Platforma Komunikacyjna Krakowa

"Komunikacja miejska ma być dla ludzi, nigdy na odwrót"
Teraz jest 16 lip 2019, o 17:26

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 639 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 39, 40, 41, 42, 43
Autor Wiadomość
PostNapisane: 5 lip 2019, o 18:05 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 19 wrz 2009, o 07:40
Posty: 6953
Lokalizacja: Romilly-sur-Seine
Jamnik napisał(a):
Autyzm to nie choroba.

Niektorzy twierdzą, że szczepionki powodują autyzm, inni, że "zawianie" powoduje choroby zakaźne. W obu tych stwierdzeniach jest mniej-więcej tyle samo prawdy.
Jamnik napisał(a):
Każdy woli jak woli. Ja lubię upały i dla mnie sauna w autobusach czy tramwajach nie jest bardzo uciążliwa.

A ja z kolei świetnie znoszę chłody, przy 10°C w krótkich spodniach i krótkim rękawie nie marznę, za to powyżej 26°C po prostu zdycham...
Jamnik napisał(a):
Jednak wydaje mi się, że obecnie w niektórych pojazdach jest po prostu za zimno.

Mówisz, że jest poniżej 10°C?
Jamnik napisał(a):
A klima, czy ogólnie chłodne powietrze może przyczynić się do powstania choroby, jeśli, tak jak wspomniałeś, organizm jest zainfekowany.

No właśnie o to chodzi, że ten wpływ jest minimalny, pomijalny wręcz.

Pozdrawiam!
LOKI

_________________
Komunikacja miejska ma być dla ludzi. Nigdy na odwrót.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 5 lip 2019, o 19:21 
Offline
Dyspozytor

Dołączył(a): 3 paź 2017, o 18:57
Posty: 658
Locutus napisał(a):
A ja z kolei świetnie znoszę chłody, przy 10°C w krótkich spodniach i krótkim rękawie nie marznę

To Ci zazdroszczę (jak nie ma słońca to poniżej 20 mi zimno). Każdy inaczej odczuwa temperaturę, ale umówmy się - klimatyzacja przy 21°C na zewnątrz i sporym zachmurzeniu (czyli słońce nie grzeje) nie jest niezbędna.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 6 lip 2019, o 06:16 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 19 wrz 2009, o 07:40
Posty: 6953
Lokalizacja: Romilly-sur-Seine
@ Jamnik – jasne. Ale sytuacja, w której na zewnątrz jest 34°C a w pojeździe 28°C też komfortowa nie jest…

Pozdrawiam!
LOKI

_________________
Komunikacja miejska ma być dla ludzi. Nigdy na odwrót.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 7 lip 2019, o 00:55 
Offline
Dyrektor

Dołączył(a): 26 maja 2015, o 16:08
Posty: 2982
Lokalizacja: Kraków
W piątek wracając z pracy po nocce, o 5 rano było zaledwie 13°C. Jechałem HL421 (czy 420 nie pamiętam), na środku działała klima i było jeszcze zimniej może nawet poniżej 10°C. Po co działa klima?

A w ostatnich tygodniach jak były upały to jestem zawiedziony że klima ledwo dmuchała i to oczywiście mowa o najnowszych SU12 i 18 IV, o Krakowiakach nawet nie wspominam.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 7 lip 2019, o 12:21 
Offline
Administrator Techniczny

Dołączył(a): 28 lut 2017, o 16:58
Posty: 350
Klimatyzacja jest ustawiona tak, że obniża temperaturę o 5 stopni. Jeśli na zewnątrz jest 35 stopni, to klimatyzacja w pojeździe "podgrzewa" temperaturę do 30 stopni :wall: :wall: :wall: :wall:


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 7 lip 2019, o 14:07 
Offline
Dyspozytor

Dołączył(a): 3 paź 2017, o 18:57
Posty: 658
Adrian napisał(a):
Klimatyzacja jest ustawiona tak, że obniża temperaturę o 5 stopni. Jeśli na zewnątrz jest 35 stopni, to klimatyzacja w pojeździe "podgrzewa" temperaturę do 30 stopni :wall: :wall: :wall: :wall:

Czyli jak jest na zewnątrz 13°C (jak kolega wyżej napisał), to mrozi do 8°C?


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 11 lip 2019, o 17:38 
Offline
Administrator Techniczny

Dołączył(a): 28 lut 2017, o 16:58
Posty: 350
Jamnik napisał(a):
Adrian napisał(a):
Klimatyzacja jest ustawiona tak, że obniża temperaturę o 5 stopni. Jeśli na zewnątrz jest 35 stopni, to klimatyzacja w pojeździe "podgrzewa" temperaturę do 30 stopni :wall: :wall: :wall: :wall:

Czyli jak jest na zewnątrz 13°C (jak kolega wyżej napisał), to mrozi do 8°C?

Minimum jest 16 stopni albo 18 stopni.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 11 lip 2019, o 22:58 
Offline
Dyspozytor

Dołączył(a): 8 lip 2015, o 10:07
Posty: 701
Locutus napisał(a):
Niektorzy twierdzą, że szczepionki powodują autyzm, inni, że "zawianie" powoduje choroby zakaźne. W obu tych stwierdzeniach jest mniej-więcej tyle samo prawdy.
[ciach]

No właśnie o to chodzi, że ten wpływ jest minimalny, pomijalny wręcz.

Pozdrawiam!
LOKI

W sensie że co? Że jak zimą czy wiosną ludzie nagle masowo chorują np. na grypę to oznacza, że po prostu wirusy sobie przyleciały z jakiejś migracji i nagle ludzi złapali? xD Że wzmacnianie odporności to kłamstwo? :rotfl:
Że jak np. dzieci dostają anginy np. po zjedzeniu lodów to spiseg, dodają bakterie na lody? xD

I w ogóle wszędzie w źródłach kłamią o homeostazie, o fakcie, że mikroorganizmy są wszędzie?


Człowieku, no właśnie jest tak, że te mikroorganizmy są wszędzie i to właśnie naruszenie homeostazy organizmu powoduje większą podatność na infekcje. I nagłe zmiany temperatur, czyli wychłodzenie czy wygrzanie, to takie jedne z bardziej typowych przyczyn.

A tu jeszcze dochodzi fakt, że w pojazdach wcale nie jest instalowana pełna klimatyzacja, a zwyczajnie miejscami wylatuje chamsko zimne powietrze z agregatu (o ile jest wystarczająco wydajny) bez zadbania o przepływ powietrza.

No ok, jeszcze w dobrych modelach zachodnich autobusów często można spotkać małe wyloty na całej długości autobusów co fajnie rekompensuje ten przepływ, ale w naszych polskich biedatramwajach to już całkowite przeciwieństwo i różnice w odczuciach w zależności od umiejscowienia w pojeździe to prosta konsekwencja tego, co napisałem.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 12 lip 2019, o 07:31 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 19 wrz 2009, o 07:40
Posty: 6953
Lokalizacja: Romilly-sur-Seine
PanA napisał(a):
W sensie że co? Że jak zimą czy wiosną ludzie nagle masowo chorują np. na grypę to oznacza, że po prostu wirusy sobie przyleciały z jakiejś migracji i nagle ludzi złapali?

W sensie, że wirus grypy jest wirusem z otoczką lipidową, która jest trwała w niskich temperaturach, zaś w wysokich ulega rozkładowi w czasie liczonym w minutach...
PanA napisał(a):
xD Że wzmacnianie odporności to kłamstwo? :rotfl:

Nie wiem, co masz na myśli, więc trudno mi orzec.
PanA napisał(a):
Że jak np. dzieci dostają anginy np. po zjedzeniu lodów to spiseg, dodają bakterie na lody? xD

Że jak dzieci dostają anginy po zjedzeniu lodów, to mamy do czynienia z następstwem czasowym, ale nie przyczynowo-skutkowym. Dokładnie na tej samej zasadzie powstają antyszczepionkowe mity. Komuś coś się stało PO przyjęciu szczepionki i wyciąga z tego nieuprawniony wniosek, że stało się to Z POWODU przyjęcia szczepionki.

Pomyśl o milionach dzieci jedzących setki milionów lodów, które NIE dostają anginy.
PanA napisał(a):
I w ogóle wszędzie w źródłach kłamią o homeostazie, o fakcie, że mikroorganizmy są wszędzie?

Nie. Ale czynników wpływających na odporność organizmu jest całe multum - od diety po gospodarkę hormonalną... Jednym z najważniejszych jest stres. Bardzo mocno obniża odporność. Wpływ tak zwanego "zawiania" jest naprawdę nikły (nie, nie zerowy - jeśli ktoś już narażony jest na kilka czynników zmniejszających odporność, szok termiczny może być tym ewentualnym języczkiem u wagi, ale nigdy nie będzie głównym czynnikiem)... Aby wpływ niskiej temperatury był naprawdę duży, musiałoby dojść do poważnej hipotermii - wtedy już rzeczywiście o infekcje dużo łatwiej. Ale nikt mi nie wmówi, że od klimy komuś temperatura ciała spadła o stopień lub dwa.
PanA napisał(a):
Człowieku, no właśnie jest tak, że te mikroorganizmy są wszędzie i to właśnie naruszenie homeostazy organizmu powoduje większą podatność na infekcje. I nagłe zmiany temperatur, czyli wychłodzenie czy wygrzanie, to takie jedne z bardziej typowych przyczyn.

Poproszę o rzetelne źródło Twoich sensacji. W miarę możliwości z szanowanego periodyku naukowego.

Ode mnie zaś link do mojego ulubionego artykułu o braku związku przeziębienia z przeziębieniem: https://www.nejm.org/doi/full/10.1056/N ... 0032791404 (tak, wiem, pewien związek został wykazany wiele lat później - bo udowodniono, że rinowirus kiepsko się namnaża w 37°C i powyżej, a doskonale w temperaturze około 35°C, którą śluzówka nosa osiąga po dłuższym oddychaniu chłodnym powietrzem jesienią czy wiosną - zresztą drobny, nieistotny statystycznie efekt wpływu wychłodzenia w fazie inkubacji oraz w fazie choroby na jej przebieg wspomniany jest już w linkowanej przeze mnie publikacji - ale to temat na inną dyskusję, bez związku z klimatyzacją).

Pozdrawiam!
LOKI

_________________
Komunikacja miejska ma być dla ludzi. Nigdy na odwrót.


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 639 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 39, 40, 41, 42, 43

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: mario i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL