Platforma Komunikacyjna Krakowa

"Komunikacja miejska ma być dla ludzi, nigdy na odwrót"
Teraz jest 24 cze 2019, o 16:53

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 33 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: 19 sty 2016, o 22:28 
Offline
Dyspozytor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 gru 2009, o 21:42
Posty: 581
Lokalizacja: Wieliczka/Kraków, os.Widok
Cukier napisał(a):
W każdym razie każda zajezdnia z czegoś słynie ;P

Płaszowiacy swego czasu kojarzyli mi się z wyraźną niechęcią do otwierania pierwszych drzwi.

_________________
lepiej milczeć i sprawiać wrażenie głupiego, niż się odezwać i rozwiać wszelkie wątpliwości


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 19 sty 2016, o 22:30 
Offline
Inspektor

Dołączył(a): 23 sie 2014, o 10:45
Posty: 378
Lokalizacja: Kraków
Trochę ten temat ewoluował z "rozmów przez telefon w pojazdach KM" ;)
A co do kierowców, to do dziś miło wspominam jednego z płaszowskich kierowców, który kiedyś jechał na '143'. Jechałam rowerem Bieżanowską i słysząc, że tuż za mną jest autobus dałam znak i zjechałam na moment na chodnik, żeby go przepuścić - on mijając mnie pomachał z uśmiechem. Było mi miło, takie małe gesty poprawiają życie.

_________________
to miasto myśli, że mu wystarczy całodobowy monitoring
to miasto myli się bardzo


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 19 sty 2016, o 22:34 
Offline
Dyrektor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 3 cze 2011, o 17:15
Posty: 2036
Lokalizacja: Kraków Prądnik Biały
lucapacioli napisał(a):
Płaszowiacy swego czasu kojarzyli mi się z wyraźną niechęcią do otwierania pierwszych drzwi.

Teraz to się tyczy wg mnie niektórych kierowców z Woli.

_________________
https://www.facebook.com/KrakowLinia154/?fref=ts - zapraszam i polecam :)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 19 sty 2016, o 22:44 
Offline
Dyrektor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 15 gru 2011, o 18:08
Posty: 10743
Lokalizacja: Tereny Zapleszowskie
omega napisał(a):
Jeśli chodzi o mnie to ja jestem zdania, że nie ma co generalizować.

To samo też się tyczy kultury :) Dlatego nie podoba mi się tworzenie stereotypów, że z Bieńczyc to gbur, a z Płaszowa to pirat drogowy.

A kierowcy Mobilisa to już w ogóle zło wcielone. Jasne, zdarzają się różni cwaniacy. Jakoś tydzień temu stałem w "4" na przystanku Basztowa LOT w kierunku Dworca, tramwaj prowadził wymianę pasażerów, podczas gdy PAT-em pod prąd moją "4" ominął jadący w tym samym kierunku kebab na "502". A tuż za nim radiowóz policji, który nie tyle zdawał się go ścigać, co wykorzystywać podobny sposób na ominięcie "zawalidrogi".

Natomiast generalnie do kierowców Mobilisa nie mam zastrzeżeń. Podróżując samochodem ul. Kocmyrzowską często przepuszczam "138" i "142" umożliwiając im wykonanie karkołomnych manewrów, za co zazwyczaj kierowcy dziękują podniesioną ręką czy światłami awaryjnymi :thumbup:


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 19 sty 2016, o 23:04 
Offline
Dyspozytor

Dołączył(a): 28 gru 2015, o 11:22
Posty: 537
Cukier napisał(a):

A kierowcy Mobilisa to już w ogóle zło wcielone. Jasne, zdarzają się różni cwaniacy. Jakoś tydzień temu stałem w "4" na przystanku Basztowa LOT w kierunku Dworca, tramwaj prowadził wymianę pasażerów, podczas gdy PAT-em pod prąd moją "4" ominął jadący w tym samym kierunku kebab na "502". A tuż za nim radiowóz policji, który nie tyle zdawał się go ścigać, co wykorzystywać podobny sposób na ominięcie "zawalidrogi".
Natomiast generalnie do kierowców Mobilisa nie mam zastrzeżeń. Podróżując samochodem ul. Kocmyrzowską często przepuszczam "138" i "142" umożliwiając im wykonanie karkołomnych manewrów, za co zazwyczaj kierowcy dziękują podniesioną ręką czy światłami awaryjnymi :thumbup:

Nigdzie nie zasugerowałem, że wszyscy kierowcy z Bieńczyc to gbury, chamy, podobnie jak Ci z "Mobilisa", a płaszowiacy to świętość. Ale wśród wielu moich znajomych panuje takie przekonanie i z jakiegoś powodu jednak tak ludzie myślą. Rzecz jasna, że w każdej jednej zajezdni znajdą się bardzo fajnie kierowcy, kulturalni, przestrzegający przepisów ruchu drogowego itd. ale są również tacy jak ten z dzisiejszego autobusu linii 130 o którym pisał rogow153. Z mojej strony to tyle, bo widzę, że większość postów odbiega już od dyskusji i bardziej nadaje się do wątku "Praca motorniczych i kierowców".


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 19 sty 2016, o 23:12 
Offline
Dyspozytor

Dołączył(a): 12 wrz 2015, o 18:17
Posty: 578
Lokalizacja: Prądnik Czerwony
Ja jeżdżąc od lat KM nigdy nie spotkałem się z jakimś przejawem chamstwa w moją stronę, za to w stronę innych pasażerów niestety tak. Całkiem niedawno pod Bagatelą wysiadałem trzecimi drzwiami ze "152", idąc wzdłuż autobusu pierwszymi drzwiami wysiadała starsza Pani z siatkami. Panią w połowie przytrzasnęły drzwi, drzwi automatycznie się otworzyły. Kobieta oczywiście poszła sobie dalej ale kierowca otworzył swoją polówkę pierwszych drzwi i zaczął się drzeć "Głucha Pani jest że nie słychać sygnału o zamykaniu drzwi?". Oczywiście coś tam pokrzyczał i pojechał dalej. Zjawiska chamstwa częściej spotykam w Mobilisie choć MPK nieraz też pokazało na co ich stać. Raz czekając na odjazd "9" z Mistrzejowic do kabiny motorniczego, a właściwie motorniczej podeszła Pani informując że automat nie działa i czy może kupić bilet. Biletu motornicza oczywiście nie miała i rzucała jakimiś brzydkimi tekstami, pod koniec z wielką łaską powiedziała "Niech idzie pani do Bombardiera i kupi tam, poczekam". Pani szybko pobiegła kupić oczywiście Pani motornicza dzwoniła pospieszając, po wejściu kobiety prowadząca dorzuciła "Zapas na rok pani robiła?".

Choć miałem i bardzo dużo miłych gestów ze strony prowadzących, pomagają w dotarciu do celu itp. Raz czekając na odjazd wiedeńca z Cichego Kącika spoglądając na pulpit motorniczego Pan spytał się czy mam ochotę zasiąść za sterami, oczywiście skorzystałem bo kto by odmówił :) . Muszę przyznać że mnie zaskoczył. :)

Na tym filmie widać że chamstwo "mobilisowców" nie dotyczy tylko naszego miasta :( https://www.youtube.com/watch?v=9DD8EQSRAlA
Szkoda, bo jakby się postarali to mogliby być pod tym względem naprawdę na plus.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 20 sty 2016, o 09:32 
Offline
Dyrektor

Dołączył(a): 1 cze 2013, o 22:00
Posty: 1098
Cukier napisał(a):
Efekty terrorystycznej paranoi. Dawniej pozostawiony plecak by po prostu zwrócono do biura rzeczy znalezionych, a dziś się ewakuuje pojazd, zjeżdża nim z trasy i wzywa saperów, którzy w ekspolozjoodopornej przyczepce wywożą plecak na poligon, po to by okazało się, że są w nim chemikalia które jakiś ćpun zgubił bo nie bardzo kontaktował.
Już nie przesadzaj. Na tą jedną głośną akcje przypadają setki bagaży, które przejechały do zajezdni i zostały znalezione przez kierowce, czy ekipę sprzątającą i nikt nie robił cyrków.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 20 sty 2016, o 09:56 
Offline
Dyrektor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 lut 2012, o 12:57
Posty: 1135
Lokalizacja: Kraków|●Dzielnica III
Cukier napisał(a):
Jakoś tydzień temu stałem w "4" na przystanku Basztowa LOT w kierunku Dworca, tramwaj prowadził wymianę pasażerów, podczas gdy PAT-em pod prąd moją "4" ominął jadący w tym samym kierunku kebab na "502".
Miałem to samo w sobotę albo niedzielę. "502" omijał stojący "124". Też nie lubię stereotypów, ale w ostatnim czasie miałem dwie niemiłe sytuacje właśnie z kierowcami z Mobilisu, co o tyle jest przerażające, że jest ich mniej, a można trafić na gbura. Raz ochrzanił gościa rozmawiającego przez telefon, który siedział zaraz za pierwszymi drzwiami. Przy czym rozmowa dopiero się zaczęła i nie była głośna. Innym razem "152" nie zatrzymał się pod Wandą, bo wtedy był remont zatoki, (chociaż nie było już robotników, prace wykonane, a w tym samym czasie "172" obsługiwał ten przystanek), rzadko tamtędy jeżdżę to nie wiedziałem o przeniesionym przystanku, zapytałem kierowcy dlaczego się nie zatrzymał. Najpierw mnie zignorował, a potem nie była to uprzejma/neutralna odpowiedź, tylko jakieś chamskie odburknięcie.

_________________
Mam alergie na linie typu 4X i 4XX


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 25 sty 2016, o 11:06 
Offline
Dyspozytor

Dołączył(a): 28 gru 2015, o 11:22
Posty: 537
Tutaj jeszcze coś co znalazłem jakiś czas temu w sieci, a co pokazuje "wysoką" kulturę pewnego kierowcy. Rozumiem, że niektórym kierowcom, czy motorowym może przeszkadzać fotografowanie pojazdów, zwłaszcza z bliskiej odległości (być może obawiają się, że ktoś zamieści w sieci Ich wizerunek itp.), ale zachowanie kierowcy w tym przypadku też normalne nie było. Na filmiku wprawdzie nie za dobrze słychać co On tam mruczał, ale po Jego końcowym geście widać, że raczej zadowolony nie był i nie pochwalał zachowania osoby nagrywającej. Zobaczcie sami:
http://www.youtube.com/watch?v=Bfiv4W5IqsM


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 25 sty 2016, o 11:22 
Offline
Miłośnik

Dołączył(a): 28 paź 2013, o 14:23
Posty: 89
Lokalizacja: Krk-Azory
Skoro tak rozmawiamy o zachowaniach kierowców, jakieś 4 lata temu, postanowiłem odwiedzić pętlę Wolica most, gdy wsiadłem z powrotem do 111-ki wracającej na Pleszów , usłyszałem z kabiny "Wożo się sk*******y w tą i z powrotem" nie wiem o co chodziło temu kierowcy :hihi: , jechałem sam nie było żadnego innego pasażera nic nie robiłem. :)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 26 sty 2016, o 19:20 
Offline
Dyspozytor

Dołączył(a): 28 gru 2015, o 11:22
Posty: 537
Pozwólcie, że podzielę się z Wami historią z innego miasta, a mianowicie z Bielska Białej.
O tym, że Komunikacja Miejska jak na dość duże miasto jest tam na niskim poziomie (pod względem realizacji rozkładów jazdy, taboru, czy częstotliwości kursowania i synchronizacji linii jadących tym samym ciągiem) już kiedyś pisałem, ale dzisiaj będzie o kulturze kierowców, a właściwie jednego "dziwaka". Mianowicie: wysiadając pierwszymi drzwiami ze standardowego autobusu (Citaro) zostałem upomniany przez kierowcę, że "tymi drzwiami się nie wysiada" (dał mi On do zrozumienia, że według Niego służą tylko do wsiadania). Przyznam szczerze, że coraz częściej korzystam z KM tamże i do tej pory nigdy coś takiego się nie zdarzyło. Widziałem w wielu autobusach (nie tylko w Bielsku) naklejki typu: "Drzwi tylko dla wysiadających” na drugich i kolejnych drzwiach, ale nigdy nie spotkałem się z czymś co zakazywałoby wysiadania pierwszymi drzwiami. Wszakże drzwi służą do wysiadania. Być może Szanownemu Panu kierowcy chodziło o to, że jak już otwiera te drzwi to jest Mu zimno w d... :hihi: Na Jego uwagę uśmiechnąłem się i grzecznie zapytałem: ”-Ciekawe czemu?". Nie odezwał się już więcej i odjechał w stronę Czechowic-Dziedzic. Czasami mam wrażenie, że i w Krakowie kierowcy niezbyt chętnie otwierają pierwsze drzwi na przystankach (nie mówię o pętlach, gdy te są bardzo często zamknięte).


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 26 sty 2016, o 20:04 
Offline
Dyspozytor

Dołączył(a): 12 wrz 2015, o 18:17
Posty: 578
Lokalizacja: Prądnik Czerwony
omega napisał(a):
Tutaj jeszcze coś co znalazłem jakiś czas temu w sieci, a co pokazuje "wysoką" kulturę pewnego kierowcy. Rozumiem, że niektórym kierowcom, czy motorowym może przeszkadzać fotografowanie pojazdów, zwłaszcza z bliskiej odległości (być może obawiają się, że ktoś zamieści w sieci Ich wizerunek itp.), ale zachowanie kierowcy w tym przypadku też normalne nie było. Na filmiku wprawdzie nie za dobrze słychać co On tam mruczał, ale po Jego końcowym geście widać, że raczej zadowolony nie był i nie pochwalał zachowania osoby nagrywającej. Zobaczcie sami:
http://www.youtube.com/watch?v=Bfiv4W5IqsM


Słychać że coś mówi o jakimś "pozwoleniu", ciekawe od kiedy trzeba posiadać zezwolenie na nagrywanie pojazdu KM w miejscu publicznym. Ja rozumiem że może co niektórzy nie lubią być nagrywani ale podejmując się tej pracy to trzeba się z tym liczyć.

Swoją drogą kierowca ma cały czas awaryjne włączone. :D haha


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 28 sty 2016, o 02:03 
Offline
Dyrektor

Dołączył(a): 17 maja 2012, o 23:08
Posty: 2286
Lokalizacja: KRK
omega napisał(a):
Pozwólcie, że podzielę się z Wami historią z innego miasta, a mianowicie z Bielska Białej.
O tym, że Komunikacja Miejska jak na dość duże miasto jest tam na niskim poziomie (pod względem realizacji rozkładów jazdy, taboru, czy częstotliwości kursowania i synchronizacji linii jadących tym samym ciągiem) już kiedyś pisałem, ale dzisiaj będzie o kulturze kierowców, a właściwie jednego "dziwaka". Mianowicie: wysiadając pierwszymi drzwiami ze standardowego autobusu (Citaro) zostałem upomniany przez kierowcę, że "tymi drzwiami się nie wysiada" (dał mi On do zrozumienia, że według Niego służą tylko do wsiadania). Przyznam szczerze, że coraz częściej korzystam z KM tamże i do tej pory nigdy coś takiego się nie zdarzyło. Widziałem w wielu autobusach (nie tylko w Bielsku) naklejki typu: "Drzwi tylko dla wysiadających” na drugich i kolejnych drzwiach, ale nigdy nie spotkałem się z czymś co zakazywałoby wysiadania pierwszymi drzwiami. Wszakże drzwi służą do wysiadania. Być może Szanownemu Panu kierowcy chodziło o to, że jak już otwiera te drzwi to jest Mu zimno w d... :hihi: Na Jego uwagę uśmiechnąłem się i grzecznie zapytałem: ”-Ciekawe czemu?". Nie odezwał się już więcej i odjechał w stronę Czechowic-Dziedzic. Czasami mam wrażenie, że i w Krakowie kierowcy niezbyt chętnie otwierają pierwsze drzwi na przystankach (nie mówię o pętlach, gdy te są bardzo często zamknięte).

To ty się ciesz, że GOPu nie zwiedzałeś - wśród wielu kierowców pierwsze drzwi to wręcz świętość i jakakolwiek próba wejścia/wyjścia nimi to obraza majestatu jaśnie prowadzącego ;P


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 28 sty 2016, o 09:26 
Offline
Dyspozytor

Dołączył(a): 28 gru 2015, o 11:22
Posty: 537
suchy napisał(a):
To ty się ciesz, że GOPu nie zwiedzałeś - wśród wielu kierowców pierwsze drzwi to wręcz świętość i jakakolwiek próba wejścia/wyjścia nimi to obraza majestatu jaśnie prowadzącego ;P

Faktycznie nie wiem jakie panują tam "zwyczaje", bo nigdy nie podróżowałem KM tamże. Jednak dla mnie to co piszesz jest co najmniej dziwne. Nigdzie przecież nie jest zabronione wsiadanie, czy wysiadanie pierwszymi drzwiami, a jeśli chodzi o Bielsko to zdaje się trzeba tam nawet wsiadać tymi drzwiami, bo z tego co zauważyłem wielu pasażerów tamże przy wsiadaniu okazuje prowadzącemu bilet miesięczny. Mało tego kierowcy są uprawnieni do kontroli biletów, nie wspominając już o tym, że o automacie biletowym w autobusie można pomarzyć, zaś sprzedaż czasem kilku biletów na przystanku znacznie wydłuża czas jazdy. Kiedyś sobie jechałem bielską komunikacją, na jednym z przystanku wsiadł facet i pokazał coś kierowcy. Początkowo myślałem, że to kontroler, ale jak się potem okazało pokazywał miesięczny. :hihi: Wracając jednak do sedna sprawy przepisy przepisami, ale co za różnica, czy wsiadam pierwszymi, czy ostatnimi drzwiami? W MPK też często tak wsiadam i nigdy jeszcze nikt nie zwrócił mi uwagi.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 28 sty 2016, o 11:04 
Offline
Kierownik
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 20 wrz 2009, o 20:53
Posty: 883
Lokalizacja: Kraków Azory
omega napisał(a):
Tutaj jeszcze coś co znalazłem jakiś czas temu w sieci, a co pokazuje "wysoką" kulturę pewnego kierowcy. Rozumiem, że niektórym kierowcom, czy motorowym może przeszkadzać fotografowanie pojazdów, zwłaszcza z bliskiej odległości (być może obawiają się, że ktoś zamieści w sieci Ich wizerunek itp.), ale zachowanie kierowcy w tym przypadku też normalne nie było. Na filmiku wprawdzie nie za dobrze słychać co On tam mruczał, ale po Jego końcowym geście widać, że raczej zadowolony nie był i nie pochwalał zachowania osoby nagrywającej. Zobaczcie sami:
http://www.youtube.com/watch?v=Bfiv4W5IqsM


To video, które odgrzebałeś, to dość stara sprawa - z lipca 2011 roku. Więcej na temat tegoż incydentu pod linkiem:
http://blogtransportowy.blox.pl/2011/07 ... rowca.html
Po tej publikacji na blogu zrobiła się mała afera na konkurencyjnym forum (Trambus).

_________________
Moja fotogaleria :)


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 33 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL