Platforma Komunikacyjna Krakowa

"Komunikacja miejska ma być dla ludzi, nigdy na odwrót"
Teraz jest 16 lis 2018, o 17:33

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 27 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: 21 lut 2013, o 14:58 
Offline
Dyspozytor

Dołączył(a): 27 mar 2012, o 12:11
Posty: 565
Lokalizacja: Małopolska
Ekoterror w środku zimy i utrudnianie normalnym ludziom powrotów z pracy...


Ostatnio edytowano 21 lut 2013, o 20:14 przez Castaway, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 21 lut 2013, o 15:10 
Offline
Dyrektor

Dołączył(a): 21 wrz 2009, o 22:20
Posty: 7949
Lokalizacja: Bieżanów
Castaway napisał(a):
Ekoterror w środku zimy i utrudnianie normalnym ludziom powrotów z pracy...


Takie samo mam zdanie na ten temat. :devil:


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 21 lut 2013, o 18:09 
Offline
Specjalista
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 10 cze 2012, o 19:38
Posty: 263
Lokalizacja: Kraków - Wzgórza K.
Jutro ma mocno sypać...
Życzę miłego przejazdu! :devil:

_________________
Mamy najlepsze tramwaje w Polsce, jedne z najlepszych w Europie i wciąż marudzimy...


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 21 lut 2013, o 19:28 
Offline
Dyrektor

Dołączył(a): 2 lis 2012, o 23:48
Posty: 1284
Lokalizacja: Kraków
Cytuj:
Ekoterror w środku zimy i utrudnianie normalnym ludziom powrotów z pracy...


No tak, cykliczny przejazd w ostatnie piątki reguralnie od kilku lat, no ale wiadomo że to "ekoterror". Rok temu w lutym było całe 34 osoby (w tym pewnie będzie koło 100 jak w styczniu) ale wiadomo że to będzie przyczyna korków w całym mieście, bo korki to rowerzyści robią :sweet:

I k*** jak codziennie na Czarnowiejskiej banda debili która musi jechać samochodem do centrum utrudnia ludziom życie i blokuje autobusy to jest normalne?

Cytuj:
Jutro ma mocno sypać...
Życzę miłego przejazdu! :devil:


Niestety jutro i pojutrze siedzę w obecnej stolicy w sprawach zawodowych więc mnie minie, ale zapewniam że mimo że np. wczoraj wieczorem sypało śniegiem to się jakoś rowerem dało spokojnie jeździć i rowerzystów mijałem po drodze całkiem sporo jak na zimę. No ale "terrowerzyści" to złouo, najlepiej niech wszyscy po mieście w starych dieslach jeżdżą i codziennie robią samochodową masę krytyczną. :rotfl:


Ostatnio edytowano 21 lut 2013, o 20:05 przez wincent, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 21 lut 2013, o 19:35 
Offline
Dyrektor

Dołączył(a): 28 wrz 2009, o 02:47
Posty: 5100
Lokalizacja: - KrK
Wcale duży opad może nie być (4-5cm) z tego co model pogodowy prognozuje.

_________________
https://www.facebook.com/tramwajemistrzejowice - RY - RG - HG :)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 21 lut 2013, o 19:59 
Offline
Dyrektor

Dołączył(a): 21 wrz 2009, o 22:20
Posty: 7949
Lokalizacja: Bieżanów
wincent napisał(a):
No tak, cykliczny .....

I k*** jak codziennie na Czarnowiejskiej banda debili która musi jechać samochodem do centrum utrudnia ludziom życie i blokuje autobusy to jest normalne?


A normalne jest dla Ciebie specjalne blokowanie jezdni i torów tramwajowych przez tych oszołomów?

Sorry ale czy spotkałeś kiedyś kierowców samochodów blokujących ścieżki rowerowe? Takie zachowanie jest wg Ciebie normalne? Wybacz ale większość osób i JA również uważam, że miejsce rowerów o tej porze roku jest na balkonie, w garażu czy w piwnicy.

wincent napisał(a):
Niestety jutro i pojutrze siedzę w obecnej stolicy w sprawach zawodowych więc mnie minie, ale zapewniam że mimo że np. wczoraj wieczorem sypało śniegiem to się jakoś rowerem dało spokojnie jeździć i rowerzystów mijałem po drodze całkiem sporo jak na zimę. No ale "terrowerzyści" to złouo, najlepiej niech wszyscy po mieście w starych dieslach jeżdżą i codziennie robią samochodową masę krytyczną. :rotfl:


Życzę przyjemnych chwil w Warszawie i choć odrobiny czasu na jazdę rowerem.

A czym się do stolicy wybierasz? Rowerem? :lmao:

A narciarzy, łyżworolkarzy czasem wczoraj nie widziałeś po drodze? :P


Ostatnio edytowano 21 lut 2013, o 20:06 przez rafaello, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 21 lut 2013, o 20:06 
Offline
Administrator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 18 wrz 2009, o 20:25
Posty: 21874
rafaello napisał(a):
Sorry ale czy spotkałeś kiedyś kierowców samochodów blokujących ścieżki rowerowe?

Ja spotkałem.

_________________
Krabok - krakowski blog o komunikacji
Profil pkk na fb


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 21 lut 2013, o 20:08 
Offline
Dyrektor

Dołączył(a): 28 wrz 2009, o 02:47
Posty: 5100
Lokalizacja: - KrK
rafaello napisał(a):
Sorry ale czy spotkałeś kiedyś kierowców samochodów blokujących ścieżki rowerowe?

Pozwól, że się włączę do dyskusji. Owszem widziałem takie blokowanie na Mogilskiej.


Ostatnio edytowano 21 lut 2013, o 20:09 przez brovar, łącznie edytowano 2 razy

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 21 lut 2013, o 20:10 
Offline
Dyrektor

Dołączył(a): 17 maja 2012, o 23:08
Posty: 2176
Lokalizacja: KRK
rafaello napisał(a):
Wybacz ale większość osób i JA również uważam, że miejsce rowerów o tej porze roku jest na balkonie, w garażu czy w piwnicy.

A czemu SWOJE zdanie narzucasz innym i próbujesz ich na chama uszczęśliwiać? To że dla ciebie na rowerze jeździ się tylko latem (a zimą stoi okutany w folię w piwnicy) nie oznacza, że wszyscy muszą się do tego stosować.

Ja owszem TEŻ uważam, że zima to nieodpowiednia pora na rower, ale jest to MOJE OSOBISTE zdanie - jak komuś sprawia to przyjemność, to proszę bardzo, niech jeździ, nie mam nic przeciwko, byle mnie nie ochlapał błotem pośniegowym przejeżdżając obok.

Równie dobrze powinieneś się awanturować, że ty i większość osób uważacie, że jedzenie psów w Chinach jest nienormalne - bo wy tego nie robicie. Tylko że zanim zaczniesz się czepiać, to najpierw zdefiniuj sobie, czym jest pojęcie "normy" :]


Ostatnio edytowano 21 lut 2013, o 20:15 przez suchy, łącznie edytowano 3 razy

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 21 lut 2013, o 20:33 
Offline
Dyrektor

Dołączył(a): 21 wrz 2009, o 22:20
Posty: 7949
Lokalizacja: Bieżanów
brovar napisał(a):
rafaello napisał(a):
Sorry ale czy spotkałeś kiedyś kierowców samochodów blokujących ścieżki rowerowe?

Pozwól, że się włączę do dyskusji. Owszem widziałem takie blokowanie na Mogilskiej.


Żarty sobie stroisz. Prawda? Owszem wiem - zapewne chodzi Ci o pozostawienie samochodu na chodniku przy jezdni gdzie kończy się ścieżka rowerowa i piętnuję takie zachowanie jednostek które nie potrafią pozostawić, zaparkować "swoich 4 kółek" Ale Na Boga to są wybiórcze przypadki. :wow:

Mi chodzi o zbiorowe zgromadzenia które mają na celu utrudnianie życia innym mieszkańcom. Czy kierowcy prywatnych samochodów coś takiego robią rowerzystom, pieszym?

A "Ci" aktywiści robią to ostatnio zbyt często i to mnie zaczyna cholernie w...wiać.

Co Oni chcą przez to swoje zachowanie osiągnąć? Chyba nienawiść społeczeństwa.


Ostatnio edytowano 21 lut 2013, o 20:45 przez rafaello, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 21 lut 2013, o 20:48 
Offline
Dyrektor

Dołączył(a): 21 wrz 2009, o 22:20
Posty: 7949
Lokalizacja: Bieżanów
suchy napisał(a):
rafaello napisał(a):
Wybacz ale większość osób i JA również uważam, że miejsce rowerów o tej porze roku jest na balkonie, w garażu czy w piwnicy.

A czemu SWOJE zdanie narzucasz innym i próbujesz ich na chama uszczęśliwiać? To że dla ciebie na rowerze jeździ się tylko latem (a zimą stoi okutany w folię w piwnicy) nie oznacza, że wszyscy muszą się do tego stosować.

Ja owszem TEŻ uważam, że zima to nieodpowiednia pora na rower, ale jest to MOJE OSOBISTE zdanie - jak komuś sprawia to przyjemność, to proszę bardzo, niech jeździ, nie mam nic przeciwko, byle mnie nie ochlapał błotem pośniegowym przejeżdżając obok.

Równie dobrze powinieneś się awanturować, że ty i większość osób uważacie, że jedzenie psów w Chinach jest nienormalne - bo wy tego nie robicie. Tylko że zanim zaczniesz się czepiać, to najpierw zdefiniuj sobie, czym jest pojęcie "normy" :]


Po pierwsze to nikomu nic nie narzucam. To raz. Po wtóre mam takich wariatów ostatnimi czasy serdecznie dość co jeżdżą środkiem jezdni, w nieodpowiednim stroju, nieoświetlonymi rowerkami stwarzając bardzo duże niebezpieczeństwo sobie i wszystkim innym. Ostatnio spotkałem się z "wielką 40 letnią damą" która główną arterią osiedli Bieżanów i Prokocim (Ćwiklińskiej i Teligi) jechała sobie jak niby nigdy nic w ciemnym stroju, bez kasku, środkiem ulicy, nieoświetlonym rowerkiem w zachodzącym słońcu (jeśli można tak to nazwać) po oblodzonej jezdni - a było to dokładnie w ten magiczny poniedziałek gdy mieliśmy zamarzający deszcz przy minusowych temperaturach kiedy ciężko jeździ się samochodem a co dopiero rowerem. Czy to jest wg Ciebie normalne?

Mam rozumieć że dla Ciebie nie ma norm i za jakiś czas codziennością będą jazdy / biegi narciarzy, łyżworolkarzy czy tancerzy środkiem jezdni w mieście? :wall:

Świat staje na głowie. Całkowicie w głowach się ludziom przewraca. :fack-off:


Ostatnio edytowano 21 lut 2013, o 20:55 przez rafaello, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 21 lut 2013, o 22:04 
Offline
Dyrektor

Dołączył(a): 2 lis 2012, o 23:48
Posty: 1284
Lokalizacja: Kraków
Cytuj:
A normalne jest dla Ciebie specjalne blokowanie jezdni i torów tramwajowych przez tych oszołomów?


Byłem na wielu Masach Krytycznych i jedyne "blokowanie torowisk" kojarzę ze skrzyżowań. Jezdnia służy do ruchu POJAZDÓW. W tym rowerów.

Cytuj:
Wybacz ale większość osób i JA również uważam, że miejsce rowerów o tej porze roku jest na balkonie, w garażu czy w piwnicy.


Możesz sobie uważać co chcesz, coraz więcej ludzi rozumie że na rowerze da się jeździć nie tylko w lipcu dookoła błoń.

Cytuj:
A czym się do stolicy wybierasz? Rowerem? :lmao:

A narciarzy, łyżworolkarzy czasem wczoraj nie widziałeś po drodze? :P


Pociągiem a czym innym? Jak mi zracają koszty dojazdu (za paliwo albo za pociąg) to wolę 3 godziny w spokoju sobie popracować niż się pchać 7ką do stolicy i męczyć w korkach przez ostatnie 20 km

Narciarzy widziałem jakiś czas temu na bulwarach za mostem zwierzynieckim w stronę Tyńca, raczej nie da się tak obecnie jeździć po mieście.

Cytuj:
Sorry ale czy spotkałeś kiedyś kierowców samochodów blokujących ścieżki rowerowe?


Oczywiście, ludziom się wydaje że to świetne miejsce na parking.



Cytuj:
Mi chodzi o zbiorowe zgromadzenia które mają na celu utrudnianie życia innym mieszkańcom. Czy kierowcy prywatnych samochodów coś takiego robią rowerzystom, pieszym?
Robią to codziennie komunikacji miejskiej. I codziennie zastawiają pieszym chodniki a rowerzystom drogi rowerowe na parkingi.


Cytuj:
A "Ci" aktywiści robią to ostatnio zbyt często i to mnie zaczyna cholernie w...wiać.

Co Oni chcą przez to swoje zachowanie osiągnąć? Chyba nienawiść społeczeństwa.


Przez ostatnie kilka lat tak? :hihi: Masa krytyczna odbywa się co miesiąc zawsze o tej samej porze (m.in. żeby było łatwiej trafić z terminem komuś).
Co chcemy osiągnąć? Skończenie z mitem że na rowerze nikt nie jeździ. A reakcje ludzi są akurat zazwyczaj pozytywne.

Cytuj:
Po wtóre mam takich wariatów ostatnimi czasy serdecznie dość co jeżdżą środkiem jezdni, w nieodpowiednim stroju, nieoświetlonymi rowerkami stwarzając bardzo duże niebezpieczeństwo sobie i wszystkim innym.


Co znaczy środkiem jezdni? Że nie jadą przy krawężniku? :lol-above: To się polecam douczenie przepisów bo te mówią że >kierujący POJAZDEM (a nie- rowerem) ma jechać MOŻLIWIE blisko prawej strony jezdni< a nie przy krawężniku. Jak wymagasz od rowerzystów żeby jeździli rowerem (co jest zwyczajnie niebezpieczne) przy krawężniku to zacznij sam tak jeździć samochodem. W dodatku przy typowej szerokości pasów jezdni żeby wyprzedzić rower ZGODNE Z PRZEPISAMI musisz i tak zmienić pas ruchu - no chyba że komuś przeszkadza że rowerzysta jedzie tak żeby się go nie dało wyprzedzić "na gazetę" - jak tak polecam pociąć prawo jazdy.
Nie wiem też co to jest "nieodpowiedni strój" - na rowerze się jeździ w takim stroju w jakim się chodzi.

Z częścią o nieoświetlonych rowerach się oczywiście zgadzam, powinno się to tępić.

Cytuj:
Ostatnio spotkałem się z "wielką 40 letnią damą" która główną arterią osiedli Bieżanów i Prokocim (Ćwiklińskiej i Teligi) jechała sobie jak niby nigdy nic w ciemnym stroju, bez kasku, środkiem ulicy, nieoświetlonym rowerkiem w zachodzącym słońcu (jeśli można tak to nazwać) po oblodzonej jezdni - a było to dokładnie w ten magiczny poniedziałek gdy mieliśmy zamarzający deszcz przy minusowych temperaturach kiedy ciężko jeździ się samochodem a co dopiero rowerem. Czy to jest wg Ciebie normalne?


W tamten poniedziałek po innych ulicach niż główne się rowerem nie dało jeździć więc się nie dziw że tam jechała. "Środkiem ulicy"- już pisałem wyżej. Kasków nie ma obowiązku używać, poza tym kaski są dobre jak ktoś jeździ sobie rowerem po lesie, w mieście jedyne co powodują to że cie kierowcy mijają w mniejszej odległości (wyniki badań) bo "przecież ma kask" a bezpieczeństwa to nie zwiększa bo kaski rowerowe są projektowane żeby chronić CZUBEK GŁOWY PRZE UDERZENIEM W NIERUCHOMĄ PRZESZKODĘ Z PRĘDKOŚCIĄ PONIŻEJ 21 KM/H. Niezbyt przydatne przy zderzeniu (najczęściej bocznym) z samochodem, ale przydatne jak walniesz w drzewo. Jedyne co kobieta zrobiła źle to jechała bez świateł.


Cytuj:
Mam rozumieć że dla Ciebie nie ma norm i za jakiś czas codziennością będą jazdy / biegi narciarzy, łyżworolkarzy czy tancerzy środkiem jezdni w mieście? :wall:
Jak mi znajdziesz przepis że narty to pojazd to możemy się wdawać w dyskusje na ten temat.

Cytuj:
Świat staje na głowie. Całkowicie w głowach się ludziom przewraca. :fack-off:


No dokładnie. Nie mogą tacy pojąć że rowery to nie zabawki dla 8 letnich dzieci tylko niesamowicie wygodny w mieście środek transportu.


Ostatnio edytowano 22 lut 2013, o 01:32 przez wincent, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 22 lut 2013, o 09:08 
Offline
Dyspozytor

Dołączył(a): 27 mar 2012, o 12:11
Posty: 565
Lokalizacja: Małopolska
wincent napisał(a):
niesamowicie wygodny w mieście środek transportu.


którym zawsze przyjemnie się jeździ, niezależnie od pory roku i pogody. Co robisz np. w czerwcu, kiedy rano jest bardzo przyjemnie, a po południu, kiedy masz wracać z pracy rozpętuje się burza? Twardo pedałujesz w imię idei?

_________________
Oficjalna liczba mieszkańców Krakowa: 766 tys.
Realna liczba mieszkańców Krakowa: 766 tys. zameldowanych + 200 tys. studentów + 200 tys. byłych studentów i słoików + min. 300 tys. gości ze Wschodu + dziesiątki tysięcy turystów = minimum 1,5 mln.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 22 lut 2013, o 09:49 
Online
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 wrz 2009, o 07:45
Posty: 1005
Lokalizacja: Kraków NH
Myślę, że wraca do domu, a w domu wyciera głowę ręcznikiem, a przemoczoną koszulkę wymienia na suchą (większość ludzi posiada przynajmniej kilka sztuk odzieży). Tak robi mój mąż, który już prawie od roku jeździ codziennie do pracy na rowerze i bardzo sobie to chwali, ja zresztą też z radością przyjmuję jego zdecydowanie szczuplejsza figurę :)

_________________
Rozwinięte miasto to nie takie, w którym biedni jeżdżą samochodami. W rozwiniętym mieście bogaci podróżują komunikacją publiczną - Enrique Penalosa.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 24 lut 2013, o 00:36 
Offline
Dyrektor

Dołączył(a): 2 lis 2012, o 23:48
Posty: 1284
Lokalizacja: Kraków
Cytuj:
którym zawsze przyjemnie się jeździ, niezależnie od pory roku i pogody. Co robisz np. w czerwcu, kiedy rano jest bardzo przyjemnie, a po południu, kiedy masz wracać z pracy rozpętuje się burza? Twardo pedałujesz w imię idei?


Nie, skąd - rower zostawiam, wracam pieszo bo wolę sobie iść w burzy przez godzinę 6km niż pojechać rowerem 20 minut ... Kurde, ludzie - co się dzieje na tym świecie, ludzie się deszczu boją jakby był radioaktywny.

Cytuj:
Myślę, że wraca do domu, a w domu wyciera głowę ręcznikiem, a przemoczoną koszulkę wymienia na suchą (większość ludzi posiada przynajmniej kilka sztuk odzieży). Tak robi mój mąż, który już prawie od roku jeździ codziennie do pracy na rowerze i bardzo sobie to chwali,


Widać jest terrowerzystą jak ja :hihi:

Cytuj:
ja zresztą też z radością przyjmuję jego zdecydowanie szczuplejsza figurę :)
No... to jest niewątpliwy plus. Przyznam że jednym z powodów przesiadki (poza m.in. krakowskimi korkami zabójcami) na rower w celach transportowych była sugestia mojej kardiolog że "może by pan trochę schudł" ^^" Na szczęście to były stare złe czasy.
Teraz człowiek może z czystym sumieniem zjeść ze znajomymi pizze ;)


Ostatnio edytowano 24 lut 2013, o 01:18 przez wincent, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 27 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL