Platforma Komunikacyjna Krakowa

"Komunikacja miejska ma być dla ludzi, nigdy na odwrót"
Teraz jest 21 lut 2019, o 01:16

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 202 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 14  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: 27 lis 2009, o 23:40 
Offline
Miłośnik
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 wrz 2009, o 12:22
Posty: 108
Lokalizacja: Kołobrzeg/Kraków
Czyli o relacjach między pasażerami komunikacji zbiorowej. A także o ich stosunkach do pracowników KM.

Na początek:
http://pokazywarka.pl/n1wtdy/


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 27 lis 2009, o 23:47 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 14 wrz 2009, o 21:03
Posty: 1154
Lokalizacja: Krowodrza
Sędzia Czesław napisał(a):
Czyli o relacjach między pasażerami komunikacji zbiorowej. A także o ich stosunkach do pracowników KM.

Na początek:
http://pokazywarka.pl/n1wtdy/


Nie wiem czy to pasuje do tego tematu ale oto autentyczna sytuacja z dzisiaj. Jadę sobie #DC501 na "164" na samym przodzie. Kierowca oczywiście musiał stosować zbiorczy no bo po co, ale to już inna bajka. Stoi sobie autobus na przystanku Grottgera, wszystkie drzwi otwarte, a do na zewnątrz przy 1 drzwiach przychodzi pasażerka tak coś koło 50-tki i zaczyna tenże przycisk wciskać i wciskać (drzwi były cały czas otwarte) aż w końcu pasażer oświecił wielmożną pasażerkę, że drzwi są otwarte...

_________________
Wiślacka {5} Krowodrza


Ostatnio edytowano 28 lis 2009, o 01:01 przez I.G.I, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 28 lis 2009, o 01:08 
Offline
Administrator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 18 wrz 2009, o 20:25
Posty: 22051
Sędzia Czesław napisał(a):
Czyli o relacjach między pasażerami komunikacji zbiorowej. A także o ich stosunkach do pracowników KM.

Na początek:
http://pokazywarka.pl/n1wtdy/

Szczerze, to mam wrażenie, że ten pasażer jest również w dużym stopniu sobie winien. Ok, nie miał muzyki w słuchawkach, czemu zatem tego nie powiedział? Podobnie z nogą, czemu nie wyjaśnił, że miał skręconą?
Oczywiście zachowanie niektórych ze współpasażerów jest karygodne, jednak nie dziwię się, że na koniec cały autobus był przeciwko temu chłopakowi. Żadna ze stron nie miała 100% racji.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 28 lis 2009, o 10:00 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 19 wrz 2009, o 07:40
Posty: 6577
Lokalizacja: Romilly-sur-Seine
W czym jest sobie winien? W tym, że stetryczałe, agresywniejsze od osiedlowego dresa stare pryki naskoczyły na niego z powodu własnych urojeń? Urojeniami zajmuje się psychiatra i niech tam o nich opowiadają, zamiast zatruwać spokojnym, uczciwym ludziom życie...

Naprawdę czasami zachowania niektórej starszej części społeczeństwa przechodzą ludzkie pojęcie...

Pozdrawiam!
LOKI

_________________
Komunikacja miejska ma być dla ludzi. Nigdy na odwrót.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 28 lis 2009, o 12:35 
Offline
Inspektor

Dołączył(a): 24 wrz 2009, o 18:52
Posty: 367
Lokalizacja: aglo
Locutus napisał(a):
W czym jest sobie winien? W tym, że stetryczałe, agresywniejsze od osiedlowego dresa stare pryki naskoczyły na niego z powodu własnych urojeń? Urojeniami zajmuje się psychiatra i niech tam o nich opowiadają, zamiast zatruwać spokojnym, uczciwym ludziom życie...

Naprawdę czasami zachowania niektórej starszej części społeczeństwa przechodzą ludzkie pojęcie...

Pozdrawiam!
LOKI


Resentyment i tyle. Nie mogą być już młodzi i sprawni, więc wszystko co młode i sprawne jest złe.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 28 lis 2009, o 12:47 
Offline
Kierownik
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 wrz 2009, o 21:09
Posty: 843
Lokalizacja: Kraków-Czyżyny
Kiedyś jadąc zapchaną po brzegi "10", do której nie dało się już wejść stałem przy pierwszych drzwiach. Na przystanku afera, bo jakiś żul zaczął się drzeć do mnie: "Posuń się gówniarzu, bo wejść nie można!!!"


Ostatnio edytowano 28 lis 2009, o 13:13 przez bombka, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 28 lis 2009, o 13:16 
Offline
Administrator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 18 wrz 2009, o 20:25
Posty: 22051
Locutus napisał(a):
W czym jest sobie winien? W tym, że stetryczałe, agresywniejsze od osiedlowego dresa stare pryki naskoczyły na niego z powodu własnych urojeń? Urojeniami zajmuje się psychiatra i niech tam o nich opowiadają, zamiast zatruwać spokojnym, uczciwym ludziom życie...

Naprawdę czasami zachowania niektórej starszej części społeczeństwa przechodzą ludzkie pojęcie...

Oczywiście zgodzę się, że Ci starsi pasażerowie zachowali się skandalicznie.
Ale on sam też mógł trochę więcej zrobić. Dziadek mu zwrócił uwagę, a on na to po prostu go zignorował. Tak ciężko było powiedzieć tylko, że w słuchawkach nie ma muzyki, a może nawet przyłożyć jemu je do ucha? Co więcej sposób jego wypowiedzi (i nie chodzi mi o tą po uderzeniu w kostkę) jest co najmniej zaczepny, nic więc dziwnego, że rozniecił dalszą kłótnię.

Zresztą - sam autor wpisu stwierdza, że "może w tej sytuacji źle zareagował".


Ostatnio edytowano 28 lis 2009, o 13:17 przez Kaszmir, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 28 lis 2009, o 16:00 
Offline
Znawca

Dołączył(a): 29 wrz 2009, o 13:10
Posty: 30
Lokalizacja: Krk.
Kaszmir napisał(a):
Co więcej sposób jego wypowiedzi (i nie chodzi mi o tą po uderzeniu w kostkę) jest co najmniej zaczepny, nic więc dziwnego, że rozniecił dalszą kłótnię.
Dlatego jedyne co powinien zrobić to wsadzić słuchawki do uszu, olać towarzystwo i nie odzywać się ani słowem.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 28 lis 2009, o 18:33 
Offline
Administrator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 18 wrz 2009, o 20:25
Posty: 22051
Qbat napisał(a):
Dlatego jedyne co powinien zrobić to wsadzić słuchawki do uszu, olać towarzystwo i nie odzywać się ani słowem.

I tak właśnie zrobił - w efekcie zaczęło być jeszcze gorzej...


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 28 lis 2009, o 21:03 
Offline
Znawca

Dołączył(a): 29 wrz 2009, o 13:10
Posty: 30
Lokalizacja: Krk.
Z tego co napisane w artykule, to jednak podjął próby tłumaczenia i dyskusji. Gdyby zapuścił kompletnego ignora, staruchom odechciałoby się dalszego plucia. Sprawdzone - działa 8)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 28 lis 2009, o 22:01 
Offline
Administrator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 18 wrz 2009, o 20:25
Posty: 22051
Qbat napisał(a):
Z tego co napisane w artykule, to jednak podjął próby tłumaczenia i dyskusji. Gdyby zapuścił kompletnego ignora, staruchom odechciałoby się dalszego plucia. Sprawdzone - działa 8)

Wg tekstu pierwszą reakcją było totalne zignorowanie emeryta, przez co ten się zezłościł i zaczął ściągać chłopakowi słuchawki ;P


Ostatnio edytowano 29 lis 2009, o 11:24 przez Kaszmir, łącznie edytowano 2 razy

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 30 lis 2009, o 10:28 
Offline
Pasażer
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 29 lis 2009, o 21:58
Posty: 3
Lokalizacja: Toruń/Kraków
Ja mam tylko takie pytanie - dlaczego chłopak ma się tłumaczyć z tego, że ma słuchawki w uszach? W ogóle czemu miałby się z czegokolwiek tłumaczyć? Nie był tu niczemu winien, a to, że go dziadek zaczepił, to też nie była jego wina.

Zdaje mi się, że u nas ludzie starszej daty uważają, że wszystko im wolno, i że młodzież, której nie znają, musi przed nimi raportować na zawołanie. A niby z jakiej racji?

Strasznie mnie wpieniają takie sytuacje. A szczytem wszystkiego jest biegnąca do tramwaju sprintem babcia z kilogramami zakupów z Kleparza, stękająca potem mi nad głową, że jej mam niby miejsce ustąpić. To na kiego groma biegła, jak za 10 minut ma następny tramwaj.

A poza tym, to witam na forum ;)

_________________
Odneste toho simulanta - řekl Bautze, když zjistil, že je muž mrtev.
(Osudy dobrého vojáka Švejka za světové války, zdroj: Wikisource)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 30 lis 2009, o 11:43 
Offline
Administrator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 18 wrz 2009, o 20:25
Posty: 22051
Manica napisał(a):
Ja mam tylko takie pytanie - dlaczego chłopak ma się tłumaczyć z tego, że ma słuchawki w uszach? W ogóle czemu miałby się z czegokolwiek tłumaczyć? Nie był tu niczemu winien, a to, że go dziadek zaczepił, to też nie była jego wina.

Oczywiście nie musiał - ale mógłby. W szczególności skoro dało się odczuć, że emeryt został wytrącony z równowagi, to spojrzenie na niego i totalne zignorowanie raczej nie prowadziło do załagodzenia sytuacji. Początek kłótni jest z winy starszego pana - ale też młodsza osoba nie zrobiła nic, by załagodzić sytuację, wręcz przeciwnie.

Manica napisał(a):
Zdaje mi się, że u nas ludzie starszej daty uważają, że wszystko im wolno, i że młodzież, której nie znają, musi przed nimi raportować na zawołanie.

No, na szczęście nie wszyscy ;)

Manica napisał(a):
Strasznie mnie wpieniają takie sytuacje. A szczytem wszystkiego jest biegnąca do tramwaju sprintem babcia z kilogramami zakupów z Kleparza, stękająca potem mi nad głową, że jej mam niby miejsce ustąpić. To na kiego groma biegła, jak za 10 minut ma następny tramwaj.

Oj, czysta prawda. Podobnie stada starszych pań, które wręcz biją się o to, by wsiąść do pojazdu pierwsze, by zająć sobie miejsca. Skąd one mają tyle siły, skoro twierdzą, że jej nie mają? ;P

Manica napisał(a):
A poza tym, to witam na forum ;)

Witamy, gościu z dalekich/bliskich stron :DD


Ostatnio edytowano 30 lis 2009, o 11:44 przez Kaszmir, łącznie edytowano 2 razy

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 30 lis 2009, o 18:06 
Offline
Znawca

Dołączył(a): 29 wrz 2009, o 13:10
Posty: 30
Lokalizacja: Krk.
Nie widzę powodu, dla którego miałbym jakiemuś dziadowi tłumaczyć się z tego, że żyję. Niech się zajmie swoim ogólnoklatkowym kółkiem plotek, a nie cudzymi słuchawkami.
Kaszmir napisał(a):
W szczególności skoro dało się odczuć, że emeryt został wytrącony z równowagi, to spojrzenie na niego i totalne zignorowanie raczej nie prowadziło do załagodzenia sytuacji.
Cokolwiek by zrobił nie prowadziłoby do załagodzenia sytuacji. Te typy tak mają ;)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 30 lis 2009, o 18:50 
Offline
Pasażer
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 29 lis 2009, o 21:58
Posty: 3
Lokalizacja: Toruń/Kraków
Myślę zatem, że dobrym rozwiązaniem jest czerpanie przyjemności z takich konfrontacji, bo zdaje mi się, że pomimo całej złości, cała ta masa dziadeczków i babeczek tylko czeka na jakieś fascynujące utarczki słowne :]

_________________
Odneste toho simulanta - řekl Bautze, když zjistil, že je muž mrtev.
(Osudy dobrého vojáka Švejka za světové války, zdroj: Wikisource)


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 202 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 14  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL