Przewóz zwierząt

Bilety, działalność ZIKiT oraz pozostałe tematy związane z komunikacją miejską w Krakowie

Moderator: Moderatorzy

MarekR
Kierownik
Posty: 794
Rejestracja: 23 mar 2014, o 10:25

Przewóz zwierząt

#46 Post autor: MarekR » 22 paź 2014, o 09:31

Sytuacja z poranka: wsiadam do autobusu i czuję, że coś tu śmierdzi. To nie "zapach" żula, coś w rodzaju stęchlizny. Okazało się, że smród generowały 2 psy (owczarek i jakiś kundelek). Gdy wysiedli to "zapach" jak ręką odjął. Także tyle jeżeli chodzi o przewóz psów w autobusie :] Psy bez kagańca oczywiście.

Awatar użytkownika
krakowianka
Dyrektor
Posty: 1543
Rejestracja: 10 lip 2011, o 13:54
Lokalizacja: Kraków

Przewóz zwierząt

#47 Post autor: krakowianka » 22 paź 2014, o 10:00

MarekR pisze:Sytuacja z poranka: wsiadam do autobusu i czuję, że coś tu śmierdzi. To nie "zapach" żula, coś w rodzaju stęchlizny. Okazało się, że smród generowały 2 psy (owczarek i jakiś kundelek). Gdy wysiedli to "zapach" jak ręką odjął. Także tyle jeżeli chodzi o przewóz psów w autobusie :] Psy bez kagańca oczywiście.
To, że psy były bez kagańców trzeba było zgłosić kierowcy i pewnie kazałby wyprowadzić psiaki z autobusu bo jest obowiązek żeby miały kagańce na pyskach. Natomiast że tobie śmierdzi to już trudno. Pasażerowie/ludzie/ często też nie pachną i to niekoniecznie żule.

Awatar użytkownika
Kaszmir
Moderator fb pkk
Posty: 22832
Rejestracja: 18 wrz 2009, o 21:25
Kontakt:

Przewóz zwierząt

#48 Post autor: Kaszmir » 9 sie 2016, o 15:10

Rysiek - pies, który jeździ tramwajem. I który to lubi :D
http://www.radiokrakow.pl/wiadomosci/kr ... pot-bilet/
Spacery pana Janusza z psem nie są wcale takie oczywiste. Przynajmniej cztery razy dziennie pies musi przejechać się tramwajem. Są to krótkie odcinki, po trzy przystanki, ale psu sprawiają ogromną radość.

ODPOWIEDZ

Wróć do „IV. Wokół KMK”