Infrastruktura rowerowa

Moderator: Moderatorzy

Łukasz
Moderator fb pkk
Posty: 3543
Rejestracja: 15 mar 2014, o 21:03
Lokalizacja: Kraków->Nowa Huta

Infrastruktura rowerowa

#571 Post autor: Łukasz » 10 lis 2018, o 17:08

Zadziwiające wyniki badania ruchu rowerowego w Krakowie
http://krakow.wyborcza.pl/krakow/7,4442 ... j4aeSxIrxA

PanA
Kierownik
Posty: 946
Rejestracja: 8 lip 2015, o 11:07

Infrastruktura rowerowa

#572 Post autor: PanA » 10 lis 2018, o 17:18

Co jest w tym zadziwiającego?
Przynajmniej z Mogilskiej i Zawiłej?

Nie mam abonamentu, więc nie wiem, jak z resztą ulic, ale czy na pewno na reszcie jest coś zadziwiającego?
MKM-owie to jednak wielkie: xD

Awatar użytkownika
Sgriffin
Dyrektor
Posty: 2037
Rejestracja: 4 paź 2013, o 14:21
Lokalizacja: Kreuzberg

Infrastruktura rowerowa

#573 Post autor: Sgriffin » 10 lis 2018, o 17:44

Wyniki pomiarów:

Obrazek
"W przypadku, jeśli przetarg wygrywa przewoźnik prywatny (co wymaga ustalenia kryteriów rzeczywiście umożliwiających konkurencję) – średnia oszczędność względem przyznania zadania przewoźnikowi komunalnemu z wolnej ręki wynosi 1,12 - 1,13 zł"

PanA
Kierownik
Posty: 946
Rejestracja: 8 lip 2015, o 11:07

Infrastruktura rowerowa

#574 Post autor: PanA » 10 lis 2018, o 18:01

Dla mnie trend jest niemal jednoznaczny: wcześniej rowerzyści dali sobie wmówić te kocopoły, że jazda jezdnią jest niebezpieczna, niewygodna i w ogóle to zło, więc jeździli parkami oraz dużymi ulicami totalnie nieprzyjaznymi dla rowerzystów, ale po prostu tam były w miarę dogodne trasy rowerowe jako wydzielone drogi.
Jak już się okazało, że wjazd na jezdnię nie równa się śmierci, to rowerzyści wreszcie zaczynają szukać dróg alternatywnych i prędzej czy później ruch się skanalizuje na zbiorczych trasach. Tak jak to działa w innych miastach.

No i też zdecydowanie trzeba popatrzeć, że wpływ na Mogilską ma właśnie Kopernika.
MKM-owie to jednak wielkie: xD

Awatar użytkownika
Sorig
Dyspozytor
Posty: 732
Rejestracja: 17 sty 2014, o 13:54
Lokalizacja: Kraków-Bronowice

Infrastruktura rowerowa

#575 Post autor: Sorig » 4 gru 2018, o 21:32

W ramach budowy ścieżki rowerowej wzdłuż ul. Armii Krajowej postanowiono zainwestować również w przejazd dla rowerów przez jezdnię. W miejscu newralgicznego przejścia dla pieszych, na którym było już kilka wypadków śmiertelnych (koło wiaduktu). Widocznie za mało ludzi tam zginęło...

krawiec
Kierownik
Posty: 981
Rejestracja: 2 lis 2009, o 16:24
Lokalizacja: Mistrzejowice

Infrastruktura rowerowa

#576 Post autor: krawiec » 5 gru 2018, o 07:52

Sorig pisze:W ramach budowy ścieżki rowerowej wzdłuż ul. Armii Krajowej postanowiono zainwestować również w przejazd dla rowerów przez jezdnię. W miejscu newralgicznego przejścia dla pieszych, na którym było już kilka wypadków śmiertelnych (koło wiaduktu). Widocznie za mało ludzi tam zginęło...
Gdzie tam jest przejscie dla pieszych koło wiaduktu?

PiVoSH92
Specjalista
Posty: 296
Rejestracja: 9 gru 2016, o 18:59

Infrastruktura rowerowa

#577 Post autor: PiVoSH92 » 5 gru 2018, o 09:16

Przed przystankiem Bronowice Wiadukt w kierunku ROK

Awatar użytkownika
Kaszmir
Moderator fb pkk
Posty: 22832
Rejestracja: 18 wrz 2009, o 21:25
Kontakt:

Infrastruktura rowerowa

#578 Post autor: Kaszmir » 10 sty 2019, o 11:14

WIELKIE INWESTYCJE ROWEROWE W KRAKOWIE... TYLKO NA PAPIERZE? TAK BYŁO W 2018 ROKU
http://www.radiokrakow.pl/wiadomosci/kr ... xWz013Hz0/
Skala zaplanowanych inwestycji, których nie udało się wykonać, jest faktycznie porażająca. Z 68 milionów złotych udało się wydać zaledwie 17. (...) Wśród najważniejszych inwestycji, których nie udało się zrealizować, jest między innymi kładka pieszo-rowerowa w rejonie Kamieńskiego, która miała przebiegać nad torami kolejowymi. Podobnie jest z trasą rowerową w okolicy alei 29 Listopada.

sazonov
Znawca
Posty: 31
Rejestracja: 25 wrz 2017, o 20:23

Infrastruktura rowerowa

#579 Post autor: sazonov » 12 sty 2019, o 16:02

Mnie jako regularnego (również zimą) rowerzystę nie tylko oburza ale też smuci. Potrafimy wydać 1mld na trasę łagiewnicką (bez dofinansowania! (no bo kto będzie dofinansowywał chorobę samochodową)) a nie jesteśmy w stanie wybudować więcej niż kilkaset metrów DDR-u rocznie. Przecież to jest kpina!

Wątpliwości wzbudza też zarządzanie i budowanie infrastrukturą rowerową przez ZDMK. Czy to się sprawdzi? Boję się że się skupią na samochodach i będziemy mieli kolejne lata stagnacji.

Wrocław ma po stokroć lepszą i gęstszą siatkę tras rowerowych, zazdroszczę im tego, ale co chyba najważniejsze - widać że *da się*.

Google mi ostatnio wysłał maila z podsumowaniem roku 2018 (niestety tylko 284 dni - tyle miałem włączoną tę funkcję) i dowiedziałem się że przejechałem w tym czasie 1399km rowerem (jest szybciej niż KM) ale kurcze może 20% z tego przejechane jest po ścieżkach rowerowych, chciałoby się, by było to 75%.

Załączam fascynujący obrazek: czas dojazdu do Kopenhagi - pociąg + dojście pieszo vs pociąg + rower. Tak dużo daje formuła B+R!

Pozdrawiam wszystkich :))Obrazek

Sent from my moto x4 using Tapatalk

PanA
Kierownik
Posty: 946
Rejestracja: 8 lip 2015, o 11:07

Infrastruktura rowerowa

#580 Post autor: PanA » 12 sty 2019, o 16:21

sazonov pisze: Wrocław ma po stokroć lepszą i gęstszą siatkę tras rowerowych, zazdroszczę im tego, ale co chyba najważniejsze - widać że *da się*.
We Wrocławiu dużą część tras rowerowych stanowią po prostu pasy rowerowe czy kontraruch (i to nie tylko na starówce, a również na peryferyjnych osiedlach!) - i to bez żadnych separatorów (a i kontraruch bez pasów rowerowych dość częsty na także peryferyjnych osiedlach).

Jeśli ciągle się uprawia propagandę, że ścieżki rowerowe koniecznie muszą być wydzielone z jezdni, a na drogach wyjątkowo i to jeszcze z separatorami, bo strasznie i totalnie niebezpiecznie - to nic się nie ruszy, a większość rowerzystów nadal będzie popylać chodnikiem.
A we Wrocławiu i w Gdańsku w sezonie po tych pasach popyla liczba rowerzystów porównywalna, a nawet większa niż aut. Ale tam nawet na największych i najbardziej ruchliwych drogach i skrzyżowaniach potrafią wrzucić ruch rowerowy na te jezdnie i tarcze skrzyżowań. Choć chyba we Wrocławiu bardziej. Tam na obszarze starówki, na ichniejszej WZ-ce, która ma parametry podobne do trasy łazienkowskiej w Warszawie, normalnie puszczono ruch rowerowy po jezdni i nawet największych skrzyżowaniach.
Wychodzi tanio, a i również z ruchem wygodnym.
A zaoszczędzone dzięki temu pieniądze, wydają tam na DWIE DWUKIERUNKOWE drogi rowerowe na pozostałych drogach, a nie alternatywę albo jedna dwukierunkowa, albo dwie jednokierunkowe.
MKM-owie to jednak wielkie: xD

Awatar użytkownika
Cukier
Dyrektor
Posty: 10942
Rejestracja: 15 gru 2011, o 18:08
Lokalizacja: Tereny Zapleszowskie

Infrastruktura rowerowa

#581 Post autor: Cukier » 12 sty 2019, o 17:30

Ja powtórzę, co już kiedyś mówiłem. Statystyki są takie, że najwięcej wypadków z udziałem rowerzystów ma miejsca na przejazdach dla rowerów - które są bezpośrednim efektem istnienia wydzielonych dróg rowerowych. Drogi rowerowe są potrzebne, ale zdecydowanie nie zawsze i nie wszędzie. W wielu miejscach są robione bez krzty pomyślunku, na siłę, sprawiając że jeśli ktoś chce się poruszać legalnie i z nich korzystać, to wybiera trasę wolniejszą, bardziej pokrętną i niebezpieczną. Co więcej, często DDRy są tak prowadzone, że nie da się na nie legalnie dostać lub nawet nie ma się zielonego pojęcia, że one gdzieś obok są, a teoretycznie ma się obowiązek z nich korzystać.

PanA
Kierownik
Posty: 946
Rejestracja: 8 lip 2015, o 11:07

Infrastruktura rowerowa

#582 Post autor: PanA » 12 sty 2019, o 17:47

Też tak uważam. To samo jest przecież z pieszymi - najwięcej wypadków jest na przejściach. Już nie mówiąc o samym rozsądku - co jest bardziej prawdopodobne?
Wypadek z kimś, kto jedzie ci tuż przed tobą lub po prostu równolegle? Czy ktoś, kogo nie widzisz, nie widzisz, i nagle przecina jezdnię?
Z tym, że ruchu pieszego po jezdniach nie poprowadzisz, a ruch rowerowy można jak najbardziej.
A i między samochodami to samo - karambole to znikome wypadki, a najczęściej i tak są skutkiem czegoś innego. Zderzenia też są na kolizjach, zwłaszcza przez właśnie nieudzielenie pierwszeństwa.
MKM-owie to jednak wielkie: xD

Awatar użytkownika
Kaszmir
Moderator fb pkk
Posty: 22832
Rejestracja: 18 wrz 2009, o 21:25
Kontakt:

Infrastruktura rowerowa

#583 Post autor: Kaszmir » 4 kwie 2019, o 11:06

Brakujące 300 metrów ścieżki rowerowej do Tyńca. Kiedy wreszcie problem zniknie?
http://krakow.wyborcza.pl/krakow/7,4442 ... tynca.html
W liście do redakcji radny Komarewicz tłumaczy: „W odpowiedzi na moją interpelację, prezydent Jacek Majchrowski pisze, że w związku z brakiem możliwości wykonania ścieżki rowerowej na jednej z działek, nastąpiła konieczność ponownego przeanalizowania przebiegu ścieżki. Największym problemem jest opieszałość Wód Polskich. To od uzgodnienia z tą państwową jednostką, odpowiedzialną za wały przeciwpowodziowe, zależy termin realizacji inwestycji. Organ gospodarujący wodami zaakceptował wstępnie zmiany przebiegu ścieżki, jednak nie przekazał jeszcze oficjalnego stanowiska w tej sprawie”.

kot_feliks
Dyrektor
Posty: 2119
Rejestracja: 27 kwie 2013, o 17:35
Lokalizacja: Kraków

Infrastruktura rowerowa

#584 Post autor: kot_feliks » 4 kwie 2019, o 15:12

Nie za bardzo rozumiem, co do budowy tej DDR mają Wody Polskie, skoro miasto miało projekt budowlany już w ...2012 roku (!), jeszcze x lat przed tym, kiedy Wody Polskie powstały :rotfl:

pjetrek
Specjalista
Posty: 269
Rejestracja: 25 cze 2017, o 11:17

Infrastruktura rowerowa

#585 Post autor: pjetrek » 28 kwie 2019, o 16:46

Dzisiaj zauważyłem, że na ul. Ogrodowej jest dopuszczony kontraruch od Pawiej do Warszawskiej. Czy to efekt ostatnich zmian drogowych w tej okolicy, czy też była tam już wcześniej? Przyznam szczerze, że jakoś nie zauważyłem go do tej pory... :hmm:

ODPOWIEDZ

Wróć do „V. Rowery”