Platforma Komunikacyjna Krakowa

"Komunikacja miejska ma być dla ludzi, nigdy na odwrót"
Teraz jest 18 cze 2019, o 05:51

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 33 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3
Autor Wiadomość
PostNapisane: 8 lut 2016, o 20:50 
Offline
Specjalista

Dołączył(a): 17 maja 2014, o 12:41
Posty: 269
Jak takiemu kierowcy przeszkadza osoba rozmawiająca przez telefon za kabiną, to ciekawe jaka jest jego reakcja gdy zatrzymuje się przy Bonarce w kierunku Ronda Matecznego. Pewnie robi co może, żeby nie jeździć tamtymi liniami. Cały autobus przekrzykujących się nastolatek spowodowałby zawał serca. Inna jeszcze sprawa to podpici menele. Gdy wsiada taki, ledwo trzyma się na nogach, wydziera się i zaczepia pasażerów to kierowcy najczęściej cicho siedzą i czekają aż problem sam się rozwiąże. I proszę mi tu nie wyrzucać, że kierowca jest jeden i nie da sobie rady z grupą podpitych dresików. Ja mówię o pojedynczym podpitym dziadku, którego przeciętnie sprawny mężczyzna mógłby złapać za fraki i wyprowadzić z pojazdu. Jeżdżę autobusami od lat i jeszcze nigdy nie spotkałem się z reakcją kierowcy w takiej sytuacji, za to kilka razy wyprowadzałem takiego człowieka na spółkę z innymi wku*wionymi pasażerami. Trochę podwójne standardy.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 8 lut 2016, o 20:53 
Offline
Dyrektor

Dołączył(a): 29 wrz 2009, o 14:57
Posty: 1760
Lokalizacja: Mistrzejowice
SuperMarioB napisał(a):
Jak takiemu kierowcy przeszkadza osoba rozmawiająca przez telefon za kabiną, to ciekawe jaka jest jego reakcja gdy zatrzymuje się przy Bonarce w kierunku Ronda Matecznego. Pewnie robi co może, żeby nie jeździć tamtymi liniami. Cały autobus przekrzykujących się nastolatek spowodowałby zawał serca. Inna jeszcze sprawa to podpici menele. Gdy wsiada taki, ledwo trzyma się na nogach, wydziera się i zaczepia pasażerów to kierowcy najczęściej cicho siedzą i czekają aż problem sam się rozwiąże. I proszę mi tu nie wyrzucać, że kierowca jest jeden i nie da sobie rady z grupą podpitych dresików. Ja mówię o pojedynczym podpitym dziadku, którego przeciętnie sprawny mężczyzna mógłby złapać za fraki i wyprowadzić z pojazdu. Jeżdżę autobusami od lat i jeszcze nigdy nie spotkałem się z reakcją kierowcy w takiej sytuacji, za to kilka razy wyprowadzałem takiego człowieka na spółkę z innymi wku*wionymi pasażerami. Trochę podwójne standardy.


Ja spotkałem się raz z sytuacją, że motorniczy wyrzucił takiego kolesia z tramwaju, ale to tylko na prośbę pasażerów. Innym razem jakiś typowy Seba zaczął puszczać muzykę z telefonu, z tyłu autobusu jakieś typki się mu odwdzięczyły i też puścili, to kierowca powiedział głośno czy można ciszej, i nagle cisza w autobusie zapadła :clap:.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 8 lut 2016, o 21:08 
Offline
Dyrektor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 15 gru 2011, o 18:08
Posty: 10734
Lokalizacja: Tereny Zapleszowskie
bielanek napisał(a):
Ja spotkałem się raz z sytuacją, że motorniczy wyrzucił takiego kolesia z tramwaju, ale to tylko na prośbę pasażerów. Innym razem jakiś typowy Seba zaczął puszczać muzykę z telefonu, z tyłu autobusu jakieś typki się mu odwdzięczyły i też puścili, to kierowca powiedział głośno czy można ciszej, i nagle cisza w autobusie zapadła .

Ja byłem kiedyś świadkiem jak w podobnej sytuacji (dresik puścił sobie muzykę na cały autobus) kierowca zatrzymał się na trasie i powiedział, że nie pojedzie dalej dopóki ta muzyka nie ucichnie. Podziałało migusiem :D


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 33 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL