Platforma Komunikacyjna Krakowa

"Komunikacja miejska ma być dla ludzi, nigdy na odwrót"
Teraz jest 13 lis 2018, o 05:28

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 1567 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 98, 99, 100, 101, 102, 103, 104, 105  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Torowiska
PostNapisane: 7 lip 2018, o 08:25 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 19 wrz 2009, o 07:40
Posty: 6409
Lokalizacja: Romilly-sur-Seine
Nie ma to jak zamykać trasę pierdylion razy zamiast zrobić raz a dobrze – kto by się tam przejmował tym, że ludziom to życie uprzykrza…

Pozdrawiam!
LOKI

_________________
Komunikacja miejska ma być dla ludzi. Nigdy na odwrót.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Torowiska
PostNapisane: 11 lip 2018, o 09:45 
Offline
Moderator fb pkk

Dołączył(a): 16 lut 2016, o 18:52
Posty: 29
Będzie podbijane ;)
http://zikit.krakow.pl/zmiany_w_kmk/221 ... wiska.html


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Torowiska
PostNapisane: 11 lip 2018, o 11:05 
Offline
Administrator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 18 wrz 2009, o 20:25
Posty: 21863
tjakub napisał(a):

Podbijanie - super. Natomiast nie rozumiem czemu skracać "62" i bawić się w jakieś nocne zatramwaje na odcinku Dąbie - Plac Centralny zamiast po prostu puścić na całej trasie autobus "662". Dość powiedzieć, że dzięki takiemu rozwiązaniu osoby jadące na Stoki - kiedyś mające bezpośrednie "609" z Dworca - będą musiały w środku nocy się dwukrotnie przesiadać: na Dąbiu (na zatramwaj) oraz na Placu Centralnym (na "642").

I nie kupuję wytłumaczenia, że na "62" potrzebny jest pojemny tabor i autobus by nie wyrobił - mamy lipiec, sporo studentów wyjechało, zresztą jakoś "64" mogło zostać zastąpione przez "664" na czas remontu Bieńczyckiej. W braki taborowe też nie uwierzę - w końcu mamy wakacje, w dodatku tu jest mowa o jednej nocy.

_________________
Krabok - krakowski blog o komunikacji
Profil pkk na fb


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Torowiska
PostNapisane: 11 lip 2018, o 17:00 
Offline
Moderator fb pkk

Dołączył(a): 16 lut 2016, o 18:52
Posty: 29
Ma też być szlifowane:
http://zikit.krakow.pl/ogolne/221641,17 ... znice.html
Pojawiła się też informacja, że remont Królewskiej i Podchorążych przeprowadzi ZUE:
http://lovekrakow.pl/aktualnosci/zue-wy ... 26300.html


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Torowiska
PostNapisane: 11 lip 2018, o 17:30 
Offline
Dyrektor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 15 gru 2011, o 18:08
Posty: 10403
Lokalizacja: Tereny Zapleszowskie
Kaszmir napisał(a):
tjakub napisał(a):

Podbijanie - super. Natomiast nie rozumiem czemu skracać "62" i bawić się w jakieś nocne zatramwaje na odcinku Dąbie - Plac Centralny zamiast po prostu puścić na całej trasie autobus "662". Dość powiedzieć, że dzięki takiemu rozwiązaniu osoby jadące na Stoki - kiedyś mające bezpośrednie "609" z Dworca - będą musiały w środku nocy się dwukrotnie przesiadać: na Dąbiu (na zatramwaj) oraz na Placu Centralnym (na "642").

I nie kupuję wytłumaczenia, że na "62" potrzebny jest pojemny tabor i autobus by nie wyrobił - mamy lipiec, sporo studentów wyjechało, zresztą jakoś "64" mogło zostać zastąpione przez "664" na czas remontu Bieńczyckiej. W braki taborowe też nie uwierzę - w końcu mamy wakacje, w dodatku tu jest mowa o jednej nocy.

Ano temu że to tylko na jedną noc, więc nie było sensu dla 2/3 trasy zamieniać tramwaju na autobus który ma zupełnie inne przystanki. A na Stoki myślę że rozsądniej jest jechać "664" i "642" od drugiego końca. Tak naprawdę najgorzej obrywa os. Na Skarpie i tu prawda, dało się zrobić lepiej. Znaczy się pójść wzorem podobnych akcji na Krowodrzy i to "642" wydłużyć do Dąbia, z ewentualnymi skróconymi wariantami Dąbie - PC.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Torowiska
PostNapisane: 11 lip 2018, o 18:35 
Offline
Inspektor

Dołączył(a): 27 gru 2010, o 20:02
Posty: 499
Lokalizacja: Nowa Huta
Te tramwaje nocne to jeden wielki niewypał, ciągle zatramwaj, cięgle jakieś remonty, zmiany itp

_________________
Polska Kibolska


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Torowiska
PostNapisane: 11 lip 2018, o 18:55 
Offline
Dyspozytor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 sty 2014, o 13:54
Posty: 615
Lokalizacja: Kraków-Bronowice
Cukier napisał(a):
Ano temu że to tylko na jedną noc, więc nie było sensu dla 2/3 trasy zamieniać tramwaju na autobus który ma zupełnie inne przystanki. A na Stoki myślę że rozsądniej jest jechać "664" i "642" od drugiego końca. Tak naprawdę najgorzej obrywa os. Na Skarpie i tu prawda, dało się zrobić lepiej. Znaczy się pójść wzorem podobnych akcji na Krowodrzy i to "642" wydłużyć do Dąbia, z ewentualnymi skróconymi wariantami Dąbie - PC.

Moim zdaniem za dużo kombinowania. Jeżeli dało się zamienić "64" na "664" to to samo powinno być w przypadku "62". Dodatkowa informacja na SIPie by się tylko przydała.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Torowiska
PostNapisane: 11 lip 2018, o 19:12 
Offline
Dyrektor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 15 gru 2011, o 18:08
Posty: 10403
Lokalizacja: Tereny Zapleszowskie
Sorig napisał(a):
Moim zdaniem za dużo kombinowania. Jeżeli dało się zamienić "64" na "664" to to samo powinno być w przypadku "62".

No toż właśnie z taką zamianą byłoby za dużo kombinowania bo Ruczaj, Kapelanka i Dąbie zostałyby wprowadzone w błąd bo spodziewałyby się tramwaju a przyjechałby autobus na zupełnie inny przystanek, często po drugiej stronie szerokiej ulicy z przeciwpiechotnymi światłami. Z "64" jest to zupełnie inny przypadek, bo zawieszenie jest trwałe przez 4 tygodnie i zostało ogłoszone w pakiecie z innymi zmianami tras.

A wydłużenie "642" jest o tyle dobre, że niedogodności dotykają tylko odcinek Dąbie - Plac Centralny, a cała reszta Starej Huty korzystająca z "642" nie musi się dodatkowo przesiadać i nawet jej to na dobre wyjdzie, bo nie będzie musiała najpierw tramwajem otoczyć całego Placu Centralnego, a potem jeszcze przejść znów na drugą stronę tegoż placu na autobus, tym razem pieszo.

Ogólnie przesiadka między "642" a "62/662" to jedna wielka porażka. "642" powinien zahaczać o przystanek os. Kolorowe - i albo tam nawracać na przełączce, albo jeśli to koniecznie wracać się przez Boruty-Spiechowicza do alei Przyjaźni, albo docierać na Rondo Czyżyńskie / Czyżyny Dworzec, by zapewnić przesiadkę również na "64/664", które pokrywa kolejny obszar miasta i do samego Dworca jedzie szybciej.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Torowiska
PostNapisane: 12 lip 2018, o 12:23 
Offline
Administrator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 18 wrz 2009, o 20:25
Posty: 21863
Cukier napisał(a):
Ano temu że to tylko na jedną noc, więc nie było sensu dla 2/3 trasy zamieniać tramwaju na autobus który ma zupełnie inne przystanki. A na Stoki myślę że rozsądniej jest jechać "664" i "642" od drugiego końca. Tak naprawdę najgorzej obrywa os. Na Skarpie i tu prawda, dało się zrobić lepiej. Znaczy się pójść wzorem podobnych akcji na Krowodrzy i to "642" wydłużyć do Dąbia, z ewentualnymi skróconymi wariantami Dąbie - PC.

Przyznam że nie do końca mnie to przekonuje. Dla tych 2/3 zastąpienie "62" przez "662" oznaczałoby minimalne zmiany - w nocy większość potoków jest z centrum w kier. obrzeży miasta, a w centrum przeważająca część przystanków jest wspólna dla "62" i "662" (w tym dwa najważniejsze - Dworzec Główny i Poczta Główna). Dla pozostałej części zazwyczaj wymagałoby to po prostu przejścia przez jedne pasy, tyle. Praktyka dowodzi też że nocne autobusy są szybsze i generują nadspieszenia wobec rozkładów tramwajowych, nie ma więc problemu by na przystankach ewentualnie poczekać na osoby które będą potrzebować przejść z peronu tramwajowego na autobusowy.

Tymczasem tę 1/3 skazujemy teraz na w mojej opinii znacznie większą niedogodność jaką jest dodatkowa przesiadka, co dla sporej części Huty jest zresztą drugą w ciągu 40-minutowej podróży. Co więcej, może spowodować rzeczywiste zamieszanie bo ludzie idąc (nieświadomi) na przystanek "62" i widząc na wyświetlaczu "Dąbie" nie będą wiedzieć co i jak z zatramwajem. Opcja kombinowania z "664" i "642" brzmi fajnie ale dla miłośników. Przychodząc na przystanek i orientując się na parę minut przed odjazdem tramwaju że nie jedzie tam gdzie się spodziewaliśmy nie ma czasu na takie kombinowanie. Nie mówiąc o tym, że "642" na rondzie Kocmyrzowskim jest skoordynowane z kursami "664" o 0:30, 1:30 itd. z Dworca, czyli innymi niż "642" z placu Centralnego które to ma koordynację z "62" o 0:00, 1:00 itd. Tacy pasażerowie zatem musieliby dodatkowo czekać pół godziny.

Ogólnie mam trochę wrażenie, że szukasz komplikacji na siłę. Zmiana w ogóle całej trasy podróży ("664"+"642" zamiast "62"+"642") dla części pasażerów jest dla Ciebie akceptowalna, natomiast przejście na przystanek tuż obok ("662" zamiast "62") już w Twojej opinii jest komplikacją. Ja tego nie kupuję. Pomysł wydłużenia "642" do Dąbia jest jakimś kompromisem, osobiście jednak dalej uważam że najlepszą i najprostszą opcją byłaby po prostu zamiana "62" na "662" na całą noc, po prostu tyle.

_________________
Krabok - krakowski blog o komunikacji
Profil pkk na fb


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Torowiska
PostNapisane: 12 lip 2018, o 18:42 
Offline
Dyrektor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 15 gru 2011, o 18:08
Posty: 10403
Lokalizacja: Tereny Zapleszowskie
Zdaje się że problem sam się rozwiązał:
kmkrakow.pl napisał(a):
Szanowni Pasażerowie!

Uprzejmie informujemy, że planowane w nocy 13/14.07.2018 r. (piątek/sobota) w godzinach około 0:00 - 2:00 wyłączenie ruchu tramwajowego na odcinku Dąbie - Rondo Czyżyńskie zostało odwołane. W związku z tym nocna linia tramwajowa 62 będzie funkcjonowac bez zmian.


Kaszmir napisał(a):
Nie mówiąc o tym, że "642" na rondzie Kocmyrzowskim jest skoordynowane z kursami "664" o 0:30, 1:30 itd. z Dworca, czyli innymi niż "642" z placu Centralnego które to ma koordynację z "62" o 0:00, 1:00 itd.

Okej, to faktycznie trochę zmienia postać rzeczy.

Kaszmir napisał(a):
Pomysł wydłużenia "642" do Dąbia jest jakimś kompromisem, osobiście jednak dalej uważam że najlepszą i najprostszą opcją byłaby po prostu zamiana "62" na "662" na całą noc, po prostu tyle.

Nigdy nie byłem zwolennikiem nocnych tramwajów i uważam że najlepszą i najprostszą opcją byłoby zlikwidowanie "62", "662" i "642" i przywrócenie starego, dobrego "609". O ile same nocne tramwaje w pierwszych swych tygodniach istnienia jeszcze nie były czymś bardzo złym, tak już późniejsze coraz częstsze nocne prace torowe wymuszające zatramwaje o takim samym numerze jak tramwaj (tj. autobusy "62" itd.), z rozkładem tylko na przystanku tramwajowym i zatrzymujące się nie wiadomo gdzie - czy na odpowiadającym przystanku autobusowym (gdzie nie było rozkładu) czy na wysokości przystanku tramwajowego (gdzie często nie ma nawet skrawka chodnika, a sam przystanek tramwajowy jest za zasiekami międzytorowymi -> patrz przystanek Wesele) doprowadziły ten system na skraj absurdu.

Wprowadzenie linii "66x", jednoznaczne przypisane im przystanków, zawieszenie rozkładów i sztywne przyjęcie że od czwartku do poniedziałku jest zawsze tramwaj, a od poniedziałku do czwartku zawsze autobus radykalnie ucywilizowało ten chaos, choć i tak trudno nie odnieść wrażenia że jest to dość gorzki kompromis, bo nadal zdarzają się potrzeby wyłączenia z ruchu torów między czwartkiem a poniedziałkiem i nadal pasażerowie mają w głowie mętlik z dwoma różnymi środkami transportu kursującymi z różnych przystanków. Gdyby mnie ktoś zaczepił na ulicy i zapytał czy dziś wieczorem jedzie "62" czy "662" to bym mu nie umiał odpowiedzieć.

Dość powiedzieć, że właśnie sztywny podział na "66x" i "6x" miał służyć właśnie temu by prace torowe były zaplanowane i wykonywane od poniedziałku do czwartku, tymczasem ZIKiT radośnie planuje sobie rozładunek podbijarki akurat w noc z piątku na sobotę, bo przecież nie można tego było zrobić w noc z poniedziałku na wtorek, z wtorku na środę, czy ze środy na czwartek. Nie można było również rozładować tej podbijarki na odcinku po którym nocą tramwaje nie jeżdżą - choćby na Grzegórzeckiej czy Kocmyrzowskiej, a na pozostałym odcinku przetoczyć podbijarkę jednym z tramwajów - holowników, czy specjalistycznym pojazdem drogowo-torowym kupionym za nie małe pieniądze.

Kaszmir napisał(a):
skazujemy teraz na w mojej opinii znacznie większą niedogodność jaką jest dodatkowa przesiadka, co dla sporej części Huty jest zresztą drugą w ciągu 40-minutowej podróży.

No i właśnie, przypomnij ile czasu trwała podróż z Dworca do Huty (Placu Centralnego, Klasztornej, Struga) linią "609", a ile trwa obecnie "62" który się wlecze bo fizycznie nie ma gdzie dodać gazu na zdezelowanych torach, płytkich rowkach i poligonie przystankowym na Dąbiu lub co gorsza "662" który jak najbardziej mógłby przyspieszyć, ale musi jechać wg tramwajowego rozkładu, żeby pasażerom nie robić jeszcze większej wody z mózgu różnymi godzinami odjazdów dla dni tramwajowych i dni autobusowych. I się taki autobusiarz albo turla 20-30 km/h, albo stoi po 1-2 minuty na przystankach żeby odstać nadspieszenie. A potem, jeśli się mieszka dalej niż Plac Centralny, to jeszcze trzeba objechać cały tenże Plac Centralny dookoła, żeby w ogóle móc wysiąść, a następnie znów trzeba pójść pieszo na przeciwległą stronę tego Placu na przystanek kolejnego autobusu i poczekać na niego kilka minut, bo rozkład musi być dostosowany tak, by tą karkołomną przesiadkę mógł wykonać również pijany człowiek o kulach.

Nocne tramwaje to jedna z większych porażek krakowskiej komunikacji w ciągu ostatniej dekady. Zwłaszcza totalne uwalenie wschodniego końca "609" do dziś bulwersuje. A najgorsze jest to, że że minęło już SZEŚĆ LAT i nikt na górze nie widzi problemu tylko idzie w zaparte, że "przecież jest świetnie, więc o co wam chodzi". Nawet niezatapialne "504" i jego potomek "104" poszły w końcu na dno, choć też od samego początku wszyscy trąbili o ich bezsensie.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Torowiska
PostNapisane: 13 lip 2018, o 11:19 
Offline
Administrator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 18 wrz 2009, o 20:25
Posty: 21863
Cukier napisał(a):
Nigdy nie byłem zwolennikiem nocnych tramwajów i uważam że najlepszą i najprostszą opcją byłoby zlikwidowanie "62", "662" i "642" i przywrócenie starego, dobrego "609". O ile same nocne tramwaje w pierwszych swych tygodniach istnienia jeszcze nie były czymś bardzo złym, tak już późniejsze coraz częstsze nocne prace torowe wymuszające zatramwaje o takim samym numerze jak tramwaj (tj. autobusy "62" itd.), z rozkładem tylko na przystanku tramwajowym i zatrzymujące się nie wiadomo gdzie - czy na odpowiadającym przystanku autobusowym (gdzie nie było rozkładu) czy na wysokości przystanku tramwajowego (gdzie często nie ma nawet skrawka chodnika, a sam przystanek tramwajowy jest za zasiekami międzytorowymi -> patrz przystanek Wesele) doprowadziły ten system na skraj absurdu.

Wprowadzenie linii "66x", jednoznaczne przypisane im przystanków, zawieszenie rozkładów i sztywne przyjęcie że od czwartku do poniedziałku jest zawsze tramwaj, a od poniedziałku do czwartku zawsze autobus radykalnie ucywilizowało ten chaos, choć i tak trudno nie odnieść wrażenia że jest to dość gorzki kompromis, bo nadal zdarzają się potrzeby wyłączenia z ruchu torów między czwartkiem a poniedziałkiem i nadal pasażerowie mają w głowie mętlik z dwoma różnymi środkami transportu kursującymi z różnych przystanków. Gdyby mnie ktoś zaczepił na ulicy i zapytał czy dziś wieczorem jedzie "62" czy "662" to bym mu nie umiał odpowiedzieć.

Dość powiedzieć, że właśnie sztywny podział na "66x" i "6x" miał służyć właśnie temu by prace torowe były zaplanowane i wykonywane od poniedziałku do czwartku, tymczasem ZIKiT radośnie planuje sobie rozładunek podbijarki akurat w noc z piątku na sobotę, bo przecież nie można tego było zrobić w noc z poniedziałku na wtorek, z wtorku na środę, czy ze środy na czwartek. Nie można było również rozładować tej podbijarki na odcinku po którym nocą tramwaje nie jeżdżą - choćby na Grzegórzeckiej czy Kocmyrzowskiej, a na pozostałym odcinku przetoczyć podbijarkę jednym z tramwajów - holowników, czy specjalistycznym pojazdem drogowo-torowym kupionym za nie małe pieniądze.
Cukier napisał(a):
No i właśnie, przypomnij ile czasu trwała podróż z Dworca do Huty (Placu Centralnego, Klasztornej, Struga) linią "609", a ile trwa obecnie "62" który się wlecze bo fizycznie nie ma gdzie dodać gazu na zdezelowanych torach, płytkich rowkach i poligonie przystankowym na Dąbiu lub co gorsza "662" który jak najbardziej mógłby przyspieszyć, ale musi jechać wg tramwajowego rozkładu, żeby pasażerom nie robić jeszcze większej wody z mózgu różnymi godzinami odjazdów dla dni tramwajowych i dni autobusowych. I się taki autobusiarz albo turla 20-30 km/h, albo stoi po 1-2 minuty na przystankach żeby odstać nadspieszenie. A potem, jeśli się mieszka dalej niż Plac Centralny, to jeszcze trzeba objechać cały tenże Plac Centralny dookoła, żeby w ogóle móc wysiąść, a następnie znów trzeba pójść pieszo na przeciwległą stronę tego Placu na przystanek kolejnego autobusu i poczekać na niego kilka minut, bo rozkład musi być dostosowany tak, by tą karkołomną przesiadkę mógł wykonać również pijany człowiek o kulach.

Nocne tramwaje to jedna z większych porażek krakowskiej komunikacji w ciągu ostatniej dekady. Zwłaszcza totalne uwalenie wschodniego końca "609" do dziś bulwersuje. A najgorsze jest to, że że minęło już SZEŚĆ LAT i nikt na górze nie widzi problemu tylko idzie w zaparte, że "przecież jest świetnie, więc o co wam chodzi". Nawet niezatapialne "504" i jego potomek "104" poszły w końcu na dno, choć też od samego początku wszyscy trąbili o ich bezsensie.

Cukier - w pełni zgadzam się z Twoimi przemyśleniami. Może tylko dodam parę przemyśleń od siebie.

Odpowiadając na Twoje pytanie, "609" dojeżdżało na Stoki w pół godziny (link), obecnie przejazd "62+642" wymaga ok. 50 minut (link), czyli czas podróży się wydłużył o 20 minut, tj. o 2/3 wcześniejszego czasu + wymaga dodatkowej, mocno uciążliwej przesiadki (najpierw objazd całego Placu Centralnego, potem jego przechodzenie). O ile na części ruczajowej nocny tramwaj jeszcze ma jakieś uzasadnienie, tak w mojej opinii - dokładnie tak jak napisałeś - zamiana "609" na "62+642" na części wschodniej była niekorzystna. I ogólnie tak jak zwykle bronię i rozumiem decyzje dyr. Saponia, tak tę uważam za jedną z gorszych decyzji które wprowadził.

Też nie rozumiem, czemu tę podbijarkę musieli rozładowywać akurat w czasie kursowania "62". Być może właśnie dlatego wycofali się z piątkowego rozładowania i przenieśli termin/godzinę na takie gdy "62" nie jeździ?

Natomiast im dłużej się nad tym zastanawiam, tym mocniej dochodzę do wniosku że zamiana nocnych tramwajów z powrotem na autobusy nie byłaby taka prosta i to z paru powodów. Pierwszy to brakujące przystanki, np. "664" nie obsługuje "Wesela" czy "Parku Lotników", a "69" nie staje choćby na "Prokocimiu". I nie są to puste słowa bo pasażerowie z "Wesela" bardzo psioczą na "664", podobnie wczoraj moja znajoma mieszkająca przy Parku Lotników jasno mówiła że po stokroć woli "64" niż autobus. Czasem stosunkowo niedaleko są następne przystanki jednak konieczność doliczenia dodatkowych paru minut spaceru raczej nie pomaga zdobyć więcej zwolenników wymiany na autobusy, czasem zresztą konieczne spacery są dłuższe - choćby w przypadku "Cystersów" które - po długich bojach - udało się wywalczyć dla "664" tylko w jedną stronę. A wspomniany przykład "Cystersów" dowodzi, że dodanie brakujących przystanków niekoniecznie będzie takie łatwe, o ile w ogóle będzie możliwe.

Po drugie, nawet w zwykłe noce (nie chodzi o Andrzejki, sylwestra itd.) czasami zdarza się w tych nocnych tramwajach tłok. Taki, że w 26-metrowym tramwaju jest w porządku, jednak w zastępczym przegubowcu mogłoby być nieprzyjemnie. Jestem świadom, że kurowanie tramwajów jest droższe i że w zamian można by puścić autobus częściej, co 20 minut - tu jednak trzeba by sprawdzić czy dałoby się wygospodarować tyle dodatkowych brygad. Do tego wtedy trzeba by sprawdzić czy da się odpowiednio poprzestawiać inne nocne (np. "611" które jeździ razem z tymi "połówkowymi" kursami tramwajów, czy nocne na obrzeżach które są z tymi połówkowymi kursami skoordynowane, np. "920" czy "937").

_________________
Krabok - krakowski blog o komunikacji
Profil pkk na fb


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Torowiska
PostNapisane: 16 lip 2018, o 11:08 
Offline
Dyrektor

Dołączył(a): 17 maja 2012, o 23:08
Posty: 2168
Lokalizacja: KRK
Nie wiem czy ktoś zauważył, ale w końcu chyba wyszlifowano aleję Powstania Warszawskiego w obu kierunkach - teraz podczas przejazdu słychać tylko ciszę :puppyeyes:


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Torowiska
PostNapisane: 16 lip 2018, o 21:46 
Offline
Dyrektor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 15 gru 2011, o 18:08
Posty: 10403
Lokalizacja: Tereny Zapleszowskie
Kaszmir napisał(a):
Być może właśnie dlatego wycofali się z piątkowego rozładowania i przenieśli termin/godzinę na takie gdy "62" nie jeździ?

Rozładowali na Bieńczyckiej, bo ta podbijarka miała być właśnie przeznaczona do podbijania tejże ulicy. Jeśli ktoś więc liczył na podbijanie alei Pokoju, to obawiam się, że się przeliczył - choć bardzo chciałbym się mylić.

Kaszmir napisał(a):
Pierwszy to brakujące przystanki, np. "664" nie obsługuje "Wesela" czy "Parku Lotników", a "69" nie staje choćby na "Prokocimiu". I nie są to puste słowa bo pasażerowie z "Wesela" bardzo psioczą na "664", podobnie wczoraj moja znajoma mieszkająca przy Parku Lotników jasno mówiła że po stokroć woli "64" niż autobus.

To jest wszystko skutek indolencji ZIKiTu. Nie powiesz mi, że w środku parku nie ma miejsca na zrobienie prostych przystanków na pasie ruchu - kwestia wbicia słupka i zrobienia peronu. Coś, co przez długie lata było niemożliwe na Bieńczyckiej, po czym nagle wskutek remontów (zdaje się Mogilskiej), ustawiono kilka płyt betonowych, wbito słupek i peron został po dziś dzień (teraz jest odremontowywany) służąc już później wyłącznie nocnym. Choć dla mnie to i tak jest idiotyczne, że kocmyrzowskie wieśniaki w stronę Kocmyrzowa tam się nie zatrzymują, bo byłoby to najdogodniejsze miejsce przesiadki z "52", "9", "14".

Na Bronowicach: w stronę Widoku, miejsca jest mnóstwo: https://www.google.pl/maps/@50.0791162, ... 312!8i6656 i robi ono za ni to parking, ni to pas rozbiegowy dla wyjazdu z Wallek-Walewskiego. W stronę centrum miejsca ogólnie nie ma, ale jest to zupełnie identyczne sytuacja co na Wielickiej (Bieżanowska) czy na Piasta Kołodzieja (Kleeberga) gdzie wystarczyło zdemontować barierki i zrobić przystanek autobusowy na plecach tramwajowego. Albo zrobić miszmasz w pasach ruchu, bo tam te wydzielone lewo i prawoskręty są zdecydowanie za długie w odniesieniu do faktycznych potrzeb - i mówię to z obserwacji.

Na Prokocimiu również - w stronę centrum od dawna na plecach przystanku tramwajowego jest zdemontowana barierka i wystarczy wbić słupek - po drugiej zaś stronie trzeba się nieco wysilić i ułożyć peron. Choć w kwestii tego przystanku i tak podtrzymuję swoje zdanie, że jest on na tyle blisko Wlotowej, że nic on nie wnosi, w przeciwieństwie do Wesela i Muzeum Lotnictwa bez których faktycznie duże obszary tracą pokrycie.

Kaszmir napisał(a):
choćby w przypadku "Cystersów" które - po długich bojach - udało się wywalczyć dla "664" tylko w jedną stronę. A wspomniany przykład "Cystersów" dowodzi, że dodanie brakujących przystanków niekoniecznie będzie takie łatwe, o ile w ogóle będzie możliwe.

To już nawet nie jest indolencja tylko świadomy idiotyzm, że nie dodano tego przystanku również w drugą stronę.

Kaszmir napisał(a):
czasami zdarza się w tych nocnych tramwajach tłok. Taki, że w 26-metrowym tramwaju jest w porządku, jednak w zastępczym przegubowcu mogłoby być nieprzyjemnie. Jestem świadom, że kurowanie tramwajów jest droższe i że w zamian można by puścić autobus częściej, co 20 minut - tu jednak trzeba by sprawdzić czy dałoby się wygospodarować tyle dodatkowych brygad. Do tego wtedy trzeba by sprawdzić czy da się odpowiednio poprzestawiać inne nocne (np. "611" które jeździ razem z tymi "połówkowymi" kursami tramwajów, czy nocne na obrzeżach które są z tymi połówkowymi kursami skoordynowane, np. "920" czy "937").

Kaszmir, przecież to wszystko zostało co do najdrobniejszego szczegółu dopracowane przez Tomtę1. I nie mów mi, że w nocy MPK wystawia tyle brygad że kilka(naście) więcej nie da rady. Od tego są dwurazówki, których było i jest pełno, choćby na "139", "429", "144" i wielu wielu innych. I jest jeszcze Mobilis, który jest chociażby tańszy i również można zagospodarować jego dwurazówki z "502" i "178".


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Torowiska
PostNapisane: 17 lip 2018, o 02:16 
Offline
Dyrektor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 4 wrz 2013, o 12:58
Posty: 1684
Lokalizacja: Krowodrza, Tenczynek
Cukier napisał(a):
Rozładowali na Bieńczyckiej, bo ta podbijarka miała być właśnie przeznaczona do podbijania tejże ulicy. Jeśli ktoś więc liczył na podbijanie alei Pokoju, to obawiam się, że się przeliczył - choć bardzo chciałbym się mylić


Cytuj:
Jak obiecaliśmy tak zrobiliśmy czyli podbijarka ze specjalną dedykacją dla Pana Pawla Rajewicza. Obecnie ten sprzęt podbija torowisko na ul. Bieńczyckiej ale już za niedługo zobaczymy ją ponownie na Al. Pokoju :)


https://www.facebook.com/ZIKiT.Krakow/v ... 221586555/

;)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Torowiska
PostNapisane: 17 lip 2018, o 07:01 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 19 wrz 2009, o 07:40
Posty: 6409
Lokalizacja: Romilly-sur-Seine
@ Cukier - ja tylko przypomnę, że przystanek Prokocim przy pętli tramwajowej dawniej istniał dla autobusów nocnych (607 tam stawał)...

Pozdrawiam!
LOKI

_________________
Komunikacja miejska ma być dla ludzi. Nigdy na odwrót.


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 1567 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 98, 99, 100, 101, 102, 103, 104, 105  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
cron
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL