Platforma Komunikacyjna Krakowa

"Komunikacja miejska ma być dla ludzi, nigdy na odwrót"
Teraz jest 16 cze 2019, o 08:12

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 1877 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 110, 111, 112, 113, 114, 115, 116 ... 126  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Torowiska
PostNapisane: 27 mar 2019, o 08:36 
Offline
Dyspozytor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 13 wrz 2016, o 09:00
Posty: 574
Mistrzejowiczanin napisał(a):
Na większości skrzyżowań przejazdy na wprost są realizowane za jednym cyklem. Tego typu zagadnienia nie są sprawą infrastruktury, ale dogrania cyklu sygnalizacji świetlnej.
Obawiam się, że nie masz pojęcia o czym piszesz. Albo jesteś masochistą i lubisz takie popisy. Szkoda czasu na tłumaczenie. Niech Ci ktoś wytłumaczy ile czasu taki manewr zajmuje, co to jest zielona linia itd.
Mistrzejowiczanin napisał(a):
W większości to nie będzie przynosiło większych rezultatów.
Nie będzie przynosiło, bo...? Dziecko Ci odpowie dlaczego piszesz głupoty. Weź stoper i zmierz ile czasu tramwaj kuleje 5km/h po dużym rondzie i skończ pisać ( :wall: ) tzn. to, co piszesz. Ile czasu zajmie normalny przejazd? Podziel zmierzony czas przez dziesięć. Gdybyś miał z tym problemy, to zapoznaj się z definicją pojęć: droga, czas i wróć do tematu. Ale może już nie tutaj. Litości....
Mistrzejowiczanin napisał(a):
Wytłumaczyli się w sposób prosty bez komplikowania sprawy.
Co zrobili??? :rotfl: Człowieku, pisząc wprost: Czy Ty jesteś normalny? Faktycznie, wytłumaczyli się, ze nie maj,ą pojęcia o czym się wypowiadają, natomiast resztę bardzo precyzyjnie opisali moi poprzednicy. Tuż nad swoją wypowiedzią masz wytłuszczony punkt po punkcie jak mijasz się z prawdą na każdym kroku bzdur które tutaj wypisujesz. Wpisy od trzech osób.

I racz przestać już te sążniste pierdoły wypisywać, czego usilnie nie chcesz zauważyć. Koń jaki jest każdy widzi.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Torowiska
PostNapisane: 27 mar 2019, o 22:04 
Offline
Dyrektor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 24 lip 2014, o 21:35
Posty: 3896
Lokalizacja: Kraków - Mistrzejowice
gagacek napisał(a):
Obawiam się, że nie masz pojęcia o czym piszesz. Albo jesteś masochistą i lubisz takie popisy. Szkoda czasu na tłumaczenie. Niech Ci ktoś wytłumaczy ile czasu taki manewr zajmuje, co to jest zielona linia itd.

Aha, i co z tego wynika?

gagacek napisał(a):
Nie będzie przynosiło, bo...?

Już pisałem Dziecino - w zależności od skrzyżowania, jego topografii, geometrii, natężenia ruchu pieszych, samochodów, innych tramwajów i innych składowych, które z Twojego arcyfachowego punktu widzenia mogą Ci się wydawać bzdetami.

gagacek napisał(a):
Weź stoper i zmierz ile czasu tramwaj kuleje 5km/h po dużym rondzie

10-15. Miejscami nawet nieco więcej. Jak wyżej - w zależności od czynników technicznych rozjazdów.

gagacek napisał(a):
Faktycznie, wytłumaczyli się, ze nie maj,ą pojęcia o czym się wypowiadają

To ja zapytam się również niesamowicie wprost: A jakie masz kwalifikacje czy przygotowanie fachowe do orzekania, czy ludzie, którzy w tych tematach siedzą bądź co bądź na co dzień mają pojęcie na ten temat czy nie? Już nie będę się pytać skąd czerpiesz specjalistyczną wiedzę na temat infrastruktury tramwajowej, że jesteś tak niebotycznie przekonany o swojej nieomylności, bo zapewne takiej odpowiedzi po raz kolejny nie otrzymam. Chciałbym po prostu wiedzieć, czy masz lepsze przygotowanie - może gdzieś pracujesz na sekcji torowisk czy rozjazdów w ZDMK, a może studiujesz któryś z tych kierunków na PK? Skąd może wynikać takie poczucie bycia nawet bardziej kompetentnym niż zatrudnieni specjaliści?

gagacek napisał(a):
Tuż nad swoją wypowiedzią masz wytłuszczony punkt po punkcie jak mijasz się z prawdą na każdym kroku bzdur które tutaj wypisujesz. Wpisy od trzech osób.

I racz przestać już te sążniste pierdoły wypisywać, czego usilnie nie chcesz zauważyć. Koń jaki jest każdy widzi.

A jednak te nowoczesne wizje wciąż nie zostały wprowadzone w naszej infrastrukturze i nie zanosi się na to. Ciekawe dlaczego?

_________________
Linia 14 z taborem mieszanym NGT6 i NGT8, Linia 52 w Krakowiakach i NGT8, stanowcze NIE dla bezzasadnej faworyzacji Krowodrzy Górki pod względem taborowym, NIE dla tuneli tramwajowych zamiast metra !!!


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Torowiska
PostNapisane: 28 mar 2019, o 07:56 
Offline
Dyspozytor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 13 wrz 2016, o 09:00
Posty: 574
OK, to szybko:
Mistrzejowiczanin napisał(a):
Aha, i co z tego wynika?
To, że piszesz nawiedzone pierdoły których nikt przy zdrowych zmysłach nie bierze na serio.
Mistrzejowiczanin napisał(a):
Już pisałem Dziecino -
Nie ma argumentów, zaczyna się znajoma jazda. Gratuluję.
Mistrzejowiczanin napisał(a):
10-15. Miejscami nawet nieco więcej. Jak wyżej - w zależności od czynników technicznych rozjazdów.
130m / 1,39m/s=?s Wracaj do podstawówki, nie męcz.
Mistrzejowiczanin napisał(a):
arcyfachowego punktu widzenia mogą Ci się wydawać bzdetami.
Negujesz najprostszy przypadek, szkoda czasu dalej cokolwiek udowadniać. Możemy omówić wybrany przykład, miałbyś szansę zobaczyć ile głupot można przemycić w na pozór prostym rozwiązaniu. Ale Ty wolisz pisać bzdety. I tak byś nie przyjął przekazu, więc jest to działanie bezsensowne.
Mistrzejowiczanin napisał(a):
To ja zapytam się również niesamowicie wprost: A jakie masz kwalifikacje czy przygotowanie fachowe do orzekania
Ja nie wypowiadam się publicznie jako reprezentant spółki miejskiej mając zadanie przepchać wytyczne przy okazji ośmieszając siebie. Czego nie potrafisz zanegować.
Mistrzejowiczanin napisał(a):
A jednak te nowoczesne wizje wciąż nie zostały wprowadzone w naszej infrastrukturze i nie zanosi się na to. Ciekawe dlaczego?
jeszcze nie dotarło? Na poprzedniej stronie masz wypowiedzi innych osób, wszystko zostało dokładnie wyłuszczone. Wystarczy przeczytać, ale koniecznie ze zrozumieniem.
Negowanie podstawowych reguł udrażniania komunikacji, działanie na szkodę miasta byle przeforsować własne ambicyjki, oczywiście na miarę własnych możliwości z wiadomym skutkiem - Cieszy Cię to? Bo mnie jak i wielu innych nie.


Podaj konkretny przykład albo skończ pisać te pierdoły.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Torowiska
PostNapisane: 28 mar 2019, o 22:25 
Offline
Dyrektor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 24 lip 2014, o 21:35
Posty: 3896
Lokalizacja: Kraków - Mistrzejowice
gagacek napisał(a):
To, że piszesz nawiedzone pierdoły których nikt przy zdrowych zmysłach nie bierze na serio.

Nikt mający pojmowanie świata zbliżone do Twojego. Bądź bardziej obiektywny w takich zwrotach.

gagacek napisał(a):
Nie ma argumentów, zaczyna się znajoma jazda. Gratuluję.

Mam się powtarzać?

gagacek napisał(a):
130m / 1,39m/s=?s Wracaj do podstawówki, nie męcz.

Skąd te liczby?

gagacek napisał(a):
Ja nie wypowiadam się publicznie jako reprezentant spółki miejskiej mając zadanie przepchać wytyczne przy okazji ośmieszając siebie. Czego nie potrafisz zanegować.

Jeszcze raz, co? Ale wciąż nie odpowiedziałeś na pytanie jakie masz predyspozycje fachowe, aby oceniać czy fachowiec tłucze bzdury, czy nie?

gagacek napisał(a):
jeszcze nie dotarło? Na poprzedniej stronie masz wypowiedzi innych osób, wszystko zostało dokładnie wyłuszczone. Wystarczy przeczytać, ale koniecznie ze zrozumieniem.

Co zostało wyłuszczone? A ja gdzieś mam takie rozumienie, w którym jedynie słuszna konkluzja prowadzi do tego, że spółka jest niekompetentna, że ludzie w niej pracujący są niekompetentni, a najlepiej to wszystko roznieść w trzy du*y, załogę na taczkach wywieźć i wprowadzić jakiś młodych, ambitnych, iście kompetentnych specjalistów, najlepiej z, nie wiem, z grupek, stron na portalach społecznościowych, stowarzyszeń miejskich czy innych, PKK, Krowoderskiej czy jeszcze nie wiadomo skąd. Co wszystko jest oczywiście nieprawdą i mogę to ocenić na podstawie nie doniesień, ale własnych doświadczeń, bo przyszło mi robić na różnych stanowiskach i sekcjach w spółkach miejskich odpowiedzialnych za transport. A Ty podobnie jak i w następnym akapicie przeforsowujesz swoją opinię przedstawiając ją jako dogmat, nie wiadomo na jakiej podstawie oskarżasz zarządców transportu o niekompetencję a nawet więcej. Mówisz coś o ambicyjkach, szkodę miasta itd. Co chcesz tym udowodnić? Wykrzyczeć się, odreagować, czy coś zmienić, wpłynąć takim tonem na zarządcę infrastruktury? Nie tędy droga, to się nie uda.

_________________
Linia 14 z taborem mieszanym NGT6 i NGT8, Linia 52 w Krakowiakach i NGT8, stanowcze NIE dla bezzasadnej faworyzacji Krowodrzy Górki pod względem taborowym, NIE dla tuneli tramwajowych zamiast metra !!!


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Torowiska
PostNapisane: 29 mar 2019, o 07:15 
Offline
Dyspozytor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 13 wrz 2016, o 09:00
Posty: 574
Mistrzejowiczanin napisał(a):
A ja gdzieś mam takie rozumienie
To żyj w swoim koślawym, oderwanym od rzeczywistości świecie i nie zajmuj innym czasu.

Mistrzejowiczanin napisał(a):
gagacek napisał(a):
130m / 1,39m/s=?s Wracaj do podstawówki, nie męcz.
Skąd te liczby?
Skontrowane twoje bzdury co do czasu pokonywania ronda.
Masz podaną długość torowiska i prędkość pojazdu 5km/h, mniejszą od piechura z chorągiewką który w Anglii szedł przed pojazdem. Tyle, że taki stan miał tam miejsce ponad 100 lat temu. Ale skoro dla Ciebie współcześnie taki wynalazek jest OK, w dodatku dla Ciebie czas przejazdu to 10-15sek... Nie komentuję dalej

Konkluzja:
Wykładasz się na najprostszych sprawach. Fizyka ze szkoły podstawowej Ciebie przerasta, a podpierasz się wydumanymi autorytetami. Cały czas piszesz głupoty, tony bezwartościowych głupot. Nie docierają do ciebie najprostsze rzeczy, a równocześnie w sprawach prostych do bólu wymagasz od innych wykazania kompetencji. Strach się bać jeżeli inni Twoi "koledzy" mieliby podobną mentalność. Na szczęście wszystko wskazuje na to, że jesteś w tym osamotniony.

Mistrzejowiczanin napisał(a):
Wykrzyczeć się, odreagować, czy coś zmienić, wpłynąć takim tonem na zarządcę infrastruktury? Nie tędy droga, to się nie uda.
Przecież już uginają się, zaczyna w bólach wszystko podążać w dobrym kierunku. A Ty dalej swoje pierniczysz... Naprawdę szkoda na Ciebie czasu, ośmieszaj si,ę dalej.

EOT


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Torowiska
PostNapisane: 29 mar 2019, o 08:15 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 19 wrz 2009, o 07:40
Posty: 6860
Lokalizacja: Romilly-sur-Seine
Mistrzejowiczanin napisał(a):
Nikt mający pojmowanie świata zbliżone do Twojego. Bądź bardziej obiektywny w takich zwrotach.

Mistrzu... Nie zaklinaj już rzeczywistości... Kaszmir już zrezygnował z dyskusji z Tobą, bo to było jak walenie grochem o ścianę... Ja sobie też odpuściłem, bo ileż można gadać z facetem, który udaje, że nie widzi najprostszych, najbardziej oczywistych i niepodważalnych argumentów i wypisuje te swoje nijak nieprzystające do rzeczywistości sofizmaty... W chwili obecnej chce się gadać już tylko Gagackowi - aczkolwiek w tajemnicy (tylko nie powtarzaj nikomu, a szczególnie Gagackowi!) powiem Ci, iż z dyskusji pod artykułami na Infobusie wywnioskowałem, że karmienie trolli to takie jego małe hobby... Ale jak się przyglądniesz uważniej ostatnim podstronom, to jasno zobaczysz, że nikt nie stoi po Twojej stronie... Było takie chińskie* przysłowie: "jak jedna osoba mówi ci, że jesteś osłem, zignoruj ją, jak mówi to kilka osób, przemyśl to, jak mówią to wszyscy, czas zakładać siodło na grzbiet" ...

Pozdrawiam!
LOKI

* - jak się nie pamięta, gdzie się dany tekst wyczytało, warto powiedzieć, że to chińskie przysłowie... Przynajmniej brzmi elokwentnie...

Pozdrawiam!
LOKI

_________________
Komunikacja miejska ma być dla ludzi. Nigdy na odwrót.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Torowiska
PostNapisane: 29 mar 2019, o 16:39 
Offline
Dyspozytor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 13 wrz 2016, o 09:00
Posty: 574
Mistrzejowiczanin napisał(a):
10-15. Miejscami nawet nieco więcej.
Ups... Z tego wszystkiego zapomniałem ukazać Mistrzowi clou problemu, czyli do do wskazanej długości torowiska dodać długość samego składu, np. krakowiaka. Przecież ten tramwaj musi z ronda jeszcze zjechać :) W końcu z tego był największy ubaw. Czyli do czasu przejazdu dodajemy jeszcze 40m / 1,39m/s = 28s. A to tylko czas przejazdu składu zasuwającego koło Mistrza, pozostało jeszcze rondo :)

"10-15. Miejscami nawet nieco więcej." "mogę to ocenić na podstawie nie doniesień, ale własnych doświadczeń, bo przyszło mi robić na różnych stanowiskach i sekcjach w spółkach miejskich odpowiedzialnych za transport." --> BE-E-E-E-E-E-E-ETO-O-O-O-O-O-O-ON!


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Torowiska
PostNapisane: 29 mar 2019, o 22:42 
Offline
Dyrektor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 24 lip 2014, o 21:35
Posty: 3896
Lokalizacja: Kraków - Mistrzejowice
gagacek napisał(a):
To żyj w swoim koślawym, oderwanym od rzeczywistości świecie i nie zajmuj innym czasu.

Według Ciebie koślawym. Ja wiem swoje.

gagacek napisał(a):
Masz podaną długość torowiska i prędkość pojazdu 5km/h, mniejszą od piechura z chorągiewką który w Anglii szedł przed pojazdem. Tyle, że taki stan miał tam miejsce ponad 100 lat temu. Ale skoro dla Ciebie współcześnie taki wynalazek jest OK, w dodatku dla Ciebie czas przejazdu to 10-15sek... Nie komentuję dalej

Ja się nie pytałem co to jest, tylko skąd wziąłeś właśnie takie liczby. Widocznie u Ciebie leży czytanie ze zrozumieniem, a jeżeli mamy operować odniesieniami do szkoły podstawowej, to to jest III klasa. Już pisałem swoje o prędkości na rozjazdach. Prędkość 5 km/h jest stosowana na dość wąskiej grupie szczególne wyeksploatowanych rozjazdów, do tego najczęściej na łukach tamże. Więc to jest takie klasyczne naginanie rzeczywistości do własnych potrzeb ideologicznych.

gagacek napisał(a):
Wykładasz się na najprostszych sprawach. Fizyka ze szkoły podstawowej Ciebie przerasta, a podpierasz się wydumanymi autorytetami. Cały czas piszesz głupoty, tony bezwartościowych głupot. Nie docierają do ciebie najprostsze rzeczy, a równocześnie w sprawach prostych do bólu wymagasz od innych wykazania kompetencji. Strach się bać jeżeli inni Twoi "koledzy" mieliby podobną mentalność. Na szczęście wszystko wskazuje na to, że jesteś w tym osamotniony.

Nie wykazałeś żadnej fizyki, to jest rzecz pierwsza. Rzecz druga jest taka, że te wydumane autorytety póki co sprawują kontrolę i obsługę nad Krakowską komunikacją miejską, jakbyś im nie próbował ubliżyć. Nie docierają do mnie te najprostsze rzeczy, ponieważ skromnie uważam, ze mam elementarną wiedzę na temat składowych rozjazdu i te najprostsze rzeczy możesz tłuc komuś, kto jest w tych kwestiach zupełnie zielony, a więc podatny z definicji na tego typu treści. Ja nie wymagam, ja jestem po prostu ciekawy jakie masz predyspozycje do tego, żeby osądzać specjalistów w danym temacie. Jacy „koledzy”? Pracownicy spółek transportowych? Tak, myślę, że podobne. Z jakiegoś powodu wszyscy, którzy mają fachowe przygotowanie z tematu infrastruktury szynowej dystansują się od emocji na punkcje tych krzyżownic czy innych innowacji, bo znają w miarę szczegółowo problemy związane z montażem i wdrażaniem tego systemu i różnice w stosunku do standardowych krzyżownic szczególnie w niektórych realiach. Tak więc osamotniony sądzę, że nie jestem, nie w tym temacie w myśleniu całkiem nierychliwym.

gagacek napisał(a):
Przecież już uginają się, zaczyna w bólach wszystko podążać w dobrym kierunku. A Ty dalej swoje pierniczysz... Naprawdę szkoda na Ciebie czasu, ośmieszaj si,ę dalej.

Zobaczymy. Na razie to są pobożne życzenia.

gagacek napisał(a):
"mogę to ocenić na podstawie nie doniesień, ale własnych doświadczeń, bo przyszło mi robić na różnych stanowiskach i sekcjach w spółkach miejskich odpowiedzialnych za transport." --> BE-E-E-E-E-E-E-ETO-O-O-O-O-O-O-ON!

Beton? Poważnie?

_________________
Linia 14 z taborem mieszanym NGT6 i NGT8, Linia 52 w Krakowiakach i NGT8, stanowcze NIE dla bezzasadnej faworyzacji Krowodrzy Górki pod względem taborowym, NIE dla tuneli tramwajowych zamiast metra !!!


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Torowiska
PostNapisane: 29 mar 2019, o 23:25 
Offline
Administrator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 30 mar 2010, o 17:45
Posty: 2081
Lokalizacja: Kraków
Weźmy trasę linii numer 50 - licząc na szybkiego wychodzi około 1 km jazdy po rozjazdach w jedną stronę, czyli tak:

s = 1 km
s=v*t => t=s/v
stan obecny z krzyżownicami płytkorowkowymi: v1 = 10 km/h, t1 = 6 minut
stan po montażu krzyżownic głębokorowkowych: v2 = 30 km/h, t2= 2 minuty (w przypadku jazdy na wprost zakładam prędkość 50 km/h)


Czyli na jednym kółku mamy zysk około 8 minut, co daje zysk 1 brygady tramwajowej i więcej czasu na przerwę dla motorniczych. Naprawdę, żeby do tego dojść nie trzeba być specjalistą w tej dziedzinie, wystarczy podstawowa znajomość matematyki i fizyki. Oczywiście policzyłem to na szybkiego - aby uzyskać dokładniejsze wyniki, należy dokładnie zmierzyć długość odcinków rozjazdowych oraz uwzględnić rozpędzanie/hamowanie tramwaju.
Co więcej na Rondzie Grzegórzeckim przez zbyt długi czas przejazdu przez rozjazdy, tramwaje linii 50 czy innych linii jadących na wprost, nie zdążają opuścić ronda w 1 cyklu świateł, przez co blokują przeciwny kierunek ruchu tramwajów.

Skoro na zachodzie od wielu lat stosuje się technologie krzyżownic głębokorowkowych, nawet w Warszawie pojawiły się pierwsze takie rozjazdy, a Krakowie też mamy ich odpowiednik (gdy krzyżownica płytkorowkowa zużyje się, to siły przenoszone są przez obręcz koła, a nie przez obrzeże) to naprawdę nie widzę przeszkód, aby zastosować to rozwiązanie w Krakowie, zwłaszcza w świetle powyższych korzyści.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Torowiska
PostNapisane: 29 mar 2019, o 23:45 
Offline
Dyspozytor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 13 wrz 2016, o 09:00
Posty: 574
Jeżeli mogę skrytykować to powyższy wpis jest stanowczo za precyzyjny. Kolega zaraz sobie z tym poradzi i niebawem ujrzymy w odpowiedzi wielopiętrową wyliczankę ukraszoną poetyckimi przemyśleniami.

Mistrzejowiczanin napisał(a):
Z jakiegoś powodu wszyscy, którzy mają fachowe przygotowanie z tematu infrastruktury szynowej dystansują się od emocji na punkcje tych krzyżownic czy innych innowacji, bo znają w miarę szczegółowo problemy związane z montażem i wdrażaniem tego systemu i różnice w stosunku do standardowych krzyżownic szczególnie w niektórych realiach.
Mniej bełkotu, litości. Rozumiem, że w Twoim świecie na kolei nic nie robią tylko latają wte i wewte z konewkami i kluczami w kieszeniach, by te rozjazdy w gotowości utrzymać.


Ostatnio edytowano 29 mar 2019, o 23:54 przez gagacek, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Torowiska
PostNapisane: 29 mar 2019, o 23:53 
Offline
Znawca

Dołączył(a): 17 wrz 2018, o 08:55
Posty: 27
Nie chcę wam psuć dyskusji, ale mam pytanie.
Jedni mówią, że krzyżownice głębokorowkowe pozwalają na jazdę do 50 km/h przy jeździe na wprost, a Mistrzejowiczanin napisał, że jest różnica ok. 10 km/h w stosunku do płytkorowkowych przy jeździe na wprost, więc pytanie jest z jaką prędkością można jechać przez krzyżownice płytkorowkowe na wprost pod względem technicznym?

Jako pasażer laik powiem, że jadąc taką 11 można odczuć, że podczas przejazdu Lipińskiego -> Borsucza tramwaj jedzie te 10/h, przyspiesza na kilkanaście metrów i zwalnia do 10/h przed kolejnym rozjazdem, zresztą przejazd przez okolice zajezdni na Brożka też jest dość powolny z powodu rozjazdów. I też przyznam się, że ja jestem jednym z tych co narzeka na wyremontowaną Basztową, bo torowisko praktycznie nowe, a tramwaj się wlecze 20/h.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Torowiska
PostNapisane: 30 mar 2019, o 02:34 
Offline
Dyrektor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 15 gru 2011, o 18:08
Posty: 10725
Lokalizacja: Tereny Zapleszowskie
@Mistrzejowiczanin - przede wszystkim, przestań powtarzać w kółko, że jeśli ktoś jest zatrudniony w miejskiej spółce odpowiedzialnej za transport to z automatu na pewno jest specjalistą. To że ktoś stoi w garażu nie znaczy, że jest samochodem. Realia są takie, że miejskie spółki płacą szczygły, toteż lądują w nich raczej mocno mierni inżynierowie, którym nie udało się znaleźć bardziej intratnej pracy między innymi z powodu właśnie przeciętnych kompetencji. Po drugie, przestań powtarzać w kółko, że osoba niezatrudniona w miejskiej spółce z automatu się na niczym nie zna więc nie ma prawa się wypowiadać. Nie trzeba być żadnym ekspertem, żeby umieć analizować dokonania innych miast i przez analogię oczekiwać ich zastosowania tutaj. Jeśli koło jest okrągłe w Amsterdamie, to w Krakowie też będzie okrągłe, tu nie ma żadnych szczególnych realiów poza psychologicznymi, do których niewątpliwie należy użeranie się z mentalnym betonem którego jesteś niewątpliwym przedstawicielem. I choć w miejskich spółkach takich jak Ty jest wielu, to jednak tu na forum zdajesz się nie mieć zbyt wielkiego poparcia w swych tezach. To że wiele osób nie zabiera głosu w tym temacie to nie znaczy, że Cię cicho popiera, tylko najprawdopodobniej bezradnie rozłożyło ręce i uznało jak Z. Stonoga, że "szkoda strzępić ryja". Ja sam się w tym wątku ze dwa razy zbierałem do napisania posta i odpuszczałem w trakcie pisania.

Mistrzejowiczanin napisał(a):
Z jakiegoś powodu wszyscy, którzy mają fachowe przygotowanie z tematu infrastruktury szynowej dystansują się od emocji na punkcje tych krzyżownic czy innych innowacji, bo znają w miarę szczegółowo problemy związane z montażem i wdrażaniem tego systemu i różnice w stosunku do standardowych krzyżownic szczególnie w niektórych realiach.

Jeśli ktoś od 30 lat zajmuje się tylko krzyżownicami płytkorowkowymi, to zna się na głębokorowkowych jak ksiądz na planowaniu rodziny. Żeby znać różnice między dwoma typami krzyżownic i problemy związane z montażem i wdrażaniem głębokiego rowka, to trzeba mieć doświadczenie przy montażu i wdrażaniu głębokiego rowka. A nikt go w Krakowie nie ma prawa mieć, bo tu nigdy nikt nie montował ani nie wdrażał głębokiego rowka. W całym kraju do niedawna nawet nie dało się takiego doświadczenia pozyskać. Więc tak naprawdę żeby mieć opinię ekspercką na temat zalet i wad obu typów rowków potrzebny jest specjalista z zagranicy, z miasta które posiada oba typy rozjazdów, albo w niedalekiej przeszłości zamieniło jeden typ na drugi. Dopiero wtedy będzie to specjalista.

Zresztą jest to dokładnie ten sam typ kulawej argumentacji co w przypadku wzbraniania się przed wdrażaniem buspasów w takim miejscu jak Opolska czy Nowohucka. Że jak będzie buspas to będą gigantyczne korki (tak jakby teraz ich tam nie było) i że relatywnie mało ludzi jeździ tam autobusami więc nie ma dla kogo. Tymczasem tak naprawdę guzik wiadomo co będzie, gdy na tych ulicach pojawi się buspas, bo nigdy go tam nie było i nikt nigdy nie zaobserwował i nie udokumentował natężenia pojazdów oraz zatłoczenia autobusów w momencie funkcjonowania tam buspasu, bo dziwnym trafem się nie zdarzyła ku temu okazja. Wszystko co miejski beton posiada, to wróżby z fusów i prorokowanie na podstawie innych miejsc, co łatwo można skontrować przeciwnymi przykładami, gdzie wytyczenie buspasa zniechęciło ludzi do stania w korku w samochodzie w momencie gdy obok autobus przejeżdża bez zatrzymania.

Gdyby nie mocno upierdliwe remonty i odwaga pojedycznych osób, to dziś zapewne nie mielibyśmy buspasów na Alejach. No bo kto to widział buspasy robić, tożto na pewno się wszystko przez nie zakorkuje - tak na bank myślano zanim tam buspas powstał. A jak już powstał z uwagi na remont mostu Dębnickiego, to było kilka miesięcy na zaobserwowanie jak wygląda natężenie ruchu samochodów i zatłoczenie autobusów - innymi słowy: w końcu pojawiła się możliwość zaobserowania obu wersji tego ciągu (z buspasem i bez), analizy tych obserwacji, wyciągnięcia wniosków i podjęcia decyzji które rozwiązanie sprawdziło się lepiej. Dziwnym trafem wygrał buspas i jest do dziś :eek:

W transporcie było już kilka przypadków grubych pomyłek w przewidywaniu skutków danych rozwiązań, z czego chyba najbardziej sromotny jest amerykański samochodocentryzm, autostrady w miastach i upadek transportu zbiorowego. W latach 70. w zachodnim świecie na hasło, że poszerzanie dróg nie rozwiąże problemu korków każdy by się kazał popukać w głowę. Podobnie kazałby Egon Olsen i jego rówieśnicy, gdyby im ktoś wtedy powiedział, że za 40 lat w Kopenhadze ponad 40% wszystkich podróży będzie się odbywać rowerem i że "po cholerę budować te ścieżki rowerowe jak rowerem jeździ pięć osób na krzyż i w Danii jazda na rowerze się nigdy nie przyjmie bo tu jest zimno, wieje i często pada".


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Torowiska
PostNapisane: 30 mar 2019, o 08:06 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 19 wrz 2009, o 07:40
Posty: 6860
Lokalizacja: Romilly-sur-Seine
Patologię płytkiego rowka najłatwiej zaobserwować przy podłączeniu estakady do Wielickiej. Kiedyś tramwaj między Kablem a Dworcową mknął aż miło. Dziś jedzie przez nowiusieńkie rozjazdy z prędkością kalekiego żółwia, a człowiek aż zęby zagryza ze złości, bo ciągle pamięta jak się tam jechało dawniej...

A gdyby był głęboki rowek, to jechałoby się normalnie...

Pozdrawiam!
LOKI

_________________
Komunikacja miejska ma być dla ludzi. Nigdy na odwrót.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Torowiska
PostNapisane: 30 mar 2019, o 08:24 
Offline
Dyspozytor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 13 wrz 2016, o 09:00
Posty: 574
hlsd napisał(a):
Nie chcę wam psuć dyskusji, ale mam pytanie.
Krzyżownice płytkorowkowe OIDP mają ograniczenie do 15km/h. Krzyżownice głębokorowkowe nie zapewnią krzyżowania przy kątach prostych, mogą być stosowane od 13st. Ponadto w takich miejscach istotnym ogranicznikiem prędkości jest też prostopadłe krzyżowanie sieci trakcyjnej. Krzyżownice głębokorowkowe same w sobie nie stanowią ogranicznika prędkości. W rozjazdach kolejowych krzyżownice są odpowiednio rozbudowywane dopiero dla V>160km/h. Oczywiście w typach tramwajowych stosowane są mocno zdegradowane konstrukcje, ale głównym ograniczeniem jest tutaj typowo zastosowanie spawanego rozjazdu z klasycznym zamkiem - 30km/h, po modyfikacjach 50km/h. Tego typu konstrukcję stosują aktualnie TW, z bdb skutkiem.

Czy można zastosować takie rozjazdy w Krakowie? Oczywiście! Tylko jeden warunek - trzeba tego chcieć.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Torowiska
PostNapisane: 30 mar 2019, o 08:36 
Offline
Dyspozytor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 13 wrz 2016, o 09:00
Posty: 574
Locutus napisał(a):
Patologię płytkiego rowka najłatwiej zaobserwować przy podłączeniu estakady do Wielickiej. /// a człowiek aż zęby zagryza ze złości, bo ciągle pamięta jak się tam jechało dawniej...
Aby było "zabawniej", w tym miejscu nie ma żadnych, podkreślam: żadnych przeszkód, aby zastosować głęboki rowek.

- A i same same krzyżownice pewnie już przerobiły się tam na głębokorowkowe, na ile tylko umiały :lmao: A beton swoje: "niedasie". Jeszcze raz: Niedasię czegoś, co w swojej tragiczno-kalekiej formie już jest.


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 1877 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 110, 111, 112, 113, 114, 115, 116 ... 126  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL