Platforma Komunikacyjna Krakowa

"Komunikacja miejska ma być dla ludzi, nigdy na odwrót"
Teraz jest 26 cze 2019, o 21:10

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 1898 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 108, 109, 110, 111, 112, 113, 114 ... 127  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Torowiska
PostNapisane: 17 mar 2019, o 23:13 
Offline
Dyrektor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 24 lip 2014, o 21:35
Posty: 3920
Lokalizacja: Kraków - Mistrzejowice
Mr. Passenger napisał(a):
Czyli mam rozumieć, że gdyby zamiast na Ptaszyckiego torowisko w agonalnym stanie znajdowało się na Srebrnych Orłów czy na Jancarza to też nie miałbyś z tym problemu? Gdyby codziennie twój dojazd do pracy/szkoły/gdziekolwiek trwał kilka minut dłużej, bo torowisko rozsypuje się pod kołami. A gdy narzekasz na fakt niedbania o stan sieci to inny użytkownik forum mówi Ci, że nie masz racji, bo przecież torowisko do Małego Płaszowa czy na Czerwone Maki jest najlepszej jakości.
Powiedz prosto w twarz pasażerom "10" i "16", żeby siedzieli cicho, bo co oni kogo obchodzą? Przecież droga którą codziennie muszą pokonywać "nie rzutuje na resztę sieci". Niech się cieszą, że w ogóle coś mają.

Cały czas tłukę, że jest to jeden fragment sieci, dużej sieci, który nie rzutuje na jej resztę. Nie można mówić, że sieć tramwajowa w Krakowie jest zła i zaniedbana, bo ten fragment jest zły i zaniedbany. To jest tak, jakby powiedzieć, że cała sieć tramwajowa w Krakowie, co do szyny jest zdezelowana i na całej sieci jest ograniczenie do 10. Nonsens.

Niestety długo zarządcy infrastruktury się tym fragmentem nie interesowali, i teraz również nie wiem, czy są prowadzone jakieś prace nad tym, żeby ogłosić jakiś przetarg na ten odcinek. Nie pracuję w tym momencie w spółce, która zajmuje się zarządzaniem infrastrukturą niestety, więc nie mam na to wglądu. Podejrzewam, że są podejmowane czynności mające na celu ocenić czy ten odcinek należy wyremontować generalnie, czy jedynie doraźnie, a jeżeli tak, to czy z wolnej ręki czy z przetargu, a dopiero później wynikną z tego jakieś owoce pracy. Z Al. Solidarności rozprawili się dość szybko jak na multum spraw proceduralnych, więc czemu i tu mieliby się tym nie zająć, a wtedy już wszystko wróci do normy.

To jest naprawdę niszowy odcinek sieci, zupełnie jak odnoga na Mistrzejowice czy ul. Brożka, Łowińskiego, więc nie ma takiego zainteresowania tym fragmentem zarówno ze strony większości mieszkańców, czy spółek transportowych, ostatecznie jest wiele ważniejszych odcinków w planach przebudowy, budowy, prac utrzymaniowych czy remontów rutynowych. Po prostu trzeba obserwować sytuację, a nie się unosić i grać na niskie instynkty, bo ten problem tak czy inaczej nie może tak pozostać, jak go nie nazwiemy.

Locutus napisał(a):
No właśnie! I to jest sedno mojego zarzutu! Czysta patologia, której w żadnym cywilizowanym mieście nie uświadczysz.

No tak, zapomniałem, że Kraków wcale cywilizowany nie jest, to jest jakiś zupełny Przystanek Dżungla. W każdym mieście dochodzi do praktycznego podziału infrastruktury na odcinki, które wymagają remontu wcześniej i te, które mogą poczekać, zależnie od środków.

_________________
Linia 14 z taborem mieszanym NGT6 i NGT8, Linia 52 w Krakowiakach i NGT8, stanowcze NIE dla bezzasadnej faworyzacji Krowodrzy Górki pod względem taborowym, NIE dla tuneli tramwajowych zamiast metra !!!


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Torowiska
PostNapisane: 18 mar 2019, o 09:14 
Offline
Dyspozytor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 13 wrz 2016, o 09:00
Posty: 580
Mistrzejowiczanin napisał(a):
No tak, zapomniałem, że Kraków wcale cywilizowany nie jest, to jest jakiś zupełny Przystanek Dżungla. W każdym mieście dochodzi do praktycznego podziału infrastruktury na odcinki, które wymagają remontu wcześniej i te, które mogą poczekać, zależnie od środków.
- Jasne. Rozumiem, że Karmelicka to jest właśnie taki kawałek, co do którego w dodatku JWP do dnia dzisiejszego nie wiedzą czy coś z tym zrobić, czy też nie. W sumie nie dziwię się zbytnio, przecież remont trwa dopiero pół roku.
To powyżej to była ironia, jakby ktoś nie zrozumiał. Owszem, można się cieszyć, bo niektórzy mogą podróżować za darmo, tzn. za 30 baniek innych, ale kogo to obchodzi. Przypomnę jeszcze, że remont tego odcinka w 97 oidp po takim czasie dobiegał końca. Kurła, gdzie my żyjemy???


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Torowiska
PostNapisane: 18 mar 2019, o 22:43 
Offline
Dyrektor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 24 lip 2014, o 21:35
Posty: 3920
Lokalizacja: Kraków - Mistrzejowice
gagacek napisał(a):
Jasne. Rozumiem, że Karmelicka to jest właśnie taki kawałek, co do którego w dodatku JWP do dnia dzisiejszego nie wiedzą czy coś z tym zrobić, czy też nie.

Toć mówią przecież, że będzie ten odcinek zmodernizowany razem z Królewską, cały czas jednak nie wiadomo w jakim zakresie jednak, ale w planach do przebudowy jest na ten rok, więc po co ta negacja?

gagacek napisał(a):
Przypomnę jeszcze, że remont tego odcinka w 97 oidp po takim czasie dobiegał końca. Kurła, gdzie my żyjemy???

Jak? W jakiej technologii dziadowskiej, z jaką jakością wykonania i zakresem ingerencji w starsze warstwy podbudowy? Tłumaczyłem to już w innych wątkach.

_________________
Linia 14 z taborem mieszanym NGT6 i NGT8, Linia 52 w Krakowiakach i NGT8, stanowcze NIE dla bezzasadnej faworyzacji Krowodrzy Górki pod względem taborowym, NIE dla tuneli tramwajowych zamiast metra !!!


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Torowiska
PostNapisane: 18 mar 2019, o 23:23 
Offline
Specjalista

Dołączył(a): 9 sty 2018, o 20:40
Posty: 220
Mistrzejowiczanin napisał(a):
Cały czas tłukę, że jest to jeden fragment sieci, dużej sieci, który nie rzutuje na jej resztę

Ale ty wiesz, że tramwaje kursujące po Ptaszyckiego nie jeżdżą tylko tam? Że wiecznie spóźniająca się z powodu źle rozpisanych rozkładów "10" obsługuje też Czyżyny, Centrum, Kazimierz, Podgórze i Łagiewniki? Ba, jest aktualnie jedną z najdłuższych linii tramwajowych w mieście. I przez ten "niszowy odcinek" cierpią nie tylko mieszkańcy okolic Ptaszyckiego, ale całe miasto. Opóźniona z powodu rozlatującego się torowiska "10" przytrzyma kurs "52", który miał jechać kilka minut po niej, opóźnione "52" przytrzyma "3" albo "24" na Starowiślnej itd. itd. Sieć tramwajowa działa jak ludzki organizm - jeżeli jeden narząd jest w złym stanie i nie funkcjonuje poprawnie to inne narządy nie są w stanie pracować na pełnych obrotach.
No a poza tym, kim ty jesteś aby decydować które odcinki są ważniejsze od innych? Ich pasażerowie płacą dokładnie takie same bilety jak ci, którzy korzystają z tych lepiej utrzymywanych. Zwłaszcza, że w przypadku niesprawności torowiska na Ptaszyckiego całkowicie blokuje się możliwość zapewnienia cywilizowanego dojazdu pasażerom Pleszowa do centrum. Czyli pieniądze zainwestowane w przebudowę tego odcinka poszły w błoto.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Torowiska
PostNapisane: 18 mar 2019, o 23:49 
Offline
Dyspozytor

Dołączył(a): 8 lip 2015, o 10:07
Posty: 690
Ogólnie to ze świecą szukać miast w Polsce, gdzie przez rozlatujące się torowisko tramwaje jeżdżą opóźnione. Naprawdę, żadnego miasta w naszym kraju z czymś takim nie kojarzę. Jedynie tereny podmiejskie, ale właśnie tam torowiska zostały z takich powodów zamknięte.
Udawanie, jakie chce uprawiać Mistrzejowiczanin, że wszystko jest w porządku, po prostu nie miało tam sensu.
W Krakowie tym bardziej.

PS.
Mistrzejowiczanin napisał(a):
Tak? A znasz konstrukcję naszych torowisk? Gdybyś znał, to wiedziałbyś, że dokładnie te, albo podobne rozwiązania są stosowane na wszystkich naszych wyremontowanych torowiskach i to już od ponad 20 lat, w jakimś zakresie.

Nie, guma włożona w przestrzenie po obu stronach rowków w płytach NIE jest tym rozwiązaniem. To znaczy jest, ale tylko częściowym i tylko w zabudowanych torowiskach.
Totalnie nie o to mi chodzi. Zresztą takich rozwiązań nawet nie oczekuję, ale tylko odpieram argument, że krakowska sieć nie różni się od zachodnioeuropejskich.

Cytuj:
Ale jednak nie masz żadnych potwierdzeń na rzekome szyderstwa. To są domysły. Na pewno się z nas tam śmieją, aż pod stołem, co za wstyd, taka anachroniczna zniszczona sieć, apokalypsa.

Jakie szyderstwa? No po prostu, napotykają w internecie jakieś wykolejenie czy przejeżdżający i huczący jak samolot tramwaj w Polsce, na Ukrainie i w Rosji, "ha ha he he hi hi" i idą dalej.
MKM-owie z zagranicy to samo. Szukają tu właśnie klimatu zniszczonej infrastruktury, starego szrotu na torach. Szukają w Polsce tego samego co na wschodzie, a po nowoczesność jeżdżą na zachód. Nie raz widziałem zdjęcia czy nagrania z różnych wypadów do różnych miast na kontynencie. I z naszych sieci, właśnie się skupiają na tych aspektach, nie chcąc dostrzegać nowoczesności, bo zwyczajnie nam daleko do dobrze utrzymanych sieci.
Nawet te "zagraniczne" modele tramwajów, w tym NGT dla Krakowa, to przecież specjalnie wybiedzone wersje. Pesa Krakowiak to już w ogóle zło i szrot. Przecież polskie miasta przeznaczają zarówno na tabor, jak i infrastrukturę, dużo mniejsze kwoty niż na zachodzie, a od dobrych kilkunastu lat, technologie budowy u nas czy za granicą kosztują tyle samo.
I zresztą widać to po autobusach - fajne, niskopodłogowe, ważniejsze drogi też w fajnym stanie z wymienianą nawierzchnią dość często, a sieci tramwajowe wybiedzone. Czemu? Bo się je zaniedbuje. Tramwaj na europejskim poziomie nie kosztuje 8 mln. złotych, czyli ledwo 2 mln. euro, a kilometr przebudowanego torowiska na podsypce nie kosztuje jakichś 7 mln zł, czyli jakichś 1,7 mln euro.
A w Polsce tak się próbuje biedować. Nawet widać to teraz, jak jest górka inwestycyjna i w prawie każdym przetargu przeznaczany budżet jest mocno niedoszacowany. Bo się chce biedować.

A to, że zachodni też narzekają? No będą narzekać, bo po prostu mają inne standardy! Nie ma absolutnych standardów.
I to, że też są piski i inne "wady", to wiem, jeździłem, w dwóch miastach to nawet na co dzień.
Tylko że to kołysanie o dużo mniejszej amplitudzie, piski o dużo mniejszych decybelach, a tam torowiska, które są dla nich niefajne i na nie narzekają, byłyby w Krakowie torowiskami "dobrymi", a krakowskie "przeciętne" czy "złe" groziłyby zamknięciem.

I nie próbuję uprawiać propagandy, że tam jest idealnie. Ale tam jest lepiej i różnice widoczne. Jak teraz jeżdżę tramwajem w Krakowie czy we Wrocławiu, to aż unikam jazdy tramwajem w tych obu miastach, bo nie dość, że powoli, to na wielu odcinkach trzeba się postarać, żeby nie zaryć głową w coś (ja lubię się opierać o szybę jadąc tramwajem, a jednak w polskich miastach jest to ryzykowne xD ), a nawet na dość nowych odcinkach "wężykuje".
Bo chodzi mi o to, że tu jest źle, a nie że 2 kraje dalej jest super.
Nawet uważałbym dopieszczanie infrastruktury tramwajowej i taboru za kompletnie zbędne, zwłaszcza gdyby chcieć dążyć do najnowocześniejszej, bo też jest na co wydawać. Ale po prostu różnica jest, i to widoczna.

Aha, no i @Locutus - pisząc o wózkach miałem na myśli segment tramwajów w pełni niskopodłogowych, a nie częściowo niskich.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Torowiska
PostNapisane: 19 mar 2019, o 07:27 
Offline
Dyspozytor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 13 wrz 2016, o 09:00
Posty: 580
Mistrzejowiczanin napisał(a):
Toć mówią przecież, że będzie ten odcinek zmodernizowany razem z Królewską, cały czas jednak nie wiadomo w jakim zakresie jednak, ale w planach do przebudowy jest na ten rok, więc po co ta negacja?
Adwokat diabła, czy co? Może tak przypomnij mnie/nam jakie jeszcze inne torowiska są w planach do przebudowy, tylko nie wiadomo kiedy i za ile :lmao: Przecież nawet krzywe przejściowe to dla tego towarzystwa temat rodem z sci-fi, a co dopiero coś poważniejszego. A nawet jeśli uporają się z torami, to przecież inni geniusze kupują tramwaje z totalnie nierozwojową i bezsensowną niekolejową szerokością obręczy (wybór absolutnie nieprzypadkowy..) i mamy tuptanie po Krakowie przez następne KILKADZIESIĄT lat.
Mistrzejowiczanin napisał(a):
Jak? W jakiej technologii dziadowskiej, z jaką jakością wykonania i zakresem ingerencji w starsze warstwy podbudowy?
O rany, to w takim razie w jakiej ultranowoczesnej technologii zostało wykonane skrzyżowanie w Nowej Hucie, tak "wyjątkowo szybko" oddane do użytku? :lmao:
Mistrzejowiczanin napisał(a):
Gdybyś znał, to wiedziałbyś, że dokładnie te, albo podobne rozwiązania są stosowane na wszystkich naszych wyremontowanych torowiskach i to już od ponad 20 lat, w jakimś zakresie.
Taa.. Oby tylko te rozwiązania nie były powieleniem rozwiązania z Basztowej, gdzie połączenia szyn radośnie stukają, pochodna braku jakiegokolwiek pochylenia się nad sposobem ich łączenia. Praktycznie na który szczegół problemu nie patrzeć, sposób podejścia do tematu jest po prostu porażający.


Ostatnio edytowano 19 mar 2019, o 08:36 przez gagacek, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Torowiska
PostNapisane: 19 mar 2019, o 08:35 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 19 wrz 2009, o 07:40
Posty: 6901
Lokalizacja: Romilly-sur-Seine
@ PanA - wydawało mi się, że mówiłeś, że tylko biedniejsze miasta kupują tramwaje z wózkami wyłącznie skrętnymi... Teraz mówisz mi o zastrzeżeniu o 100% LF... Znaczy co? Że konstrukcja 100% LF z wózkami wyłącznie skrętnymi jest dla biedoty, ale 70% LF z wózkami wyłącznie skrętnymi już dobra dla bogatych? Chyba sam się już w swoich niedorzecznościach pogubiłeś.

Pozdrawiam!
LOKI

PS. Polecam przejażdżkę tramwajami w Dijon. Nowiuteńka sieć, nowiuteńkie citadisy... I taki koncert ryczeń na wszystkich łukach (pokonywanych z prędkością kalekiego ślimaka), że aż byłem zszokowany jak to miasto zwiedziłem parę lat temu.

_________________
Komunikacja miejska ma być dla ludzi. Nigdy na odwrót.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Torowiska
PostNapisane: 19 mar 2019, o 22:56 
Offline
Dyrektor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 24 lip 2014, o 21:35
Posty: 3920
Lokalizacja: Kraków - Mistrzejowice
Mr. Passenger napisał(a):
Ale ty wiesz, że tramwaje kursujące po Ptaszyckiego nie jeżdżą tylko tam? Że wiecznie spóźniająca się z powodu źle rozpisanych rozkładów "10" obsługuje też Czyżyny, Centrum, Kazimierz, Podgórze i Łagiewniki? Ba, jest aktualnie jedną z najdłuższych linii tramwajowych w mieście. I przez ten "niszowy odcinek" cierpią nie tylko mieszkańcy okolic Ptaszyckiego, ale całe miasto. Opóźniona z powodu rozlatującego się torowiska "10" przytrzyma kurs "52", który miał jechać kilka minut po niej, opóźnione "52" przytrzyma "3" albo "24" na Starowiślnej itd. itd.

Z tego co wiem rozkłady są napisane dobrze i nie występują opóźnienia ani na trasie nr 10, ani 16. Jeżeli już, to może z jakichś przyczyn losowych, jakie się zdarzają, ale nie nagminnie.

Mr. Passenger napisał(a):
Sieć tramwajowa działa jak ludzki organizm - jeżeli jeden narząd jest w złym stanie i nie funkcjonuje poprawnie to inne narządy nie są w stanie pracować na pełnych obrotach.

Nie. W sytuacji doprecyzowania do pewnych ograniczeń odpowiednich środków - rozkładów jazdy czy nawet niekiedy zmian tras czy ograniczenia kursów itp. da się sprawić, aby remont czy ograniczenia na jednym odcinku sieci nie ograniczały przepustowości na całej reszcie. Tak się zawsze prowadzi politykę transportową w takich przypadkach.

Mr. Passenger napisał(a):
No a poza tym, kim ty jesteś aby decydować które odcinki są ważniejsze od innych? Ich pasażerowie płacą dokładnie takie same bilety jak ci, którzy korzystają z tych lepiej utrzymywanych.

Czyli uważasz, że torowisko na ul. Łowińskiego jest tak samo ważne jak to na ul. Lubicz, tak?

Mr. Passenger napisał(a):
Zwłaszcza, że w przypadku niesprawności torowiska na Ptaszyckiego całkowicie blokuje się możliwość zapewnienia cywilizowanego dojazdu pasażerom Pleszowa do centrum. Czyli pieniądze zainwestowane w przebudowę tego odcinka poszły w błoto.

Mocne słowa, w dodatku równie mocno przekombinowane. Pleszów jest inwestycją w przyszłość. Czyli mam rozumieć, że gdy torowisko na Ptaszyckiego zostanie wyremontowane i dostosowane do standardów Pleszowa, to pieniądze zainwestowane w Pleszów się z tego błota wydobędą?

PanA napisał(a):
Udawanie, jakie chce uprawiać Mistrzejowiczanin, że wszystko jest w porządku, po prostu nie miało tam sensu.W Krakowie tym bardziej.

Nikt w Krakowie nie każe nikomu mieszkać, jeżeli komuś się bardziej podoba w jakimś innym o wiele bardziej rozwiniętym mieście to droga wolna.

PanA napisał(a):
Nie, guma włożona w przestrzenie po obu stronach rowków w płytach NIE jest tym rozwiązaniem. To znaczy jest, ale tylko częściowym i tylko w zabudowanych torowiskach.
Totalnie nie o to mi chodzi. Zresztą takich rozwiązań nawet nie oczekuję, ale tylko odpieram argument, że krakowska sieć nie różni się od zachodnioeuropejskich.

To nie jest guma, tylko masa plastyczna, albo wata wygłuszająca - w zależności od miejsca. Od gumy odeszliśmy na etapie likwidowanych dziś płyt węgierskich. I tym właśnie ujawniasz, że nie masz bladego pojęcia o czym piszesz, byle pisać, byle więcej, że nasza sieć jest zła, a miejscami gorsza. Każde miasto prowadzi własną politykę transportową w oparciu o swoje potrzeby i doświadczenia i wobec tego uważam, że globalnie na całą UE nasza sieć wiele nie odbiega - jest typowa, a próba negacji tego kolejnymi jakimiś wymówkami wymyślanymi mam wrażenie na bieżąco w Starbuniu, prowadzi do jeszcze większych absurdów.

PanA napisał(a):
Jakie szyderstwa? No po prostu, napotykają w internecie jakieś wykolejenie czy przejeżdżający i huczący jak samolot tramwaj w Polsce, na Ukrainie i w Rosji, "ha ha he he hi hi" i idą dalej.
MKM-owie z zagranicy to samo. Szukają tu właśnie klimatu zniszczonej infrastruktury, starego szrotu na torach. Szukają w Polsce tego samego co na wschodzie, a po nowoczesność jeżdżą na zachód. Nie raz widziałem zdjęcia czy nagrania z różnych wypadów do różnych miast na kontynencie. I z naszych sieci, właśnie się skupiają na tych aspektach, nie chcąc dostrzegać nowoczesności, bo zwyczajnie nam daleko do dobrze utrzymanych sieci.
Nawet te "zagraniczne" modele tramwajów, w tym NGT dla Krakowa, to przecież specjalnie wybiedzone wersje. Pesa Krakowiak to już w ogóle zło i szrot. Przecież polskie miasta przeznaczają zarówno na tabor, jak i infrastrukturę, dużo mniejsze kwoty niż na zachodzie, a od dobrych kilkunastu lat, technologie budowy u nas czy za granicą kosztują tyle samo.
I zresztą widać to po autobusach - fajne, niskopodłogowe, ważniejsze drogi też w fajnym stanie z wymienianą nawierzchnią dość często, a sieci tramwajowe wybiedzone. Czemu? Bo się je zaniedbuje. Tramwaj na europejskim poziomie nie kosztuje 8 mln. złotych, czyli ledwo 2 mln. euro, a kilometr przebudowanego torowiska na podsypce nie kosztuje jakichś 7 mln zł, czyli jakichś 1,7 mln euro.
A w Polsce tak się próbuje biedować. Nawet widać to teraz, jak jest górka inwestycyjna i w prawie każdym przetargu przeznaczany budżet jest mocno niedoszacowany. Bo się chce biedować.

No, kontynuuj, tak, tak. A ja posłucham, poczytam.

gagacek napisał(a):
Adwokat diabła, czy co?

A kto jest diabłem? Mefistofeles?

gagacek napisał(a):
Może tak przypomnij mnie/nam jakie jeszcze inne torowiska są w planach do przebudowy, tylko nie wiadomo kiedy i za ile

Na przyszły rok Salwator, Starowiślna od Dietla do Podgórskiej i Al. Solidarności od Placu Centralnego do Bulwarowej + odcinki związane z budową S7, która być może się kiedyś rozpocznie, oraz ewentualnie Górkę rozpoczną. Kocmyrzowska w poczwarach, Al. 29 Listopada to samo, 8-go Pułku Ułanów. Ostatnimi czasy z wielu powodów wiele inwestycji siadło i liczę, że się rozpoczną.

gagacek napisał(a):
O rany, to w takim razie w jakiej ultranowoczesnej technologii zostało wykonane skrzyżowanie w Nowej Hucie, tak "wyjątkowo szybko" oddane do użytku?

Które? W Nowej Hucie jest całkiem dużo skrzyżowań.

gagacek napisał(a):
Taa.. Oby tylko te rozwiązania nie były powieleniem rozwiązania z Basztowej, gdzie połączenia szyn radośnie stukają, pochodna braku jakiegokolwiek pochylenia się nad sposobem ich łączenia. Praktycznie na który szczegół problemu nie patrzeć, sposób podejścia do tematu jest po prostu porażający.

Nikt na Basztową nie narzeka. Wszyscy sobie chwalą, że została przebudowana i tak ładne wygląda i dobrze się jeździ. No prawie wszyscy - z wyjątkiem tych, dla których dzień bez przypierdzielenia się do czegoś w mieście czy infrastrukturze jest dniem straconym.

_________________
Linia 14 z taborem mieszanym NGT6 i NGT8, Linia 52 w Krakowiakach i NGT8, stanowcze NIE dla bezzasadnej faworyzacji Krowodrzy Górki pod względem taborowym, NIE dla tuneli tramwajowych zamiast metra !!!


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Torowiska
PostNapisane: 20 mar 2019, o 14:56 
Offline
Dyspozytor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 13 wrz 2016, o 09:00
Posty: 580
O matko, coś Ty tu popisał... zobaczmy:
Mistrzejowiczanin napisał(a):
Nikt na Basztową nie narzeka. Wszyscy sobie chwalą, że została przebudowana i tak ładne wygląda i dobrze się jeździ. No prawie wszyscy - z wyjątkiem tych, dla których dzień bez przypierdzielenia się do czegoś w mieście czy infrastrukturze jest dniem straconym.
A to ciekawe, nie widziałeś śladów spreju na płytach? Hmm... Tajemnicą poliszynela jest, ze w jedną stronę od Karmelickiej remont wyszedł OK, w drugą to już nie za bardzo.
Mistrzejowiczanin napisał(a):
Na przyszły rok Salwator, Starowiślna od Dietla do Podgórskiej i Al. Solidarności od Placu Centralnego do Bulwarowej + odcinki związane z budową S7, która być może się kiedyś rozpocznie, oraz ewentualnie Górkę rozpoczną. Kocmyrzowska w poczwarach, Al. 29 Listopada to samo, 8-go Pułku Ułanów. Ostatnimi czasy z wielu powodów wiele inwestycji siadło i liczę, że się rozpoczną.
Halo, tu Ziemia. Wybory to już były i teraz bardziej zastanów się nad tym, dlaczego w jednym zdaniu sam negujesz własną radosną wyliczankę ;) Dobrze wiesz, że liczyć, to sobie możesz...
Mistrzejowiczanin napisał(a):
Które? W Nowej Hucie jest całkiem dużo skrzyżowań.
Też dobrze wiesz które, chyba rok remontowano.

- I wytłumacz przy okazji jak to możliwe, że zamiast kupna szlifierki-przyczepki za ~200 tys., podpięcia jednego złomika 105 (no, może lepiej coś innego, bo pojedynczy 105N to strach) w koszcie jednej brygady idą takie pieniądze na szlifowanie z tak marnym efektem. I nikt tego niby nie widzi.
Dalej to już mi się nie chce pisać, przykro mi


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Torowiska
PostNapisane: 20 mar 2019, o 22:14 
Offline
Dyrektor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 24 lip 2014, o 21:35
Posty: 3920
Lokalizacja: Kraków - Mistrzejowice
gagacek napisał(a):
A to ciekawe, nie widziałeś śladów spreju na płytach? Hmm... Tajemnicą poliszynela jest, ze w jedną stronę od Karmelickiej remont wyszedł OK, w drugą to już nie za bardzo.

Dlaczego w drugą nie wyszedł? Co Ci tam zaś nie pasuje? I o jaki sprej chodzi, bo nie mogę skojarzyć?

gagacek napisał(a):
Halo, tu Ziemia. Wybory to już były i teraz bardziej zastanów się nad tym, dlaczego w jednym zdaniu sam negujesz własną radosną wyliczankę ;) Dobrze wiesz, że liczyć, to sobie możesz...

Wybory, nie wybory - w tym roku w remoncie mamy dwa odcinki, w zeszłym chyba też dwa, chociaż te inwestycje wypadają często na przełom lat, to i w przyszłym roku również dwa z tych trzech zarekomendowanych myślę, że mają szanse na realizacje, a trzeci - zobaczymy. Nie neguję własnej radosnej wyliczanki, ale pierw piszę o tym co zostało ogłoszone oficjalnie do remontu na rok przyszły, a dalej własne refleksje na ten temat.

gagacek napisał(a):
Też dobrze wiesz które, chyba rok remontowano.

No które? Zgaduj zgadula? Rondo Kocmyrzowskie? Tam były problemy przede wszystkim wykonawcy i wykonawca został przez ZIKiT odwołany z tego co pamiętam i do dzisiaj nie jest część rozjazdów i relacji podsypana tłuczniem. Gdyby wykonawca był solidniejszy to dałoby się ten remont zakończyć wcześniej - w planowane na początku 6 miesięcy. No chyba, że chodzi o inne skrzyżowanie?

gagacek napisał(a):
I wytłumacz przy okazji jak to możliwe, że zamiast kupna szlifierki-przyczepki za ~200 tys., podpięcia jednego złomika 105 (no, może lepiej coś innego, bo pojedynczy 105N to strach) w koszcie jednej brygady idą takie pieniądze na szlifowanie z tak marnym efektem. I nikt tego niby nie widzi.

Nic z tego nie rozumiem. Pomieszanie z poplątaniem. Chodzi Ci może o jakość szlifowania torowisk na sieci? Z pewnością przed i po jest różnica.

_________________
Linia 14 z taborem mieszanym NGT6 i NGT8, Linia 52 w Krakowiakach i NGT8, stanowcze NIE dla bezzasadnej faworyzacji Krowodrzy Górki pod względem taborowym, NIE dla tuneli tramwajowych zamiast metra !!!


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Torowiska
PostNapisane: 20 mar 2019, o 23:10 
Offline
Dyrektor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 15 gru 2011, o 18:08
Posty: 10746
Lokalizacja: Tereny Zapleszowskie
Mistrzejowiczanin napisał(a):
Gdyby wykonawca był solidniejszy to dałoby się ten remont zakończyć wcześniej - w planowane na początku 6 miesięcy.

6 miesięcy to wciąż stanowczo za dużo jak na całe jedno skrzyżowanie. Przed skierowaniem protrama na "4" remontowano rozjazdy pod Bagatelą i dało się to zrobić w półtora miesiąca - co trwało tyle głównie dlatego że musiało być robione na 3 etapy. Rondo Kocmyrzowskie robiono de facto na 4 etapy:
1. zamknięcie całego wlotu wschodniej Andersa i pierwszej połówki wlotu Kocmyrzowskiej
2. zamknięcie całego wlotu wschodniej Andersa i drugiej połówki wlotu Kocmyrzowskiej
3. zamknięcie całego wlotu zachodniej Andersa i pierwszej połówki wlotu Bieńczyckiej
4. zamknięcie całego wlotu zachodniej Andersa i drugiej połówki wlotu Bieńczyckiej

Na każdy z etapów można było przewidzieć 2-3 tygodnie, i jest to głównie czas na wiązanie betonu na przejazdach drogowych, prace mogły wyglądać tak:

1. rozbiórka wszystkiego co zostało zamknięte i priorytetowe zrobienie zamkniętych przejazdów, gdy przejazdy wiążą betonowanie ław na wyspie
2. priorytetowe dokończenie brakującej połówki przejazdu, dalsze betonowanie ław na wyspie, montaż torów dla Kocmyrzowska <-> Plac Centralny i krzyżulców na środku
3. rozbiórka reszty torów i priorytetowe zrobienie zamkniętych przejazdów, gdy przejazdy wiążą betonowanie ław na wyspie pod ostatnie łuki
4. priorytetowe dokończenie brakującej połówki przejazdu, prace wykończeniowe na wyspie

3-4 miesiące na wszystko powinno wystarczyć. Najlepiej wakacyjne.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Torowiska
PostNapisane: 21 mar 2019, o 07:33 
Offline
Dyspozytor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 13 wrz 2016, o 09:00
Posty: 580
Mistrzejowiczanin napisał(a):
Nic z tego nie rozumiem. Pomieszanie z poplątaniem. Chodzi Ci może o jakość szlifowania torowisk na sieci? Z pewnością przed i po jest różnica.
Jakie pomieszanie? Co chcesz dowieść? Nie jakość, a efektywność. Wypierasz fakty ze świadomości i tyle. Szlifowanie to wycinek tematu tragicznego utrzymania sieci. Nie wchodząc w szczegóły polityki i finansów, których pochodną jest dzisiejsza sytuacja, pieniądze przeznaczane na szlifowanie można o niebo efektywniej wykorzystać. O tym napisałem. Bez kłopotu i niskonakładowo można mieć bieżące szlifowanie, tylko z różnych względów, tak to ujmę, nie ma chęci takiego działania. Zadziałał podobny mechanizm jak zniszczenie projektu z budżetu obywatelskiego 2018 (montażu rozjazdów głębokoworowkowych), gdzie podano idiotyczny powód odrzucenia, ponieważ znaczna część taboru tramwajowego od dawna posiada obręcze o szerokości kolejowej. Aby było jeszcze "śmieszniej", właśnie zamawiane są nowe tramwaje z... wąskimi obręczami. To jest nic innego jak celowe działanie na szkodę miasta.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Torowiska
PostNapisane: 21 mar 2019, o 22:12 
Offline
Dyrektor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 24 lip 2014, o 21:35
Posty: 3920
Lokalizacja: Kraków - Mistrzejowice
@Cukier - Nie do końca. Pod Bagatelą była inna sytuacja - tam była wymiana samych rozjazdów, ale bez większości podbudowy betonowej nie mówiąc już o pracach przy utwardzaniu gruntu. Na Rondzie Kocmyrzowskim ten zakres robót był znacznie większy - ze wspomnianymi utwardzeniami gruntu przez podsypkę, nowe płyty pod łuki i rozjazdy, a skończywszy na samych szynach i rozjazdach. Więc jest to sytuacja wręcz nieporównywalna i nawiązywanie tu z wymianami poszczególnych głowic po prostu nie ma sensu na węzłach rozjazdowych czterowlotowych, gdzie cały czas zostaje środek z przecięciem się linii przechodzących prostopadle, który w takim układzie remontu pozostałby niezmieniony. Poza tym straszne marnotrawstwo czasu. Rondo Kocmyrzowskie pod względem układu torowego było przebudowywane w dwóch etapach, a układ drogowy był podporządkowany w tym temacie robotom torowym. Lepiej jednak takie węzły przebudowywać połówkowo, jeżeli ruch przez nie musi zostać utrzymany, albo zamknąć całkowicie, jeżeli się obejdzie przez jakiś czas bez tramwajów na wszystkich czterech ciągach dochodzących do węzła. 6 miesięcy to jest nieprzesadzony czas na realizacje takiego zakresu prac w takim układzie.

gagacek napisał(a):
Jakie pomieszanie? Co chcesz dowieść? Nie jakość, a efektywność. Wypierasz fakty ze świadomości i tyle. Szlifowanie to wycinek tematu tragicznego utrzymania sieci. Nie wchodząc w szczegóły polityki i finansów, których pochodną jest dzisiejsza sytuacja, pieniądze przeznaczane na szlifowanie można o niebo efektywniej wykorzystać. O tym napisałem. Bez kłopotu i niskonakładowo można mieć bieżące szlifowanie, tylko z różnych względów, tak to ujmę, nie ma chęci takiego działania. Zadziałał podobny mechanizm jak zniszczenie projektu z budżetu obywatelskiego 2018 (montażu rozjazdów głębokoworowkowych), gdzie podano idiotyczny powód odrzucenia, ponieważ znaczna część taboru tramwajowego od dawna posiada obręcze o szerokości kolejowej. Aby było jeszcze "śmieszniej", właśnie zamawiane są nowe tramwaje z... wąskimi obręczami. To jest nic innego jak celowe działanie na szkodę miasta.

Z opiniami podobnie jak i z gustami się nie dyskutuje. W takim razie jeżeli masz takie informacje i taką wiedzę na temat torowisk czy taboru, szerokości obręczy, głębokości krzyżownic, to jeżeli jeszcze nie pracujesz w sekcji tramwajowej MPK albo w ZDMK/ZTP/ZIM to proszę pomyśleć nad przyjęciem się do którejś z tych spółek na odpowiednie stanowisko. Do tego jest oczywiście potrzebne odpowiednie wykształcenie albo/i kwalifikacje, ale cóż - jak wiele talentów się po takich forach marnuje.

_________________
Linia 14 z taborem mieszanym NGT6 i NGT8, Linia 52 w Krakowiakach i NGT8, stanowcze NIE dla bezzasadnej faworyzacji Krowodrzy Górki pod względem taborowym, NIE dla tuneli tramwajowych zamiast metra !!!


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Torowiska
PostNapisane: 22 mar 2019, o 08:21 
Offline
Dyspozytor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 13 wrz 2016, o 09:00
Posty: 580
Mistrzejowiczanin napisał(a):
Z opiniami podobnie jak i z gustami się nie dyskutuje.
Z gustami owszem, ale z opiniami? Podałem Ci kilka przykładów prostych jak drut spraw, które są koncertowo położone na łopatki. Jeżeli masz jakieś wątpliwości proszę o jakiekolwiek argumenty, poza sugestiami gdzie to mam się zatrudnić, albo je zaakceptować skoro nie masz możliwości ich skontrowania.
OIDP węższe obręcze posiadają NGT8, 2014N, 105N i 405N, przy czy nic nie stoi na przeszkodzie, aby w każdym wypadku po zużyciu zastąpić je "kolejowymi". Warszawa jakoś tego nie blokuje, a wręcz tym się chwali. A w Krakowie tradycyjnie patologia.
_____________
Jeszcze tytułem tej urojonej fachowości i innych Twoich konfabulacji, całego udowadniania, że Ziemia jest płaska. Z czystej ciekawości wpisałem "obręcze" i kliknąłem "szukaj".
Proszę, bez komentarza:
8 cze 2018, o 20:19
Jopek36 napisał(a):
/../Przykre, że osobom z działu utrzymania torowisk ZIKiT-u w ogóle NIE zależało na tym projekcie i na posiedzeniu Rady Budżetu Obywatelskiego do końca walczyli ze mną i moim projektem, aby go nie wdrożyć – uparcie się trzymali „oficjalnego” pisma od MPK i powtarzali w kółko, że trzeba wymienić wszystkie obręcze, a to koszt sięgający 28 mln zł. Trudno się zgodzić z tą argumentacją, ponieważ NIE trzeba wymieniać wszystkich obręczy, gdyż większość tramwai w Krakowie ma szersze obręcze – ta informacja jest zawarta w opisie projektu i dlatego trudno nie odnieść wrażenia, iż osoby tam pracujące, nie umieją czytać ze zrozumieniem. Co więcej zapewnienie zewnętrznego finansowania dla wymiany obręczy jest nieuzasadnione, gdyż MPK po 2 latach rutynowo wymienia obręcze w 50% tramwajów wskutek zużycia eksploatacyjnego.

Oprócz zaprezentowanego pisma od MPK, osoby z ZIKiT-u nie miały wiedzy i pojęcia na temat tego projektu i rozwiązania. Merytorycznie były bardzo słabo przygotowane – nie wiedziały, które tramwaje w Krakowie mają wąskie obręcze, co ile zużywają się obręcze, nie miały informacji na temat urządzeń do obróbki obręczy jakie posiada MPK i jeszcze to "mistrzowskie" pytanie do mnie:

Osoba z ZIKiT: Czy pan wie czy te rozjazdy w Warszawie z krzyżownicami głębokorowkowymi mają aprobaty techniczne do stosowania w Polsce?
Moja odpowiedź: A to Warszawa nie jest w Polsce?

Drodzy Czytelnicy, po tym pytaniu, sami możecie już ocenić jak „wysoko kompetentne” osoby pracują w dziale utrzymania torowisk ZIKiT, zresztą liczne ograniczenia prędkości z powodu złego stanu torowisk, niska prędkość handlowa tramwajów i przeciągające się remonty mówią same za siebie.

Administrator PKK,
Sebastian Kudela


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Torowiska
PostNapisane: 22 mar 2019, o 22:22 
Offline
Dyrektor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 24 lip 2014, o 21:35
Posty: 3920
Lokalizacja: Kraków - Mistrzejowice
gagacek napisał(a):
Z gustami owszem, ale z opiniami?

Na opinię można co najwyżej odpowiedzieć swoją opinią, albo prostować, ale to są rzeczy takie, gdzie i tak niemal zawsze każdy obstaje przy swoim.

gagacek napisał(a):
Podałem Ci kilka przykładów prostych jak drut spraw, które są koncertowo położone na łopatki. Jeżeli masz jakieś wątpliwości proszę o jakiekolwiek argumenty, poza sugestiami gdzie to mam się zatrudnić, albo je zaakceptować skoro nie masz możliwości ich skontrowania.
OIDP węższe obręcze posiadają NGT8, 2014N, 105N i 405N, przy czy nic nie stoi na przeszkodzie, aby w każdym wypadku po zużyciu zastąpić je "kolejowymi". Warszawa jakoś tego nie blokuje, a wręcz tym się chwali. A w Krakowie tradycyjnie patologia.

Ja bym się chętnie dowiedział tylko skąd masz takie informacje? Bo ja ilekroć miałem okazję się coś dowiedzieć odnośnie tej technologii, to mówiono, że prędkość na rozjazdach wcale nie byłaby większa po zastosowaniu czegoś takiego, różnica rzędu 10 km/h, na łukach jeszcze mniej, a w ogóle w Krakowie na większości rozjazdów nie miałoby to znaczenia, gdyż większość węzłów rozjazdów znajduje się w sąsiedztwie przystanków lub przejazdów drogowych, gdzie i tak tramwaj musi zwolnić, już abstrahując od nieprzystosowania zestawów kołowych, które rzeczywiście w wielu typach wagonów nie odpowiadają wymogom rozjazdów z krzyżownicami z głęboki rowkiem. To jest coś na wskroś innego od tej radosnej tromtadracji na temat zalet takich rozjazdów. Faktem jest, że w Krakowie nie zanosi się w tym momencie na zmianę technologii budowy rozjazdów, no chyba, że przy nowych inwestycjach, chociaż też nie wiadomo, co wszelkie produktywne dyskusje wyczerpuje. Zostają dywagacje. To chyba jest oczywiste, że specjaliści zatrudnieni w spółkach odpowiadających za transport wiedzą, co jest dobre dla komunikacji w mieście. Podważanie tego nie znając jednocześnie realiów pracy takich podmiotów jest właśnie tą opinią z którą się nie dyskutuje, bo i o czym?

_________________
Linia 14 z taborem mieszanym NGT6 i NGT8, Linia 52 w Krakowiakach i NGT8, stanowcze NIE dla bezzasadnej faworyzacji Krowodrzy Górki pod względem taborowym, NIE dla tuneli tramwajowych zamiast metra !!!


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 1898 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 108, 109, 110, 111, 112, 113, 114 ... 127  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL