STADLER Tango Lajkonik

Parametry techniczne, rozdysponowanie, przetargi i informacje dotyczące taboru

Moderator: Moderatorzy

Awatar użytkownika
tomek_m
Dyrektor
Posty: 3267
Rejestracja: 7 mar 2014, o 12:22
Lokalizacja: Michałowice

STADLER Tango Lajkonik

#196 Post autor: tomek_m » 9 lip 2020, o 16:39

Rozumiem że zielony kolor to te linie gdzie już był? Nawet na "dziewiątce" był co zwykle same trupy jeżdżą?

Awatar użytkownika
pasazer_mobilisu
Administrator Techniczny
Posty: 1523
Rejestracja: 8 sie 2017, o 12:19

STADLER Tango Lajkonik

#197 Post autor: pasazer_mobilisu » 9 lip 2020, o 17:10

Locutus pisze:
9 lip 2020, o 08:08
Skoro robisz kolorowy diagram, możesz zaznaczyć również innym kolorem linie, na których zawitać nie może z powodu zawieszenia. :-P
Dobry pomysł.

Obrazek

Nietrudno zgadnąć na jaką jeszcze linie może zawitać Lajkonik

tomek_m pisze:
9 lip 2020, o 16:39
Rozumiem że zielony kolor to te linie gdzie już był? Nawet na "dziewiątce" był co zwykle same trupy jeżdżą?
We wtorek był na "9"

Awatar użytkownika
Locutus
Moderator
Posty: 7633
Rejestracja: 19 wrz 2009, o 08:40
Lokalizacja: Romilly-sur-Seine
Kontakt:

STADLER Tango Lajkonik

#198 Post autor: Locutus » 10 lip 2020, o 08:18

No i już ostatnia biała plama została zapełniona...

Pozdrawiam!
LOKI
Komunikacja miejska ma być dla ludzi. Nigdy na odwrót.

Awatar użytkownika
tomek_m
Dyrektor
Posty: 3267
Rejestracja: 7 mar 2014, o 12:22
Lokalizacja: Michałowice

STADLER Tango Lajkonik

#199 Post autor: tomek_m » 10 lip 2020, o 11:24

No fajnie tylko znając życie to i tak Stadlery będą kursować tylko na kilku wytypowanych z góry liniach, a taka "9" dalej będzie obsadzana samymi złomami do czasu aż ostatni się nie rozpadnie. Zawsze tak było, np: u schyłku Ikarusów, to do samego końca okupywały linie "129","139","159" nic niskopodłogowego się tam nie pojawiło aż ostatni Ikarus nie zjechał do zajezdni.

kucyk
Dyrektor
Posty: 2915
Rejestracja: 10 lut 2014, o 16:35
Lokalizacja: kraków

STADLER Tango Lajkonik

#200 Post autor: kucyk » 10 lip 2020, o 12:32

Uważam, że Stadlery powinno się priorytetowo wysłać na "9" jeśli okaże się, że po wakacjach nie wróci "49". To jest kandydat w 150 % w takiej sytuacji (linia obsadzona cały czas taborem wysokopodłogowym, potrzebująca taboru większego niż 26 metrów przy częstotliwości 15 czy 20 minut na godzinę). Natomiast przy powrocie "49" widzę na "9" NGT6 (są to całodzienne brygady a na "49" nadal E1-C3 bądź 105Na lub ich miks (są to szczytowe wzmocnienia "9"). Przy takim obsadzeniu zyskują obie końcówki: NB P+R oraz Mistrzejowice na których nadal jest mnóstwo wozów wysokopodłogowych. Również jestem oredownikiem linii "14" i "22" które potrzebują taboru 32 metrowego niskopodłogowego przy takich częstotliwościach. ;)
Osobiście uważam, że wszystkie wagony 105Na i E1-C3 powinno się od września wysyłać tylko na linie gdzie mamy szczytówki - to jest ich odpowiednie miejsce. :puppyeyes:

Awatar użytkownika
Locutus
Moderator
Posty: 7633
Rejestracja: 19 wrz 2009, o 08:40
Lokalizacja: Romilly-sur-Seine
Kontakt:

STADLER Tango Lajkonik

#201 Post autor: Locutus » 12 lip 2020, o 09:29

A ja uważam, że w pierwszej kolejności Lajkoniki powinny zastąpić E1, prowadząc do wzrostu długości taboru tam, gdzie to potrzebne. Oczywiście nie bezpośrednio, ale w formie swoistej gry w spółdzielnię mieszkaniową: na przykład Tango zastępuje NGT6 na trójce, zwolnione NGT6 idą na jedynkę za EU8N, zwolnione EU8N zastępują E1 solo na 16 czy 21, a E1 solo idą na żyletki.

Dopiero potem można pomyśleć o tym, o czym mówi Kucyk... Choć chyba lepiej byłoby moim zdaniem najpierw całościowo uniskopodłogowić wszystkie całodzienne brygady linii na których jest miks taborowy - np. 14 i 52 (szybszy efekt w postaci linii 100% LF niż uniskopodłogawianie linii całkowicie wysokopodłogowej)...

Pozdrawiam!
LOKI
Komunikacja miejska ma być dla ludzi. Nigdy na odwrót.

Arsents
Dyrektor
Posty: 3111
Rejestracja: 24 wrz 2009, o 16:37
Lokalizacja: zawsze Kraków

STADLER Tango Lajkonik

#202 Post autor: Arsents » 15 lip 2020, o 16:11

Co tak długo trwa uruchamianie Standlerów #842, 843 , 844 . A sobote ma przyjechać #827
urlopy czy problemy?
29.09.2018 koniec unifikacji malowania taboru

krakus
Kierownik
Posty: 788
Rejestracja: 21 cze 2013, o 17:08
Lokalizacja: Kraków

STADLER Tango Lajkonik

#203 Post autor: krakus » 15 lip 2020, o 22:20

Arsents pisze:
15 lip 2020, o 16:11
Co tak długo trwa uruchamianie Standlerów #842, 843 , 844 . A sobote ma przyjechać #827
urlopy czy problemy?
Wszystkie stoją pod siecią aktywne.

Awatar użytkownika
Locutus
Moderator
Posty: 7633
Rejestracja: 19 wrz 2009, o 08:40
Lokalizacja: Romilly-sur-Seine
Kontakt:

STADLER Tango Lajkonik

#204 Post autor: Locutus » 16 lip 2020, o 07:56

MPK by musiało zwiększyć ilość brygad niskopodłogowych na mieście, a tego by nie przeboleli...

Pozdrawiam!
LOKI
Komunikacja miejska ma być dla ludzi. Nigdy na odwrót.

Awatar użytkownika
pasazer_mobilisu
Administrator Techniczny
Posty: 1523
Rejestracja: 8 sie 2017, o 12:19

STADLER Tango Lajkonik

#205 Post autor: pasazer_mobilisu » 16 lip 2020, o 10:32

Arsents pisze:
15 lip 2020, o 16:11
Co tak długo trwa uruchamianie Standlerów #842, 843 , 844 . A sobote ma przyjechać #827
urlopy czy problemy?
HY841 został wpisany na stan 2 tygodnie po dostawie, dzień później zaczął wozić pasażerów.
HY842 dotarł 4 dni po nim, ale jeśli jednocześnie mogą trwać odbiory tylko jednego tramwaju (np. przez ograniczoną ilość pracowników) to 2 tygodnie od zakończenia odbiorów HY841 mijają dopiero jutro.

Polecam tabelkę w pierwszym poście tego tematu, ładnie widać jak wzrosło tempo dostaw. Niestety odbiory idą wolno, jak tylko kolejne Lajkoniki zostaną wpisane na stan zajezdni to napisze o tym w tym wątku.

Myślę że na MPK nie ma się co obrażać, że dokładnie je sprawdzają przed wypuszczeniem na linie, dzięki temu nie było jeszcze awarii na mieście. A że niskiej podłogi na mieście mało? Gdyby ona była priorytetem to wypuszczono by więcej Pes, EU8N i NGT6.
Locutus pisze:
16 lip 2020, o 07:56
MPK by musiało zwiększyć ilość brygad niskopodłogowych na mieście, a tego by nie przeboleli...
Mogliby też tak jak do tej pory zmniejszyć ilość Bombardierów albo jeszcze lepiej Krakowiaków na mieście.

Awatar użytkownika
gagacek
Dyspozytor
Posty: 741
Rejestracja: 13 wrz 2016, o 10:00

STADLER Tango Lajkonik

#206 Post autor: gagacek » 18 lip 2020, o 13:23

Jacek Fink-Finowicki pisze:
1 lip 2020, o 09:52
Drogi gagacku jeśli automatyka pojazdowa jest Twoją mocną stroną to idź proszę do dowolnego producenta taboru i zacznij tam pracować. KAŻDY producent przyjmie chętnie tak światłego człowieka, który wszystko zna i tak wspaniale potrafi znaleźć rozwiązanie na zagadnienia nad którymi oni się głowią od wielu wielu lat. Szczerze życzę powodzenia.

A jak po paru miesiącach wrócisz z doświadczeniem to ciekaw jestem co wówczas napiszesz.

Zgadzamy się?
Przepraszam że tak późno ale rzadko zaglądam, mam mało czasu na takie coś
Nie, nie zgadzamy się. Po prostu staraj się nie wprowadzać w błąd innych. I naprawdę, nie musisz się martwić o szukanie przeze mnie zatrudnienia, bo delikatnie pisząc jest to śmieszne (dla mnie) :xD
Taki przykład, bo był bodźcem do tamtego wpisu
Jacek Fink-Finowicki pisze:
23 cze 2020, o 10:03
Spróbujmy sobie wyobrazić enkoder optyczny na kole czy nawet na silniku/przekładni w czasie, gdy chcemy by pojazd był myty co 2 tygodnie i przeglądany jak najrzadziej przy jednoczesnym wymogu by pojazd był odporny na pył uliczny, zdolny do przejazdu przez kałuże itd...
I tak dalej... Piszesz bzdury, wyważasz otwarte drzwi, przy okazji dezinformując innych. Enkodery optyczne odporne na czynniki zewnętrzne są bez kłopotu dostępne, sam stosuję. Trudno, aby czujnik latami non-stop bezawaryjnie pracujący w otoczeniu emulsji zmieszanej z opiłkami metalu nie był odporny na czynniki zewnętrzne :D Problemem może być... za duża dokładność czujnika :)
Zostawmy już lepiej tę nieszczęsną automatykę, bo spierasz się o coś co wykona zwykły czujnik hall'a. Klasyczny Bosch wart z okablowaniem 50zł brutto będzie służył długie lata pracując w temp. -50-150stC.
Jacek Fink-Finowicki pisze:
1 lip 2020, o 09:52
nad którymi oni się głowią od wielu wielu lat. Szczerze życzę powodzenia.
- Nad czym niby mają się głowić???... Już pisałem o układzie przeciwpoślizgowym. Mnie uczono o nim kilka dekad temu, jeszcze gdy były oparte na stycznikach. Ciebie jak widzę nie, stąd powstaje dyskusja tak idiotyczna jak w wątku kolejowym. Prawodopodobnie spowodowane jest to tym, że z nas dwóch to ja mam wykształcenie pro kolejowe i ja w toku nauki prowadziłem pojazdy kolejowe. To naprawdę zmienia sposób patrzenia na wiele czynników. No cóż, tak bywa.

Jacek Fink-Finowicki
Specjalista
Posty: 290
Rejestracja: 17 wrz 2019, o 16:04
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

STADLER Tango Lajkonik

#207 Post autor: Jacek Fink-Finowicki » 20 lip 2020, o 13:02

Poproszę o listę pojazdów szynowych wykorzystujących enkodery optyczne do pomiaru prędkości obrotowej zestawu kołowego. Nie musi być na jutro.
gagacek pisze:
18 lip 2020, o 13:23
Prawodopodobnie spowodowane jest to tym, że z nas dwóch to ja mam wykształcenie pro kolejowe i ja w toku nauki prowadziłem pojazdy kolejowe. To naprawdę zmienia sposób patrzenia na wiele czynników. No cóż, tak bywa.
No tak prof. Jerzy Madej (mój promotor) czy prof. Jerzy Piotrowski (konsultant) to są w ogóle niekolejowi i ucząc się od nich niczego się o pojazdach szynowych nie dowiedziałem. Zaś kurs na Śląsku robiłem jedynie celem właściwego pozoranckiego wystawiania zimnego łokcia ;)
https://www.facebook.com/photo.php?fbid ... =3&theater
I na pewno technikę konstrukcji znam tylko z książek dla mikoli ;)
https://www.facebook.com/photo.php?fbid ... =3&theater

Więc jak masz inne zdanie na jakiś temat, to proszę opisz zagadnienie merytorycznie, podaj przykłady, odesłania do źródeł, bez kolejnego robienia akcji typu, że Ty jeden jesteś nośnikiem prawdy objawionej i każdy inny pisze tylko bzdury, sieje dezinformacje i inne takie... nie uchodzi.
... zwłaszcza, że takimi przechwałkami to tylko śmiecimy wątek tramwaju.

James
Inspektor
Posty: 350
Rejestracja: 17 sie 2010, o 18:10
Lokalizacja: Kraków

STADLER Tango Lajkonik

#208 Post autor: James » 20 lip 2020, o 14:39

Wybaczcie że się wtrącę, ale śledzę tę dyskusję o enkoderach i innych przetwornikach od paru stron, i już się zaczynam w tym gubić. O ile dobrze pamiętam, dyskusja zaczęła się od tego, że drzwi otwierają się z dość dużym opóźnieniem. Można tutaj dzielić włos na czworo, i spekulować o tym jak wyglądają i działają układy decydujące o momencie otwarcia drzwi, ale jest to dyskusja absolutnie jałowa z prostego powodu: gdyby powszechnie dostępne i stosowane technologie faktycznie stwarzały takie opóźnienia, to mielibyśmy ten problem też w Krakowiakach i Bombardierach. A jakimś cudem nie mamy. I zamiast teoretyzować ile czasu układy potrzebują na stwierdzenie że tramwaj się zatrzymał, może lepiej postawić pytanie, dlaczego w Bombardierze się dało zrobić szybko, a tutaj nie?

Bo nam się z tego już zaczyna robić tramwajowy odpowiednik miejskiej legendy o trzmielu, w której naukowcy wyliczyli, że trzmiel nie ma prawa latać, ale trzmiel o tym nie wie, więc lata. Z tym że zamiast trzmiela jest Bombardier, a zamiast latania - sprawne otwieranie drzwi ;)

Jacek Fink-Finowicki
Specjalista
Posty: 290
Rejestracja: 17 wrz 2019, o 16:04
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

STADLER Tango Lajkonik

#209 Post autor: Jacek Fink-Finowicki » 20 lip 2020, o 15:05

James pisze:
20 lip 2020, o 14:39
...naukowcy wyliczyli, że trzmiel nie ma prawa latać, ale trzmiel o tym nie wie, więc lata.
Z tym że zamiast trzmiela jest Bombardier, a zamiast latania - sprawne otwieranie drzwi ;)
A w 105 to można było nawet otworzyć drzwi zanim się tramwaj zatrzymał... a Ikarusem czy EN57 można było jechać z otwartymi drzwiami...

W skrócie - normy, normy, normy. Czyli inaczej ubrane bezpieczeństwo. Tak jak dziś nie ruszysz nowoczesnym autobusem bez zamknięcia linii drzwiowej i nie otworzysz drzwi zanim nie zostanie wdrożony hamulec postojowy... tak i tu. Stary Bombardier był dopuszczany jeszcze w czasach gdy zajmował się tym Instytut Gospodarki Przestrzennej i Mieszkalnictwa. Dziś badania prowadzi krótka lista specjalistów, którzy bazują na aktualnych normach i weryfikują również czy oprogramowanie wykonuje procedury opisane w normach i czy jest odporne na pojedynczy błąd sygnałowy.

Krótko mówiąc, to że Syrenka odpalała na denaturacie nie oznacza, że bezpiecznie jest tankować denaturat do współczesnego samochodu... i nie oznacza to, że współczesne samochody są złe, bo nie są w stanie jeździć na denaturacie.

James
Inspektor
Posty: 350
Rejestracja: 17 sie 2010, o 18:10
Lokalizacja: Kraków

STADLER Tango Lajkonik

#210 Post autor: James » 20 lip 2020, o 15:39

Jacek Fink-Finowicki pisze:
20 lip 2020, o 15:05
A w 105 to można było nawet otworzyć drzwi zanim się tramwaj zatrzymał... a Ikarusem czy EN57 można było jechać z otwartymi drzwiami...
To już zakrawa trochę na stawianie chochoła.
Jacek Fink-Finowicki pisze:
20 lip 2020, o 15:05
Stary Bombardier był dopuszczany jeszcze w czasach gdy zajmował się tym Instytut Gospodarki Przestrzennej i Mieszkalnictwa.
No dobrze, tylko że mi nie chodziło konkretnie o te najstarsze Bombardiery. Również te najnowsze nie odstają od tych pierwszych pod względem czasu do otwarcia drzwi, podobnie z Krakowiakiem, z 2014 roku. Zdaję sobie sprawę, że normy mogły się od tamtej pory zmienić, pewnie nawet Ty to będziesz wiedział. Z tego co piszesz wynika, że od tej pory każdy nowy tramwaj w Polsce będzie otwierał drzwi z podobnym opóźnieniem co lajkonik, bo inaczej się nie da spełnić norm. Nie podróżuję po Polsce ostatnio, ale może ktoś z forum jest w stanie stwierdić, czy w innych miastach tramwaje dostarczone w tym roku również cierpią na tę przypadłość? Tak na dobrą sprawę tylko ta informacja jest w stanie ostatecznie zweryfikować, czy problem jest w normach czy w tramwaju. Bo niestety nic tu nie ustalimy dalszym prześciganiem się na argumenty techniczne, które trzeba brać na wiarę, bo dla przeciętnego śmiertelnika są niesprawdzalne.
Jacek Fink-Finowicki pisze:
20 lip 2020, o 15:05
Krótko mówiąc, to że Syrenka odpalała na denaturacie nie oznacza, że bezpiecznie jest tankować denaturat do współczesnego samochodu... i nie oznacza to, że współczesne samochody są złe, bo nie są w stanie jeździć na denaturacie.
Przynajmniej we współczesnych samochodach nie trzeba czekać żeby wysiąść ;)

ODPOWIEDZ

Wróć do „III. Pojazdy KMK”