Tramwaj do os. Rżąka z możliwością przedłużenia do Wieliczki

Torowiska, drogi, chodniki, parkingi i dyskusja o ruchu drogowym

Moderator: Moderatorzy

Awatar użytkownika
Locutus
Moderator
Posty: 7494
Rejestracja: 19 wrz 2009, o 08:40
Lokalizacja: Romilly-sur-Seine
Kontakt:

Tramwaj do os. Rżąka z możliwością przedłużenia do Wieliczki

#16 Post autor: Locutus » 26 lip 2020, o 07:45

@ Tomta - czy Ty uważasz, że to jak wyglądało otwarcie trasy na Ruczaj było akceptowalne? Całe miasto zrzucało się na wozokilometry, autobusy w całym mieście zaczęły jeździć tak rzadko poza szczytem, że nie dało się z nich korzystać, mieszkańcom Azorów wraz z przyległościami de facto uniemożliwiono dojazd do centrum, tnąc 130 tak bardzo, że nie było szans się zmieścić do środka, w Borku Fałęckim na połączeniach dokonana została teksańska masakra piłą łańcuchową... Serio, myślę że każdy krakus w tamtym momencie (z wyjątkiem tych, którzy potrzebowali się dostać do Ruczaju) przeklinał pomysł wybudowania tam tramwaju. Z Małym Płaszowem nie było już tak źle.

@ James - założyłbym się, że otwarcie tej trasy będzie oznaczało przynajmniej jedną trzecią kursów mniej w Bieżanowie...

@ Lucapacioli - a myślisz, że dlaczego tak zawsze psioczę na Saponia? Zresztą zgadzasz się ze mną, że pomysł jest do bani, tylko z innych względów.

@ PanA - nie jestem naiwny. Po prostu chciałbym, żeby się opamiętał...

Pozdrawiam!
LOKI
Komunikacja miejska ma być dla ludzi. Nigdy na odwrót.

Awatar użytkownika
tomta1
Dyrektor
Posty: 3747
Rejestracja: 14 lip 2013, o 19:48
Lokalizacja: Kraków

Tramwaj do os. Rżąka z możliwością przedłużenia do Wieliczki

#17 Post autor: tomta1 » 26 lip 2020, o 12:17

Locutus pisze:
26 lip 2020, o 07:45
@ Tomta - czy Ty uważasz, że to jak wyglądało otwarcie trasy na Ruczaj było akceptowalne?
Nie, ale to nie może implikować braku rozbudowy sieci tramwajowej. Idąc tym tokiem rozumowania, tramwaje w ogóle niepotrzebnie jeżdżą i wypadałoby je skasować.

Miasto się rozwija, więc włodarze (Prezydent) chcą nadążyć za rozwojem i chcą rozwinąć siatkę połączeń komunikacji zbiorowej, tworząc nowe linie tramwajowe oraz poszerzając zakres kursowania autobusów. To przecież dobrze. Tylko że za tym rozwojem potrzebne są pieniądze, którym dysponuje władza (tylko że nie Prezydent, lecz rada – niby Prezydent składa projekt budżetu, ale docelowo uchwalają go radni). Twoim tokiem rozumowania wylewasz dziecko z kąpielą. Miasto i tak będzie się rozbudowywać, więc budowa nowych linii tramwajowych jest koniecznością. I trzeba na nią wydawać coraz więcej pieniędzy. Idąc Twoim tokiem rozumowania, nie budujmy nowych linii, więc… niech nowo budowane rejony miasta nie będą miały nowych połączeń (ani tramwajowych, ani autobusowych).

I powiedz mi, co miał zrobić Sapoń w 2012 roku? Zażądać jeszcze więcej pieniędzy? Nie dostałby. Podać się do dymisji? Przecież nie spowodowałoby to przyrostu pieniędzy na zbiorkom. Grać w totoloka tudzież inne gry hazardowe, by znaleźć pieniądze na tramwaj? No chyba nie. Przerwać jego budowę? Bo czytając Twoje wypowiedzi mam wrażenie, że właśnie tego byś oczekiwał…
Tutaj znajdziesz różne mapy, schematy, obliczenia i wykazy, które dotychczas udostępniłem.

Awatar użytkownika
Locutus
Moderator
Posty: 7494
Rejestracja: 19 wrz 2009, o 08:40
Lokalizacja: Romilly-sur-Seine
Kontakt:

Tramwaj do os. Rżąka z możliwością przedłużenia do Wieliczki

#18 Post autor: Locutus » 27 lip 2020, o 09:58

tomta1 pisze: Nie, ale to nie może implikować braku rozbudowy sieci tramwajowej. Idąc tym tokiem rozumowania, tramwaje w ogóle niepotrzebnie jeżdżą i wypadałoby je skasować.
Nie, ale może jednak lepiej postawić czy to na przedłużenia sieci (jak Górka Narodowa czy Azory), czy - jeśli już odgałęzienia są konieczne - na takie odgałęzienia, które naprawdę są niezbędne. Dzisiaj Rżąka ma dwie linie autobusowe, które o ile mi wiadomo wyrabiają całkiem nieźle (nie ma co tego porównywać z sytuacją na Ruczaju sprzed otwarcia tramwaju), zaś Wieliczka ma pociąg (i wystarczyłaby jej integracja taryfowa do pełni szczęścia).
tomta1 pisze: Miasto się rozwija, więc włodarze (Prezydent) chcą nadążyć za rozwojem i chcą rozwinąć siatkę połączeń komunikacji zbiorowej, tworząc nowe linie tramwajowe oraz poszerzając zakres kursowania autobusów. To przecież dobrze. Tylko że za tym rozwojem potrzebne są pieniądze, którym dysponuje władza (tylko że nie Prezydent, lecz rada – niby Prezydent składa projekt budżetu, ale docelowo uchwalają go radni). Twoim tokiem rozumowania wylewasz dziecko z kąpielą. Miasto i tak będzie się rozbudowywać, więc budowa nowych linii tramwajowych jest koniecznością. I trzeba na nią wydawać coraz więcej pieniędzy. Idąc Twoim tokiem rozumowania, nie budujmy nowych linii, więc… niech nowo budowane rejony miasta nie będą miały nowych połączeń (ani tramwajowych, ani autobusowych).
Och, połączenia autobusowe o wiele łatwiej zorganizować - wozokilometr autobusu jest o wiele tańszy od wozokilometru tramwaju, a do tego nie ma problemów z przepustowością torowiska...

Nie zrozum mnie źle - jasne, że sieć tramwajową należy rozbudowywać - ale należy to robić tam, gdzie potrzebne i w taki sposób, by nie uprawiać polityki Robin Hooda.
tomta1 pisze: I powiedz mi, co miał zrobić Sapoń w 2012 roku? Zażądać jeszcze więcej pieniędzy? Nie dostałby. Podać się do dymisji? Przecież nie spowodowałoby to przyrostu pieniędzy na zbiorkom. Grać w totoloka tudzież inne gry hazardowe, by znaleźć pieniądze na tramwaj? No chyba nie. Przerwać jego budowę? Bo czytając Twoje wypowiedzi mam wrażenie, że właśnie tego byś oczekiwał…
Miał powiedzieć w mediach jaka jest sytuacja (tak jak Franek otwartym tekstem często o tym mówi, a zwłaszcza to podkreślał przed głosowaniem radnych nad podwyżkami cen biletów). Zrobić burzę - i może pieniądze by się znalazły. Tudzież wstrzymać otwarcie trasy do Ruczaju do momentu aż pieniądze się znajdą.

Pozdrawiam!
LOKI

Komunikacja miejska ma być dla ludzi. Nigdy na odwrót.

Awatar użytkownika
tomta1
Dyrektor
Posty: 3747
Rejestracja: 14 lip 2013, o 19:48
Lokalizacja: Kraków

Tramwaj do os. Rżąka z możliwością przedłużenia do Wieliczki

#19 Post autor: tomta1 » 27 lip 2020, o 19:13

Locutus pisze:
27 lip 2020, o 09:58
a do tego nie ma problemów z przepustowością torowiska...
Tak jakby przepustowość przystanków autobusowych była większa niż tramwajowych…
Locutus pisze:
27 lip 2020, o 09:58
Nie zrozum mnie źle - jasne, że sieć tramwajową należy rozbudowywać - ale należy to robić tam, gdzie potrzebne i w taki sposób, by nie uprawiać polityki Robin Hooda.
Założenie budowy nowych linii tramwajowych tylko tam, gdzie nie będzie się to wiązało z robinhoodowską polityką, jest błędne z założenia. Nigdy nie wiesz, gdzie co zostanie skrócone, gdy będzie otwarty tramwaj na Górkę Narodową. Może „9” będzie skrócony do Prokocimia, żeby znaleźć wzkm dla dłuższej trasy „50”? Może nie? Nie wiem, nikt nie wie, jak będzie wyglądała siatka połączeń w 2024 po realizacji tramwaju. Gwarancję braku robinhoodowskiej polityki dla wydłużonych odcinków sieci masz taką samą, jak dla odnóg – tylko pozornie wydłużenia są lepsze. A do tego budowa linii jest wydatkiem inwestycyjnym, a utrzymanie siatki połączeń – bieżącym. Nigdy nie wiesz, czy do władzy nie dojdzie ktoś, kto zwiększy wydatki na zbiorkom o 30% lub zmniejszy o 50%, odpowiednio zwiększając i zmniejszając częstotliwość kursowania tramwajów. Ale jak nie wybudujesz infrastruktury, to nie będą miały po czym jeździć.
Tutaj znajdziesz różne mapy, schematy, obliczenia i wykazy, które dotychczas udostępniłem.

Awatar użytkownika
lucapacioli
Dyspozytor
Posty: 649
Rejestracja: 26 gru 2009, o 21:42
Lokalizacja: Wieliczka/Kraków, os.Widok

Tramwaj do os. Rżąka z możliwością przedłużenia do Wieliczki

#20 Post autor: lucapacioli » 27 lip 2020, o 20:06

Ponawiam bardzo proste pytanie: jaki jest sens wyrzucania prawie 1mln na projekt linii tramwajowej, która przy dobrych wiatrach ma szansę realizacji za ok 20-30 lat, a równocześnie podwyższanie cen biletów o 50% z powodu braku środków na KM? Możemy zejść na ziemię? Wiem, że linie tramwajowe fajnie się rysuje na kartce, ale tu mówimy o krakowskich podatnikach i ich pieniądzach.
Rżąkę i szpital można obsłużyć autobusami, w Wieliczce jest kolej. Ktoś z magistratu ma znajomego w firmie projektowej, że pojawiają się takie przetargi?
I tradycyjne pytanie do filozofa z Wrocławia (PanA) -kiedy, i przez jak długo mieszkałeś w tamtych okolicach (Wieliczka, Prokocim, Bieżanów, Rżąka)? Bo powielasz frazesy kompletnie bez związku z rzeczywistością.
lepiej milczeć i sprawiać wrażenie głupiego, niż się odezwać i rozwiać wszelkie wątpliwości

Awatar użytkownika
Locutus
Moderator
Posty: 7494
Rejestracja: 19 wrz 2009, o 08:40
Lokalizacja: Romilly-sur-Seine
Kontakt:

Tramwaj do os. Rżąka z możliwością przedłużenia do Wieliczki

#21 Post autor: Locutus » 28 lip 2020, o 09:36

tomta1 pisze: Tak jakby przepustowość przystanków autobusowych była większa niż tramwajowych…
Oczywiście, że jest. Ze względu na przystanki podwójne.
tomta1 pisze: Założenie budowy nowych linii tramwajowych tylko tam, gdzie nie będzie się to wiązało z robinhoodowską polityką, jest błędne z założenia.
Założenie jest błędne z założenia. Aha.
tomta1 pisze: Nigdy nie wiesz, gdzie co zostanie skrócone, gdy będzie otwarty tramwaj na Górkę Narodową. Może „9” będzie skrócony do Prokocimia, żeby znaleźć wzkm dla dłuższej trasy „50”? Może nie? Nie wiem, nikt nie wie, jak będzie wyglądała siatka połączeń w 2024 po realizacji tramwaju.
Masz rację. Oczywiście, że może być powtórka z Ruczaju i że może cały Kraków będzie się musiał zrzucać na obsługę nowej trasy.

Ale przy założeniu, że nie będzie dziadostwa jak w 2012. roku, ciągle to co mówię wydaje mi się być w mocy. W wypadku tramwaju do Rżąki sama przepustowość przystanku Kabel wymusi cięcia w Bieżanowie nawet przy najlepszych chęciach radnych i ZTP... I po co? Tu zgadzam się z tym, co pisze Lucapacioli...

Pozdrawiam!
LOKI
Komunikacja miejska ma być dla ludzi. Nigdy na odwrót.

Jacek Fink-Finowicki
Specjalista
Posty: 201
Rejestracja: 17 wrz 2019, o 16:04
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Tramwaj do os. Rżąka z możliwością przedłużenia do Wieliczki

#22 Post autor: Jacek Fink-Finowicki » 30 lip 2020, o 08:22

Locutus pisze:
28 lip 2020, o 09:36
tomta1 pisze: Tak jakby przepustowość przystanków autobusowych była większa niż tramwajowych…
Oczywiście, że jest. Ze względu na przystanki podwójne.
Ale liczymy per wóz czy per pasażer? Bo w ujęciu na pasażera to większą przepustowość mogą mieć pojedyncze tramwajowe... a swoją drogą to w tej dziwnej Warszawie właściwie wszystkie przystanki są co najmniej podwójne ;)

A jak już jesteśmy o przepustowości systemu to czy nie dochodzimy właśnie do potrzeby zapewnienia dodatkowej warstwy transportu zbiorowego, gdzie ów dodatkowa warstwa winna mieć zwiększoną przepustowość i nazywać się metro?

Wiem, wiem na budżet metra zrzucą się wszystkie kursy itd... nie zapominajmy jednak, że sprawna komunikacja (w tym metro) przyczyniają się do szybszego krążenia kapitału i większych wpływów do kasy miasta... więc mimo, że dla miasta komunikacja miejska sama w sobie jest balastem i jedynie wydatkiem, to w ujęciu zysków dla miasta jaet jedną z lepszych inwestycji.

Awatar użytkownika
tomta1
Dyrektor
Posty: 3747
Rejestracja: 14 lip 2013, o 19:48
Lokalizacja: Kraków

Tramwaj do os. Rżąka z możliwością przedłużenia do Wieliczki

#23 Post autor: tomta1 » 30 lip 2020, o 21:12

Locutus pisze:
28 lip 2020, o 09:36
Oczywiście, że jest. Ze względu na przystanki podwójne.
A no tak, bo tramwajowe przystanki podwójne są niemożliwe do zaprojektowania, zapomniałem.
Locutus pisze:
28 lip 2020, o 09:36
W wypadku tramwaju do Rżąki sama przepustowość przystanku Kabel wymusi cięcia w Bieżanowie nawet przy najlepszych chęciach radnych i ZTP...
Obecnie przepustowość wyznacza przepustowość przystanku Kabel (ok. 48 pociągów na godzinę w ruchu swobodnym, a więc w sąsiedztwie sygnalizacji świetlnych nieco mniej) oraz skrzyżowanie Wielicka/Nowosądecka i rzeczywiście na razie nie widać możliwości poprawy tego (nawet przy 100-procentowym priorytecie tramwajowym na Bieżanowskiej i zakorkowaniu Wielickiej i Nowosądeckiej po horyzont i tak trzyma przepustowość przystanku Kabel. Ale… kto powiedział, że nie da się tego obejść? ;)

Primo – przystanek Kabel można zrobić przystankiem podwójnym. Co prawda, w miarę sensowne warunki przesiadki będą tylko w stronę miasta (bo w stronę południową będzie dalej biedaperon), ale w realnej perspektywie (czasowej i finansowej, na pewno bardziej realnej niż budowa metra) można przesunąć torowisko na dłuższym odcinku i zrobić porządny peron w miejscu obecnego biedaperonu. Pomaga w tym mpzp, które przewiduje pokaźne linie rozgraniczające pod budowę trasy nowopłaszowskiej, zapewniając sporą rezerwę. Problemem mogą być dwie niewielkie działki przy wjeździe na parking i na parkingu Kabla, które należą do osób fizycznych, a przeznaczenie mpzp nie przewiduje tam korytarza drogowego. Ale to dwie niewielkie działki, które i tak można przejąć zmieniając ustalenia planu.

Secundo – w realnej (czasowej i finansowej, na pewno bardziej realnej niż budowa metra) perspektywie czasowej będzie wybudowany łącznik z Kurdwanowa na Bieżanów, co po otwarciu tramwaju przy potworku łagiewnickim spowoduje otwarcie alternatywnego korytarza zarówno dla Bieżanowa, jak i Kurdwanowa (jedna linia z Bieżanowa może jechać do centrum przez Nowosądecką, co może też powodować likwidację jednej linii z Kurdwanowa, jako że ten będzie miał dwie linie do centrum przez Wielicką i jedną przez Łagiewniki).
Tutaj znajdziesz różne mapy, schematy, obliczenia i wykazy, które dotychczas udostępniłem.

Awatar użytkownika
Locutus
Moderator
Posty: 7494
Rejestracja: 19 wrz 2009, o 08:40
Lokalizacja: Romilly-sur-Seine
Kontakt:

Tramwaj do os. Rżąka z możliwością przedłużenia do Wieliczki

#24 Post autor: Locutus » 31 lip 2020, o 10:07

tomta1 pisze:
30 lip 2020, o 21:12
A no tak, bo tramwajowe przystanki podwójne są niemożliwe do zaprojektowania, zapomniałem.
Widzisz chyba jak to obecnie w Krakowie wygląda… Mamy ich ile… Dwa?
tomta1 pisze:
30 lip 2020, o 21:12
Obecnie przepustowość wyznacza przepustowość przystanku Kabel (ok. 48 pociągów na godzinę w ruchu swobodnym, a więc w sąsiedztwie sygnalizacji świetlnych nieco mniej) oraz skrzyżowanie Wielicka/Nowosądecka i rzeczywiście na razie nie widać możliwości poprawy tego (nawet przy 100-procentowym priorytecie tramwajowym na Bieżanowskiej i zakorkowaniu Wielickiej i Nowosądeckiej po horyzont i tak trzyma przepustowość przystanku Kabel. Ale… kto powiedział, że nie da się tego obejść? ;)

Primo – przystanek Kabel można zrobić przystankiem podwójnym. Co prawda, w miarę sensowne warunki przesiadki będą tylko w stronę miasta (bo w stronę południową będzie dalej biedaperon), ale w realnej perspektywie (czasowej i finansowej, na pewno bardziej realnej niż budowa metra) można przesunąć torowisko na dłuższym odcinku i zrobić porządny peron w miejscu obecnego biedaperonu. Pomaga w tym mpzp, które przewiduje pokaźne linie rozgraniczające pod budowę trasy nowopłaszowskiej, zapewniając sporą rezerwę. Problemem mogą być dwie niewielkie działki przy wjeździe na parking i na parkingu Kabla, które należą do osób fizycznych, a przeznaczenie mpzp nie przewiduje tam korytarza drogowego. Ale to dwie niewielkie działki, które i tak można przejąć zmieniając ustalenia planu.
Z tego co pamiętam, ten biedaperon już parę lat temu miał być przerobiony przez okolicznego dewelopera wraz z przesunięciem Wielickiej, ale w końcu miasto odpuściło, bo po co utrudniać życie deweloperowi i ułatwiać pasażerom? Więc rzeczywiście gdyby pojawiły się dobre chęci ze strony miasta, to można by coś z tym zrobić...
tomta1 pisze:
30 lip 2020, o 21:12
Secundo – w realnej (czasowej i finansowej, na pewno bardziej realnej niż budowa metra) perspektywie czasowej będzie wybudowany łącznik z Kurdwanowa na Bieżanów, co po otwarciu tramwaju przy potworku łagiewnickim spowoduje otwarcie alternatywnego korytarza zarówno dla Bieżanowa, jak i Kurdwanowa (jedna linia z Bieżanowa może jechać do centrum przez Nowosądecką, co może też powodować likwidację jednej linii z Kurdwanowa, jako że ten będzie miał dwie linie do centrum przez Wielicką i jedną przez Łagiewniki).
Jazda z Bieżanowa do centrum przez Kurdwanów to trochę jak jazda z Krakowa do Warszawy przez Lublin… Łącznik jest konieczny (aczkolwiek chyba nadal nie ma gwarancji jego powstania), ale raczej z myślą o ruchu lokalnym – na przykład reaktywacji dawnej linii 23 Nowy Bieżanów P+R – Czerwone Maki P+R, tym razem przez Kurdwanów a nie przez Stare Podgórze…

Ale masz rację… Gdyby miasto chciało, to by mogło. Pytanie czy będzie chciało.

Pozdrawiam!
LOKI
Komunikacja miejska ma być dla ludzi. Nigdy na odwrót.

James
Inspektor
Posty: 345
Rejestracja: 17 sie 2010, o 18:10
Lokalizacja: Kraków

Tramwaj do os. Rżąka z możliwością przedłużenia do Wieliczki

#25 Post autor: James » 31 lip 2020, o 13:05

Locutus pisze:
31 lip 2020, o 10:07
Łącznik jest konieczny (aczkolwiek chyba nadal nie ma gwarancji jego powstania), ale raczej z myślą o ruchu lokalnym – na przykład reaktywacji dawnej linii 23 Nowy Bieżanów P+R – Czerwone Maki P+R, tym razem przez Kurdwanów a nie przez Stare Podgórze…
Myślę, że linia Rżąka/Bieżanów -> Kurdwanów -> Łagiewniki -> Kapelanka -> Dietla -> [gdzieś dalej] mogłaby się sprawdzić. Byłaby to jedyna linia łącząca Podgórze Duchackie i Bieżanów z centrum, która nie wjeżdżałaby na jezdnię*, a w dodatku stworzyłaby realną alternatywę dla autobusów tkwiących w korkach na Konopnickiej i Kamieńskiego. W godzinach szczytu na odcinku ICE - Bieżanowska mogłaby wygrywać np. z 173. Nie wspominając już o tym, że skomunikowałaby ze sobą te części miasta na południe od Wisły, między którymi obecnie można się efektywnie przemieszczać jedynie helikopterem. No ale pewnie zaraz się dowiem dlaczego mój pomysł to herezja ;)

*Linia 50 w moim odczuciu co najwyżej ociera się o centrum, 9 tym bardziej, bo omija nawet dworzec

Awatar użytkownika
tomta1
Dyrektor
Posty: 3747
Rejestracja: 14 lip 2013, o 19:48
Lokalizacja: Kraków

Tramwaj do os. Rżąka z możliwością przedłużenia do Wieliczki

#26 Post autor: tomta1 » 31 lip 2020, o 19:32

Locutus pisze:
31 lip 2020, o 10:07
Z tego co pamiętam, ten biedaperon już parę lat temu miał być przerobiony przez okolicznego dewelopera wraz z przesunięciem Wielickiej, ale w końcu miasto odpuściło, bo po co utrudniać życie deweloperowi i ułatwiać pasażerom? Więc rzeczywiście gdyby pojawiły się dobre chęci ze strony miasta, to można by coś z tym zrobić...
No i zrobił, bo przebudował go tak, że jego użytkowa szerokość się praktycznie nie zmieniła, ale przynajmniej zachowano skrajnię od jezdni. Jakie były wcześniejsze ustalenia (umowa dewelopera z ZDMK o obsługę komunikacyjną), tego nie wiem. Choć należy przyznać uczciwie, że ta przebudowa to jedynie proteza i jest utrwaleniem prowizorki, choć w nieco solidniejszym wykonaniu. Szkoda tylko, że to oznacza, że realna przebudowa ulicy w tym zakresie odsuwa się w czasie jeszcze bardziej.
James pisze:
31 lip 2020, o 13:05
Myślę, że linia Rżąka/Bieżanów -> Kurdwanów -> Łagiewniki -> Kapelanka -> Dietla -> [gdzieś dalej] mogłaby się sprawdzić.
Też tak uważam ;) Aczkolwiek bez znajomości całej siatki połączeń i sprawdzenia jak będzie się sprawdzać ona w całości, trudno mi powiedzieć, jaki będzie odbiór takiej linii. Niemniej, sama trasa, z przytaczanych przez Ciebie argumentów, ma spory potencjał.
Tutaj znajdziesz różne mapy, schematy, obliczenia i wykazy, które dotychczas udostępniłem.

Awatar użytkownika
Locutus
Moderator
Posty: 7494
Rejestracja: 19 wrz 2009, o 08:40
Lokalizacja: Romilly-sur-Seine
Kontakt:

Tramwaj do os. Rżąka z możliwością przedłużenia do Wieliczki

#27 Post autor: Locutus » 1 sie 2020, o 11:33

James pisze:
31 lip 2020, o 13:05
Myślę, że linia Rżąka/Bieżanów -> Kurdwanów -> Łagiewniki -> Kapelanka -> Dietla -> [gdzieś dalej] mogłaby się sprawdzić. Byłaby to jedyna linia łącząca Podgórze Duchackie i Bieżanów z centrum, która nie wjeżdżałaby na jezdnię*, a w dodatku stworzyłaby realną alternatywę dla autobusów tkwiących w korkach na Konopnickiej i Kamieńskiego. W godzinach szczytu na odcinku ICE - Bieżanowska mogłaby wygrywać np. z 173. Nie wspominając już o tym, że skomunikowałaby ze sobą te części miasta na południe od Wisły, między którymi obecnie można się efektywnie przemieszczać jedynie helikopterem. No ale pewnie zaraz się dowiem dlaczego mój pomysł to herezja ;)
Twój pomysł jest herezją z tego oto powodu:

Obrazek

Zaznaczyłem na czerwono trasę o której mówisz i na niebiesko trasę trójki… 173 nie zaznaczałem, ale przebieg ulicy Kamieńskiego jest dobrze widoczny… Serio, trasa z Bieżanowa przez Kurdwanów ma sens jedynie w ruchu lokalnym, ale w ruchu dalekosiężnym staje się już kompletnie nieatrakcyjna ze względu na bardzo okrężny przebieg… Więc jasne, taka linia mogłaby powstać, ale obsługiwałaby dwa różne potoki pasażerskie – z Prokocimia i Bieżanowa w okolice Kurdwanowa i Łagiewnik oraz z Kurdwanowa i Łagiewnik w stronę centrum. Ale z punktu widzenia Bieżanowa i Prokocimia ewidentnie atrakcyjniej byłoby, gdyby linia ta zamiast jechać gdzieś w kierunku centrum kończyła na Czerwonych Makach, które są ogromnym generatorem potoków pasażerskich (dawna 23 zanim ją zlikwidowali w imię szlifowania nieużywanych łączników jedenastką wszakże jeździła pełna na całej trasie). Bo obecnie połączenie z Bieżanowa do Prokocimia w kierunku Czerwonych Maków jest delikatnie mówiąc niewygodne...
James pisze:
31 lip 2020, o 13:05
*Linia 50 w moim odczuciu co najwyżej ociera się o centrum, 9 tym bardziej, bo omija nawet dworzec
Cieszę się, że ktoś widzi te sprawy tak jak ja. :-D
tomta1 pisze:
31 lip 2020, o 19:32
No i zrobił, bo przebudował go tak, że jego użytkowa szerokość się praktycznie nie zmieniła, ale przynajmniej zachowano skrajnię od jezdni. Jakie były wcześniejsze ustalenia (umowa dewelopera z ZDMK o obsługę komunikacyjną), tego nie wiem. Choć należy przyznać uczciwie, że ta przebudowa to jedynie proteza i jest utrwaleniem prowizorki, choć w nieco solidniejszym wykonaniu. Szkoda tylko, że to oznacza, że realna przebudowa ulicy w tym zakresie odsuwa się w czasie jeszcze bardziej.
No właśnie coś kojarzę, że deweloper miał przesunąć oś jezdni Wielickiej w kierunku południowo-zachodnim tak, by tam zmieścił się peron z prawdziwego zdarzenia. A wyszło tak jak zwykle.
tomta1 pisze:
31 lip 2020, o 19:32
Też tak uważam ;) Aczkolwiek bez znajomości całej siatki połączeń i sprawdzenia jak będzie się sprawdzać ona w całości, trudno mi powiedzieć, jaki będzie odbiór takiej linii. Niemniej, sama trasa, z przytaczanych przez Ciebie argumentów, ma spory potencjał.
Kuknij na wklejoną przeze mnie mapkę… ;-)

Pozdrawiam!
LOKI
Komunikacja miejska ma być dla ludzi. Nigdy na odwrót.

Tancin
Inspektor
Posty: 320
Rejestracja: 21 gru 2009, o 12:49
Lokalizacja: Kraków

Tramwaj do os. Rżąka z możliwością przedłużenia do Wieliczki

#28 Post autor: Tancin » 1 sie 2020, o 12:09

Locutus pisze:
1 sie 2020, o 11:33
No właśnie coś kojarzę, że deweloper miał przesunąć oś jezdni Wielickiej w kierunku południowo-zachodnim tak, by tam zmieścił się peron z prawdziwego zdarzenia. A wyszło tak jak zwykle.
Oficjalnie aktualny stan jest fazą przejściową między tym co było a tym co ma być docelowo - ma być jeszcze zrobiony osobny pas do prawoskrętu w Malborską.

https://dziennikpolski24.pl/urzednicy-i ... r/13934289
Jak nas poinformowano, inwestycja została podzielona na etapy. Urzędnicy się na to zgodzili i wyraźnie poszli deweloperowi na rękę, podpisując aneks do umowy, zgodnie z którym... nie musi na razie budować zapowiadanego dodatkowego pasa. - Zostanie wykonany w drugim etapie prac - zaznaczają pracownicy Zarządu Dróg Miasta Krakowa. Ale nie potrafią wskazać, kiedy ten drugi etap nastąpi. „Nie ma jeszcze ustalonych terminów” - informują w ZDMK.

ODPOWIEDZ

Wróć do „I. Infrastruktura drogowa i torowa”