Królewska-Podchorążych-Bronowicka

Torowiska, drogi, chodniki, parkingi i dyskusja o ruchu drogowym

Moderator: Moderatorzy

Jamnik
Dyrektor
Posty: 1558
Rejestracja: 3 paź 2017, o 19:57

Królewska-Podchorążych-Bronowicka

#436 Post autor: Jamnik » 31 lip 2019, o 09:15

Nie znalazłem bardziej odpowiedniego tematu, więc napiszę tutaj. Chodzi o Krowoderską. Jestem bardzo ciekawy jaki matoł kazał odmalować kontrapas rowerowy na tejże ulicy podczas, gdy nadal jeżdżą tam autobusy i kontraruch jest ciągle zawieszony. Nawet te nowe linie nie są na żółto skreślone. Jeszcze kierowcy autobusów wydają się bardzo tolerancyjni dla rowerzystów, którzy tamtędy (to samo dotyczy Łobzowskiej) jadą, nie wiem dlaczego.

kot_feliks
Dyrektor
Posty: 2119
Rejestracja: 27 kwie 2013, o 17:35
Lokalizacja: Kraków

Królewska-Podchorążych-Bronowicka

#437 Post autor: kot_feliks » 31 lip 2019, o 10:54

A czemu mają nie być tolerancyjni, skoro rowerzyści mieszczą się bez problemu obok jadącego autobusu?

Bardziej zasadne byłoby raczej pytanie, po co ten kontrapas został tam zlikwidowany na czas remontu, skoro wszyscy zmieściliby się bez problemu...

Jamnik
Dyrektor
Posty: 1558
Rejestracja: 3 paź 2017, o 19:57

Królewska-Podchorążych-Bronowicka

#438 Post autor: Jamnik » 31 lip 2019, o 12:22

Skoro znaki są skreślone to wypadałoby się do nich stosować (do skreśleń, nie do skreślonych znaków). Tymbardziej, że z tym bezproblemowym mijaniem nie zawsze się udaje, zwłaszcza na Łobzowskiej, bo tam jest wężej niż na Krowoderskiej.
Kiedyś, w pierwszy dzień remontu kierowca zwrócił rowerzyście uwagę, że tu (na Łobzowskiej) kontrapasa obecnie nie ma, a ten mu odpowiedział: "No wiem, ale jakoś trzeba jechać" (czyli niektórzy wiedzą tylko po prostu ignorują). Przecież jak nie ma kontrapasa to może jechać po chodniku... Według mnie tak ciasne miasto jak Kraków nie jest miejscem dla rowerów, a wyznaczanie kontraruchu dla nich kosztem miejsc parkingowych to już kompletna pomyłka, ale to temat na inną dyskusję.

PS. Mam takie same odczucia jak ten warszawski kierowca (wiem, że to niezwiązane z kontrapasami, ale tak ogólnie): https://www.facebook.com/71466168206524 ... 389539934/

Awatar użytkownika
lucapacioli
Dyspozytor
Posty: 649
Rejestracja: 26 gru 2009, o 21:42
Lokalizacja: Wieliczka/Kraków, os.Widok

Królewska-Podchorążych-Bronowicka

#439 Post autor: lucapacioli » 31 lip 2019, o 12:58

Jamnik pisze:Według mnie tak ciasne miasto jak Kraków nie jest miejscem dla rowerów,
Dokładnie, dlatego należy za wszelką cenę zmusić rowerzystów, żeby przesiedli się na zajmujące mniej przestrzeni samochody.
Co do linka, to typowa opinia nie wychodząca poza czubek własnego nosa, bez szerszego oglądu sytuacji.
Cytując,
Będę trzymał się chyba zdania, że miejsce dla rowerów jest w mniej zaludnionych przestrzeniach, na wsiach, w małych miasteczkach. Nie dlatego, że jestem w jakikolwiek sposób uprzedzony, albo kieruję się jakimiś dziwnymi hasłami, poglądami na temat rowerzystów, stereotypami na ich temat, ale... po prostu miasto według mnie nie jest dobrym środowiskiem dla tego rodzaju użytkowników dróg. Tutaj musimy się kierować zyskiem, większością, zwykłą matematyką, nawet jeśli okaże się ona przykra dla przyzwyczajeń wielu warszawiaków
Podmienić rowery na samochody i wtedy wszystko się zgadza.
lepiej milczeć i sprawiać wrażenie głupiego, niż się odezwać i rozwiać wszelkie wątpliwości

Jamnik
Dyrektor
Posty: 1558
Rejestracja: 3 paź 2017, o 19:57

Królewska-Podchorążych-Bronowicka

#440 Post autor: Jamnik » 31 lip 2019, o 13:37

lucapacioli pisze: Dokładnie, dlatego należy za wszelką cenę zmusić rowerzystów, żeby przesiedli się na zajmujące mniej przestrzeni samochody.
Nikt tak nie napisał. A może nie na samochody tylko na KM?
lucapacioli pisze:Co do linka, to typowa opinia nie wychodząca poza czubek własnego nosa, bez szerszego oglądu sytuacji.
To typowa opinia kierowcy, który jeździ i widzi o wiele więcej niż inni.
lucapacioli pisze:Podmienić rowery na samochody i wtedy wszystko się zgadza.
Uważasz, że spowalnianie ruchu przez rowerzystów jest w porządku?

Awatar użytkownika
lucapacioli
Dyspozytor
Posty: 649
Rejestracja: 26 gru 2009, o 21:42
Lokalizacja: Wieliczka/Kraków, os.Widok

Królewska-Podchorążych-Bronowicka

#441 Post autor: lucapacioli » 31 lip 2019, o 14:02

Jamnik pisze:Nikt tak nie napisał. A może nie na samochody tylko na KM?
Dojeżdżam do pracy z Widoku w okolice Ronda Grunwaldzkiego. Zwykle jeżdżę rowerem. KM to dla mnie ostateczność. W roku szkolnym tłok i czas przejazdu "od drzwi do drzwi" wyraźnie gorszy. W wakacje nieco luźniej i czas zbliżony, ale klimatyzacja bardzo często nie działa/działa niewydolnie że jestem bardziej spocony niż po jeździe rowerem.
Rower jest najbardziej wydajnym środkiem transportu w mieście. Niski koszt dedykowanej infrastruktury, przepustowość, ekologia, zalety można by wymieniać długo. Oczywiście, KM jest bardzo ważna i należy ją rozwijać, ale stawianie jej w opozycji do jednośladów świadczy o głębokim niezrozumieniu tematu. Krakowska KM ma jeszcze to do siebie, że przez niedoinwestowanie jest na granicy wydolności, wolę nie myśleć co by było, gdyby ci wszyscy rowerzyści, których mijam codziennie poszli za Twoją radą.
Jamnik pisze:To typowa opinia kierowcy, który jeździ i widzi o wiele więcej niż inni.
Też mógłbym napisać swoje 3 grosze z punktu widzenia rowerzysty, bo widzę to, czego zapewne autor tekstu z linka nie jest świadom, tylko, jak napisałem, takie jednostronne opinie z genialną pointą "rowerzyści na wioski" nic kompletnie nie wnoszą.
Jamnik pisze:Uważasz, że spowalnianie ruchu przez rowerzystów jest w porządku?
Gdyby zamiast przeznaczać miliony na TŁ wybudowano wreszcie porządną infrastrukturę rowerową, problemu by nie było.

Jeszcze z linka
Dużo się mówi o tym, że rower jest lepszy niż samochód, zajmuje mniej miejsca itd. Ale czy na pewno? Osobówka przynajmniej raz dwa odjedzie nam z oczu i możemy sprawnie się przemieszczać.
Mają szczęście w tej Warszawie, w Krakowie osobówki niestety nie chcą raz dwa odjeżdżać, tylko uparcie tworzą korki blokując pół miasta.
lepiej milczeć i sprawiać wrażenie głupiego, niż się odezwać i rozwiać wszelkie wątpliwości

kot_feliks
Dyrektor
Posty: 2119
Rejestracja: 27 kwie 2013, o 17:35
Lokalizacja: Kraków

Królewska-Podchorążych-Bronowicka

#442 Post autor: kot_feliks » 31 lip 2019, o 15:41

Jamnik pisze:Skoro znaki są skreślone to wypadałoby się do nich stosować (do skreśleń, nie do skreślonych znaków). Tymbardziej, że z tym bezproblemowym mijaniem nie zawsze się udaje, zwłaszcza na Łobzowskiej, bo tam jest wężej niż na Krowoderskiej.
No tak, to, że na Łobzowskiej jest węziej oznacza, że należy zlikwidować kontrapas na Krowoderskiej :rotfl: :rotfl: :rotfl:

Równie dobrze mogę Ci np. napisać, że wszystkie ulice w Krakowie powinny być jednokierunkowe dla samochodów, bo np. nie wiem, na Zacisze nie miniesz się z autem z naprzeciwka :lmao: Albo na wszystkich ulicach trzeba zlikwidować miejsca postojowe, bo na Filipa jest za wąski chodnik itd. itp.

Co ma Łobzowska do kontrapasa na Krowoderskiej? :love:
Jamnik pisze:Według mnie tak ciasne miasto jak Kraków nie jest miejscem dla rowerów, a wyznaczanie kontraruchu dla nich kosztem miejsc parkingowych to już kompletna pomyłka, ale to temat na inną dyskusję.
Tak, w tak ciasnym mieście jak Kraków zdecydowanie mniej miejsca od rowerów zajmują samochody. Szczególnie jak stoją zaparkowane przez 90% czasu :)

NGT10
Znawca
Posty: 41
Rejestracja: 17 paź 2013, o 15:22
Lokalizacja: Kraków

Królewska-Podchorążych-Bronowicka

#443 Post autor: NGT10 » 31 lip 2019, o 18:43

W jakim zakresie przebudowywane jest ogólnie rozumiane zasilanie na odcinku Królewska-Podchorążych-Bronowicka? Czy wymieniane jest wszystko, włącznie ze stacjami trakcyjnymi, czy tylko sieć trakcyjna? Pytam w kontekście częstych awarii zasilania na tym odcinku...

Yunkers
Specjalista
Posty: 187
Rejestracja: 27 paź 2017, o 21:36
Lokalizacja: Skawina

Królewska-Podchorążych-Bronowicka

#444 Post autor: Yunkers » 31 lip 2019, o 21:39

Też mógłbym napisać swoje 3 grosze z punktu widzenia rowerzysty, bo widzę to, czego zapewne autor tekstu z linka nie jest świadom, tylko, jak napisałem, takie jednostronne opinie z genialną pointą "rowerzyści na wioski" nic kompletnie nie wnoszą.
Jako kierowca mam zupełne odwrotne zdanie. Rowerzysta w Krakowie mi kompletnie nie przeszkadza, bo i tak jeździ się powoli. Dużo gorzej, kiedy rowerzysta pojawi się na jakiejś podmiejskiej arterii (jak Radziszowska w Skawinie albo droga do Czernichowa), gdzie momentami da się jechać nawet 60+km/h, a musisz się czołgać za rowerzystą, bo ruch jest za duży, żeby wyprzedzić.
Zresztą, jako kierowca, nie potrafię zrozumieć dlaczego wśród kierowców jest taka niechęć do wszelkich udogodnień rowerowych. Przecież rowerzysta na jezdni to wrzód na tyłku, więc każde rozdzielenie ruchu rowerów i samochodów jest na plus. Serio, nawet jeśli zmniejszą szerokość pasa dla aut, to i tak wyjdzie na dobre, bo nie musisz się bawić w wyprzedzenie rowerzysty na jezdni, tylko sobie spokojnie przejeżdżasz obok niego i masz w nosie...

Jamnik
Dyrektor
Posty: 1558
Rejestracja: 3 paź 2017, o 19:57

Królewska-Podchorążych-Bronowicka

#445 Post autor: Jamnik » 31 lip 2019, o 23:46

lucapacioli pisze:...wybudowano wreszcie porządną infrastrukturę rowerową, problemu by nie było.
Nie wszędzie jest miejsce na tą "porządną infrastrukturę".
kot_feliks pisze: Co ma Łobzowska do kontrapasa na Krowoderskiej? :love:
Chodziło mi o to, że na Krowoderskiej czasem trudno się minąć, a na Łobzowskiej nieraz bywa gorzej.

Żeby nie było - nie jestem jakimś przeciwnikiem normalnych rowerzystów (bardziej tzw. "pedalarzy" o których mowa w komentarzach pod podlinkowanym wyżej postem). Po prostu denerwuje mnie ignorowanie znaków przez niektórych użytkowników rowerów, którzy czasem jeszcze mają pretensje, że kierowca autobusu śmiał wjechać na (zawieszony) kontrapas.
Dla mnie dyskusja jest skończona, a przynajmniej w tym wątku. :)
NGT10 pisze:W jakim zakresie przebudowywane jest ogólnie rozumiane zasilanie na odcinku Królewska-Podchorążych-Bronowicka? Czy wymieniane jest wszystko, włącznie ze stacjami trakcyjnymi, czy tylko sieć trakcyjna? Pytam w kontekście częstych awarii zasilania na tym odcinku...
Podstacje również są nowe.

Awatar użytkownika
Locutus
Moderator
Posty: 7569
Rejestracja: 19 wrz 2009, o 08:40
Lokalizacja: Romilly-sur-Seine
Kontakt:

Królewska-Podchorążych-Bronowicka

#446 Post autor: Locutus » 1 sie 2019, o 07:49

Podpisuję się pod wypowiedziami Lucapacioliego i Kota Feliksa...

Pozdrawiam!
LOKI
Komunikacja miejska ma być dla ludzi. Nigdy na odwrót.

kot_feliks
Dyrektor
Posty: 2119
Rejestracja: 27 kwie 2013, o 17:35
Lokalizacja: Kraków

Królewska-Podchorążych-Bronowicka

#447 Post autor: kot_feliks » 1 sie 2019, o 13:46

Jamnik pisze:Żeby nie było - nie jestem jakimś przeciwnikiem normalnych rowerzystów (bardziej tzw. "pedalarzy" o których mowa w komentarzach pod podlinkowanym wyżej postem). Po prostu denerwuje mnie ignorowanie znaków przez niektórych użytkowników rowerów, którzy czasem jeszcze mają pretensje, że kierowca autobusu śmiał wjechać na (zawieszony) kontrapas.
Dla mnie dyskusja jest skończona, a przynajmniej w tym wątku. :)
Wiesz, ja nie będę bronił wszystkich rowerzystów, bo każdy jeździ jak jeździ, a odsetek osób jeżdżących na rowerze po Krk jak totalni idioci jest spory. I mówię to zarówno z punktu widzenia kierowcy, jak i pieszego (np. idioci potrafiący przebijać się chodnikiem wzdłuż ulic takich, jak... Długa :D), i rowerzysty (ostatnio jest np. jakiś dziwny wysyp debili jeżdżących na rowerze i czytających równocześnie coś na... telefonie).

Niemniej z punktu widzenia kierowcy akurat rowerzyści na ulicach (oczywiście ci jadący normalnie) nie przeszkadzają mi w ogóle. Oczywiście mówię o sytuacji, gdy ktoś jedzie normalnie jezdnią / DDR, a nie np. tak jak ostatnio, wskakuje z prędkością 30 km/h na przejście dla pieszych przy pl. Matejki jadąc wzdłuż... Basztowej chodnikiem :puppyeyes: I takich debili (gość stwarza zagrożenie i dla pieszych, i dla siebie, i dla kierowców) akurat policja / SM powinna bezwzględnie wyłapywać.

Natomiast rowerzysta jadący przepisowo ulicą w centrum / kontrapasem? Przecież tam i tak jedziesz wolno. Jedyne, gdzie potrafi to być irytujące, to ulice typu np. Sołtysowska, gdzie jest stosunkowo wąsko, da się jechać 40-50 km/h, nie ma infry rowerowej, a w przeciwnym kierunku masz korek i w żaden sposób takiej osoby autem nie wyprzedzisz. Tyle, że takich miejsc to przy moich trasach mógłbym policzyć góra na palcach jednej ręki ;)

Awatar użytkownika
lucapacioli
Dyspozytor
Posty: 649
Rejestracja: 26 gru 2009, o 21:42
Lokalizacja: Wieliczka/Kraków, os.Widok

Królewska-Podchorążych-Bronowicka

#448 Post autor: lucapacioli » 1 sie 2019, o 23:01

Jamnik pisze:Nie wszędzie jest miejsce na tą "porządną infrastrukturę"
Tylko że takie miejsca to i tak najczęściej ścisłe centrum, gdzie powinna obowiązywać strefa tempo 30, a rowerzyści dużo wolniej nie jeżdżą.
Jamnik pisze: Po prostu denerwuje mnie ignorowanie znaków przez niektórych użytkowników rowerów, którzy czasem jeszcze mają pretensje, że kierowca autobusu śmiał wjechać na (zawieszony) kontrapas.
Debile sa w każdej grupie, mnie np denerwują kierowcy MPK którzy nie znają przepisu o konieczności opuszczenia skrzyżowania i notorycznie blokują PDP/R Monte Cassino -> Dietla, ale co zrobisz jak nic nie zrobisz.
lepiej milczeć i sprawiać wrażenie głupiego, niż się odezwać i rozwiać wszelkie wątpliwości

Jamnik
Dyrektor
Posty: 1558
Rejestracja: 3 paź 2017, o 19:57

Królewska-Podchorążych-Bronowicka

#449 Post autor: Jamnik » 1 sie 2019, o 23:19

lucapacioli pisze: Debile sa w każdej grupie, mnie np denerwują kierowcy MPK którzy nie znają przepisu o konieczności opuszczenia skrzyżowania i notorycznie blokują PDP/R Monte Cassino -> Dietla, ale co zrobisz jak nic nie zrobisz.
Jakoś w końcu musi wjechać na przystanek. Dużo częściej to osobówki blokują skrzyżowania czy przejścia.

Kitek
Inspektor
Posty: 469
Rejestracja: 13 cze 2017, o 19:50

Królewska-Podchorążych-Bronowicka

#450 Post autor: Kitek » 20 sie 2019, o 21:29

Jest szansa na szybszy koniec remontu ;)
http://psmkms.krakow.pl/index.php/16-ak ... rmelickiej

ODPOWIEDZ

Wróć do „I. Infrastruktura drogowa i torowa”