Relacje międzypasażerskie

Bilety, działalność ZIKiT oraz pozostałe tematy związane z komunikacją miejską w Krakowie

Moderator: Moderatorzy

Awatar użytkownika
Sędzia Czesław
Miłośnik
Posty: 108
Rejestracja: 22 wrz 2009, o 13:22
Lokalizacja: Kołobrzeg/Kraków
Kontakt:

Relacje międzypasażerskie

#1 Post autor: Sędzia Czesław » 27 lis 2009, o 23:40

Czyli o relacjach między pasażerami komunikacji zbiorowej. A także o ich stosunkach do pracowników KM.

Na początek:
http://pokazywarka.pl/n1wtdy/

Awatar użytkownika
I.G.I
Moderator fb pkk
Posty: 1167
Rejestracja: 14 wrz 2009, o 22:03
Lokalizacja: Krowodrza
Kontakt:

Relacje międzypasażerskie

#2 Post autor: I.G.I » 27 lis 2009, o 23:47

Sędzia Czesław pisze:Czyli o relacjach między pasażerami komunikacji zbiorowej. A także o ich stosunkach do pracowników KM.

Na początek:
http://pokazywarka.pl/n1wtdy/
Nie wiem czy to pasuje do tego tematu ale oto autentyczna sytuacja z dzisiaj. Jadę sobie #DC501 na "164" na samym przodzie. Kierowca oczywiście musiał stosować zbiorczy no bo po co, ale to już inna bajka. Stoi sobie autobus na przystanku Grottgera, wszystkie drzwi otwarte, a do na zewnątrz przy 1 drzwiach przychodzi pasażerka tak coś koło 50-tki i zaczyna tenże przycisk wciskać i wciskać (drzwi były cały czas otwarte) aż w końcu pasażer oświecił wielmożną pasażerkę, że drzwi są otwarte...
Ostatnio zmieniony 28 lis 2009, o 01:01 przez I.G.I, łącznie zmieniany 1 raz.
Wiślacka {5} Krowodrza

Awatar użytkownika
Kaszmir
Moderator fb pkk
Posty: 22832
Rejestracja: 18 wrz 2009, o 21:25
Kontakt:

Relacje międzypasażerskie

#3 Post autor: Kaszmir » 28 lis 2009, o 01:08

Sędzia Czesław pisze:Czyli o relacjach między pasażerami komunikacji zbiorowej. A także o ich stosunkach do pracowników KM.

Na początek:
http://pokazywarka.pl/n1wtdy/
Szczerze, to mam wrażenie, że ten pasażer jest również w dużym stopniu sobie winien. Ok, nie miał muzyki w słuchawkach, czemu zatem tego nie powiedział? Podobnie z nogą, czemu nie wyjaśnił, że miał skręconą?
Oczywiście zachowanie niektórych ze współpasażerów jest karygodne, jednak nie dziwię się, że na koniec cały autobus był przeciwko temu chłopakowi. Żadna ze stron nie miała 100% racji.

Awatar użytkownika
Locutus
Moderator
Posty: 7494
Rejestracja: 19 wrz 2009, o 08:40
Lokalizacja: Romilly-sur-Seine
Kontakt:

#4 Post autor: Locutus » 28 lis 2009, o 10:00

W czym jest sobie winien? W tym, że stetryczałe, agresywniejsze od osiedlowego dresa stare pryki naskoczyły na niego z powodu własnych urojeń? Urojeniami zajmuje się psychiatra i niech tam o nich opowiadają, zamiast zatruwać spokojnym, uczciwym ludziom życie...

Naprawdę czasami zachowania niektórej starszej części społeczeństwa przechodzą ludzkie pojęcie...

Pozdrawiam!
LOKI
Komunikacja miejska ma być dla ludzi. Nigdy na odwrót.

Flover
Inspektor
Posty: 367
Rejestracja: 24 wrz 2009, o 19:52
Lokalizacja: aglo

#5 Post autor: Flover » 28 lis 2009, o 12:35

Locutus pisze:W czym jest sobie winien? W tym, że stetryczałe, agresywniejsze od osiedlowego dresa stare pryki naskoczyły na niego z powodu własnych urojeń? Urojeniami zajmuje się psychiatra i niech tam o nich opowiadają, zamiast zatruwać spokojnym, uczciwym ludziom życie...

Naprawdę czasami zachowania niektórej starszej części społeczeństwa przechodzą ludzkie pojęcie...

Pozdrawiam!
LOKI
Resentyment i tyle. Nie mogą być już młodzi i sprawni, więc wszystko co młode i sprawne jest złe.

Awatar użytkownika
bombka
Kierownik
Posty: 843
Rejestracja: 21 wrz 2009, o 22:09
Lokalizacja: Kraków-Czyżyny

#6 Post autor: bombka » 28 lis 2009, o 12:47

Kiedyś jadąc zapchaną po brzegi "10", do której nie dało się już wejść stałem przy pierwszych drzwiach. Na przystanku afera, bo jakiś żul zaczął się drzeć do mnie: "Posuń się gówniarzu, bo wejść nie można!!!"
Ostatnio zmieniony 28 lis 2009, o 13:13 przez bombka, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Kaszmir
Moderator fb pkk
Posty: 22832
Rejestracja: 18 wrz 2009, o 21:25
Kontakt:

#7 Post autor: Kaszmir » 28 lis 2009, o 13:16

Locutus pisze:W czym jest sobie winien? W tym, że stetryczałe, agresywniejsze od osiedlowego dresa stare pryki naskoczyły na niego z powodu własnych urojeń? Urojeniami zajmuje się psychiatra i niech tam o nich opowiadają, zamiast zatruwać spokojnym, uczciwym ludziom życie...

Naprawdę czasami zachowania niektórej starszej części społeczeństwa przechodzą ludzkie pojęcie...
Oczywiście zgodzę się, że Ci starsi pasażerowie zachowali się skandalicznie.
Ale on sam też mógł trochę więcej zrobić. Dziadek mu zwrócił uwagę, a on na to po prostu go zignorował. Tak ciężko było powiedzieć tylko, że w słuchawkach nie ma muzyki, a może nawet przyłożyć jemu je do ucha? Co więcej sposób jego wypowiedzi (i nie chodzi mi o tą po uderzeniu w kostkę) jest co najmniej zaczepny, nic więc dziwnego, że rozniecił dalszą kłótnię.

Zresztą - sam autor wpisu stwierdza, że "może w tej sytuacji źle zareagował".
Ostatnio zmieniony 28 lis 2009, o 13:17 przez Kaszmir, łącznie zmieniany 1 raz.

Qbat
Znawca
Posty: 30
Rejestracja: 29 wrz 2009, o 14:10
Lokalizacja: Krk.

#8 Post autor: Qbat » 28 lis 2009, o 16:00

Kaszmir pisze:Co więcej sposób jego wypowiedzi (i nie chodzi mi o tą po uderzeniu w kostkę) jest co najmniej zaczepny, nic więc dziwnego, że rozniecił dalszą kłótnię.
Dlatego jedyne co powinien zrobić to wsadzić słuchawki do uszu, olać towarzystwo i nie odzywać się ani słowem.

Awatar użytkownika
Kaszmir
Moderator fb pkk
Posty: 22832
Rejestracja: 18 wrz 2009, o 21:25
Kontakt:

#9 Post autor: Kaszmir » 28 lis 2009, o 18:33

Qbat pisze:Dlatego jedyne co powinien zrobić to wsadzić słuchawki do uszu, olać towarzystwo i nie odzywać się ani słowem.
I tak właśnie zrobił - w efekcie zaczęło być jeszcze gorzej...

Qbat
Znawca
Posty: 30
Rejestracja: 29 wrz 2009, o 14:10
Lokalizacja: Krk.

#10 Post autor: Qbat » 28 lis 2009, o 21:03

Z tego co napisane w artykule, to jednak podjął próby tłumaczenia i dyskusji. Gdyby zapuścił kompletnego ignora, staruchom odechciałoby się dalszego plucia. Sprawdzone - działa 8)

Awatar użytkownika
Kaszmir
Moderator fb pkk
Posty: 22832
Rejestracja: 18 wrz 2009, o 21:25
Kontakt:

#11 Post autor: Kaszmir » 28 lis 2009, o 22:01

Qbat pisze:Z tego co napisane w artykule, to jednak podjął próby tłumaczenia i dyskusji. Gdyby zapuścił kompletnego ignora, staruchom odechciałoby się dalszego plucia. Sprawdzone - działa 8)
Wg tekstu pierwszą reakcją było totalne zignorowanie emeryta, przez co ten się zezłościł i zaczął ściągać chłopakowi słuchawki ;P
Ostatnio zmieniony 29 lis 2009, o 11:24 przez Kaszmir, łącznie zmieniany 2 razy.

Awatar użytkownika
Manica
Pasażer
Posty: 3
Rejestracja: 29 lis 2009, o 21:58
Lokalizacja: Toruń/Kraków

#12 Post autor: Manica » 30 lis 2009, o 10:28

Ja mam tylko takie pytanie - dlaczego chłopak ma się tłumaczyć z tego, że ma słuchawki w uszach? W ogóle czemu miałby się z czegokolwiek tłumaczyć? Nie był tu niczemu winien, a to, że go dziadek zaczepił, to też nie była jego wina.

Zdaje mi się, że u nas ludzie starszej daty uważają, że wszystko im wolno, i że młodzież, której nie znają, musi przed nimi raportować na zawołanie. A niby z jakiej racji?

Strasznie mnie wpieniają takie sytuacje. A szczytem wszystkiego jest biegnąca do tramwaju sprintem babcia z kilogramami zakupów z Kleparza, stękająca potem mi nad głową, że jej mam niby miejsce ustąpić. To na kiego groma biegła, jak za 10 minut ma następny tramwaj.

A poza tym, to witam na forum ;)
Odneste toho simulanta - řekl Bautze, když zjistil, že je muž mrtev.
(Osudy dobrého vojáka Švejka za světové války, zdroj: Wikisource)

Awatar użytkownika
Kaszmir
Moderator fb pkk
Posty: 22832
Rejestracja: 18 wrz 2009, o 21:25
Kontakt:

#13 Post autor: Kaszmir » 30 lis 2009, o 11:43

Manica pisze:Ja mam tylko takie pytanie - dlaczego chłopak ma się tłumaczyć z tego, że ma słuchawki w uszach? W ogóle czemu miałby się z czegokolwiek tłumaczyć? Nie był tu niczemu winien, a to, że go dziadek zaczepił, to też nie była jego wina.
Oczywiście nie musiał - ale mógłby. W szczególności skoro dało się odczuć, że emeryt został wytrącony z równowagi, to spojrzenie na niego i totalne zignorowanie raczej nie prowadziło do załagodzenia sytuacji. Początek kłótni jest z winy starszego pana - ale też młodsza osoba nie zrobiła nic, by załagodzić sytuację, wręcz przeciwnie.
Manica pisze:Zdaje mi się, że u nas ludzie starszej daty uważają, że wszystko im wolno, i że młodzież, której nie znają, musi przed nimi raportować na zawołanie.
No, na szczęście nie wszyscy ;)
Manica pisze:Strasznie mnie wpieniają takie sytuacje. A szczytem wszystkiego jest biegnąca do tramwaju sprintem babcia z kilogramami zakupów z Kleparza, stękająca potem mi nad głową, że jej mam niby miejsce ustąpić. To na kiego groma biegła, jak za 10 minut ma następny tramwaj.
Oj, czysta prawda. Podobnie stada starszych pań, które wręcz biją się o to, by wsiąść do pojazdu pierwsze, by zająć sobie miejsca. Skąd one mają tyle siły, skoro twierdzą, że jej nie mają? ;P
Manica pisze:A poza tym, to witam na forum ;)
Witamy, gościu z dalekich/bliskich stron :DD
Ostatnio zmieniony 30 lis 2009, o 11:44 przez Kaszmir, łącznie zmieniany 2 razy.

Qbat
Znawca
Posty: 30
Rejestracja: 29 wrz 2009, o 14:10
Lokalizacja: Krk.

#14 Post autor: Qbat » 30 lis 2009, o 18:06

Nie widzę powodu, dla którego miałbym jakiemuś dziadowi tłumaczyć się z tego, że żyję. Niech się zajmie swoim ogólnoklatkowym kółkiem plotek, a nie cudzymi słuchawkami.
Kaszmir pisze:W szczególności skoro dało się odczuć, że emeryt został wytrącony z równowagi, to spojrzenie na niego i totalne zignorowanie raczej nie prowadziło do załagodzenia sytuacji.
Cokolwiek by zrobił nie prowadziłoby do załagodzenia sytuacji. Te typy tak mają ;)

Awatar użytkownika
Manica
Pasażer
Posty: 3
Rejestracja: 29 lis 2009, o 21:58
Lokalizacja: Toruń/Kraków

#15 Post autor: Manica » 30 lis 2009, o 18:50

Myślę zatem, że dobrym rozwiązaniem jest czerpanie przyjemności z takich konfrontacji, bo zdaje mi się, że pomimo całej złości, cała ta masa dziadeczków i babeczek tylko czeka na jakieś fascynujące utarczki słowne :]
Odneste toho simulanta - řekl Bautze, když zjistil, že je muž mrtev.
(Osudy dobrého vojáka Švejka za světové války, zdroj: Wikisource)

ODPOWIEDZ

Wróć do „IV. Wokół KMK”