Prywatni przewoźnicy - dyskusja

Moderator: Moderatorzy

Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
Kaszmir
Moderator fb pkk
Posty: 22832
Rejestracja: 18 wrz 2009, o 20:25
Kontakt:

Prywatni przewoźnicy - dyskusja

#1 Post autor: Kaszmir » 11 maja 2013, o 17:02

petr pisze:Przydałoby się jeszcze wpuścić więcej prywatnych przewoźników (osobowych i towarowych) na tory...
Niedługo wejdzie Leo Express, więc idzie w dobrym kierunku :)


PS. Dyskusja wydzielona z tematu Modernizacje Linii Kolejowych.
Ostatnio zmieniony 11 maja 2013, o 17:57 przez Kaszmir, łącznie zmieniany 4 razy.

petr
Specjalista
Posty: 197
Rejestracja: 1 wrz 2012, o 12:52
Lokalizacja: Dzielnica XII

#2 Post autor: petr » 11 maja 2013, o 17:46

Jedna jaskółka wiosny nie czyni, poza tym ten Leo Express to jakaś mała czeska firemka. Może źle się wyraziłem - gdy kilka lat temu jak przebąkiwano o uwolnieniu rynku kolejowego marzyło mi się wejście na rynek dużych przewoźników (niekoniecznie prywatnych - mogą być zagraniczne państwowe), takich jak DB - mają już interesy w Polsce - czy innych. PKP dostałoby mocno po d...e ale to wyszłoby im wyłącznie na dobre, odchudzono by firmę w końcu itd. Mając nóż na gardle każdy moloch albo się zmienia, albo tonie raz a porządnie :) A tak minęło te kilka lat, PKP Intercity z obiecującej firmy planującej debiut giełdowy jest firemką które ledwo co zipie, Przewozy Regionalne w stanie rozkładu. Przerzuca się długi tworząc nowe spółki w województwach co też do niczego nie prowadzi bo już za kilka lat te firemki będą tak samo zadłużone jak dzisiejsze PR, z tą różnicą że z nowszym taborem. Ech. Z Pocztą Polską jest zresztą to samo - zamiast podzielić kolosa na sklepiki ("urzędy") odbiorczo-nadawcze i firmę kurierską to nie, bronią się rękami i nogami przed InPostem. No to zobaczymy jak długo będą jeszcze tak dryfować milimetry ponad kreską.
Jeśli jest jakiś temat o rynku kolejowym ogólnie to proszę o wydzielenie, bo niezbyt jest to w temacie linii kolejowych :(


Proszę bardzo :) - mod. K
Ostatnio zmieniony 11 maja 2013, o 17:58 przez petr, łącznie zmieniany 2 razy.

Awatar użytkownika
Kaszmir
Moderator fb pkk
Posty: 22832
Rejestracja: 18 wrz 2009, o 20:25
Kontakt:

#3 Post autor: Kaszmir » 11 maja 2013, o 18:00

petr pisze:Jedna jaskółka wiosny nie czyni, poza tym ten Leo Express to jakaś mała czeska firemka. Może źle się wyraziłem - gdy kilka lat temu jak przebąkiwano o uwolnieniu rynku kolejowego marzyło mi się wejście na rynek dużych przewoźników (niekoniecznie prywatnych - mogą być zagraniczne państwowe), takich jak DB - mają już interesy w Polsce - czy innych. PKP dostałoby mocno po d...e ale to wyszłoby im wyłącznie na dobre, odchudzono by firmę w końcu itd. Mając nóż na gardle każdy moloch albo się zmienia, albo tonie raz a porządnie :) A tak minęło te kilka lat, PKP Intercity z obiecującej firmy planującej debiut giełdowy jest firemką które ledwo co zipie, Przewozy Regionalne w stanie rozkładu. Przerzuca się długi tworząc nowe spółki w województwach co też do niczego nie prowadzi bo już za kilka lat te firemki będą tak samo zadłużone jak dzisiejsze PR, z tą różnicą że z nowszym taborem. Ech. Z Pocztą Polską jest zresztą to samo - zamiast podzielić kolosa na sklepiki ("urzędy") odbiorczo-nadawcze i firmę kurierską to nie, bronią się rękami i nogami przed InPostem. No to zobaczymy jak długo będą jeszcze tak dryfować milimetry ponad kreską.
W pełni się zgadzam i sam mam podobne zdanie o większości państwowych firm, przedsiębiorstw itp. I też czekam na prawdziwy wolny rynek kolejowy w Polsce, może wtedy pociągi wrócą do łask. Jestem zwolennikiem pojazdów szynowych i lubię podróżować koleją, lecz obecnie ciężko z niej korzystać. Ile trwa podróż pociągiem do Zakopanego? A ile autokarem?
Ostatnio zmieniony 11 maja 2013, o 18:01 przez Kaszmir, łącznie zmieniany 1 raz.

petr
Specjalista
Posty: 197
Rejestracja: 1 wrz 2012, o 12:52
Lokalizacja: Dzielnica XII

#4 Post autor: petr » 11 maja 2013, o 19:38

Największa kpina to trasa Kraków - Katowice na której mam przyjemność jeździć regularnie, z tym że ta przyjemność jest dzięki autostradzie. Pamiętam że gdy te firmy zaczynały, kursów było mało i bilet można było kupić za 8zł, pociąg ulgowy kosztował wtedy 6-7zł i jechał 1h45min, więc różnicy nie było aż wielkiej. Teraz bus kosztuje aż 14zł (oczywiście zero zniżek), ale jedzie 1h10min zamiast 2h20 (czy nawet więcej - kolej lubi mieć opóźnienia, bus nigdy) więc zazwyczaj jest pełny. Ludzie narzekają na ceny ale nie mają wyboru, więc dwaj prywaciarze urządzili sobie piękny oligopol. W takim miejscu kolej nie ma szans, nie przy takim stanie torowiska - przynajmniej jeszcze przez jakieś 15 lat, zanim skończą ten remont. :devil: ( http://www.rynek-kolejowy.pl/45081/Kato ... KP_PLK.htm )
Ale na pewno jest wiele innych miejsc w kraju gdzie można by wpuścić dużo małych (prywatnych) składów , chociażby tam gdzie likwidacja połączeń budziła protesty. Po co puszczać tam te wielkie zardzewiałe składy które ciągle się psują, zamiast małych i lżejszych szynobusów? (nie znam się kompletnie na taborze kolejowym, ale nie mam na myśli tylko spalinówek) Wystarczyłoby dać szansę prywiaciarzom, od razu by się znaleźli.
A na najbardziej dochodowe trasy wpuścić DB i innych gigantów, żeby pokazali PKP Intercity jak się robi kolej. Ech, marzenia!

wincent
Dyrektor
Posty: 1294
Rejestracja: 2 lis 2012, o 23:48
Lokalizacja: Kraków

#5 Post autor: wincent » 11 maja 2013, o 21:52

petr pisze:W takim miejscu kolej nie ma szans, nie przy takim stanie torowiska - przynajmniej jeszcze przez jakieś 15 lat, zanim skończą ten remont. :devil:
Nie ma takiej opcji, przebudowa potrwa jeszcze góra 30 miesięcy, bo inaczej do piachu pójdzie ponad MILIARD złotych z UE. Za coś takiego poleciałoby za dużo głów - zarówno po stronie polityków jak i PKP PLK

delta
Specjalista
Posty: 192
Rejestracja: 27 wrz 2010, o 10:30
Lokalizacja: Kraków

#6 Post autor: delta » 12 maja 2013, o 08:33

Kaszmir pisze:Jestem zwolennikiem pojazdów szynowych i lubię podróżować koleją, lecz obecnie ciężko z niej korzystać. Ile trwa podróż pociągiem do Zakopanego? A ile autokarem?
Ale mimo długiego czasu przejazdu pociągi puste na tej trasie nie jeżdżą. PR zagospodarowuje pewną niszę i jakoś się to uzupełnia. Gdyby tak jeździł mniejszy tabor ale za to częściej to byłoby ok.

petr
Specjalista
Posty: 197
Rejestracja: 1 wrz 2012, o 12:52
Lokalizacja: Dzielnica XII

#7 Post autor: petr » 12 maja 2013, o 12:56

wincent pisze: Nie ma takiej opcji, przebudowa potrwa jeszcze góra 30 miesięcy, bo inaczej do piachu pójdzie ponad MILIARD złotych z UE. Za coś takiego poleciałoby za dużo głów - zarówno po stronie polityków jak i PKP PLK
Chciałbym to zobaczyć ;) obawiam się że szykuje się spektakularna porażka.

Prywatny przewoźnik mający flotę małych lekkich pojazdów zawsze będzie bardziej elastyczny, np w sytuacji kiedy jest większe zapotrzebowanie łatwiej mu zwiększyć ilość pociągów (motywacja jest oczywista, chce więcej zarobić). Rozkłady PKP/PR są strasznie sztywne, ustalane na cały rok po nie wiadomo jakich dyskusjach ze związkami zawodowymi i nie wiadomo kim... To nie ma prawa działać.

Kolej powinna funkcjonować tak jak drogi, tzn każdy z uprawnieniami może na nie wjechać - czy duży przewoźnik czy pojedynczy odpowiednik busiarza. Taka CMK czy inne szybsze trasy funkcjonowałaby jak autostrada, z wymogiem minimalnej prędkości itp. Właściwie jedyna spółka która w tym układzie powinna pozostać w pełni państwowa to PKP PLK, jakoś nie potrafię wyobrazić sobie prywatyzacji torów :) No i ktoś musi zarządzać całym tym ruchem.
Nie wiem na ile to możliwe, na pewno nie na wszystkich trasach. Czy ktoś gdzieś już tego próbował?
Ostatnio zmieniony 12 maja 2013, o 12:57 przez petr, łącznie zmieniany 1 raz.

petr
Specjalista
Posty: 197
Rejestracja: 1 wrz 2012, o 12:52
Lokalizacja: Dzielnica XII

#8 Post autor: petr » 15 maja 2013, o 20:18

Czy zje nas Deutsche Bahn?
Dobry tekst! W tym fajne porównanie do sytuacji w dawnym PKS. Tam się udało, dlaczego na kolei miałoby się nie udać?

chlorofil
Dyrektor
Posty: 1072
Rejestracja: 26 sie 2013, o 20:29
Lokalizacja: Ziemia

Prywatni przewoźnicy - dyskusja

#9 Post autor: chlorofil » 31 paź 2016, o 20:37

http://www.rynek-kolejowy.pl/wiadomosci ... 78166.html

Powyższy przykład dobrze pokazuje, jakim nonsensem jest brak wolnego rynku kolejowego w Polsce i jak bardzo pogarsza to potencjalną ofertę.

Nie można wpuścić przewoźnika który chce jeździć biznesowo bez żadnych dotacji, bo jeździ jakiś inny z dotacjami, więc jeszcze by się okazało że te dotacje od podatników są zbędne....

ODPOWIEDZ

Wróć do „III. Kolej”