Rozkłady jazdy

Bilety, działalność ZIKiT oraz pozostałe tematy związane z komunikacją miejską w Krakowie

Moderator: Moderatorzy

Czy powinno się scalać rozkłady linii 1xx i 4xx gdy jadą dokładnie w tę samą stronę?

Tak
24
69%
Nie
11
31%
 
Liczba głosów: 35

Mseifer
Administrator Techniczny
Posty: 9959
Rejestracja: 14 wrz 2009, o 20:01
Lokalizacja: Kraków->Bieńczyce
Kontakt:

Rozkłady jazdy

#1 Post autor: Mseifer » 14 paź 2009, o 11:41

"Rozkłady jazdy MPK pod ścisłą kontrolą"
http://miasta.gazeta.pl/krakow/1,35798, ... gn=4807058

:wall: :wall: :ermm: :ermm:

PS. czy moje obawy o te ustawienie rozkładów są uzasadnione:P.
Ostatnio zmieniony 14 paź 2009, o 11:47 przez Mseifer, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Locutus
Moderator
Posty: 7610
Rejestracja: 19 wrz 2009, o 08:40
Lokalizacja: Romilly-sur-Seine
Kontakt:

#2 Post autor: Locutus » 14 paź 2009, o 17:37

No jak się za to ZIKiT zabierze, to będzie wesoło...

Pozdrawiam!
LOKI
Komunikacja miejska ma być dla ludzi. Nigdy na odwrót.

Awatar użytkownika
Kaszmir
Moderator fb pkk
Posty: 22832
Rejestracja: 18 wrz 2009, o 21:25
Kontakt:

#3 Post autor: Kaszmir » 14 paź 2009, o 19:27

Nie prorokujcie źle. W innych miastach to właśnie organizatorzy km układają rozkłady i pomyłką było, że do tej pory ZIKiT się nie tym nie zajmował.

W szczególności powinno to zapobiec ustawianiu rozkładów pod przewoźników. Zasadniczo nie wiadomo, jak np. PTS (jeśli umowa zostanie podpisana) ułoży sobie rozkłady.

Awatar użytkownika
Locutus
Moderator
Posty: 7610
Rejestracja: 19 wrz 2009, o 08:40
Lokalizacja: Romilly-sur-Seine
Kontakt:

#4 Post autor: Locutus » 15 paź 2009, o 13:39

Kaszmir – no z całym szacunkiem, ale Ty chyba widzisz, jak nieudolnym zarządcą jest z-cośtam… Nie potrafią wyegzekwować odpowiedniego taboru, nie potrafią wyegezekwować braku reklam na szybach, nie potrafią zadbać o estetykę miejską, wymagając od przewoźników krakowskiego malowania... Niestety, ale z-cośtam pod wieloma względami bliżej do takich organizatorów jak KZK GOP niż do wzorców w stylu gdyńskiego czy warszawskiego ZTM... Stąd też i uzasadnione obawy o to, co będzie się działo, jak to oni przejmą układanie rozkładów...

Pozdrawiam!
LOKI
Komunikacja miejska ma być dla ludzi. Nigdy na odwrót.

Awatar użytkownika
Kaszmir
Moderator fb pkk
Posty: 22832
Rejestracja: 18 wrz 2009, o 21:25
Kontakt:

#5 Post autor: Kaszmir » 15 paź 2009, o 19:24

Locutus pisze:Kaszmir – no z całym szacunkiem, ale Ty chyba widzisz, jak nieudolnym zarządcą jest z-cośtam… Nie potrafią wyegzekwować odpowiedniego taboru, nie potrafią wyegezekwować braku reklam na szybach, nie potrafią zadbać o estetykę miejską, wymagając od przewoźników krakowskiego malowania... Niestety, ale z-cośtam pod wieloma względami bliżej do takich organizatorów jak KZK GOP niż do wzorców w stylu gdyńskiego czy warszawskiego ZTM... Stąd też i uzasadnione obawy o to, co będzie się działo, jak to oni przejmą układanie rozkładów...
A teraz jest lepiej? "128" i "184" kursujące parami, przy tej samej ~f. Wspomniany przykład o linii "242". Jest jeszcze mnóstwo podobnych przypadków.

Nie mówiąc o tym, że jeśli PTS będzie układał rozkłady to -choć lubię tę firmę i cieszę się, że ich autobusy wyjadą- to zachodzi duże prawdopodobieństwo, że ustawią rozkłady pod wyjazdy z zajezdni...

Po prostu zakładam, że nawet jeśli ZIKiT nie zrobi tego dobrze, to i tak lepiej, niż jest obecnie ;p

Awatar użytkownika
Locutus
Moderator
Posty: 7610
Rejestracja: 19 wrz 2009, o 08:40
Lokalizacja: Romilly-sur-Seine
Kontakt:

#6 Post autor: Locutus » 16 paź 2009, o 14:42

Ja z kolei wychodzę z założenia, że z-cośtam potrafi spierniczyć wszystko, co jest do spierniczenia i nie bardzo widzę, czemu mieliby uczynić wyjątek dla rozkładów jazdy... :-P Zwłaszcza, że – choć obecnie idealnie nie jest – to i tak jeszcze wiele rzeczy w tychże rozkładach schrzanić się da. ;-)

Pozdrawiam!
LOKI
Komunikacja miejska ma być dla ludzi. Nigdy na odwrót.

Awatar użytkownika
Kaszmir
Moderator fb pkk
Posty: 22832
Rejestracja: 18 wrz 2009, o 21:25
Kontakt:

#7 Post autor: Kaszmir » 16 paź 2009, o 14:54

Locutus pisze:Ja z kolei wychodzę z założenia, że z-cośtam potrafi spierniczyć wszystko, co jest do spierniczenia i nie bardzo widzę, czemu mieliby uczynić wyjątek dla rozkładów jazdy... :-P Zwłaszcza, że – choć obecnie idealnie nie jest – to i tak jeszcze wiele rzeczy w tychże rozkładach schrzanić się da. ;-)
Tak by było, gdyby zamierzali układać rozkłady od nowa. Ponieważ jednak nie wchodzi to w grę, zapewne zachowają obecne i dokonają zmian wtedy, kiedy będą one konieczne albo mieszkańcy będą się domagać. Taką mam nadzieję ;)

Awatar użytkownika
Kaszmir
Moderator fb pkk
Posty: 22832
Rejestracja: 18 wrz 2009, o 21:25
Kontakt:

#8 Post autor: Kaszmir » 16 gru 2009, o 11:39

Zauważyłem, że późnym wieczorem wiele linii ma nadspieszenia, i to sięgające nawet 4-6 minut (zaznaczam, że mam zegarek zsynchronizowany z tymi na wyświetlaczach).

I znów korci zadać pytanie - czemu by nie zbadać czasów przejazdów o tej porze i ich skrócić? Pomysł miałby same zalety - dla MPK byłaby to całkiem znacząca oszczędność (mniejsze koszty paliwa, trochę krótszy czas pracy kierowców), dla pasażera - szybszy dojazd i pewność, że autobus przyjedzie o czasie.
Ostatnio zmieniony 16 gru 2009, o 11:40 przez Kaszmir, łącznie zmieniany 1 raz.

Flover
Inspektor
Posty: 367
Rejestracja: 24 wrz 2009, o 19:52
Lokalizacja: aglo

#9 Post autor: Flover » 16 gru 2009, o 12:09

Koło południa też większość autobusów ma nadśpieszenia. Rozkład jest niestety dopasowany do szczytu. A tymczasem to jest bardzo denerwujące kiedy
1) autobus przejedzie 10 min wcześniej (nagminne w aglomeracji, wtedy się dzwoni, ale niestety autobus już po nas nie wraca)
2) kierowca chce dojechać zgodnie z rozkładem, zatem staje na każdym przystanku, wachluje drzwiami, jedzie pustą zakopianką 30km/h itd.

Zjawisko często obserwowane na "285".
W tym roku byłem świadkiem, że jeden z porannych kursów z Borku wyruszył z 6 min opóźnieniem (śniadanie się wydłużyło ;) a do Świątnik górnych dojechał +4 nadśpieszania. Nie jechaliśmy wcale jakoś bardzo szybko, wystarczyło nie zatrzymywać się na n/ż.

Kiedyś na innym forum, które obecnie jest zamknięte, rozmawialiśmy o tym i kompetentna osoba powiedziała, że ma to związek z oprogramowaniem do generowania rozkładów.

Faktycznie byłaby to znaczna oszczędność paliwa i czasu.

Awatar użytkownika
Kaszmir
Moderator fb pkk
Posty: 22832
Rejestracja: 18 wrz 2009, o 21:25
Kontakt:

#10 Post autor: Kaszmir » 16 gru 2009, o 12:40

Flover pisze:Kiedyś na innym forum, które obecnie jest zamknięte, rozmawialiśmy o tym i kompetentna osoba powiedziała, że ma to związek z oprogramowaniem do generowania rozkładów.
Nie do końca prawda. Np. szczyt/międzyszczyt - czasy przejazdu i tak się różnią, więc nie jest to kwestia oprogramowania, a raczej tego, że komuś się nie chce. I za to płacą pasażerowie - stracony czas, a także wyższe koszty km.


Ceny za komunikację aglomeracyjną dla gmin mają wzrosnąć - może wystarczyłoby najpierw zająć się czasami przejazdu, co pozwoliłoby na oszczędności?
Ostatnio zmieniony 16 gru 2009, o 12:43 przez Kaszmir, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
bombka
Kierownik
Posty: 843
Rejestracja: 21 wrz 2009, o 22:09
Lokalizacja: Kraków-Czyżyny

#11 Post autor: bombka » 16 gru 2009, o 15:44

Kiedyś widziałem nasz "Szybki Tramwaj" a dokładnie N8. Do Czyżyn miał 8 minut spóźnienia, a na R. Mogilskie zajechał z nadspieszeniem 1 min... i kto powie że szybki tramwaj jest zbyt wolny? Na odcinku AWF -> Wieczysta jechał 75 km/h :twisted: Przynajmniej tak wskazywał licznik... Kiedyś z KG do AWF N8 dojechał w 20 minut... I czy nasz tramwaj nie może być szybki? :]
Ostatnio zmieniony 17 gru 2009, o 00:02 przez bombka, łącznie zmieniany 1 raz.

Creative
Dyspozytor
Posty: 746
Rejestracja: 14 wrz 2009, o 20:38
Lokalizacja: Kraków

#12 Post autor: Creative » 16 gru 2009, o 19:44

bombka pisze:Kiedyś widziałem nasz "Szybki Tramwaj" a dokładnie N8. Do Czyżyn miał 8 minut spóźnienia, a na R. Mogilskie zajechał z nad spieszeniem 1 min... i kto powie że szybki tramwaj jest zbyt wolny? Na odcinku AWF -> Wieczysta jechał 75 km/h :twisted: Przynajmniej tak wskazywał licznik... Kiedyś z KG do AWF N8 dojechał w 20 minut... I czy nasz tramwaj nie może być szybki? :]
Wydaje mi się, że te liczniki prędkości w N8 nie są zbyt dokładne. 75 km/h to chyba trochę za dużo, skoro ten model może jechać max 70 (LINK).
Ostatnio zmieniony 16 gru 2009, o 19:45 przez Creative, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Kaszmir
Moderator fb pkk
Posty: 22832
Rejestracja: 18 wrz 2009, o 21:25
Kontakt:

#13 Post autor: Kaszmir » 17 gru 2009, o 00:04

Ja dodam jeszcze, że "5" nie jest KST ;p
Ostatnio zmieniony 17 gru 2009, o 00:04 przez Kaszmir, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
kierman79
Znawca
Posty: 33
Rejestracja: 25 lis 2009, o 16:04
Lokalizacja: Kraków-Salvator

O rozkładach

#14 Post autor: kierman79 » 12 sty 2010, o 19:50

Podejrzewam że jest wam ten artykuł jak i temat znany. Ale jeżeli ktoś jeszcze nie czytał to polecam. http://www.mpk.krakow.pl/upload/media/P ... r%2034.pdf szczególnie od str 10

Oraz chyba artykuł wyżej rozmowa związkowca z MPK z "Alfą i Omegą komunikacji miejskiej" niejaką Niedziałkowską.
Ostatnio zmieniony 12 sty 2010, o 20:04 przez kierman79, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Kaszmir
Moderator fb pkk
Posty: 22832
Rejestracja: 18 wrz 2009, o 21:25
Kontakt:

#15 Post autor: Kaszmir » 12 sty 2010, o 20:50

Artykuł znany. Jakkolwiek mam mieszane uczucia - przedstawia sytuację tylko z jednej strony i próbuje przekonać, że wszystko co dobre i potrzebne - zostało już uczynione, a jeśli nie, to po prostu się nie da.

Ale skoro tak, to czemu "9" i "14" na Mistrzejowicach nie są zsynchronizowane? Albo "17" oraz "21" na Piastów? A "304" i "522"? Takich przykładów jest więcej...

Z drugiej strony trzeba przyznać, że w wielu miejscach równomierne kursowanie linii jest nieźle przygotowane, choćby ciąg Wielicki wspomniane w artykule autobusy.

Scaliłem, bo tematy o rozkładach się dublowały / M_91
Ostatnio zmieniony 20 sty 2010, o 20:37 przez Kaszmir, łącznie zmieniany 1 raz.

ODPOWIEDZ

Wróć do „IV. Wokół KMK”