Platforma Komunikacyjna Krakowa

"Komunikacja miejska ma być dla ludzi, nigdy na odwrót"
Teraz jest 16 lis 2018, o 16:57

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 125 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 9  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: 12 paź 2015, o 21:17 
Offline
Dyrektor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 13 mar 2014, o 21:52
Posty: 1121
Lokalizacja: Kraków
Witam Was! Chciałem się zapytać dlaczego w Polsce wyprodukowane tramwaje znakuje się ciągiem liczb i jedną literą na końcu "N"? NP: 2014N, 126N, 102N, 2012N itd. Jest jakaś reguła odnośnie tego?


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 12 paź 2015, o 21:32 
Offline
Dyrektor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 24 wrz 2009, o 15:37
Posty: 2922
Lokalizacja: zawsze Kraków
Solaris tak nie oznacza

_________________
29.09.2018 koniec unifikacji malowania taboru


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 12 paź 2015, o 21:37 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 4 lis 2013, o 10:37
Posty: 1063
Może chodzi o to, że niskopodłogowy?

Arsents napisał(a):
Solaris tak nie oznacza


Solaris miał to, że każde zamówienie się od siebie różniło - albo rozstawem szyn, albo ilością członów, czy ogólnie typem już. Za to oni stosują literki na koniec typu, np. j - Jena, b - Braunschweig, o - Olsztyn, p - Poznań, jedynie prototypowe S100 nie miało literki.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 12 paź 2015, o 21:41 
Offline
Inspektor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 23 lip 2010, o 16:40
Posty: 311
Lokalizacja: Kielce / Kraków
W przypadku tramwajów z Konstalu typu N, 13N, 102N, 105N, itp. to znaczy wagon normalizowany, a literka "a" np. przy 102N czy 105N to oznacza, że ma rozruch asynchroniczny. :]


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 12 paź 2015, o 21:57 
Offline
Dyrektor

Dołączył(a): 23 wrz 2009, o 18:09
Posty: 1281
Lokalizacja: Kraków
Do 1945 roku w Krakowie literka N oznaczała Normalnotorowy.
SW1 - silnikowy, wąskotorowy, pierwszy typ
SN1 - silnikowy normalnotorowy 1435mm pierwszy typ
SN2, SN3, SN4 - silnikowy, normalnotorowy typ 2, typ 3 typ 4 ( bez względu skąd pochodził)
PN1 - doczepny, normalnotorowy, pierwszy typ.
Po 1945 w Polsce N oznacza tak jak pisze powyżej Karolak. Ale np. w Niemczech literka N oznacza nadal normalnotorowy a M wąskotorowy. Na temat oznaczeń można napisać książkę. Więcej można przeczytać w Tramwaje w Polsce.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 12 paź 2015, o 22:07 
Offline
Dyrektor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 13 mar 2014, o 21:52
Posty: 1121
Lokalizacja: Kraków
Dziękuję bardzo :) :thumbup:


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 12 paź 2015, o 23:25 
Offline
Moderator

Dołączył(a): 21 sty 2014, o 15:52
Posty: 2811
Lokalizacja: Krowodrza Górka
karolak napisał(a):
W przypadku tramwajów z Konstalu typu N, 13N, 102N, 105N, itp. to znaczy wagon normalizowany, a literka "a" np. przy 102N czy 105N to oznacza, że ma rozruch asynchroniczny. :]


Rozruch asynchroniczny w 102Na i 105Na (abstrachując od tego, że to chyba silniki są asynchroniczne, a rozruch wtedy impulsowy)? :O :O :O Poza tym, myślałem, że elektrycznie 102N i 102Na są prawie identyczne jak nie identyczne, do tego stopnia, że #210 i #203 jechały w składzie. ;P

_________________
Komunikacja Miejska w Krakowie jest na pokaz. Jak masa rzeczy w tym mieście.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 13 paź 2015, o 18:58 
Offline
Dyrektor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 15 gru 2011, o 18:08
Posty: 10407
Lokalizacja: Tereny Zapleszowskie
karolak napisał(a):
a literka "a" np. przy 102N czy 105N to oznacza, że ma rozruch asynchroniczny.

A czasem to "a" nie służy jedynie odróżnieniu "105Na" od "105N"? Po prostu do oznaczenia dopisano literkę, pierwsza (dosłownie) lepszą (?).

Przecież 105N od 105Na się generalnie elektrycznie nie różnią poza takimi szczegółami jak przeniesienie szafy bezpiecznikowo-stycznikowej spod podłogi za kabinę kierowcy, czy przeniesienie w inne miejsce przekształtnika tranzystorowego, który w kabinie 105N niszczył psychikę motorniczego ciągłym piskiem itp. Tak to przecież zarówno 105N jak i 105Na (a także ich poprzednik 13N) posiadają rozrusznik bębnowy:
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 13 paź 2015, o 20:16 
Offline
Dyspozytor

Dołączył(a): 21 cze 2013, o 16:08
Posty: 710
Lokalizacja: Kraków
Cukier napisał(a):
karolak napisał(a):
a literka "a" np. przy 102N czy 105N to oznacza, że ma rozruch asynchroniczny.

A czasem to "a" nie służy jedynie odróżnieniu "105Na" od "105N"? Po prostu do oznaczenia dopisano literkę, pierwsza (dosłownie) lepszą (?).

Przecież 105N od 105Na się generalnie elektrycznie nie różnią poza takimi szczegółami jak przeniesienie szafy bezpiecznikowo-stycznikowej spod podłogi za kabinę kierowcy, czy przeniesienie w inne miejsce przekształtnika tranzystorowego, który w kabinie 105N niszczył psychikę motorniczego ciągłym piskiem itp. Tak to przecież zarówno 105N jak i 105Na (a także ich poprzednik 13N) posiadają rozrusznik bębnowy:
Obrazek

W 102N i 105N nie ma rozruchu asynchronicznego a tym bardziej silników tego typu.
105Na w odróżnieniu od 105N ma przełączalny układ rozruchu (480A/420A) i mniejsze straty energii


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 13 paź 2015, o 22:33 
Offline
Dyrektor

Dołączył(a): 23 wrz 2009, o 18:09
Posty: 1281
Lokalizacja: Kraków
Widzę, że doszliśmy do literki "a". Co innego oznacza w poszczególnych typach taboru.
W 102N/102Na oznaczała odmianę głównie związaną z budową czoła i tyłu wagonu. Kanciak 102N wieczorem był trudny do prowadzenia ze względu na odbicie światła(oślepianie motorniczego). Dlatego zmieniono konstrukcję i powrócono do wyglądu ala 13N czoła wagonu. I faktycznie spinano wagony 102N z 102Na gdyż elektrycznie były takie same. Co innego z 105N/105Na które układ rozruchu miały zupełnie inny i nigdy nie można było spiąć dwóch takich wagonów. Modyfikacja 105Na polegała na uproszczeniu wersji (łatwy dostęp do gniazd, wózków, likwidacja szybek nad drzwiami i wokół dołu kabiny) oraz oszczędności dzięki rozruchowi szeregowemu silników. Co innego oznacza literka A we wrocławskich 204WrAs? Oznacza wprowadzenie czterech silników prądu przemiennego z układem asynchronicznym zasilanym poprzez falowniki.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 14 paź 2015, o 11:51 
Offline
Dyrektor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 7 mar 2014, o 12:22
Posty: 2839
Lokalizacja: Michałowice
Impuls napisał(a):
Kanciak 102N wieczorem był trudny do prowadzenia ze względu na odbicie światła(oślepianie motorniczego).

A więc to dlatego 102N jeśli już kursował w składzie, to zawsze zapinali jako drugi, a 102Na zawsze jako pierwszy. Przynajmniej jak tak to zawsze zapamiętałem z lat 80 i początku 90tych. Pamiętam takie właśnie składy na "4" i "9" i na huckiej "26"
Zresztą, ten kto zaprojektował czoło i tył tego wagonu chyba był pijany, przecież starszy 13N, wyglądał o niebo lepiej, a tu taki paszkwil :xP


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 14 paź 2015, o 14:05 
Offline
Dyrektor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 24 wrz 2009, o 15:37
Posty: 2922
Lokalizacja: zawsze Kraków
Akurat 102N był o wiele ładniejszy niż "żabowaty" 102Na , niestety wystąpił opisywany problem

_________________
29.09.2018 koniec unifikacji malowania taboru


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 14 paź 2015, o 15:19 
Offline
Dyrektor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 24 lip 2014, o 21:35
Posty: 3780
Lokalizacja: Kraków - Mistrzejowice
Arsents napisał(a):
Akurat 102N był o wiele ładniejszy niż "żabowaty" 102Na , niestety wystąpił opisywany problem

W moim subiektywnym odczuciu bardziej mi się podobał 102Na. 102N był takim "kanciakiem".

_________________
Linia 14 z taborem mieszanym NGT6 i NGT8, Linia 52 w Krakowiakach i NGT8, stanowcze NIE dla bezzasadnej faworyzacji Krowodrzy Górki pod względem taborowym, NIE dla tuneli tramwajowych zamiast metra !!!


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 14 paź 2015, o 23:17 
Offline
Dyrektor

Dołączył(a): 23 wrz 2009, o 18:09
Posty: 1281
Lokalizacja: Kraków
Dlatego też w pierwszej kolejności już w 1990 102N wraz z częścią 105N sprzedano do Wrocławia. W zamian zaczęliśmy sprowadzać wagony z Norymbergi. Czyli sprzedawaliśmy wagony z 1968 102N z wadą refleksu (oślepiania) i 105N z lat 1976-79 prądożerne i wadliwe, mające wiele usterek. W zamian sprowadzano wagony z 1958-60 roku sprawne z fotokomórkami bez wad technicznych - ale stare konstrukcyjnie. Wagony szybkobieżne zastąpiono zwykłymi wolnymi tramwajami starego typu. Dobrze czy źle?


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 15 paź 2015, o 12:25 
Offline
Dyrektor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 7 mar 2014, o 12:22
Posty: 2839
Lokalizacja: Michałowice
Cytuj:
Dobrze czy źle?

Hmm, nie mnie to oceniać, ale przecież mogli te przody w 102N przerobić na jakieś bardziej opływowe pozbawione wspomnianej wady, jak obecnie przerabiają C6 na EU8N wstawiając im zupełnie inny pysk :hmm: No chyba że 102N miały jeszcze inną wadę jak 102Na czyli słaba blacha i należało z nimi uciekać zanim zgniją.


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 125 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 9  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL