Automaty biletowe

Bilety, działalność ZIKiT oraz pozostałe tematy związane z komunikacją miejską w Krakowie

Moderator: Moderatorzy

krawiec
Kierownik
Posty: 967
Rejestracja: 2 lis 2009, o 16:24
Lokalizacja: Mistrzejowice

Automaty biletowe

#376 Post autor: krawiec » 30 lip 2020, o 10:51

Locutus pisze:
30 lip 2020, o 08:51
krawiec pisze:
30 lip 2020, o 00:33
A skąd wiesz, że to z powodu dolnych limitów? Przecież taka informacja nie pojawiła się na ekranie.
Fakt, zgaduję, bo wydawało mi się to najbardziej logicznym powodem. Ale jeśli powód był inny (np. brak połączenia z siecią), to jest to tak samo (jeśli nie tym bardziej) argumentem za tym, że rezygnacja z płatności gotówką jest kiepskim pomysłem.
krawiec pisze:
30 lip 2020, o 00:33
Skoro mają taką kretyńską kartę, to ich wina, a nie wina automatu. W Biedrze też nie zapłacą 10 zł, bo mają dolny limit.
Większość kart jest tak kretyńska, tyle że jakoś nikt nigdzie o tym nie pisze (może gdzieś jest w części drobnym druczkiem umowy, której nikt nie czyta) i problem wychodzi „w praniu” gdy chcesz zapłacić niewielką sumę w obcej walucie. Doświadczyłem tego próbując kupić francuskie znaczki pocztowe kartą z mBanku (gdy jeszcze miałem tam konto). Doświadczyła tego przyjaciółka z Niemiec próbująca zapłacić kartą za bilety w automacie stacjonarnym… I oboje byliśmy równie zaskoczeni, co ci państwo opisani w moim poście.
Jak się nie czyta umów, to nie ma co się dziwić. To wina właściciela karty, a nie MPK/ZTP czy sklepu. Polska to nie jest jedyny kraj, w którym próbuje się zmniejszyć ilość papierowych pieniędzy w obiegu (ale to już inny temat).
Ja jakoś nie miałem problemów płacić kartą za reklamówkę kilkanaście eurocentów w Carrefourze w Paryżu (tak tak, zdarzyło się). Na poczcie w Paryżu, też nie miałem problemów z płatnością, czy to w automacie, czy u człowieka w okienku. Moi zagraniczni znajomi nie mają też takich problemów w Polsce.
EOT
Ostatnio zmieniony 31 lip 2020, o 11:56 przez krawiec, łącznie zmieniany 1 raz.

PanA
Kierownik
Posty: 924
Rejestracja: 8 lip 2015, o 11:07

Automaty biletowe

#377 Post autor: PanA » 30 lip 2020, o 20:18

W niektórych krajach, zwłaszcza np. w Niemczech czy Hiszpanii, banki i płatności mobilne są dużo bardziej prymitywne, ale to nie nasz problem. Tak samo nie będzie ich problemem, jak pojedziesz do nich z naklejką NFC czy kartą bez paska magnetycznego i nie zapłacisz.

A skąd, Locutus, mają wiedzieć, co i jak w Polsce? No cóż, kiedyś, jak nie było internetu, to ludzie kupowali książki przed wyjazdem, żeby się dowiedzieć. Dziś źródło potencjalnie nieskończonych informacji na wyciągnięcie ręki, a ludzie nie potrafią skorzystać?
Dużo większym problemem są głupie przystanki na żądanie, bo nigdzie nie ma ustandaryzowanego informowania jak działają, a poza naszymi słowiańskimi sąsiadami nigdzie na świecie tak nie ma. I jakoś z tym się żyje, a przy tym karty nie są problemem, bo o kartach możesz przeczytać. No ale dogmat jest o płatnościach kartą, więc trzeba czepiać się na siłę.
MKM-owie to jednak wielkie: xD

Awatar użytkownika
tomta1
Dyrektor
Posty: 3747
Rejestracja: 14 lip 2013, o 19:48
Lokalizacja: Kraków

Automaty biletowe

#378 Post autor: tomta1 » 30 lip 2020, o 21:21

Locutus pisze:
30 lip 2020, o 08:51
Tyle tylko, że tych anegdot robi się coraz więcej… O ludziach rozpaczliwie biegających po autobusach z odliczoną gotówką proszących kogoś, kto ma kartę z możliwością płatności bezstykowych, by kupił im bilet, pisano już w internecie wielokrotnie.
Takich anegdot nie słyszałem. Ostatnio często jeżdżę najnowszymi SU (12 oraz 18) oraz hybrydami, a więc autobusami, które mają najnowsze automaty biletowe (takie jak w Mobilisie, tylko z dodatkową płatnością bilonem). W autobusach z reguły staram się usadawiać na miejscu siedzącym tuż za automatem biletowym. Przez ostatni miesiąc nie zdarzyło mi się ani razu, by ktoś narzekał lub był zdziwiony, że płatność jest tylko bezgotówkowa. Ludzie od razu wyciągali kartę lub telefon i płacili zbliżeniowo bez żadnych komentarzy w zakresie samego sposobu płatności. A tych ludzi obserwowałem kilkudziesięciu.

Problem był inny – w wielu przypadkach automat zaczynał wypluwać informację, że nie może zweryfikować transakcji, po czym drukował stosowną informację. Jeszcze miesiąc temu nie spotkałem się z taką sytuacją ani razu, ale wtedy też jeździłem częściej tramwajami lub autobusami Mobilisa.
Locutus pisze:
30 lip 2020, o 08:51
Jeszcze raz powtórzę: większość banków skrzętnie ukrywa informację, że w ogóle są jakieś dolne limity na płatność kartą w obcej walucie.
Ignorantia iuris nocet
Tutaj znajdziesz różne mapy, schematy, obliczenia i wykazy, które dotychczas udostępniłem.

Awatar użytkownika
Locutus
Moderator
Posty: 7494
Rejestracja: 19 wrz 2009, o 08:40
Lokalizacja: Romilly-sur-Seine
Kontakt:

Automaty biletowe

#379 Post autor: Locutus » 31 lip 2020, o 10:00

@ Krawiec – oczywiście, że jest to wina miasta, że utrudnia ludziom korzystanie ze swych usług. Do niedawna było, działało, dało się – i wszystkim było wygodniej – a teraz, choć możliwości techniczne są, nastąpiło pogorszenie jakości usług w imię wygodnictwa miasta. W moim odczuciu jest to równie skandaliczne co dawne podmiany MPK, przez które czasami ludzie zostawali na przystankach, czy obecne chowanie ponad połowy bombardierów NGT6 po zajezdniach i zmuszanie ludzi do wspinania się po niebosiężnych schodach do starych trupów.

@ PanA – zamiast bla bla bla proszę pokaż mi konkretnie skąd ludzie w dobie internetu mają wiedzieć. Konkretne linki. Niepolskojęzyczne. A w sprawie przystanków na żądanie - we Francji na przykład wszystkie przystanki są na żądanie w wypadku autobusów, więc nie jest to wcale koncept niezrozumiały dla przyjezdnego z zachodu. Gorzej z liniami jednokierunkowymi...

@ Tomta – pełno tego było w komentarzach na FB do stosownych postów…

Pozdrawiam!
LOKI
Komunikacja miejska ma być dla ludzi. Nigdy na odwrót.

krawiec
Kierownik
Posty: 967
Rejestracja: 2 lis 2009, o 16:24
Lokalizacja: Mistrzejowice

Automaty biletowe

#380 Post autor: krawiec » 31 lip 2020, o 11:54

Locutus pisze:
31 lip 2020, o 10:00
@ Krawiec – oczywiście, że jest to wina miasta, że utrudnia ludziom korzystanie ze swych usług. Do niedawna było, działało, dało się – i wszystkim było wygodniej – a teraz, choć możliwości techniczne są, nastąpiło pogorszenie jakości usług w imię wygodnictwa miasta. W moim odczuciu jest to równie skandaliczne co dawne podmiany MPK, przez które czasami ludzie zostawali na przystankach, czy obecne chowanie ponad połowy bombardierów NGT6 po zajezdniach i zmuszanie ludzi do wspinania się po niebosiężnych schodach do starych trupów.
To Twoja wina, że nie czytasz umowy.
Trochę mnie dziwi, że jako naukowiec nie czytasz wszystkiego...
Tak jak napisał Tomta "Ignorantia iuris nocet"
Koniec tematu z mojej strony.

Awatar użytkownika
Locutus
Moderator
Posty: 7494
Rejestracja: 19 wrz 2009, o 08:40
Lokalizacja: Romilly-sur-Seine
Kontakt:

Automaty biletowe

#381 Post autor: Locutus » 31 lip 2020, o 12:12

Nie, to wina miasta, że utrudnia mi nabycie biletu, doprowadzając do kuriozalnej sytuacji, w której zawsze muszę dysponować ZARÓWNO bilonem JAK I kartą z możliwością płatności bezgotówkowych, bo nigdy nie wiem czym będzie wolno płacić w pojeździe, który przyjedzie - podczas gdy dotychczas sam bilon wystarczał (z wyjątkiem linii obsługiwanych przez Mobilis - ale tu wykaz linii był jasny, klarowny i niezmienny - a nie taka loteria jak jest teraz).

Winą miasta jest oszczędzanie kosztem mieszkańców oraz turystów.

I serio nie mogę pojąć jak można twierdzić, że jest inaczej. Że utrudnianie ludziom życia w imię źle pojmowanej nowoczesności jest fajne.

Pewnie tacy sami ludzie siedzą w tych wszystkich Mozilla Foundation i innych takich... A potem człowiek się dziwi, że nowe wersje oprogramowania systematycznie tracą potrzebne funkcje, za to zyskują na powierzchownej i czysto abstrakcyjnej "nowoczesności".

Tacy sami ludzie uznali też zapewnie, że skacząca piłeczka à la NGT8 jest o wiele lepsza (bo nowsza) niż klasyczna choinka...

Pozdrawiam!
LOKI
Komunikacja miejska ma być dla ludzi. Nigdy na odwrót.

pabloskrak
Miłośnik
Posty: 50
Rejestracja: 9 lip 2014, o 23:20

Automaty biletowe

#382 Post autor: pabloskrak » 8 sie 2020, o 06:10

No ta awaryjnosc automatów biletowych to powinna się chyba tyczyć nie tych w pojazdach tylko stacjonarny ch na przystankach.

Przykładem jest chyba wczorajsza awaria automatów na pętli Krowodrza Górka.

Dwa automaty i dwa ząki

ODPOWIEDZ

Wróć do „IV. Wokół KMK”