Platforma Komunikacyjna Krakowa

"Komunikacja miejska ma być dla ludzi, nigdy na odwrót"
Teraz jest 20 wrz 2018, o 17:06

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 113 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 4, 5, 6, 7, 8
Autor Wiadomość
PostNapisane: 24 kwi 2018, o 09:47 
Offline
Dyrektor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 15 gru 2011, o 19:08
Posty: 10306
Lokalizacja: Tereny Zapleszowskie
Elektryczny (hydrauliczny?) napęd zwrotnicy to naprawdę nie jest tak nowy wynalazek. W latach 70. być może nie było dostępnych zbyt wiele możliwości przekazywania informacji bezprzewodowo, ale prowadzić kabel i przez niego sterować to żadna sztuka.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 24 kwi 2018, o 16:17 
Offline
Inspektor

Dołączył(a): 27 gru 2012, o 19:39
Posty: 359
Lokalizacja: Kraków
Cukier napisał(a):
Elektryczny (hydrauliczny?) napęd zwrotnicy to naprawdę nie jest tak nowy wynalazek. W latach 70. być może nie było dostępnych zbyt wiele możliwości przekazywania informacji bezprzewodowo, ale prowadzić kabel i przez niego sterować to żadna sztuka.


Wiem. ;)
Zadałem pytanie, bo w PRL-u czasem były stosowane bardziej prymitywne rozwiązania. Kasowniki drukujące dzień i godzinę były w latach 70tych popularne na zachodzie, a na wschodzie wtedy często używane były kasowniki dziurkacze.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 24 kwi 2018, o 21:17 
Offline
Dyrektor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 15 gru 2011, o 19:08
Posty: 10306
Lokalizacja: Tereny Zapleszowskie
Ok, ale pomyśl: jeśli ktoś miałby tą zwrotnicę przerzucać wajchą, to stałby przy torach, jak jeszcze nie tak dawno na Dworcowej. Przecież gdyby taki zwrotniczy miał 60 razy na godzinę wchodzić i schodzić z bocianiego gniazda to by się wykończył fizycznie.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 24 kwi 2018, o 21:20 
Offline
Dyrektor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 7 mar 2014, o 13:22
Posty: 2728
Lokalizacja: Michałowice
kasztan napisał(a):
Wiem. ;)
Zadałem pytanie, bo w PRL-u czasem były stosowane bardziej prymitywne rozwiązania.

Czasem? :hmm: PRL był tak zacofany w stosunku do zachodu jak obecnie KRL-D do ich południowych braci. O całe dekady można powiedzieć. Jak u nas motorowy wychodził z kijem przekładać zwrotnicę ręcznie na rozjazdach, to na zachodzie już pojawiały się rozjazdy sterowane przez motorowego z kabiny :yes: U nas pierwsze kasowniki drukujące godzinę i dzień pojawiły się nieśmiało dopiero po 1990 roku.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 24 kwi 2018, o 23:35 
Offline
Dyrektor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 24 wrz 2009, o 16:37
Posty: 2872
Lokalizacja: zawsze Kraków
Przecież już w 70-latach w Krakowie były zwrotnice gdzie przekładało się kierunki wjeżdżając "z prądem" lub nie, oznaczenia wisiały na sieci, kwadraty żółte z czarnymi małymi kwadratami.
fachowo brzmi
Pierwsze urządzenia do automatycznego przestawiania zwrotnic były sterowane prądem pobieranym przez tramwaj. Na sieci zawieszony był czujnik, tzw. sanki, a nieco dalej, tuż nad sterowanym rozjazdem, wskaźnik ustawienia zwrotnicy. Ustawienie zwrotnicy zmieniało się na przeciwne w zależności od tego, czy tramwaj przejechał pod czujnikiem sankowym pobierając prąd z sieci, czy też nie

_________________
Wzory malowania tramwajów mogą być różne , ale kolor granatowy powinien być jednakowy


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 25 kwi 2018, o 07:25 
Offline
Dyrektor

Dołączył(a): 17 gru 2011, o 11:03
Posty: 1394
Lokalizacja: WDZ
Przed kasownikami dziurkującymi były kasowniki z wajchą, mniej więcej takie

Obrazek

Wybijały na bilecie jakiś numerek. Problemem był tusz: świeżo po uzupełnieniu kasownik wybijał na bilecie fioletowa plamę, potem cyferki z biletu na bilet robiły sie coraz bledsze...

_________________
Kupcy z Północy już wszystko widzieli i nie mieli wątpliwości, że jeszcze nieraz wszystko zobaczą
("Zakazana magia")


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 25 kwi 2018, o 19:41 
Offline
Dyrektor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 7 mar 2014, o 13:22
Posty: 2728
Lokalizacja: Michałowice
Kasownik z powyższego zdjęcia to bardziej pamiętam z PKSów niż z komunikacji miejskiej. W H9 był zwykle zamontowany przy pierwszych drzwiach a w "Zemunach" przy wszystkich.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 26 kwi 2018, o 00:37 
Offline
Dyrektor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 24 wrz 2009, o 16:37
Posty: 2872
Lokalizacja: zawsze Kraków
Te z "wajchą" były przystosowane do kasowania biletów 10-przejazdowych. Tak w Krakowie kartonowe 10-przejazdowe były.

_________________
Wzory malowania tramwajów mogą być różne , ale kolor granatowy powinien być jednakowy


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 113 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 4, 5, 6, 7, 8

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
cron
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL