jana Pawła II tylko na prawoskręty
+ autobusowy przystanek przesiadkowy na al. Jana Pawła II już fizycznie jest
+ najkrótsza możliwa trasa - 2,1 km na kółko

Minusy:
- trzeba się dogadać z Politechniką Krakowską w sprawie odwrócenia jednego kierunku ruchu oraz zgody na przejazd


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Czyżyny
PostNapisane: 28 lis 2017, o 09:36 
Offline
Specjalista
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 sie 2017, o 11:19
Posty: 299
Rozmawiałem kiedyś z kierowcą lini "Avia Office" i taka lub podobna trasa została właśnie zablokowana przez Politechnikę, aczkolwiek w sytuacji gdyby to ZIKIT chciał tam zrobić linię a nie jedna czy kilka firm z biurowca Avia to może uda się im dogadać.

Mnie zastanawia coś innego: czy gdzieś w ramach KMK istnieje podobna linia?


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 238 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 11, 12, 13, 14, 15, 16  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
cron
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL