Małopolska

Moderator: Moderatorzy

Awatar użytkownika
tomek_m
Dyrektor
Posty: 3317
Rejestracja: 7 mar 2014, o 12:22
Lokalizacja: Michałowice

Małopolska

#406 Post autor: tomek_m » 25 mar 2019, o 18:12

Castaway pisze:Nie demonizowałbym. Ludność wiejska chodzi spać bardzo wcześnie. ...
Taa, chodzą spać razem z kurami.

Dobry towar musi mieć ten twój diler? :lol-above:

Awatar użytkownika
Cukier
Dyrektor
Posty: 10944
Rejestracja: 15 gru 2011, o 18:08
Lokalizacja: Tereny Zapleszowskie

Małopolska

#407 Post autor: Cukier » 25 mar 2019, o 21:42

Zasadniczo podwórko sobie każdy oświetli we własnym zakresie, a ulicą można iść z latarką - która jest całkiem dobra w prawie każdym smartfonie. Jak komuś mało to taktyczna z cree xml i światło jak z reflektora samochodu.

Awatar użytkownika
Mistrzejowiczanin
Dyrektor
Posty: 3920
Rejestracja: 24 lip 2014, o 22:35
Lokalizacja: Kraków - Mistrzejowice

Małopolska

#408 Post autor: Mistrzejowiczanin » 25 mar 2019, o 21:52

tomek_m pisze:
Castaway pisze:Nie demonizowałbym. Ludność wiejska chodzi spać bardzo wcześnie. ...
Taa, chodzą spać razem z kurami.

Dobry towar musi mieć ten twój diler? :lol-above:
Z pewnością wcześniej niż w miastach - ze względu na profesje w takich miejscach. Oczywiście wyłączając z tego obszary w bezpośrednim sąsiedztwie dużych miast jak Kraków administracyjnie nazywane wsiami, ale de facto pozostającymi przedmieściami takiego ośrodka - tu życie toczy się jak w mieście. Czy nie tak?
Linia 14 z taborem mieszanym NGT6 i NGT8, Linia 52 w Krakowiakach i NGT8, stanowcze NIE dla bezzasadnej faworyzacji Krowodrzy Górki pod względem taborowym, NIE dla tuneli tramwajowych zamiast metra !!!

Awatar użytkownika
tomek_m
Dyrektor
Posty: 3317
Rejestracja: 7 mar 2014, o 12:22
Lokalizacja: Michałowice

Małopolska

#409 Post autor: tomek_m » 25 mar 2019, o 22:37

Cukier pisze:Zasadniczo podwórko sobie każdy oświetli we własnym zakresie, a ulicą można iść z latarką - która jest całkiem dobra w prawie każdym smartfonie. Jak komuś mało to taktyczna z cree xml i światło jak z reflektora samochodu.
Ty tak poważnie?
Chyba nie doświadczyłeś w nocy awarii oświetlenia ulicznego na terenie wiejskim. Na wsi wówczas jest tak ciemno, że jadąc nawet dobrze oświetlonym samochodem, nie będziesz wiedział kiedy i gdzie skręcić z głównej drogi, aby trafić na swoją posesję. =P

Mistrzejowiczanin@ To jest pojęcie względne czy na terenach pozamiejskich chodzi się wczas spać. W miejscowościach wiejskich oddalonych od dużych miast, gdzie jest rozwinięta hodowla trzody chlewnej, również życie toczy się praktycznie 24/7, bo hodowlę trzeba doglądać praktycznie cały czas. A co do miejscowości będących przedmieściami dużych miast, to np: w okolicach mojej miejscowości jest kilka dużych zakładów pracy, które działają 24/7. Są również całodobowe sklepy. Życie toczy się non stop jak w mieście.

Awatar użytkownika
Cukier
Dyrektor
Posty: 10944
Rejestracja: 15 gru 2011, o 18:08
Lokalizacja: Tereny Zapleszowskie

Małopolska

#410 Post autor: Cukier » 25 mar 2019, o 22:50

tomek_m pisze:Chyba nie doświadczyłeś w nocy awarii oświetlenia ulicznego na terenie wiejskim. Na wsi wówczas jest tak ciemno, że jadąc nawet dobrze oświetlonym samochodem, nie będziesz wiedział kiedy i gdzie skręcić z głównej drogi, aby trafić na swoją posesję.
To trzeba sobie zrobić bardziej rozpoznawalny podjazd, albo przy głównej drodze wbić słupek ze strzałką. Mnie się zdarzało jeździć na rowerze ciemną nocą przez obszary zupełnie nie oświetlone i bynajmniej nie miałem problemu z orientacją. Zresztą ten kto nie jeździ samochodem do domu na pamięć niech pierwszy rzuci kamień. Ja codziennie (często po ciemku) jeżdżę nieoświetloną, wąską i krętą ul. Barwną, gdzie znam na pamięć każdy jeden zakręt i chyba tylko dzięki temu podczas wielkich mgieł i śnieżyc jak dotąd nie zdarzyło mi się tam zboczyć z jezdni prosto komuś w pole.

Castaway
Dyspozytor
Posty: 689
Rejestracja: 27 mar 2012, o 13:11
Lokalizacja: Małopolska

Małopolska

#411 Post autor: Castaway » 26 mar 2019, o 08:35

Wyjedźcie z Krakowa i to nie do wsi zwanej Zakopane czy Krynica, tylko do małej miejscowości bez ruchu turystycznego czy wielkiego zakładu pracy 24/7 (taką miejscowością jest ta o której rozmawiamy). Zobaczcie jak wygląda tam życie po tej 18-stej. Ile jeździ busów, ile sklepów jest czynnych, ile jest ludzi na ryneczku takiego miasteczka.
A potem się wypowiadajcie.
Oficjalna liczba mieszkańców Krakowa: 766 tys.
Realna liczba mieszkańców Krakowa: 766 tys. zameldowanych + 200 tys. studentów + 200 tys. byłych studentów i słoików + min. 300 tys. gości ze Wschodu + dziesiątki tysięcy turystów = minimum 1,5 mln.

Awatar użytkownika
Locutus
Moderator
Posty: 7695
Rejestracja: 19 wrz 2009, o 08:40
Lokalizacja: Romilly-sur-Seine
Kontakt:

Małopolska

#412 Post autor: Locutus » 27 mar 2019, o 07:50

Naprawdę chcesz powiedzieć, że w zimie o szesnastej wszyscy już śpią i nikt nigdzie nie wychodzi?

Pozdrawiam!
LOKI
Komunikacja miejska ma być dla ludzi. Nigdy na odwrót.

Castaway
Dyspozytor
Posty: 689
Rejestracja: 27 mar 2012, o 13:11
Lokalizacja: Małopolska

Małopolska

#413 Post autor: Castaway » 27 mar 2019, o 08:58

O szesnastej - nie. Ta godzina nigdzie nie padła, nie wiem skąd ją wziąłeś. Natomiast w dniach roboczych o 18-19 (o tej porze robi się teraz ciemno, nie o 16) ludzie w mniejszych miejscowościach siedzą w domach, nie wychodzą nigdzie (bo gdzie i po co?) i naprawdę oświetlenie uliczne to nie jest najpotrzebniejsza sprawa w momencie kiedy gmina tonie w długach.
Oficjalna liczba mieszkańców Krakowa: 766 tys.
Realna liczba mieszkańców Krakowa: 766 tys. zameldowanych + 200 tys. studentów + 200 tys. byłych studentów i słoików + min. 300 tys. gości ze Wschodu + dziesiątki tysięcy turystów = minimum 1,5 mln.

Awatar użytkownika
Locutus
Moderator
Posty: 7695
Rejestracja: 19 wrz 2009, o 08:40
Lokalizacja: Romilly-sur-Seine
Kontakt:

Małopolska

#414 Post autor: Locutus » 28 mar 2019, o 08:16

Skąd wziąłem godzinę szesnastą? Może stąd, że wyłączenie oświetlenia jest bezterminowe, a w takim grudniu ciemno robi się właśnie o tej godzinie?

Pozdrawiam!
LOKI
Komunikacja miejska ma być dla ludzi. Nigdy na odwrót.

Awatar użytkownika
lucapacioli
Dyspozytor
Posty: 649
Rejestracja: 26 gru 2009, o 21:42
Lokalizacja: Wieliczka/Kraków, os.Widok

Małopolska

#415 Post autor: lucapacioli » 28 mar 2019, o 08:41

Castaway pisze: mniejszych miejscowościach siedzą w domach, nie wychodzą nigdzie (bo gdzie i po co?)
Przypomniał mi się słynny argument Starowicza z wywiadu nt. nocnych sprzed kilku lat: "a po co ktoś miałby jeździć w nocy z Huty na Kurdwanów?"
Bo wraca z pracy/od sąsiada/skądkolwiek? Oczywiście, jest to bardzo niewiele osób, a i przedstawiane tu argumenty mają sens, ale żyjemy w XXI wieku!
Gminy często mają pieniądze na różne bzdurne wydatki, a na zapewnienie elementarnego bezpieczeństwa swoim mieszkańcom już nie? W Krakowie między godzinami 1-4 nad ranem przemieszcza się niewiele ludzi, może też wtedy wygaśmy lampy? (chyba nawet były kiedyś takie próby?)
lepiej milczeć i sprawiać wrażenie głupiego, niż się odezwać i rozwiać wszelkie wątpliwości

Castaway
Dyspozytor
Posty: 689
Rejestracja: 27 mar 2012, o 13:11
Lokalizacja: Małopolska

Małopolska

#416 Post autor: Castaway » 28 mar 2019, o 08:57

Przestańcie mierzyć miarą wielkich miast zachowań i rytmu dnia ludzi w małych miasteczkach.
Mieszkańcy Łapanowa to nie studenci w Krakowie, którzy potrzebują nocnej KM i oświetlonej drogi z imprezy, która kończy się w dzień powszedni nad ranem :wall:
Tam jest z tego co rozumiem bardzo trudna sytuacja jeśli chodzi o budżet gminy - jeśli gdzieś trzeba szukać oszczędności, to na pewno warto rozważyć wyłączenie latarni ulicznych służących głównie komarom. Do czasu aż gmina stanie na nogi i będzie mogła do XXI wieku powrócić.
Oficjalna liczba mieszkańców Krakowa: 766 tys.
Realna liczba mieszkańców Krakowa: 766 tys. zameldowanych + 200 tys. studentów + 200 tys. byłych studentów i słoików + min. 300 tys. gości ze Wschodu + dziesiątki tysięcy turystów = minimum 1,5 mln.

Awatar użytkownika
yosujiro
Dyrektor
Posty: 1803
Rejestracja: 4 wrz 2013, o 13:58
Lokalizacja: Krowodrza, Tenczynek

Małopolska

#417 Post autor: yosujiro » 28 mar 2019, o 12:31

A ja ponieważ większość życia spędziłem na wsi postaram się Was pogodzić. Światło jak najbardziej jest potrzebne, do pewnych godzin za dużo pijanych łebków i innych dziwadeł się kręci, więc można wcześniej zareagować zmianą trasy idąc samotnie itp. Jest jeszcze sprawa bezpieczeństwa na drogach, co prawda na "prowincji" buduje się coraz więcej chodników, ale dalej jest masa jezdni nawet bez poboczy, a brak patroli policyjnych powoduje, że tam mało kto wie co to ograniczenie prędkości w terenie zabudowanym, a do tego mało którzy piesi myślą o odblaskach... Ulice zwykle pustoszeją między 18-20, ale po tej godzinie jest jeszcze naprawdę sporo osób, które wracają z pracy z większych ośrodków miejskich. Dlatego moim zdaniem całkowite wyłączenie oświetlenia jest rozwiązaniem wybitnie złym, jednak gdyby było tylko w godzinach 23-5 rano, to nic by się nie stało i jeżdżąc po kraju widziałem takie rozwiązanie w wielu miejscowościach.

Awatar użytkownika
Cukier
Dyrektor
Posty: 10944
Rejestracja: 15 gru 2011, o 18:08
Lokalizacja: Tereny Zapleszowskie

Małopolska

#418 Post autor: Cukier » 28 mar 2019, o 23:48

yosujiro pisze:Światło jak najbardziej jest potrzebne, do pewnych godzin za dużo pijanych łebków i innych dziwadeł się kręci, więc można wcześniej zareagować zmianą trasy idąc samotnie
Tyle że to też działa w dwie strony, bo jeśli idzie grupka pijanych, to zapewne ich głosy słychać z daleka - i tu w sytuacji gdy jest ciemno, to można zmienić trasę / schować się zanim oni nas zauważą. Jeśli jest oświetlenie to widzą nas jak na dłoni i jeśli będą upierdliwi to mogą podążać.
yosujiro pisze:Jest jeszcze sprawa bezpieczeństwa na drogach, co prawda na "prowincji" buduje się coraz więcej chodników, ale dalej jest masa jezdni nawet bez poboczy, a brak patroli policyjnych powoduje, że tam mało kto wie co to ograniczenie prędkości w terenie zabudowanym, a do tego mało którzy piesi myślą o odblaskach...
Latarka czy opaska odblaskowa nie jest żadnym nowatorskim wynalazkiem i jest w zupełności czymś, z czego obsługą radzą sobie nawet ludzie w bardzo podeszłym wieku. Chodzenie po ciemku bez choćby odblasku na obszarze niezabudowanym jest karane mandatem, na obszarze zabudowanym też generalnie powinno być na zasadzie "na własną odpowiedzialność", bo tak czy siak się to ociera o tendencje samobójcze.

Niedaleko mojego miejsca zamieszkania spotkałem się nawet z akcją, w której chyba musiał maczać palce ksiądz, bo starsze panie tuptające ciemną porą do / z kościoła śmigały w kamizelkach odblaskowych - mimo teoretycznie oświetlonej drogi i obszaru teoretycznie zabudowanego. Widoczność takich osób jest bez porównania lepsza niż w przypadku braku jakiegokolwiek odblasku i tak z kilka razy lepsza od odblasku w postaci zwiniętego krążka widocznego z daleka jako kropka.

Awatar użytkownika
yosujiro
Dyrektor
Posty: 1803
Rejestracja: 4 wrz 2013, o 13:58
Lokalizacja: Krowodrza, Tenczynek

Małopolska

#419 Post autor: yosujiro » 29 mar 2019, o 03:22

Co do odblasków to się zgadzam, ale opisuję rzeczywistość, w której większość społeczeństwa w małych miejscowościach nawet ich nie ma, a tym bardziej nawet nie przychodzi im do głowy, że mogą być potrzebne. Zmieni się coś dopiero jak obecne starsze pokolenie wymrze, a obecna praca u podstaw z przedszkolakami i dzieciakami ze szkół podstawowych zaprocentuje gdy dorosną...

Awatar użytkownika
tomek_m
Dyrektor
Posty: 3317
Rejestracja: 7 mar 2014, o 12:22
Lokalizacja: Michałowice

Małopolska

#420 Post autor: tomek_m » 29 mar 2019, o 18:10

yosujiro pisze:Co do odblasków to się zgadzam, ale opisuję rzeczywistość, w której większość społeczeństwa w małych miejscowościach nawet ich nie ma, a tym bardziej nawet nie przychodzi im do głowy, że mogą być potrzebne. Zmieni się coś dopiero jak obecne starsze pokolenie wymrze
Tu bym nie przesadzał. Starsze pokolenie jest łatwiej przekonać do czegoś niż młodsze, tylko musi być to "autorytet" czyli najczęściej środowisko związane z kościołem albo "media katolickie". Ksiądz na ambonie wspomni o czymś i to jest święte, podobnie coś powiedzą w "dedykowanym dla starszych osób radiu" i również jest to święte.

Zresztą już coś napomknął o takich akcjach @cukier
Niedaleko mojego miejsca zamieszkania spotkałem się nawet z akcją, w której chyba musiał maczać palce ksiądz, bo starsze panie tuptające ciemną porą do / z kościoła śmigały w kamizelkach odblaskowych - mimo teoretycznie oświetlonej drogi i obszaru teoretycznie zabudowanego.
Wiec coś w tym musi być.

ODPOWIEDZ

Wróć do „1. Wiadomości wojewódzkie”