Platforma Komunikacyjna Krakowa

"Komunikacja miejska ma być dla ludzi, nigdy na odwrót"
Teraz jest 23 wrz 2019, o 12:39

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 470 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 26, 27, 28, 29, 30, 31, 32  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: 5 sie 2016, o 18:26 
Offline
Moderator fb pkk
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 maja 2013, o 21:15
Posty: 2601
Lokalizacja: Krowodrza Górka
Fajnie, tyle, że 9-latek jadący 20 km/h (a dzieci potrafią dopiero zapierniczać na rowerach) przez przejście jest uważany za pieszego. I co wtedy? Chodzi mi po prostu o to, że przepisy rowerowe są w większości bezsensowne i mają jakieś dziwne wyjątki które nijak mają się do bezpieczeństwa ruchu drogowego.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 5 sie 2016, o 18:57 
Offline
Dyrektor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 4 wrz 2013, o 12:58
Posty: 1769
Lokalizacja: Krowodrza, Tenczynek
No i w tym się zgadzamy, że takie wyjątki są bezsensowne i powinny być zlikwidowane. Ale też popieram walkę z jeżdżeniem dorosłych przez przejścia, bo często zachowują się jak święte krowy i w przypadkach, które mnie się przytrafiły, tylko moja czujność uchroniła ich przed wjechaniem pod mój ciągnik ;-)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 5 sie 2016, o 19:01 
Offline
Dyrektor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 15 gru 2011, o 18:08
Posty: 10768
Lokalizacja: Tereny Zapleszowskie
yosujiro napisał(a):
Martwy, ale powinien być egzekwowany. Skręcałeś kiedyś ciężarówką/tirem w prawo na skrzyżowaniu? W lusterku do martwej strefy widać dobrze tylko najbliższe otoczenie przejścia, więc często rowerzysty jadącego w kierunku przejścia ok 20km/h po prostu nie masz szans zobaczyć. Ten przepis jest także po to, żeby rowerzysta był bezpieczny w takiej sytuacji...

A jeśli część zebry się przemaluje tak że zamiast szerokiego przejścia dla pieszych będzie nieco węższe + przejazd dla rowerów to będzie spoko? Przecież rowerzysta nie będzie łamał żadnego przepisu, bo nie będzie przejeżdżał przez przejście dla pieszych a przez dedykowany dla niego przejazd - wówczas będzie wygodniej skręcić ciężarówką? Bo na mój gust nadal znikąd pojawia się pędzący rowerzysta i wpada na jezdnię - tyle że tym razem legalnie.

A przepis chyba służy jedynie nabijaniu pieniędzy do budżetu poprzez łapanie rowerzystów którym się nie chciało zejść z roweru, tylko nadal na nim siedząc toczą się powoli przez przejście - jak zrobiłby chyba każdy.

Policja powinna przede wszystkim tępić jazdę po chodnikach w miejscach totalnie absurdalnych tj. w pobliżu DDRa czy ulicy o uspokojonym ruchu, a także w miejscach gdzie co prawda na jezdni jest niebezpiecznie, ale chodnik jest zbyt wąski.

Co nie zmienia faktu, że moim zdaniem eksmitować rowerzystów z chodników powinno się przez edukację a nie mandaty, a ta póki co totalnie leży i kwiczy, bardzo często nawet wprowadzając ludzi w błąd. Na każdym kroku forsuje się, że rowerzysta to taka odmiana pieszego - dopóki nie zaczniemy pokazywać że rowerzysta to odmiana kierowcy, to nic się nie zmieni. A do tego potrzebne są akcje edukacyjne w szkołach i przede wszystkim właściwe projektowanie infrastruktury. Trzeba pozbyć się januszy architektury z ich wizjami chodniko-ddrów i zatrudnić na ich miejsce kogoś kompetentnego.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 5 sie 2016, o 19:24 
Offline
Moderator fb pkk
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 maja 2013, o 21:15
Posty: 2601
Lokalizacja: Krowodrza Górka
Cukier napisał(a):
A jeśli część zebry się przemaluje tak że zamiast szerokiego przejścia dla pieszych będzie nieco węższe + przejazd dla rowerów to będzie spoko? Przecież rowerzysta nie będzie łamał żadnego przepisu, bo nie będzie przejeżdżał przez przejście dla pieszych a przez dedykowany dla niego przejazd - wówczas będzie wygodniej skręcić ciężarówką? Bo na mój gust nadal znikąd pojawia się pędzący rowerzysta i wpada na jezdnię - tyle że tym razem legalnie.

Jedyną różnicą dla kierowcy jest to, że zamiast znaku z pieszym widzi znak z pieszym i rowerzystą, więc tego rowerzysty powinien się spodziewać (co nie oznacza, że ma dobrą widoczność na tegoż rowerzystę).

Cukier napisał(a):
właściwe projektowanie infrastruktury.

I tu jest problem. Wg mnie w mieście coś takiego jak DDR wg nie powinno istnieć. Powinno się budować pasy rowerowe, lepiej (wygodniej) dla rowerzysty, wygodniej (bezpieczniej) dla kierowcy - bo widzi rowerzystę cały czas i nie wyskoczy mu zza jakiegoś masztu sygnalizacji czy drzewa jadąc po ddr. DDRy powinny powstawać tylko w miejscach gdzie nie ma jezdni (parki, tereny rekreacyjne itp.). A na sam początek powinien zniknąć CPR bez odseparowanego ruchu (ten ze znakiem C13/C16 przedzielonym poziomą linią).


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 5 sie 2016, o 21:32 
Online
Dyrektor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 14 lip 2013, o 18:48
Posty: 3669
Lokalizacja: Kraków
scyzor663 napisał(a):
Cukier napisał(a):
A jeśli część zebry się przemaluje tak że zamiast szerokiego przejścia dla pieszych będzie nieco węższe + przejazd dla rowerów to będzie spoko? Przecież rowerzysta nie będzie łamał żadnego przepisu, bo nie będzie przejeżdżał przez przejście dla pieszych a przez dedykowany dla niego przejazd - wówczas będzie wygodniej skręcić ciężarówką? Bo na mój gust nadal znikąd pojawia się pędzący rowerzysta i wpada na jezdnię - tyle że tym razem legalnie.

Jedyną różnicą dla kierowcy jest to, że zamiast znaku z pieszym widzi znak z pieszym i rowerzystą, więc tego rowerzysty powinien się spodziewać (co nie oznacza, że ma dobrą widoczność na tegoż rowerzystę).
Niby tak. I jestem w stanie zrozumieć kierowcę, który widząc D-6 nie spodziewał się pędzącego rowerzysty – ale jak tu zostało wspomniane:
scyzor663 napisał(a):
9-latek jadący 20 km/h przez przejście jest uważany za pieszego

Dochodzimy do kuriozalnej sytuacji – 9-latek przejeżdżający przez przejście dla pieszych z prędkością 20 km/h robi to zgodnie z prawem, a 11-latek przejeżdżający przez to samo przejście dla pieszych z prędkością pieszego (4-6 km/h) – niezgodnie. Analogicznie jest z jazdą po chodniku.

Tym samym jedynym rozsądnym rozwiązaniem jest nie karanie za "przejeżdżanie przez przejście" czy "jazdę po chodniku", a za stworzenie sytuacji niebezpiecznej (np. wymuszenie pierwszeństwa). Bo nie każda jazda po chodniku jest niebezpieczna (bez względu na to jak to rozpatrują przepisy) – ot, jazda wzdłuż drogi gdzie jest szeroki chodnik, nie ma DDR, a prędkość dopuszczalna wynosi 50 km/h. Jeśli znak z tą "50" jest taką tylko luźną sugestią, a kierowcy jeżdżą 80 km/h, to jazda po chodniku, przy pamiętaniu że rowerzysta jest na nim gościem, mimo że jest niezgodna z literą prawa, jest zgodna z zasadami zdrowego rozsądku.

Właśnie – "zdrowego rozsądku". Tego brakuje w legislatywie i przede wszystkim w egzekutywie.

I to wszystko łączy się oczywiście z tą wypowiedzią Cukra:
Cukier napisał(a):
Co nie zmienia faktu, że moim zdaniem eksmitować rowerzystów z chodników powinno się przez edukację a nie mandaty, a ta póki co totalnie leży i kwiczy(...)
pod którą oczywiście się podpisuję

_________________
Tutaj znajdziesz różne mapy, schematy, obliczenia i wykazy, które dotychczas udostępniłem.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 5 sie 2016, o 22:00 
Online
Dyrektor

Dołączył(a): 27 kwi 2013, o 16:35
Posty: 2043
Lokalizacja: Kraków
Z tym przejeżdżaniem po PdP problem jest w świrach wpadających na rowerze na przejście przed auto, w ogóle nie rozglądających się dookoła. I takim faktycznie powinni wlepiać mandaty.

Natomiast czymś zupełnie innym jest, jak ktoś się np. przed tym PdP zatrzyma, rozglądnie, i widząc ze nic nie jedzie, przejedzie (najczęściej z prędkością prawie że pieszego, bo się nawet nie zdąży rozpędzić). I tu mandat to faktycznie nabijanie statystyki.

A samo prawo wcale nie jest w PL takie głupie, natomiast zdecydowanie gorzej z jego stosowaniem przez policję, czy SM. Tworząc przepisy nie da się rozróżnić każdej sytuacji z osobna, i ustawodawca przecież celowo dał służbom duży stopień uznaniowości w takich sytuacjach (polecam... art. 1 KW). I jakoś w innych krajach się tego typu zdroworozsądkowe prawo sprawdza, nikt nie karze na siłę "bo jest przepis", tylko wtedy, kiedy to ma sens. A przejeżdżanie po PdP jest chyba jednym z bardziej jaskrawych przykładów (jak i łapanie pieszych na czerwonym na nieczynnym torowisku "bo przecież czerwone"), jak to nie powinno W PRAKTYCE funkcjonować :/


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 5 sie 2016, o 22:25 
Offline
Administrator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 18 wrz 2009, o 20:25
Posty: 22565
A czy w ogóle to nie jest karanie rowerzysty za... braki infrastrukturalne (dokładniej brak przejazdów)? Skoro rowerzysta jest na chodniku, to znaczy że może tam być (inaczej można wlepić mu mandat już wcześniej, nie za przejazd po pasach). I tak samo po drugiej stronie. I nagle wychodzi, że nie ma jak legalnie przejechać z jednego miejsca na drugie :(

Przykład jest choćby na al. Pokoju, południowa strona między Lema a Plazą. Chodnik jest z dopuszczeniem rowerów, lecz na ulicach brak wymalowanych przejazdów. I wychodzi na to, że mogę legalnie jechać chodnikiem, potem muszę zsiąść na przejście, i dopiero za przejściem znów wejść na rower.
https://www.google.co.uk/maps/@50.06357 ... 56!6m1!1e1

_________________
Krabok - krakowski blog o komunikacji
Profil pkk na fb


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 6 sie 2016, o 13:53 
Offline
Moderator fb pkk
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 maja 2013, o 21:15
Posty: 2601
Lokalizacja: Krowodrza Górka
https://www.youtube.com/watch?v=zB3YUuyiMwQ
Ciekawy film, który powstał w odpowiedzi na błędną interpretację przepisów przez pana z "Jedź bezpiecznie".


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 23 sie 2016, o 18:36 
Offline
Dyrektor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 15 gru 2011, o 18:08
Posty: 10768
Lokalizacja: Tereny Zapleszowskie
Samochody to zawalidrogi, ale rowery... też. Niezwykła symulacja
http://www.transport-publiczny.pl/wiado ... 52793.html

Pewna firma doradcza przeprowadziła symulacje - ile czasu zajmie przemieszczenie 200 osób różnymi środkami transportu szerokim na 3,5m pasem ruchu na drugą stronę wyznaczonej linii - można więc to rozumieć jako czas, przez jaki musi się palić zielone światło, aby wszystkich tych ludzi przemieścić za skrzyżowanie.

Pierwsza symulacja przedstawia typowe (chyba na Zachodzie...) zapełnienia: 1,5 osób / samochód, 20 osób / autobus, 40 osób / tramwaj, do tego piesi i rowerzyści.

W drugiej symulacji wszystkie pojazdy są w pełni wypełnione (5 osób / samochód, 50 osób / autobus, 200 osób / tramwaj).

W trzeciej i ostatniej symulacji pokazane jest jak szerokie musiałyby być jezdnie / DDRy / chodniki, aby każdym ze środków transportu przemieścić tylu ludzi w tym samym czasie.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 24 sie 2016, o 17:41 
Offline
Dyrektor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 15 gru 2011, o 18:08
Posty: 10768
Lokalizacja: Tereny Zapleszowskie
Rowerzyści ze słuchawkami. Czy faktycznie są problemem?
http://www.transport-publiczny.pl/wiado ... 52792.html

81 procent kierowców jest za wprowadzeniem kar za słuchanie muzyki podczas jazdy rowerem czy na rolkach, tymczasem jak się okazuje rowerzysta / rolkarz słyszy zdecydowanie lepiej co się dzieje na drodze niż kierowca. A najbardziej trafny jest moim zdaniem komentarz autora artykułu:

Cytuj:
Jeszcze trudniej stwierdzić, dlaczego osoba kierująca pojazdem ważącym kilkanaście kilogramów musi słyszeć znacznie więcej niż kierowca prowadzący ponad tonową maszynę rozwijającą znacznie większą prędkość i stwarzającą tym samym znacznie większe zagrożenie dla zdrowia i życia innych.


Na dokładkę nie należy zapominać, że zarówno rowerzystami / rolkarzami jak i kierowcami mogą być osoby głuchonieme, nie ma ku temu przeszkód prawnych.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 24 sie 2016, o 18:11 
Offline
Dyspozytor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 gru 2009, o 21:42
Posty: 591
Lokalizacja: Wieliczka/Kraków, os.Widok
Tak, są problemem. Uważam tak, mimo że pedałując spędzam nieporównywalnie więcej czasu, niż za kierownicą. Nie wyobrażam sobie słuchać muzyki podczas jazdy rowerem, choćby z tego powodu, że nie mam w nim lusterek (podobnie jak 90% rowerzystów) i o tym co się za mną dzieje informuje mnie właśnie słuch.

BTW co to za dziwna mania relatywizowania głupich zachowań? Przechodzenie przez jezdnię na czerwonym jest niemądre, ale gorsi przecież są kierowcy parkujący gdzie popadnie i przekraczający prędkość. Słuchanie muzyki na rowerze ogranicza odbiór otoczenia, no ale przecież kierowcy słyszą jeszcze mniej. Paranoja.

Żeby nie było, jestem przeciw karaniu takich "melomanów". Choćby dlatego, że są zagrożeniem przede wszystkim dla samych siebie. Poruszanie się "pojazdem ważącym kilkanaście kilogramów" wśród "tonowych maszyn rozwijających znacznie większą prędkość i stwarzających tym samym znacznie większe zagrożenie dla zdrowia i życia innych" jest już samo w sobie wystarczająco ryzykowne, ale jeśli ktoś lubi igrać z własnym życiem, jego sprawa.

_________________
lepiej milczeć i sprawiać wrażenie głupiego, niż się odezwać i rozwiać wszelkie wątpliwości


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 24 sie 2016, o 19:34 
Offline
Dyspozytor

Dołączył(a): 24 lis 2014, o 00:30
Posty: 508
Ja natomiast czasami pozwalam sobie na jazdę w słuchawkach z niemal do zera wyciszoną muzyką (mówię o rowerze) i czuję, że zdecydowanie więcej ogarniam dźwięk na drodze niż jadąc samochodem z włączoną muzyką ciut głośniej niż standardowo. Ale to też zależy czy jadę DDRem czy ulicą chociażby (w sensie zależy czy w ogóle puszczam muzykę).


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 26 wrz 2016, o 20:22 
Offline
Moderator fb pkk

Dołączył(a): 15 mar 2014, o 21:03
Posty: 3504
Lokalizacja: Kraków->Nowa Huta
Jak docenić pracownika dojeżdżającego na rowerze [KOMENTARZ]
http://krakow.wyborcza.pl/krakow/1,4442 ... ntarz.html


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 7 paź 2016, o 13:57 
Offline
Dyrektor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 24 lip 2014, o 21:35
Posty: 3920
Lokalizacja: Kraków - Mistrzejowice
Piesi i rowerzyści powinni być sprzymierzeńcami
http://krakow.wyborcza.pl/krakow/1,4442 ... ncami.html

_________________
Linia 14 z taborem mieszanym NGT6 i NGT8, Linia 52 w Krakowiakach i NGT8, stanowcze NIE dla bezzasadnej faworyzacji Krowodrzy Górki pod względem taborowym, NIE dla tuneli tramwajowych zamiast metra !!!


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 7 paź 2016, o 14:07 
Offline
Dyrektor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 4 paź 2013, o 13:21
Posty: 2005
Lokalizacja: Kreuzberg
Niestety rowerooszołomy pokroju Pana Hyły wszystko psują.

_________________
"W przypadku, jeśli przetarg wygrywa przewoźnik prywatny (co wymaga ustalenia kryteriów rzeczywiście umożliwiających konkurencję) – średnia oszczędność względem przyznania zadania przewoźnikowi komunalnemu z wolnej ręki wynosi 1,12 - 1,13 zł"


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 470 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 26, 27, 28, 29, 30, 31, 32  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL