Bilety, kontrole

Bilety, działalność ZIKiT oraz pozostałe tematy związane z komunikacją miejską w Krakowie

Moderator: Moderatorzy

Wiadomość
Autor
hlsd
Miłośnik
Posty: 75
Rejestracja: 17 wrz 2018, o 09:55

Bilety, kontrole

#3856 Post autor: hlsd » 30 mar 2019, o 00:10

To jest zmiana punktu dot. awarii, brzmiał on(przynajmniej w pierwotnej wersji):
3. W przypadku, gdy z przyczyny awarii pojazdu lub uszkodzenia infrastruktury transportowej, wystąpi brak możliwości kontynuowania podróży lub konieczność kontynuowania podróży wydłużoną trasą objazdową pasażerowi posiadającemu ważny bilet:
1) jednoprzejazdowy przysługuje prawo kontynuowania przejazdu na podstawie tego samego biletu pojazdem zastępczym lub następnym pojazdem tej samej linii lub innej linii, przebiegającej tą samą trasą,
2) czasowy 20, 40, 60 lub 90-minutowy przysługuje prawo kontynuowania przejazdu na podstawie tego samego biletu innymi pojazdami w czasie wydłużonym o 20 minut.
A teraz te 20 minut zmieni się w 15 minut.

Awatar użytkownika
Cukier
Dyrektor
Posty: 10928
Rejestracja: 15 gru 2011, o 18:08
Lokalizacja: Tereny Zapleszowskie

Bilety, kontrole

#3857 Post autor: Cukier » 30 mar 2019, o 02:37

Kolejny śmiech na sali. W większości miejsc w przypadku awarii trakcji tramwajowej w 15 minut często nie ma nawet szans by się pierwszy zatramwaj pojawił - co zresztą daje zerową gwarancję że do niego się uda wsiąść.

Awatar użytkownika
Kaszmir
Moderator fb pkk
Posty: 22832
Rejestracja: 18 wrz 2009, o 21:25
Kontakt:

Bilety, kontrole

#3858 Post autor: Kaszmir » 30 mar 2019, o 02:41

Cukier pisze:Kolejny śmiech na sali. W większości miejsc w przypadku awarii trakcji tramwajowej w 15 minut często nie ma nawet szans by się pierwszy zatramwaj pojawił - co zresztą daje zerową gwarancję że do niego się uda wsiąść.
Można próbować łapać albo regularne linie autobusowe na danym ciągu, lub podejść na jakiś sąsiedni ciąg w pobliżu. Itd. ogólnie pokombinować. Oczywiście nie zawsze się uda, lecz w wielu przypadkach może.

To tak ogólnie o regule, nie mi osądzać czy 15 czy 20 minut jest sensowniejsze.

Awatar użytkownika
Cukier
Dyrektor
Posty: 10928
Rejestracja: 15 gru 2011, o 18:08
Lokalizacja: Tereny Zapleszowskie

Bilety, kontrole

#3859 Post autor: Cukier » 30 mar 2019, o 03:02

Kaszmir pisze:Można próbować łapać albo regularne linie autobusowe na danym ciągu
Trochę to trudne w momencie gdy miasto dąży do wyeliminowania dublowania się autobusów z tramwajami. Powodzenia z łapaniem regularnych autobusów na Bronowickiej, Mogilskiej, Na Zjeździe czy Zakopiańskiej.
Kaszmir pisze:lub podejść na jakiś sąsiedni ciąg w pobliżu.
To jest de facto jedna z dwóch opcji jakie pozostają - druga to iść wzdłuż nieczynnego ciągu w kierunku swojego celu i ewentualnie wsiąść po drodze jak ruch zostanie wznowiony. Ale obie te opcje oznaczają dość spory spacer, który zazwyczaj bynajmniej się nie zamyka w 15 minutach, 20 często też nie.
Kaszmir pisze:To tak ogólnie o regule, nie mi osądzać czy 15 czy 20 minut jest sensowniejsze.
Jak dla mnie oba są bezsensowne i służą zostawianiu pasażera na lodzie. Ja myślę, że powinno być tak, że podczas zatrzymania i do 20/50/90 min po wznowieniu ruchu kontrolerzy w pobliżu powinni ignorować bilety czasowe tego typu które utraciły ważność mniej więcej od momentu odnotowania zatrzymania i uznawać je jako ważne. Czyli że bilet 50 min skasowany w dowolnym momencie trwającego 3 godziny zatrzymania powinien zaczynać mieć liczoną ważność dopiero od momentu wznowienia ruchu.

Awatar użytkownika
Kaszmir
Moderator fb pkk
Posty: 22832
Rejestracja: 18 wrz 2009, o 21:25
Kontakt:

Bilety, kontrole

#3860 Post autor: Kaszmir » 30 mar 2019, o 09:22

Cukier pisze:Trochę to trudne w momencie gdy miasto dąży do wyeliminowania dublowania się autobusów z tramwajami. Powodzenia z łapaniem regularnych autobusów na Bronowickiej, Mogilskiej, Na Zjeździe czy Zakopiańskiej.
Za to znajdziesz na Ruczaju, Nowym Bieżanowie, Kurdwanowie, Mistrzejowicach, Piastowie, Al. Solidarności, Małym Płaszowie itd.
Cukier pisze:To jest de facto jedna z dwóch opcji jakie pozostają - druga to iść wzdłuż nieczynnego ciągu w kierunku swojego celu i ewentualnie wsiąść po drodze jak ruch zostanie wznowiony. Ale obie te opcje oznaczają dość spory spacer, który zazwyczaj bynajmniej się nie zamyka w 15 minutach, 20 często też nie.
A w innych sytuacjach się uda. Jak np. będzie zatrzymanie na ciągu bronowickim, to część pasażerów może próbować iść na Czarnowiejską / Wiadukt / Kijowską / Plac Inwalidów, zależnie do będzie bliżej.

Awatar użytkownika
Sgriffin
Dyrektor
Posty: 2037
Rejestracja: 4 paź 2013, o 14:21
Lokalizacja: Kreuzberg

Bilety, kontrole

#3861 Post autor: Sgriffin » 30 mar 2019, o 11:55

Skasowanie biletu na okaziciela? Wspaniały pomysł biorąc pod uwagę użyteczność tego biletu dla rodzin, czy firm.
"W przypadku, jeśli przetarg wygrywa przewoźnik prywatny (co wymaga ustalenia kryteriów rzeczywiście umożliwiających konkurencję) – średnia oszczędność względem przyznania zadania przewoźnikowi komunalnemu z wolnej ręki wynosi 1,12 - 1,13 zł"

PanA
Kierownik
Posty: 915
Rejestracja: 8 lip 2015, o 11:07

Bilety, kontrole

#3862 Post autor: PanA » 30 mar 2019, o 23:36

Sgriffin pisze:Skasowanie biletu na okaziciela? Wspaniały pomysł biorąc pod uwagę użyteczność tego biletu dla rodzin
Kiedy dzieciaki mają za darmo? ;)
czy firm
I tak biorą na fakturę i zwolnienie z VAT-u, wpisane w koszty uzyskania przychodu, niech się szanują i biorą imienne. Majątek to nie jest.
MKM-owie to jednak wielkie: xD

Awatar użytkownika
Locutus
Moderator
Posty: 7453
Rejestracja: 19 wrz 2009, o 08:40
Lokalizacja: Romilly-sur-Seine
Kontakt:

Bilety, kontrole

#3863 Post autor: Locutus » 31 mar 2019, o 10:35

Kaszmir pisze:Za to znajdziesz na Ruczaju, Nowym Bieżanowie, Kurdwanowie, Mistrzejowicach, Piastowie, Al. Solidarności, Małym Płaszowie itd.
W Bieżanowie czy Kurdwanowie trasy autobusów nie do końca pokrywają się z trasą tramwaju, więc wszystko zależy od celu podróży…

I mam takie jedno pytanie, które mnie prześladuje od dawna… Czy „Piastów” to mianownik liczby pojedynczej, czy może dopełniacz liczby mnogiej (jak w nazwach innych nowohuckich osiedli w stylu Os. Kombatantów czy Os. Krakowiaków)? Bo od tego zależy jak należy to odmieniać (jeśli to mianownik, to prawidłowa forma będzie „w Piastowie”, ale jeśli to dopełniacz, to prawidłowa forma będzie brzmieć „na Osiedlu Piastów”, podobnie jak nie powiesz „w Kombatantowie” czy „w Krakowiakowie” o pozostałych wymienionych przeze mnie nowohuckich osiedlach).

Pozdrawiam!
LOKI
Komunikacja miejska ma być dla ludzi. Nigdy na odwrót.

Awatar użytkownika
Kaszmir
Moderator fb pkk
Posty: 22832
Rejestracja: 18 wrz 2009, o 21:25
Kontakt:

Bilety, kontrole

#3864 Post autor: Kaszmir » 31 mar 2019, o 10:47

Locutus pisze:I mam takie jedno pytanie, które mnie prześladuje od dawna… Czy „Piastów” to mianownik liczby pojedynczej, czy może dopełniacz liczby mnogiej (jak w nazwach innych nowohuckich osiedli w stylu Os. Kombatantów czy Os. Krakowiaków)? Bo od tego zależy jak należy to odmieniać (jeśli to mianownik, to prawidłowa forma będzie „w Piastowie”, ale jeśli to dopełniacz, to prawidłowa forma będzie brzmieć „na Osiedlu Piastów”, podobnie jak nie powiesz „w Kombatantowie” czy „w Krakowiakowie” o pozostałych wymienionych przeze mnie nowohuckich osiedlach).
Oczywiście oficjalnie jest "na [osiedlu] Piastów". Użyłem potocznej nazwy, czasem funkcjonującej, działającej podobnie jak "na Matecznym" (które poprawnie powinno być: na [rondzie] Matecznego).

Awatar użytkownika
tomta1
Dyrektor
Posty: 3738
Rejestracja: 14 lip 2013, o 19:48
Lokalizacja: Kraków

Bilety, kontrole

#3865 Post autor: tomta1 » 31 mar 2019, o 11:12

„osiedle Piastów” jest związkiem rządu, a więc wyrażeniem, w którym wyraz „osiedle” narzuca formę gramatyczną drugiemu wyrazowi (tu: dopełniacz „Piastów”). Stąd określenie nazwy osiedli zawsze mają formę mianownikową/dopełniaczową i pozostają nieodmienne.

Stąd:
  • M. osiedle Piastów
    D. osiedla Piastów (nie: osiedla Piastowo)
    C. osiedlu Piastów (nie: osiedlu Piastowu)
    B. osiedle Piastów
    N. osiedlem Piastów (nie: osiedlem Piastowem)
    Ms. osiedlu Piastów (nie: osiedlu Piastowu)
Z „Matecznym” historia jest trochę inna, bo określenie „rondo [Antoniego] Matecznego” (i tylko takie!) oznacza rondo, zaś „Mateczny” oznacza okolicę/dzielnicę tego ronda. Wyrażenie „rondo Mateczny” jest niepoprawne.

Z podobnego powodu jedna z najsłynniejszych ulic w Poznaniu nazywa się „ulicą Święty Marcin” a nie „ulicą Świętego Marcina” – bo „Święty Marcin” było okolic kościoła świętego Marcina i stąd ta nazwa. Zresztą – podobnych nazw nie trzeba szukać aż w Wielkopolskim. W naszym grodzie mamy ulicę Wenecja czy ulicę Smoleńsk ;)

Reasumując, pisanie o „Piastowie” w kontekście os. Piastów, jak i o „rondzie Matecznym” jest niepoprawne.
Tutaj znajdziesz różne mapy, schematy, obliczenia i wykazy, które dotychczas udostępniłem.

Awatar użytkownika
Locutus
Moderator
Posty: 7453
Rejestracja: 19 wrz 2009, o 08:40
Lokalizacja: Romilly-sur-Seine
Kontakt:

Bilety, kontrole

#3866 Post autor: Locutus » 1 kwie 2019, o 08:03

Dzięki za wyjaśnienia.

Tak nawiasem - pomyłki jednak łatwo zrozumieć. Po pierwsze, wiele osiedli w Krakowie ma nazwę kończącą się na "ów" i będącą mianownikiem, a zatem normalnie odmieniającą się przez przypadki (Kurdwanów, Bieżanów, Pleszów)... Do tego w Warszawie również mamy osiedle Piastów, tyle że odmieniające się niczym nasz Kurdwanów czy Bieżanów (M.: Piastów, D.: Piastowa, C.: Piastowowi, B.: Piastów, N.: Piastowem, Ms.: Piastowie, W.: Piastowie)... Stąd tendencja, by i w Krakowie mówić o Piastowie, a nie o Osiedlu (kogo?/czego?) Piastów... Nawiasem - nie wiem skąd wziąłeś swój fantazyjny wzór odmiany...

Jeśli zaś chodzi o Mateczny, to mocno wszedł do użycia potocznego, aczkolwiek nie zgodzę się z tym, iż określa całą dzielnicę... Zawsze spotykałem się z tym określeniem jako określeniem samego Ronda A. Matecznego... ("Wysiądę na Matecznym", "pojadę do Matecznego i tam przesiądę się na tramwaj", " ten sklep z butami leży przy samym Matecznym", etc.)...

Pozdrawiam!
LOKI
Komunikacja miejska ma być dla ludzi. Nigdy na odwrót.

Awatar użytkownika
tomta1
Dyrektor
Posty: 3738
Rejestracja: 14 lip 2013, o 19:48
Lokalizacja: Kraków

Bilety, kontrole

#3867 Post autor: tomta1 » 1 kwie 2019, o 08:47

Locutus pisze:Jeśli zaś chodzi o Mateczny, to mocno wszedł do użycia potocznego, aczkolwiek nie zgodzę się z tym, iż określa całą dzielnicę... Zawsze spotykałem się z tym określeniem jako określeniem samego Ronda A. Matecznego... ("Wysiądę na Matecznym", "pojadę do Matecznego i tam przesiądę się na tramwaj", " ten sklep z butami leży przy samym Matecznym", etc.)...
A to wystarczy zobaczyć na Wikipedię – może nie cała dzielnica, ale co najmniej kwartał zabudowy ;)
Tutaj znajdziesz różne mapy, schematy, obliczenia i wykazy, które dotychczas udostępniłem.

suchy
Dyrektor
Posty: 2405
Rejestracja: 18 maja 2012, o 00:08
Lokalizacja: KRK

Bilety, kontrole

#3868 Post autor: suchy » 1 kwie 2019, o 10:04

Locutus pisze:Dzięki za wyjaśnienia.

Tak nawiasem - pomyłki jednak łatwo zrozumieć. Po pierwsze, wiele osiedli w Krakowie ma nazwę kończącą się na "ów" i będącą mianownikiem, a zatem normalnie odmieniającą się przez przypadki (Kurdwanów, Bieżanów, Pleszów)... Do tego w Warszawie również mamy osiedle Piastów, tyle że odmieniające się niczym nasz Kurdwanów czy Bieżanów (M.: Piastów, D.: Piastowa, C.: Piastowowi, B.: Piastów, N.: Piastowem, Ms.: Piastowie, W.: Piastowie)... Stąd tendencja, by i w Krakowie mówić o Piastowie, a nie o Osiedlu (kogo?/czego?) Piastów... Nawiasem - nie wiem skąd wziąłeś swój fantazyjny wzór odmiany...
W przypadku warszawskiego Piastowa, to chyba masz na myśli podwarszawską miejscowość, a nie dzielnicę/osiedle. W tej sytuacji nazwa zawsze jest odmienialna, bo jak inaczej powiesz - jadę do Piastów czy do Piastowa, mieszkam w Piastów czy w Piastowie? :D

Zaś w przypadku połączenia osiedle+nazwa:
- człon "osiedle" odmieniasz zawsze (mieszkam na osiedlu, wracam z osiedla),
- jeśli "nazwa" jest rzeczownikiem w mianowniku/dopełniaczu - wtedy nie odmieniasz: osiedle (kto?co?) Centrum A / Gotyk / Ruczaj, na osiedlu Centrum A / Gotyk / Ruczaj, z osiedla Centrum A / Gotyk / Ruczaj; osiedle (kogo/czego?) Krakowiaków / Strusia / Górali, na osiedlu Krakowiaków / Strusia / Górali,
z osiedla Krakowiaków / Strusia / Górali),
- jeśli "nazwa" jest przymiotnikiem - wtedy odmieniasz: osiedle (jakie?) Urocze / Kolorowe / Oficerskie / Akademickie, na osiedlu Uroczym / Kolorowym / Oficerskim / Akademickim, z osiedla Uroczego / Kolorowego / Oficerskiego / Akademickiego.

Przy czym drobny problem jest z nazwami, które jednocześnie są nazwą obszaru/dzielnicy oraz nazwą osiedla - np. Nowy Prokocim / Ruczaj / Złocień - mieszkasz na Nowym Prokocimiu / Ruczaju / Złocieniu (dzielnica lub rejon), ale mieszkasz na OSIEDLU Nowy Prokocim / Ruczaj / Złocień :P
Jeśli zaś chodzi o Mateczny, to mocno wszedł do użycia potocznego, aczkolwiek nie zgodzę się z tym, iż określa całą dzielnicę... Zawsze spotykałem się z tym określeniem jako określeniem samego Ronda A. Matecznego... ("Wysiądę na Matecznym", "pojadę do Matecznego i tam przesiądę się na tramwaj", " ten sklep z butami leży przy samym Matecznym", etc.)...
Z Matecznym / Rondem Matecznego to jak już Tomta wspomniał, nie doszukałeś do końca - bo nie samo rondo nazwano od nazwiska pana Antoniego, ale istniało również całe "Uzdrowisko Mateczny", położone przy rondzie po prawej stronie (jadąc od "osiedla Podwawelskiego" :hihi: ).
http://podgorze.pl/uzdrowisko-mateczny/
http://www.matecznyzdroj.pl/pl/7895/0/Historia.html

Awatar użytkownika
Kaszmir
Moderator fb pkk
Posty: 22832
Rejestracja: 18 wrz 2009, o 21:25
Kontakt:

Bilety, kontrole

#3869 Post autor: Kaszmir » 1 kwie 2019, o 10:12

tomta1 pisze:Z „Matecznym” historia jest trochę inna, bo określenie „rondo [Antoniego] Matecznego” (i tylko takie!) oznacza rondo, zaś „Mateczny” oznacza okolicę/dzielnicę tego ronda. Wyrażenie „rondo Mateczny” jest niepoprawne.
Ja tutaj też się nie zgodzę. Większość osób mówiąc "Mateczny" ma na myśli rondo Matecznego, dokładnie tak jak napisał Locutus. I - świadomie/nieświadomie - używa niepoprawnej odmiany. To, że przez przypadek "Mateczny" określa nazwę pobliskiego rejonu, nie zmienia faktu że ci ludzie mówią i myślą o rondzie, nie o dzielnicy.

suchy
Dyrektor
Posty: 2405
Rejestracja: 18 maja 2012, o 00:08
Lokalizacja: KRK

Bilety, kontrole

#3870 Post autor: suchy » 1 kwie 2019, o 11:19

Kaszmir pisze:
tomta1 pisze:Z „Matecznym” historia jest trochę inna, bo określenie „rondo [Antoniego] Matecznego” (i tylko takie!) oznacza rondo, zaś „Mateczny” oznacza okolicę/dzielnicę tego ronda. Wyrażenie „rondo Mateczny” jest niepoprawne.
Ja tutaj też się nie zgodzę. Większość osób mówiąc "Mateczny" ma na myśli rondo Matecznego, dokładnie tak jak napisał Locutus. I - świadomie/nieświadomie - używa niepoprawnej odmiany. To, że przez przypadek "Mateczny" określa nazwę pobliskiego rejonu, nie zmienia faktu że ci ludzie mówią i myślą o rondzie, nie o dzielnicy.
Bo w mowie potocznej ludzie mają tendencję do skracania wypowiedzi (poprzez opuszczanie "niepotrzebnych" słów) - nie wysiadasz przecież na Rondzie Kocmyrzowskim im.księdza Gorzelanego, tylko na Kocmyrzowskim :P

A jak już opuścisz jakieś słowo, to pozostałe musisz sobie odmienić (czasem niepoprawnie jak w przypadku Matecznego), żeby zachować składnię - wysiadasz na czym?/przy czym? - Matecznym, a nie na / przy Matecznego.

Tak samo wysiadasz na Mogilskim (nie na Mogilskie), pod Bagatelą / przy Bagateli (nie pod / przy Bagatela), pod Wandą (nie pod Wanda - mowa o DH). Niestety, "polska język" jest skomplikowany :D

ODPOWIEDZ

Wróć do „IV. Wokół KMK”