tramwajem pisze:pablo napisał/a:
Wtedy 144 (już na trasie do Rżąki) jeździł poza szczytem co 15 minut (a były to wakacje).
Mnie ciekawi, że obecnie już po godz. 8.00 jedzie co 15' Zawsze mi się zdawało, że na 9.00 jednak trochę ludzi jeszcze jedzie.
Od strony Prądnika 144 jeździ o tej porze najczęściej tak pospóźniane, że czasami dwa podjeżdżają na przystanek w przeciągu jednej minuty
tramwajem pisze:pawelenator napisał/a:
Krążą też plotki, że krótki tabor na te linie wysyłano z powodów trudności w przejechaniu pod wiaduktem przy stacji PKP "Kraków Łobzów" (raz słyszałem, jak kierman psioczył, że trzeba się tu męczyć przegubem).
Myślę, że to bardziej kwestia odcinka przez Piaski.
Może też, ale z pewnością główna przyczyna to Łobzów - przecież 130 też jeździł krótki (był czas, że co 3 min, jak ktoś wspomniał). daliby przecież w takiej sytuacji raczej przegubowca, np co 5 min, czyż nie?