Bilety, kontrole
Moderator: Moderatorzy
Bilety, kontrole
Też byłem zwolennikiem aplikacji, dopóki nie padł mi ekran w telefonie. Teraz mimo wszystko wolę mieć bilety na plastiku.
Bilety, kontrole
Śmiechłem. Po pierwsze, na studia idzie mniejszość absolwentów szkół średnich, a nawet wśród tych którzy idą tylko 2/3 wybierają studia stacjonarne. Cała reszta idzie czym prędzej do pracy, gdzie dziś ze świecą szukać pracodawcy, który wypłatę przekazuje w inny sposób niż przelewem - chyba że jest to praca na czarno. Nawet przed studiami, wiele młodych podejmuje pierwszą pracę wakacyjną jeszcze przed maturą - gdzie również pracodawca da formularz, gdzie trzeba wpisać numer konta.
Po drugie, stypendium od uczelni dostają tylko najzdolniejsi (na AGH 10% studentów danego kierunku na danym roku) oraz najbiedniejsi. Śmiało można powiedzieć, że większość na stypendium nie ma co liczyć i musi radzić sobie sama - albo z pomocy od rodziców, albo iść do pracy. Bardzo często da się pogodzić nawet dzienne studia z pracowaniem, a jak ktoś jest obrotny i ma znajomości to jest w stanie w 3 miesiące wakacji pojechać za granicę i tak zarobić na tyle dużo by jako tako po studencku przeżyć resztę roku. Jeśli ktoś musi sam ogarniać swoje studenckie życie, w tym płacić za wynajem mieszkania, to posiadanie konta bankowego to mus.
Wszystko to są problemy banków które skutecznie rozwiązał Revolut. Mrozisz i odmrażasz płatności zbliżeniowe na już kilkoma kliknięciami w telefonie. Za granicą obowiązująca waluta Cię nie obchodzi - Revolut automatycznie przewalutuje z tego co masz na koncie na lokalną walutę w momencie transakcji, po rzeczywistym kursie, bez gigantycznych prowizji. Jedyne co jest konieczne to, żeby dany terminal obsługiwał kartę MasterCard - co w rozwiniętych krajach generalnie nie jest żadnym problemem, a i w rozwijających się ciągle się upowszechnia.Locutus pisze: ↑5 lip 2020, o 10:18Są i tacy, co płatności zbliżeniowe wyłączają ze względów bezpieczeństwa (sam zaliczam się do tej grupy, koncept przelewu środków bez jasnej i wyraźnej autoryzacji z mojej strony po prostu mi się fundamentalnie nie podoba, niezależnie od tego jak małe jest ryzyko w praktyce). Są turyści zagraniczni, którzy mają dolne limity płatności w obcej walucie (pamiętam jak kiedyś kumpela z Niemiec usiłowała kupić bilet w automacie stacjonarnym płacąc niemiecką kartą – skończyło się to dokładnie tak jak moja próba kupna znaczków pocztowych we francuskim automacie przy pomocy polskiej karty, zanim jeszcze swoje konto w Polsce zamknąłem definitywnie – czyli maszynką, która niemalże wyświetliła na ekranie tego oto emotka: ).
Co więcej - możesz na karcie Revoluta trzymać drobniaki i na bieżąco ją doładowywać - robi się to w apce przy użyciu płatności kartą online z innego banku (w domyśle tego gdzie trzymasz resztę oszczędności). Co jest fajne zarówno jeśli boisz się, że Cię okradną, jak i wtedy gdy sam sobie nie ufasz, że nie rozwalisz oszczędności na głupoty - dużo łatwiej o samodyscyplinę racjonując sobie środki na używanej karcie.
Obecnie tak czy siak powinieneś zaopatrzyć się w bilety wcześniej, bo w przypadku awarii automatu biletowego (od czego te na kartę w 100% wolne nie są) już nie obowiązuje jazda za darmo tylko normalny mandat. Obecnie automat w pojazdach właściwie służy tylko kupowaniu sobie biletów na zapas na kolejne podróże.Locutus pisze: ↑5 lip 2020, o 10:18Zawsze można podróż zaplanować wcześniej, kupić sobie biletów na zapas w automacie stacjonarnym, etc. [...]
BTW, w praktyce potrzeba będzie mieć przy sobie ZARÓWNO bilon JAK I kartę z możliwością płatności bezstykowych, bo przecież nigdy nie wiesz, czy podjedzie autobus z automatem, który akceptuje tylko bilon, czy taki z automatem akceptującym tylko karty.
Najprościej dziecku te bilety kupić i wręczyć. Jak się da gotówkę to dziecko może ją wydać na głupoty i pojechać bez biletu - w końcu kanary są zjawiskiem rzadkim, do tego są w mundurkach, zresztą jak coś to i tak rodzice zapłacą. A absolutnie najbezpieczniej jest po prostu dziecku kupić bilet okresowy na całą sieć i tyle.Sorig pisze: ↑5 lip 2020, o 11:22A jak zwolennicy płatności wyłącznie kartą się odniosą do takiego argumentu, który został podniesiony pod postem na fb PKK?Weronika Cudek pisze: Ale nie na każdym przystanku są automaty. U mnie np. nie ma i w najbliższej okolicy nie ma sklepu czy kiosku sprzedającego bilety. A dzieciom nie dam karty płatniczej jak same gdzieś jadą komunikacją.
-
pabloskrak
- Miłośnik
- Posty: 55
- Rejestracja: 9 lip 2014, o 23:20
Komunikacja miejska w 2020 roku
No to mamy.
Z myślą o mieszkańcach i promowaniu KM
https://dziennikpolski24.pl/szok-kolejn ... 1-15081567
Z myślą o mieszkańcach i promowaniu KM
https://dziennikpolski24.pl/szok-kolejn ... 1-15081567
Bilety, kontrole
Czeka nas trudny wybór. Niższe (obecne) ceny ale mniejsza częstotliwość kursowania pojazdów KM w Krakowie. Albo wyższe ceny a co za tym lepsza częstotliwość kursowania pojazdów KM w naszym mieście. Szczegóły propozycji:
http://mobilnykrakow.pl/propozycje-nowy ... miejskiej/
http://mobilnykrakow.pl/propozycje-nowy ... miejskiej/
- lucapacioli
- Dyspozytor
- Posty: 649
- Rejestracja: 26 gru 2009, o 21:42
- Lokalizacja: Wieliczka/Kraków, os.Widok
Bilety, kontrole
Obym się mylił, ale obawiam się, że czeka nas kombinacja - nowe ceny, obecna częstotliwość.
lepiej milczeć i sprawiać wrażenie głupiego, niż się odezwać i rozwiać wszelkie wątpliwości
- pasazer_mobilisu
- Administrator Techniczny
- Posty: 1685
- Rejestracja: 8 sie 2017, o 12:19
Bilety, kontrole
Przeniosłem post do wątku o biletach.pabloskrak pisze: ↑15 lip 2020, o 18:58No to mamy.
Z myślą o mieszkańcach i promowaniu KM![]()
![]()
https://dziennikpolski24.pl/szok-kolejn ... 1-15081567
Myślę że przy tych cenach skutecznie odstraszą ludzi od KMK. Zwłaszcza że powrót do szkół od września nie jest przesądzony, podobnie jak powrót na uczelnie i do biur. Ostatnio zima też łagodniejsza była, więc rower czy UTO za chwilę może być opcją na cały rok.kucyk pisze: ↑15 lip 2020, o 19:03Czeka nas trudny wybór. Niższe (obecne) ceny ale mniejsza częstotliwość kursowania pojazdów KM w Krakowie. Albo wyższe ceny a co za tym lepsza częstotliwość kursowania pojazdów KM w naszym mieście. Szczegóły propozycji:
http://mobilnykrakow.pl/propozycje-nowy ... miejskiej/
Ode mnie w ciągu miesiąca dostali 72zł w biletach, ale jak się skończy KLM i szał na Lajkoniki to do KMK zawitam raz miesiącu lub jeszcze rzadziej.
Całkiem możliwe, od stycznia 2018 zmiany są tylko na minus.lucapacioli pisze: ↑15 lip 2020, o 19:10Obym się mylił, ale obawiam się, że czeka nas kombinacja - nowe ceny, obecna częstotliwość.
Bilety, kontrole
Według mnie mogliby wypracować jakieś lżejsze rozwiązanie, zawsze mniej kontrowersji:
15min = 3,00 zł
50min = 5,00 zł + KMŁ
90 min = 7,00 zł + KMŁ
Bilet sieciowy zwykły I = 110 zł
Bilet sieciowy mieszkańca I = 90 zł
Bilet sieciowy zwykły I + II = 150 zł
Bilet sieciowy mieszkańca I + II = 130 zł
A to straszenie - obecne ceny = mniejsza czestotliwość.. niech sobie robią podwyżkę, ale nie musi być tak drastyczna oraz głupotą jest robić bilet 10min, a potem przepaść w ofercie az do 60min. Tak samo tak sie troszczą o obsluge gotowkowa automatow, a nie moga zaokraglic cen do pelnych złotych.
15min = 3,00 zł
50min = 5,00 zł + KMŁ
90 min = 7,00 zł + KMŁ
Bilet sieciowy zwykły I = 110 zł
Bilet sieciowy mieszkańca I = 90 zł
Bilet sieciowy zwykły I + II = 150 zł
Bilet sieciowy mieszkańca I + II = 130 zł
A to straszenie - obecne ceny = mniejsza czestotliwość.. niech sobie robią podwyżkę, ale nie musi być tak drastyczna oraz głupotą jest robić bilet 10min, a potem przepaść w ofercie az do 60min. Tak samo tak sie troszczą o obsluge gotowkowa automatow, a nie moga zaokraglic cen do pelnych złotych.
- pasazer_mobilisu
- Administrator Techniczny
- Posty: 1685
- Rejestracja: 8 sie 2017, o 12:19
Bilety, kontrole
KMŁ jest bardzo fajne na niektórych odcinkach, ale wątpię żeby w obecnej sytuacji w ogóle myśleli o integracji.
Nie wiem czy przy zmniejszonej ilości pasażerów powrót do tramwajów co 7,5/15 minut ma sens, zwłaszcza po takiej podwyżce mogą wozić powietrze.
Robienie tańszych pakietów/abonamentów w których czegoś istotnego brakuje to czasem celowe działanie, to czego naprawdę potrzebujemy dostajemy dopiero w znacznie droższej opcji.
Bilety, kontrole
Niby jest bilet 70-min, który można byłoby zlikwidować na rzecz tych 60- i 90-min. Dziwne, że ani KMŁ ani ZTP nawet nie promują istnienia tego biletu, żeby chociaż zachecać do przesiadek na pociąg.pasazer_mobilisu pisze: ↑15 lip 2020, o 19:41KMŁ jest bardzo fajne na niektórych odcinkach, ale wątpię żeby w obecnej sytuacji w ogóle myśleli o integracji.
Co do częstotliwości.. nie musi być ta sama oferta co przed epidemią, ale mam świadomość, że znowu koszty funkcjonowania transportu od 2021 wzrosną. Mniej kontrowersyjne byłoby po prostu podwyższenie cen niż kombinowanie z drastyczną podwyżką sieciówki przy jednoczesnym likwidowaniu biletow na 1 i 2 linię. To przecież cios głownie w mieszkancow gmin ościennych, gdzie korzystają z 1 linii wewnatrz gminy lub w dojezdzie do petli w Krakowie.
- pasazer_mobilisu
- Administrator Techniczny
- Posty: 1685
- Rejestracja: 8 sie 2017, o 12:19
Bilety, kontrole
Niestety z tego biletu nie można korzystać na odcinku gdzie pociąg jest najbardziej atrakcyjny.
Już dawno był pomysł ich likwidacji, teraz jest "okazja".
- lucapacioli
- Dyspozytor
- Posty: 649
- Rejestracja: 26 gru 2009, o 21:42
- Lokalizacja: Wieliczka/Kraków, os.Widok
Bilety, kontrole
No właśnie, jest jakieś miasto w którym najtańszy bilet "jednorazowy" kosztuje 6 złotych? Bo ten 10 minutowy to w krakowskich warunkach będzie służył chyba tylko do zwiększenia liczby nałożonych opłat dodatkowych na osoby które odważyły się go kupić.
Sam poruszam się po mieście głównie rowerem, z km korzystam sporadycznie, ale jeśli te zmiany wejdą w życie, to jak mamy jechać z żoną kilka przystanków za 24zlote, to wybierzemy pewnie samochód.
lepiej milczeć i sprawiać wrażenie głupiego, niż się odezwać i rozwiać wszelkie wątpliwości
Bilety, kontrole
Tutaj nie ma mowy o nieakceptowaniu środka płatniczego. Cały czas możesz zakupić bilet chociażby w automacie na przystanku. Przecież w wielu sklepach wybrane stanowiska kasowe też pozwalają płacić wyłącznie kartą — i często są to te najwygodniejsze, automatyczne, z krótkim czasem oczekiwania.GoMeZz391 pisze: ↑4 lip 2020, o 22:07Taki sposób miasto daje samo haki na pozwy zbiorowe, za brak akceptacji prawnego środka płatniczego jakim w kraju jest pieniądz (bilon oraz banknot). Na pewnej grupie regionalnej (nie mogę zdradzić jakiej) już szykują mieszkańcy pozew zbiorowy, który zostanie dostarczony do rejonówki 11 lub 12 lipca.
Zresztą nie można powiedzieć, że dotąd automaty w pojazdach w pełni akceptowały gotówkę. Przyjmowały wyłącznie bilon, a przecież banknoty są równoprawnym środkiem płatniczym.
Czyli nie wystarczał…Locutus pisze: ↑5 lip 2020, o 10:18BTW, w praktyce potrzeba będzie mieć przy sobie ZARÓWNO bilon JAK I kartę z możliwością płatności bezstykowych, bo przecież nigdy nie wiesz, czy podjedzie autobus z automatem, który akceptuje tylko bilon, czy taki z automatem akceptującym tylko karty. Do tej pory sam bilon wystarczał (z wyjątkiem linii obsługiwanych przez Mobilis).
M.in. z uwagi na brak biletu pośredniego między biletem 10-minutowym i 60-minutowym nie wierzę, żeby na tym stanęło. Prędzej jest to jakaś propozycja do negocjacji, tak żeby było z czego w tych negocjacjach schodzić.lucapacioli pisze: ↑15 lip 2020, o 20:45No właśnie, jest jakieś miasto w którym najtańszy bilet "jednorazowy" kosztuje 6 złotych? Bo ten 10 minutowy to w krakowskich warunkach będzie służył chyba tylko do zwiększenia liczby nałożonych opłat dodatkowych na osoby które odważyły się go kupić.
- Coffee
- Wisielec pomostowy
- Posty: 6576
- Rejestracja: 15 wrz 2009, o 15:59
- Lokalizacja: Kraków - Borek Fał.
- Kontakt:
Bilety, kontrole
Ja to się spodziewam nawet powtórki z "Saponiowego" 2011 roku: Najpierw chamsko pocięto wszystko jak leci, później podniesiono ceny blietów.lucapacioli pisze: ↑15 lip 2020, o 19:10Obym się mylił, ale obawiam się, że czeka nas kombinacja - nowe ceny, obecna częstotliwość.
Już dawno był pomysł ich likwidacji, teraz jest "okazja".
No i odpływ kolejnych pasażerów. 24% wszystkich biletów to jednoliniowe, więc będzie to spory odsetek ludzi, którzy też odpadnie, bo nie będzie się opłacało brać na wszystkie linie za ponad 90zł.


Ich will dass ihr mir vertraut
Ich will dass ihr mir glaubt
Ich will eure Blicke spüren
Jeden Herzschlag kontrollieren
- Locutus
- Moderator
- Posty: 8039
- Rejestracja: 19 wrz 2009, o 08:40
- Lokalizacja: Romilly-sur-Seine
- Kontakt:
Bilety, kontrole
@ Lucapacioli - dokładnie tego samego się spodziewam.
@ Skejl - wystarczał, bo jednak przydział Mobilisu i MPK był rzeczą stałą, więc wiedziało się, że u Mobilisu tylko kartą, a wszędzie indziej można bilonem. Teraz jest loteria, bo na liniach MPK nigdy nie wiesz, czy będziesz mógł zapłacić tylko kartą czy tylko bilonem...
A tak w ogóle to nikt nie komentuje jeszcze jednej sprawy, o której mamrotano w wiadomości o drastycznych podwyżkach - czyli o wprowadzeniu nowych stref, co brzmi w ogóle przerażająco dla mnie...
Pozdrawiam!
LOKI
@ Skejl - wystarczał, bo jednak przydział Mobilisu i MPK był rzeczą stałą, więc wiedziało się, że u Mobilisu tylko kartą, a wszędzie indziej można bilonem. Teraz jest loteria, bo na liniach MPK nigdy nie wiesz, czy będziesz mógł zapłacić tylko kartą czy tylko bilonem...
A tak w ogóle to nikt nie komentuje jeszcze jednej sprawy, o której mamrotano w wiadomości o drastycznych podwyżkach - czyli o wprowadzeniu nowych stref, co brzmi w ogóle przerażająco dla mnie...
Pozdrawiam!
LOKI
Komunikacja miejska ma być dla ludzi. Nigdy na odwrót.
- Coffee
- Wisielec pomostowy
- Posty: 6576
- Rejestracja: 15 wrz 2009, o 15:59
- Lokalizacja: Kraków - Borek Fał.
- Kontakt:
Bilety, kontrole
To jest jasne, że jedno z drugim będzie się łączyć. Miastu nie chodzi o przywrócenie sprawnej komunikacji, tylko wyciągnięcie jak najwięcej, by załatać dziurę budżetową. Miej tramwajów = większa ilość aut, a to dla miasta czysty zysk.


Ich will dass ihr mir vertraut
Ich will dass ihr mir glaubt
Ich will eure Blicke spüren
Jeden Herzschlag kontrollieren