Sprawy techniczne & forumowe
Moderator: Moderatorzy
Sprawy techniczne & forumowe
Trochę śmiech na sali, bijecie się jak dzieci o forum, a pewnie i tak nic z tego nie ma poza pasją do km
Nie znam Was, ale szanuję Kaszmira za to, że cos realnie działa na rzecz zmian w km. A czy reszta adminow/moderatorow moze sie czyms pochwalic w tej kwestii?
- pasazer_mobilisu
- Administrator Techniczny
- Posty: 1685
- Rejestracja: 8 sie 2017, o 12:19
Sprawy techniczne & forumowe
Zgodnie z tytułem wątku zgłaszam, że wygasł certyfikat, chyba że to czyjaś próba przejęcia/zniszczenia forum 
-
Zieleńczanin
- Inspektor
- Posty: 338
- Rejestracja: 24 cze 2019, o 21:54
Sprawy techniczne & forumowe
Jopek i separatory jeszcze.lolek-12 pisze:Trochę śmiech na sali, bijecie się jak dzieci o forum, a pewnie i tak nic z tego nie ma poza pasją do kmNie znam Was, ale szanuję Kaszmira za to, że cos realnie działa na rzecz zmian w km. A czy reszta adminow/moderatorow moze sie czyms pochwalic w tej kwestii?
Zaraz, zaraz, jakie pomyje?Adams pisze:którym wówczas Kaszmir był zachwycony, a teraz wylewa na niego pomyje tylko dlatego że jest sobą, a nie robi to co chciałby Kaszmir.
To są pomyje?Kaszmir pisze: ...mam o to lekki żal do Dominika.
Sprawy techniczne & forumowe
Drodzy Forumowicze, przepraszam za kolegów z adminki i przykro mi, że poniekąd uczestniczycie w tym całym zamieszaniu... Nie będę komentował spraw, które nie powinny ujrzeć światła dziennego. Odniosę się wyłącznie do swojej osoby - w ostatnich dniach nikogo na forum nie zbanowałem, nie przenosiłem/nie odblokowywałem żadnych postów/wątków itp. Próbując rano 28.01.2020 wejść na forum dowiedziałem się, że zostałem zbanowany. Moja aktywność w panelu administracyjnym miała miejsce dopiero po moim odbanowaniu wieczorem 28.01.2020 i dotyczyła wyłącznie pobrania kopii zapasowej forum, po tym jak nie można było wejść na forum z powodu jego kilkukrotnego, chwilowego wyłączania (co miało miejsce ok. 21:59 28.01.2020) - nie wiedziałem czym to wyłączanie było spowodowane, więc dla bezpieczeństwa pobrałem łącznie 3 kopie zapasowe forum w różnych formatach (28.01.2020 - 22:06 oraz 22:10 oraz 29.01.2020 07:55) - 2 ostatnie logi związane z tą operacją skasowałem. Następnego dnia sprawdziłem jedynie jeszcze możliwości uprawnień dwóch innych moderatorów poprzez "przetestowanie uprawnień".
Odpowiadając na to pytanie:
Odpowiadając na to pytanie:
są to m.in. separatory w ramach projektu z budżetu obywatelskiego, mini-separatory na Długiej, a teraz próbuję przepchnąć głębokierowki oraz dopilnować przebudowy ul. Starowiślnej.lolek-12 pisze: A czy reszta adminow/moderatorow moze sie czyms pochwalic w tej kwestii?
Sprawy techniczne & forumowe
@Jopek36 i inni. Nie, nie jest tak, że cokolwiek się dzieje w oderwaniu od forum.
I sama bezpośrednio ta drama jest wynikiem tej waszej patologii - to nie jest tak, że kłótnie, kłótnie i nagle zły Kaszmir z tym wyszedł. Przy takiej patologii było kwestią czasu, że ktoś wreszcie pęknie i nie wytrzyma. I to, że był to Kaszmir był pierwszy, to tylko kwestia może większej wrażliwości? Większego emocjonalnego zaangażowania? Ale gdyby ta kłótnia była bez niego, to prędzej czy później któryś z tej pozostałej części by tak wypalił.
Bardzo dobrze, że zaczynamy widzieć kulisy tego.
Psychologiem nie jestem, ale jak tylko Kaszmir ruszył tę lawinę, to teraz wszyscy wylewacie swoją frustrację i zdenerwowanie. I widać, że to było tłumione, bo to przebija przez wasze słowa. I gdyby nie ta głupia chęć trzymania tego w tajemnicy, to takiego napięcia między wami by nie było.
A jeśli bylibyście na tyle profesjonalni, żeby faktycznie być "innymi niż reszta" użytkowników, to do takich kłótni (tych "wewnątrz") by w ogóle nie było.
Te sprawy powinny były ujrzeć światło dzienne i dobrze się stało. To, że pełnicie jakąś specjalną funkcję na tym forum to jedno, ale nie czyni to z was nikogo specjalnego. Jedni uprawnienia dostają, inni mają odbierane, ale nadal wszystko jest jedną całością i to wasze wywyższanie się jest wręcz żenujące.Nie będę komentował spraw, które nie powinny ujrzeć światła dziennego.
I sama bezpośrednio ta drama jest wynikiem tej waszej patologii - to nie jest tak, że kłótnie, kłótnie i nagle zły Kaszmir z tym wyszedł. Przy takiej patologii było kwestią czasu, że ktoś wreszcie pęknie i nie wytrzyma. I to, że był to Kaszmir był pierwszy, to tylko kwestia może większej wrażliwości? Większego emocjonalnego zaangażowania? Ale gdyby ta kłótnia była bez niego, to prędzej czy później któryś z tej pozostałej części by tak wypalił.
Bardzo dobrze, że zaczynamy widzieć kulisy tego.
Psychologiem nie jestem, ale jak tylko Kaszmir ruszył tę lawinę, to teraz wszyscy wylewacie swoją frustrację i zdenerwowanie. I widać, że to było tłumione, bo to przebija przez wasze słowa. I gdyby nie ta głupia chęć trzymania tego w tajemnicy, to takiego napięcia między wami by nie było.
A jeśli bylibyście na tyle profesjonalni, żeby faktycznie być "innymi niż reszta" użytkowników, to do takich kłótni (tych "wewnątrz") by w ogóle nie było.
MKM-owie to jednak wielkie: 
Sprawy techniczne & forumowe
Zapewne skutki zabawy w panelu administratorskim - to jeden drugiemu w uprawnieniach pomiesza, to logi skasuje, to posty pousuwa, to przywróci stary backup. Moim skromnym zdaniem jeśli się coś grubo nie układa, to publiczne wygarnięcie sobie i dialog przy tysiącach widzów wciąż uważam za lepszą formę rozwiązywania problemów niż sowieckie zakulisowe przejmowania, banowania i kasowania postów byle by tępy lud się nie dowiedział. Bardzo się to wpisuje w dogmat PKK jako jedynej oazy wolności poglądów.pasazer_mobilisu pisze:Zgodnie z tytułem wątku zgłaszam, że wygasł certyfikat, chyba że to czyjaś próba przejęcia/zniszczenia forum
Niezaprzeczalny jest olbrzymi wkład i wysiłek jaki Kaszmir włożył w rozwój i utrzymanie na poziomie zarówno forum jak i fanpejdża, niemniej jednak te wszystkie doniesienia o samowolce czy gnębieniu dawnych moderatorów są co najmniej niepokojące. Wobec niego nie zamierzam stawać po niczyjej stronie, dopóki nie porozmawiacie (wszystko jedno czy publicznie czy prywatnie) i nie dacie nam do wiadomości spójnej wersji jak było naprawdę. Póki co wszyscy zaliczacie wizerunkową klapę, która demotywuje do aktywnego udzielania się tu na forum. Choć niewątpliwie na dłuższą metę lepiej poznać prawdziwe oblicze niż stale oglądać uśmiechniętą maskę.
Brzmi to jak żale amatora przemocy domowej po tym jak ktoś w końcu przełamał milczenie. Z zewnątrz całkiem normalne forum, pełna kulturka w wątkach, nawet na błędy stylistycznie nie ma miejsca, wszystko tip top, a za zamkniętymi drzwiami adminki zaczyna się piekło.Locutus pisze:Natomiast powiem jedno: czy ktokolwiek na forum do tej pory zauważył, że się kłócimy w admince? A kłócimy się od czasu do czasu od zawsze, a od 2019. roku wyjątkowo często. Czy ktokolwiek zauważył, że Kaszmir przestał zajmować się forum od drugiej połowy grudnia?
Forum funkcjonowało normalnie, toczyły się tu normalne dyskusje - i gdyby Kaszmir nie zdecydował się na wywleczenie problemów wewnętrznych na światło dzienne, byłoby tak w dalszym ciągu.
Sprawy techniczne & forumowe
Nie do końca rozumiem - co udowodnić? Coś, czego nie było? Obowiązek udowodnienia rzekomych zarzutów zawsze jest na zgłaszającym.lukaszpdg pisze:@Kaszmir jeśli atakowałeś ich i innych obecnych lub byłych adminków, to też udowodnij? Dziwię, że się poddałeś i zrezygnowałeś jako administrator. Myślałem, że będziesz walczył.
Co do rezygnacji - konflikt w admince trwał od dwóch miesięcy. Jednak nie mogę nic więcej zrobić - właścicielem tego forum jest Coffee, a ten powiedział że odejść nie zamierza i prędzej zbanuje całą adminkę niż odejdzie.
Cukier, czy zobaczyłeś chociaż jeden dowód rzekomych zachowań? Tarantualw2 napisał, że rzekomo wyrzuciłem z forum Adamsa. Chwilę później zaprzeczył temu sam Adams - nie daje to już do myślenia? Że w parę godzin udowodniono, że jest to nieprawda? Rzekomo wyrzuciłem też Dominika - Dominik odszedł sam, tuż po tym jak wrzuciliśmy niesławny post z porno - powiedział "do widzenia", opuścił adminkę i postawił nas przed faktem dokonanym. Wszyscy to widzieli, kilkanaście osób z adminki będących na grupie. Zapytaj Łukasza, Adriana, Marię, Jopka, Tomka, Lw25, kogokolwiek niewmieszanego w to - i Ci to potwierdzi. Tarantualw2 przy tym nie był (nie jest już częścią adminki), już pokazano że pisze nieprawdę, a jednak ktoś daje mu wiarę. Ja pokazałem konkretne dowody jak traktował nas Coffee. Jak wyglądała dyskusja z Adamsem itd. Jak wyrażałem się o Dominiku. Druga strona nie pokazała nic.Cukier pisze:niemniej jednak te wszystkie doniesienia o samowolce czy gnębieniu dawnych moderatorów są co najmniej niepokojące.
Jak byś się czuł, jakbym teraz napisał nieprawdziwe rzeczy o Tobie (np.: że obrażałeś użytkowników forum, że prowokowałeś do zaczepek, itd.), znalazł sobie dwóch kolegów którzy też by tak napisali, nie pokazalibyśmy żadnych dowodów, a potem przyszła inna osoba i powiedziała "że to niepokojące doniesienia"? Pytam szczerze - co byś wtedy zrobił? A co ja mam zrobić? Pozwać ich na drodze prawnej, by dowieźć swoich racji?
Co do certyfikatu bezpieczeństwa - ten trzeba odnawiać co roku, ot cała tajemnica. Spisku tu nie ma - skoro wygasł, to znaczy że obecni administratorzy forum go nie odnowili. Wcześniej robił to Adrian, jednak on też odszedł, bo miał dość Coffee'go i Locutusa.
-
Łukasz
- Moderator fb pkk
- Posty: 3543
- Rejestracja: 15 mar 2014, o 21:03
- Lokalizacja: Kraków->Nowa Huta
Sprawy techniczne & forumowe
Z tego co osobiście mi mówił Dominik to on sam zrezygnował z pkk. Więc wszelkie twierdzenia osób, które napisały, że to Kaszmir go wyrzucił to kłamstwo.
Sprawy techniczne & forumowe
Certyfikat był ważny od 1.11.2019, 15:27:21 do 30.01.2020, 15:27:21; także akurat zbieg okolicznościCukier pisze:Zapewne skutki zabawy w panelu administratorskim - to jeden drugiemu w uprawnieniach pomiesza, to logi skasuje, to posty pousuwa, to przywróci stary backup.
-
Łukasz
- Moderator fb pkk
- Posty: 3543
- Rejestracja: 15 mar 2014, o 21:03
- Lokalizacja: Kraków->Nowa Huta
Sprawy techniczne & forumowe
Z tego co kojarze to tarantulaw też sam odszedł z forum bo wyjeżdzał z Krakowa.
- pasazer_mobilisu
- Administrator Techniczny
- Posty: 1685
- Rejestracja: 8 sie 2017, o 12:19
Sprawy techniczne & forumowe
Ten akurat był ważny 90 dni, a teraz forum straszny komunikatem o wielkim niebezpieczeństwie, złośliwość rzeczy martwych i przypadek że wygasł akurat trzeciego dnia wojny adminów.Kaszmir pisze: Co do certyfikatu bezpieczeństwa - ten trzeba odnawiać co roku, ot cała tajemnica. Spisku tu nie ma - skoro wygasł, to znaczy że obecni administratorzy forum go nie odnowili. Wcześniej robił to Adrian, jednak on też odszedł, bo miał dość Coffee'go i Locutusa.
Sprawy techniczne & forumowe
Czysty przypadek? Sugerujesz, że długość obowiązywania certyfikatu była zmienną losową? Że ta data była nie do przewidzenia i wcale nie było tak, że admini pławili się w swojej patologii, zamiast zadbać o forum?
MKM-owie to jednak wielkie: 
- pasazer_mobilisu
- Administrator Techniczny
- Posty: 1685
- Rejestracja: 8 sie 2017, o 12:19
Sprawy techniczne & forumowe
@PanA myślę że generując certyfikat nikt nie przewidział kiedy rozpoczną się kłótnie adminów, być może również nikt nie ustawił sobie "przypominajki". W obecnej sytuacji może również nie być chętnego+kompetentnego+posiadającego odpowiednie dostępy by to zrobić, na pocieszenie powiem że większym i poważniejszym niż PKK też zdarzało się "zapomnieć".
Sprawy techniczne & forumowe
No i to jest właśnie cały ten ichniejszy "profesjonalizm".
MKM-owie to jednak wielkie: 
- tarantulaw2
- Dyrektor
- Posty: 1078
- Rejestracja: 4 lis 2013, o 10:37
Sprawy techniczne & forumowe
To bardzo źle kojarzysz.Łukasz pisze:Z tego co kojarze to tarantulaw też sam odszedł z forum bo wyjeżdzał z Krakowa.
Oczywiście ksazmir już zaczyna interpretować po swojemu, a reszta klakierów mu przytakuje, podczas gdy napisałem, iż oni odeszli PRZEZ niego. O wyrzuceniu pisałem względem mnie.
Wysłane z mojego SM-N960F przy użyciu Tapatalka
Ostatnio zmieniony 30 sty 2020, o 21:36 przez tarantulaw2, łącznie zmieniany 1 raz.